odżywianie w ciąży

24.07.08, 13:26
znalazłam kilka stron w książce " w oczekiwaniu na dziecko" bardzo
dużo danych na raz i troche sie pogubiłam. Aż sobie zrobiłam tabelke
w excelu i ładnie rozpisałam bo z opisu w książce nie mogłam się
połapać.
Jak sobie z tym radzicie?
Myślicie w ogóle o tym żeby dbać o diete czy jecie tak ja przed
ciążą tylko wyłączając surowizny?
    • marrea11 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 13:34
      ja dla swojego psychicznego dobra, do ksiazek w ogole nie zagladam,
      tyle co wiem o odzywianiu kobiet w ciazy, wystarczy, bo wszytsko
      cow iecej, to moze tylko ze mnie zamiast matki zrobuc pacjentke
      szpitala psychiatrycznego, jest kilka ( naprawde kilka rzeczy,
      ktorych kobieta w ciazy powinna unikac, mysle, ze mozna je policzyc
      na palcahc jednej reki), a reszta to schizowe zapobiegliwe
      polecenia, dla kobiet, ktore zamiast sluchac sie swojego organizmu i
      wyczuwac, ze w nadmiarze i bez rozsadku wsyztsko szkodzi, slepo
      wierza w to co kto powie, albo ' slyszalam', nie wiem jak Ty, ale
      jakbym miala 9 miesiecy oczekiwania przezyc z nosem w excelu, to
      sadze, ze moje dziecko by tego dobrze nie znioslo, chyba, ze
      naprawde lubisz bawic sie dietami i sprawia Ci to wsciekla
      przyjemnosc, ale na sile... uwazam, ze nie tedy droga.
      • gos85 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 14:09
        w ogole interesuje sie dietetyką i zdrowym odżywianiem( bez
        szaleństw- nie jem glonów itp) ale lubie żeby to było podane w
        prostej łatwo dostępnej formie. Stąd mój pomysł i pytanie. Kilka
        wskazówek się przydaje bo w końcu ciąża to troszkę odmienny stan,
        odpowiadamy za nasze fasolki a przecież jesteś tym co jesz więc
        wygląda na to że fasolka będzie tym co ja zjem...( nie dosłownie ale
        wiecie ocb)
        • marrea11 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 14:18
          jasne, ze trzeba wiedzeic co sie je i dbac o siebie, to czego ja
          unukam to mleko, alkohol, dym papierosowy, surowe mieso ( chociaz i
          tak nigdy go nie jadalam), wlasciwie chyba jestem nieodpowiednia
          forumka tutaj, bo ja po prostu slucham swojego organizmu, to na co
          nie mam ochoty, nie ruszam, to na co mam, jem i pije, chipsow nigdy
          specjalnie nie lubilam wiec i teraz ich nie jem, ale moze jak beda
          obok i ochota mnie najdzie, to dwa lykne, pije dwie kawy dziennie,
          bo taka mam potrzebe, owocow surowych jem malo, bo zle sie po nich
          czuje, wzdecia i balon zamiast brzucha, napoje gazowane... jak mam
          ochote to kilka lykow wypije i wydaje mi sie, ze wlasnie tak jest
          najbardziej naturalnie, kazda dieta, ktora jest wdrazana z
          przekonania psychiki a nie odczuc somatycznych, jest ingerencja w
          nature, Towj organimz sam Ci pewnie podpowiada, co jesc a czego nie,
          mnie np odrzuca od super zdrowych i najwspanialszych jogurcikow i
          co,,,przeciez nie bede ich na sile wlewac, bo albo zwroce albo bede
          sie zle czula a tym samym moje dziecko tez, ale jesli dbanie o diete
          daje Ci radosc, to jak najbardziej mozesz ja stosowac, byleby to nie
          bylo walka.
          • gos85 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 14:29
            dla mnie dieta to po prostu sposób odżywiania. wszystko co piszesz
            to prawda i bardzo się ciesze ze są dziewczyny które mają takie
            zdrowe podejściesmile
            pozdrawiam i trzymam kciuki!
            • marrea11 ja rowniez i trzymaj(cie) sie tez:) 24.07.08, 14:32
        • memphis90 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 15:59
          > odpowiadamy za nasze fasolki a przecież jesteś tym co jesz więc
          > wygląda na to że fasolka będzie tym co ja zjem...( nie dosłownie ale
          > wiecie ocb)

          To moja mała będzie chyba gorącym kubkiem o smaku serowym big_grin
      • bbuziaczekk Re: odżywianie w ciąży 25.07.08, 17:54
        Ja jem jak jadłam do tej pory, bo nie ma sensu teraz drastycznie
        zmieniac diety... jedynie z czego zrezygnowałam to z surowego miesa
        a strasznie uwielbiam tatar ;-/, palic nie palę i nigdy nie paliłam,
        kawy nie piję i nigdy nie piłam, alkohole tez nie sa moja mocna
        stroną, zadko jakiegos drinka jednego wypiłam... teraz nie piję
        niczego, jest lato jem wiecej owocow i warzyw i na tym sie konczy
        specjalne odżywianie... A pozatym nie mam apetytu, mam wstret do
        jedzenia przewaznie jem na sile... a jesli juz mnie na cos najdzie
        ze muszę zjesc to sobie tego nie żałuję...Teraz leci 7 tydz ciazy
      • anna-pepper Re: odżywianie w ciąży 04.08.08, 11:39
        Myślę,że podejście marrea11 jest słuszne - jeść wszystko, kierując się zdrowym
        rozsądkiem, jedynie unikając niektórych niewskazanych produktów, których nie ma
        aż tak wiele: www.blog.przedporodem.pl/odzywianie-w-ciazy/
        Mi akurat kilka łyków napoju gazowanego sprite lub coli pomagało w zwalczaniu
        zgagi więc piłam pomimo zakazu, w dodatku miałam na to wielką ochotę -
        "zachcianka" . Wyłączając inne zakazane produkty, jadłam wszystko, na co miałam
        ochotę, owoce i warzywa tylko z własnego ogródka i wszystko było o.k.
    • niunia8982.2 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 13:45
      bedac w ciazy (aktualnie 20tc) jem codziennie po kilka owocow,jakies
      warzywo,piję sok pomarańczowy jem mleko z płatkami na śniadanie i na
      kolacje,pije actimel,jadam normalnie obiady,duzo piję,najwazniejsze sa witaminy
      bierz codziennie kwas foliowy,poprostu jedzto na c masz ochote,lecz unikaj
      szkodliwych rzeczy tj. chipsy, napoje gazowane itp. pozdrawiam . a w ktorym
      jestes tygodniu ciazy?
      • marrea11 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 13:55
        mleka to bym raczej nie polecala, bo u mnie jest wlasnie na liscie
        produktow, ktorych nie jem. Chyba, ze bardzo je lubisz i Twoj
        organizm je toleruje bardzo dobrze,ale jelsi dotad mleka nie pilas,
        nie rob tego.
        • gos85 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 14:12
          mleko jest dobre( ma dużo białka i wapnia) pod warunkiem że organizm
          je dobrze znosi,lepiej gotowane i raczej nie to najtłustsze. Ja pije
          mleko całe życie więc teraz będę pić je dalejsmile
      • gos85 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 14:10
        jestem w siódmym tygodniu.
    • lili-a31 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 13:51
      Ja mam problem...
      Jest godzina 13.50 a ja zjadłam (12tc):
      - 2 banany
      -1 bułkę-raczej dużą z ziarnami (dużo żółtego sera+szynka)
      No i chciałam dorzucić teraz czereśnie i mam zamulenie tzn. mój żołądek tego nie
      przyjmuje- nie jest mi w ogóle niedobrze ani mdło- tylko czuję że na dziś koniec....
      Czy wy też tak macie ciążówki??????
      Moja mama mówi że na pewno się "przeżeram" ale czy dla was to co zjadłam do
      13.50 to jest przeżeranie się?????
      • marrea11 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 13:57
        bo ten ser zolty ( w ilosci duzo) niestety jest ciezkostrawny i moze
        zamulic, ja w ogole nie jem, bo bardzo zle po nim czuje sie moj
        zoladek, skoro nie masz ochoty i Cie muli, to nie odpocznijsmile ale
        zebys sie przezerala, to nie powiedzialabym.
        • gos85 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 14:13
          nie, nie wygląda to na przezeranie.
          a tak by the way, właśnie zgłodniałam. ide coś zjeśćsmile
          • lili-a31 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 14:49
            smile))))))
            ja właśnie zapiłam czeresienki wodą w ramach odmulenia, ale coś mi nie pomogło...
      • niunia8982.2 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 14:43
        To nie zadne objadanie się,ja tez tak mam,raz jem na okrągło,a nie raz to zjem
        tylko obiad i nie mam na nic ochoty smile nie przejmuj się gadaniem innych smileja cie
        rozumiem smile
      • bbuziaczekk Re: odżywianie w ciąży 25.07.08, 18:04
        lili-a31 napisała:

        > Ja mam problem...
        > Jest godzina 13.50 a ja zjadłam (12tc):
        > - 2 banany
        > -1 bułkę-raczej dużą z ziarnami (dużo żółtego sera+szynka)
        > No i chciałam dorzucić teraz czereśnie i mam zamulenie tzn. mój
        żołądek tego ni
        > e
        > przyjmuje- nie jest mi w ogóle niedobrze ani mdło- tylko czuję że
        na dziś konie
        > c....
        > Czy wy też tak macie ciążówki??????
        > Moja mama mówi że na pewno się "przeżeram" ale czy dla was to co
        zjadłam do
        > 13.50 to jest przeżeranie się?????

        Ja jestem w 7 tyg jem duzo mniej niz do tej pory, jak narazie
        odrzuca mnie od jedzenia, czuje sie wiecznie najedzona i pełna,
        ciezko mi na zoladku,sniadania jem przewaznie na sile przynajmniej
        pare gryzów chleba...tydzien temu robilam kanapki i na ich widok
        mnie dźwigało jakby to było cos obrzydliwego i skonczylo sie to
        kleczeniem w toalecie wink ale czasem mam takie napady na cos mam
        strasznego smaka, ja ostatnio przez cały dzien zjadłam 1 duza bułkę
        do poludnia a popołudniu 1 kromke chleba i tyle... a czułam sie jak
        bym zezarła konia z kopytami,dzis już zjadłam 4 pierogi, i na obiad
        kurczaka z rozna z frytkami, a na kolacje bedzie sałatka z pomidora
        i cebuli wink i nie czuje sie najedzona... ale nie odczuwam tez
        głodu...
      • vellenai Re: odżywianie w ciąży 04.08.08, 12:30
        hehe w porównaniu ze mną to jest głodzenie się smile ja dzisiaj zjadłam pół bułki z
        serem topionym i sałatkę z kalafiora, do tego drożdżówkę z serem i tartę z
        budyniem i owocami smile i tak sobie myślę co by tu jeszcze zjeść... jestem w 33
        tyg i dotychczas przytyłam 7,5 kg.
    • memphis90 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 15:58
      Jem normalnie, to co przed ciążą...
      • czarodziejka000 Re: odżywianie w ciąży 24.07.08, 16:08
        Tez jem jak przed ciaza moze tylko wiecej owocow bo miewam problemy z
        zaparciami. Nie pije tylko alkoholu zadnego.
    • vellenai Re: odżywianie w ciąży 04.08.08, 12:23
      A dlaczego wyłączając surowizny?? jestem w 33 tyg i cały czas odżywiam się
      normalnie, tylko staram się to robić "lepiej", tzn. bardziej różnicuję składniki
      diety: jem różne pieczywo; ciemne, jasne, chrupkie, graham, codziennie pomidory
      i ogórki, papryka, jak najwięcej owoców. Szkodzą mi tylko kapusta i grzyby, pod
      każdą postacią. Wyłączyłam z diety tylko to, co może zaszkodzić w sposób
      oczywisty: tatara (nie jem go nawet okazjonalnie), ryby wędzone na zimno,
      nieparzone wędliny, owoce morza i oczywiście alkohol. Co do pozostałych rzeczy,
      organizm sam podpowiada co służy organizmowi a co nie.
      • anna-pepper Re: odżywianie w ciąży 04.08.08, 12:43
        Te surowizny to oczywiście tatar, surowe wędliny, surowe jajka i owoce morza.
    • uccellino Re: odżywianie w ciąży 05.08.08, 11:53
      kobietainatura.pl/publikacje.php?id_men=13
      Polecam książkę - pierwszą od góry.
      Miałam zalecenie jesć wg niej już w trakcie niepłodności i mam z nią
      mnóstwo radości - odkrywam nowe smaki smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja