co robice w dom jak jestescie same??????

03.11.08, 12:13
Sidze w domu i wariuje sama. Mam takie jazdy wydaje mi sie ze
wszystkie nieszczescia spadna na mnie. 2tygodnie temu wyszłam za maz
i od tej pory mam jakies takie ataki leku. 28tydzien ciazy tłumacza
mi ze to hormony ale co robic zeby nie zwariowac.
    • kiniak22 Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 03.11.08, 12:20
      bo masz za duzo wolnego czasu smile znajdz sobie jakies zajecie smile moze jakas fajna
      ksiazka do poczytania, albo filmy zajma ci czas smile
    • epb3 Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 03.11.08, 12:21
      najlepiej znajdz kolezanke w ciazy, kotra przezywa podobne rzeczy.
    • wiu Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 03.11.08, 12:27
      Renirene,

      ustaw sobie taki "plan pięcioletni" - ja mam 3 złote zasady:

      1) codziennie ugotować/zjeśc coś ciepłego,
      2) codziennie zrobić "coś dla domu"/posprzątać nawte jakąs niewielką
      acz potrzebną rzecz,
      3) codziennie wyjśc na spacer, choćby półgodzinny

      Poza tym szperam po Allegro za okazjami do wyprawki dla Małego,
      odwiedzam niniejsze forum i pokrewne, strzelam sobie bez skrupułów
      ok.1-godzinne drzemki...

      A może zacznies zpisac pamiętnik dla swojego dziecka?
    • tu_mama Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 03.11.08, 12:28
      - czytam i robie sobie od razu zakładki (jak na studiach hi hi) np.
      Język niemowląt Tracy Hogg (do ściągniecia z netu w wersji .pdf),
      - wcześniej czytałam na forum o kosmetykach dla dzieci i też robiłam
      notaki - np. że dobe i tanie są chusteczki do pupy z Rossmanna itp.
      - śledziłam aukcje na allegro dzięki czemu kupiłam na allegro
      nosidełko/fotelik 50% taniej niż w sklepie (a wygląda jak nowe) i
      łóżeczko też jakieś 40% taniej w stanie idealnym,
      - zrobiłam liste w Excelu co musze kupić, gdzie, ile to będzie
      kosztować - dla mężusia smile żeby potem szoku nie przeżył,
      - ściągałam mężowi ciekawe artykuły z serii "jak przeżyć z ciężarną
      żoną" wink
      - w pragramie ściągniętym ze strony firmy Vox (meble) planowałam jak
      przemebluje sypialnie, żeby zmieścić łóżeczko - fajna zabawa smile
      - chodziłam po sklepach i kompletowałam wyprawke dla dzidzi i dla
      mnie (koszule do karmienia, kapcie, itp.)
      - szukałam idealnego wózka - oglądałam, jeździłam nimi po sklepie,
      pytałam o kolory i ewentualną możliwość zamówienia,
      - zapisałam się do szkoły rodzenia (od 7 mc),
      - pierwszy raz w życiu zrobiłam krokiety z kapustą i grzybami,
      - pierwszy raz w życiu robiłam "przetwory" - mąż dostał od kolegi 2
      reklamówki jabłek, zrobiłam słoiczki, taki mus jabłkowy z cynamonem,
      do naleśników i ciasta na zime. pycha smile
      - sprzątam, piore, prasuje,
      - oglądam wszystkie głupie seriale (nawet plebanie.. wiem, to nie
      jest dobry znak),
      - odpoczywam smile
      - zbieram papiery, które będą mi potrzebne po porodzie, np. wniosek
      do USC o wydanie aktu urodzenia, wniosek o becikowe, papiery do PZU
      o wypłate świadczenia z tyt. urodzenia dziecka - później mąż będzie
      miał mniej biegania,
      - gotuje pyszne obiadki,
      - więcej teraz nie pamiętam smile
      • zmyrena Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 03.11.08, 13:09
        Ja tam się cieszę, że jestem w domu - mam wreszcie czas dla siebie - mogę czytać
        do woli, rozwiązywać krzyżówki, oglądać filmy, gotować coś pysznego. Codziennie
        chodzę na długi spacer, żeby się dotlenić, często jeżdżę z mężem do lasu, żeby
        nacieszyć oczy jesienią.
        Zawsze mogę też odwiedzić kogoś ze znajomych albo rodziny - i jakoś leci. smile
      • memphis90 Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 04.11.08, 00:14
        > - czytam i robie sobie od razu zakładki (jak na studiach hi hi) np.
        > Język niemowląt Tracy Hogg (do ściągniecia z netu w wersji .pdf),

