szyszunia11
28.07.08, 14:27
gdy pytałam w aptece co mogłoby mi pomóc, to pani mnie niemal wyśmiała mówiąc że nie ma na to żadnego sposobu. Jakoś w to do końca nie wierze... od środy codziennie, praktycznie przez cały dzień mnie muli... jedzenie pomoga tylko na chwilę poza tym jak zjem, to potem czuję się taka strasznie pełna, jakbym zjadła niewiadomo ile, własciwie i jakby mi to jedzenie podchodziło do gardła. Cały dzień mi się tak lekko odbija a to u mnie też zazwyczaj wiąże się z niestrawnością i mdłościami. Tylko, że to nie niestrawność tylko dzidziuś... jak to mój mąż mówi - mości się i podobno obiecał że niedługo skończy

ale ja nie mogę normalnie funkcjonować.
Czekam na porady!!!!
pozdrawiam