wegetariańskie mamy są tutaj???

31.10.03, 18:04
cześć wszystkim, czy są tu jakieś wegetariańskie mamy??
eenia
    • elizjum Re: wegetariańskie mamy są tutaj??? 31.10.03, 20:07
      Taksmile Ja jestem wegetariańską przyszłą mamą (12 tydz. ciąży). Mięsa nie jem
      ponad 9 lat, chociaż czasem jem ryby i jajka. I mam zamiar wychowywać
      dzidziusia na wegetarianina. Jego tata również nie je mięsa.
      Serdecznie pozdrawiam
      • eenia Re: wegetariańskie mamy są tutaj??? 01.11.03, 01:17
        hej, to świetnie! Ja jestem wege od 13 lat i też będę wychowywać dziecko w
        sposób wegetariański, nie jemy ryb ale jajka i trochę serów, mleko staramy się
        wykluczać ostatnio. Chętnie powymieniam się uwagami. Jak się czujesz, czy
        jesteś pod opieką lekarza przychylnego wegetarianom?
        eenia i 5 tygodni.
        jestem z warszawy a Ty?
        • elizjum Re: wegetariańskie mamy są tutaj??? 01.11.03, 11:39
          Hej, jestem z Warszawy i bardzo chętnie będę się wymieniać uwagami i
          pomysłamismile
          Przez kilka miesięcy również nie jadłam ryb i miałam nadzieję, że tak już
          zostanie, ale później lekarz namówił mnie na dietę makrobiotyczną -
          wykluczyłam wtedy mleko, sery, jogurty, ale zaczęłam jeść ryby. Muszę
          przyznać, że bez mleka czułam się super, chociaż wcześniej nie wyobrażałam
          sobie dnia bez szklanki kawy z mlekiem. Zaraz po skończeniu kuracji zaszłam w
          ciążę i lekarz powiedział, że teraz powinnam jeść wszystko, na co mam ochotę.
          No a miałam właśnie ogromną na ryby.
          Dużo rzeczy kupuję na bazarkach z warzywami i w sklepie ze zdrową żywnością,
          który kilka razy w tygodniu sprzedaje mleko z gospodarstwa eko - gęste i
          prawdziwe i właściwie to staram się pić tylko wtedy, kiedy mam do niego dostęp.
          Chodzę do lekarza w Centrum Damiana, który jest przychylny wegetarianom. Kazał
          mi zbadać poziom żelaza, a ponieważ niestety nie był zachwycający, przepisał
          mi preparat z żelaza, który łykam od wczoraj. Staram się nie faszerować
          sztucznymi witaminami, tylko wtedy, kiedy w ciągu dnia kiepsko się odżywiam,
          bo np. nie mam czasu albo apetytu. Dużo gotuję sama, mam wiele przepisów i
          piekę całkiem niezłe ciasta, więc chętnie wymienię się również przepisamismile
          A czy Ty już jesteś mamą czy dopiero będziesz? Napisz koniecznie coś o Sobiesmile
          Ja mam 27 lat, to będzie mój pierwszy dzidziuś.
          Serdecznie pozdrawiam,
          Eliza
          • eenia Re: wegetariańskie mamy są tutaj??? 01.11.03, 12:15
            Cześć, okazuje się że mamy ze sobą wiele wspólnegosmile) Ja też jestem z Warszawy,
            też mam 27 lat i też to mój pierwszy dzidziuśsmile) Tylko tygodni ma mniej bo 5.
            Wczoraj byłam u lekarza i potwierdził na usg że jest pęcherzyk. Mam zrobić
            badania i stawić się za 3 tygodnie. Ale szczerze powiem ze nie jestem do końca
            zadowolona z tego lekarza, po pierwsze nie ufam mu, nie wyjaśnia mi bez mojego
            drążenia niczego i właściwie te wizyta poelgała na tym że zrobił usg ale nawet
            nie rozmawiał ze mną nie założył jeszcze karty ciaży bo zrobi to następnym
            razem ale moim zdaniem powinien zrobić ze mną wywiad itp. A praktycznie nie
            było żadnej rozmowy. Jego zaletami jest to ze przyjmuje bardzo blisko mojego
            miejsca zamieszkania (ochota- a Ty z jakiej części warszawy jesteś?) no i że
            przyjmuje w ramach funduszu. Więc miałabym prośbę napisz mi o swoim lekarzu
            więcej, może też do niego będę chodzić???
            Na razie czuję się normalnie poza lekkim pobolewaniem brzusia i chyba dość
            kiepskim nastrojem. Jutro na urodzinach babci zostanie powiadomiona rodzina
            mojego mężasmile Wachałam się czy to nie za wczeście ale nas już świerzbi język,
            więc co tam. Ja jestem z Krakowa więc moja rodzina będzie musiała poczekać
            jeszcze trochę. Ale się zdziwią bo zawsze się zarzekałam że nigdy nie będę
            miała dzieci. Teraz już wiem że nigdy nie można mówić nigdy bo wszystko się
            zmieniasmile)

            czekamna Twoją odpowiedź z propozycją przniesienia naszych rozmów na priva

            ewa
            • elizjum Re: wegetariańskie mamy są tutaj??? 01.11.03, 13:01
              Piszę zatem na PRIVAsmile)
    • kalpa Re: wegetariańskie mamy są tutaj??? 02.11.03, 06:55
      Witam i ogromnie się cieszę!!
      Jestem wegetarianką od 16 lat, mój mąż od 11, a synek ma 2,5 i jest wege od
      poczęcia. Teraz jestem w ciąży w 15 tygodniu. Mieszkam w Krakowie.
      Chętnie pogadam tu, albo na priva. Mój email kalpa@op.pl
      Pozdrawiam ciepło
      Kalpa
      • eenia Re: wegetariańskie mamy są tutaj??? 02.11.03, 13:45
        Bardzo się cieszę, więc jest już nas trzy!
    • rose24 Re: wegetariańskie mamy są tutaj??? 05.11.03, 02:45
      I ja tez. Jestem z Krakowa, ryby jem w duzych ilosciach, nabial tez, natomiast
      drobiu i czerwonego miesa juz od dawna nie i mam zamiar wytrwac w tym do konca
      ciazy (teraz 4 tydzien). Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieje na wymiane
      ciekawych pomyslow na temat wegetarianskiej diety, na przekor wszystkim
      miesozercom, ktorzy pewnie nie posiadaja sie ze zdziwienia co tez wyprawiamy smile
    • kalpa Re: wegetariańskie mamy są tutaj- do krakowskich m 07.11.03, 21:26
      Kochane Krakowianki,
      może się spotkamy kiedyś i pogadamy? Zapraszam do siebie, bo mamy spore
      mieszkanie, ale niestety daleko od centrum. Proponuję u siebie, bo mój Mateusz
      nie przeszkadzałby nam pogadać.
      Jak macie ochotę, to dajcie znać. Oczywiście mamy z innych miejsc są mile
      widziane również.
      Pozdrawiam
      Kalpa
Pełna wersja