i znowu pytam co ja mam robić??

08.11.08, 17:51
witam Was, ponownie.. Gościłam tu w lutym, gdzie po nieudanej ciąży
zakończonej zabiegiem w 9tygodniu pytałam co ja mam robić? Wtedy miałam mętlik
w głowie - brak przyczyn obumarcia ciąży, lekarz twierdził że tak się po
prostu zdarza czasem, że nic nie muszę robić (w sensie żadnych badań)a ja
czułam że coś muszę zrobić, cokolwiek żeby mieć spokój ducha że gdyby coś było
jednak nie tak to może wyjdzie. Wydusiłam badania na lekarzu, jak Goździkowa
smile, żeby poczuć się lepiej. Chyba wszystkie które mi zlecił były w normie
(sama oglądałam wyniki patrząc czy nie ma nic nadzwyczajnego). Czas mijał,
powoli doszłam do siebie i oto od dwóch dni jestem chyba w ciąży (jeśli test
nie oszukuje smile) I znowu zadaje sobie pytanie CO JA MAM ROBIĆ?? Iść czym
prędzej do lekarza, poczekać aż minie trochę czasu, aż zacznie bić serduszko -
Boże ale czy zacznie?? Nie potrafię się cieszyć. Test oblałam łzami.. Stara
już jestem (35 wiosen) mam zdrowe dziecko. Co dalej.
Przepraszam, musiałam chyba sie wygadać.. ale poczytam wszelkie komentarze.
Powodzenia wszystkim tu goszczącym życzę!
    • alicja0000 Re: i znowu pytam co ja mam robić?? 08.11.08, 18:04
      jak przeczytałam, ze od dwóch dni jesteś w ciąży to zrobiłam głupią minę i
      pomyślałam " wróżka jakaś czy co?!" ale potem doczytałam o teście więc ok smile
      Przede wszystkim życzę Ci by ta ciąża zakończyła się terminowym porodem. Co masz
      robić? Chyba nie wiele można. Poczekaj do 8 tygodnia ciąży, to Ci naprawdę
      zaoszczędzi stresu jak się czyta te posty "brak akcji serca w 6 tc" to aż żal
      tych zestresowanych dziewczyn. Łykaj kwas foliowy, moze jakieś witaminki, nie
      stresuj się (wiem, wiem łatwo się mówi) i myśl, ze tym razem się uda. Stara
      będziesz wtedy jak cycki będziesz mieć jak Meksykanka "po sam pas" a sztuczna
      szczęka będzie z siłą wodospadu czyścić się w szklance-tuż obok szczęki Twojego
      męża wink Jesteś w kwiecie wieku i to najlepszy czas na rodzenie drugiego
      dziecka. Życzę by się udało, badź dobrej myśli. Pozdrawiam smile
      • kiwukiwu Re: i znowu pytam co ja mam robić?? 08.11.08, 18:07
        alicja dzięki Ci jak nie wiem co smile chyba właśnie kopa potrzebuje. takiego
        pozytywnego kopa!
    • emiliah Re: i znowu pytam co ja mam robić?? 08.11.08, 18:21
      Właściwie to gratulować trzebasmile.
      Doskonale rozumiem Twoje obawy. Moja obecna ciąża też jest poprzedzona stratą i
      też bałam się okropnie. Mam dwoje dzieci i zdarzyły się teksty w stylu "jak masz
      dzieci to nic takiego, czego płaczesz"...ehh szkoda słów. Tak, jakbyśmy nie
      miały prawa cierpieć albo, jakby kolejne dzieci były mniej ważne/kochane od
      pierwszych.
      Odstawiłam tabletki i zaczęłam starania po prawie 2 latach. Zaszłam w ciąże już
      w 3 cyklu. Poszłam do lekarza w 7 tygodniu, chciałam 1-2 tygodnie później ale
      nie wytrzymałam. Na tej pierwszej wizycie lekarz USG zrobił, pokazał maleństwo,
      stwierdził, że ma 1cm i wygląda dobrze ale bicia serca jeszcze nie szukał -
      mówił, że za wcześnie i po co się stresować. Kazał być dobrej myśli.
      Starałam się żyć normalnie i myśleć optymistycznie choć strach nie opuszczał
      mnie do 13 tygodnia (to był ten feralny tydzień w poprzedniej ciąży), miałam
      nawet koszmary. A prawie całkiem spokojna byłam dopiero odkąd poczułam ruchy
      dziecka.
      No i jest dobrzesmile, już za 2 miesiące zobaczymy nasze maleństwosmile.
      Postanowiliśmy, że płeć pozostanie niespodzianką. I jedyne "zmartwienie" to
      teraz takie, że któremuś z dzieci nie dogodzimy, bo córka chce siostrę a syn
      bratawink. Ale taki problem to pestkawink.
      Nie jesteś stara, ciesz się ciążą, żyj normalnie,myśl pozytywnie. Pozdrawiam i
      życzę zdrowej, spokojnej ciążysmile.
      • mahti Re: i znowu pytam co ja mam robić?? 09.11.08, 00:02
        ja sie o dzidzie staralam prawie 2 lata, i od samego poczatku ciazy jestem na
        luteinie- lek podtrzymujacy ciaze. tak ma byc przez 3 mies, w tej chwili
        zaczyna sie 6 tydz usg za 2 tyg dopiero.
    • marrea11 nic nie robic 09.11.08, 10:23
      a najgorsze tereaz co mozesz zrobic jest myslenie o zrobieniu czegos
      ze strachu badz zapobiegliwosci.. tutaj natura ma swoj glosny glos i
      trzeba jej powierzyc poczecie..oczywiscie kwas foliowy i wiozyta u
      ginekologa jest konieczna, przy badaniu lekarz wykluczy ewentulane
      niebezpieczenstwa np cyste, ktora lubi sie pojaiac rownolegle z
      ciaza, ewentualnie zapisze jakies leki, ale poki nic nie ma, to nie
      mysl za duzo, spokojnie zyj i nie mecz organizmu obciazona psychika,
      bo to dziala zle, pozytywane nastawienie i radosc duszy.
Pełna wersja