katka_tk
19.01.09, 14:47
Mam mega problem, od swiat Bozego Narodzenia czulam ruchy dziecka bardzo
wyraznie, czasem wrecz bolesnie ale mega widoczne i odczuwalne na zewnatrz a
od kilku dni prawie cisza, moze dwa razy na dzien sie laskawie cos tam
przewinie i to najczesciej dopiero jak zaczne panikowac i ruszac brzuch, poza
tym mam wrazenie, ze brzuch mi maleje, tzn jest miekki, jakby sam tluszcz a
nie dziecko w worku owodniowym w srodku, jakos mniej przeszkadza przy wiazaniu
sznurowek i w ogole mam wrazenie ze ciaza sie cofa.
czy to normalne???