archeopteryx
19.02.09, 11:49
Mnie się ciągle wydaje, że zaczynam rodzić

Do tej pory nie
odczuwałam żadnych skurczów "przepowiadających", dopiero po
poniedziałkowej wizycie na ktg, gdy dowiedziałam się, że te skurcze
mam i to całkiem intensywne, zaczęłam je odczuwać. No i teraz
odnoszę wrażenie, że mam je bez przerwy. Poza tym strasznie szybko
sie męczę, boli mnie kręgosłup i spojenie łonowe. Zaczynam się też
stresować porodem, ale nawet bardziej niż samego porodu boję się
pobytu w szpitalu. Nigdy nie byłam w szpitalu, a tu jeszcze cała ta
poporodowa fizjologia no i malutkie dziecko do "obsługi". To moje
pierwsze dziecko i nie mam zielonego pojęcia na temat pielęgnacji i
karmienia... A jak jest/było u Was? Pozdrawiam i życzę lekkiego
rozwiązania