        Aaaaaa, wyrzuć i zapomnij! Przez Tracy dorobiłam się tylko depresji poporodowej
        (i, jak się potem przekonałam- nie ja jedna), bo moje dziecko za nic nie chciało
        być książkowe i żyć w zgodzie z zaleceniami p. Hogg...Jej rady brzmią łatwo i
        przyjemnie przed porodem, a po- dziecko weryfikuje wszystko, co można w tej
        książce przeczytać.
    • postka Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 03.11.08, 13:49
      ja jeszcze w pracy (ale już tylko dwa tygodnie), ale już się nie
      mogę doczekać zwolnienia... Będę:
      - spać, duuuużo spaćsmile
      - gotować pyszne rzeczy, na które nigdy nie miałam czasu i zapraszać
      gości na przepyszne, trzydaniowe kolacje
      - sprzątać w miejscach, do których sto lat nie zajrzałam
      - czytać wszystko, co mi wpadnie w ręce
      - chodzić po sklepach z artykułami dla dzieci, po drogeriach i po
      empikach
      - przygotowywać dom na święta - może chociaż raz prezenty kupię z
      wyprzedzeniem i będę miała piękne, ręcznie robione ozdoby na choinkę
      - oglądać nieprzyzwoicie dużo telewizjismile

      Będzie pięknie!!!
      • bbuziaczekk Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 03.11.08, 13:54
        Nie martw sie ja mam dokladnie to samo! Siedze na L4 od 6 tygodnia
        ciazy obecnie leci 23 tydzien i tez juz na glowe dostaje bo ne wiem
        co mam ze sobą zrobic, leze, ogladam tv, buszuje po necie (jakie
        szczescie miec komputer i net) no i czytam byle co a potem jak
        przeczytam cos nie tak to swiruje i doszukuje sie tego u siebie!
        Mozna zwariowac a gdzie tam koniec ciazy !! Do tego mam ogromny
        remont w domu ktory mnie dodatkowo dobija! Ale jakos leci dzien po
        dniu tylk oze strasznie sie ten czas ciagnie! Wolałabym wrocic do
        pracy ale niestety warunki mi na to nie pozwalaja
    • deodyma Re: co robice w dom jak jestescie same?????? 03.11.08, 14:12
      a ja uwielbialam byc sama w domusmile pamietam, ze gdy maz wyjechal na
      szkolenie w lipcu a potem za granice, zostalam sama w domu bedac w
      25-26 tyg ciazysmile fakt, ze w miescie, gdzie obecnie od 2 lat
      mieszkam, nie mam zaddnej rodziny, ale nie nudzilo mi siesmile mam
      kolezanki, ktore odwiedzaly mnie, albo ja je. no i nigdzie nie
      musialam sie spieszyc, gnac. z mojego rodzinnego miasta do ktorego
      na szczescie nie jest daleko( tylko 100 km) przyjechala do mnie
      przyjaciolka na tydzien, brat na dwa tyg. jestem osoba towarzyska,
      ale z drugiej strony lubie samotnosc. lubie byc domu sama i bywaja
      dni, gdy nie mam ochoty na zadne towarzystwo i nie chce mi sie
      nikogo ogladacsmile dlatego tez mnie samotnosc nawet na dluzsza mete
      wcale nie przeszkadzasmile
Pełna wersja