eenia
12.11.03, 22:53
Do tej pory wszystko było w jak najlepszym porządku i nagle w sobotę
zauważyłam niewielkie plamienie, pobolewał mnie brzuch. Pojechałam do
szpitala na Karowej. Tam zbadano mnie zrobiono usg i niby wszystko w porządku
( nie było jeszcze serduszka ale ponoć moze jeszcze nie być). Usg nie
wykazało nic. Dostałam Duphaston, No-spę i zalecenie oszczędzającego trybu
życia. Martwię się. Diagnoza- zagrażające poronienie. Pobolewa mnie brzuch,
zwłaszcza popołudniami, plamienie prawie zanikło. Mam nadzieję że wszystko
będzie dobrze, ale....

(