marysiamarysiap
04.09.08, 00:54
Witam wszystkich, czesto zagladam na to forum, ale jeszcze nigdy sie nie
udzielalam. Chyba mam problem z matematyka

od 5 miesiecy staramy sie z
mezem o dzidzie i nic, staram sie nie zalamywac bo co miesiac okazuje sie ze
zle wyliczam dni plodne, smieszne wiem,moze gdybym byla wyjatkiwo plodna, albo
mezusia zasoby wyjatkowo obfite to by sie udalo ale raczej potrzebujemy
kokretnego terminu. chodzi o to, ze zawsze, zawsze mialam cykle 26-cio dniowe
a o dziwo odkad zaczelismy starania cykle mam bardzo nieregularne 22 to 29
nastepny 25 itd. nie zawsze mam mozliwosc przytulanka ale w te dni staram sie
dopilnowac zeby maz "nie mial migreny

" wiem ze to moze nie sa az tak duze
roznice ale jak zaczne to wszystko sobie liczyc to jednak jest problem, no i
do tego jeszcze ten co 2 dzien to juz calkiem nie wiem kiedy najlepiej zaczc.
Moze wy jestescie lepsze matematyczki, doradzcie prosze!!!