Paprocie w domu niewskazane ?

10.11.08, 11:04
Przyznaję że o różnych dziwnych przesądach, zakazach i nakazach już
słyszałam, ale ostatnio jak się pochwaliłam koleżance, że nabyłam
sobie niewielką paprotkę, wsponiała coś, że ponoć nie powinno się
paproci trzymać w domu w czasie ciąży. Że niby jakaś toksyczna czy
coś. Wiecie coś może na ten temat? Czy ona czasem nie przesadza?
    • alicja0000 Re: Paprocie w domu niewskazane ? 10.11.08, 11:06
      jezus, lubie czytać to forum i te kolejne bzdury, które wymyślają spanikowane
      ciężarne... smile
      • carolinecat Re: Paprocie w domu niewskazane ? 10.11.08, 11:28
        a to ciekawa teoria. a niby dlaczego miałyby szkodzić, i to w dodatku kobietom w
        ciąży? może co najwyżej kotom, jak je zeżrą. no chyba, że koleżanka jest zdania,
        że roślin w ogóle nie należy trzymać, bo wydzielają dwutlenek węgla (autentyk).
        • sanciasancia Re: Paprocie w domu niewskazane ? 13.11.08, 10:33
          > że roślin w ogóle nie należy trzymać, bo wydzielają dwutlenek węgla (autentyk).
          wydzielają w czasie oddychania wink
      • figa33 Re: Paprocie w domu niewskazane ? 10.11.08, 11:49
        alicja0000 napisała:

        > jezus, lubie czytać to forum i te kolejne bzdury, które wymyślają
        >spanikowane ciężarne... smile


        Nie no, bez żartów, ja nie panikuję! smile Po prostu też mnie to
        trochę, delikatnie mówiąc, zadziwiło, i w ramach zabawnego
        przerywnika postanowiłam zapytać na forum, jako że nigdzie nic na
        ten temat nie znalazłam.
        A z panikarskich pytań ostatnio najbardziej podobało mi się to o
        zarażeniu toxo od drugiej osoby wink
    • thorgalla Re: Paprocie w domu niewskazane ? 10.11.08, 12:54
      U mnie prawie same kaktusy bo tylko tego moje Ogony nie żrą.
      Czy powinnam się martwić? Czy coś wydzielają? (kaktusy a nie
      koty) wink)
      • agnieszka_pregnant Re: Paprocie w domu niewskazane ? 12.11.08, 05:51
        ja tez mam duzo kaktusów i 2 koty smile
    • memphis90 Re: Paprocie w domu niewskazane ? 10.11.08, 19:38
      Paprocie jonizują ujemnie powietrze, co ogólnie korzystne jest dla zdrowia...
      • yskyerka Re: Paprocie w domu niewskazane ? 11.11.08, 23:45
        memphis90 napisała:
        > Paprocie jonizują ujemnie powietrze, co ogólnie korzystne jest
        > dla zdrowia...

        Zwłaszcza w pomieszczeniu, w którym stoi komputer.
    • artdesign84 mydło też wyrzuć !! 12.11.08, 02:04
      i domestosa, lakiery do paznokci, szapon - wszystko truje...
      • a.bc Re: mydło też wyrzuć !! 12.11.08, 09:21

        a ja slyszałam,ze paprocie pomagają, bo np jak masz w pokoju
        komputer to ściagają na siebie promieniowaniesmile I produkują duzo
        tlenu. Zatem ja zamierzam obstawić się paprociami.
        A jeśli chodzi o ścisłość to moze ta kolezanka ma troche racji,
        kupienie duzej paproci w kwiaciarni wskazuje na to,ze była
        chemicznie pędzona. Zatem polecam kradzież odnogi( zawsze kradzione
        lepiej rosnie) i chodowle swoich nietoksycznychsmile
        • joanna.bj Re: mydło też wyrzuć !! 12.11.08, 14:04
          Sytuacja autentyczna - do mojej znajomej położna przyszła na patronaż i kazała
          wszystkie kwiaty z pokoju dziecka wynieść, bo niby alergizują... Ciekawe gdzie
          ona się kształciła? Ręce opadają... Moja położna jak była u nas miesiąc temu - a
          kwiatów mam naprawdę dużo - to powiedziała, że dopóki nasza Nadia ich nie pożera
          to jak najbardziej powinny zostać. A inne krążące mity to: nie nosić łańcuszka w
          ciąży (bo dzidzia się owinie pępowiną) i uważać, by się czymś nie oparzyć (bo
          dziecko będzie poparzone) no i nie kupować wózka przed porodem (bo się
          zapeszy)... Trzymajcie się
          • figa33 Re: mydło też wyrzuć !! 12.11.08, 14:08
            Taaa, właśnie ostatnio w Ikei przysłuchiwałam się mimochodem
            rozmowie dwóch pań, jedna drugiej mówiła że jej chyba siostra
            niczego nie będzie kupować aż do samego porodu. Oczywiście, aby nie
            zapeszyć. No to ja jej bardzo gratuluję kupowania całej wyprawki w
            ciągu jednego dnia przez męża... Inna sprawa, że chyba bardzo bogata
            musiała być.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja