szaruta
25.09.08, 14:08
Chciałam zapytać nie o pozycje, które zaowocowały.../chociaż w zasadzie cemu
ni?/

Ale raczej o jakiś stosik porad typu: nie sadzać się do gorącej wody,
nie bzykamy pod koniec cyklu itd, itp...
Trochę długo trwa (rok) to nasze staranie o dziecko (drugie), a ponieważ nie
chcę jeszcze panikować i wchodzić na niepłodność, czy zacząć latać po
doktorach, to może właśnie jakieś podpowiedzi, hm?