no to strzeliłam głupote - duphaston

10.01.09, 19:58
pewnie mnie wysmiejecie, ale musze spytac o rade
no wiec lekarz przepisał mi duphaston od 16 dnia cyklu az do
miesiaczki lub ciazy i napisała mi na kartce (brac dalej) wiec ja
brałam przez 1,5 miesiaca rano i wieczorem. W tym czasie probowałam
zajsc w ciaze byłam nawet w watku styczniowe testowania, ale
dupppaaaa nie udało sie. Dzisiaj mam jeszcze @ i 4 dc i olsniło
mnie, tzn gdzies wyczytałam, ze jak sie bierze duphaston non stop to
nie ma owulacji. Zadzwoniłam do mojej dr a ona do mnie ze musiałysmy
sie źle zrozumiec ze mialam brac od 16 dnia cyklu do miesiaczki i
przestac. Tylko ja tego nie pamietam i na kartce tez miałam onaczej
napisane, Teraz sie stresuje, ze pewnie nie bede miała znowu
owulacji i ze nie zajde w ciaze. No i ze w ogóle moze za duzo tego
brałam i cos bedzie nie tak. pocieszcie mnie prosze bo mam doła i
wsciekła jestem na siebie samą za moją bezmyślność. Dodam ze juz nie
biore i znowu mam brac od 16 dc az do @ lub ciazy.
    • malenka_e650 Re: no to strzeliłam głupote - duphaston 10.01.09, 20:38
      wiesz, to jest tak, że jak człowiek bardzo czegoś chce i myśli wyłącznie o tym
      to może coś nie tak zrozumieć, albo usłyszeć, to zupełnie normalne

      jeśli mogę Ci doradzić, to przestań się wściekać i się nie napinaj - to nie ma
      sensu, to nie ostatni Twój cykl i nie jedyna możliwość "mania" owulacji i
      zajścia w ciążę, pamiętaj, że jeśli nawet postąpiłabyś dokładnie zgodnie z
      zaleceniami lekarza nie masz 100% gwarancji, że uda się "zaskoczyć" za pierwszym
      razem czy nawet za piątym...

      szkoda nerwów, lepiej zrób sobie jakąś małą przyjemność, wyluzuj się, to
      zdecydowanie bardziej sprzyja zajściu niż niepotrzebny stres, tak naprawdę nie
      masz wpływu na swoją owulację, czas jej pojawienia się i obecność w ogóle, ale
      masz wpływ na swoje samopoczucie...

      z doświadczenia wiem, że takie napinanie się daje marne efekty, wszystko będzie
      dobrze tylko włącz lepszy nastrój i idąc do łóżka myśl przede wszystkim o swoim
      facecie i sobie, im więcej przyjemności i dobrej zabawy tym większe
      prawdopodobieństwo zajścia smile)

      życzę powodzenia i serdecznie pozdrawiam smile
      • asikm77 Re: no to strzeliłam głupote - duphaston 10.01.09, 20:45
        dzieki malenka, wiem, ze spokój jest naj
        i jak nie udało nam sie w grudniu to pomyslałam sobie, ze spoko nie
        teraz to nastepnym razem, ale jak sie dowiedziałam dlaczego to wtedy
        sie wkurzyłam, na siebie i tyle. Wydawało mi sie ze rozsadna jestem,
        opanowana i w ogóle dociera do mnie co mówi lekarz, a tu taka
        głupota.
        • myszy80 Trochę z innej beczki 10.01.09, 20:56
          Tak dla ostrożności. Czy owulację masz zawsze 13-14dc? Bo wydaje mi się, że duphason powinno się brać dopiero po owulacji. A wiadomo, nie zawsze owu jest w tym samym dniu. Niestety wielu lekarzy każe brać właśnie od 16dc zakładając 28-dniowe cykle. Bodajże jakiś czas temu było coś na ten temat na forum NPR. Dla pewności możesz jeszcze dopytać tam bardziej doświadczonych dziewczyn.
          Życzę powodzenia i trzymam kciuki za pozytywne testy w najbliższym czasiesmile
          • asikm77 Re: Trochę z innej beczki 10.01.09, 21:00
            zawsze mam cykle 32-33 dniowe.
            19 ide do mojej "starej" pani doktor, ktora własnie wrociła z
            wychowawczego to wszystkiego sie dowiem. To bedzie jeszcze przed
            owulacja wiec akurat.
            • myszy80 Re: Trochę z innej beczki 10.01.09, 21:07
              Tak będzie najlepiej. Bo przy takiej długości cykli to owu preważnie koło 19 dnia (sama mam takie). Czyli 16dc to mogłoby być za wcześnie. Daj znać po wizycie. Pozdrawiam.
    • elkam80 Aksim 10.01.09, 21:16
      Aksim, ekspertem nie jestem, ale Duphaston jest lekiem na podtrzymanie, tak więc
      wydaje mi się że lekarce chodziło o to, że masz go brać od 16 dc, albo do @ albo
      do ciąży, ale... w przypadku dostania @ przerywasz branie i zaczynasz znowu w
      16dc... w przypadku ciąży - brać dalej.
      16dc Z REGUŁY jest już dniem po owulacji, tak więc chodzi oczywiście o pomoc w
      zagnieżdżeniu i utrzymaniu się zarodka, więc chodzi o podtrzymanie "tego" co
      udało się osiągnąć - tak na wszelki wypadek.

      Ale jak już wspomniałam, ekspertem nie jestem, ale tak mi logika podpowiadawink.
      • malyduszek Re: Aksim 12.01.09, 12:12
        Duphaston powinno brać się po monitoringu cyklu bo można sobie bardziej
        zaszkodzić niż pomóc.
        Mi lekarz również kazał brać od 16dc, a ja cykle mam około 40 dniowe. Czyli
        zamiast sobie pomóc każdy cykl miałabym bezowulacyjny, bo duphaston hamuje
        owulacje. Wynikiem takiej kuracji stała się cysta na jajniku.
        Zmieniłam lekarza. I owu wróciła.
        Także albo porozmawiaj z nim o matematycznych sprawach (mój lekarz nie mógł
        pojąć że 40 - 14 to 26 a nie 16), albo go po prostu zmień. Jeśli długo staracie
        się o dziecko polecam kogoś kto zna się na problemach bezpłodności (np jakaś
        klinika leczenia bezpłodności).
        Do nowego gina, mam zaufanie. I co najważniejsze, rzeczowo odpowiada na każde
        nawet głupie pytanie, a nie zbywa tekstem że on wie lepiej co robi.
        Pozdrawiam i życzę aby szybko pod Twoim sercem pojawiło się nowe życie.
        • asikm77 Re: Aksim 12.01.09, 22:05
          dzieki dziewczyny za wsparcie, zła jestem cały czas na siebie ale
          mam nadzieje, ze tym razem sie uda. Ta moja gin do której ide 19
          jest spoko wiem mam nadzieje, ze mnie troche uspokoi i pewnie tak
          jak piszecie przy moich cyklach 33 dniowych kaze mi brac jakos tak
          od 19 dc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja