Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania.

23.10.08, 14:46
Moze cos na wesolo?

Jakie byly/ sa Wasze najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania?

Ja sama zadnych specjalnie dziwnych nie posiadam.

Slyszalam natomiast o znajomej kolezanki z pracy, ktora bedac w
ciazy byla po prostu uzalezniona od zapachu... garazu! Takiej
stechlizny. I pozniej do tego doszly lody.
Czyli jak maz nie wiedzial gdzie jest, to zawsze mogl ja znalezc w
garazu z lodami smile
A jak byla zbyt daleko od garazu i ja nachodzila "ochota" na
zapach, "wspomagala" sie pasta do butow!
W ogole co za obrazek - ciezarna pani jedzaca lody i wachajaca paste
do butow w tym samym czasie smile
Na szczescie dziecko urodzilo sie zdrowe i ma sie dobrze.
Chyba najbardziej dziwne ciazowe zachowanie o ktorym w zyciu
slyszalam!

Nie mniej dziwne od kolezanki, ktora nie wiadomo skad nabawila sie
strachu do ... pomidorow!
Widok pomidora wywolywal u niech strach taki jak pajaki u ludzi z
arachnofobia!

Skad sie to wszystko bierze? smile
    • nom.ika Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 11:07
      fajny temat.

      1.Nie cierpię podrobów, ale pożarłam pasztetówkę kupioną dla psów!
      2.Mój mózg domagał się czkolady, żołądek wręcz przeciwnie.Kompromis:
      wyjadałam nadzienie a samą czekoladę oddawałam mężowi.
      3.Pod koniec ciąży miałam ochotę na colę i chipsy- których normalnie
      nie lubię,ale parę razy je kupiłam twierdząc,że to dzidzia tak musi.
      • kosmitka06 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 15:49
        U mnie natomiast odchodziły slodkie bułeczki z budyniem, najczęsciej
        o godz 2-3 w nocy popijane tylko i wyłącznie sokiem pomarańczowym wink
        Kiedyś wyszłam do męża i akurat nalewał paliwo do kosy spalinowej :-
        ) Jaki to był cudny zapach dla mnie smile
        A najbardziej drażniły mnie męskie perfumy sad
      • klarci Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 04.11.08, 19:32
        No, colę to ja bym mogła litrami pić. Normalnie napój Bogów. I to
        jest chyba jedno z moich njwięszych wyrzeczeń w ciąży. Czasami sobie
        pozwalam na łyka.
    • klubgogo Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 16:06
      Ja nie miałam żadnych zachcianek. Jedynie na poczatku i teraz na koniec ciąży wygodnie mi lezeć z rękoma ponad głową, co zawsze bardziej mnie męczyło niż odpręzało. I ostatnio mam ochotę na colę, której nigdy nie piję, nie wiem skąd ten smak.
    • carolinecat Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 16:20
      ja lubię krwiste befsztyki i tatara, a dawno ich nie jadłam. w ciąży dostałam
      jakiejś obsesji na ich punkcie, ale oczywiście mogę zapomnieć, chociażby ze
      względu na brak odporności na toxo. na szczęście już niedługo. chociaż może być
      i tak, że przejdzie mi zaraz po porodzie.
      a, no i większość potraw doprawiam na ostro. bardzo ostro. choć przed ciążą
      miałam częste zgagi, to teraz w ogóle mnie to nie rusza.
    • lilith76 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 16:31
      Mi się przypomina moja ciotka, która zajadała się słoniną. Z zachwytem wgryzała się w tłuszcz i nie mogła się powstrzymać...
    • exotique Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 16:45
      konfitury. Ostatni raz jadlam jakies 20 lat temu, a teraz sloikami wchodza. A
      balam sie, co ja zrobie z zapasem z zeszlych 2 lat. Znikaja smile
    • mamuskaaleksa_2 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 16:47
      ja otwierając oczy siegałam tylko po tabliczkę czekolady i dopiero jak całą zjadłam wstawałam z łożka a tak poza tym to wbrew pozorom nie mogłam otwierać lodówki bo zapach przyprawiał mnie o mdłości a papierosy przeciwnie
      • klarci Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 04.11.08, 19:39
        O, jeju na same słowa otwierani lodówki robi mi się niedobrze.
        Moja mama z teściową na zmianę uszczęśliwiały mojego męża kiełbaską
        swojską. Oczywiście leżała kilka dni w lodówce. Za każdym razem,
        kiedy ją otwierał, ja musiałam wychodzić z pokoju. Zdażyło mi się
        także kilka razy w I trymetrze pobiec z tego powodu do łazienki.
    • emiliah Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 17:18
      Ja jakichś szczególnych dziwactw nie miałam i nie mam ale znam dziewczynę, która
      jadła szkolną kredę do tablicy smile.
      A jeszcze inna znajoma jadła mandarynki z ketchupem.
    • sandra445 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 17:45
      U mnie to sa ciagle jablka,schabowe a w nocy musze miec naszykowana
      czekolade i winogrona hehe.Dobrze jest jak sa ogorki i sledzie w
      occie.
      • embeel ochota na śpiewanie 24.10.08, 18:30
        zdarzyło mi się, ok 14 tygodnia, że obudziłam się z ogromną ochotą śpiewania
        Marsylianki...no i na swoje nieszczęście pochwaliłam sie mężowi.
        Dodam, że tata maleństwa jest Żabą i ze w żabim kraju mieszkamy, ale nigdy nie
        przejawiałam jakiejś specjalnej miłości do francuskiego hymnu a poza tym ogólnie
        słoń mi na ucho nadepnął....
        Potem miałam jeszcze kilka razy ochotę na śpiewanie, za każdym razem jakiś
        strasznie kiczowatych piosenek, ale Marsylianki, po francusku nie przebiłam.

        oczywiście o Marsyliance mój drogi małżonek opowiada wszystkim wszem i wobec.
    • martabmw Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 19:17
      Jak zazwyczaj nie przepadam za majonezem, to w ciąży potrafiłam słoiczek
      dziennie wtrząchnąć, po pierwszym trymestrze mi przeszło.


      Nic nie przebije mojej kumpeli. Wchodzi do warzywniaka i prosi o żurek, odkręca
      i jak wytrawny pijaczyna z gwinta całość pochłania. Mało tego za chwilę była
      powtórka.
    • asiula1306 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 19:35
      W tej ciąży jakoś ominęły mnie zachcianki, raz sie zdarzyło ze o 22 wysłałam
      męża po jajka i majonez bo miałam ochote, odrzuca mnie zapach i widok kiełbasy a
      zapach sosu czosnkowego wywołuje u mnie odruch wymiotny
      W pierwszej ciąży było ciekawiej, miałam takie jakby okresy ochoty na coś( i
      wtedy codziennie musiałam to coś miec bo jak nie to mnie roznosiło) no i były to
      najpierw żelki potem lizaki, biały ser, mleko w tubce i wedzona makrela
    • rupiowa Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 20:55
      kazde podejrzenie o ciazy zaczyna sie od tego, ze jak zbliza sie do mnie moj
      uperfumowany malzonek to mi sie robi slabo. Poczatek ciazy to u mnie kompletny
      odrzut na jego perfumy. W poprzedniej ciazy byl czas, ze codziennie zjadalam
      caly serek z ziolami na buleczce, w tej ciazy ponad miesiac na kazdy posilek
      musialam miec przynajmniej jednego pomidora. Teraz mnie mocno ciagnie na
      winogrona - jak zobacze w sklepie jak leza i na mnie patrza to nie moge wyjsc
      bez nich. Potrafie zjesc do kg na raz.
    • via_via Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 24.10.08, 20:57
      zapach ogórków kiszonych i małosolnych i woda z nich - same ogórki już nie. W 2
      m-cu chciałam wejść do beczki z ogórkami w hipermarkecie i wypić wodę. Na
      początku żywiłam się wyłącznie kiwi i pomarańczami, potężny odrzut od drobiu.
      Potem faza sera białego, pasztetu, ziemniaków, wolę teraz jajka lekko tylko
      ścięte, przed ciązą musiały być spalone niemal na wiór. Ze słodyczy czekolada
      mleczna i lody waniliowe. Teraz mogłoby nie istnieć nic poza plackami
      ziemniaczanymi i pepsi. I winogronami. I serem pleśniowym.
      • my_valenciana Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 25.10.08, 00:53
        Wypijam ogromne ilości mleka, jem nałogowo jogurty i twarożki grani.
        Właściwie mogłabym się żywić wyłącznie wyrobami mlecznymi. Natomiast
        odrzuca mnie całkowicie od jajek. Od 7 miesięcy nie zjadłam jajka w
        czystej postaci - w potrawach owszem.
        • aj-wonek Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 25.10.08, 06:39
          z dziwnych rzeczy o jadłam rzodkiewki i śledzia z czekoladą nadziewaną.
          Upodobania w ciąży mam typowo mleczne, pokochałam też pomidory i oczywiście
          zawsze musi być coś słodkiego na deser. Z zachować to hmm popłakałam się
          oglądając teleturniej w TV a nie nalezę do osób wzruszliwychsmile
        • klubgogo Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 26.10.08, 10:19
          Oj, też mogłabym jeść tylko mleko, jogurty, serki. Mój zestwa śniadaniowy to najczęściej szklanka mleka, jogurt lub serek waniliowy, miseczka kleiku ryzowego. Na obiad może być manna, a na kolacje kanapka z żółtym serem. Od jajek mnie odrzuciło od 8 miesiąca. Cotygodniowa do tej pory jajecznica wydaje mi się najgorszą potrawą świata.
    • mar_bo Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 25.10.08, 08:02
      No więc ja musiałam w 2 trymestrze codziennie zjeść jagodzianki, w sumie to nic
      innego mogło nie istnieć. Teraz mam tak z ogórkami kiszonymi. Najdziwniejsza
      moja zachcianka - nieprzemożona chęć wypicia Fervexu, dodam że byłam zdrowa i
      żaden inny lek nie wchodził w grę. Oczywiście odpuściłam sobie. Natomiast z
      zachowania - nie byłam w stanie wejść do pobliskiej piekarni, po prostu zapach
      mnie odrzucał.
    • denea Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 25.10.08, 08:21
      Moje zachcianki nie były zbyrt oryginalne, ale pamiętam, jak ze dwa
      razy zaskoczyła mnie ich gwałtowność. Raz w czasie zakupów poczułam
      chęć na babkę i zanim doszłam do domu ta babka tak się we mnie
      rozgościła, że żarłam ją w kurtce, siedząc na podłodze.
      No i podczas mycia czereśni... nagle zaczęłam się dosłownie trząść,
      drżącą ręką wpychałam sobie te czereśnie do gęby, ledwo zdążyłam
      pestki wypluwać prosto do zlewu smile
      • nusiaczek-mamus Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 25.10.08, 10:11
        Dziwne zachcianki mialam szczegolnie na poczatku ciazy. Raz wrocilam do domu
        strasznie glodna i od razu rzucilam sie do lodowki. Dopiero w polowie posilku
        zorientowalam sie,ze jem kanapke ze sledziem i zapijam maslanka truskawkowa-alez
        to bylo pyszne... A teraz za to jestem szczegolnie wyczulona na zapachy. Juz dwa
        razy musialam wysiasc z autobusu wczesniej bo... ludzie mi smierdzieli.
        • kasiaikido Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 25.10.08, 13:51
          Nie mogłam znieść zapachu tuńczyka z puszki. Od wędzonej makreli też mnie
          odrzucało. Na początku też jadłam pomidory kilogramami, pod sam koniec mi przeszło.
          Co do intensywności - któregoś dnia po prostu MUSIAŁAM iść do sklepu i kupić
          sobie ciasto: dużą tartę z budyniem i owocami na tym. Aż mi się ręce trzęsły big_grin
          Przez kolejny tydzień codziennie kupowałam sobie taką malutką tartę, a potem mi
          przeszło... W 38 tygodniu za to jadłam na przemian mięso i śliwki w czekoladzie
          big_grin też przeszło po tygodniu.
          • wake Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 25.10.08, 18:11
            W 5 tyg. pierwszej ciąży, nie wiedząc jeszcze o niej w jeden dzień pochłonęłam
            ok 2kg pieczonej karkówki, ok 1 kg schabu ze śliwką i zjadłam litrowy słoik
            smalcu domowego z niewielką ilością chleba. Ciasta i słodyczy nie tknęłam - jak
            nie ja. To był pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, zaraz po świętach
            wiedziona przeczuciem kupiłam test i okazało się, że rośnie we mnie lokatoreksmile
    • eli81 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 25.10.08, 23:06
      ja od 5tc musiałam zjeść co dzień 2 paczki żelków nadziewanych "jojo" i tylko
      tych! wtedy nie wiedziałam jeszcze czemu "muszę" je jeść, test zrobiłam w 6tc i
      wszystko stało się jasne, a ochota na żelki przeszła chyba w 7 lub 8tc i od
      tamtej pory czuję do nich wstręt big_grin
      • plustka28 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 26.10.08, 20:41
        W pierwszej ciąży jadłam kilogramami mandarynki a w drugiej
        codziennie musialam zjeść paczkę groszków kokosowych firmy"SAKWA".
    • wronka30 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 26.10.08, 22:20
      No dobra przyznam sie, ale obciach na calego wink)
      Jakos w drugim lub trzecim miesiacu ciazy mialam ogromna zachcianke
      na mleko modyfikowane. Kupilam sobie wiec cala pake i koniecznie
      musialam je wypic w butelce ze smoczkiem smile)) Powtorzylam caly
      proces jeszcze ze dwa razy, teraz juz mnie wcale nie ciagnie wink
      Wyobrazam sobie jakby ktos to zobaczyl, baba w ciazy ciagnie z
      butelki mleko. Jezu Chryste, walnieta!!! smile
      • bonee11 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 27.10.08, 10:04
        Hehehehe big_grin big_grin big_grin
        Niezle! smile
        • ula243 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 28.10.08, 15:28
          no u mnie tak zle niejest-ale cos sie tam znajdziewinkKiedys-gdzies w drugim
          miesiacu-obudzilam sie o trzeciej w nocy bo chcialo mi sie siusiu,no i w trakcie
          tej czynosci przaszla mi ochota na sledzie w smietanie,w zwiazku z tym ze w
          lodowce ich nie bylo a w okolicy zadnego sklepu calodobowego-wiec niespalam do
          rana i cala czas sobie wyobrazalam jak jem te sledzie.no i dopiero teraz jak
          jestem w 17tyg. w ostatnia sobote pojechalismy z mezem kupic jakies ciuszki co
          by brzusiu nie marzl-jak wchodzilismy na pasaz-naszla mnie ogromna ochota na
          frytki,pol miasta obeszlism zanim je znalezlismy-zagrozilam mezowi ze bez frytek
          do domu niewracam.
          • usia-1984 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 28.10.08, 21:22
            Witam jak byłam w ciąży to pierwszy trymestr to były tylko paluszki
            solone pepsi i winogrona to pierwszy i drugi miesiac tylko to
            wchodziło a itak zaraz biegiem w kibelku było wszystko smile w
            3miesiącu mialam ochote tylko na kwaśne ogórki takie ukiszone
            porządnie żurek mleko kwaśne i śledzie o to wszystko ciężko było
            niestety w norwegi i powiedziąłam meżowi ze ja wracam do polski bo
            ja musze to zjeśc sniło mi sie to wszystko nocami. pamiętam jak
            jadłam żurek i już go zwracałam i tak w kółko a ogórkami tak się
            najadłam ze wymiotowałam i dalej jadłam ale warto byłosmilesmile
            Jak gotowałam rosół , otworzyłam lodówke poczulam zapach wędlin
            odraz wcsmile Wkońcu mąż musiał pizze sobie kupowac i odgrzewac a ja w
            tym czasie w drugim pokoju siedziąłam aby nie poczuc zapachu bo
            odrazu tak samo było żygankosmilesmile
            W polsce jak sie najadłam śledzi ogórasów i mleka kwaśnego to mnie
            wzieło na pomidory sałate zieloną i oczywiście kiełbase takż zwykłą
            pokrojoną na kanapke z duuuża ilością musztardy, kilogram mandarynek
            dziennie i oczywiście grejfruty czerwonem niam.... i oczywiście od
            początku do konca ciaży jako picie to tylko pepsi było nawet na
            porodówke zajechałam z butelką pepsismile)))
            • florin22 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 29.10.08, 13:22
              Przez pierwszy trymestr chodziłam ciągle głodna i wkurzona (ile sie wtedy mój
              maż nasłuchał), raz o 10 w nocy zachciało mi sie jabłek a ze powiedziałam ze bez
              tego nie zasnę, chcąc niechcąc musiał po ciemku iść zrywać te jabłka z drzewa
              smilew drugim trymestrze ciągle mi sie chce pić, odrzuciło mnie od mięsa kiełbasy
              itp. tylko sopocka wchodzi w grę, a jak kiedyś uparłam sie na pizze to
              wylądowaliśmy w Opolu (mieszkając koło Gliwic)a no i norma jest to ze będąc w
              supermarkecie kupuje bagietkę którą w połowie zjem zanim doje do kasy smile
    • emi-82 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 29.10.08, 13:52
      Co do jedzenia to chyba lody truskawkowe na obiad smile Maz siedzial i
      wcinal kurczaka pieczonego a ja szczesliwa te lody smile
      Co do zachowan to chyba najdziwniejszy byl placz w pracy jak mi
      kolega pomogl nie w tym momencie co chcialam smile
    • katka_tk Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 29.10.08, 20:38
      to i ja sie dopiszesmile
      na poczatku tylko pomidory a wlasciwie chleb z maslem i pomidorem, teraz mija wlasnie etap nabialu, najgorzej ze zachcialo mi sie serka wiejskiego ale na slodkiej smietance takiego świeżego z Krasnystawu (w anglii ciezko dostac dokladnie ten), teraz jestem na etapie truskawek i winogron. Najgorsza rzecz, ze badzo odrzuca mnie od miesa, na poczatku kazdego teraz tylko smazonego, wyobrazcie sobie kielbaske slaska z cebulka podsmazana na patelni i mnie w drugim pokoju zawienieta w koldre i recznik, myslalam ze nie wytrzymam "smrodu", niestety w wyniku konstruckji mieszkania w jakim mieszkam nie mozna bylo wystawic glowy przez oknosad((
    • maaril_1978 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 31.10.08, 20:37
      u mnie w zasadzie żadnych dziwnych zachcianek nie ma.
      jest za to mega zapotrzebowanie na jajka.
      przed ciążą po prostu nie znosiłam jajek, jadłam jedno na miesiąc.
      a teraz- jajka na twardo to dla mnie delicje.....
      od 8tc był szał na zupy - mogłam jeśc same zupy a pomidorowa była dla mnie tym
      czym teraz jajka.
      • magulka2 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 04.11.08, 19:14
        Ale ubaw z tych zachcianek,
        Wronka30 i usia-1984 popłakałam się ze śmiechu smile

        Moja ostatnia (z wczoraj)- mleko w proszku początkowe Humana,
        oczywiście na żywcasmile
    • klarci Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 04.11.08, 19:28
      Ja raczej dziwnych zachcianek nie mam.
      Ale ...
      Mimo, ze uwielbiam piwo, w ciąży mój mąż jak wypije jedno to ma
      zakaz zbliżania się do mnie. Przeszkadza mi strasznie zapach, ale i
      smak (raz zamoczyłam język).
      Natomiast pokochałam jabłka. Mogę jeść po kilka dziennie. Kiedyś
      bolał mnie po nich brzuch, teraz nic. Dziwne, że mi się jeszcze nie
      śnią smile
      Zapach benzyny zawsze lubiłam i lubię nadal, ale teraz unikam, o ile
      można mówić o unikaniu w Warszawie Chociaż to spaliny). A i benzynka
      najlepsza była ta stara, ołowiowa. Oczywiście mówię o zapachu.
    • martiow Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 05.11.08, 10:47
      Witam,
      ja gdy jeszcze nie wiedzialam, ze jestem w ciąży pochalanialam dania
      głowne: kotleciki, ziemniaczki i salateczki; potem śledzik i
      ogóreczek. Jak juz wiedzialam, ze dzidzia bedzie to cofnelo mnie do
      wszystkich smazonych mies i wedlin oraz do kawy! Potem przyszla
      kolej na MCDonalds`a i pączki wyłacznie z Żabki. Następnie shake
      waniliowy.... Potem Grappa 'różowa' i 'zielona'; ziemniaki purre ale
      wyłącznie z koperkiem polane masełkiem czonkowym smile) A przed
      rozwiązaniem - pochłanialam arbuzy smile)))))))))))))
      Miło było powspominac smile))
      Pozdrawiam
      • malam123 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 15.11.08, 06:28
        Jak dla mnie dieta może składać się wyłącznie z owoców. Od początku
        ciąży pochłaniałam wszystkie owoce, jakie były w zasięgu ręki:
        jabłka, truskawki, arbuzy, winogrona, maliny... ach, długo by
        wymieniać. Poza owocami miałam ogromny smak na barszczyk i rosół.
        Kiedyś miałam tak ogromną ochotę na zupę i owoce, że jadłam... rosół
        z truskawkami.
        • seytan_a_22 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 16.11.08, 16:35
          No coz ja wyjadam nutelle lyzeczka, sloik duzy starcza mi na okolo
          2godziny,ostatnio zachcialo mi sie pierogow ruskich mojej babci,mieszka ode mnie
          1200km...tak wiec zmusilam mojego skarba by wykupil mi bilet na samolot i
          pozwolil na podroz tylko w celu pochloniecia domowych pierogow mojej babci...cel
          zostal osiagniety, dwa tygodnie tuczylam sie na pierogach w dzien i w noc, w
          dodatku babcia nie zalowala innych potraw, wszystko znikalosmile potem zobaczylam
          swinke w telewizorze i objawila mi sie ona jako pieczyste, doslownie chcialabym
          ja gonic i wgryzc sie jej w kark, ta wizja swinki zmobilizowala babcie do
          pieczenia wiekszej ilosci wieprzowiny, potem zagryzalam sledzie po kaszubsku,
          czekolada, i kluskami leniwymi z smazona na maselku buleczka z cukrem.teraz
          wrocilam do domu i zastanawiam sie na co chwyci mnie ochota za pare godzin,
          babci nie ma pod reka, bede molestowac mojego wybrankasmile jak dodtad przezyl
          nawet moje zjedzenie polowy czekoladowego tortu o trzeciej w nocy i mc donaldsa
          o piatej nad ranem po ktorego musial isc...bo z glodu za cheesburgerem
          plakalam...popijanie keczupu mlekiem to standartsmile tak wiec nic co ludzkie nie
          jest mi obcesmile
          • anna11233 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 16.11.08, 20:54
            A w którym tyg jestes?
            Ja mam apetyt na wiele rzeczy ale staram sie nei spełniac zachcianek mało zdrowych i tuczacych, bo boję sie przytyć ponad miarę.

            A jak u Ciebie - wizyta u babci nie odbiła sie za mocno na wadze?
            • seytan_a_22 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 17.11.08, 15:44
              Jestem w 26 tygodniu i wizyta u babci skonczyla sie dwoma kg na plusiesmile ale
              wszystko w brzuch idzie, reszta pozostaje bez zmian jak przed ciaza, od tylu
              nikt by sie nie domyslil, ze z przodu tacham brzuch 105cm w obwodziesmile tak
              wogole od poczatku ciazy przytylam 5kg jedzac wszystko na co przyszla mi
              ochota...cala rodzina sie smieje, ze je tylko moj synus a mi nic nie daje, bo
              zebra mi widacsmile

              ja tez bardzo balam sie przytyc,bo w okresie dojrzewania bylam gruba okropnie,
              potem te dodatkowe kg zniknely a strach pozostal...jednak z tego co widze ciaza
              mej figurze nie szkodzi...dzidzius wyjdzie, brzuszek spadnie i bedzie znow
              rozmiar 38...nie przejmuj sie tak i daj maluszkowi to na co on ma ochote,
              widocznie to co uwazasz za malo wartosciowe moze mu byc niezbedne...moj sobie
              wczoraj watrobki zazyczylsmilea do tego tabliczki czekoladysmile pozdrowienia
    • anianiunia2507 Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 17.11.08, 16:36
      HMM ja w pierwszych dwoch miesiacach nie jadlam prawie nic.Wymioty bez
      konca,moglabym spac z glowa w kibelku.
      W polowie trzeciego miesiaca jadalam tylko ser bialy z pomidorem.Zero miesa i
      czegokolwiek.
      Teraz jem prawie wszystko.Slodycze za ktorymi nigdy nie przepadalam teraz moge
      pochlaniac kilogramami szczegolnie wypieki z piekarni czyli drozdzowki,paczki itp.
      Ostatnio w nocy jak obudzilam sie na siusiu to zjadlam kilka pierniczkow
      nadziewanych.
      Teraz jestem w 22 tygodniu i zobaczymy co mnie jeszcze czeka.Akurat dwa ostatnie
      tygodnie to kanapki z wedlina i duzo musztardy.
      Pozdrawiam wszystkie ciezarowkismile
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 17.11.08, 20:19
      hehehe ja musiałam 2 razy dziennie dostać snikersa ...........


      no i na śniadanie i kolacje przez 9 miesięcy jadłam w zasadzie to
      samo ... chleb posmarowany masłem, na to ser żółty, pomidor i
      koniecznie pieprz tongue_out
      • nastoletnia-mama Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 19.11.08, 11:50
        od pocatku ciazy mam wielka ochote na tatara,surowe miso
        mielone,metki itd. ale wiem ze ni moge ich jesc,moze to dlatego tak
        mnie do nich ciagnie.najwieksza ochote mam na malo wartosciowe
        produkty np. zupki instant itp. ale tez staram sie ich nie jescsmile
        odrzuca mnie widok otwartej lodowki i wszysrkie zapachy ktore z niej
        wychodza...to chyba dla mnie najgorsze...
        • klarci Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 19.11.08, 12:05
          Z tym mięsem to dziwne, bo właśnie zazwyczaj odrzuca od mięsa
          (podobno mechanizm ewolucyjny chroniący kobiety ciężarne).
          Co do śmieciowego jedzenia, to też tak miewam. Ale konsekwentnie
          unikam. Pozwalam sobie na: pączki, czekoladę mleczną, zamiast
          prwadziwej i sporo dań z typowo tradycyjnej domowej kuchni. Po
          ostatniej wizycie u przyszłej babci przytyłam 2 kilo wink
        • ilona.d Re: Najdziwniejsze ciazowe zachcianki/ zachowania 19.11.08, 13:40
          Mialam dokladnie to samo w pierwszej ciazy. Kiedy bylam w sklepie i
          dostrzeglam surowe mieso, stalam przed stoiskiem jak zahipnotyzowana
          z cieknaca slina.... wszyscy mowili: "bedzie chlopak" a tu masz!
          dziwczynkawink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja