anianiunia2507
18.11.08, 11:44
Niedawno lekarz wykryl u mnie niedobor zelaza w organizmie.Przyjmowalam
tabletki.Za tydzien ide na kolejna wizyte i okaze sie czy jest lepiej.Czy
ktoras z was tez tak miala?Bo ja np.nie odczowalam zadnych dolegliwosci z tym
zwiazanych tzn.bladosc skory,oslabienie czy sennosc.Za to podczas przyjmowania
leku mialam problemy z wyproznieniem ale wiem ze to tak jest.Jak myslicie jak
moge sobie pomoc zeby nie faszerowac sie tabletkami?Zaznaczam ze nie przepadam
za miesem i to jest moj problem

Z gory dzieki za porady i pozdrawiam wszystkie mamuski!!!!