USG w 25 TC: co widać? Pilne!

16.02.09, 14:53
Na państwowym USG trzy tygodnie temu potraktowano nas okropnie, słyszałam tylko jakieś skróty i liczby, i nawet nie widzieliśmy dzieciaczka, bo pan doktor z bożej łaski nie chciał nam pokazać!!! I nawet nie zapytał czy chcemy poznać płeć dziecka, choć było wyraźnie podobno, jak stwierdził, widać, dopiero po pytaniu mojego męża wydusił z siebie tę informację (przychodnia na ul. Kochanowskiego, Warszawa). Od razu postanowiliśmy pójść prywatnie, ale nie mieliśmy wczesniej pieniędzy i tak doczekaliśmy do 25 TC, kiedy spłynęła na nas dodatkowa sumkasmile Czy jest jeszcze sens płacić te 250 zł za USG 3D??? Będzie widać całego dzieciaczka, czy już tylko fragmenty: rączki, nóżki, buzię??? Pani w rejestracji w polecanym gabinecie nie była w stanie mi powiedzieć. Twierdziła, że na filmie widać będzie całego dzidzia, a na zdjęciach zbliżenia np. twarzy. Podpowiedzcie co robić, bo nie chcę znowu się zawieść, tylko za spore pieniądze tym razemsmile
    • gocha500 Re: USG w 25 TC: co widać? Pilne! 16.02.09, 15:07
      wiesz co moze byc juz niewielki problem z uwidocznieniem calego
      maluszka na obrazie!aczkolwiek ay zobaczyc buzke czy chocby miec
      jakies fajne fotki tudziez flm 4d to najlepiej max do 30tc to robic
      bo pozniej to maluszek juz jest niezle poskladany bo ma ciasno w
      brzuszku.
      zycze powodzenia i milego podgladania!!!
      • anusja80 Re: Dzięki:) 16.02.09, 15:15
        Dzięki za szybką podpowiedź. Właśnie się zapisałam. Mam ogromną ochotę zobaczyć jak dziecko wygląda, nawet jeśli to będzie buzia albo rączkasmile I na pewno dzięki temu zatrą się niemiłe wspomnienia z państwowej wizyty. Pozdrawiamsmile
        • seytan_a_22 Re: Dzięki:) 16.02.09, 17:07
          Hmm nie wiem czy do konca jest sens jesli jest to dla was obciazenie finansowe,
          ja mialam magiczne 3d i 4d za kazda wizyta od 22tyg, bo uparlam sie, by wreszcie
          cos zobaczyc, niestety moj syn mial zupelnie inne zdanie na temat ogladania go i
          starannie twarz zakrywal, albo odwracal sie tylkiem, a od 30tyg, tak sie juz
          wcisnal w kanal rodny, ze wogole mowy nie bylo by go podejrzec. Mi tam tej kasy
          nie szkoda, ale wlasciwie nic mi te 3D i 4D nie dalo, bo moj syn uparty, nawet
          na 2D staral sie jak mogl, by jak najmniej go bylo widac, czasem,by wychwycic
          pepowine lekarz musial 30 minut manewrowac,bo synus sie akurat nia bawilbig_grin.
          Jedyne co sie dalo stwierdzic to to, ze nadal jest chlopcem i na tym koniec
          nowoscismile aha USWG robilo mi dwoje specjalistow, ale bez zgody dziecka nawet
          najlepszy specjalista nic nie dabig_grin
          • alicja0000 Re: Dzięki:) 16.02.09, 22:47
            u mnie było to samo. Miałam w ciąży chyba z 4 razy usg 3D. Nie zobaczyłam
            dziecka ani razu. cały czas twarz zaslonięta rączkami. Widziałam tylko tyłeczek
            i wieeeelkie jajka smile bo te usg trochę zniekształca obraz. Buźkę dopiero po
            porodzie.
          • beakarp Re: Dzięki:) 16.02.09, 23:14
            u mnie to samo: na połówkowym zasłonił się łapkami...pani doktór
            stukała głowicą usg po brzuchu, żeby zmienił zdanie, ale ten się
            zaparł, i nic z tego...uparty po tatusiuwink
            • gocha500 Re: Dzięki:) 17.02.09, 09:56
              moja malutka w pewnym momencie tak pieknie pokazala buziunie ze
              nadalo by sie do zdjecia do dowodu wink n pieknie lekko z profilu,ale
              lekko-no pyszczek jak marzenie!!!ale te tu sporko zalezalo od lakrki
              ktora potrafila w danym momencie uhwycic tak buzie bo malutka tak
              sie bawila raczkami i stopkami ,pepowina tez ze szok!!!kobieta sie
              dziwila bo przez cale prenatalne ktore trwalo bardzo dlugo to mala
              baraszkowala,bawil asie i nic sobie nie robila z tego ze lakarka
              musi ja pomieryc dokladnie smile
    • kataniera Re: USG w 25 TC: co widać? Pilne! 17.02.09, 16:12
      My byliśmy na 3D/4D w 30 tygodniu, był to praktycznie ostatni
      dzwonek. Akurat synuś miał widocznie przypływ dobrego humoru, bo
      tylko częścią buźki wtulał się w łożysko, resztę dosyć chętnie
      pokazywał. Na pamiątkę zostaną śliczne zdjęcia wink Wiem, że niektórzy
      lekarze, jeśli dziecko uparcie odmawia pokazania się, biorą
      pieniądze jak za zwykłe USG. Ale życzę wam, żeby maluch was nie
      zawiódł wink
      • sabi.4 Re: USG w 25 TC: co widać? Pilne! 18.02.09, 10:20
        Ja prawie się popłakałam na takim usg 3d. Córeczka ślicznie nam się
        zaprezentowała. Dodam że robiłam je prywatnie w klinice na b.dobrym sprzęcie.
        Miałam dla siebie dodatkowy duży monitor ustawiony na wprost więc nie musiałam
        przeszkadzać lekarce. Nie żałuje wydanej kasy (250zł) w tym badanie echa serca
        płodu. Najważniejsze w tym badaniu jest jednak wykluczenie wad dziecka i jego
        prawidłowy rozwój. I to było moim głównym celem.
        Ja jestem już na finiszu więc nie mogę się już doczekać kiedy zobaczę moje
        maleństwo w realu smile
        Pozdrawiam i życzę super wrażeń
        • anusja80 Re: USG w 25 TC: 18.02.09, 14:16
          Idziemy dzisiaj na 16.30smile Mam tremęsmile Zresztą za każdym razem mam. To przecież ważne spotkanie. Mam nadzieję, że dziecko okaże się dobrze wychowane i do mamusi pupą się nie odwrócismile Napiszę jak było, jak wrócimysmile Jeszcze raz dzięki za informacje i porady.
    • mekkia Re: USG w 25 TC: co widać? Pilne! 20.02.09, 19:21
      ja jestem w 24 tc i miałam mieć właśnie USG 3D. Lekarka od razu mi powiedziała,
      że USG 3D to bajer dla rodziców, a jej wystarczy 2D. Ostatecznie ustaliliśmy, że
      jeżeli mały się dobrze ułoży, tzn. pokaże buźkę, to dostaniemy, za dodatkową
      opłatą, płytkę z nagraniem 3D (bo z tego co wiem to głównie chodzi o zobaczenie
      buźki), a jeśli nie to będzie tylko 2D (do badania połówkowego).

      W trakcie badania okazało się, że mały skutecznie się chował i 3D nie mamy (mimo
      kilku prób w czasie całego badania). Ale i tak nie żałuję, bo najważniejsze jest
      to, że z badania wynika, że jak na razie wszystko jest w normie smile

      Co do kwot to za badanie płaciliśmy 150 zł, a gdyby było też nagranie w 3D to
      byłoby o stówkę więcej. Ale gdyby mały pokazał buźkę to myślę, że warto by było
      dopłacić za ten bajer smile
      • anusja80 USG w 25 TC: Widziałam moje dziecko:)) 21.02.09, 20:23
        No więc byliśmy na tym USG 3D. Trochę racji ma przedmówczyni, że to bajer dla rodzicówsmile Ja myślałam że cały czas sie ogląda na 3D, a tu jednak większość czasu na 2D a przy bardziej sprzyjających momentacg przełączają na obraz trójwymiarowy. Synek na początku pokazał ładnie buzię i nawet ziewnął sobie rozkosznie, ale przy następnych próbach perfidnie zasłaniał się rękami i nogami przed naszym wzrokiem (ale te dzieci wygimnastykowane!). Tymniemniej jesteśmy bardzo zadowoleni, bo spokojnie i bez popędzania napatrzyliśmy się na dziecko, dostaliśmy 8 najlepszych ujęć (w tym męskie klejnoty, żeby nie było wątpliwości co do płci) i płytkę z zapisem całego badania (a więc i 2D i 3D), no i obszerny, a napisany w dosyć przystępny sposób, opis stanu dzieciaczka, potwierdzenie terminu i takie tam. Dobry humor po tej wizycie nie opuszcza mnie do dziś, a zdjęcia wyciągam sobie przed spaniem, żeby lepiej sobie wizualizować komu zawdzięczam wieczorne kopankosmile Kosztowało nas to 250 zł, ale nie żałuję, chociaż szczerze przyznam, że nie cierpimy na nadmiar środkówsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja