kzj31
20.08.08, 17:03
Witam wszystkie przyszle mamy,
Mam pare dreczących mnie pytan i nikogo kto by mi pomogl na nie
odpowiedziec - postanowilismy nie mowic nikomu o ciazy do 14 tc.
(poprzednia ciaza obumarla w 9 tc i cala rodzina bardzo to
przezywala)
15.08 zrobilam test i okazalo sie, ze sa upragnione dwie kreski.
Wizyte u lekarza mam dopiero 25.08. Martwi mnie to, ze prawie nie
mam objawow, oprocz nieco powiekszonych piersi i wrazliwych
brodawek. Przeczytalam juz na forum, ze mozna nie miec objawow i, ze
to nic zlego nie oznacza...To co mnie bardziej martwi to fakt, ze
caly czas pobolewa mnie glowa - normalnie nigdy mnie nie boli. Czuje
sie tez jakas ciezka, szczegolnie nogi mam jak z olowiu. Wczoraj z
lewej strony bolal mnie brzuch, bylo lepiej tylko jak lezalam. No i
nie moge spac. Rzucam sie w nocy, caly czas mi goraca, budze sie co
chwile. Z obliczen wychodzi mi ze to 6 tc, ale dowiem sie dopiero z
badan krwi. Najgorsze jest to, ze musialam zajsc w ciaze przed
urlopem, czyli juz w ciazy lecialam 4 razy smolotem, spalam pod
namiotem w temp +5C i chodziłam po gorach. Niefart...to byl nasz 4
cykl staran i nie wierzylam ze sie uda, a teraz sie martwie, ze cos
znowu moze byc nie tak. Napiszcie prosze czy te bole glowy i klopoty
ze snem to normalne.
Dziekuje i pozdrawiam.