Kolejne dziecko..:)

09.03.09, 15:20
Witam, drogie forumowiczki, która z was zaszła w kolejną ciąże w
kilka miesięcy po urodzeniu pierwszego dziecka? Moja córcia ma teraz
4 miesiące a ja już zaczęłam myśleć o kolejnym dziecku, chcemy razem
z mężem mieć dwójkę i nie czekać kilka lat a tak po prostu rok po
rokusmile Mam oczywiście obawy czy damy radę i jak zareaguje mój
organizm jednak coraz bardziej nakręcamy się na kolejną ciążesmile
Proszę niech się wypowiedzą mamy,które są zarówno za jak i
przeciw:0wiem, że to nasze życie jednak małe sugestie są wskazane
chyba w każdej sytuacji życiowej. A i jeszcze jedno jak to wygląda
ze strony formalnej?tzn. czy muszę wracać do pracy jeżeli zajdę
teraz w ciąże będąc na urlopie wypoczynkowym po skończonym urlopie
macierzyńskim>?
pozdrawiam

    • kamelia04.08.2007 Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 15:30
      ja planuje następne ok. 2 lat od urodzenia obecnego. Skoro ogarniam
      się z jednym, to i dam radę z dwójką, a poza tym chcę, by córka
      miała rodzeństwo.
      Tutaj doradzają tylko, by nie było "co rok to prorok", a reszta - co
      sobie pani życzy.

      Chce urodzić dwoje dzieci i zabrać sie znowu poważnie za pracę
      zawodową.
    • sabciass Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 16:27
      po 4 miesiącch nie myślałam jeszcze o następnym, ale po 8 już owszem
      i moim zdaniem jest to najlepsze rozwiązanie na świecie. Między
      moimi dziećmi będą 2 lata różnicy, choć chciałam wcześniej, ale
      karmiłam i akurat u mnie było to równoznaczne z brakiem owulacji,
      dopiero 2 miesiące po całkowitym zaprzestaniu karmienia się udało.
      Też zawsze wiedziałam, że będę miała więcej niż jedno dziecko, bo
      sama jestem jedynaczką i nigdy nie zrobiłabym tego mojemu dziecku. I
      kiedy teraz moja córeczka ma już 20 miesięcy i jest już naprawdę
      bardzo samodzielna, przesypia noce uczy się załatwiać na nocnik, to
      cieszę się, że w drodze jest już kolejne i wezmę te wszytkie
      macierzyńskie trudy hurtem, bo nie wyobrażam sobie wracać do tego za
      2 czy 3 lata. No a dzieci z różnicą wieku rok, dwa czy trzy to
      prawie jak rówieśnicy, napewno będąmiały lepszy kontakt niż z
      większą różnicą. Jak dla mnie to świetne rozwiązanie. Zyczę
      powodzenia.
      • ewelina.ln Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 16:36
        Witam,
        ja powiem tak: jeśli jesteś zdecydowana na dwójkę (czy więcej)
        dzieci to im szybiej tym lepiej. Ja niestety zrozumiałam to zbyt
        późno, po urodzeniu córeczki nie byłam prrzekonana czy chcę mieć
        drugie dziecko, potem dorosłam do tej decyzji i tak za miesiąc
        pojkawi się nasz syn. W sumie 4,5 roku różnicy. Wg mnie to już dużo.
        Pojawiają się problemy typu maluszek w domu, córcię trzeba
        zaprowadzić do przedszkola, odebrać itd. A tak dzieci wychowyją się
        razem, są mocno związane.Ja bardzo żałuję że czekałam tak długo.
        • azile.oli Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 17:53
          Ja zaszłam w drugą ciążę po 5 miesiącach i to po cc (po takim
          porodzie nie zalecam tak szybko). Z perspektywy czasu bardzo sobie
          chwalę małą różnicę wieku, dzielącą moje dzieci. Kiedy młodsze
          skończyło rok było już super. Wcześniej też nie najgorzej.
          • karola.80 Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 19:35
            ja urodziłam synka 4 miesiące temu i bardzo chciałabym zajść w ciążę. Chociaż
            trochę się boję...smile Zobaczymy czy się uda...
    • wakacyjna_iguana Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 19:45
      A masz kogoś do pomocy na codzień? Rób jak uważasz, ale ja bym się nie
      zdecydowała. Masz jeszcze niemowlaka ale jak zacznie siadać i chodzić to będzie
      niezły zawrót głowy. Ja mam 3-letnią córkę i dopiero teraz zdecydowalismy się,
      moim zdaniem mniejsza róznica jest kłopotliwa dla rodziców, a szczególnie dla
      matki która całymi dniami się zajmuje dziećmi w domu. Pomysl, że w ciąży z
      brzuchem będziesz się musiała schylać i prowadzać malucha, który zaczyna
      chodzić, dźwigać go do koszyka w markecie itp. Ja bym się w życiu nie
      zdecydowała na taką małą róznicę.
      • sabciass Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 22:08
        ha, dzięki temu, że nie mogę jak w pierwszej ciązy usiąść na tyłku,
        tylko muszę biegać za półtoraoczniakiem i wkładać go do wózka w
        markecie ( robiłam w zyciu cieższe rzeczy) nie tyje tak jak w
        pierwszej ciązy.
    • deodyma Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 19:47
      moje dziecko ma 16 msc a ja jeszcze nawet nie mysle o kolejnym dziecku.
      jak dla mnie, to jeszcze zdecydowanie za wczesnie.
    • kasiale73 Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 20:37
      co do strony formalnej, to do pracy wracac nie musisz nigdywink
      ale tak serio to jak nie chcesz wracac to albo wychowawczy, albo chorobowe. innego rozwiązania nie widzę.
    • miacasa Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 21:48
      u mnie 2 lata różnicy, zdecydowanie za mało, starsze dziecko całą swoją energię
      kierowało na realizację szeroko zakrojonego planu eliminacji konkurencji, nagle
      okazało się, że nie mogę pójść sama ze sobą do lekarza bo ze znalezieniem kogoś
      kto zaopiekuje się dwójką tak małych dzieci nie jest łatwo - pierwsze 2-3 lata
      to była udręka, teraz za to jest całkiem całkiem, dziewczyny wreszcie się
      pokochały, mają swoje sprawy/tajemnice ale potrafią się też potwornie pieklić,
      nadal jest ciężko gdy dopada je choroba (zarażają siebie i nas nawzajem)
    • sophie2202 Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 22:39
      Na drugie zdecydowałam sie jak Zosia miała 4 miesiące, niestety
      karmiłam piersia i nie miałam owulacji jak mała miała 6 miesiecy
      odstwaiłam ja od piersi i udało się zajść w ciaże. Uważam, ze była
      to bardzo dobra decyzja nigdy nie żałowałam choc czasami było cięzko
      bo nocami jestem sama, mąż pracuje a w dzień ja pracuje. Jeżeli w
      nocy masz męża do pomocy to napewno bedzie ci dużo łatwiej bo w
      dzień to juz w ogle jest spoko. Ja nie planowałam więcej dzieci,
      chciałam odchować dwójke i miec z głowy papmpersy ,pojawił sie
      jednak trzeci bobas i teraz mam więcej obaw bo co dwójka to nie
      trójka. Ale cóż małe urodzi sie we wrześniu, zobaczymy.
      • k_sawa Re: Kolejne dziecko..:) 09.03.09, 22:49
        Ja popieram decyzję o dziecku rok po roku, sama jestem mamą 3-ki Marysia
        12.2005, Jadzia 08.2007, Małgosia 12.2008, i zachodziłam w ciążę bez problemu
        podczas karmienia piersią więc to jest jak najbardziej możliwe.
        Marysia chodzi do przedszkola a Ja jestem w domu z dwójką i nie widzę żadnego
        problemu. Dziewczynki czasami się kłócą, ale taki to wiek ale też bardzo są za
        sobą młodsze naśladują starsze i przez to są bardzo samodzielne. Na spacery
        kupiłam podwójny wózek z dużym koszem na zakupy, a trochę wysiłku nie zaszkodzi,
        ćwiczenia są zbędnesmile
      • ada0406 Re: Kolejne dziecko..:) 10.03.09, 03:47
        Kochana Ty planujesz i super!!!!! Jestem pelna podziwu!!!!! Nie ktore
        kobiety w ogole nie planuja a tak jakos wychodzi ze maja kolejne
        dziecko zaraz i daja sobie rade. Zycze powodzenia!!!! W tej chwili
        zeluje, ze ja zdecydowalam sie na drugie dopiro po 6 latach, ale
        jestem szczesliwa... Pozdrawiam
    • pestka_ks Re: Kolejne dziecko..:) 10.03.09, 02:08
      Ja zaszłam w ciążę niespełna 9 m-cy po urodzeniu córeczki.
      Było to zaplanowane. Nie chciałam dużej różnicy między dziećmi, chce brzydko
      mówiąc "odchować" i wrócić do zawodu, a w przeciwnym wypadku pewnie miała bym
      wrażenie że siedzę 5 lat w pieluchachwink
      Wiem że sobie poradzę,poród już tuż tużsmile
      Chociaż tak myślę, że mógłby być problem, gdyby ciąża okazała się być zagrożona
      (jestem cały dzień sama z córką)... no ale na szczęście wszytko było i jest w
      porządku.
      Myślę, ze mała różnica wielu to dobry pomysł, o ile oczywiście się tego chcesmile
      • 3.mamuska Re: Kolejne dziecko..:) 10.03.09, 12:40
        Hej, ja w pierwszą ciąże nie mogłam zajść przez 3 lata, w końcu udało się
        urodził się zdrowy synuś. Kiedy miał 4,5 miesiąca zaszłam w drugą ciąże i to po
        cc. Czułam się doskonale, chodziłam do pracy (synek miał opiekunkę). Kiedy
        urodził się drugi synuś po pół roku macierzyńskiego wróciłam do pracy, a chłopcy
        poszli do żłobka. Dziś mają 4 i 3 lata i są nierozłączni, razem chodzą do
        przedszkola, bawią się, doskonale dogadują oczywiście jest bardzo wesoło, a w
        lipcu dołączy do nich trzeci braciszek i bardzo cieszą się z tego powodu, a ja
        nic bym nie zmieniła w swoim życiu, bo kocham tych moich facetów ponad wszystko!
    • kasia.46 Re: Kolejne dziecko..:) 10.03.09, 14:39
      Ja też zdecydowałam się z meżem na jedno po drugim, z rocznym
      odstępem zdecydowaliśmy się na kolejne dziecko, synek 17mieś,
      córeczka w brzuszku 7mieś. pozdrawiam.
    • atucapijo Re: Kolejne dziecko..:) 10.03.09, 15:09
      ja podziwiam, bo ja mam 3.5 miesieczniaka, i nie ma mowy o kolejnym
      dziecku, ani teraz, ani moze nigdy. Ze wzgledu na to, jak
      rpzechodzilam ciaze i porod, moglabym rodzic raz na tydzien smile ale
      ze jestem sama , moj niby.maz jak ejst w domu, to spi, albo maly
      spi, wiec cala akcja placze w nocy-pieluchy-spacerki-zakupy na mojej
      glowie. bez samochodu ani komunikacji miejskiej. ja nie jestem
      wonder woman, i nie wsadze sobie petli na szyje z drugim dzieckiem.
      Oczywiscie, tatus chce, bo to nie on wstaje w nocy i zmienia
      pieluchy. aha- i mieszkamy 1400 km od moich rodzicow, za to 500 m od
      jego.... niestety... jakbym miala mame blizej, to moze bym sie i
      zdecydowala...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja