wczesna ciąża - lęk...

05.01.09, 14:36
Mam pytanie do wszystkich dziewczyn we wczesnej ciąży.
Dowiedziałam się niedawno, że jestem w 3/4tc. Po za tym, ze się bardzo cieszę,
to cały czas boje się... Strasznie boję się, że będzie coś nie tak... że nie
coś się stanie złego... Nie umiem sie tego pozbyć, cały czas myślę i boję się
pójść do łazienki....
Czy to jest normalne...? Jak sobie z tym radzić?????
    • monika7895 Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 14:42
      Badz w kontakcie z dobrym lekarzem i mysl pozytywniesmilea napewno
      wszystko bedzie dobrze,wiem,ze to trudne,bo sama zadreczalam sie i
      chodzilam co 5 minut do toalety sprawdzic czy wszystko ok,tym
      bardziej,ze mialam skrzep i krwawilam,ale jesli u Ciebie wszystko ok
      to glowa do gory,bedzie dobrzesmilepozdrawiam
      • alishou Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 14:44
        jestem w kontakcie z lekarzem, biorę leki, ale to jest tak silne....
        Boję się niesamowicie, dlatego chciałam wiedzieć jak to wygląda u innych.
        Dzięki za ciepłe słowa...
    • lola19844 Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 14:44
      Przedewszystkim, gartulacje, ale coś mi nie gra z tymi tygodniami
      ciąży u ciebie. Możesz być conajwyzej w 4 lub 5 tygodniu, licząc od
      ostatniej miesiączki. Bo w 3 tygodniu, to dopiero dochodzi do
      zapłodnienia, i umiejscowienia zarodka w macicy. A tak pozatym, nie
      martw się, bo stres ani Tobie ani dzieciatku nie jest potrzebny, po
      co się zadręczać czarnymi scenariuszami? Uszy do góry! Zawsze będzie
      pewnien niepokuj, ale teraz odpoczywaj, i nie martw się na zapas.

      Powodzenia
    • puellapulchra Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 14:46
      Pozwolę sobie odpowiedzieć, mimo że moje maleństwo już szykuje się
      raczkować big_grin - to chyba normalne, co czujesz. Ja tak panikowałam, że
      wręcz byłam na 99 procent przekonana, że poronię. Z każdym
      bólem/kłuciem itp. biegłam do lekarza, albo na IP. A ciąża była
      zdrowa, dziecię urodziło się śliczne i zdrowe w 41tc big_grin Tak więc
      widzisz, że nie jesteś w stanie "wykrakać" sobie czegoś złego, jak
      ciąża ma być zdrowa, to będzie big_grin

      Życzę szczęśliwego finału!
      • alishou Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 14:49
        No jak liczyc od początku cyklu to tak, 4/5tc.
        Boje się dodatkowo, bo brałam clo i teraz duphaston....
        miałam trochę problemu z prolaktyną.... i to wszystko sprawia, że w ogole nie
        moge skoncentrować się....
        Bardzo dziękuję... nawet nie sądziłam, że można liczyć na tyle wsparcia i
        zrozumienia smile to bardzo poprawia samopoczucie....
        • fabiankaa Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 14:55
          Spokojnie. Pamietaj, ze twoje nerwy nie pomoga, ale wrecz moga
          zawszkodzic ciazy. Wiec postaraj sie usmiechnac i byc dobrej mysli.
          Przeciez codziennie miliony kobiet rodzi zdrowe dzieci. Ty tez sie
          doczekasz. Musisz tylko w to uwierzyc smile
    • kata47 Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 15:01
      ja miałam te same obawy teraz 11 tydzień i są mniejsze,do tego
      nałożyło to się z pracą na 2 etatach bo dziewczyna się rozchorowała
      więc wracałam do domu ok 20h00 byłam wykończona i
      zestresowana.Porozmawiaj z lekarzem, mnie moja uspokoiła
      • alishou Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 15:03
        mam zaplanowana wizytę w czwartek, więc na pewno zapytam się o wszystko i powiem
        o wszystkim....
        Uważaj na siebie przy takim obciążeniu...
      • aga415 Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 15:06
        Głowa do góry i ciesz się chwilą, jeśli dobrze się czujesz to ciesz
        się, tańcz w domu z meżę jedz pyszne owoce aby dostarczyć witamin,
        kwas foliowy łykasz? jeśli nie to kup sobie czym prędzej,
        Relaksuj się, dobra muzyka działa cuda, kup parę gazetek dla mam i
        czytaj.
        Nie mniej złych myśli bo dziecko to czuje!
        A dlaczego miałoby być źle?
        Jeśli modlitwa Ci pomoga to pomódl się,
        Albo napisz do siostrzyczek a one będą się modlić za Ciebie:
        www.radonie.mniszki.dominikanie.pl/
        To pomnaga, sama tak zrobiłam mam fajnego synka Adasia
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1570591,2,8.html
        • alishou Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 15:09
          Bardzo, bardzo dziękuję smile i gratuluję synka smile
          Naprawdę, trochę lepiej mi teraz.... smile
          Dziękuję smile
          • aga415 Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 15:29
            hej wysłałam Ci cos do poczytania na meila nie wiem tylko czy dobra
            adres, jak dostaniesz to odpisz że masz ok?
            • aga415 Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 15:33
              nie jednak nie doszło podaj mi meila bo ten gazetowy mi jakoś powraca
            • alishou Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 15:33
              napisałam na Twojego prv
              • anick5791 Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 16:06
                Rozumiem Cię. Też brałam leki na podtrzymanie i strasznie się bałam, uspokoiłam
                się jakoś pod koniec 4 miesiąca, a teraz jak mała bryka na całego, to w ogóle
                jestem szczęśliwa. Czasem nachodzą mnie czarne myśli, ale nie dopuszczam ich do
                siebie. U mnie to się sprawdza, plus filmy, książki, powoli zakupy dla dziecka
                smile A jak mam jakieś wątpliwości, to się nie zadręczam tylko dzwonię do położnej
                - zawsze mnie to uspokaja.
                Powodzenia i uszy do góry smile I nie zadręczaj się czarnymi scenariuszami smile
                • mloda19877 Re: wczesna ciąża - lęk... 05.01.09, 16:27
                  hej! ja jestem w 6-7tc i też mam lęki bo boli mnie podbrzusze ale
                  nie ma się co stresować bo to jest jeszcze bardziej szkodliwe dla
                  fasolinki. Musisz myśleć pozytywnie i nie dopuszczać do siebie
                  żadnych koszmarów. I będzie wszystko dobrzesmile
                  • alishou Re: wczesna ciąża - lęk... 06.01.09, 09:55
                    to na pewno rozumiesz jak to jest właśnie na samym początku.
                    Jeszcze dokładnych obliczen nie mam, ale jeśli to od ostatniego okresu to u mnie
                    właśnie 6 tc zaczyna sie.
                    Za duzo moze czytam o tym wszystkim co moze sie stac,.... za duzo slycac, ze tak
                    duzo dziewczyn mialo problemy....
                    • puellapulchra Re: wczesna ciąża - lęk... 06.01.09, 13:53
                      > Za duzo moze czytam o tym wszystkim co moze sie stac,.... za duzo
                      slycac,
                      > ze tak duzo dziewczyn mialo problemy....

                      Te "dużo dziewczyn" to malutki odsetek na tysiące zdrowych ciąż. ALe
                      przecież żadna nie pisze: jestem w zdrowej ciąży - kto jeszcze?
                      I dlatego wydaje się, że donosić i urodzić dziecko to trzeba mieć
                      wyjątkowe szczęście smile Nie szukaj na forum, a wśród znajomych - u
                      tych, których znam trafiło się kilka poronień, i kilkadziesiąt
                      (kilkaset?) zdrowych brzdąców big_grin
    • gwenell Re: wczesna ciąża - lęk... 06.01.09, 13:07
      Alishou- mam dokladnie tak samo, 6tydz. i swiruje, boje sie nawet
      powiedzic komukolwiek o ciazy w obawie ze za kilka tygodni juz
      bedzie po temacie....sad
      kochane forumowiczki - wesprzyjcie nas, moze jakims psedo-naukowym
      wywodem, na mnie to nawet lepiej dzialawink
      pozdr
      • alishou Re: wczesna ciąża - lęk... 06.01.09, 14:03
        U mnie tylko mój mąż wie i przez przypadek nasi najlepsi przyjaciele
        (małżeństwo), bo bez powodu popłakałam się przy nich i trochę zgłupieli....
        Boje sie mówic nawet rodzicom, bo potem, jak coś się stanie - też trzeba będzie
        powiedziec, a to bedzie znacznie trudniejsze.....
        o pracy juz nie wspomne....
        no i boje się, ze to ja bede tym 1 na 1000.... np. przez te "wspomaganie" CLO....
        • elunia29 Re: wczesna ciąża - lęk... 06.01.09, 23:24
          hej głowa do góry, ja brałam clo, luteinę i dostinex na obniżenie prolaktyny,
          wszystko poszło bez problemowo, tylko nie siedz i nie czytaj wszystkiego co
          piszą dziewczyny w necie o tym co może się stać, maluszkowi lepiej przyda się
          spacer niż te czasami wyssane z palca informacje. Ja stwierdziłam, że lepiej jak
          poczytać dobrą książkę, jak zobaczysz maluszka na usg poczujesz się pewniej
    • joan-1980 Re: wczesna ciąża - lęk... 06.01.09, 20:01
      Witaj, ja właśnie zaczynam 7tc i też mam podobne obawy, dokładnie jak Ty moja
      ciąża to efekt clo, teraz biorę duphaston. Ale mam tak samo jeszcze dobrze mnie
      nie zaboli brzuch a już panikuje że coś złego się dzieje. Już nie mogę się
      doczekać kolejnej wizyty u lekarza żeby się dowiedzieć że wszystko jest ok,
      dzidziuś rośnie i serduszko wciąż bije, a muszę poczekać jeszcze 2 tygsad
      • alishou Re: wczesna ciąża - lęk... 07.01.09, 12:54
        Ja nadal jestem na duphastonie i mam jutro wizytę.
        Mnie troche brzuch boli i plecy z tyłu i jak nie boli to zaczynam panikować....
        ale jak teraz czytam to wydaje mi sie, ze w takim razie to dość powszechne
        uczucie - te obawy, niepewność....
        pewnie tez trzeba przyzwyczaic sie do tego stanu.
        Dowiedziałam sie dokladnie 31.12 a potwierdzilam 2/01 wiec nie za duzo czasu
        uplynelo....
        • kala812 Re: wczesna ciąża - lęk... 08.01.09, 20:37
          Witaj!
          ja też dowiedziałam sie 31 grudnia smile 4 stycznia zrbiłam kolejny
          test (po co miał leżeć skoro miałam kupione 2) teraz czekam na drugą
          wizytę u gina (za 4 dni) bo przy pierwszej widział pusty pęcherzyk :
          ( umieram ze strachu bo pierwsza ciażę poroniłam w 10 tc. Mimo, że
          każdy mi mówi żebym sie nie tresowała to powiem szczerze, że nie da
          sie nie martwic ... no po prostu się nie da. siedzi to gdzieś w
          środku w człowieku. o niczym innym nie potrafie teraz myśleć tylko o
          tym co bedzię dalej- a chcę wierzyć że się uda
    • gosiaczek557 Re: wczesna ciąża - lęk... 08.01.09, 10:31
      Chyba normalnesmile ja też tak miałam. Po 2-3 tygdniach od momentu, gdy
      dowiedziałam się o ciąży przeszło mi. Oczywiście, że nadal o tym
      myślę i przeżywam każde badanie, ale nie wpadam co 5 min. w panikę.
      Ciesz się ciążąsmile to cudowny czas... i nie martw się - wszystko
      będzie dobrzesmile
    • maciusia30 normalne!!!! 12.01.09, 10:40
      w zaleznosci jaka bedzie ciaza czy zagrozona czy nie bedziesz mniej
      lub bardzoj odczuwala niepokoj caly czas az do porodutrudno p
      [rzestac myslec o dziecku ktore w sobie nosisz
      jestem w 26tyc i za kazdym razem patrze po wyjsciu z toalety czy nie
      ma krwi na bieliznie!


      alishou napisała:

      > Mam pytanie do wszystkich dziewczyn we wczesnej ciąży.
      > Dowiedziałam się niedawno, że jestem w 3/4tc. Po za tym, ze się
      bardzo cieszę,
      > to cały czas boje się... Strasznie boję się, że będzie coś nie
      tak... że nie
      > coś się stanie złego... Nie umiem sie tego pozbyć, cały czas myślę
      i boję się
      > pójść do łazienki....
      > Czy to jest normalne...? Jak sobie z tym radzić?????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja