starania o dziecko

05.01.09, 11:06
witam
staramy sie z Zona o dziecko od ok. 2 miesiecy. oboje mamy po 23
lata, Zona przez ok. 3 lata brala tabletki (yasminelle,jakos tak
bylo napisane na opakowaniu) wczesniej miala bardzo nieregularne
cykle, odstawila tabletki na poczatku listopada i zaczelismy sie
starac. 2 miesiace i nic, w tym czasie 2 razy okres, raz po 6 tyg a
nastepny dzis, po 3 tygodniach niecalych (kochalismy sie
wczoraj).wszedzie pisza ze najlatwiej zajsc w ciaze zaraz po
odstawieniu proszków a nam jakos nie wychodzi. pytanie: mamy
spokojnie robic swoje, czy moze gdzies sie zglosic na badania a
jesli tak to gdzie i jakie? nasz rejon warszawa
    • lotos7 Re: starania o dziecko 05.01.09, 11:32
      Czesc, miałam podobna sytuacje (rozjechane cykle kompletnie i brałam tabletki - sporo dłuzej niz twoja żona). W drugim cyklu po odstawieniu tabletek zaszłam w ciąze. Jednak nie wiedziałam o tym, nie miałam kompletnie zadnych objawów. Dostałam dosc dziwnego okresu i to mnie zaniepokoiło. Poszłam do lekarza i okazało sie ze to jednak ciąża. Nie chce cie stresowac ale moze jednak domowy test ciążowy rozwiał by wasze wątpliwosci.Zwłaszcza ze ja trafiłam do szpitala na jakis czas - włąsnie na samym poczatku ciązy. A jesli jednak nie jestescie w ciąży to nie przejmuj sie - martwic sie zawsze zdążysz zacząc. Do roku staran to nie jest nic niepokojącego. powodzenia
    • miska-moniska Re: starania o dziecko 05.01.09, 11:40
      2 miesiące to pryszcz, martwić to się można po conajmniej roku
      starań. Po pierwsze - trzeba wyluzować, po drugie - na moje oko
      staracie się w złym czasie, już po owulacji
      • iwosia2008 Re: starania o dziecko 05.01.09, 12:00
        To nieprawda, że po zakończeniu stosowania tabletek zachodzi się najszybciej, są
        też takie przypadki, że trzeba poczekać na ciążę. Ja starałam się o dziecko 4
        lata. I dopiero wtedy jak przestałam liczyć, mierzyć myśleć zaszłam w ciążę smile
        Śpi teraz słodko ta moja "ciąża" big_grin
        Wyluzujcie, dwa miesiące to niewiele, a do lekarza to po roku nieudanych starań
        i najpierw badanie nasienia, jak będzie oki, to trzeba badać żonę.
    • agas-30 Re: starania o dziecko 05.01.09, 19:04
      Mój ginekolog mówi, że bezpiecznie jest (dla organizmu, dziecka,
      ciąży) po odstawieniu tabletek odczekać 3 miesiące i wtedy starać
      się o dziecko.
    • jazabka Re: starania o dziecko 05.01.09, 19:41
      My staraliśmy się o dzidzię około 4 lata i udało się dopiero jak sobie trochę
      odpuściliśmy i podeszliśmy do całej sytuacji bez stresu, bo jak się okazało to
      właśnie stres był główną przyczyną tego,że tak długo to trwało.Dwa miesiące to
      niewiele,więc jeszcze nie ma się czym denerwować.Jeżeli jednak chcecie się
      przebadać itp. to polecam szpital na ul.Karowej w Warszawie.Tam przyjmuje dr
      Milewczyk, który zajmuje się leczeniem niepłodności.W Waszej sytuacji nie można
      mówić jeszcze o jakimkolwiek problemie czy niepłodności,ale jeżeli chcecie,to
      polecam tego lekarza i od razu uprzedzam,że są do niego duże kolejki podobnie
      jak na badania w tym szpitalu.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • emka426 Re: starania o dziecko 05.01.09, 19:51
      ja się staram 7 miesięcy i nic. Z tego co mi lekarz powiedział jak
      bralam tabletki anty, to trzy miesiąze po odstawieniu może nie
      wychodzić bo organizm musi się przestawić na życie bez tabletek
      • hanulllka Re: starania o dziecko 05.01.09, 20:33
        Róbcie swoje, w końcu to czysta przyjemność. 2 cykle to naprawdę niewiele, jeśli
        chodzi o starania, organizm potrzebuje czasu, by odbudować na nowo naturalną
        gospodarkę hormonalną. Ja zaszłam w ciążę pół roku po odstawieniu tabletek, moja
        koleżanka tydzień po, jak widać nie ma reguły. A im mniej stresu tym większa
        szansa powodzenia. Trzymam kciuki smile
        • anikamax Re: starania o dziecko 03.02.09, 22:37
          my z mężem staramy sie już 23miesiace i cały czas nic w tym 3 poronienia mamy
          już jedno dziecko co ma 4lata i mąż ma córkę 7lat i a z tym 3 nic nie wychodzi i
          tez nie wiemy czemu a lekarze mówią ze mamy czekać 2lata i ze jak poroniłam to
          mam znowu czekać rok wiec my tez już nie wiem co robić robimy kalendarzy wszytko
          a co wy o tym myślicie
          • kas-iaaa Re: starania o dziecko 04.02.09, 20:22
            witajcie

            oj widze ,ze za bardzo sie przejmujecie. dwa miesiące to nic, jezeli
            moge doradzać to wyluzujcie, bo bedzie tak jak z nami. Ja mam 22
            lata moj mąż 28. Od 24 miesięcy staramy sie o dzidzie i nic z tego
            nie wychodzi dopiero w tym miesiącu wybieramy sie do lekarza , bo
            teraz to juz martwie sie na dobre. Mam nadzieje,ze wszystko bedzie
            dobrze.
            pozdrawiam
    • seytan_a_22 Re: starania o dziecko 04.02.09, 20:40
      nadgorliwosc gorsza od faszyzmuuncertain 2 miesiace...gdyby kazda para po dwoch
      miesiacach szla do lekarza od nieplodnosci to kolejki bylyby z ziemi do
      ksiezyca...szczegolnie po odstawieniu tabletek i przy swiadomosci, ze twoja zona
      miala zawsze nieregularne cykle. Wrzuccie na luz i uprawiajcie seks. jego
      nadmiar nie szkodzi, a bez niego dzieci poczac trudnotongue_out
    • mond33 Re: starania o dziecko 05.02.09, 11:01
      Hej
      Ależ spokojnie róbcie swojewink Faktycznie 2 miesiące to nie jest jakiś ogromnie
      długi czas. Czasem trzeba dłużej "pod górę wchodzić żeby móc potem z niej
      zbiec". Życzę powodzonka. Pozdrawiam.
    • dama_z_czarnym_kotem Re: starania o dziecko 09.02.09, 10:27
      Witam!
      Ja z mężem zamierzamy zacząć staranka jak tylko skończą mi się
      tabletki z ostatniego opakowania- czyli za 1,5 tygodniasmile Też biorę
      Yasminelle. Od 3 lat. I tak samo jak pańska żona miałam miesiączki
      totalnie nierergularne... I takim osobom jak ja zaleca się zacząć
      starania od razu po odstawieniu tabletek. Innym- odczekanie ok 3
      miesięcy.
      Ogólnie jednak w ciągu 2 miesięcy nawet kobieta z cyklem jak w
      zegarku może nie zajść w ciążę... A co dopiero kobieta która ma
      pene dolegliwości..jak pańska żona czy ja. Ja mam podobnie jak moja
      mama tzw zespół policystycznych jajników (PCOS). Objawia się on
      częstymi bezowalcyjnymi cyklami. Mama musiała sie starać zarówno o
      mnie jak i o moją siostrę ok roku. Ale udało się bez żadnego
      dodatkowego leczenia. A czy pańska żona była u ginekologa w sprawie
      tych nieregularnych cykli? Może warto byłoby się przekonać co to
      jest? Zwłaszcza, że stara się o dziecko..
      Podobnie jak poprzednicy podkreślę jeszcze radę o wrzuceniu na
      luz wink to naprawdę dużo daje...
Pełna wersja