ciąża, poród po 40 :)

12.11.08, 17:46
Mam 41 lat i jestem pierwszy raz w ciązy. To już 37 tydzień !smile))
Czy są tutaj mamusie, które rodziły po 40? Może zechcecie się
podzielić jak rodziłyście? SN czy cc? A może są tu Panie, które też
są po 40 i są pierwszy raz w ciąży? Jak się czujecie? Jakie macie
nastawienie do porodu SN w "tym wieku"? Piszcie proszę o wszystkimsmile
    • gabi071984 Re: ciąża, poród po 40 :) 12.11.08, 17:49
      a no to gratuluje Pani za odwagę i pozdrawiam
      • jalawenda gabi071984 13.11.08, 10:14
        gabi071984 napisała:

        > a no to gratuluje Pani za odwagę i pozdrawiam

        a moze raczej gratulacje naleza sie za zajscie w ciaze. Co ma do
        tego "odwaga"? wink Wiele mlodszych kobiet ma "odwage" a w ciaze zajsc
        nie moga.
        Pozdrawiam,
        jalawenda
    • marrea11 Re: ciąża, poród po 40 :) 12.11.08, 19:18
      ja mam 39 lat z pierwsza ciaza, fakt, ze nasz wiek moze nie jest
      idealny do rodzenia dzieci, ale swiat tak sie zmienia, poza tym sa
      rozne okolicznosci, ktore przekladaja macierzynstwo. Ja generalnie
      oprocz schiz typu jestem stara, ryzyko wzrasta i czytania
      niepotrzebnego jakichs pie...watych rzeczy w necie, czuje sie
      dobrze, takiej cery i twarzy jak mam teraz nie mialam w wieku 25
      lat, miodzio po prostusmile Dokuczaja mi za to potworne wzdecia i
      problemy z trawieniuem, ale to nie wiek chyba jest przyczyna.
      Generalnie co do porodu, to na poczatku bylam pewna, ze wchodzi w
      gre tylko cesarka, bo w tym wieku kto tam bedzie kazal mi pchac
      staruszce... ale poniewaz mieszkam i bede rodzic w niemczech, a
      tutaj kobiety bardzo czesto rodza po 35 tym roku zycia, wiec wiek
      jako taki do niczego nie zobowiazuje, wiec zaczynma sie pozytywnie
      nastawiac na rodzenie sn i wierze, ze nastawienie psychiczne potrafi
      bardzo duzo, postanawiam sobie caly czas, ze przejde przez to z
      podniesiona glowa i urodze tak sprawnie jak niejedna 25ciolatka,
      sztuka wlasnej perswazji to polowa sukcesusmile ale wsrod moich
      znajomych sa kobiety, ktore ridzily w ieku 40 i 37 lat i wspominaja
      te porody jako szybsze, sprawniejsze niz wczesniejsze z pierwszym
      dziekcim kupe lat temu.. wiec nie ma reguly...zycze powodzenia i nie
      jestes na pewno sama, na forum kobiet wnaszym wieku jest duzo.. w
      ogole coraz wiecej jest nas.. poznych pierwiasteksmile))
    • jalawenda Zglaszam sie... 12.11.08, 21:33
      Pierwsze dziecko rodzilam miesiac po 40. urodzinach. Moj porod byl
      wyjatkowo ciezki ale nie ze wzgledu na moj wiek. Do dzis nie wiem
      dokladnie o co chodzilo (rodzilam w Niemczech i nie znalam jezyka),
      ale podejrzewam, ze glowka dziecka zle weszla w kanal i nie mogla
      przecisnac sie. Jest to bardzo prawdopodobne, bo pod koniec ciazy
      wogole nie czulam, ze dziecko schodzi w dol. Bylo mi tak przyjemnie
      i lekko. Z tego wzgledu mialam wskazanie do cc, ale lekarze mysleli,
      ze w czasie skurczy glowka przekreci sie. Nie przekrecila. Rodzilam
      27 godzin. Mialam 3 dawki znieczulenia zewnatrzoponowego, proznociag
      i uwalonego na moj brzuch drugiego lekarza. Wszystko skonczylo sie
      dobrze ale... wcale tak nie musialo byc. Moj przypadek jest
      wyjatkowy i Ty nie musisz bac sie, ze ze wzgledu na wiek przytrafi
      sie Tobie cos wyjatkowo niepomyslnego. Ciaze przeszlam wspaniale.
      A teraz w wieku 44 lat jestem w 15tc. Czuje sie swietnie. Nie wiem
      czy poddam sie amniopunkci ale wydaje mi sie, ze raczej nie.
      Nie martw sie swoim wiekiem. 40 lat, to jeszcze nie staruszka. Wiele
      mlodych dziewczyn z pewnoscia chcialoby byc na Twoim miejscu z
      Twoja 40-tka. Tak wiele kobiet ma trudnosci z zajsciem w ciaze i jej
      donoszeniem a Tobie udalo sie. Gratuluje.
      Pisz do mnie, pytaj o co chcesz.
      Pozdrawiam serdecznie,
      jalawenda
      • zmyrena Re: Zglaszam sie... 13.11.08, 12:15
        Moja ciocia urodziła pierwszą córkę w wieku 43 lat, drugą dwa lata później, obie
        przez cc. Dziś są to piękne, zdrowe nastolatki, a ciocia wygląda na o wiele
        młodszą, niż wskazuje metryka!
        Będzie dobrze!
      • malsod Re: Zglaszam sie... 13.11.08, 12:39
        Gratuluję drugiej ciąży smile Troszkę strasznie brzmi opis Twojego
        pierwszego porodu ale tak jak napisałaś zdarzyć to sie mogło każdej
        kobiecie (nie tylko "wiekowej" wink. Ja mam nadzieję, ze będę miała
        cc (podobno w Polsce staruszką robią cesarki). Wydaje mi się, że
        jak bym się napięła do parcia to w proch bym się obróciła ;-D
        ja też nie robiłam amniopunkcji. Miałam badania prenatalne
        nieinwazyjne (w Szczecinie kierują na nie wszystkie ciężarne po 35
        roku życia) Z tych badań (test PAAP-A) wyszło, że prawdopodobieństwo
        urodzenia przeze mnie dziecka z chorbą genetyczzną wynosi 1:2000 a
        zagrożenie poronieniem po amniopunkcji wynosi 1:250 więc sobie
        odpusciłam.
        A pierwsze dzieciątko karmiłaś piersią?
        Pozdrowiam serdecznie
        • mahti Re: Zglaszam sie... 14.11.08, 14:02
          ja 1 raz rodzilam w wieku 23 lat, mial byc porod rodzinny a skonczylo sie
          zapascia i szybka cesarka. na szczescie syn urodzil sie zdrowy, koncowka ciazy
          okropna, zatrucie ciazowe non stop w szpitalu. natomiast moja kolezanka z pracy
          rodzila 3 corke w wieku 42 lat cala ciaze praktycznie pracowala, a porod
          doslownie 2 godz ze wszystkim. takze mysle ze nie ma regoly kto w jakim wieku jest.
Pełna wersja