Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie?

24.09.08, 23:44
Dziewczyny, jestem juz mama 9 miesiecznego malenstwa. Teraz chcemy
starac sie o rodzenstwa da naszego synka. Nie przechodzilam
wiatrówki. Wiem, ze wiatrówka jest grozna dla dziecka, w przypadku
gdybym zachorowala podczas ciazy. Czy powinnam sie zaszczepic? Moza
zrobic jakies badania?
    • artdesign84 Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 25.09.08, 00:17
      czyli ospa wietrzna??
      wiatrówka to rodzaj broni ;P
      wg mnie nie szczepić się, bez przesady, nie jest taka groźna...
      • majadka29 Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 25.09.08, 10:48
        do artdesidg84

        Juz nie badz taka dokladna... kazdy wie o co chodzi, wiec zlosliwe
        komentarze zachowaj dla siebie!
        • artdesign84 Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 25.09.08, 12:17
          w moim poście nie było nic złośliwego, nie bądź taka przewrażliwiona
          • annajustyna Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 25.09.08, 16:44
            Szczepic! Im w straszym wieku ja zlapiesz, tym wieksza mozliwosc powiklania!!!
            • malwes Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 25.09.08, 18:58
              Szczepić i siebie i dziecko.
              Ja się szczepiłam przed ciążą a potem też szczepiłam synka przed
              poczęciem drugiego dziecka.

              Do wcześniejszych postowiczek - dziewczyny, darujcie sobie
              komentarze typu "co to jest wiatrówka". Jwst to potoczna nazwa ospy
              wietrznej, każdy o tym wie - więc albo odpowiedzcie autorce na post
              albo dajcie sobie spokój z nic nie wnoszącymi komentarzami.
              • annajustyna Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 26.09.08, 20:51
                Powiem szczerze, ze nie znalam tego slowa, ale sie domyslilam. W koncu istnieje
                wiele regionalizmow i jest to piekne w jezyku.
        • memphis90 Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 26.09.08, 18:44
          Ja nie miałam pojęcia co to jest "wiatrówka"... A z racji zawodu z chorobami
          spotykam się na codzień. Kiedyś jedna mama powiedziała mi, że jej dziecko ma
          wysypkę na "jelitkach"- i też była święcie przekonana, że wszyscy wiedzą o co
          jej chodzi- chodziło o penisa i mosznę dziecka.
      • jadaria Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 26.09.08, 19:55
        jeżeli twoje maleństwo nie chodzi do żłobka to nie ma sensu się szczepic.
        chociaż ospa to groźna w powikłaniach choroba to dzisiaj jest opanoawana , wiec
        ja na twoim miejscu bym się nieszczepiła bo szczepienie w okresie zajścia w
        ciąże nie jest wskazane ( tak jak np. szczepienie p/rózyczce)i zawsze niesie
        jakies ryzyko
    • uccellino Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 25.09.08, 10:59
      A co to jest wiatrówka?
    • obymama Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 25.09.08, 12:07
      skoro Twoje dziecko ma 9 miesięcy, to chyba jest małe ryzyko, że złapiesz
      wirusa, gdyby szło do przedszkola, to chyba warto byłoby się zaszczepić.
      • majolijka Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 25.09.08, 19:38
        Szczepic. Ospa w pierwszych tyg ciazy jest bardzo grozna. A mozesz
        tez zlapac gdziekolwiek - w autobusie, od dziecka znajomych. Koszty
        niewielkie, ryzyko powiklan poszczepiennych prawie zerowe a ryzyko
        powiklan po ospie w ciazy duze.
    • kosmosik Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 26.09.08, 20:34
      Ja tez nie przechodziłam. Zaszczepiłam siebie i synka (poszedł do
      przedszkola w tym roku). Teraz zrobiłam badanie na przeciewciała mam
      ich aż 0,00 a więc wydałam ok. 500 zeta i wcale nie wiem, czy nam to
      cokolwiek dało (badań na przeciwciała u synka nie robiłam...) mam
      tylko nadzieję, że jeszcze przez te trzy miesiące ciązy które mi
      zostały nie złapię tego cholerstwa...
      • aniaj32 Re: czy ktoś w Radomiu robił badanie na ospę? 18.10.08, 10:37
        Witam,
        Usiłuję znaleźć w Radomiu laboratorium, które robi na przeciwciała
        ospy ale nawet Sanepid stwierdził, że nie robią.
        Pomóżcie mi i powiedzcie, gdzie robicie te badania?
        Muszę wiedzieć, czy jestem odporna, bo wisi to nade mną, a u dziecka
        co roku w szkole epidemia. obie nie łapiemy ospy nie wiedzieć
        czemu... zwykłe badanie urasta w moim mieście do rangi olbrzymiego
        problemu. proszę o podpowiedź, gdzie można to zrobić.
        z góry dziękuję.
    • jadaria Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 27.09.08, 08:35
      jeżeli twoje maleństwo nie chodzi do żłobka to nie ma sensu się szczepic.
      chociaż ospa to groźna w powikłaniach choroba to dzisiaj jest opanoawana , wiec
      ja na twoim miejscu bym się nieszczepiła bo szczepienie w okresie zajścia w
      ciąże nie jest wskazane ( tak jak np. szczepienie p/rózyczce)i zawsze niesie
      jakies ryzyko
    • pacynka27 Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 27.09.08, 10:36
      Ja też teoretycznie nie chorowałam. Kiedy mój synek przyniósł ospę z przedszkola
      byłam pewna że za 2 tyg. już będę cała w krostach. Nawet się ucieszyłam, że
      przechoruję i będzie spokój (oczywiście w ciąży wtedy nie byłam). I nic. Nie
      zaraziłam się. Prawdopodobnie przeszłam ospę w dzieciństwie prawie bezobjawowo
      (dwie, trzy krostki, których mama nawet nie zauważyła), czytałam że dość często
      tak się zdarza. Zbadaj sobie przeciwciała i będziesz miała jasność czy
      chorowałaś czy nie.
      • majadka29 Re: Wiatrówka- nie chorwalam. szczepic sie? 27.09.08, 22:20
        Dzieki wielkie za wszystkie odpowiedzi. Moj tata pare lat temu, gdy
        jeszcze mieszkalam z rodzicami, chorowal na polpasca... i nie
        zlapalam od wtdey ospy, wiec moze tez ja przeszlam bezobjawowo. W
        kazdym razie zbadam sobie przeciwciala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja