na co masz dziś smak?

12.01.09, 15:43
ponieważ wiekszość postów jest poświęcona raczej problemom i wątpliwościom ciązowym, pomyslałam sobie, że założę taki bezproblemowy wąteksmile i sobie popiszemy o naszych zmieniających się upodobaniach kulinarnych i dziwnych smakachsmile

u mnie od wczoraj zapiekanki z oscypkiemsmile (ale tylko i wyłącznie na miękkich bułkach do hot-dogów!) przed chwilą zjadłam 2, na śniadanie też i wczoraj na kolację teżsmile
i od ok. 2 tyg. strasznie, ale to strasznie chce mi się gazowanych napojów (ostatnio nie było nic w domu, to upiłam mojemu kilka łyków piwa - a przecież nie przepadam za piwem...)

a jak jest u was?
pozdrawiamsmile
h_c
    • blacky_cat Re: na co masz dziś smak? 12.01.09, 18:09
      Ja nałogowo zaczęłam wcinać lody i pomarańczka big_grin ostatnio przyszła mi chęć na
      cytrynę i wszystkie wyroby z nią związane,a wcześniej nie przepadałam za tym
      kwaśnym zjawiskiem wink a teraz mi bardzo smakuje i każdy mój posiłek musi
      zawierać coś z cytryny wink np deser to lody cytrynowe,do picia wybieram "gorącą
      lemoniadę" smile i w ogóle przekonałam się do wielu produktów,których wcześniej bym
      nie ruszyła chociażby nie wiem jakby mnie przymusił głód wink ale mimo wszystko
      śledzie nadal są wyjątkiem...blee po porostu nie ruszę big_grin
      • kaamilka mmmm... pysznie :) 12.01.09, 18:36
        za mną w pracy chodziła zapiekanka ziemniaczana i maślanka. właśnie kończę
        konsumpcję tychże smile
        • ptysiek9876 Re: mmmm... pysznie :) 12.01.09, 18:48
          Moje jedyne dziwne jedzenie to rzodkiewka z ptasim mleczkiem-przegryzałam na
          przemian-pysznesmile
          Teraz pochłaniam wszystko co mam pod ręką,przez ostatnie 3 godz wypiłam
          herbatkę,karmi kawowesmile,zjadłam paczkę paluszków, kinder buenosmile, małą paczkę
          chipsów, sałatę lodową, omleta, kilka cukierkówsmilena dodatek dalej coś
          podgryzałabym ale mam wyrzuty sumienia, że za dużo tego wszystkiego.
          Cóż zrobić jak opanować się nie mogęsmile
          • figa33 Re: mmmm... pysznie :) 12.01.09, 18:58
            Cholerka, ja jakaś nietypowa jestem sad Od początku ciąży nie miałam ANI JEDNEJ zachcianki sad Jem normalnie wszystko to co do tej pory. Przez jakieś 3-4 tygodnie w 1 trymestrze miałam ogólnie słaby apetyt (ale nie to, że odrzucało mnie od jedzenia, albo denerwowały zapachy, tylko obniżenie apetytu), ale z początkiem 2 trymestru apetyt wrócił i jem dalej normalnie, tak, jak jadłam przed ciążą.
            Mój M dba jedynie (bardziej ode mnie samej!) abym jadła dużo warzyw i owoców, w co skutecznie nas zaopatruje.
            Czasem aż mnie korci, żeby pojawiła sie jakaś ciążowa zachcianka, miałabym zawsze wytłumaczenie wink Ale nic z tego.. A takich naciąganych to nie chce, bo potem tylko byłyby wyrzuty sumienia, że wrzucam w siebie jakieś niezdrowe cuda..
            Idę sobie zrobić koktajl z mrożnych truskawek i mleka, mleko i truskawki kochałam zawsze, więc nie liczy się jako zachcianka wink
            • blacky_cat Re: mmmm... pysznie :) 12.01.09, 20:55
              figa33 napisała:
              > "Idę sobie zrobić koktajl z mrożonych truskawek i mleka"
              łejeryy...ale sobie apetytu narobiłam...a sklepy koło mnie już zamknięte...chyba
              będę zmuszona ładnie uśmiechną się do M i zalecić mu kilka chwil na załapanie
              "świeżego" powietrza w drodze do sklepu wink
    • mamongabrysi Re: na co masz dziś smak? 12.01.09, 21:18
      tradycyjny ogórek kiszony, taki chrupiący i jeszcze ten kwas z ogórków na
      popitkę. no i lody tez się pojawiły w zamrażarce. szynka z musztardą
      • anulkabal Re: na co masz dziś smak? 12.01.09, 21:53
        ja dzisiaj większej mieszanki nie mogłam sobie zafundować
        Pieczone pałeczki z nóżek kurczaka, przegryzane nutellą, popijane pepsi i
        zagryzane tartym jabłkiem z marchewką. Dodam, że w jednym czasie nie mogłam się
        oprzeć
        • maiwlys Re: na co masz dziś smak? 12.01.09, 22:18
          dziewczyny ale naprawdę mieszacie bo organizm chce bo czujecie ze
          jak nie zjecie tego, tamtego i jeszcze czegos prawie na raz to nie
          wiem nie wytrzymacie? Czy to raczej tak w glowach siedzu, ze ciaza
          to trzeba mieszac?
          • hoop_cola Re: na co masz dziś smak? 12.01.09, 23:09
            eee, nie, no tak to niesmile ze jak ciąza, to ja ksiązkowo musze wchłaniać wszystko i mieszać truskawki z musztardąsmile
            fakt, pierogi z kapustą doprawiałam sobie zurawiną, ale tylko dlatego ze miałam taki smak, a nie zachciankęsmile

            u mnie smaki zmieniają sie co kilka dni i są dla mnie czymś nowym i dość smiesznymsmile tak to jeszcze nie miałam.
            jeszcze kilka dni temu dałabym sie pokroic za hotdoga, wcześniej za zółty ser z pomidorami, a jeszcze wcześniej za wszystko co ukiszone.
            karuzela smakówsmile

            więc (na chwilę obecną) nie mieszam, bo muszę (rzodkiewki z ptasim mnie powaliły na kolanasmile ), bardziej chce mi sie nowych smaków - nawet takich potraw, których zazwyczaj nie jem w nadmiarze.
          • anulkabal Re: na co masz dziś smak? 12.01.09, 23:14
            Nie wiem. Mnie dzisiaj dopadło to pierwszy raz. Mam nadzieję, że to jednak jest
            związane z ciążą. Jak byłam w ciąży z synkiem, to było bez problemu jadłam
            głównie żółty ser (nie mogło go w domu zabraknąć)no i oczywiście warzywa, nie
            mogłam natomiast patrzeć na mięso i z daleka trzymałam się od osób które wypiły
            choćby piwo, bo nie mogłam znieść tego zapachu.
            • seytan_a_22 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 00:24
              Wczesniej mialam jak wy, jadlam wszystko i z wszystkim, nutella z miesem popita
              kakaem i przegryziona kanapka z keczupem to byl standart, ktory doprowadzal do
              mdlosci tatusia dzieckasmilei to tylko od patrzeniasmile sloik nutelli to byla dzienna
              porcja energiismile sledzie po kaszubsku z chipsami...jablka i jablka suszone na
              okraglosmile a teraz 34 tydzien i jak zjem jedna kanapke przez caly dzien to jest
              bardzo duzo...odrzuca mnie od jedzenia...jedyne co w siebie wciskam to jakiegos
              owocka...chyba synus juz sie przejadlsmile tylko jego tata wciaz gada, ze on kopie
              z glodu...nie zamartwiam sie za bardzo jak malenstwo bedzie czegos potrzebowalo
              to wyciagnie ze mniesmile przynjamniej juz nie doprowadzam jego ojca do
              mdlosci...terz doprowadzam go do rozpaczy ze zagladzam jego synasmile
              • anta1981 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 01:26
                ja też nie mam specjalnych zachcianek ale a to wieczorem kiedy już kładę się
                spać tak sobie myślę na co bym miała ochotę no i wczoraj wymyśliłam jagody z
                truskawkami w galaretce z bitą śmietaną i polewą czekoladową. Mam nadzieję jutro
                spełnić bo niecodziennie mam dostęp do sklepu. A tak to o wymyślę wieczorem
                staram się zrealizować na drugi dzień. Ostatnio coraz częściej marzy mi się blok
                czekoladowy z takim lekkim posmakiem pomarańczowym ostatnio jadłam to jakieś 5
                lat temu i nie wiem czy jeszcze gdzieś uda mi się kupić, na gwiazdkę dostałam od
                siostry puszkę z cukierkami taką mieszankę i był tam jeden rodzaj który tak
                właśnie smakował ale przecież nie będę kupować puszki cukierków dla 10szt tego
                ulubionego.
                • hoop_cola Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 10:35
                  tak poza tematem - blok sie robi w 5 minut w domkusmile więc jak nie znajdziesz w sklepie, to w necie znajdziesz milion przepisów. ja robie tylko czekoladowy bez zadnych dodatków (przypuszczam ze do tego podstawowego przepisu na czekoladowy trzeba by dodac albo zapach, albo troche startej skórki pom., albo jedno i drugie)

                  a zgodnie z tematem - nadal ściga mnie oscypeksmile
              • figa33 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 11:42
                Dziewczyny, aż dziś podlinkowałam koleżance ten temat, bo przyznaję,
                że sama nie mogę się nadziwić smile Ja rozumiem, że można mieć np fazę
                na kwaśne i wtedy zjeść np kilo kapusty czy ogórki, ale przyznaję,
                że w głowie mi się nie mieści, jak dajecie radę z pochłanianiem
                takich mixów! Czy ktoś jest w ciąży, czy nie, po takiej totalnej
                mieszaninie paw panoramiczny jest przecież jak w banku! big_grin
                Jak Wy to wszystko wytrzymujecie ? A dokładniej Wasze wątroby i
                żołądki ?
                • kaska099 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 12:49
                  a ja lubie jzu po kolacji zrobic sobie mieczke pokrojonych owocow kiwi
                  mandarynka jablko banan .puszka ananasow rowniez nie pogardze...smile
                • ptysiek9876 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 19:30
                  A tam, mnie po takim mixie nic nie ma, do toalety chodzę dziennie nawet nie mam
                  zaparć o dziwo.
                  Od początku ciąży przytyłam jakieś 4kg.
    • secondtry Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 14:02
      A ile przytyłyscie w trakcie takiego jedzenia.
      Ja narazie nie mam zadnych zachcianek, ale musze na siłe jesc co godzinę w dzien
      i w nocy zeby nie wymiotowac i sie nie meczyc ciagłymi torsjami. Jestem w 15tc i
      czuje ze to sie zle skonczy jesli taki stan rzecy jeszcze dlugo potrwa to pewnie
      bede wazyła tone do konca ciazy. Ile przytyłyscie do 15 tc?
      • seytan_a_22 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 15:25
        a do 17tygodnia przytylam pol kilosmilea teraz wstyd sie przyzynac 34 tydzien i az
        11kg na plusiesad ale ja sobie nie odmowilam niczego do tej porybig_grin wiec rezultat
        nie mogl byc innysmile
      • figa33 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 15:57
        Ja - koniec 16 tc - na razie 2,5 kg. Na początku schudłam ok 1,5 kg,
        kiedy miałam mniejszy apetyt i jadłam po prostu mniej, nie miałam
        również ani razu wymiotów. Tak jak pisałam wyżej, nie mam żadnych
        zachcianek więc jem generalnie tak samo jak przed ciążą.
        Nie wychodzę z domu bez śniadania (ok 8:00) i zwykle jest to np
        jajecznica, albo miseczka białego sera ze śmietaną i rzodkiewką albo
        parówka + pieczywo.
        W pracy koło 11:00 zawsze czas na jogurt lub serek homo. Względnie
        banana.
        Koło 13:00 jem w pracy lunch, np dziś kawałek wczorajszej pieczonej
        ryby + całkiem spory talerz sałaty (pomidor, ogórek, rzodkiewka,
        kilka liści sałaty rzymskiej i spora garść młodego szpinaku, takiego
        w torebkach oraz awokado). Tak się tym dziś najadłam, że nie wiem
        czy przetrawię coś jeszcze w domu bo brzuch mam aż ciężki. Sałata
        zdecydowanie była na 2 osoby.
        Zwykle koło 16:00 jem w pracy (albo już później w domu) jakiś owoc -
        teraz pomarańcz albo grejfrut.
        W domu na ogół wieczorem nie jem juz dużego posiłku, czasem jest to
        jakaś kanapka, czasem , jak wczoraj - wielka szklana koktajlu
        truskawkowego (czasem z bananem).
        W ciągu dnia piję ze 2-3 herbaty, jedną małą kawkę, i ok 1,5 l wody.

        W moim odczuciu jest to zdrowe odżywianie się w ciąży wink Oczywiście
        może się mylę. Jem to, na co mam ochotę i tyle, ile czuję że
        potrzebuję. Dziś ktoś przyniósł do pracy faworki i pączki bez
        okazji, na pączka się nie skusiłam, bo jadam tylko w tłusty
        czwartek, ale 3 faworki uznałam, że mi się należą wink
        • seytan_a_22 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 18:58
          co do paczkow to mialam taki okres, ze jadlam po osiem dziennie i to takie z
          karmelem, wiec slodkie niesamowiciesmiledzis ta ochota powrocila zjadlam trzy,
          przezornie wiecej nie kupilam, bo wiem, ze jakbym zakupila 10-pak to
          oproznilabym go jeszcze dzissmile apetycik wrocilsmile

          figa33 ja na twojej diecie ciazowej umarlabym z niedozywieniasmile gdyz wszystkich
          produktow, ktore spozywasz nie jadam i nigdy nie jadalam...wyjatkiem jest
          pomarancz, koktajl truskawkowy i herbatasmileale jesli tobie to sluzy to
          swietnie...dla mnie to bylby koszmarbig_grin
          • agacia1981 Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 19:32
            ja niezmiennie od samego poczatku ciazy jedyne na co mam nieodparta
            ochote i to taka ze potrafie pojechac o 11 w nocy sa lody
            smietankowe z mcdonalda zmieszane z cukierkami daimwink))))))
    • anianska Re: na co masz dziś smak? 13.01.09, 19:35
      Ja oszalałam na punkcie orzeszków. W tej chwili marzą mi się pistacjowe,
      niestety, nie bardzo już da się je dzsi kupić...
    • hoop_cola wrócił smak na kawkę z mlekiem:) 16.01.09, 11:25
      moj ulubiony napój, hurraaaa - na małą słabiznę raz dziennie chyba sobie mogę pozwolicsmile

      za to ocsypek mi zbrzydłsad bleeewink
      • slomka1982 Re: wrócił smak na kawkę z mlekiem:) 16.01.09, 11:55
        Ja chyba jestem jakas dziwna, oprócz tego ze na samym poczatku ciaży
        przeszkadząły mi zapachy, nie miałam zadnych zachcianek, odzywiam
        się normalnie jak przed ciążą, może w czasie obiadu pozwalam sobie
        na dodatkowa porcje, kaszy czy ziemniaczków, obowiązkowo zupa -
        lubie i zawsze lubiłam tylko 2 - ogórkową i kalafiorowa i tak mi
        zostało, jedyne do czego mnie ciągnie - to zimne piwko - 2 razy
        pozwoliłam sobie na bezalkoholowe smile
        • adula2 Re: wrócił smak na kawkę z mlekiem:) 16.01.09, 12:06
          całą ciążę bym jadła chleb z żółtym serem lub pizze,ostatnio ruszyło mnie na
          owoce,kiwi i arbuza,ale z tym drugim mam problem
    • cotti Re: na co masz dziś smak? 16.01.09, 14:45
      ha!

      moje zachcianki zmieniają się. Początkowo miałam ochotę na:

      - awokado,

      potem na:
      - płaty śledziowe

      a dzisiaj mam ogromną ochotę na kawałek pizzy na grubym cieście. A potem śledzia suspicious
      • hoop_cola od wczoraj majonez... 17.01.09, 11:27
        dziś rano skonczył mi sie słoiczeksad

        jadłam z szaszłykami (kurak, pieczarki, papryka, cebula...) - ależ mi smakowałosmile
        • ma_niusia Re: od wczoraj majonez... 17.01.09, 12:57
          Ja nawet zanim zaszłam w ciążę od lat miewałam różne zachcianki więc
          już rodzinka i otoczenie są bardzo przyzwyczajone. Jak również do
          mieszania smaków (już jako dziecko jadałam nutellę ze szprotkami
          oraz drożdżówki z musztardą).
          W czasie ciąży przez dwa miesiące jadłam jajka, których nigdy nie
          lubiłam i wczesniej jadłam tylko na wielkanoc. A teraz jajka,
          jajecznica, pasta jajeczna i lane kluski.
          Ostatnio mi trochę przeszło. Za to nie przeszedł mi koktajl ze
          zsiadłego mleka i mrożonych truskawek, ziemniaki ze śmietaną (nota
          bene podobno świetne na zgagę),kanapki z żółtym serem.
          Podobno ma być synek i również prawie nie jem mięsa (przed ciążą
          jadłam kilka razy dziennie i to dużó wołowiny) i odrzuca mnie zapach
          alkoholu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja