Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :)

04.08.08, 20:25
Witam,ale jestem szczesliwa,bylam na badaniu okazalo się ze nosze pod
serduchem syneczka-Brajanka smileJest zdrowiutki,wszystko jest ok,waży
497g;główka ma 19,92cm;a brzuszek 16cm itd smile Ale jestem szczesliwa ze jest
wszystko ok .Na szczescie długosc szyjki jest prawidlowa smile Lecz jedno mnie
martwi,mam poczatki lożyska przodujacego,moj gin powiedzial ze to moze sie
zmienic,a jak nie to cesarka ;/ piszcie pozdrawiam


--
22tc smile...będzie synuś Brajan smile
    • niunia8982.2 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 04.08.08, 20:37
      a mam takie pytanie...jak mam poczatki lozyska przodujacego nisko
      usadowionego...to czy moge normalnie uprawiac seks??? nawet nie zapytalam
      lekarza,taka bylam przejeta tym ze mam synka smile odpiszcie prosze


      --
      22tc smile będzie synuś Brajan smile
      • basia9989 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 18.08.08, 08:08
        GRATULUJĘ.
        • niunia8982.2 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 18.08.08, 12:38
          Dzięki smile

          --
          24tc smile Będzie synuś smile
    • alicja0000 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 04.08.08, 20:47
      To serdecznie gratuluję syneczka. Dużo waży Twój maluch,mój ważył 420 gr ale to
      było w 20t5d. Fajnie znać w końcu płeć, co nie? Gratulacje i wszystkiego dobrego.
      • niunia8982.2 alicja0000 05.08.08, 10:16
        Dziękuje smile Taka jestem szcześliwa...a mój mąż jak się ciszy...już zabawki dla
        synka ogląda smile No ja też jestem zaskoczona,że mój synuś tyle wazy smilea ja
        przybralam jak na 22tc tylko 3kg,mój lekarz powiedzial ze do nastepnej wizyty
        czyli za 4tyg musze przytyc 1,5kg smilenie wiem jak to zrobie smile a ty dużo
        przytyłaś w ciazy?

        --
        22tc smile bedzie synuś ...Brajanek smile
        • alicja0000 Re: alicja0000 05.08.08, 11:55
          ja obecnie 25 tc. Przytyłam 4 kg na razie.
    • deela Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 05.08.08, 00:26
      po pierwsze - nie nastawiaj sie, nie takie cuda juz widzialam wlacznie z wlasna
      ciaza, wiec plec to mozna okreslic na 99,9% PO narodzinach
      po drugie - jesli mieszkasz w Polsce - BraJan to koszmarne imię
      • niunia8982.2 deela 05.08.08, 10:09
        Jak napisalam ze na 100% synuś to wiem co mowie!Mój lekarz jak nie zna płci to
        nie mowi! Mam zdjecie siusiaka! A co do imienia,to moja sprawa...no oświeć mnie
        droga kolezanko jak ty dasz na imię swojemu dziecku?Albo jak dałaś??? Przecież
        nie dam takiego imienia żeby sie tobie podobało nie sądzisz????

        --
        22tc smile Będzie synuś ..Brajanek smile
        • deela Re: deela 05.08.08, 14:27
          tak tak jasne
          moi znajomi tez mieli zdjecie siusiaka a urodzila sie dziewczynka wiec na to sie
          nie napinaj
          po drugie imie jest KOSZMARNE malo to polskich?
          juz nie moge sie doczekac az w jednej lawce w podstawowce bedzie siedzial Jaś z
          Brajanem - komedyja
          • niunia8982.2 Re: deela 05.08.08, 14:45
            o niby jakie ty proponujesz imie???????????? Jas? moze jeszcze Edek? Heniek?
            Zdisław? Gienek? skoro lubisz az takie polskie imiona??????? słucham jak ty bys
            dala??? a zreszta imie ma mi sie podobac a nie Tobie
            • deela Re: deela 05.08.08, 15:04
              nie napinaj sie
              imie jest tragiczne
              a nazywaj sobie dzieko jak chcesz
              PS co zlego jest w POLSKICH imionach???
              • niunia8982.2 Re: deela 05.08.08, 15:47
                a co złego jest w AMERYKAŃSKICH?
                • olik1980 Re: deela 05.08.08, 15:56
                  Brajan to nie jest imię ani polskie, ani amerykańskie. Jest na siłę spolszczone
                  przez rodziców, którym się wydaje że są taaacy zarąbiści, wyluzowani i światowi.
                  Ktoś kto w urzędzie kiedyś tę maszkarę zarejestrował powinien wisieć nago na
                  rynku głową w dół.
                  • maga95 Re: deela 08.08.08, 11:50
                    Zgadzam się, koszmar jakiśsmile.Będzie siedzieć w ławce z Dżesiką albo
                    Dżeny.Uwielbiam kombinacje "wyszukanych" imion z pospolitymi
                    nazwiskami np. Dżesika Kapusta.Jak wiadomo jednak o gustach się nie
                    dyskutuje (niestety...).
                • deela Re: deela 05.08.08, 17:05
                  a ameryce/anglii nie ma w nich nic zlego
                  w polsce i to spolszczone do fonetycznej wresji - brzmia idiotycznie
                • kamelia04.08.2007 tu masz wyjaśnienie przyszła matko brajana 05.08.08, 23:04
                  po pierwsze ten twój Brajan to nie amerykanskie imie, tylko pisana
                  fonetycznie spolszczona wersja imienia celtyckiego.
                  W krajach anglosaskich pisane oryginalnie z angielskim czy tez
                  celtyckim nazwiskiem brzmi w porzadku.


                  Tu masz odpowiedź co złego jest w imionach "amerykanskich":

                  W polskim jest wiele imion niepolskich, jak chocby wymienione przez
                  ciebie np. jan, henryk, edward, eugeniusz. Róznica miedzy nimi a
                  twoim brajanem jest taka, że mają polskie odpowiedniki i nie są
                  zapisane fonetycznie (czyli nie dżon, ewłard, ąri czy henry).
                  Poza tym brajan czy tez braian w połaczeniu z polskim nazwiskiem
                  brzmi przaśnie i obciachowo (np. brajan krupa, brajan kapusta,
                  brajan obrok itd) i tylko świadczy o rodzicach, ze mają coś nie tak
                  z głową, albo, że to margines. Na pewno henryk kowalski, czy edward
                  nowak nie brzmi debilnie, tylko normalnie i poważnie.


                  Moze tobie sie wydaje ten brajan taki wielkoświatowy, wyrafinowany,
                  i "prawie jak" ale tak na prawde swidaczy to o kompleksach rodziców,
                  niskim statusie, prowinacjonalnosci czy słomie z butów.
                  To, że dałas takie imie dziecku nie oznacza, że będzie nowym brattem
                  pittem, czy że bedzie miał willę w hollywood, apartament w monte
                  carlo i jacht na morzu sródziemnym, bo mniemam, ze tak widzisz
                  tę "światowość"


                  Zreszta, śmieszy mnie to podobnie, jak dżesiki, paule, klaudie, czy
                  imiona jakimi pokarał swoje dzieci ten czerwonowłosy bałwan
                  wisniewski (w połaczeniu z nazwiskiem wiśniewska/i można sie turlać
                  ze śmiechu) czy ta egzaltowana lala górniakówna, która swojemu
                  synowi wymysliła imie alan i też wyszło idiotyczne alan krupa.
                  • alicja0000 [...] 06.08.08, 11:08
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • niunia8982.2 popieram alicja0000 06.08.08, 11:11
                      kamelia widac ze jeszcze nie doroslas do bycia matka....zawsze najpierw pomysl
                      zanim cos chlapniesz! bo mozesz komus zrobic przykrosc!
                      • pinkdot Re: popieram alicja0000 06.08.08, 14:57
                        > kamelia widac ze jeszcze nie doroslas do bycia matka....zawsze
                        najpierw pomysl
                        > zanim cos chlapniesz! bo mozesz komus zrobic przykrosc!

                        Ekhm...ja bym raczej pomyslala, zeby dziecku nie robic przykrosci
                        tym calym brajanem, w dodatku takiej na cale zycie...Moze z niego
                        kiedys normalny facet wyrosnac a bedzie sie musial wstydzic.
                    • kamelia04.08.2007 mniemam, że masz problemy z doczytaniem tekstu do 06.08.08, 11:47
                      końca. O zrozumieniu juz nie wspominam, bo zeby zrozumiec, to tzreba
                      doczytac do konca.

                      Twoja odpowiedź za grosz nie jest merytoryczna, zawiera jedynie
                      quasi-srodki pseudo-artystycznego wyrazu niczemu nie słuzące poza
                      chęcią dogryzienia.
                      Wskazuje ponadto na nieskalanie procesem myslenia i brak agumentów
                      ad rem. A gdy brak argumentów, to zaczynaja sie próby
                      zdyskredytowania interlokutora.


                      Czekam na rzeczową dyskusje, bo w przedszkolne zagrywki nie bedę sie
                      bawić.


                      • niunia8982.2 Re: mniemam, że masz problemy z doczytaniem tekst 06.08.08, 11:58
                        > Czekam na rzeczową dyskusje, bo w przedszkolne zagrywki nie bedę sie
                        > bawić.

                        a ja odniosłam inne wrażenie smile)))))))))))))))))
                      • deela Re: mniemam, że masz problemy z doczytaniem tekst 06.08.08, 14:53
                        kamelia ciut cie wielbie :F
            • kamelia04.08.2007 Re: deela 05.08.08, 22:29
              niunia8982.2 napisała:

              > o niby jakie ty proponujesz imie???????????? Jas? moze jeszcze
              Edek? Heniek?
              > Zdisław? Gienek? skoro lubisz az takie polskie imiona???????

              Jan - imie hebrajskie
              Edward - imie staroangielskie
              Henryk - imie germańskie
              Zdzisław - imie słowianskie
              Eugeniusz - imie greckie

              źródło: baza imion gazety wyborczej

              Pomysl, zanim cos napiszesz, podobnie jak pomyśl jeszcze raz o
              imieniu dla swojego dziecka. Tylko Zdzisław jest imieniem
              słowianskim, czyli mniej wiecej polskim, reszta to też porzadne
              imiona, które dziecka nie beda osmieszać.
              • malgosiek2 Re: deela 05.08.08, 22:36
                "Dzieje imion w Polsce"
                pl.wikipedia.org/wiki/Dzieje_imion_w_Polsce
                "Imiennik"
                www.imiennik.pl/index.php?ids=1
                "Rada języka polskiego-opinie i porady o imionach"
                www.rjp.pl/?mod=oip&type=imiona
                Mnie osobiście też nie pasują takie imiona jak Kevin,Jessica itp.i
                też dostaję "drgawek"sad
              • deela Re: deela 05.08.08, 22:37
                taaa brajan to strasznie zakorzenione w naszej kulturze imie
                szkoda słow
                BTW imiona Bogumił, Bogusław, itp sa POLSKIE
    • titerlitury Będę złosliwa 05.08.08, 10:15
      ale mnie bardziej martwi to imię...
      • niunia8982.2 Re: Będę złosliwa 05.08.08, 10:17
        jakie?
        • embeel Re: Będę złosliwa 05.08.08, 10:26
          dajcie jej spokój. kiedys był wątek, jak to ludzie się wysmiewają z imion, które
          wybieracie, a teraz robicie to samo.
          Dziewczyna jest pełna entuzjazmu i uszanujcie to.
        • titerlitury Re: Będę złosliwa 05.08.08, 10:26
          niunia8982.2 napisała:

          > Witam,ale jestem szczesliwa,bylam na badaniu okazalo się ze nosze
          pod
          > serduchem syneczka-Brajanka smile

          oczywiście de gustibus... ale po co tak dzieciaka na starcie
          unieszczęśliwiać?
          • niunia8982.2 titerlitury 05.08.08, 10:31
            oświeć mnie i powiedz jak ty bys nazwala syna??????????????????? lepiej???
            wątpie!!! no słucham
            • titerlitury Re: titerlitury 05.08.08, 10:42
              Droga niuniu, jak juz zaznaczyłam jest to kwestia gustu, czyli dośc
              trudno przytaczać jakies obiektywne argumenty oparte na logice.
              Postaram sie jednak...
              Jest mnóstwo ładnych imiom męskich, od Janka, przez Piotra,
              Bogumiła, Antoniego, Kamila a na Michale kończąc. Czy musi być
              takie "amerykańskie"? To nie podkresli wyjatkowości Twojego dziecka,
              a jedynie będzie świadectwem na jakies Twoje kompleksy i fascynacje,
              z których za kilka lat możesz sie juź śmiać, a imię dziecku
              pozostanie.
              Mnie osobiście to imie kojarzy się nierozerwalnie z Monty
              Pytonowskim "Żywotem Briana" i piosenką "Always look on the bright
              side of life", ale bardziej z takim wersetem tej piosenki : "life's
              a piece of shit, when you look at it..." - chaiałabys, żeby to było
              motto Twojego syna? wink

              Od razu dwie osoby, niezależnie, stwierdziły, ze to kiepski wybór -
              może po prostu to przemyśl. Alb gwiżdż sobie na nasze opinie i daj
              dziecku na imię Brajan (choc nie mam pewności, czy takie imie w
              ogóle istnieje w katalogu imion nadawanych w Polsce, a szczególnie w
              tak dziwacznej ortografii), i zobacz jak pieknie będzie brzwiało z
              nazwiskiem, np Brajan Kowalski, albo Brajan Andrzejczuk, albo Brajan
              Mizołek...
              • niunia8982.2 Re: titerlitury 05.08.08, 11:14
                otóż w mojej miejscowosci jest juz imie Brajan ,i jakos nikt z niego nie szydzi!
                Mi sie podoba...nie chodzi mi o to by moje dziecko sie wyroznialo amerykanskim
                imieniem,poprostu nie podobaja mi sie inne imiona! nikomu nie musi sie
                podobać,wazne ze moja rodzina takie akceptuje smile

                --
                22tc smilebedzie synuś... BRAJANEK smile
              • alicja0000 Re: titerlitury 05.08.08, 21:35
                Jest mnóstwo ładnych imiom męskich, od Janka, przez Piotra,
                > Bogumiła, Antoniego, Kamila a na Michale kończąc.

                Boże Bogumił czy Antoni ci się podoba? Masakra, to jest dopiero
                unieszczęśliwianie dziecka, a z tych imion za kilka lat to się dopiero można
                śmiać!!!

                Nie ważne czy komuś się to imię podoba czy nie, ważne ze podoba się rodzicom
                dziecka. I nie na miejscu są takie komentarze podsycone dziwną troską, to jest
                kwestia gustu a jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje...
                • titerlitury Re: titerlitury 06.08.08, 08:41
                  alicja0000 napisała:

                  > Jest mnóstwo ładnych imiom męskich, od Janka, przez Piotra,
                  > > Bogumiła, Antoniego, Kamila a na Michale kończąc.
                  >
                  > Boże Bogumił czy Antoni ci się podoba? Masakra, to jest dopiero
                  > unieszczęśliwianie dziecka, a z tych imion za kilka lat to się
                  dopiero można
                  > śmiać!!!


                  Może poczekajmy te kilka lat, i zobaczmy wtedy, czy będa te imiona
                  wywoływały smiech, czy tez rodzice Allanów, Kewinów, Dżesik i Wanes
                  będą zmieniac sądownie imiona swoim dzieciom, jak 20 parę lat temu
                  rodzice Isaur smile

                  >
                  > Nie ważne czy komuś się to imię podoba czy nie, ważne ze podoba
                  się rodzicom
                  > dziecka. I nie na miejscu są takie komentarze podsycone dziwną
                  troską, to jest
                  > kwestia gustu a jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje...


                  Skoro kwestia gustu, to po co dyskutować?
                • niunia8982.2 alicja0000 06.08.08, 10:38
                  dzięki,ze chociaż ty nie krytykujesz smile teraz widac kto tu jest dojrzaly,zeby
                  dorosli ludzie nabijali sie z imienia innego dziecka....porazka ;/ gorzej niz
                  dzieci....pozdrawiam alicja0000
                • memphis90 Re: titerlitury 08.08.08, 11:26
                  Mi się Antoni podoba, dobrze mi się kojarzy (np. jest taki fantastczny człowiek-
                  hrabia Antoni Chłapowski). Moi pradziadkowie się tak dobrali- Antoni z Antoniną.
              • annapa7 Re: titerlitury 05.08.08, 22:16
                titerlitury napisała:

                > Od razu dwie osoby, niezależnie, stwierdziły, ze to kiepski wybór -

                > może po prostu to przemyśl. Alb gwiżdż sobie na nasze opinie i daj
                > dziecku na imię Brajan

                Ja myślę, że to się "rzuciło w oczy" znacznie większej liczbie osób,
                tylko może nie chciały robić dziewczynie wsi i wytykać od razu
                palcami, całe życie przed nią i Brajanem...
                No ale może jak to mówią - nie to ładne co ładne, ale co się komu
                podoba wink))

                U nas będzie polski Piotr smile)
            • mloda19877 [...] 06.08.08, 00:25
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • deela Re: do kameli i innych wstrętnych bab!! 06.08.08, 01:28
                > gust i tyle! Wydaje mi się że żal ściska wasze grube dupska za
                > przeproszeniem i tyle!
                uwielbiam takie podsumowania, czego mam qrcze zazdroscic? ze dalam dziecku
                NORMALNE imie???? oswiec mi w kwestii domniemanego zrodla mej zazdrosci

                > ludzie z patologicznych rodzin daja swoim dziecią
                co to są dzieciĄ?

                > ręce opadaja!!ahhh jestem obużona!!!!!!!!
                mi też bo nie wiem CO jesteś?
                • pingwinek13 [...] 06.08.08, 22:18
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • titerlitury Tylko uważaj na klawiaturę... 06.08.08, 22:37
                    no jak wymiociny zaschną, to będzie trudno wstawiać wykrzykniki,
                    lub - co gorsza - nie da się już właczyć CapsLocka wink

                    Przeczytaj jeszcze raz swoja wypowiedź i zastanów się, czy masz
                    prawo wyzywac kogos od pustaków itp? Jak chcesz komuś zwracać uwagę,
                    to nie możesz robić tego w sposób jaki własnie krytykujesz.
                    • pingwinek13 Re: Tylko uważaj na klawiaturę... 07.08.08, 08:39
                      co do wymiotów to nie ty będziesz sprzątaćsmile
                      a co do krytyki to ty z innymi laskami ochydnie krytykujecie imię
                      dziecka dziewczyny która napisała o tym z entuzjazmem i nie cofne
                      swoich słów - nie wiem po co te posty skoro kobieta kobiecie wilkiem
                      zamiast się wspierać i cieszyć wspólnie w tym wspaniałym okresie
                      jakim jest ciąża i macieżyństwo
                      • titerlitury Re: Tylko uważaj na klawiaturę... 07.08.08, 10:17
                        A jak mężczyna kobiecie wilkiem to juz ok, bo on nie ma jajników?

                        Rzeczywiście niektóre posty były zbyt brutalne, ale ludzie maja
                        prawo do wypowiedzenia swojego zdania. Niestety wybór imienia w tym
                        przypadku jest kiepski, co potwierdza znakomita wiekszośc wypowiedzi
                        w tym wątku. Natomiast szkoda, ze nie potrafisz przyznac sie do
                        błedu i nie cofniesz słow o pustakach - ale to juz robisz na własny
                        rachunek, i dajesz swiadectwo sobie samej.
              • gaja78 Re: do kameli i innych wstrętnych bab!! 06.08.08, 13:44
                mloda19877 napisała:

                > Kamelia z Twojego postu wynika że tylko
                > ludzie z patologicznych rodzin daja swoim dziecią imiona typu
                > brajan, alan, dziesika i tacy któży się chcą dowartościować w ten
                > sposób...(?!)

                Z patologicznych może nie , ale z rodzin o niskim wykształceniu - tak. Tak to
                właśnie statystycznie wygląda.
                • memphis90 Re: do kameli i innych wstrętnych bab!! 08.08.08, 11:31
                  Zgadzam się... Co by nie mówić można zauważyć, że pewna grupa czerpie inspirację
                  z brukowców i innych kolorówek, inna z literatury pięknej, jeszcze inna z
                  tradycji np. religijnej. Brajany, Wanesy, Dżesiki, Denisy brzmią niby "światowo"
                  ale IMO obnażają tylko kompleksy rodziców. Mnie się to nie podoba i tyle.
    • olik1980 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 05.08.08, 10:40
      Brajan, Kewin, Dżesika to symbole imienniczego wieśniactwa. Tak czy inaczej
      gratuluję syna...
      • niunia8982.2 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 05.08.08, 11:16
        wiecie gdzie mam wasze opinie na temat imienia mojego synka???!!! Dajcie se siana!
        • aila-tan Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 05.08.08, 20:12
          Dżesika --> to jest dopiero buradztwo(szczególnie tak pisane).Albo
          Pamela, Kewin, Brajan i inne wymysły zakompleksionych rodziców.
          Ja dam synowi na imie Adam. Bo jestem polką. Mieszkam w polsce i nie
          mam kompleksów małomiasteczkowej młodej matki.
          pozdrawiam
          • embeel niuniu 05.08.08, 20:35
            a ja Ci po prostu gratuluje zdrowego malenstwa, bez wchodzenia w polemike. M
            • niunia8982.2 Re: niuniu 05.08.08, 21:00
              dziękuje smile nie rozumiem czego wszyscy sie czepiaja tego jak nazwe swojego
              syna.. wkoncu to moja sprawa,ja nie krytykuje tego jaki ktos ma styl i gust. Ale
              czepiaja sie tylko te co maja jakies problemy,kompleksy itd.....najlepiej
              najechac na innych i skrytykowac niz patrzec na siebie. "własnego pod nosem nie
              widzą,a cudze pod lasem tak "


              --
              22tc smile Szczesliwa,bo bede miala synka BRAJANKA smileczy to sie komuś podoba czy
              nie! smile))
              • alicja0000 Re: niuniu 05.08.08, 21:37
                Mnie się bardzo podoba imię Brajan. Moja znajoma ma syna o tym imieniu i to
                bardzo mądry , opiekuńczy chłopiec. Dobrze mi się to imię kojarzy a nawet gdyby
                mi się niezbyt dobrze kojarzyło z pewnością nie pisałabym swoich uwag i opinii
                na ten temat przyszłej matce. Gratulacje !!!
                • mama-ola Re: niuniu 05.08.08, 22:52
                  Cechy charakteru dziecka mają się nijak do imienia wink
    • kamelia04.08.2007 co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imieniem 05.08.08, 22:09
      koszmarkiem - Brajanek - fuj....
      Chyba wybierałas miedzy tym a innym badziewiem - Kewinkiem.

      Przez twoja głupote dziecko bedzie sie użerac z takim obciachowym
      imieniem.


      Widocznie chciałas miec córke, dlatego dziecku za karę, ze jest
      chłopcem wymysliłas takie paskudztwo za imię.
      • deela Re: co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imi 05.08.08, 22:12
        corka by byla vanessa anżelika lub pamela big_grin
        • mama-ola Re: co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imi 05.08.08, 22:50
          Albo Lajla Suzi wink Autentyk, ale znany tylko ze słyszenia, więc nie
          wiem, czy zapisałam zgodnie z intencją rodziców, którzy takie dwa
          wybrali dla swojej królewny.

          Imię Brajan uważam za koszmarne, a imię Antoś za wspaniałe. No cóż,
          taki właśnie mam gust wink A autorka wątku ma inny, i tyle.

          Gratuluję zdrowego synusia wink
          • kamelia04.08.2007 Re: co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imi 05.08.08, 23:26
            antek urodził sie w lipcu w mojej rodzinie, nie podoba mi sie za
            bardzo, kojarzy mi sie z antkiem sienkiewicza.
            Jak powie się antoni to jeszcze obleci, na pewno nie ośmiesza
            dziecka, brzmi poważnie, a nie głupkowato jak brajan czy kewin.

            Byłam przez jakis czas w polskiej placówce konsularnej za granica,
            zęby mnie bolały od tego jakie imiona nasi rodacy wymyslali dla
            swoich dzieci w tamtym kraju urodzonych: imie "zagramaniczne" z
            polskim nazwiskiem (np. thais elizabeth kapusta, paola bebło,
            jessica wisniewski) lub zagraniczna pisownia, np. suzanne kowalski
            (!).

            Często było tak, że koncówka -ska/ski nie pasowała do płci dziecka,
            bo dziecko albo nie uznane przez ojca i/albo rodzice nie umieli
            wytłumaczyc tamtejszym lokalnym władzom, że w PL jest rodzaj męski i
            żeński niektórych nazwisk. Krzywda tylko dla tych dzieci.

            Nie chce byc złosliwa, ale rodzice tych dzieci wywodzili sie z
            polskiej prowincji, a zawody jakie wykonywali w co najmniej 85% nie
            wymagały wykształcenia wyzszego (skad wiem o zawodzie, bo w aktach
            urodzenia dziecka kraju, w którym była ta placówka wpisywało sie
            zawód rodziców).
            • mama-ola Re: co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imi 06.08.08, 08:57
              > antek urodził sie w lipcu w mojej rodzinie, nie podoba mi sie za
              > bardzo, kojarzy mi sie z antkiem sienkiewicza.

              Antek to akurat był u Prusa, u Sienkiewicza był Janko. Mnie Antek
              kojarzy się głównie z "Chłopami" Reymonta. Jak drugi będzie Maciej,
              to się zrobi zupełnie jak u Borynów. Żartujemy z mężem, że wtedy
              jeszcze Jagusia i będzie komplet wink

              > Jak powie się antoni to jeszcze obleci

              Antoni mówię bardzo często i jeszcze Antosiu, Anteczku, Antku,
              Antoszku, Antoszku mały groszku, Antunia... Uwielbiam to imię wink
              I w ogóle mnie nie rani, jak komuś się nie podoba. O, moja siostra
              na przykład uznała je za przaśne, a sąsiadka za wieśniackie wink Cóż
              ja na to poradzę, że mamy inny gust...

              > zęby mnie bolały od tego jakie imiona nasi rodacy

              Mnie też zęby bolą jak słyszę takie imiona i zestawienia...
              • kamelia04.08.2007 Re: co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imi 06.08.08, 10:35
                pomyliło mi sie, oczywiscie, ze antek prusa.
                Antek u reymonta kojarzy mi sie jak najgorzej, nie dosc, że żonie
                przyprawiał rogi z jagną, zabił borowego, to jeszcze pod koniec
                ksiazki zachował sie paskudnie wobec tej jagny, jak ta choragiewka,
                przez co zawistna wies zlincziowała jagnę. To juz lepeij, zeby mi
                sie kojarzył z prusem.

                Nie ma co się dołować, gdy sie komus nie podoba imie antoni, tobie
                sie podoba, mi nie. To jest takie podobanie, gdy tobie sie podobaja
                buty brazowe, a mi czarne. Idac tropem butów, to nie jest imie w
                stylu białych kozaczków.

                Chodzi mi o to, że nie ma podstaw, żeby rysowac kółko na czole, gdy
                ktos dziecku nadaje imie antoni, maciej, jagna. Po prostu swoim
                dzieciom bym takich nie nadała. Na pewno nie jest to tak jak określa
                to twoja sąsiadko-rodzina.

                Z kolei tobie pewnie może sie nie spodobac henryk, stefan, irena,
                ale nie uznasz matki takich dzieci za wariatkę


                Dla mnie imie w stylu białych kozaczków to własnie np. owy brajan,
                kewin, dżesika, czy przeglad imion jakie daja nasi rodacy za granicą.
                • mama-ola Re: co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imi 06.08.08, 11:06
                  > pomyliło mi sie, oczywiscie, ze antek prusa.
                  > Antek u reymonta kojarzy mi sie jak najgorzej, nie dosc, że żonie
                  > przyprawiał rogi z jagną, zabił borowego, to jeszcze pod koniec
                  > ksiazki zachował sie paskudnie wobec tej jagny, jak ta
                  > choragiewka, przez co zawistna wies zlincziowała jagnę. To juz
                  > lepeij, zeby mi sie kojarzył z prusem.

                  Zgadzam się z Tobą, że... Antek Boryna był dobrze skonstruowanym
                  bohaterem literackim. Cała Twoja wypowiedź o tym świadczy. Pamiętasz
                  treść, masz swoją opinię, budzi to w Tobie silne emocje. Facet jak
                  żywy. Wspaniała literatura. Ukłony dla Reymonta.
                  smile
              • titerlitury O Antonim słów parę 06.08.08, 10:56
                Mój dziadek ze strony matki miał na imię Antoni, a zwracano sie do
                niego "Tolku" i zwano go Tolkiem. To imie ma wyjatkowo dużo
                zdrobnień, a niektóre z nich są doprawdy urocze. Szkoda, ze jest juz
                nieco oklepane smile
                • mama-ola Re: O Antonim słów parę 06.08.08, 11:10
                  Prababcia mojego synka ma na imię Antonina, mówi o sobie Tola, tak
                  właśnie podpisuje kartki z życzeniami: Babcia Tola. O Antosiu
                  powiedziała kiedyś: Toluś. Wymieniała wszystkich swoich prawnuków i
                  m.in. padło: Toluś. W pierwszym momencie nie zrozumieliśmy, dopiero
                  po chwili wink
                  Oklepane jest, ale to nie jest źle mieć popularne imię. Nawet lepiej
                  niż mieć oryginalne. Choć z Julii zrezygnowaliśmy z tego właśnie
                  powodu (początkowo planowaliśmy dać córeczce na imię Julia, ale jest
                  już _zbyt_ popularne).
                  • titerlitury Re: O Antonim słów parę 06.08.08, 11:16
                    Pewnie, ze popularne imie lepsze od nazby wyszukanego, ale ja
                    jesszcze pamietam te biedne 4 Anie w mojej klasie, w podstawówce smile

                    Co do Antoniego, to jeszcze mozna zwać go Tośkiem - tez ładnie smile
                    • mama-ola Re: O Antonim słów parę 06.08.08, 11:35
                      Tosiek akurat źle mi się kojarzy ;-( Więc to jedno zdrobienie akurat
                      odpada.
        • niunia8982.2 [...] 06.08.08, 10:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • titerlitury Re: deele-ty mi sie kojazysz z PAMELA :) 06.08.08, 11:01
            Droga niuniu. Troszke dystansu. Takie nacechowane niepohamowanymi
            emocjami posty (emotki, wielkie litert, wykrzykniki, wielokropki,
            onomatopeje) świadczą o tym, że powinnaś raczej iśc na spacer...
            • niunia8982.2 Re: deele-ty mi sie kojazysz z PAMELA :) 06.08.08, 11:09
              nie ja zaczełam....... to wy naskoczyłyscie na mnie,ja tylko chcialam sie
              pochwalic,ze sie ciesze ze zdrowe dziecko,a wy od razy z
              tekstami...."wiesniactwo,bezguscie itd" nie wiem po jaka cholere wogole
              zapisywalam sie na to forum!!!!!!!!! Zadnej wyrozumialosci,a niby tutaj mozna
              sie podzielic emocjami,taaaa chyba wysluchac jak cie wyzwa od najgorszych!!!
              jednej sie włazi w dupe,a z zdrugiej sie nasmiewa. Gadajcie sobie co
              chcecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


              --
              22tc I BARDZO SIE CIESZE ZE BEDE MIALA SYNUSIA BRAJANKA......TYLKO
              NIEWYROZUMIALE OSOBY KRYTYKUJA INNYCH.......NIE PATRZAC NA TO CO MYSLA
              INNI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • titerlitury Re: deele-ty mi sie kojazysz z PAMELA :) 06.08.08, 11:13
                nie denerewuj się. Po prostu wybrałaś imie, które nie bardzo
                spodobało sie innym. Maja prawo to powiedzieć, inna sprawa, ze sporo
                dziewczyn wyraziło swoje zdanie w zbyt brutalnej formie. Ale czym Ty
                sie przejmujesz? Zdaniem zupełnie obcych osósb??? A co one maja do
                tego, jakie imie wybierasz dla dziecka? Nie podoba im sie? No
                trudno. Masz dwa wyjścia: przemysleć wybór, który spotkał sie z
                takimi kontrowersjami (ale przemysleć spokojnie, bez emocji,
                racjonalnie, rozważyc wszystkie argumenty za i przecuw), albo miec
                głęboko w nosie to, co sądza o twoim wyborze inni.
                To tylko forum i tylko internet. To nie zywi ludzie, ale pewne
                projekcje takich w wirtualnym świecie. Nie mozna wszytkiego brac tak
                serio, bo zwariujesz.
                Naprawdę, idx na spacer, nie mysl o tym imieniu wcale przez parę
                dni. przeciez teraz najwazniejsze, bys była pogodna, uśmiechnięta.
                No, emocje precz! Głowa do góry! smile
                • niunia8982.2 Re: deele-ty mi sie kojazysz z PAMELA :) 06.08.08, 11:17
                  dzięki smile na tym forum jest moze kilka mam i przyszlych mam wpozadku a reszta
                  to....margines...szkoda slow ;/
                  • titerlitury Re: deele-ty mi sie kojazysz z PAMELA :) 06.08.08, 11:25
                    ale po co te epitety? poczułas sie dotknieta, ale nie znaczy to, ze
                    możesz innych spokojnie obrażać porównując do marginesu

                    mówię Ci, idź na spacer, ochłoń trochę
              • olik1980 Re: deele-ty mi sie kojazysz z PAMELA :) 06.08.08, 19:15
                Popracuj nad ortografią! Nie tylko gdy piszesz imię swojego synka...
                • niunia8982.2 Re: deele-ty mi sie kojazysz z PAMELA :) 06.08.08, 19:44
                  po co się wtrącasz jak nie chodzi o ciebie!
                  • kamelia04.08.2007 dziewczynko, to jest forum otwarte i każdy 06.08.08, 20:09
                    ma prawo tutaj sie wypowiedzieć.

                    Jesli ci sie to nie podoba, to nie zakładaj tutaj watków.
                    Zabierz zabawki i stwórz forum prywatne, na które zaprosisz te
                    którym sie imie brajanek podoba-stworzycie kółko wzajemnej adoracji,
                    albo załóż bloga-wtedy to juz nikt ci sie nie bedzie wtącał.
              • anianska Re: deele-ty mi sie kojazysz z PAMELA :) 17.08.08, 18:31
                Niuniu, zignoruj te wypowiedzi...Zlekceważ i nie wdawaj się w bezsensowne
                dyskusje! Ten wątek już dawno przybrał niewłaściwy tor i chyba nie masz na to
                obecnie specjalnego wpływu. Pozwól dziewczynom na wyrażanie ich jedynie
                słusznego zdania, a Ty bądź ponad to, pokaż klasę smile Wszystkiego dobrego dla
                Ciebie i Twojego synka!
          • kamelia04.08.2007 przyszła matko barajana klikam twój post do usunię 06.08.08, 11:23
            cia.

            rozumiem, że mozna sie obrazic na podłe i zawisne forumowiczki,
            które zazdroszcza ci brajana, ale mozna sie tez zastanowic czy moze
            krytykujac imie brajan nie maja troche racji.

            dalej nie bede sie rozpisywac, bo i tak nie jestes w stanie niczego
            zrozumiec.
            • niunia8982.2 kamelia04.08.2007 06.08.08, 11:30
              dobrze ze ty tak wszystko rozumiesz!!!! smile))))))))))))))))
          • deela [...] 06.08.08, 15:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • nelaku Re: co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imi 06.08.08, 14:48
          A ja właśnie mam na imię Angelika i nigdy nie uważałam, że jest
          obciachowe...i nie uważam, by wynikało z kompleksów moich
          rodziców...co więcej nie jesteśmy rodziną patologiczną. Moi rodzice
          mają ukończone studia wyższe i piastują odpowiedzialne stanowiska...
          Ja też oczekuję syna i dam mu na imię Franciszek, czy się to komuś
          podoba czy nie..a to imię polskim nie jest...ważniejszy był dla mnie
          patron, jakiego mój syn zdobędzie...
          Imię wybierają rodzice...może teraz się komuś nie podoba, ale moda
          na imiona się zmienia i nie jest powiedziane, iż przy zanikaniu
          granic między narodami takie imiona nie bedą za 10 lat w pełni
          akceptowane...i nie będą nikogo dziwić...
          Atakowanie imienia jest również atakiem na matkę i może być bardzo
          dla niej przykre...radziłabym jej tego oszczędzić...i tak zrobi, co
          zechce i dobrze...po co ma mieć kolejne stresy w tym ważnym dla niej
          czasie...
          • niunia8982.2 Re: co ci dziecko zrobiło, że go każesz takim imi 06.08.08, 14:51
            dzięki za poparcie smile


            --
            22 tc..pod serduszkiem nosze synusia smile
            • nelaku Re: synek 06.08.08, 15:04
              cieszę się, że z Twoim synkiem wszystko dobrze, że rośnie zdrowo..ja
              miałam badanie usg w 20 tyg, chociaż usg pokazuje, że to 21
              tydzień...mały waży 384 g...nie wiem czy nie za mało?? utyłam do tej
              pory dopiero ok 1,5 kilograma...nie mam zachcianek, nie objadam
              się...więc nie odkładam sobie tkanki tłuszczowej...synuś rośnie więc
              chyba wszystko ok...mam datę porodu wyznaczoną na 21 grudnia..pewnie
              blisko Twojej...co do imienia to się nie przejmuj...to nie jest
              czas, kiedy powinnaś się denerwować...najważniejsze, że będzie Ci
              się podobać, a dla dzieci nie ma takiego problemuz z przyswajaniem
              imion, tym bardziej w naszych czasach, gdy obco brzmiących imion
              jest wiele...a o Brajanach słyszałam już dawno, więc nie jesteś
              pierwsza...
              życzę dużo zdrówka dla Ciebie i Brajanka...
              • niunia8982.2 Re: synek 06.08.08, 15:46
                a dziękuje smile a ty nie przejmuj się ze twoj maluszek tyle wazy,gdzies wyczytalam
                ze dziecko przybiera 50g w tydzien ,wiec jak bedziesz w 22tc tak jak ja, to
                bedzie wazyl podobnie do mojego smile ja tez malo przytyłam w ciazy od poczatku
                dopiero 3kg ,moj ginekolog na wizycie powiedzial mi tak " za 4tyg sie widzimy i
                prosze mi przytyc co najmniej 1,5kg smile" To teraz siedze i mysle jak tu przytyc
                smilewyniki mam dobre,waga dziecka tez,wiec nie wiem po co karze mi tyle przytyc
                smile)) Ja zaś termin mam na 9grudnia smilea taaaaak mi sie ciąągnieeeee
                strasznieee....... smile))))pozdrawiam odezwij się jeszcze smile


                --
                22 tc..pod serduszkiem nosze synusia smile
                • nelaku Re: synek 11.08.08, 19:34
                  Mi też się ciągnie, zwłaszcza, że przez większość dnia siędzę sama w
                  domku...i tak błądzę między telewizorem a naszym forum smile Jednak
                  staram się czerpać radość z kopniaczków mojego malucha..poczułam je
                  na przełomie 17/18 tc, najpierw takie mróweczki w środku,
                  łaskotanie, a teraz już daje mi kopniaczki..jeszcze delikatne,
                  niedostrzegalne z zewnątrz..ale jak cieszą smile A dla mojego męża to
                  niesamowite, że coś takiego się we mnie dzieje..
                  Mam nadzieje, że nasze pociechy będą rosły zdrowo...i nic nie
                  przeszkodzi im w przyjściu na świat...
                  Napisz, czy to Twoje pierwsze dziecko i co już zdążyłaś dla Brajanka
                  zgromadzic. Ja mam szał zakupowy, ale na razie internetowy, bo to o
                  wiele tańsza i rozsądniejsza na pierwsze miesiące życia droga
                  zaopatrywania się w dziecięce ciuszki. A jakieś typy co do wózka już
                  masz?? Czekam na wieści co u Was. Mój mail: nelaku@poczta.onet.pl
                  I mam nadzieję, iż burza wokół imienia Twojego Synka minęła.
                  Pozdrawiam serdecznie
    • titerlitury I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfery 06.08.08, 08:44
      (... „New York Times” przyniósł w bieżącym tygodniu zaskakujący
      materiał. Okazało się, że dzieci o nietypowych imionach mają w
      szkole gorsze oceny oraz są mniej lubiane przez kolegów. Gdy
      dorastają, ich podania o pracę częściej bywają odrzucane, a u wielu
      z nich stwierdza się problemy emocjonalne.(...)

      Źródło:
      www.przekroj.pl/publicystyka_wojewodzki_artykul,1466.html
      • pacynka27 Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 06.08.08, 09:09
        Beznadziejnie to dziennikarz przekroju skomentował. Przecież Przemek to
        najnormalniejsze imię. W przeciwieństwie do Alana, Milana, Kewina czy Brajana
        właśnie.
        • titerlitury Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 06.08.08, 10:59
          Pacynko, zobacz co to za dziennikarz i zrozum niezby subtelną aluzje
          do Przemysława Edgara Gosiewskiego... Kobiety, czy jak Wam skacze to
          betaHCG to juz sie mózgi wyłączają????
          • pacynka27 Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 06.08.08, 11:16
            Ups... rzeczywiście smile Zerknęłam tylko na ten fragment o imionach i nawet nie
            wnikałam kto to napisał.
            • pacynka27 Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 06.08.08, 11:26
              A swoją drogą to Kuba teraz do Przekroju pisuje... no całkiem ta gazeta schodzi
              na psy.
              • titerlitury Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 06.08.08, 11:37
                Dawno juz zeszła... Jeszcze jak Ziomecki nadredaktorował, to mozna
                było do ręki wziąc (sic!), a teraz to już nic tam nie ma... Podobnie
                z reszta pare lat temu symptomatycznie zmainieniono we Wprost Tyma
                na Skibę.
                Szukałam takiego starego artykułu o imionach, ale juz nie ma w
                archiwum tam były wypowiedzi urzedników, językoznawców i psychologów
                społecznych. Szkoda... Juz nawet "na papierze" chyba nie mam.
                • angel_voice1983 Re: 06.08.08, 12:03
                  Nie ma się co obrażać tylko należy się zastanowić nad zmianą imienia! Jeżeli
                  tylko na tym forum budzi ono tyle negatywnych emocji to pomyśl, jak będzie się z
                  nim czuł Twój syn nosząc je przez całe życie!!! Wiem, że gusta są różne,ale są
                  imiona, które mogą nam się nie podobać, ale nie uważamy ich za ośmieszające i
                  takie, na dźwięk których ogarnia nas śmiech i... współczucie. I to jest
                  PODSTAWOWA różnica.
                  Mnie też przechodzą ciarki jak słyszę,że rodzice chcą dać na imię dziecku:
                  Kewin, Dżejson, Ksawier, Alan, Pola, Mia, Dafne, czy inna Dżesika...Przecież
                  żyjemy w Polsce! Smutne, że niektórzy za wszelka cenę chcą być tacy światowi i
                  prozachodni nie widząc, że są śmieszni. Żal...
                  • 1maja1 Re: 06.08.08, 13:02
                    Nie rozumiem dlaczego wtracilas Pole, to jest bardzo ladne imie i na
                    zawsze bedzie mi sie kojarzyc z piekna Pola Raksa.
                    Do autorki: masz prawo nazwac swoje dziecko Brajan i miec w nosie co
                    inni o tym imieniu mysla, moze kiedys w Polsce bedzie to bardzo
                    popularne imie i ludzie do niego przywykna? Nadawanie dzieciom
                    zagranicznych imion zaczelo sie tak chyba na dobre jakies 11 lat
                    temu. Pamietam jak w miejscowosci, w ktorej kiedys mieszkalam (tak,
                    totalna prowincja) para nazwala syna Dzastin (tylko nie wiem jak z
                    pisownia moze jednak Justin albo Justyn?), no i jest teraz sobie
                    Dzastinek Kawalec, niezle brzmi cowink)Osobiscie nie dalabym mojemu
                    dziecku zagranicznego imienia, a za 4 m-ce urodze syna, mieszkam za
                    granica i naprawde mam dylemat jakie dac imie mojemu synowi, nic mi
                    sie nie podoba, zadne zagraniczne, zadne staropolskie, i zadne z
                    tych bardziej popularanych. Jestem naprawde w kropce.
                    • mama-ola Re: 06.08.08, 13:12
                      1maja1 napisała:

                      > Nie rozumiem dlaczego wtracilas Pole, to jest bardzo ladne imie
                      > i na zawsze bedzie mi sie kojarzyc z piekna Pola Raksa.

                      Też uważam, że ładne wink Jedna z sióstr mojej babci miała na imię
                      Apolonia i mówiło się na nią Pola. Więc to żadna nowa moda, raczej
                      powrót imienia z dawnej epoki.

                      > mieszkam za granica i naprawde mam dylemat

                      Ja bym wzięła kalendarz z miejsca, w którym teraz mieszkasz, i
                      poszukała takiego, które brzmi tak samo jak w Polsce.
                      Gdy rozważaliśmy (ale to były tylko marzenia, nie plany, niestety)
                      emigrację do Szwecji, tak właśnie zrobiliśmy. Ściągnęłam z netu
                      kalendarz szwedzki i szukaliśmy łącznika. Znaleźliśmy trzy imiona
                      wspólne, m.in. Filipa.
                      Może skorzystasz z pomysłu.
                      Pozdrawiam i życzę powodzenia wink
                      • angel_voice1983 Re: 06.08.08, 13:45

                        > Też uważam, że ładne wink Jedna z sióstr mojej babci miała na imię
                        > Apolonia i mówiło się na nią Pola. Więc to żadna nowa moda, raczej
                        > powrót imienia z dawnej epoki.

                        No właśnie -APOLONIA- tak, to ładne imię, zgadzam się. Ale nie obco brzmiąca
                        Pola - imię pokroju Nikoli i innych Sandr...
                      • 1maja1 Re: 06.08.08, 13:49
                        Tak tez pewnie zrobimy, za granica mieszkamy tymczasowo, do Polski
                        na pewno wrocimy, ale za nim to sie stanie nie chce, aby kaleczono
                        imie mojego dziecka. Wystarczy, ze "pokrzywdzony" jest moj maz,
                        ktory ma na imie Przemek, ale w pracy oficjalnie dla wszystkich jest
                        Mark, bo mial dosyc powtarzania i sylabowania swojego imienia, a i
                        tak wszyscy mowili "Szemak"smile)
                        Pozdrawiamsmile
                        • embeel Re: 06.08.08, 13:57
                          Hm...mam podobny dylemat, z różnicą, że jestem Polką a małżonek Żabą. Chcemy
                          uniknąć imienia 'w jedna stronę', ale szukamy takiego, które bedzie dobrze i
                          naturalnie brzmiało w obu jezykach, bo w końcu mała też będzie mieszana wink.I do
                          tego aby było krótkie. Można oczywiście próbować zamienności - w stylu
                          Zosia-Sophie...ale dla nas to brzmi sztucznie. Na tapecie była Anna , ale mąż
                          kręci nosem. W tajemnicy powiem, że już znaleźliśmy - na 90% -ale napiszę Wam
                          dopiero, jak się urodzi.
                          M
                          • kamelia04.08.2007 Re: do embeel 06.08.08, 14:18
                            jestem dokładnie w tych samych butach co ty, a w dodatku mieszkamy
                            tez w tamtym kraju. Postanowilismy więc, ze imie nie bedzie typowo
                            francuskie (typu Hugo czy Pascal), ani typowo polskie (np.
                            Przemysław, Kazimierz). Nie chciałam tez, żeby dziecko było jeanem
                            zamiast jasia, czy jacquesem zamiast jakuba.
                            Udało sie znaleźć stefana albo Irenę, teraz musze tylko dopilnowac,
                            żeby mi zapisali w merostwie Stefan albo Irena. W koncu, jako matka-
                            cudzoziemka mam prawo do zapisu w mojej wersji.


                            Słyszałam o przypadku dziecka japonsko-francuskiego, dziecko ma
                            nazwisko po ojcu francuzie, wychowywane jest we fr, matka-japonka
                            dała owemu dziecku na imie piko-pu (nie wiem jak sie to pisze, ze
                            słuchu to tak jest). Rzecz sie dzieje w paryżu.
                            • embeel Re: do embeel 06.08.08, 15:07
                              niezly numer z ta Japonka...a tak wogole, moj drogi malzonek to Stephane wink.
                              ale z 'ph' i 'e' na koncu, jak zawsze musialam zaznaczac, kiedy mieszkalismy w Pl.

                              co do imion, to jest jeszcze Ewa, tez w miare neutralna.

                              a tak z innej bajki - uwielbiam Yohann'a wink, bo zupełnie z innej bajki, ale
                              póki co jest pannasmile

                              ps. a gdzie mieszkacie? my pod Paryzem, w Montrouge (92), a od lutego Marsylia.
                              • mama-ola Re: do embeel 06.08.08, 15:09
                                Moja znajoma, również żona Żaby wink, ma dzieci o imionach Julia
                                i Jan. To chyba niezły wybór wink
                              • kamelia04.08.2007 Re: do embeel 06.08.08, 15:34
                                mieszkamy w Pikardii, departament Oise (60), do Paryza mam 80 km,
                                pociagiem 45 min. na gare du nord.

                                Z Ewą moga byc problemy, bo francuscy urzednicy
                                (nazywam ich tez kretynami, bo przez pół roku nie potrafili mojego
                                nazwiska zapisać, nadal nie potrafia, piec razy to samo poprawiają,
                                za kazdym razem źle, mimo ze im sie paszport pod nos podstawia, a
                                oni i tak nadal swoje)
                                moga ją zapisac po prostu Eva, jesli człowiek nie bedzie
                                konsekwentnie obstawał przy swoim, uzasadniając taką pisownię
                                (pomijając oczywiście ą, ę, ś,ć) swoja cudzoziemska narodowoscia.

                                Dlatego podejrzewam, że czeka mnie kolejna przeprawa z durna
                                francuska biurokracja, tym razem ze Stefanem (a może Ireną).
                                • embeel Re: do embeel 06.08.08, 15:46
                                  Z Ewą moga byc problemy, bo francuscy urzednicy
                                  > (nazywam ich tez kretynami, bo przez pół roku nie potrafili mojego
                                  > nazwiska zapisać, nadal nie potrafia, piec razy to samo poprawiają,
                                  > za kazdym razem źle, mimo ze im sie paszport pod nos podstawia, a
                                  > oni i tak nadal swoje)

                                  oj znam to, znam to smilenawet jak sama zapiszesz, wielkimi literami , to i tak
                                  sie potrafia pomylic. Moja Żaba twierdzi, że to dlatego, ze sie płoszą na samo
                                  istnienie obcobrzmiącego nazwiska, a jak jeszcze, nie daj Boze masz tam SZ albo
                                  RZ i K, a najpiej wszystko razem... wink
                                  Dalam sobie w pewnym momencie spokoj ze swoim nazwiskiem, mimo, ze oficjalnie
                                  mam 2...za trudne to bylo.

                                  Na pocieszenie powiem, ze w Polsce mialam podobnie w druga strone, bo mam w
                                  nazwisku accent circonflexe nad literka 'a' i w dowodzie wpisali mi wzor
                                  matematyczny, a mianowicie A>, bo pani nie wiedziala, jak sie do tego zabrac smile

                                  Powodzenia, aby Ci Stefka lub Irenke tak jak trzeba zapisali!
                                  MBL
                                  • kamelia04.08.2007 Re: do embeel 06.08.08, 16:20
                                    o ile w PL z zapisaniem w urzędzie mojego dwuczlonowego nazwiska nie
                                    było ŻADNYCH problemów, gdy mieli dowód osobisty przed nosem. Jak
                                    juz literowałam w stylu: Janina, Olga, Urszula itd, to tez się
                                    zaczynały schody.

                                    Nikt nie pisał jednak z głowy, bez pytania samego nazwiska meża.
                                    Tutaj to notoryczne i tzreba sie wykłócać. Wypełniony drukowanymi
                                    wołami formularz nie jest prawdidłowo przepisany, bo wpisuja mi samo
                                    nazwisko meza. Potem sie przychodzi, pisze, pieć (dosłownie) razy
                                    prostuje, oni niby to za każdym razem poprawiaja, a i tak jest nadal
                                    źle.

                                    Jeden gamoniowaty urzednik w podprefekturze mi powiedział, że do
                                    prefektury i do ministerstwa swojego dzwonili, bo nie wiedzieli jak
                                    ten problem (!!!) rozwiazać. Ów pan urzednik mi zaproponował, ze w
                                    zwiazku z tym, ze nie wiedza jak to zapisać, to moze zmienimy
                                    kolejnosc poszczególnych czlonów. Miałam ochote mu zaproponowac,
                                    zeby mi wpisał Catherine Deneuve, jak juz tak chce sobie zycie
                                    ułatwić, myslałam że buraka rozszarpię i to jego członki beda sie
                                    walac po podlodze.
                                    Diabeł wszedl we mnie i postanowiłam nie odpuscić.

                                    Niestety mam niewyrozumiałą naturę na tych wszystkich debili, którzy
                                    przy elementarnych rzeczach potrafia spieprzyc.

                                    Swoja droga nasi w PL tez sa niezli, co za trudnosc wyszukac w
                                    symbolach a z owym daszkiem, a jak maja inny program, to wpisuje się
                                    samo a i tyle.


                                    Mój maz tak samo uważa, że jak tylko zobacza najmniejszy element
                                    zagraniczny to jest ola-boga, najlepiej zeby wcale nie przychodzic.
                                    No, ale dział do wydawania kart pobytu ma do czynienia z
                                    cudzoziemncami, a nie z francuzami.
                                    • embeel Re: do embeel 06.08.08, 16:46
                                      dobre, dobre! ach, o prefekturze, CAF, CPAM (to dla mnie najwieksza porazka!) i
                                      innych moznaby ksiazke napisac...

                                      a jeszcze ad. imion, przypomnialo mi sie - przyjaciolka z pary takiej jak nasze
                                      mieszanej dala swojemu synkowi na imie Jeremi ( wlasnie z 'i' na koncu) i tez
                                      wilk syty i owca cala. wymawia sie roznie, ale brzmi ladnie.


                                      • kamelia04.08.2007 na prawdę "ciekawe" historie z zycia 06.08.08, 17:15
                                        - z CPAM były jaja, najpierw wpisali samo meza, potem poprawili, ale
                                        było i tak to samo, potem wpisali mi samo panienskie (za kazdym
                                        razem wysyła sie kopie paszportu, wystarczy tylko przepsać) itd. itp.

                                        - a podprefektura najpierw wpisała meza, a po interwencji chciała
                                        kolejnosc członów pozmieniac, o historii z dzwoniem do urzedów
                                        centralnych juz pisałam

                                        - szpital w którym mam rodzic wpisał mi nazwisko męża (maż
                                        oczywiscie dyskutował z nimi na ten temat, ale oni swoje), bo (uwaga
                                        uzasadnienie) jak wpisza dwuczłonowe, to też beda muiseli takie
                                        wpisac nazwisko dziecku. To bzdura i od razu pytanie pomocnicze:
                                        jesli matka jest niezamężna, a dziecko zostało już uznane przez
                                        ojca, to co zmienia nazwisko matce?
                                        Podłosc moja polega na tym, że dobrze znam ten przepis regulujacy
                                        nazwisko dziecka i mi bajeru nie zapuszczą.

                                        - bank: z głowy czyli z niczego wpisali mi nazwisko meza mimo, że
                                        paszport był przed nosem

                                        - merostwo, na podstawie błędnego nazwiska z bazy CPAM nazywa mnie
                                        tylko nazwiskiem meża

                                        -włascicielka domu wielorodzinnego w którym wynajmujemy mieszkanie:
                                        mój maż na skrzynce wpisał swoje imie i nazwisko a pod spodem
                                        napisał moje imie i nazwisko/a. Pani własnicielka ujednolicając
                                        kolorystyke etykietek na skrzynkach wpisała w stylu Pan i Pani
                                        Pierre Nowak. Po kilkukrotnych interwencjach raczyła przywrócic stan
                                        poprzedni.
                                        Znajac francuskie słuzby pocztowe, pewnie bym sie nie doczekała
                                        zadnego listu.

                                        Aż jestem ciekawa co mnie dalej jeszcze czeka i jak bedzie wygladała
                                        historia z CAF, znowu mi skoczy adrenalina.

                                        Na "pocieszenie" mi maż powiedział, że jaja moga byc potem w
                                        przedszkolu i w szkole, bo jak to matka ma inne nazwisko niz dziecko
                                        • embeel Re: na prawdę "ciekawe" historie z zycia 06.08.08, 20:45
                                          Kamelia, dlatego ja uzywam po rozterkach tylko nazwiska meza. mam wrazenie, ze
                                          Zaby nie rozumieja, ze nazwisko moze byc dwuczlonowe...dlatego sobie odpuscilam.
                                          Tylko na karcie platniczej mam dwa.

                                          pociesze Cie - CAF wyslal mi dokumenty na ...panienskie...ale po wypelnieniu
                                          formularza zostalam na nowo mezatka...wink

                                          Natomiast M et Mme Pierre Nowak to niestety forma powszechnie stosowana...wynika
                                          z niej, ze jestes zona swojego meza i juz wink. I znikasz jako Ty. Wlasnie
                                          niedawno dyskutowalam o tym z tesciowa, jak to po slubie kobieta znika... a niby
                                          mamy takietam rownouprawnienie smile.
                                          Mialam najlepszy na to dowod, kiedy ubezpieczalismy samochod. Zrobilam awanture,
                                          ze nie ma mnie w dokumantach, po czym pan grzecznie mi wytlumaczyl, ze gdy
                                          ubezpieczenie jest na meza, to zona jest ubezpieczona automatycznie (samochod
                                          jest na M et Mme Pierre Nowak oczywiscie smile...ale, co ciekawe, jesli
                                          ubezpieczenie byloby imiennie na mnie, to malzonka trzebaby dopisac, bo nie ma
                                          rownosci....

                                          rece mi czasem opadaja, no, ale pamietam mojego meza droge przez meke z polska
                                          administracja, wiec nie mowie, ze Zaby sa najgorsze, choc przyznaje, potrafia
                                          namieszac.
                    • memphis90 Re: 08.08.08, 11:39
                      Pola Raksa to- o ile się nie mylę- było zdrobnienie. A teraz jest już sama
                      Pola... Jakoś tak rejestrowanie imion zdrobniałych nie budzi mojego entuzjazmu.
                      Moja mała będzie uroczą Lilką, Lilunią, Lileczką, ale przecież kiedyś dorośnie i
                      Lileczka brzmiałoby idiotycznie- wtedy zostanie poważną Lilianą albo Lilią.
      • gaja78 Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 06.08.08, 13:55
        titerlitury napisała:

        > (... „New York Times” przyniósł w bieżącym tygodniu zaskakujący
        > materiał. Okazało się, że dzieci o nietypowych imionach mają w
        > szkole gorsze oceny oraz są mniej lubiane przez kolegów. Gdy
        > dorastają, ich podania o pracę częściej bywają odrzucane, a u wielu
        > z nich stwierdza się problemy emocjonalne.(...)

        To całkiem zrozumiałe. Jeśli statystyka mówi, że nietypowe imiona są nadawane w
        rodzinach o niskim poziomie wykształcenia, to właśnie tak są w wielu szkołach
        traktowane dzieci o dziwnych imionach - jak dzieci pochodzące ze środowisk o
        niezbyt szerokich horyzontach. A jak dziecku przyklejana jest niezbyt pozytywna
        etykietka, to dziecko samo o sobie zaczyna myśleć, że jest gorsze. I to potem
        owocuje - w wykształceniu, pracy, itd.
        • nelaku Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 06.08.08, 15:26
          A ja z moim imieniem Angelika (krytykowanym również wyżej jako
          to 'gorsze') jestem dobrze wykształconą kobietą, pewną siebie...i
          nigdy nie odczułam, by moje CV było odrzucane z tego powodu, co
          więcej dostawałam się do prac wybranych przeze mnie..czy to w
          czasach studenckich, czy teraz...bo to nie imię pracuje dla firmy,
          ale człowiek, który ma wykształcenie, pewne predyspozycje,
          doświadczenie...
          Co do statystyk...nie skomentuję, bo to są tylko próby na małej
          grupie osób...i nie wiadomo, gdzie takie badania były robione...poza
          tym to opublikował NY Times (o ile dobrze zrozumiałam) - może oni są
          mniej wyrozumiali, a może chodziło o osoby z Meksyku i innych
          południowoamerykańskich państw, które jadą to USA w celach
          zarobkowych...może na takiej grupie osób była robiona grupa...
          Ponadto dziwi mnie fakt, iż taki artykuł został umieszczony w
          gazecie wydawanej w państwie, gdzie na uczelniach wyższych jest
          ogromny odsetek studentów z poza USA, o które prestiżowe firmy
          zabiegają...
          Nie czytałam tego artykułu..odnoszę się tylko do wiadomości, które
          są tu przytoczone...
          Reasumując - to tylko statystyki...więc możę ja jestem wyjątkiem smile
          Brajan też może być...
          • titerlitury Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 06.08.08, 16:19
            Może i jesteś wykształcona, oczytana, inteligentna itp, ale nie
            dośc, ze robisz błędy, to bzdury piszesz...
            • nelaku Re: I jeszcze na koniec, dla rozładowania atmosfe 11.08.08, 19:41
              No jaka piękna odpowiedź...ja przynajmniej nie krytykuję nikogo...bo
              przecież każdy ma prawo do własnych opinii, a już na pewno niunia do
              wsparcia...cieszę się z Twoich polonistycznych zdolności...a tymi
              bzdurami, które wypisuję są niby moje poglądy na temat statystyk?
              Chyba nie masz zamiaru mnie przekonywać, iż statystyki są zawsze
              rzetelne i robione na milionach ludzi...a tylko takie statystyki by
              mnie przkonały...Pozdrawiam
    • gaja78 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 06.08.08, 13:37
      Po pierwsze - gratuluję synka smile
      Po drugie - nie ma czegoś takiego jak 100% pewności co do płci jeśli chodzi o
      badanie USG
      Po trzecie - przemyśl może jeszcze to imię. Gust ma każdy własny - to prawda,
      ale widzisz jak ludzie reagują na imię typu Brajan. Teraz to ty jestes w centrum
      tych reakcji, ale za jakiś czas będzie to twoje dziecko. Przemyśl to. Spójrz
      jaką burzę wywołał twój pomysł z imieniem ...
      • marta2202 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 06.08.08, 13:52
        Najwazniejsze ze zdrowe! Gratuluję synka, u mnie też
        najprawdopodobniej będzie chłopiec.
        a imie któe taką burzę wywołało, hm... nie wypowiem sie. Wasze
        dziecko niech nosi imię jakie wam odpowiada.
        • niunia8982.2 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 06.08.08, 14:23
          Dziękuje smile mysleliśmy z mężem nad Gabriel lub Brajan i maz wybral Brajan,mi sie
          podoba,innym nie musi smile


          --
          22 tc..pod serduszkiem nosze synusia smile
          • mama-ola Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 06.08.08, 14:50
            > innym nie musi smile

            Trochę musi wink No przyznaj sama, że chociaż trochę innym musi.
            I nie mówię tu o forumkach, ale o otoczeniu w ogóle.
            • niunia8982.2 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 06.08.08, 14:54
              u mnie w miejscowosci jest jedna pani ktora dala swojemu synkowi na imie
              Brajan,dodam ze to byla wpadka i ma okolo 40lat i nikt nie szydzi z imienia jej
              synka smile Bedzie dwoch Brajanków smile
              • carinica011 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 06.08.08, 20:31
                oj, po co te nerwy, no po co?
                odpowiedz tylko mi na jedno pytanie, jeśli możesz - ilu mieszkańców liczy twoja
                miejscowość? bo często podnoszone tu kompleksy wynikają z podświadomych
                aspiracji do wielkomiejstwa czy jak to tam nazwać. poznałam kiedyś chłopaka,
                który zapytany gdzie mieszka odpowiedział, że w warszawie a dokładniej w
                kozienicach... czyli o jakieś 100 km się rozjechałsmile
                innym razem, na wakacjach będąc jeszcze dzieckiem, poznałam mieszkajace w
                sąsiedztwie dziewczynki - roxanę i rominę, było to ładnych 15 lat temu jak nie
                więcej, nie wiem, z jakiej grupy społecznej pochodzili rodzice, bo wtedy mnie to
                nie interesowało, ale dziewczynki miały przesrane, bo inne dzieci się z nich
                śmiały. podobnie było w dzieciństwie z synem moich sąsiadów, oboje mieli o sobie
                strasznie wysokie mniemanie, niestety nie przekładało się to na ich
                zachowanie...mniejsza o to, każdym razie nadali synowi imię donat... no i
                chłopak miał różne przezwiska, pączek, denat i inne takie. dzieci są okrutne,
                pamiętaj o tym, bo to twój syn będzie płakał po powrocie ze szkoły.

                przeczytaj to dwa razy uważnie, to nie jest atak, a próba wyjaśnienia bardzo
                prostej rzeczy. i nie nakręcaj się, bo jeszcze siusiak twojemu chłopakowi
                odpadnie, będzie dziewczyna i cała dyskusja przestanie mieć sens smile
                a propos płci: żaden lekarz nie poda ci jej na 100% zanim się dziecko nie
                urodzi, żeby nie wiem jakim magikiem był, nie ma szans.
              • bezak25 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 06.08.08, 21:55
                ja niestety (dla autorki wątku smile) równiez uważam imię Brajan za, nazwijmy to delikatnie, dziwne. Ja mojemu synkowi dałam na imię Jakub, i wolę 10000 Jakuba niż 1 Brajana, dziękuję za taką oryginalność. Dodam też, że bardzo, ale to bardzo podoba mi się dla dziewczynki imię Malina, ale nigdy w życiu nie dałabym córce, gdyby takowa mi się trafiła tongue_out, tak na imię. Właśnie dlatego, żeby się równieśnicy nie naśmiewali, nie mylili z innymi krzewami itp. Więc nie piszcie dziewczyny, że imię ma się podobać tylko i wyłacznie rodzicom, bo nadając je swoim dzieciom trzeba też pomyśleć i o nich samych, jak to będzie w przyszłości, czy imię nie brzmi komicznie, śmiesznie w połączeniu np. z nawiskiem. Ja jestem takiego zdania. I powiem szczerze, nie obrażając nikogo, że nie chciałabym mieć na imię Nikola czy Vanessa, bo uważam, że takie imiona brzmią śmiesznie z polskimi nazwiskami, jak ktoś już wcześniej napisał, no i nie podobają mi się po prostu.
                • batutka Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 06.08.08, 22:41
                  ja - podobnie jak wiekszosc dziewczyn w watku nie gustuje w tak bardzo
                  oryginalnych imionach - no, ale o gustach sie nie dyskutuje i nie bede sie
                  wypowiadac dalej na ten tamat
                  mysle,ze niunia nie ma sie o co obrazac: kazdy ma prawo do swojego zdania, moze
                  sie wypowiedziec jak chce - ale mysle, ze niektore zrobily to w sposob
                  niedelikatny, nietaktowny
                  pomyslcie czy Wam nie byloby przykro gdybyscie chcialy sie podzielic radosna
                  nowina z innymi, a zostalybyscie skrytykowane i wrzucone do szufladki z napisem
                  "burak"
                  ja chcialam autorce watku pogratulowac zdrowego synka i zyczyc aby w przyszlosci
                  byl ceniony przez innych za swoj charakter, za to kim jest, a nie za imie wink
                  • batutka titer 06.08.08, 22:48
                    kojarze Cie z forum wnetrza mieszkan - jestem tam juz od kilku lat, choc malo
                    sie wypowiadam smile
                    powiedz mi w jakim tygodniu ciazy jestes i czy to Twoje pierwsze dziecko? - ot,
                    babska ciekawosc wink
                    • titerlitury Re: titer 06.08.08, 22:59
                      35 tc. Pierwsza ciąża tak zaawansowana.
                      • batutka Re: titer 06.08.08, 23:01
                        titerlitury napisała:

                        > 35 tc. Pierwsza ciąża tak zaawansowana.

                        to gratuluje i zycze szczesliwego rozwiazania smile
                        • titerlitury Re: titer 07.08.08, 10:13
                          dzieki, wzajemnie smile
          • memphis90 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 08.08.08, 11:44
            Gabriel jest śliczne, znałam jednego (Gabryśsmile)... Nietypowe, rzadko spotykane,
            ale o pięknym źródle. Może przemyślcie jeszcze tego Gabriela?
    • agnieszka_zuzanna Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 08.08.08, 14:59
      A ja uwazam, ze kazdy ma prawo nazywac swoje dziecko jak chce. Moze
      nam sie nie podobac imiona, ktore wybieraja inni, ale po co to
      komentowac? Wczulyscie sie tak, jakby chodzilo o Wasze dziecko! To
      raczej klocenie sie na temat czyjegos wyboru swiadczy o kompleksach
      wlasnych- moze zazdroscicie kolezance odwagi? tego, ze ma wlasne
      zdanie i nie przejmuje sie opinia innych? A moze juz tak sie
      nudzicie w tej ciazy i dopadla Was mega frustracja? Ja sie potrafie
      cieszyc swoja ciaza i nie czuje potrzeby robienia innym przykrosci.
      Podobno czlowiek naprawde szczesliwy nie potrafi byc jednoczesnie
      przykry dla otoczenia... Czy jestescie szczesliwe? Jesli tak, to nie
      psujcie nastriju innym przyszlym mamom. Dziewczyna chciala sie z
      Wami czyms podzielic, ale chyba nie warto dzielic sie takimi
      rzeczami z obcymi, bo mozna sie niezle przejechac. A Ty Niunia nie
      przejmuj sie, bo nie warto. To jest Twoje dziecko i gucio innym do
      tego, jak je nazwiesz!
      • nelaku Re: Byłam na połówkowym :) Będzie synuś :) 11.08.08, 19:51
        Dodałabym do tego jeszcze jedno...skąd dzieci wiedzą, że coś jest
        normalne lub nienormalne, dziwne, itd...Nie dlatego, iż same
        dostrzegają tę różnicę. Nie dlatego też, iż jest dla nich to takie
        ważne...Dlaczego dzieci naśmiewają się z imion? Ponieważ usłyszały w
        domu, że jest ono dziwne..dzieci same takich rzeczy nie wymyślą, to
        my, dorośli, im te pomysły podrzucamy..Więcej tolerancji
    • ikp6 Re: Byłam na połówkowym :) Będzie córeczka :) 13.08.08, 15:06
      A u mnie córcia
    • ikp6 a u mnie córeczka 13.08.08, 15:07
      A u mnie córcia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja