kzj31
25.08.08, 21:54
Byłam dziś u lekarza i ztego wszystkiego zapomniałam zapytać. Jestem
w 5tc i od jakiś 2 tygodni mam problemy z zasypianiem w nocy. Rzucam
sie i wiercę, kręcę z boku na bok, a to mi za gorąco a to za zimno.
Męcze się tak pół nocy aż w końcu zasnę. Normalnie nie mam żadnych
problemów ze snem, mogę nawet na stojąco zasnąć w autobusie co nie
raz mi sie zdarzało

) Może to dlatego że jeszcze mam urlop i nie
chodzę do pracy? W ciągu dnia nie bardzo mam czas sie zdrzemnąć więc
to nie dlatego. Trochę się boję bo poprzednią ciążę poroniłam
(poronienie zatrzymane) i jak płód już nie żył to mi się właśnie
zaczęły kłopoty ze snem. Czy ktoras z Was ma takie problemy?