zmyrena
14.10.08, 18:53
Mój lekarz jakiś taki bardzo ostrożny - rower odradzał, basen też nie bardzo,
bo chlor podrażnia śluzówki, a mnie brakuje ruchu. Przed ciążą dużo jeździłam
na rowerze, chodziłam po górach, pływałam a teraz tylko spacery zostały... No
i sezon narciarski stracony

Pocieszam się, że jak się mała urodzi, to się nagimnastykuję przy niej za
wszystkie czasy i nie w głowie mi będą narty i rower!