NFZ nie chce kontraktów ze szkołami rodzenia!!!

25.11.03, 08:44
Dziewczyny!! To by oznaczało koniec darmowych, lub tanich szkół rodzenia! Ci
ludzie wcale nie myślą o kobietach, twierdzą, że wystarczy opieka ginekologa-
położnika. Z resztą przeczytajcie same. Artykuł z dzisiejszej GW

www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1793284.html
Obok komentarz Pani prezes fundacji rodzić po ludzku.
    • annb Re: NFZ nie chce kontraktów ze szkołami rodzenia! 25.11.03, 09:20
      wiesz, ja jestem przerażona.staramy się z mężem o dziecko, i naprawdę
      interesuję się tymi sprawami a tutaj taka informacja, Dzisiaj szkoły rodzenia a
      jutro?
      ręce opadają.
      i czy to jest polityka prorodzinna?
      • katka74 Re: NFZ nie chce kontraktów ze szkołami rodzenia! 25.11.03, 09:41
        To straszne, właśnie zaczynam na dniach szkołę rodzenia, na którą zdycydowałam
        się między innymi dlatego, że nie trzeba za nią płacić. I co teraz?
        To państwo mnie załamuje z dnia na dzień. Co następne? Zlikwidują urlopy
        macierzyńskie?
        W końcu to wszystko musi pierdyknąć, bo juz się odechciewa żyć...
        Katka
        • olga_g Re: NFZ nie chce kontraktów ze szkołami rodzenia! 25.11.03, 10:25
          Ja też właśnie na początku przyszłego roku wybierałam się do takiej szkoły.
          Jeżeli opłata za szkołę wzrośnie, po prostu nie będzie mnie na nią stać, a
          bardzo zależy mi, żeby uczestniczyć w zajęciach. Jest u nas jedna wiecznie
          bezpłatna szkoła prowadzona przy archidiecezji, ale patrząc na program, to
          chyba za dużo tam wątków religijnych (wychowanie dziecka w wierze, naturalne
          metody antykoncepcji, jak tworzyć prawdziwą chrześcijańską rodzinę itp..) a za
          mało o tym co naprawdę nas chyba interesuje, czyli o porodzie i opiece nad
          noworodkiem.
    • paskudek1 Re: NFZ nie chce kontraktów ze szkołami rodzenia! 26.11.03, 14:32
      szlag mnie trafił jak stąd do Australii. kurcze gdziem my żyjemy???
      A w dodatku niepotrzebnie zaczęłam czytać opinie pod artykułem i dotarłam do idiotycznego tekstu jakiegoś "mądrego" gościa który oczywiście powątpiewa w konieczność tych szkół bo "od tysięcy lat baby rodziły i było dobrze". Nic dziwnego że NFZ cofa kontrakty na szkoły rodzenia, w końcu tam tez przede wszystkim faceci a co ich obchodzi że kobieta mogłaby mieć komfort rodzenia?? Przeciez JEGO to nie dotyczy
Pełna wersja