Teksty ludzi osłabiają mnie!

30.07.08, 11:34
Jestem w 15tc. Jeszcze nic nie widać, przytyłam góra 1 kg. Teksty
znajomych na temat mojego wygladu są skrajnie różne. Najczęściej
słyszę: Boże, dziewczyno ty na pewno jesteś w ciąży? A wczoraj
usłyszałam, że jestem jakaś taka obła. Słabo mi.

PS. Na poprawienie humorów: Przyjaciółka urodziła 10 tyg temu.
Kupowała sukienkę dla siebie na chrzciny swojej córeczki.
Ekspedientka do niej: Ale ma pani śliczny brzuchek! Który miesiąc?
    • gardenia_nowak Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 11:47
      z pewnością zwłaszcza przyjaciółce humor się poprawił...
    • alicja0000 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 11:47
      no, ludzie czasem nie myślą zanim coś powiedzą. Mnie ostatnio osłabił tekst
      jednej starej baby u ginekologa w poczekalni. Chodzę do gina co dwa tygodnie i
      wiadomo, ze kobieta w ciąży bardzo szybko się zmienia i rośnie jej brzuch. Jedna
      baba mówi tak: "Ale co niektórym kobietom brzuchy szybko rosną, szczególnie
      Pani" - i wskazała na mnie palcem. Wszyscy na mnie się gapią, trochę głupio mi
      się zrobiło. Poczułam się jak jakiś płetwal błękitny. Natomiast z szyderczym
      uśmiechem na twarzy odpowiedziałam: " zgodnie z prawem natury brzuchy w ciąży
      się powiększają, nie zmniejszają..." Zatkała się. Nie uważam, żebym miała
      strasznie duży brzuch, jest raczej normalny jak na 6 miesiąc choć człowiek jest
      najgorszym źródłem wiedzy o samym sobie...smile
    • nigela Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 11:57
      Tekst mojej teściowej.(Byłam w mniej więcej w 9 tyg, troszkę
      przytyłam, to fakt - jakieś 1,5 kg). Teściowa: "o nasz grubasek
      idzie spać. Ty będziesz grubasek, będziesz tak jak kaczka chodzić
      pod koniec ciąży". Taka niby chciała być milutka, a podkurzyła mnie
      na maksa.
    • anulka20001 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 12:26
      Hej dziewczyny. Ja jestem w 12tc i moja teściowa twierdzi że
      przytyłam, choć schudłam 3 kilo, brzuch mam wklęsły i waże ok 52kg.
      Jak mnie widzi mówi że pięknie wyglądam, że mam kolorki na buzi i
      iskrę w oku, teraz gdy w końcu jestem w ciąży. A tak naprawde jestem
      blada jak trup, oczy mam podkrązone i ledwo chodzę bo od miesiąca
      codziennie wymiotuje, nawet po kilka razy. Jak mnie moi rodzice
      widzą to sie za głowę łapia a teściowa uważa że wyglądam lepiej niż
      kiedykolwiek. Pewnie wynika to z tego że strasznie pragnie
      wnuki/wnuczki bo jeszcze nie ma i dla niej wygladam super nie
      dlatego że tak jest tylko dlatego że ona chciałaby aby tak było. Za
      komplementy dziękuję ale chyba wolołabym aby je zachowała na czas
      kiedy naprwawde będą prawdziwe. Pozdrawiam wszystkich
      • krasulas Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 12:37
        smile
        Ja niestety "walnęłam" tesktem jeszcze gorzej! Byłam na pierwszej
        wizycie u gina stwierdzającą ciążę i spotkałam swoją byłą ...
        szefową. Dziewucha niemłoda, ale szczuplutka zawsze była. No i pech
        chciał, że miała bluzeczkę taką pod biustem odcinaną... Ech - i
        zadałam jej pytanie "w którym jest tygodniu?" (nie dodałam ciąży).
        Ona konsternacja, zaczęła analizować itp., patrzy na mnie i mówi, że
        urodziła 8 m-cy temu. Rety!!! Dawno mi tak głupio nie byłouncertain Szybko
        zmieniłam temat...
        • niunia8982.2 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 13:28
          No to ja też się spotykam na codzień z takimi smiesznymi tekstami smile Moja mama
          jest przy kości i co kilka dni mowi do mnie "gruba" i przezywa,a ja oprócz
          brzuszka i wiekszych piersi nic nie mam wielkiego,nogi takie jak były smile Ale cóż
          mysli ze pojde w jej slady smile a ostatnio bylam u kolezanki z ktora nie
          widzialam się ze 2 miesiace i ona do mnie " ale masz duze cycki a jaki brzuch"
          No wow Amertka odkryła, to ja do niej "no hellou w ciazy wkoncu jestem,nie? "
          smile jestem w 21tc a oni tak przezywaja smileNie wiem czy wy tez tak macie,np jak
          idziecie to wszyscy gapia się na wasze brzuchy?,jakby nie widzieli kobiety w
          ciazy,rozumiem male dziecko ale dorosli,gapy jedne smile pozdrawiam ciężarne smile

          --
          21tc smile
          • alicja0000 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 15:28
            tak, ludzie na ulicy gapią się na kobiety w ciąży jak na ufo. Mają jakieś takie
            dziwne politowanie w oczach jak by chcieli powiedzieć " ale sobie narobiła..."
            natomiast ja jestem bardzo dumna z tego że w ciąży jestem i nie zamierzam się
            chować po kątach bo mam brzuch smileczy troszkę przytyłam.
            • olik1980 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 18:22
              Mam takie same odczucia i chociaż przytyłam już z 10 kg to noszę dosyć obcisłe
              bluzeczki. A dzisiaj nawet byłam na plaży i kąpałam się w kostiumie kąpielowym.
              Wszelkie spojrzenia starałam się ignorować.
              • ladyjane Nie no, może wam po prostu zazdroszczą :) 04.08.08, 07:51
                Ja bardzo lubię patrzeć się na ciążowe brzuszki i nie moge doczekać
                się swojego tongue_out W brzuszku jakaś magia jest że spojrzenia przyciąga tongue_out
                • mloda_mama_blue Re: Nie no, może wam po prostu zazdroszczą :) 06.08.08, 13:09
                  mnie też bardzo podobają się brzuszki! jestem dopiero w 6tc ale też
                  nie mogę się już doczekać mojego brzuszka! będę go chciała pokazać
                  całemu światu! zamierzam od poczatku dbać o skórę - mam specjalny
                  krem i smaruję się oliwkami - żeby uniknąć lub chociaż
                  zminimalizować rozstępy. jeśli macie zadbaną skórę i uśmiech na buzi
                  to jesteście właśnie teraz najpiękniejsze! pozdrawiam wszystkie
                  oczekujące smile
    • memphis90 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 30.07.08, 13:56
      Po mnie to spływasmile Na zmianę słyszę, ze nic nie przytyłam (jak to nie, mam już
      z 14kg na plusie), że wyglądam super i zupełnie nie puchnę (to nic, że na zawsze
      utraciłam wcięcie w kostkach...)- a rodzina mówi do mnie "grubasie" albo
      "słoniku". I co tam, niech każdy mówi, co chcesmile

      Ale- ostatnio rodzina podpadła! Zaczęli komentować nosek mojej córeczki i
      stwierdzili, że jest duży! Zgroza! Szok! Skok ciśnienia! Jak można mówić o mojej
      Lilusi słowami innymi, niż wyrażającymi czysty zachwyt i aprobatę??? Jak można
      nie zauważyć, że to najładniejsze dziecko na świecie? Taaaak, to na pewno
      zazdrość big_grin
    • emi28 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 31.07.08, 13:31
      końcówka 28 tc, na plusie 4 kg. teksty, jaki mam wielki brzuch
      słysze nieustająco od zjadliwych sąsiadeksmile - mało sa przekonujące,
      ale rozumiem, że muszą sobie czymś poprawiac humorsmile. Te raczej mnie
      smiesza. bardziej denerwują pytania o płec (nieznana, bo co USG to
      ianczej) i melancholijne kiwanie głowa: dobrze by było, żeby była
      dziewczyna, oj, miejmy nadzieje, że nie chłopiec, co parka to parka
      (mam juz 8-letniego syna), może się uda i będzie dziewczynka.
      Wrrrr....
      • agus_ia Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 31.07.08, 16:03
        mnie strasznie działa na nerwy babka mojego męza!!! byliśmy wczoraj
        na usg ale to dopiero 12 tydzień więc nie wiadomo jaka to płeć, mąż
        mnie ciągnął "no chodz się pochwalimy zdjęciem usg itd." ok no to
        poszłam, a ona na to jaka płeć a my że jeszcze nie wiemy a ona
        że "bo JA nie chce dziewczynki tylko chłopczyka a jak bedzie
        dziewczynka to nie wiem...." rozumiecie????? bo ONA chce chłopczyka
        a ja jak na zamówienie jej tego chłopczyka urodze!!! wrrrrr.... w
        końcu jej dogadałam że co sobie jej wnuk "zasiał" to będzie i
        tyle!!!! a ona jeszcze dodała czy to "naświetlanie brzucha" nie
        zaszkodzi i że dawniej to nikt o czymś takim nie słyszał tylko
        jak "baba" rodziła to się wzywało jakąś tam sasiadkę i było! i
        dzieci się rodziły zdrowe a nie to co teraz! po prostu nie trawie
        tej baby!!!!
        • alicja0000 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 31.07.08, 16:09
          hahaha sąsiadkę do porodu, naświetlania... Boshhhee starzy ludzie są okropni.
          NIe chcę być stara a jak bedę to zarzadam zeby mnie ubili.
        • absit mnie też wkurzają... 01.08.08, 05:42
          życzenia, żeby urodziła się dziewczynka. Nikt nie może przyjąć do wiadomości, że mimo iż mam dwóch synów chciałabym żeby trzeci też był chłopiec. A jak przedstawiam swoje stanowisko w tej sprawie to mi odpowiadają, że na pewno tylko tak mówię, żeby w razie czego ( jak będzie chłopiec ) "wyjść z honorem"...żałosne!!!
    • olik1980 Co to za dziwne imię? oraz Kiedy uśpicie koty? 31.07.08, 16:34
      Jak mówię że moja córka będzie miała na imię Kornelia to zdarza mi się usłyszeć:
      "Ale czemu takie dziwaczne imię? Nie możecie dać jej np. Julia". Kurna, możemy,
      ale po co???

      No i drugie: "Kiedy uśpicie/oddacie koty?" Wtedy to mam ochotę przywalić deską z
      gwoździem... albo odpowiadam że już niedługo, a jak będziemy czekali na drugie
      dziecko to to pierwsze dla zasady też uśpimy.
      • emi28 Re: Co to za dziwne imię? oraz Kiedy uśpicie koty 31.07.08, 21:50
        Olik, wcale nie dla zasady-wyobrażasz sobie, jakimi chorobami
        starsze może zarazić młodsze?! Starsze nie lepsze niż kotysmile))
        • olik1980 Re: Co to za dziwne imię? oraz Kiedy uśpicie koty 31.07.08, 21:53
          No jasne. I jeszcze łopatką może pierdyknąć, na głowę małemu usiąść, poddusić
          poduszką. Trzeba uśpić wink
          • 80misia Re: Co to za dziwne imię? oraz Kiedy uśpicie koty 01.08.08, 08:37
            Ale mnie rozbroiłyście od rana. Moja kotka również dostała wyrok od
            calej rodziny. Mam nadzieję,że po powrocie ze szpitala zastanę ją w
            domu, bo jeśli nie sama zacznę drapać.
            • olik1980 Re: Co to za dziwne imię? oraz Kiedy uśpicie koty 01.08.08, 08:39
              U mnie na szczęście najbliższa rodzina zakocona i nikomu do głowy nie wpadło by
              przyjaciół oddać z powodu dziecka. Ale w dalszej i wśród znajomych panuje
              wielkie zdziwienie i oburzenie.
              • smerfetka8801 mnie też osąlbiają... 01.08.08, 12:48
                kiedy jestem u ghinekologa widzę wyraźnie ,ze mimo iż mam rodzić na
                dniach brzuszek mam jak przeciętnie w 6 -7 miesiacu inne kobiety.
                mimo to moja matka i teściowa mówią o mnie "ciężaróweczka" a kolega
                męża ostatnio na dzień dobry walnął tekstem "ale masz duży brzuch"
                cierpi na tym moje małżeństwo odnowiły mi się komleksy(mimo,ze już
                łądnych parę alt cieszyłam się super figurą i czuję sie an tyle
                nieatrakcyjna ,ze zapomniałam o seksie...
            • ppewa1 Re: Co to za dziwne imię? oraz Kiedy uśpicie koty 01.08.08, 13:49
              ja mam w domu stadko zwierzaków (psy, koty) i na głupie pytania odpowiadam, że
              jak tylko zacznie raczkować, to dorzucę do stada i niech się wychowuje. niewiele
              osób przyjęło to jako żartsmile


      • nglka Re: Co to za dziwne imię? oraz Kiedy uśpicie koty 01.08.08, 14:38
        olik1980 napisała:

        > a jak będziemy czekali na drugie
        > dziecko to to pierwsze dla zasady też uśpimy.

        "Myjemy, czy robimy nowe?" smile)))
    • nglka Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 01.08.08, 14:36
      Ja przedwczoraj usłyszałam pytanie, czy będą bliźniaki (i nie było to pytanie
      żartobliwe) a dodam, że dopiero zaczęłam 9 miesiąc i przytyłam tylko 7,5 kilo,
      gdzie dziecko, wody, macica i łożysko ważą już spokojnie koło 9 kg, ogólnie
      jestem szczupła a brzuch nie jest wielki.
      Ludzie mają czasem chorą wyobraźnię, rozśmieszyło mnie to smile
      • memphis90 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 01.08.08, 15:07
        No bez przesadysmile Dziecko- max. 2kg, wody- max. 1.5 l, łożysko- max. 500g... Nie
        wiem, ile macica, ale nawet licząc z większą ilością krwi (1-1.5l) do tych 9 kg
        jeszcze dalekosmile Ja przytyłam już 15kg, został mi miesiąc i nie mam złudzeń, że
        mogę to zrzucić na moją Pyzę...
        • nglka Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 01.08.08, 15:09
          Dziecko waży 3 kilo, wczoraj byłam na USG
          Pod koniec ciąży waga, z tego co czytałam w medycznych źródłach, rozkłada się w
          okolicy 10 kg.
          • nglka Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 01.08.08, 15:10
            > Pod koniec ciąży waga, z tego co czytałam w medycznych źródłach, rozkłada się w
            > okolicy 10 kg.

            Waga całości, czyli Dziecko + wody + łożysko + macica i może faktycznie coś tam
            za dużo dodałam, bo pewnie do tych 10 kg dochodzi jeszcze jakieś 1,5-2 kg wody
            odłożonej w org. kobiety ale jak już to z kilogram tylko dodałam max suspicious
            Mam byka w brzuchu i nic nie poradzę wink Lekarz kazał rodzić, tylko dziecku się
            nie chce wink)
            • jolie jeśli chodzi o "książkowe" 9 - 10 kg......... 06.08.08, 22:32
              Pozwolę sobie wtrącić się w temacie 9 czy 10 dodatkowych kg które to rzekomo w
              ciąży rozkładają się na dziecko, macicę, łożysko, większą ilość krwi, itd, i
              które, jak można przeczytać w niektórych gazetach, znikają niemalże natychmiast
              po porodzie... Mój przykład pokazuje, że tak nie jest. Przez całą ciążę
              przytyłam 11 kg, po tygodniowym pobycie w szpitalu ważyłam tylko niecałe 5 kg
              mniej, z czego samo dziecko ważyło 3,5 kg. Całą resztę musiałam mozolnie
              zrzucać, co nie było łatwe (karmiłam rok piersią, do dzisiaj zostało mi 1,5 kg
              na plusie). Wszystko chyba zależy od organizmu... (W plotkarskich gazetach
              czytałam,że Angelina Jolie w całej ciąży z corką przytyła tylko 5 kg...)
    • 1alicja580 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 01.08.08, 22:44
      Hormony wyostrzają zmysły...., nie myśl o pierdołach, tekstach
      płytkich ludzi tylko o swoim szczęściu, ono jest najważniejsze.
      Spokojnie, pogadają, pogadają i ucichną....
      Ile masz lat??? Nie znasz ludzkiej "życzliwości", rozumiesz co mam
      na myśli.
      Życzę Ci szczęśliwego oczekiwania....
      • sandrunia1 tak :) 02.08.08, 16:29
        Najgłupsza rzecz jaka usłyszałam to moja kolezanka z pracy
        powiedziała mi ze jestem : nienaturalnie spuchnieta !!! a oprócz
        tego wkurzaja mnie teksty typu : bedziesz miała trojaczki ( lub
        blizniaki) masz taki duzy brzuch.. ooo ale przytyłas no kurcze
        jestem w ciazy musiaąlm przytyc ... no i juz wczesniej pisałam na
        jakims wątku wyzej wymieniona kolezanka na mój zart ze juz niedługi
        zacznie sie słuchanie płaczu po nocach rzuciła mi : dasz mała do
        mnie ja ja wytresuje zeby nie płakała ... Myslałam ze ja zabije !!!!
        • beata5555 Re: tak :) 02.08.08, 19:25
          Jestem w 27 tc i mam duży brzuch ( to moja trzecia ciąża, dwie poprzednie to
          dzieci o wadze prawie 5 kg).
          Prawie co dziennie słysze :
          -to ty już będziesz rodzic za chwile ?
          odpowiadam
          - tak jeszcze tylko trzy miesiące i poród,
          uwielbiam patrzeć na ich miny i zdziwienie na twarzy.
          • aleksa51 Re: tak :) 03.08.08, 17:55
            Na początku ósmego m-ca wchodzę na pobranie krwi - najpierw mój kolosalnych
            rozmiarów brzuch, a za nim ja - drobna osóbka. Staję obok siedzącej na krześle
            bokiem do mnie pani pielęgniarki, podaję skierowanie. A ten mój brzuch dynda
            zaraz obok niej na wysokości jej twarzy. Ona czyta to skierowanie, coś mamrocze
            z niezadowoleniem, po czym zwraca się do mnie"a po co to badanie? Pani w ciąży
            jest?" i to wcale nie miałobyć pytanie retoryczne.
    • annapa7 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 03.08.08, 18:42
      Dziewczyny, po prostu musimy wrzucić na luz... Bo innych nie
      zmienimy, nie ma szans, a po co się denerwować?

      Ale masz wielkie cycki! Ale masz ogromny brzuch! - No mam, no i co z
      tego!
      Luzik smile)
      • absit Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 03.08.08, 20:46
        annapa7 napisała:

        > Ale masz wielkie cycki! Ale masz ogromny brzuch!

        ja na takie uwagi odpowiadam z poważną minką "powiedz ale tak szczerze - ty mi zazdrościsz czy podziwiasz?"tongue_out
        • gocha500 Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 05.08.08, 07:29
          ojjj a ja sie gapilam na kobiety w ciazy bo im zazdroscilam smile ja
          naturalnienie moglam miec dzieci i dzieki in vitro jesetem teraz w
          5tc ale ja po prostu patrzylam bo takie brzuszki z dzidziusaiami to
          cos slodkiego i cudownego smile

          a propos durnych tekstow to moja amam mi ciagle wali tekstami ze jak
          ja grubne ilez to ja jem i wogole!!!!a ja od poczatku stymulacji
          przytylam tylko pol kilo ale za to na tych hormonach i sterydach
          napuchlam jak nei wiem co!ponadto zawsze komentuje co ii ile jem!!!
          wczoraj sobie zrobilam kanapki 4 cieniutkie male kromeczki z chelba
          krojonego z wedlina,serem i pomidorem i majonezem a ta mi wyjezdza
          ze jak ja to strasznie duo jem bo ona to by tuylko 2 kanapki zjadla
          tylko ze ja nie podajadam miedzy posilkami a ona owszem i kurka
          wyglada tak jak ja a asie czepia!
        • ursz-ulka ćwiczmy asertywność - PO PROSTU.... 07.08.08, 09:33
          ludzie są niepoważni

          jedna taka życzliwa wiedząc że jestem w ciąży zaczęła opowiadać o
          swojej znajomej jak to BARDZO ZBRZYDŁA I NA TWARZY I ROZSTĘPY I
          GRUBA TAKA BYŁA po czym spojrzała na mnie - A PO TOBIE JESZCZE TAK
          NIE WIDAĆ. no i stwierdziła ACH - JESZCZE TE ROZSTĘPY CI SIĘ
          NAROBIĄ... to przykre, świadomość takiej zawiści? zazdrości?
          niewrażlowości? czy już podłości ludzkiej?

          nie wiem co koleżanka chciała osiągnąć, wiedząc że mam ciążę
          zagrożoną... przykre po prostu

          no i jeszcze te pytania innych koleżanek: A ŻYGASZ DUŻO? czy kobieta
          w ciąży musi opowiadać o wszystkich szczegółach? to takie sensacyjne?

          a kategoria zerowa (totalna beznadziejność): OPOWIEŚCI INNYCH
          ZNAJOMYCH O DRASTYCZNYCH SZCZEGÓŁACH PORODU - po prostu koszmary!
          najlepiej nie słuchać...
    • aila-tan Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 06.08.08, 19:23
      nie ma nic straszniejszego jak obcy ludzie dotykaja brzuch.
      np. klientka w pracy. albo siostra mojej sąsiadki, co mnie w
      sklepie, w kolejce obmacywała (gggrrrrr)
      jak na to odpowiedzieć??
      • embeel Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 06.08.08, 20:15
        ja mowie wprost, ze nie zycze sobie, bo mala sie stresuje wink. niech mysla, co
        chca, ze matka przewrazliwiona...ale dziala
      • majcikg Re: Teksty ludzi osłabiają mnie! 06.08.08, 21:21
        a złap taką osobę też za brzuch smile
        jak ona może to Ty też
Inne wątki na temat:
Pełna wersja