USG w 12 tygodniu

08.10.03, 17:06
Mam pytanko: jeżeli miałam już robione USG w 9 tygodniu, to czy jest sens
powtarzać to badanie w 12 tygodniu - wtedy, kiedy podręcznikowo powinno odbyć
się po raz pierwszy. Moja ginekolożka robiła to badanie w szpitalu, wszystko
było w porządku (zarówno maluszek jak i wszystko wokół niego), ale mam jakiś
niedosyt - badanie trwało krótko, lekarka nic nie mówiła o przezierności
karku (a może było jeszcze za wcześnie?), jedyny zapisany na zdjęciu pomiar
to "wzrost" maluszka. Czy mogłybyście napisać, czego dowiedziałyście się na
badaniu USG o ciąży mniej więcej w tym wieku? Nie chcę niczego przeoczyć, ale
też wolałabym nie chodzić na USG zbyt często. Dodam, że teraz zapisałam się
do "mitycznego" Roszkowskiego smile i sama już nie wiem, co z tą przyjemnością
zrobić.

didi (12 tydzień)
    • juliaaaaa Re: USG w 12 tygodniu 08.10.03, 17:16
      Didi,
      ja tez mialam robione USG w 9 tygodniu. Jednak w 12 moj lekarz kategorycznie
      zarzadzil kolejne USG, bo powiedzial, ze wtedy bada sie fald karkowy, na
      podstawie ktorego wyklucza sie trzy podstawowe wady wrodzone. Wiec nie bylo
      gadania i badanie mialam robione. W 9 tygodniu lekarka nie mogla Ci na ten
      temat nic powiedziec, bo to za wczesnie. A w 12 obejrzysz sobie zrosnieta cewe
      nerwowa, kregoslupik, mozg i inne takie. I wyjdziesz uspokojona, ze wszystko w
      porzadku
    • elizjum Re: USG w 12 tygodniu 08.10.03, 17:24
      Mój lekarz twierdzi, że powinno się zrobić usg w 12 tyg, bo właśnie wtedy
      mierzy się fałd karkowy i właśnie na 12 tydz. mam zaplanowane usg.
      Ja tez jestem w 9 tyg i do tej pory miałam 3 usg (4-5, 6,5 i 8 tydz). Też mam
      obawy co do robienia USG tak często, ale znam osoby, które je robiły dosłownie
      co chwilę i wszytsko było w porządku.
      Jeśli zdecydujesz się pójść do lekarza w 12 tyg, wybierz takiego, który
      poświęci Ci trochę czasu, bo wtedy dziecko ma ok. 6,5 cm "wzrostu", rusza się
      i podobno dosyć dużo widać. Ja miałam robione ostatnio w 8 tyg., lekarz
      poświęcił mi bardzo dużo uwagi, opisywał to, co widac na ekranie i wyszłam
      uspokojona na tyle, że jestem gotowa czekać na kolejne badanie tak długo, jak
      mi zaleca (zamiast biec do kolejnego lekarza, który powie więcej).
      Z dr Roszkowskim podobno też bywa różnie (zależy to od jego humoru) i
      czytałam, że najlepiej pójść do niego w 20-24 tyg. ciąży, gdyż dopiero wtedy
      robi usg kolorowe. Wcześniej jest to tradycyjne czarno-białe, które i tak
      kosztuje 200 zł. Może warto poczekać z tą przyjemnością? (Ja doszłam do
      takiego wniosku i postanowiłam poczekać cierpliwie jeszcze z 10 tygodni).
      • didi75 Re: USG w 12 tygodniu 08.10.03, 17:41
        Dzięki wielkie! Forum mądrością narodu! Zapytam mojej lekarki co planuje dla
        mnie w 12 tygodniu smile i w zależności od tego będę działać dalej. Skorzystam z
        okazji i zapytam jeszcze o jedno, bo sama nie wiem, co myśleć. Wiek ciąży
        określony przy pomocy USG praktycznie pokrywał się z wiekiem ciąży liczonym
        według pierwszego dnia OM. Nie jest możliwe, żeby wtedy właśnie doszło do
        zapłodnienia (raczej 2 tyg. później). Czy to oznacza po prostu, że mój maluszek
        jest nieco większy niż inne maluszki w jego wieku?
        Pozdrawiam.

        didi
      • dona29 Re: USG w 12 tygodniu 08.10.03, 22:07
        Julio - czy moglabyś podać mi namiary na swojego lekarza?jakos Ci ufam w tych
        kwestiach niezmiernie - pozdrawiam-Dona
    • taniatania1 Re: USG w 12 tygodniu 08.10.03, 18:38
      Hej didi,
      Z tym wiekiem ciąży to jest tak, że w większości przypadków do zapłodnienia
      dochodzi w dwa tygodnie po terminie początku naliczania ciąży. Na przykładzie:
      ciążę liczysz od dnia pierwszego dnia miesiączki, załóżmy 01 wrzesień -
      oczywiście do zapłodnienia nie doszło od razu, tylko ok. 14 września, ale
      teoretycznie będziesz już w drugim tygodniu ciąży. Faktycznie więc większość
      przyszłych mam nosi w brzuszku dzieci, które są o 2 tygodnie młodsze niż
      faktyczny tydzień ciąży. Ja na przykład jestem w 25 tygodniu, ale maluch ma 23
      tygodnie. Nie mniej jednak w badaniach operuje się wiekiem ciąży, a nie
      dziecka. Jeśli więc na USG wyszło Ci, że maluch ma dokładnie tyle co Twoja
      ciąża (czyli 9 tygodni), to znaczy, że został poczęty "książkowo" - w dwa
      tygodnie po rozpoczęciu miesiączki. W rzeczywistości ma pewnie 7 tygodni.
      Nie wiem, czy to odpowiada na Twoje pytanie.
      Jeszcze jedna kwestia z tą przejrzystościa karku. Ja miałam USG w 12 tyg. i nie
      robili mi tego pomiaru (zdecydowanie odradzam badania USG w Medicover) - całe
      badanie trwało 2 minuty. Ja sama byłam zielona i nie wiedziałam, że to wtedy
      się ten pomiar robi no i się nie upomniałam. Później, w 22 tyg. na badaniu w
      gabinecie dr. Roszkowskiego dowiedziałam się (nie od samego doktora, bo był
      chory - ale od lekarza robiącego USG), że nie wszystkie placówki robią ten
      pomiar ze względu na to, że nie mają uprawnień! Domyślam się, że chodzi tu o
      rodzaj sprzętu. Warto więc przed tym badaniem upewnić się czy gabinet może taki
      pomiary zrobić.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja