Czarne i głupie mysli

20.01.09, 17:20
codziennie czytam wiekszosc postow, i pare dni temu natknelam sie na
watek: "martwa ciaza", nie musze chyba opisywac jakie mysli przeszly
przez moja glowe.U mnie wyglada to tak 5-8 tydzien leze w lozku i
nie mam sily z niego wstac, od 10 tygodnia o wiele lepszy nastroj i
sily wrocilysmile11 tydzien- bez zmian czuje sie super i tak jest do
dnia dzisiejszego- a wglowie: ze jesli brak jakichkolwiek oznak to
moze cos zlego sie dzieje z malenstwem. Wiem ze byl juz poruszany
tutaj ten watek , ale prosze napiszcie jakie sa objawy martwej
ciazy, czy zawsze wystepuja chocby niewielkie krwawienia, lub tez
bole brzucha.Kiedy moge przypuszczac ze z dzieckiem cos jest nie tak?
Czy jezeli sie dobrze czuje i nic mi nie dolega to moge miec pewnosc
ze z malenstwem wszystko jest ok?Nie zlinczujcie mnie za te pytania-
ale wydaje mi sie ze kazda z nas ma czasem takie mysli....
    • anick5791 Re: Czarne i głupie mysli 20.01.09, 17:31
      Nie pocieszę Cię. U mnie dwa razy ciąża obumarła całkowicie bez objawów. Na usg
      się dowiedziałam.
      Nie ma sensu się zadręczać. Wypadki i nieszczęścia się zdarzają, ale po co o
      nich rozmyślać i się nakręcać? Wszystkiego dobrego i spokojnej ciąży smile
      • saramay Re: Czarne i głupie mysli 20.01.09, 17:36
        no to mnie nie pocieszylas....sad
    • fabiankaa Re: Czarne i głupie mysli 20.01.09, 17:43
      Czytalam wiele watków o martej ciazy i.. oznak raczej nie ma.
      pozostaje kontrola USG.
      Nie nakrecaj sie, wierz, ze z twoim dzieckiem bedzie wszystko OK.
      • kaamilka mam takie same durne myśli 20.01.09, 17:57
        > Czytalam wiele watków o martej ciazy i.. oznak raczej nie ma.
        > pozostaje kontrola USG.

        Mówisz o usg, czyli jednak robić je na każdej wizycie? Bo słyszałam takie opinię
        że "teraz to te dziewuchy głupieją i co chwilę mają robione usg, a wystarczy 3
        razy w ciągu ciąży"... Sama zgłupiałam... Jestem w 9tc a mam takie czarne myśli,
        że aż nikomu o nich nie mówię! Niby myślę, że byle by to 12 tyg., ale zaraz obie
        przypominam jak koleżanka miała w 16tc łyżeczkowanie bo od 14tc już nie biło
        serce... Jaki to jest stresujący okres!
        • fabiankaa Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 18:11
          OOOOOOOOOOOOczywiscie, ze USG mozna robic na kazdej wizycie, co
          okolo miesiac. Choc rownie dobrze, wystarczy badanie tetna dziecka
          (ale to u mijego gina od 17 tc).
          3 USG w ciazy to podstawa. Ale mozna robic czesciej., Ja mialam co 3
          tygodnie. Lezalam na patologii wczesnej ciazy i tam dziewczyny mialy
          robione USG co tydzien. Wiec gdyby szkodzilo - nie mialoby USG.
          logiczne.
          Kotku, stresujący okres jest aż do porodu, bo na KAZDYM etapie ciazy
          cos moze sie wydarzyc. Przy porodzie tez. A jak urodzisz - zaczna
          sie nowe stresy. Wiec nie pozostaje byc dobrej mysli, modlic sie do
          Boga o pomyślność i .. do przodu smile
          • saramay Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 18:24
            ja mam wizyte u gina w przyszlym tygodniu, do tego czasu zwariuje
            chyba....i tak jest przed kazda wizytasad dramat, nerwicy sie mozna
            nabawic.
            • fabiankaa Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 18:26
              Ale po co wariowac? Przeciez twoje nerwy moga zaszkodzic dziecku.
              Pomysl o tym i wyluzuj.
              • anick5791 Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 18:47
                Mnie pomógł detektor tętna płodu (a po tych 2 razach naprawdę schizowałam, czas
                mi się dłużył potwornie i miałam ataki strasznego strachu). Można coś takiego
                kupić przez net. Używałam od 13 tc do 19, kiedy już ruchy stały się wyraźne i
                regularne.

                O taki: www.volos.com.pl/index.php?9,babysound-a
                • saramay Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 19:04
                  czy taki detektor tetna plodu mozna tez kupic w dobrej aptece, czy
                  tylko przez neta?
                  • anick5791 Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 19:18
                    Nie wiem. Z tego sklepu w każdym razie byłam zadowolona, przyszedł chyba po 48
                    godz. Tylko z używaniem go też nie powinno się przesadzać, bo to działa podobnie
                    do usg. Teoretycznie maks 2 razy w tygodniu przez 10 min. Nie ma tej informacji
                    na ulotce, ale znalazłam w necie, na amerykańskich stronach o detektorach. Ja
                    się tego trzymałam.
                • kaamilka Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 19:19
                  Pytam męża co on na to (ten detektor), a on, że nie mam schizować. Ja go pytam,
                  czy on się w ogóle nie denerwuje, on "nie, bo wiem, że wszystko będzie dobrze,
                  przecież tam w środku jest część mnie czyli klasa sama w sobie" Ha ha smile
                  Przynajmniej mnie rozbawił - tą pewnością, że to jego tongue_out
                  • saramay Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 19:28
                    kaamilka urocze- jak bym slyszala mojego meza, przynajmniej nasi
                    panowie sa opanowanitongue_out)
                    • kaamilka Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 19:51
                      no ktoś musi... on tak to uwielbia wszystkim mówić, że jestem w ciąży - jakby to
                      była tylko i wyłącznie jego zasługa, ale jak już mu się trochę pożale (tzn.
                      podzielę moimi obawami), to mówi, że filozuje wink, że przecież wszystko będzie
                      dobrze i będziemy mieli mądrego synka. Ciekawe skąd on to wszystko wie? wink
                      • anick5791 Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 19:56
                        Mój zachowywał się tak samo smile
                        • kaamilka Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 20:00
                          czyli wychodzi na to, że oni już tak mają... mój na moje nieszczęście jest
                          TYPOWYM samcem i nigdy, ale to nigdy nie zrozumie myślenia kobiety, moje
                          koleżanki mówią z resztą, że chyba muszę go bardzo kochać, bo żadna z nich nie
                          wytrzymała by z nim jako z partnerem...
          • mieta.pieprzowa Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 20:17
            fabiankaa napisała:

            Ale mozna robic czesciej., Ja mialam co 3
            > tygodnie. Lezalam na patologii wczesnej ciazy i tam dziewczyny
            mialy
            > robione USG co tydzien.


            No wlasnie. Na patologii ciazy. Problem w tym, ze na forach
            ciazowych pisze masa kobiet, ktore mialy/maja problemy z zajsciem,
            utrzymaniem czy donoszeniem ciazy i tym wszystkim bez problemow
            zaczyna sie wydawac ze latanie do ginekologa co pare tygodni i
            kontrolowanie bety, robienie USG i zarcie hormonow to norma. Stad te
            wlasnie tabuny dziewczyn robiacych USG na kazdej wizycie...Coz,
            ginekologom w Polsce musi sie dzisiejszymi czasy powodzic
            fantastycznie.

            • fabiankaa Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 20:39
              Ale ja nie twierdze, ze USG co tydzien to norma dla przecietnej
              ciezarnej. Ale USG co 3-4 tygodnie nie zaszkodzi. To moje zdanie i
              wiekszosci ginekologow, ktorzy je robia. To nei sa dlugie USG tylko
              szybkie spojrzenie, czy serce bije, jak wyglada szyjka macicy na
              USG, przeplywy w pepowinie itp.
              • saramay Re: mam takie same durne myśli 20.01.09, 20:53
                ja uwazam ze decyzje o tym jak czesto robic usg- nalezy do lekarza i
                w pewnym stopniu do nas, bo nie uwierze ze jak przyjde do gina i
                powiem mu o swoich obawach to gin odmowi mi wykonania usg.Nie
                zgadzam sie ze slowami ''miety pieprzowej'' ze sa dziewczyny ktore
                lataja do gina co tydzien na usg- bo taki maja kaprys- prawda jest
                taka ze coraz wieksza liczba kobiet ma problem z zajsciem w ciaze,
                utrzymaniem jej i z pewnoscia ze urodzi sie zdrowe dziecko.Wiec nic
                dziwnego ze kazda z nas martwi sie o swoja ciaze.A usg- jest jedynym
                wyjsciem ktore sprawdza stan zdreowia dziecka poki sie ono nie
                urodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja