wiola-k 22.10.08, 10:23 Witam serdecznie, szukam kogos kto jest w takiej samej sytuacji jak ja, po dwoch poronieniach i mieszka w UK. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alicja0000 Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 22.10.08, 18:09 moja koleżanka poroniła dwa razy w UK. Stwierdziła, żeby szczęśliwie donosić ciażę musi wrócić do Polski na ten okres i tak też zrobiła. Obecnie jest w 8 miesiacu i wszystko ma się dobrze. Znajać podejście do ciąży w uk czasem cieżko jest donosić bez wspomagaczy hormonalnych. Tam w ogóle jest obłęd, jak dobrze że nie wyjechałam. Odpowiedz Link Zgłoś
martusia81 Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 22.10.08, 20:59 Wiola, bardzo Cie wspolczuje.Ja nigdy w ciazy nie bylam, od ponad roku startamy sie i nic... mam wizyte z GP i zobaczymy, pobadam sie itp,ale nie wiem czego sie spodziewac po tutejszej sluzbie zdrowia.Tyle slysze dobrego co i zlego... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiola-k Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 22.10.08, 23:31 jak masz zamiar isc do lekarza to radzilabym sie przygotowac, tzn wiedziec co chcialbys miec zbadane itp. Ja tez mialam problemy z zajsciem i poszlam do GP, to nie bardzo wiedzial co ma robic to powiedzialam mu ze chce zbadac poziom hormonow , a to to moge zrobic - odpowiedzial. Oczywiscie wszystko zalezy od lekarza sa rozni. Ogolnie to nie narzekam, bo po poronieniach mialam super opieke, nie bylo lyzeczkowania bo wybralam inna metode (jest taka mozliwosc) i bedac w szpitalu bylam w jedynce, a nie tak jak pialy dziewczyny na forum ze byly w sali z kobietami w ciazy, podczs poronienia. Jedynym mankamentem jest to ze dochodza do przyczyn poronienia dopiero po 3 razie... zastanawiam sie tylko czy ktoras mialas inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 22.10.08, 21:53 Ja po stracie i opieke mialam swietna. Mysle, ze wiele zalezy od lekarzy, na ktorych trafisz, nie wazne w jakim kraju. Ogolnie jednak przyznaje, ze w Polsce duzo kobiet leci na duprasonie od poczatku ciazy (w ramach podtrzymania). W UK ciaze traktuje sie "powaznie" po 12tym tygodniu... jesli przed 12tym sie poroni, to uwazaja, ze byl blad genetyczny i nie byloby sznasy podtrzymywac. inne podejscie poprostu. Duzo kobiet napisaloby za i przeciw do obu tych podejsc. Strata dziecka boli... ale chyba lepeij jak sie stanie w 5tym tygodniu, niz np. w 25tym... nie ma madrych. Ja obecnie w 2giej ciazy, koncze 36ty tydzien... tym razem wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
marzi777 Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 24.10.08, 17:54 Ja przeszlam poronienie w tamtym roku a teraz jestem w 8 miesiacu ciazy. Wspominam tamto doswiadczenie z bolem tym bardziej ze w tutejszym systemie opieki nie masz nikogo do kogo moglabys sie zwrocic o pomoc jesli ciaza nie przekroczy 12/13 tygodnia. Przetrwaja najsilniejsi - taka regula. Kiedy stwierdzilam ze znowu jestem w ciazy, zglosilam sie od razu (7 tydzien) do polskiego ginekologa i ominelam tych wszystkich bezuzytecznych GP etc. Ten lekarz przepisal mi duphaston podwojna dawke bo mialam male plamienia (tak jak rok temu) i tak przetrwalismy z dzidziusiem az do teraz. Nie dziwi mnie podejscie do tych spraw w UK skoro mozna tu zabic nawet 24 tygodniowe malenstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 24.10.08, 18:06 Mnie rowniez szokuje tutejszy system, a to, ze mozna legalnie usunac ciaze w 24tc, kiedy dziecko praktycznie ma juz szanse na przezycie, jest dla mnie jakims potwornym nieporozumieniem. Ja jestem w 32tc i juz sie przyzwyczailam powiedzmy do sredniowiecznych metod prowadzenia ciazy. Dlaczego oni nie chca podtrzymywac zagrozonej ciazy? nie wiem, a przeciez w Polsce tyle dzieci udalo sie uratowac. Odpowiedz Link Zgłoś
marzi777 Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 24.10.08, 20:50 To jest jakis totalny paradoks bo z jednej strony aborcje traktuje sie tu jak srodek antykoncepcyjny a z drugiej nie wolno zwrocic dziecku uwagi ani dac mu zwyklego klapsa bez narazenia sie na problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
wiola-k Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 31.10.08, 22:17 niestety takie sa smutne realia i to mnie przeraza, ale z drugiej strony nie mam za duzego wyboru... Odpowiedz Link Zgłoś
yadrall Re: 2 poronienia w uk, czy ktoras to przeszla? 01.11.08, 21:24 4 poronienia z czego 3 w UK-jak moge cos pomoc to pytaj na priva. Odpowiedz Link Zgłoś