już nie mogę...

21.09.08, 12:22
To moja druga ciąża. Pierwsza była cudowna, przebiegałam całą bez
problemów, ocknełam się na porodówce. Teraz tragedia...plamienia od
13 tygodnia, średnio co 2-3 tygodnie. Nawracająca grzybica, której
nie mogę niczym leczyć, bo jestem na wszystko uczulona. Każdy środek
przeciwgrzybiczny powoduje u mnie krwawienia. Teraz 32 tydzień w
ciągłym stresie. Latam do gina średnio co tydzień z krwawieniem i
nic, usg super, krwawienie, plamienie jest z zewnątrz, raczej z
pochwy, ze śluzówki, już nie wiem co robić. Ciągły strach powoduje,
że się denerwuje a to też może wpływać na plamienia i tak w kółko.
Pomóżcie kochane, potrzebuję słów otuchy smile
    • tazjaa Re: już nie mogę... 21.09.08, 12:46
      Spróbuj wypić jakiś jogurt z bakteriami bo widać że osłabiony masz bardzo
      organizm. Mi to zawsze się tak dzieje jak właśnie mam niedobór jakiś witamin.. A
      jeśli chodzi o to zakażenie co masz to wydaje mi sie że powinnaś dostać jakiś
      antybiotyk. No i wymaz powinien Ci zrobić żeby wiedział co jest.. A najlepiej
      idź do innego lekarza.
      • neti181 Re: już nie mogę... 21.09.08, 12:58
        Kochana przedwszytskim , przestan sie zadreczac , zacznij myslec pozytywnie bo
        to podstawa , a teraz pokolei kiwi na grzybice przecyztalam zjadalam ilosciami
        wielkimi i mi pomoglo , oprocz tego dostalam jedna mala pigulke od mojej
        poloznej i tez jakos podzialal (dzialo odrazu ze wzgledu na to iz jest podawana
        wlasnie w ognisku ) wiec moze porpos lekarza o to , moze faktycznie mozna by
        zaczerpnac porady innego lekarza , a krwawienia moga przestac faktycznie ejst
        przestaniesz sie ciagle marwtic bo z tego co widze jestes klebkiem nerwow ,
        uwierz mi wiem co mowie sama taka bylam jakies pare tygodni temu , ciagle tylko
        chodzilam i sie zamartwialam , a teraz juz jest wsyztskow prozadku przestalam
        sie martwic i o dziwo jakby wsyztskie dolegliwosci przeszly smile 3mam kciuski za
        Ciebie bedzie dobrze
        • hugo43 Re: już nie mogę... 21.09.08, 14:45
          na grzybice moze pomoc zmiana diety,o ile tego juz nie zrobilas
          tj.calkowite odstawienie bialego pieczywa,slodyczy,slodkich
          napojow,ciast,ktore sa swietna pozywka dla grzybow,no i lykaj
          preparaty oslaniajace,takie jak sie bierze przy antybiotykach plus
          kefir,jogurt naturalny.powinno pomoc
    • emi28 Re: już nie mogę... 21.09.08, 15:00
      U mnie też wiele tygodni plamien i wizyty co kilka dni u gina. a że
      przedtem odklejająca sie kosmówka i poronienie zagrażające, to także
      miałam straszne schizy. Kiedy doszłam do 32 tc odpuściłam nerwy,
      przyjęłam, że taka moja uroda (a leżałam bardzo długo z powodu tych
      plamień nieszczęsnych) i ze jeszcze trochę maluch wytrzyma. dzisiaj
      zaczyna mi się 36 tydzień. Sprobują poprostu zaakceptowac fakt, że
      niektóre kobiety tak mają i nie mozna znaleźć przyczyn tego
      plamienia. Jesteś już w wysokiej ciązy, będzie dobrze. powodzenia.
      • batutka Re: już nie mogę... 21.09.08, 23:00
        a moze masz nadzerke i to ona powoduje plamienia?
        • teodor03 Re: już nie mogę... 22.09.08, 13:36
          A i owszem nadżerka jest ...dzisiaj już odwiedziłam szpital i nic
          znowu nic, wszystko ok, usg super, a skąd rano krwawienie nie
          wiadomo i tak wkółko. Chyba już tak mam...
    • korrra Re: już nie mogę... 22.09.08, 10:16
      Ja mogę Ci tylko powiedzieć w temacie grzybka, jestem w 29 tc, i od
      początku jadę na globulkach, juz mam dosyć przyjmowania leków
      dopochwowych, ale moja gin powiedziała, ze w czasie ciąży i tak
      grzybka nie wyleczę,(te które przyjmuję tylko chwilowo działają)
      więc pozostało mi pogodzić się z tym, że do końca ciąży tak będzie.
      Jeśli za każdym razem na usg jest wszystko w porządku to na pewno
      juz tak zostanie, choć wcale Ci się nie dziwię że już masz dość, ale
      życie w ciągłym stresie nic nie da. Twój lekarz powinien Cię
      uspokoić, może porozmawiaj z nim, powiedz o swoich odczuciach, moze
      zachowa się jak psycholog i jakoś przekona Cię ze z ciążą wszystko
      ok. Głowa do góry, już tylko 8 Ci pozostało smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja