mija4 23.10.03, 20:04 hej, dziewczyny- rozpoczęłam nowy wątek, gdyz w październiku nie mam już szansy. Miałam cichą nadzieję ,że mam objawy ciążowe- pełne piersi, nudności i sennośc , a tu nagle @ mnie zaskoczyła. No cóż- idę dalej! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kajus3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 24.10.03, 08:00 ))) ja! Tak jak chciałam w czerwcu, lipcu, sierpniu, wrześniu i październiku (no, tego ostatniego jeszcze trochę mi zostało))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 24.10.03, 08:09 Hej dziewczyny. Dołączam do Was na listopad, bo mi również w październiku się nie udało. Co prawda, okres w przyszłym tygodniu, ale mam 100% pewności, że będzie. Trzymam za Was kciuki aby udało się w listopadzie, żebyśmy mogły dołączyć do grupy szczęśliwych z dwoma krechami Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
m.i.c.h.o kto chce począć w LISTOPADZIE? 24.10.03, 08:37 Witam Was i dołączam się. Nie udało się za pierwszym podejściem w pażdzierniku. Trochę jestem zawiedziona. Dzisiaj mam termin miesiączki i zrobiłam test więc wiem jak jest Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 30.10.03, 13:38 U mnie też było pierwsze w październiku, ale od 4 dni wszystkie zanki na niebie i ziemi wskazują, że trzeba nastawić się na powstanie listopadowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 24.10.03, 09:31 Ja podobnie jak ludzik mam jeszcze czas (bo niby pazdziernik jeszcze trwa), ale wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazuja ze jednak bedzie miesiaczka...Wiec watek "listopadowy" jak najbardziej...Moze w koncu sie uda... Pozdrwiam Was wszystkie i zycze Wam i sobie zebysmy wszyskie przeszly na jakis watek lipcowy...fajnie by bylo,co? Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 27.10.03, 14:09 Ja już w przyszłym tygodniu będę się starac o dzidzię, bo z obliczeń z wszystkich dostępnych kalkulatorów na necie, wypada to już na początku listopada. Może się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
kajus3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 27.10.03, 14:22 ludzik idziemy "łeb w łeb" ))))))))))) trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 27.10.03, 15:31 ludzik3 i kajus3! mi też wypada w na samiuteńkim początku- trzymam za nas wszystkie kciuki! Będę dużo wypoczywać i jeść same zdrowiutkie jedzonko! Mam nadzieję ,że w tym wątku będzie dużo podwójnych kreseczek! Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 28.10.03, 09:25 A ja wlasnie dostalam okres wiec wpisuje sie juz na dobre na ten watek...Nie wiem co przyniesie listopad, mam nadzieje,ze nam sie uda, chociaz z miesiaca na miesiac coraz mniej w to wierze. Zaczelam nawet brac kapsulki z wiesiolkiem, bo gdzies przeczytalam ze to pomaga, nie wiem...chyba tez sprobuje z temperatura, chociaz dowiem sie czy w ogole mam owulacje (bo wydaje mi sie ze jej nie mialam przez ostatnie 2 miesiace). Pozdrawiam wszystkich i zycze powodzenia w staraniach(zwlaszcza tym, na ktore "przyszedl wlasnie czas") Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 28.10.03, 15:01 kajus3,mija4 fajnie że nam tak się ułozyło na początku listopada, bo to juz niedługo!!!!!!!!!! Jak często będziecie próbować, bo słyszałam że najlepiej co drugi dzień a inni twierdzą że codziennie. Próbowałam tak i tak i jestem w wątku listopadowym. Jak to u Was Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 28.10.03, 16:02 No coz, tez sie musze dopisac... Chociaz bez wielkich nadziei - zeby nie powiedziec, ze bez zadnych. Pierwsza ciaze, na ktora czekalismy praie rok, straciolam w czerwcu, a wszystkie pozniejsze starania okazuja sie bezowocne. Takze dolaczam, choc bez nadziei M. Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE?-do ludzika 28.10.03, 20:22 my teraz będziemy może próbowac co drugi dzień,bo wczesniej próbowaliśmy codziennie i nie wyszło. tez słyszałm ,że są dwie szkoły na ten temat. podobno jak co drugi dzień- to plemniki są silniejsze i jakościowo lepsze. no cóż, teraz będziemy kochać się tak . ( a tak prawdę mówiąc - trochę to mało spontaniczne- ale staram się nie przypominać mężowi,że to TE DNI!- i dbam o dobry nastrój)No dziewczyny- DO DZIEŁA!!! zaraz listopad.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kajus3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE?-do ludzika 29.10.03, 08:07 Dzień dobry dziewczyny,my spróbujemy co dwa dni, ale nie za wszelką cenę. Też nie przypominam mężowi o tych dniach, ale sam się doskonale orientuje, ostatnio zaczęłam go podejrzewać, że w tajemnicy czyta jakieś fachowe książki )) Pozdrawiam i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 30.10.03, 11:13 Trzymama za Was kciuki i odezwijcie sie jak zobaczycie dwie krechy, czego Wam życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 02.11.03, 13:39 czekam z niecierpliwością , co się wydarzy....... w listopadzie.Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 02.11.03, 17:00 Ja rowniez czekam na "listopadowe wydarzenia". Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 03.11.03, 22:00 i co u Was?????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 03.11.03, 22:13 Ja zagladam tu czesto i sledze co sie dziej. U mnie na razie "oczekiwanie" na owu(moze w przyszlym tyg- nawet mierze temp aby zobaczyc czy w ogole jest) Poza tym tydzien rozpoczal sie w pracy b. goraco i mam tyle pracy,ze prawie nie mysle "o listopadowym planie". Jak to jedna z nas ladnie nazwala tylko "oczekuje na oczekiwanie". No i trzymam kciuki za Was!(szczegolnie z ludzika,mije i kajus- bo to ponoc dla Nich "te dni"). Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 06:27 Czesc Dziewczyny!! witam Was cieplutko. jestem z watku pazdziernikowego, i tak sie sklada ze moje oczekiwanie na rezulat staran przypada na listopad. tamten watek juz sie chyba przeterminowal wiec pozwolilam sobie dopisac sie do Waszego. u mnie wszystko wyjasni sie w poniedzialek 10.11. pozdrawiam serdecznie i trzymam mocno kciuki za caly "listopdad"!!! buziaki Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 06:46 A u mnie chyba nic nie bedzie... Zdaje sie, ze w ogole cykl bez owu Pozdrawiam i zycze wiecej szczescia M Odpowiedz Link Zgłoś
viola48 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 08:48 Martka nie załamuj się, ja też tak miałam że ovu nie przychodziła i się wyłączyłam a gdy już przyszła myślałam że jest zbyt późna żeby cokolwiek się rozwinęło bo gdzieś czytałam że przy późnej ovu może nie być zapłodnienia, ale udało się jutro mam wizytę u lekarza a jest to koniec 6 tygodnia. Więc się nie załamuj. Trzymam za was wszystkich kciuki. Pozdrowionka. Wiola Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 08:11 Cześć dziewczyny U mnie dzisiaj podwyższona temperatura a więc chyba się zaczyna owulacja. Kulminacyjny dzień na jutro, staram sie o tym nie mysleć, ale trudno tak zupełnie się wyłączyć. Zobaczymy, na pewno nie za wszelką cenę, jak nie teraz do dołaczę do wątku grudnioweg. Trzymam za Was wszystkie kciuki i zycze udanego "powstania listopadowego" Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 14:08 Życzę Ci z całego serca żebyś nie była w "moim" grudniowym wątku. Zresztą ten wątek chyba zginie. Ja dopiero zaczynam starania od grudnia, ale obserwuję wasze. Cały czas mam nadzieję, że mi sie uda za pierwszym razem. A i mam pytanko - co trzeba brać jeszcze oprócz kw. foliowego ???? Pozdrawiam papapapap Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 15:01 Oprócz kwasu foliowego piję rozpuszczalny magnez, bo czytałam że tp sprzyja owulacji. Ile w tym prawdy tego nikt nie wie, ale na pewno nie zaszkodzi. Zważywszy że 1 kawa dziennie wytrąca całą dawkę magnezu na dobę, a więc dodatkowa dawka nie zaszkodzi. Nic innego nie biore, po prostu reszte załatwi natura. Zobaczymy, jak się nie uda to się dołączę do twojego wątku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 08:47 Witaj Kaisiu!!!! A jak Twoja kotka????Juz w domu?? Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 09:33 po obserwacji swojego organizmu- dochodzę do wniosku,że chyba ten cykl jest bez owu. nic się nie dzieje, a już powinno. mam jednak nadzieję ,że może będzie jakieś opóźnienie......jakbym chciała, żeby listopad był łaskawy! trzymam za Was wszystkie kciuki i obyśmy spotkały się w lipcowym wątku ( obyśmy go założyły). co robicie , by wspomóc poczęcie? ja łykam krople Hormeel S, folik i magnez. zobaczymy..... pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
kajus3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 10:49 Witam szanowne panie! Jestem właśnie po tych dniach, praca u podstaw była cud miód i teraz pozostaje tylko czekać - do 15 listopada, proszę więc o trzymanie kciuków (odwdzięczę się tym samym!) Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 12:22 Trzymama kciuki jak najmocniej. Co do wspomagania, to tez biorę folik i pije magnez, może to pomoże. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 15:24 Hej!! Ann99 - moja kotka bedzie w domu tez 10 listopada. musimy pojechac po nia az do Warszawy. takze mam nadzieje ze nie tylko kotka dolaczy do naszej rodziny tego 10 listopada.... byloby super)) narazie oczekuje cierpliwie (no chociaz moze nie tak bardzo. obiecalam sobie nie szalec z testami, a tu dzisiaj nie moglam sie powstrzymac przechodzac kolo apetki. kupilam. testowalam. no ale nic jeszcze nie wyszlo oprocz jednej krechy...) pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wiktora Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 15:29 Mogę się dołączyć?? Dopiero odstawiłam tabletki, więc chyba jeszcze nie w tym miesiącu, ale mimo wszystko.... Poprzednim razem próbowałam rok, może jednak teraz pójdzie szybciej. Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 19:32 no witam kochane trzymam kciuki za was wszystkie bo doskonale wiem co czujecie i jak bardzo pragniecie fasolki... mi sie udalo teraz na was kolej przeciez nie mozemy same tyc z viola48 kasia a ty sie nie zalamuj i nie kupuj tych testow wiesz jak bylo ze mna dwa pokazaly NIE a w dzien okresu nagle TAK te cholery sa jakby zaprogramowane... no to do roboty ... napiszcie ktora kiedy robi test ostateczny nara Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 21:55 Ja rowniez lykam folik i magnez i kapsulki z wiesiolkiem (przeczytalam kiedys na forum "nieplodnosc",ze ponoc moga pomoc).Ja pewnie znowu bede ostania, bo moj "testowy" dzien wypadnie ok.27 (w moje urodziny- wiec moze sie zdarzy jakis "cud" ) Kaisiu mam nadzieje,ze oprocz kotki w Waszym domku pojawi sie ktos jeszcze i 11 czekamy na wiesci. Trzymam kciuki za wszystkich. Pozdrowienia-dla nervuska i violi tez-mam nadzieje,ze nie bedziecie tyly same Odpowiedz Link Zgłoś
stynka2 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 04.11.03, 23:20 Hej Dziewczyny! Niestety nie mogę dopisać się do Waszego wątku, bo mężusia nie ma, więc poczęcie w listopadzie jest niemożliwe. A szkoda, bo właśnie mam piękną owulację, no miodzio po prostu, chyba pierwszy raz mam tak klasyczne objawy odkąd urodziłam pierwsze dziecko (19 mies. temu). A póki co śledzę wasze "zmagania". Ann ja tez sie urodzilam 27.11, ale na prezent w postaci drugiego dzidziusia musze poczekac jeszcze troche. Jak zawsze trzymam kciuki, będę pilnie śledzić Wasz wątek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE?-do stynki 05.11.03, 09:31 A w ktorym roku,jesli mozna wiedziec....?Ja w 1977... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapap Re: kto chce począć w LISTOPADZIE?-do stynki 05.11.03, 12:06 dziewczyny co za zbieg oklicznosci ja tez sie urodzialma 27 listopada - rok - hmmmmmmmm 1975 a najciekawsze jest to ze testowanie tez mi wypadnei na urodziny - niezle, pozdrawiam cieplutko, ania niedlugo trzeba bedzie wziac sie do roboty Odpowiedz Link Zgłoś
stynka2 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE?-do stynki 05.11.03, 22:13 Ja jestem z 1971, Wy młode kobitki jeszcze jesteście. No ale ja też jeszcze nie staruszka, mam nadzieję, że spłodzimy z mężusiem dzidziusia zanim skończę czterdziechę (hi,hi). To oczywiście najczarniejszy scenariusz, o którym nawet nie chcę myśleć! Udanych i przyjemnych starań, pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
madziulaz Re: do mija4 05.11.03, 12:14 Co to sa te krople Hormeel S??? Nie dopisuje sie do waszego watku...bo caly czas odwlekam ta decyzje z powodu problemow zdrowotnych..ale czytam dziewczyny o Waszych staraniach..i trzymam kciuki za maleństwa)) mam nadzieje ze wkrotce do Was dolacze pozdrowki magda Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 Re: do mija4- odpowiedź 05.11.03, 12:58 Magdo, hormeel s - są to krople wspomagające płodność , regulujące miesiączkowanie i czynności gruczołów dokrewnych. Sa to homeopatyczne, bezpieczne kropelki, które moga pomóc, a nie zaszkodzą . Biorę je na "wsparcie" owulacji, wyregulowanie miesiączkowania, gdyz miałam bardzo nieregularne. Pozdrawiam !życzę wszystkim dziewczynom pozytywnych wyników! Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 06.11.03, 20:41 jestem podłamana. chyba nici z owu. nie mam objawów, a mój mąż pojechał dziś na tydzień w delegację zagraniczną. chyba się nie wyrobilismy. chodz mi o to ,że miałam bóle podbrzusz- nawet b. bolesne, ale ani temp. nie poskoczyła, ani nie było śluzu szyjkowego.siedze sama, zrobiłam sobie drinka i jest mi smutno. znowu kolejny m-c oczekiwań. ja już tak przestawiłam mentalnośc , że ani praca, ani mój syn , ani zwykłe domowe zycie nie daja mi satysfacji. ciągle czekam na 2 kreski, albo na sprzyjająca okoliczność. co robić ,żeby życie znormalniało! Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE?-do mija4 06.11.03, 21:53 Mija nie zalamuj sie!!!mam nadzieje,ze w koncu sie uda...(moze sie "wszystko" przeunie i maz zdazy z delegacji?),a jesli nie teraz to moze prezencik na Gwiazdke??? Uszy do gory, poczytaj sobie cos fajnego, albo ogladnij jakis "relaksujacy" filmik i staraj sie o tym nie myslec(wiem,ze to niemozliwe, ale moze "nie tak intesywnie"). Trzymaj sie i pozdrowionka!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka3 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 01:09 Ja bym chciala. Nie wiem, czy moj organizm ma takie samo zdanie bo karmie piersia polroczna coreczke. Cytrynka Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 14:53 Czesc Dziewczęta!!! mnie dzisiaj niestety (((((((( zaskoczyl okres. troche sie pospieszył w tym miesiacu. takze mysle ze trzeba bedzie moze odpuscic sobie listopad i sie gruntownie przebadac. moze jest jakas przyczyna ze nie mozemy zaciazyc?? a w poniedzialek zostane mamą, ale kocią (hihihi). nie moge sie juz doczekac)) pozdrawiam serdecznie, trzymajcie sie cieplutko trzymam kciukasy buziaki Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 16:18 Kaisiu listopad jeszcze trwa (a wlasciwie dopiero sie zaczal) wiec masz jeszcze szanse). Odpowiedz Link Zgłoś
jamnica Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 19:31 dopiero od tygodnia trwaja u nas wzmozone prace w temacie "dzidzius", wiec jeszcze troche trzeba poczekac, zeby sie okazalo, czy bedzie to lipcowo- sierpniowy lew, czy raczej nalezy sie nastawiac na wrzesniowa panienke albo wage, albo i jeszcze co insze. mam 33 lata, wiec nie pierwszej mlodosci, ale tu, gdzie mieszkam (san francisco), tom mlodka, prawie nieletnia (srednia wieku na oddzialach polozniczych w samym miescie Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 20:22 dlaczego odstawic winko????????? Nawet w ciazy dopuszczaja pewne (bardzo umiarkowane oczywiscie) ilosci winka. Myslicie, ze trzeba sie na calkowita abstynencje przerzucic? Bo ja juz tak sie troche staram i nic mi nie wychodzi i jak sobie pomysle, ze mialabym, jeszcze do tego nic nie pic... Tak w nieskonczonosc... Odpowiedz Link Zgłoś
jamnica Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 21:09 odstawic winko, dlatego ze badania (przynajmniej amerykanskie) dowodza, ze nawet przy kilku lampkach tygodniowo plodnosc spada o 50%. poza tym, przeciez tak od razu nie wiadomo, czy sie jest w ciazy czy nie, wiec lepiej nie pic. prawda, po trzecim miesiacu mozna sobie chlapnac od czasu do czasu, i raczej wylacznie czerwone, ale tu u nas absolutnie nie ma zadnego rozgrzeszenia dla alkoholu tuz przed poczeciem i w pierwszym trymestrze. co do tego panuje zgoda wsrod lekarzy moich przyjaciolek, ktore wlasnie sa w ciazy albo juz powily. jak ktoras sie ociagala, to lekarka jej powiedziala, ze na poczatku dzidzius jest taki malutki, ze utopilby sie nawet w najmniejszym kieliszku. nieprzyjemne skojarzenie, ale podzialalo. musze przyznac, ze bardzo ciezko mi przyszlo zrezygnowac z winka do kolacji. kalifornia to zaglebie winnicowe i wina lokalne sa pycha i niedrogie. jak sie przez lata codziennie siadalo do kolacji z kieliszkiem, to zerwanie z "nalogiem" bylo dla mnie bardzo ciezka proba charakteru. od czasu jak odstawilam pigulke 4 miesiace temu, staralam sie ograniczac alkohol. srednio mi wychodzilo, a juz zupelna kleske ponioslam na wakacjach w polsce, gdzie wiecie jak to jest. kazdy ciagnie do stolu, kazdy od razu pije "zdrowie milych gosci", i tak od rana do wieczora czlowiek chodzi na cyku. w pewnym sensie jednak moze i mi to pomoglo. wrocilam z polski tak przepita, ze od paru miesiecy jakos az tak za alkoholem nie tesknie, i troche latwiej mi przyszedl ten "odwyk". potem jakos doszlam do tego, ze udawalo mi sie wytrwac caly tydzien, bo obiecywalam sobie winko w niedziele. co wieczor ratowalam sie sokiem z borowek z woda sodowa i limonka. od miesiaca jest to moj jedyny "napoj wyskokowy"... nie ma lekko, kobietki, ale w koncu same sobie te dzidziusie wymyslilysmy, i to jest taka "sprzedaz wiazana". jak ktoras ma jakies fajne pomysly na bezalkoholowe drinki, to bardzo prosze, piszcie. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 22:41 Nie, no pewnie ze nie wiadomo, czy jest sie w ciazy czy nie, ale tak naprawde to jednak zarodek na poczatku ma pewna ochrone. ]Nie, nie chodzi mi o to, zeby kogos przekonywac, ze picie jest dobre, ale mysle ze nie ma co dramatyzowac. Poza tym mowia, ze zeby zajsc, to nie wolno za duzo o tym myslec a trzeba po prostu normalnie zyc. Odmawianie sobie czegosi cierpienie z tego powodu, to nie do konca normalne zycie... Poza tym jak u kogos to trwa latami, to co? Juz zadnej przyjemnosci??? To wszystko co napisalam to oczywiscvie tylko moje zdanie i nie chce nikogo urazic - po prostu sama sie nad tym zasatanawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
jamnica Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 23:09 hej, martka_k, nikogo nie urazilas, co ty. i to chyba prawda, ze na samym poczatku to zarodek sie umie chronic przed roznymi swinstwami, dlatego ze ile kobiet zaszlo, nie wiedzialo, popilo, popalilo, i jakos nic sie nie stalo. dla mnie osobiscie to w sumie taka troche proba charakteru, bo mam slaba wole i lubie sie rozpieszczac. wiec teraz nawet mi sie podoba, ze na jakiejs imprezie czy w restauracji wszyscy sie delektuja winem, a ja doznaje rozkoszy juz na sam widok wody mineralnej. z mysleniem i przejmowaniem sie Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 07.11.03, 23:17 Coz, ja po prostu mialabym juz za dluga probe charakteru Poza tym, niestety, wstyd mi bardzo, ale czasami to alkohol dobrze mi robi na wyluzowania wlasnie - ja raczej trudno sie luzuje... A co do niemyslenia - to jest wlasnie to czego chcialabym sie nauczyc... Bo jakos kiepsko mi wychodzi. Zycze Wam wszystkim wspanialych efektow M Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 08.11.03, 21:35 oj...ja tez musialabym nauczyc sie "wyluzowania"...co do alkoholu to mysle,ze lampka winka czy piwko raz na jakis czas nie zaszkodzi...tez nie jestem za piciem alkoholu w nadmiernych ilosciach czy czesto ale raz kiedys ze znajomymi...ja tam nie widze w tym nic takiego... spadek plodnosci??no moze tak,ale jest wiele rzeczy obnizajacych plodnosc np:zanieczyszczone powietrze, a jakos od razu nie wyprowadzamy sie na wies w celu poczecia dziecka. Uwazam,ze trzeba po prostu zyc normalnie (tak jak Martce), oczywiscie pozbyc sie nalogow, jak ktos pali albo ma w zwyczaju czesto pic i duzo to przestac,ale...poczecie dziecka jak juz sama doswiadczylam to nie jest kwestia miesiaca (w kazdym razie nie wielu jest takich "szczesciarzy") i nie wypicie przez ten czas nawet lampki wina... pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 09.11.03, 17:17 A propos dyskusji o alkoholu przypomnial mi sie artykul, ktory kiedys czytalam, a ktory mowil o tym, ze naukowcom z badan wynika, ze kobiety pijace umiarkowane ilosci alkoholu, latwiej zachodza w ciaze... Autorzy wiazali to z tym, ze alkohol rozluznia, i w zwiazku z czym po alkoholu czesciej przezywaja orgazm i wobec tego maja wieksza "efektywnosc" poczynania. Nie wiem na ile to jest wiarygodne, ale tak mi sie przypomnialo, wiec dorzucam do dyskusji... Pozdrowienia dla wszystkich starajacych sie M. Odpowiedz Link Zgłoś
goska_mama_kasi_i_gabrysi Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 09.11.03, 22:00 W książkach czytałam , że najlepsze są pierwsze dwa dni z podwyższoną temperaturą. I tak się właśnie starałam i nie wychodziło. Okazało się że moim dobrym dniem jest 3-4 dni przed pierwszą wyższą temperaturą. Poskutkowalo 2 razy i to od razu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Chcieć a móc? 10.11.03, 13:33 Pytanie proste: po szczepieniu na różyczkę należy odczekać z ciążą 3 m-ce czy 100 dni. Niby żadna różnica ale 14 listopada mija mi 3 m-ce a 100 dni dopiero 22 listopada. A w okolicy 16-18 powinna wystąpic owulacja i stąd pytanie czy mogę już zacząć próby zajścia w ciążę - czy lepiej jednak odczekać? Wiem, że za 1-szym razem o może sie nie udać, ale jakby jednak zaskoczyło - to czy może to być groźne dla płodu? No więc ja raczej w grudniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: Chcieć a móc? 10.11.03, 15:10 ja slyszalm o 3 miesiacach i tylez czekalam...co prawda bez efaktu na razie... ( Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 12.11.03, 13:10 hej! Co tam u was?Jak starania? Ja bylam dzis u mojego Dra, powiedzial (jak sie spodziewalam),ze nalezy do wszystkiego podejsc "na spokojnie" i cierpliwie czekac. No i mam sie zglosic w styczniu jak do tej pory nic nie wyjdzie z moich staran...No i jeszcze powiedzial,ze mam jakis "zgrubialy" prawy jajnik i ze z niego moze byc wlasnie owulacja...)No ale nie wiadomo czy bedzie...wiec nie nastawiam sie na razie na "pewny sukces" bo nie chce byc potem bardzo rozczarowana. Pozdrawiam Was wszystkie!!!(Kaisiu jak tu jeszcze zagladasz napisz jak kotka). Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 12.11.03, 14:14 co tam u mnie? ano nic ciekawego. spadła mi temp do 36,4 i czekam chyba tylko na @. nie wiem , czy długotrwały stres jest przeszkodą w oczęciu dziecka, ale u mnie pewnie ma to znaczenie... w pracy taka nerwówka, zmmiany personalne, rozliczanie każdego kroku, że ani nie jem , ani nie śpię , więc pewnie i dzidzi nie chce się zawitać do mojego ciała i omija je szerokim łukiem. muszę się chyba bardziej wyluzować i mniej przejmować. ale jak? marzenie o dziecku wciąż we mnie drzemie. Trzymajcie się wszystkie przyszle mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
kaisia_k Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 13.11.03, 20:10 hej Dziewczeta!!! u mnie skonczyl sie wlasnie okres. to i bedziemy pewnie 'dzialac'. ale postanowilam wyluzowac. a nawet odpuscic sobie w listopadzie i pojsc sie przebadac, chociaz juz nie wiem czy jest sens, bo w sumie staramy sie pol roku. znajomi starali sie rok i dopiero po roku pojechali sobie na wypoczynek i tam im sie udalo. wiec ja tez postanowilam o tym nie myslec i nie oczekiwac kazdego miesiaca na symptomy. no a moja kocia jest cudowna. w pierwszy dzien byla troche przestraszona nowym otoczeniem, ale po dwoch dniach tak sie rozbrykala, ze z oczu jej nie mozna sposcic. no i oczywiscie mamy dodatkowego lokatora w lozku, bo nie chce spac nigdzie indziej jak razem z nami pod koldra. jest po prostu kochana pozdrawiam cieplutko wszystkie starajace sie kobitki Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
klarek Re: kto chce począć w LISTOPADZIE? 13.11.03, 20:50 I ja dołączam do Waszego grona. Listopadowe starania już za mną, teraz pozostaje czekanie. To mój drugi miesiąc starań i muszę przyznać, że to czekanie bardzo mnie wyczerpuje. Wsłuchuję się w siebie, choć powtarzam sobie, że by tego nie robić i żyć normalnie, analizuję każdy ból w okolicach jajników i całego podbrzusza, więcej - ja nawe piersi sobie oglądam kilka razy dziennie, bo przecież zwykle na początku ciąży się powiększają i pobolewają. Ech, staram się ograniczać mężowi moje sprawozdania z bulgotnięć w jelitach (a może to jednak nie jelita...?), ale... wrażeń tyle i dusić je w sobie nie sposób. Do zrobienia testu zostało mi jeszcze dziesięć dni, strasznie dłuuugo... Życzę Wam powodzenia w staraniach i większej od mojej cierpliwości Klara Odpowiedz Link Zgłoś