vilemon Re: Grudzień 2009 28.04.09, 08:52 Cześć dziewczyny. Wczoraj wieczorkiem zrobiłam teścik i wyszły 2 kreseczki, więc dopisuję się do Waszego grona. Cykle 33 dniowe i kalkulator wyliczył mi termin na 25 grudnia. Z objawów jak na razie "lekko" napięte nerwy tak jak przed okresem. I od dnia w którym powinnam była dostać okres lekkie kłucia i skurcze w dole brzucha. Ale humor mi dopisuje, że się udało ) Jak na razie z mężem postanowiliśmy nikomu nie mówić żeby przez chwilkę pocieszyć się tylko we dwójkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
japanesegirl Re: Grudzień 2009 28.04.09, 10:22 Hej dziewczyny.Jestem kolejna przyszla mama ktora dolacza do waszego grona.Ciesze sie ,ze znalazlam to forum bo na pewno pomozecie przejsc mi przez ten okres niepewnosci a zarazem wielkiej radosci. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 28.04.09, 18:41 Byłam dziś u gina i w końcu założył mi kartę ciąży ))) A datę porodu wpisał 4.12 więc 2 dni po mojej wyliczonej Słyszałam też znowu serduszko Dziewczyny, czy któraś z Was miała domowe KTG? Takie urządzenie do słuchania serduszka dziecka. Ja żyję w ciągłym strachu czy dzidzia żyje i bym sobie kupiła, tylko nie wiem czy i jak działa. Od kiedy słychać cudowne pikanie i czy jak nie słychać to od razu wpadać w panikę, etc. Któraś coś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
angelkochanie Re: Grudzień 2009 28.04.09, 19:00 tez sie zastanawiam nad kupnem..ale podobnie jak ty nie mam zielonego pojecia co i jak i kiedy... Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 domowe ktg 30.04.09, 09:34 Producenci piszą, że przez te detektory serca płodu serduszko słychać dobrze od 12 tygodnia, to jeszcze trochę czasu mamy. Choć może wcześniej też słychać, tylko słabo??? Chyba jednak kupię i napiszę Wam co i jak, jak wypróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
megi_mal Re: Grudzień 2009 28.04.09, 19:25 Witam wszystkie przyszłe i już obecne mamusie Mi tez udało się znowu zobaczyć upragnione 2 kreski Termin wychodzi mi na ok. 24-25 grudnia- na razie z wyliczeń kalkulatora. Do gina idę jutro. Byłam już raz na szybkim usg, żeby sprawdzić, czy ciąża jest prawidłowo umiejscowiona. W styczniu przeszłam laparoskopię- ciąża pozamaciczna Mam 3,5 letnią córcię No i mam nadzieję,że tym razem wszystko będzie dobrze. Z niepokojem czekam na usg, na którym zobaczę i usłyszę serduszko Na razie wiem tyle, że ta ciąża nie wygląda na pozamaciczną, więc mam nadzieję, że nam się uda Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam za Was i siebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
buenos2009 Re: Grudzień 2009 30.04.09, 00:30 Codziennie sprawdzam, czy juz widac , ze jestem w ciazy. No bo w koncu jezeli juz jestem to powinnam miec na to jakis dowod Poza tym martwie sie czy czasem nie przytyje za duzo. Moze i to jest egoistyczne, ale kurcze jestem kobieta i chce wygladac przed po i w trakcie jak kobieta. W poniedzialek ide do gin.,a dopiero w nastepna srode bede miala usg(czekanie na dowod) Umieram ze strachu , ze cos moze byc z dzieckiem nie tak, bo juz jestem wiekowa 36lat. A i zastanawiam sie nad cwiceniami w ciazy, ale teraz sie boje, ze moge przecholowac i stracic dziecko. no i teraz nie da sie ukryc, ze to moja pierwsza ciaza Odpowiedz Link Zgłoś
e-marlena Re: buenos2009 30.04.09, 10:38 hehe, ja też bym już chciała mieć brzuszek - chociaż wiem, że jak zacznie rosnąć to pewnie będę marzyć o szczupłej talii. planowałam aktywną ciążę (fitness, basen) a tu jak na razie po prostu się nie da - bóle w podbrzuszu nie pozwalają mi na jakąś aktywność (moja gin. powiedziała żeby do 9 tyg wyluzować). trzeba uzbroić się w cierpliwość. trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
meusus usg 11/12 tydzien mam już za soba 18.05.09, 17:13 hej byłam dziś na tym podobno najważniejszym usg dzięki bogu wszystko ok widzialam paluszki , i jak dzidziuś ziewał, cudo Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 30.04.09, 10:58 W sumie ja też zerkam na brzuch ) Z moich wyliczeń to jakiś 5 tydzień a ja już nie dopinam się w większości spodni! tzn. brakuje 1 lub 2 cm żeby się dopiąć, więc już w nich nie chodzę. Dużo piję, jakbym była na kacu ciągle chce mi się pić! może od tego mam tak napompowany brzuch...? czy Wy też tak macie?? zwłaszcza wieczorem bo z rana jest w miarę płaski waże niby 53 może 54 kg i noszę rozmiar 36. Jem to na co mam ochotę ale raczej zdrowe rzeczy i piję piję piję Życzę Wam Dziewczynki udanego wypoczynku w weekend majowy Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 30.04.09, 11:29 Ja też się w spodnie nie mieszczę Wyciągnęłam sobie jeanse ciążowe z szafy (z poprzedniej ciąży) i jestem baaardzo szczęśliwa, że je mogę nosić Też dużo piję, może to od tego, choć wolę myśleć, że to moja dzidzia rozpycha brzuch (nawet jeśli ma dopiero 3cm Co robicie w majówkę? Ja mam plany wynagrodzenia synkowi czasu spędzonego z dala ode mnie (właśnie zaczął chodzić do przedszkola), więc mamy zoo, las z gorącą herbatą w termosie (główna atrakcja, to termos) i może jakieś kino... Pozdrawiam Was Dziewczyny serdecznie, wypoczywajcie sobie miło Odpowiedz Link Zgłoś
vilemon Re: Grudzień 2009 30.04.09, 11:51 U mnie koniec 5 tygodnia i brzuch rano jeszcze ok ale wieczorem już trochę bardziej napompowany. Na razie jeansy pasują ale zawsze były trochę bardziej luźne. Teoretycznie jak się przyjrzę to widzę lekko zaokrąglony brzuszek, ale to tylko ja i mąż możemy zauważyć, że wygląda troszkę inaczej niż zwykle. Co do picia to rzeczywiście ciągle mnie suszy, ale to chyba dobrze że dużo się pije Ja nie mogę się doczekać USG, ale ono dopiero za jakieś 3 tygodnie. A co do majówki to wybieramy się z mężem i naszymi rodzicami do Wolsztyna na Paradę Parowozów A w inne dni to pewnie działka i relaks na łonie natury. Pozdrowionka i miłej majóweczki Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
buenos2009 Re: Grudzień 2009 30.04.09, 14:50 Dziewczyny ratunku, Nie poznaje siebie. Fizycznie czuje sie dobrze, mam bole podbrzusza, chce mi sie pic, moje piersi wreszcie staly sie widoczne , to sa male powod do radosci.... Ale za to zmiany psychiczne mnie martwia; caly dzien zdenerwowana, zla , najezona i zmeczona . Od czasu do czasu poplakuje i tak wogole nie moge sie znalezc O! Planujecie majowke, a u mnie jesien. Sciskam was dziewczyny bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 30.04.09, 15:42 Na początek: cieszę się że mamy podobne odczucia, myślałam że sobie coś wmawiam Moja Pani ginekolog powiedziała, że to bardzo dobrze że się dużo pije (głównie soki i wode). A Ty buenos2009 no cóż może fajna ksiązka, film, spanie lub spacer zrelaksuje. Napewno nie zaszkodzi spróbować co do majówki to my mamy z Mężem wesele i już się cieszę na tą stertę jedzonka i pyszności hehe żarłok trochę się ostatnio ze mna zrobił oprócz tego pewnie spacery i zakupy no i leniuchowanie obowiązkowo ps. czekam z niecierpliwością na koniec majówki bo 7 mam pierwsze USG! bardzo chce usłyszeć serdeszko i zobaczyć fasoklę Odpowiedz Link Zgłoś
buenos2009 Re: Grudzień 2009 30.04.09, 16:44 Dzieki wielkie grudniowamamo, Po raz kolejny wzielam prysznic (mam nieodparte wrazenie, ze moje cialo wydziela dosc odrazajacy zapach). Nakremowalam sie, przeciwko rozstepom, bo podobno lepiej zaczac juz od pierwszego miesiaca. Znalazlam dobra ksiazke,ktora moze pomoze mi przejsc przez ta moja "wscieklizne" I staram sie byc dobrej mysli, bo to przeciez tylko hormony. Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 01.05.09, 15:10 Buenon2009 dobrze powiedziane, tylko hormony i przecież damy sobie z nimi radę) czesem trzeba sobie pozwolić i na gorszy dzień. Każdy z nas miewa gorszy czas... ale ogólnie wiem, że uśmiech poprawia nastrój i życzę Ci tego uśmiechu jak najwięcej! i nam wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
beatka34-1 Re: Grudzień 2009 02.05.09, 10:36 I ja się dopisuję z terminem na 17 grudnia, to będzie trzecie maleństwo. Magda 20.08.1994, Patryk 17.07.2002 i grudniowe maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
jolmak Re: Grudzień 2009 04.05.09, 19:58 hej dziewczyny jeszcze ja sie dopisuje czytuje Was od poczatku, ale wreszcie sie zebralam do napisania. Temin mam na 4.12, to bedzie nasze drugie malenstwo, mamy juz synka- 4 lata. Jak narazie mdlosci mi ustepuja w spodnie juz sie przestaje zapinac, wiec juz chyba brzuchol zaczyna mi sie powiekszac pozdrawiam goraco wszystkie grudniowe mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 05.05.09, 20:40 Cześć Dziewczyny, Mam pytanko: w 7tyg 2 dniu ciąży mam wykonać pierwsze USG czy to nie jest zbyt wcześnie? czy będzie już coś widać/ słychać? Na kiedy macie skierowanie na to badanie? Odpowiedz Link Zgłoś
beatka34-1 Re: Grudzień 2009 05.05.09, 21:38 Ja byłam w 7 tygodniu i już słyszałam serducho, a dzidzia miała 7,8mm Pozdr. Dziękuję wszystkim za gratulacje, jestem z wami:Hura!: Magda 20.08.1994, Patryk 17.07.2002 i grudniowe maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
beatka34-1 Re: Grudzień 2009 05.05.09, 21:42 Ja byłam w 7 tygodniu i już słyszałam serducho, a dzidzia miała 7,8mm Pozdr. Magda 20.08.1994, Patryk 17.07.2002 i grudniowe maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
buenos2009 Re: Grudzień 2009 06.05.09, 01:21 Ja tez bede miala USG w 7 tygodniu i mam nadzieje, ze cos zobacze i uslysze. Podobno to zalezy od jakosci sprzetu. Dziewczyny, bylam u mojego gin; wyliczyl mi porod na 1 stycznia, ale slyszalam, ze wszysto jeszcze zalezy od pomiarow zrobionych na USG. Z tego co zrozumialam ( a ciut moze przekombinowalam) pierwsze USG moze pokazac jak rozwiniety jest polod i zmienic date ewentualnego rozwiazania. Co o tym sadzicie? Przejmuje sie tym, bo wolalbym urodzic w tym roku i raczej w srodku grudnia niz na koncu. Zdaje sie jednak, ze ode mnie to nie zalezy Odpowiedz Link Zgłoś
monopatin Re: Grudzień 2009 05.05.09, 23:04 witam ja mam termin na 1 grudnia. mdlosci juz pomalu odchodza w niepamiec na szczescie!! Odpowiedz Link Zgłoś
aspi5 Re: Grudzień 2009 06.05.09, 12:16 Witajcie, na razie tylko się przyglądałam, a teraz mogę oficjalnie do Was dołączyć. Dziś byłam na USG - to 6 tydzień 4 dzień, zarodek ma 7 mm, a serduszko bije jak szalone Płakałam jak bóbr, bo 2 tygodnie temu na USG był tylko pęcherzyk, bez zarodka...strasznie się bałam trzymam kciuki za nas, powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 06.05.09, 16:00 Gratuluje dziweczyny pomyślnego USG! bardzo się cieszę. aspi5 wcześnie miałaś to pierwsze usg, to był chyba jakiś 4tydz. czekam z utęskieniem na to moje badanko chce usłyszeć i przekanać się, że jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
aspi5 Re: Grudzień 2009 06.05.09, 20:37 Grudniowa mamo, lekarka wysłała mnie na usg bo wg ostatniej miesiączki to był 10 tydzień ale ja miałam bardzo nieregularne okresy, więc nic dziwnego ze usg sie rozjechalo z om. Teraz przynajmniej wiem, w którym jestem tygodniu i mogłam sie zapisać do Waszego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 07.05.09, 10:50 Szkoda tylko, że się denerwowałaś zanim się dowiedziałaś że to jednak nie 10t. Fajnie, że już możesz być spokojna i że wszystko ok. Ja mam usg jutro (7 tydz). Troszkę się boje, ostatnio miałam nieciekawy czas w pracy co przyspożyło wielu stresów i przykrości ( Staram się niczym nie martwić i czekam na bardzo dobre wiadomości jutro. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patrykaatkaa Re: Grudzień 2009 06.05.09, 16:07 25 grudzień 2009 - święta, ale strzał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi_mal Re: Grudzień 2009 06.05.09, 22:03 Witajcie. I ja już jestem po usg. Widziałam też serduszko mojego maleństwa A wg usg to 6tydz. i 4dni. Termin jak nic na Wigilię! Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 bicie serduszka 07.05.09, 10:50 Obiecałam, że napiszę jak kupię i sprawdzę. Mam już "detektor bicia serca płodu", jest na nim napisane, że od 12 tygodnia, ale już słychać!!! Słyszałam dziś maleństwo i wiem, że żyje!!!! Dla mnie to wielka ulga, po stracie tylu ciąż i noszeniu nieżywych. Jestem taka szczęśliwa, że aż się popłakałam. Będzie dobrze D Odpowiedz Link Zgłoś
vilemon Re: bicie serduszka 07.05.09, 11:38 Pandora, to super wiadomość wspaniale. Tym razem na pewno będzie wszystko dobrze. Trzymam kciuki. Ja idę na pierwsze usg 15 maja. Już z mężem nie możemy się doczekać kiedy zobaczymy maleństwo. Pozdrowienia dla wszystkich grudniówek Odpowiedz Link Zgłoś
czesia1980 01.12.2009. 07.05.09, 18:09 Czesc, dopisuje sie do wątku. Moja dzidzia ma juz 3,6 cm i widziałam na usg jak smiesznie rusza raczkami i nóżkami Pozdrawiam przyszłe mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaba Re: 01.12.2009. 07.05.09, 19:36 Witajcie! Ja rowniez niesmialo dopisuje sie do watku. To moja 4 ciaza z czego 2 poronilam a pierwsza mamy corcie 4, lata. Ja musze lezec lykac tabletki i 26 maja do kontroli. Czy sa tu mamy z tzw trudna ciaza? pozdrawiam wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: 01.12.2009. 08.05.09, 08:25 mamaba napisała: > To moja 4 ciaza z czego 2 poronilam a pierwsza mamy corcie 4, lata. > Ja musze lezec lykac tabletki i 26 maja do kontroli. Czy sa tu mamy > z tzw trudna ciaza? Są, są. To moja 6 ciąża. Z pierwszej mam syna 4 lata, potem 4 poroniłam. No i teraz mam nadzieję, że będzie dobrze. Biorę codziennie zastrzyki w brzuch z clexane, łykam acard i duphaston. Sporo leżę. Wiem, że jest jeszcze jedna dziewczyna na zastrzykach i kilka trudniejszych ciąż też. Damy radę W grudniu będziemy tuliły maleństwa Jestem pozytywnie nastawiona, bo codziennie na "dzień bez stresu" słucham sobie serduszka mojej Bździągwy. Wiem że żyje i jestem spokojna Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: bicie serduszka 12.05.09, 21:04 Hihihi właśnie wróciłam od mojego gina i ten uświadomił mi, że przez detektor tętna płodu nie słuchałam dzidzi tylko.....własną aortę D Popłakaliśmy się ze śmiechu. W każdym razie dzidź czuje się dobrze (słyszałam znów serduszko, tym razem jego). Pokazał mi jak używać tego sprzętu i powiedział, że w tym tygodniu to nic nie usłyszę. Producenci piszą bzdury. Mogę próbować od 14 tygodnia, ale on obstawia, że słyszeć będę od 17. Znów będę się stresować czy żyje Ehhh.... Odpowiedz Link Zgłoś
buenos2009 Re: bicie serduszka 12.05.09, 23:40 Wreszcie dzisiaj je widzialam: 7tc i cale 8,7mm kawal dzidzi. Nie bede ukrywala, ze jestem ciut rozczarowana samym badaniem. Trwalo zaledwie kilka minut. Lekarz chyba spieszyl sie na obiad. Nie wlaczyl glosnikow, wiec o slyszeniu serduszka nie bylo mowy, na szczescie widzielismy jak bije. Zmierzyl dzidzie jajnki i tyle go widzialam. Powiedzial, ze wszystko jest bardzo dobrze, co jest oczywiscie swietna wiadomoscia, i czesc: "nastepna prosze". Postanowilam, ze nastepne USG zrobie z innym lekarzem. Teraz sie zaczelam martwic czy wszystko jest ok. dziewczyny czy decydujecie sie na badania prenatalne? Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: buenos2009 13.05.09, 09:28 super, że dzidzia zdrowa a na usg w 12 tyg koniecznie idź do fajnego lekarza, bo to niezapomniane przeżycie, jak maleństwo macha rączkami czy ssie palec szkoda tego przegapić buenos2009 napisała: > dziewczyny czy decydujecie sie na badania prenatalne? Ja badań inwazyjnych nie robię, bo dla mnie ryzyko 2-3% czyli utrata 2-3 dzieci na 100 to za dużo. Poza tym nie masz nigdy 100% nawet jak wyjdzie pozytywny wynik i można zabić zdrowe dziecko. Ja nie chcę. Tu masz link do forum o badanich prenatalnych forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=14474847&a=14474847 Odpowiedz Link Zgłoś
kasahara USG genetyczne 18.05.09, 09:49 Coś cicho tu u nas ostatnio... Co u Was? Ja w piątek ide na USG genetyczne (badanie przezierności karkowej). Strasznie się denerwuję. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: USG genetyczne 18.05.09, 12:45 kasahara napisała: Ja w piątek ide na USG > genetyczne (badanie przezierności karkowej). Strasznie się > denerwuję. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. To chyba będziesz pierwsza, trochę Ci zazdrościmy Ja mam 26maja. Już się nie mogę doczekać. To najpiękniejsze usg (poza 3D połówkowym). Będziemy podziwiać małe rączki i nóżki, patrzeć jak maleństwo ssie paluszka. I przekonamy się, że najcięższy etap (największego ryzyka poronień)za nami. Ja też się denerwuje, ale też chciałabym mieć je dziś Podziel się z nami wrażeniami po USG, a wy dziewczynki, kiedy macie? Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 08.05.09, 16:06 Trzymam za nas kciuki. To moja pierwsza ciąża i niestety stresuje się żeby było wszystko dobrze. Muszą jakoś zapanować nad tym strachem. Dziś byłam na USG i widziałam dzidzię. Ma 4 mm i bijące serduszko. Łzy mi same popłyneły. Pomimo, że od badania już kilka godzin minęło to i tak mi łzy napływają do oczu Dostałam od lekarza Nystatynę, antybiotyk. Dostałam go po badaniu, choć czuję się dobrze. Nic nie swędzi ani nie piecze. Powinnam ufać lekarzowi ale jak przeczytałam na ulotce żeby nie przyjmować w czasie ciąży bez wyraźnego zalecenia lekarza to się zaczęłam zastanawiać. hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
mikaaan Re: Grudzień 2009 08.05.09, 17:15 Dziewczyny zapraszamy na forum dla grudniowych mam: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=88937 Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 10.05.09, 10:46 grudniowamama napisała: > Dziś byłam na USG i widziałam dzidzię. Ma 4 mm i bijące serduszko. > Łzy mi same popłyneły. Pomimo, że od badania już kilka godzin minęło > to i tak mi łzy napływają do oczu Gratulacje kochana, znaczy dzidzia jest, żyje i ma się dobrze ) > > Dostałam od lekarza Nystatynę, antybiotyk. Dostałam go po badaniu, > choć czuję się dobrze. Nic nie swędzi ani nie piecze. > > Powinnam ufać lekarzowi ale jak przeczytałam na ulotce żeby nie > przyjmować w czasie ciąży bez wyraźnego zalecenia lekarza to się > zaczęłam zastanawiać. hmmm Jeśli lekarz Ci zalecił to bierz, bo takie zakażenia są zwykle gorsze od leku. Ja w 7-8-9 tygodniu przyjmowałam przez 20 dni antybiotyki i sterydy i też się stresowałam. A coś Ci wytłumaczyczył? Może z nim pogadaj o wątpliwościach? Będzie dobrze, zresztą to chyba miejscowy antybiotyk, a nie do łykania, prawda? To mniej niebezpieczny. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 10.05.09, 15:53 ehh dziękuję dziękuję. Lek miejscowy nie do łykania. Aplikuje wieczorem i czuję się dobrze dzidzia na pewno też. Trochę poczytałam i jestem spokojniejsza Pani doktor przy badaniu pytała o ból, swędzenie, pieczenie ale ja nic takiego nie odczuwam. Pomimo to leki dostałam. Stwierdziła zapalenie Postanowiłam ufać mojej pani doktor. Ma dobre opinie Dziękuję jeszcze raz za odpowiedź. Każdy taki dobry sygnał uspokaja i poprawia nastrój ściskam! Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 objawy 12.05.09, 10:38 Hej kochane i jak tam objawy? przeszły Wam już? Mi od początku 10 tygodnia nie jest już niedobrze )nic a nic przestało mi się też tak kręcić w głowie i humor mam lepszy (nie krzyczę na męża co 5 sekund tylko śpiąca dalej jestem. Potrafię spać 3 razy dziennie i o 21 paść na całą noc (do 7 rano, żeby wyszykować młodego do przedszkola). Brzuszek mam duży, już mi miejsca w autobusie ustąpili A jak u Was? Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
dorkape Re: objawy 12.05.09, 12:27 Hej ja jestem teraz w 9 tc.i na razie mdłości i wymioty mnie baaaaardzo męczą,nie mam apetytu i schudłam już 4 kg.Mam nadzieję że szybko odzyskam apetyt bo na razie to bym nic nie jadła, wszystko mi nie smakuje.Fajnie pandora81 że Tobie już minęły te dolegliwości,marzę o tym żeby mi tez szybko minęły.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: objawy 12.05.09, 16:05 Ja zaczynam 8 tc a obiawów ni widu ni słychu mam nadzieję, że wszystko tam wporządku. Przecież nie będę się tym martwić, szkoda nerwów. Jest dobrze to tylko się cieszyć Mam nadzieję dziewczyny, że Wam się polepszy tylko mam trochę smutków. Tak mnie nachodzi, że bym się przytulała ciągle Tymczasem oglądałam na necie. Nie wiem jak Wam przypadnie do gustu. Ja z trudem wstrzymywałam łzy www.youtube.com/watch?v=RS1ti23SUSw&feature=related www.youtube.com/watch?v=eDUg0dmkONo&feature=related ściskam! Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: objawy 20.05.09, 12:25 Nie wiem co jest, już od 2 tygodni nic mi nie było, a tu od soboty znowu mi niedobrze i kręci się w glowie, to 12 tydzień już nic nie powinno być ( Źle mi, idę poleżeć Odpowiedz Link Zgłoś
vilemon Re: Grudzień 2009 18.05.09, 11:16 W piątek byliśmy na pierwszym USG i widzieliśmy naszego malucha i bijące serducho. Według USG termin przypada nam na 7 stycznia, ale według obliczeń kalkulatorów i gina termin na 30.12-2.01. Niestety wcześniej podałam błędny termin 25.12, ale to kalkulator gazety troszkę się pomylił w obliczeniach Tak więc czeka nas niespodzianka tegoroczna albo przyszłoroczna, albo grudniowa albo styczniowa. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
buenos2009 Re: Grudzień 2009 18.05.09, 16:16 Ojej to sie ciesze straszliwie Ja mam termin 28.12- 01.01, Sylwestrowe dziecko Wolalabym urodzic Strzelca nie Koziorozca, obydwoje jestesmy z mezem Strzelcami, dziecko Strzelec byloby pieknym uzupelnieniem kompletu - szalona rodzinka ale coz nie ode mnie zalezy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juisy Re: Grudzień 2009 19.05.09, 12:18 Byłam wczoraj z Małżem na wizycie u lekarza. Jak Małż zobaczył serduszko Fasolki, o mało się nie rozpłakał. Z usg termin wypada na 26 grudnia, a z kółka - 1 styczeń. Potem mnie lekarz ochrzanił, jak zapytałam o witaminy. Powiedział, że jest wiosna, warzyw i owoców pod dostatkiem i że mam jeść, co mi się podoba, a nie kombinować z farmaceutykami. Nad witaminami się zastanowi, gdy dziecko będzie miało kilka cm. Teram mam tylko brać kwas foliowy. Odpowiedz Link Zgłoś
vilemon Re: Grudzień 2009 19.05.09, 22:42 Buenos też wolałabym Strzelca, bo sporo bliskich jest Strzelcami. A koziorożców chyba nie znam. Ale wpływu nie mamy prawie wcale kiedy nasze maluchy postanowią przejść na drugą stronę brzucha Odpowiedz Link Zgłoś
sweetsusana 2 Grudnia 2009 12.05.09, 18:22 Walcze o cesarke bo mam kregoslup w strasznym stanie. bierzemy kredyt na dom, tyle ta fasolka zmienila na dobre ) Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Grudzień 2009 19.05.09, 13:55 Jak się czujecie Mamusie grudniowe?? Ja szczerze mówiąc miałam jakieś załamki, tęsknoty ale już jest ok Ciekawa jestem co u Was? ps. z niecierpliwością czekam do połowy czerwca! w końcu minie I trymesrt i dowiem się też jak moje Maleństwo się miewa no i czy jest chłopcem czy dziewczynką ehhhehhh nie mogę się doczekać!! Odpowiedz Link Zgłoś
yoga24 Re: Grudzień 2009 19.05.09, 22:26 Wszystkie mamy grudniowe zapraszam na forum rówieśników grudniowych: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=88937 Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 USG 12 tydzień 26.05.09, 21:28 Właśnie wróciłam z USG. Moja dzidzia ma 62mm i jest strasznym wierciołkiem. 3 sondami ją lekarz badał, dopochwowo i przez brzuch, bo się chowała,a chciał ją dobrze zmierzyć. Pomachała mi łapką..... i odwróciła się pupą, jest słodka Mam jutro iść na test PAPPA, ale chyba nie pójdę. Nie chcę go mieć. A Wy już widziałyście Wasze szczęścia? Zamachały łapkami? Odpowiedz Link Zgłoś
kasahara Re: USG 12 tydzień 27.05.09, 09:44 A moje się tylko "podrapało" po glowie Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: USG 12 tydzień 27.05.09, 13:33 hej dziewczyny, jestem pierwszy raz na forum...mam termin na 2 grudnia))) Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: USG 12 tydzień 27.05.09, 16:26 Witamy kamelia81 Widziałaś swoje maleństwo na usg? minęły Ci już objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: USG 12 tydzień 28.05.09, 08:25 Witaj Pandora)) widziałam już już moje maleństwo na usg kilka razy a w 12 tygodniu byłam na usg 4d...chciałam sprawdzić czy wszystko w porządku i wszystko ok...co do objawów to nie mam żadnych))w pierwszej ciąży (moja córeczka ma 7 lat)też nic mi nie dolegało... a jak to przebiega u ciebie? dużo zdróweczka dla wszystkich gruniówek)) Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: USG 12 tydzień 28.05.09, 11:37 kamelia81 napisała: w 12 tygodniu > byłam na usg 4d.. Lekarz Ci zrobił? Widziałaś coś? Widać już płeć? Ja też chciałam, ale gin mi powiedział że zrobi dopiero w 22-24 tygodniu bo coś widać > a jak to przebiega u ciebie? U mnie już objawów brak, poza drażliwością (ale to chyba też od rzucenia fajek) Powiedziałaś już córeczce? Mój mały już wie, po usg mu pokazałam jego zdjęcia z brzuszka i dzidzi Cieszy się Trochę się boję, że znowu stracę i jak ja mu to powiem, ale już zaczęli się znajomi pytać jak dzidzia rośnie (mam już duży brzuch)a Mati był obok, więc z nim pogadałam Zresztą teraz czuję że będzie dobrze Tylko mnie wykańczają codzienne zastrzyki z clexane (w brzuch) już kilka miesięcy je biorę, a skóra mi się nie chce przyzwyczaić i dalej boli Ale czego się nie robi dla dzidzi Buziaki dla mamuś i ich brzusiów Odpowiedz Link Zgłoś
moniaczek_b Re: USG 12 tydzień 29.05.09, 17:43 a ja nie widziałam za dobrze mojego malenstwa.....dwa dni lezałam jak w amoku bo nie mogli "znalezc serca" ....dramat....na szczescie mój gin tak długo i uparcie mnie badał az usłyszałam BICIE SERCA...najpiekniejsza muzyka....potem przepisał leki...to było koncem kwietnia gdy musiałam z pracy jechac do szpitala bo krwawiłam..... teraz czeka mnie kolejna juz wizyta, tym razem z usg....to juz 8 czerwca...mam nadzieje ze bede mogła w koncu spokojnie sie mu przyjrzec...moze mi tez pomacha Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_2406 Re: Grudzień 2009 28.05.09, 10:29 Droga pandoro81 ja mam termin na 06 grudnia 2009 Czy wiesz już gdzie będziesz rodziła? Pozdrawiam serdecznie i trzymaj się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 28.05.09, 11:22 stokrotka_2406 napisała: Czy wiesz już gdzie będziesz > rodziła? Chciałabym rodzić na Madalińskiego (o ile będą miejsca, bo dostać się tam to cud Rodziłam w Wołominie (miał 2 miejsce w Fundacji Rodzić Po Ludzku)ale nigdy więcej tam i Wam też szczerze odradzam A Wy gdzie chcecie rodzić? I jak? Naturalnie? Ja tym razem chcę znieczulenie, bo moje krzyki słychać było chyba w całym mieście Miała już któraś znieczulenie zewnątrzoponowe? Zmniejsza ból? I czy w ostatniej fazie już nie działa (tak słyszałam)? I czy to wkłucie w kręgosłup boli? I czy później są jego jakieś konsekwencje? Yyyyy chyba widać że boję się porodu Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Grudzień 2009 28.05.09, 11:59 dziewczyny ja miałam znieczulenie zewnątrzoponowe przy pierwszym porodzie i nie wyobrażam sobie inaczej...zastrzyk w kręgosłup może nie jest przyjemny ale trwa tylko ułamek sekaundy a ulga jest po prostu ogromna...później już praktycznie nie odczuwałam bólu. Polecam go wszystkim moim koleżankom. A tak w ogóle to jak sądzicie kiedy można już poznać płeć dzieciaczka? chcecie znać? Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka72 Re: Grudzień 2009 28.05.09, 17:11 Witajcie, Po raz pierwszy tu Mój termin to 24 grudzień lub z usg - 29 grudzień, ale daty co? 10 tydzień i poza obolałymi nieco piersiami ZERO innych objawów-co mnie BRADZO cieszy pozdrawiam wszystkie GRUDNIOWE MAMY! Odpowiedz Link Zgłoś
moniaczek_b Re: Grudzień 2009 29.05.09, 17:32 Witajcie.....dopiero teraz odważyłam sie dołączyc....z powodu problemów nie wiedziałam czy nadal bede grudniowa mamą....ale to juz na szczescie 12 tydzien i mysle ze teraz bedzie coraz lepiej.....termin 12.1... niezle....ale i tak gin mnie uprzedził ze pewnie bedzie wczesniej pozdrawiam wszystkie grudniowe mamy..zwłaszcza te które jak ja maja problemy z utrzymaniem.... Odpowiedz Link Zgłoś
moniaczek_b Re: Grudzień 2009 29.05.09, 17:34 no tak...nawet komp wywija mi numery....termin to oczywiscie 12 GRUDZIEN.....a on mnie na styczen przestawia Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 02.06.09, 10:22 Hej kochane Byłam w sobotę w szpitalu i zrobili mi USG. Porównałam z wtorkowym i martwię się, bo wyszło, ze na USG 4 dni później mam mniejsze dziecko niż wcześniej. Ze mniejsze, to pewnie błąd pomiaru, ale że nie urosło? Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasahara Re: Grudzień 2009 02.06.09, 11:16 Może na wcześniejszym USG dziecko było wyprostowane, a teraz skulone i stąd różnica. Kiedy ja byłam na USG, lekarz powiedział, że po pomiarze wychodzi mu 3,1cm, ale w rzeczywistości maluch jest większy o około 5mm, bo sie skulił ( i za cholerę nie chciał sie wyprostować). Na pewno wszystko jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 07.06.09, 13:47 Zaczęłam się zastanawiać czy to co czuję w brzuszku to Hanka kopie? Z jednej strony trochę wcześnie,z drugiej to niby kolejna ciąża i może być wcześniej. Mój mąż się śmieje, że się napewno coli opiłam (nie piłam coli od zajścia w ciążę). A Wy coś czujecie? I macie już imionka wybrane? My mamy dla dziewczynki Hania, a dla synka mamy problem i każde z nas wybrało jedno. Teraz przeprowadzamy glosowanie wśród rodziny i znajomych. Może też zagłosujecie: Adam, Aleksander czy Michał? Podoba się Wam któreś? Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
kasahara Re: Grudzień 2009 07.06.09, 19:09 Z imion męskich, które podałas najbardziej podoba mi się Michał. Imie dla dziewczynki wybraliście śliczne. Na koniec pytanie: który tc u Ciebie? Nawiązuję do tych ruchów. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: kasahara 08.06.09, 08:08 kasahara napisała: > Z imion męskich, które podałas najbardziej podoba mi się Michał. Głos zapisany > Imie dla dziewczynki wybraliście śliczne. Dzięki > Na koniec pytanie: który tc u Ciebie? Nawiązuję do tych ruchów. jestem w 15 tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: kasahara 08.06.09, 17:44 Udało mi się w końcu złapać dzidzię na domowe KTG. Puls dzidzi 150, czyli żyje czy to nie najcudowniejszy dźwięk na świecie? Odpowiedz Link Zgłoś
jolmak Re: Grudzień 2009 08.06.09, 20:04 Witam wszystkie dziewczyny Pandora moglo Ci sie nie wydawac z tymi ruchami , bo ja termin mam na 4.12 i dzis wyraznie poczulam delikatne ruchy - to tez moja druga ciaza tez mi sie zdawalo, ze to wczesnie ale tak to zpamietalam z pierwszej ciazy Co do imion, to widze, ze tak jak u nas trwaja rozwazania My rozwazamy miedzy trzema Hania, Maja lub Julka a chłopiec to Jakub badz Mateusz Nasz synek stwierdzil osobiscie, ze to bedzie Kuba Pozdrawiam wszystkie brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Grudzień 2009 09.06.09, 08:48 Hej dziewczyny ja mam termin na 2.12.09 i też już od tygodnia czuję ruchy maluszka na poczatku myślałam że może mi się wydaje ale od dwóch dni są jakby mocniejsze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 09.06.09, 20:09 Dziś widziałam "trzecią nóżkę" jak się śmiał mój gin. I tyle było z Hani Cieszę się, że synek zdrowy, ale byłam pewna, że tym razem będzie córeczka. Muszę się przestawić i przyzwyczaić. A Wy już wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
ola_motocyklistka Re: Grudzień 2009 10.06.09, 21:22 Cześć dołączam się do grudniowych mam. Ja mam termin na 17 grudnia-ciąża wogóle nie planowana, totalne zaskoczenie. Sama też się zastanawiałam czy się utrzyma - miesiąc temu straciliśmy firmę, na moich oczach-jedyne źródło utrzymania, zaraz potem miałam wypadek samochodowy. Serduszko na usg biło. Teraz już nabrałam dystansu, uspokoiłam się i brzuch mnie przestał boleć. Poza tym mam trzylatkę w domu, która daje mi w kość Mam nadzieję ze wszystko dobrze się ułoży czego Wam i sobie życzę. I jeszcze wymiotuję, ale u mnie do 4 mca to norma. A płci jeszcze nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
meusus Re: Grudzień 2009 10.06.09, 22:02 kurcze a ja tez mam termin na 2 grudnia i wogóle nie czuję ruchów, a na usg niby też mi coś sterczało ale lekarz mój a jest specjalistą od ultrasonografi, powiedział ze to sterczące to równie dobrze moga to być wargi sromowe u dziewczynki tak przynajmniej było w przypadku jego zony zobaczymy też chcialam druga dziewczyne, dla chłopca nawet nie mam imienia Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 11.06.09, 14:25 meusus napisała: > kurcze a ja tez mam termin na 2 grudnia i wogóle nie czuję ruchów, nie martw się, to różnie dziewczyny czują. Moja koleżanka dopiero w 22 tygodniu poczuła > na usg niby też mi coś sterczało ale lekarz mój a jest specjalistą > od ultrasonografi, powiedział ze to sterczące to równie dobrze moga > to być wargi sromowe u dziewczynki tak przynajmniej było w przypadku > jego zony Ja się specjalnie o to pytałam swojego lekarza,napełniona wiedzą z forum ale powiedział, że w tym tygodniu to już nie, tak w 11-12 to narządy są podobne, ale wlałas w moje serce trochę nadziei- też marzę o dziewczynce (mam już synka) zobaczymy też chcialam druga dziewczyne, dla chłopca nawet > nie mam imienia My niby mamy 3 do wyboru, ale żadne mi się nie podoba Życzę nam błędu learza i opuchniętych warg Choć w razie co chłopaków tez będziemy kochać Odpowiedz Link Zgłoś
sandra246 Re: Grudzień 2009 12.06.09, 14:57 Macie już jakieś większe zmiany w swoim życiu które zaszły przez ciąże?? Jak się czujecie?? jakie badania już przeszłyście?? Ja mam już założoną karte ciąży miałam usg i widziałam płód Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Grudzień 2009 14.06.09, 19:11 witajcie!!!!!!!!! dopisuję się i ja do grudniowych wyczekiwań. Termin mam na 26 grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
izabela2605 Re: Grudzień 2009 16.06.09, 16:15 witam kochane ja mam na 16 grudnia będziemy miały piękne święta Odpowiedz Link Zgłoś
klocioplocio Re: Grudzień 2009 18.06.09, 12:17 Hej, ja też dopisuje się do grudniowych mam... Nasz synek (na 80%) ma się pojawić między 11 a 19.12.2009... Wszystkie badania są póki co OK więc jesteśmy z mężem przeszczęśliwi Jeśli rzeczywiście będzie chłopczyk to być może będzie to Maciek, lub Tymon Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 18.06.09, 13:02 klocioplocio napisała: Jeśli rzeczywiście będzie chłopczyk to być może > będzie to Maciek, lub Tymon Mi też się strasznie Tymon podoba, ale mężowi nie Ja się dziś wystraszyłam, bo rano nie mogłam znaleźć pulsu dziecka (pierwszy raz mi się zdarzyło), na szczęście za godzinę usłyszałam moje małe serduszko, ale Adaś się wkurzył (nie lubi chyba tych fal) puls mu przyspieszył, skopał dopplera (aż prawie ogłuchłam) i zwiał!!! Już ma charakterek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Grudzień 2009 18.06.09, 13:23 Pandora ja też mam termin na 2 grudnia ale płci jeszcze nie znam...w przyszłym tygodniu idę do gina to może sie już dowiem a ty w którym tygodniu się dowiedziałaś? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 18.06.09, 14:38 kamelia81 napisała: > Pandora ja też mam termin na 2 grudnia ale płci jeszcze nie znam...w > przyszłym tygodniu idę do gina to może sie już dowiem > a ty w którym tygodniu się dowiedziałaś? > > pozdrawiam Dowiedziałam się między 14 a 15, lekarz mówił, że już wyraźnie widać było. Zresztą sama widziałam siusiaka Ty też się dowiesz teraz, chyba że Ci się schowa i nie pokaże, mój to szeroko nogi rozstawił Pisz nam co będzie Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Grudzień 2009 19.06.09, 09:07 A jak się czujecie dziewczyny?chodzicie jeszcze do pracy? ja jeszcze tak ale nie wiem jak długo bo 8 godzin przy kompie w jednej pozycji i mój kręgosłup zaczyna dawać o sobie znać...poza tym to wszystko ok, brzuszek jeszcze mały, ale już widoczny bo ostatnio ustąpiono mi miejsca w autobusieno i maluszek uprawia już coraz intensywniejszą gimnastykę))) pozdrowionka mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: Grudzień 2009 19.06.09, 13:11 Hej ja kończę 16 tydzień. W przyszłym tygodniu mam wizytę u gina i pewnie w kolejnym USG - pewnie dowiemy się cóż tam rośnie. Nadal chodzę do pracy - również 8h przed komputerem. Kręgosłup ok... ale mam problem z koncentracją, nie mogę skupić się na pracy, jestem senna i wydaje mi się, że do niczego... Jeżeli chodzi o imiona dla chłopca Miłosz, Adaś, dziewczynka... i tu jest problem sama nie wiem... pewnie i tak będzie chłopak Odpowiedz Link Zgłoś
jolmak Re: Grudzień 2009 19.06.09, 19:27 Hej dziewczyny Ja tez jeszcze nie znam plci, ale mam do Was pytanie jak tam u Was z ruchami, bo ja w z zeszly wtorek (nawet Wam o tym pisałam)poczulam jakby wyrazne ruchy bo nawet zobaczylam jak mi sie brzuch poruszyl tyle, ze od tamtej pory nic cisza, i nie wiem juz sama co o tym myslec, czujecie juz regularne ruchy? termin mam na 4.12 jutro mi sie zacznie 17 tydzien. W pierwszej ciazy to ruchy poczulam ok 18/19 tydz. no ale teraz mam duzo wiecej tluszczyku na brzuchu wiec to moze tez ma wplyw, co o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
meusus Re: Grudzień 2009 19.06.09, 20:40 ja mam na drugiego termin i z ruchami też kiepsko czasami sporadycznie jakieś bulganie i tyle, tłuszczyku tez mam trochę z pierwszej ciązy Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 20.06.09, 19:00 Mojego małego też czuję rzadko, dzidziulce są jeszcze małe i jak podpłyną bliżej skóry lub bardzo mocno kopną to można lekko poczuć (albo i nie Na takie regularne ruchy musimy poczekać do 19-20 tygodnia pewnie. A narazie będziemy się zastanawiać, czy ten bulgot to ruchy? Ale to i tak bardzo miłe Ja czasem jestem pewna, że to Adaś, a czasem się zastanawiam czy to nie bulgotanie w jelitach. Choć kilka razy to napewno był młody Myślałyście już o wózeczkach? Ja chcę taki żeby starszy synek ( jak się urodzi będzie miał 4 lata) mógł też jeździć. Myślę o mutsy 4rider i dostawce step up. Tylko dziś mierzyliśmy w sklepie i będę musiała chodzić okrakiem, bo Mati mi zajmie miejsce na nogi A łóżeczka? turystyczne (z dokupionym materacykiem ofcourse) czy tradycyjne drewniane? Ja chyba turystyczne, bo mi Mati wkładał nóżki w szczebelki, mimo że miałam ochraniacz i się już nie chcę stresować. Odpowiedz Link Zgłoś
meusus Re: Grudzień 2009 20.06.09, 20:44 my kupimy chyba boldera sd firmy implast ,przy marcelku ktory ma teraz 2 lata mielismy jego poprzednika i bylismy bardzo zadowolenie, niestety sprzedalismy go bo nie planowalismy tak wczesnie drugiego dziecka nad dostawka tez myślałam bo marcel bedzie mial dop 2,5 roku jak bedzie drugie wiec bez niej nawet niezbyt dlugie spacery będą odpadac, łózeczko też sprzedalismy bo marcel wskoczył do dużego a zresztą przewaznie spi ze mną, więc teżkupowac będziemy ale napewno drewniane,obowiazkowo kupimy wanienke ze stelażem bo mieliśmy pożyczana a super sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 implast 20.06.09, 21:09 meusus napisała: > my kupimy chyba boldera sd firmy implast ,przy marcelku ktory ma > teraz 2 lata mielismy jego poprzednika i bylismy bardzo zadowolenie, Ja też miałam implasta volanta (jako 4-ty wózek!!! bo mi inne nie pasowały),z tego byłam bardzo, bardzo zadowolona. Ale jak tam zamocować podnóżek? Implast ma? Odpowiedz Link Zgłoś
meusus Re: implast 20.06.09, 21:29 trgo własnie nie wiem , nie patrzyłam jescze jak sie mocuje dostawki, bolder ma podnóżek ale gtaki specyficzny metalowy Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: implast 22.06.09, 15:36 kurcze tak czytam wasze posty. ja jestem jeszcze daleka od myslenia o wozku, lozeczku i innym wyposazeniu dla naszego dziecka. a to nasza pierwsza ciaza. czy to zle? ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: implast 22.06.09, 15:45 ewelina, coś ty! jak źle? jedni myślą wcześniej, inne później. Ja dla przykładu będę mamą po raz drugi i wiem co się sprawdziło, a co nie i zastanawiać się tak bardzo już nie muszę. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Grudzień 2009 22.06.09, 15:43 zdecydowalśmy się na tako jumper x trójfunkcyjny Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Grudzień 2009 22.06.09, 15:42 ja jestem w 14 tygodniu i wydaje mi się, że również zaczynam już czuć ruchy. W pierwszej ciąży poczułam je w 16 tygodniu, w drugiej ciązy podobno można poczuć wcześniej. Jestem szczupła, moze dlatego...? Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: Grudzień 2009 22.06.09, 16:35 ja tylko czasem smieszne bulgotanie czuje w brzuchu - nie wiem czy to maluszek czy jakies wariacje jelitowe jestem normalnej budowy - ale tluszczyk na brzuchu jako tako pierwszy przyrol mi w ciazy... wiec moze dlatego jeszcze czas by cos poczuc czasem obserwuje swoj brzuch i wydaje mi sie, ze ma etapy kiedy szybko sie powieksza, a czasem stoji w miejscu tak, ze zastanawiam sie czy tam wogole cos rosnie? brzuch jest miekki (kiedy mam bole/skurcze rosnacej macicy) wtedy jest wydety i twardszy... juz za tydzien wizyta u lekarza. mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok. 17 tydzien leci... Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Grudzień 2009 22.06.09, 15:39 kamelia, ja jeszcze pracuję, w sumie to dopiero 14 tydzień od piątku, a dokładnie od soboty mam już wolne/urlop i tak aż do 16 sierpnia Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Grudzień 2009 23.06.09, 20:21 hej byłam dziś u lekarza, dzidziuś zdrowy wszystko w porządku no i dowiedziałam się że to chłopczyk w domku mam już siedmioletnią córcię Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 24.06.09, 14:29 Gratulacje kamelia81 A swoją drogą mamy jakiś wysyp małych mężczyzn Wszystkie, które wiemy mamy chłopczyków w brzuszkach. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Grudzień 2009 24.06.09, 14:53 Hej pandora a czy wybraliście już imię dla chłopczyka? jakie macie typy? moje to Jaś, Mateusz albo Maksymilian... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 24.06.09, 19:14 Ja już mam prawie 4 letniego Mateusza Janek nam się też bardzo podoba. A z nadaniem imienia mieliśmy kłopot i każdy wybrał po jednym: ja-Michał, mąż- Adam, Mati- Aleksander i robiliśmy głosowanie wśród rodziny i znajomych. Wygrał Adaś i tak też się do niego zwracam Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Grudzień 2009 24.06.09, 20:30 cześć dziewczyny ja też wczoraj byłam na usg i okazało się, że to nie 14 tylko 16 tydzień zdaniem lekarza urodze chłopca, sama równiez widziała jajka, ale tak naprawdę uwierze chyba dopiero jak zobaczę pałeczkę jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 25.06.09, 13:39 Jaki ja głupia dzisiaj stres przeżyłam. Odebrałam wyniki AFP (badające downa, rozszczep kręgosłupa itp) a tam 8 razy przekroczona norma. Spłakałam się strasznie zanim zadzwoniłam do labolatorium, a tam się okazało że mi normy dla nie ciężarnych napisali (ups pomylili się). ja już przeżyłam w głowie narodziny chorego dziecka, a oni się pomylili, z tego wszystkiego wypaliłam fajka i mam wyrzuty sumienia (((( Na szczęście wszystko ok. Czy to można tak stresować ciężarówki????? Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Grudzień 2009 25.06.09, 14:20 O kurczę nie zazdroszczę ci przeżyć całe szczęście że w sumie wszystko jest ok...a panie z laboratorium powinny dostać po d... no ale było minęło, nie denerwuj się już dzidziuś zdrowy i to jest najważniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: Grudzień 2009 26.06.09, 12:46 ja mam wizyte 3.07 za tydzien... troche sie denerwuje czy wszystko ok. to badzcie wizyta w koncowce 18 tygodnia. brzuszek narazie stoi w miejscu. wszyscy przepowiadaja chlopaka... ciekawosc mnie zjada Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 30.06.09, 22:28 Byłam dziś u gina. Nie jest zadowolony, bo znowu krwawię Łożysko też się ustawiło nie najlepiej 20mm od ujścia i może się źle przesunąć, a może i dobrze- trzymajcie kciuki. Adaś jest duży i wygląda na zdrowego Już go tak ładnie nie obejrzałam, bo 18 tygodni to na ekranie się nie mieści, ale za 3 tygodnie mam usg 4D to będzie dobrze widać Mam dużo leżeć i nie łazić, a kto mi dziecko starsze z przedszkola odbierze, zrobi zakupy, pobawi się z synem i ugotuje- wróżki? Przychodzi raz w tygodniu pani do sprzątania i jest łatwiej, ale wszystkiego się nie da zwalić na innych. Mój starszy rozpoczyna zabiegi laserowe na uszy, będzie je miał 2 tygodnie, muszę wozić na drugi koniec Warszawy i nic na to nie poradzę. Sam nie pojedzie. Zaciskam nogi i się modlę: błagam trzymaj się tam Adaś, jeszcze druga połowa ciąży przed nami. Damy radę. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 04.07.09, 11:05 HEj dziewczynki co tak cicho, żadna nie pisze. Jesteście na urlopach? Ja jadę 23 lipca nad morze na 10 dni Mój lekarz średnio zadowolony, ale obiecałam starszemu synkowi, no i ja też nie mogę się doczekać. Kupiłam sari, żeby nie było widać pokłutego, posiniaczonego brzucha i będę siedzieć pod parasolem i gapić się na fale Wcześniej czeka mnie remont pokoju Adasia, bo przeznaczony dla niego pokój jest obecnie koloru różowego (był moją sypialnią) i muszę go machnąć na niebiesko (znaczy nie osobiście, zamówiłam jednego pana, który twierdzi, że różowy nie będzie przebijał spod niebieskiego- hmm zobaczymy- zapłacę mu po robocie, więc lepiej dla niego żeby nie przebijał ) Czuję się świetnie i cieszę słoneczkiem. Wrócił mi dobry humor i nawet ze śpiewem na ustach wieszam pranie. Idziemy zaraz do zoo i na hot dogi, będziemy szaleć buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
meusus pandorko 04.07.09, 22:52 miłego wypoczynku to raz a dwa powiedz mi już nie myslisz o córeczce , cieszysz się w stu procentach że masz pod serduszkiem drugiego chłopczyka, ja w pt dowiedziałam się ze na 100 procent mam chlopca tez drugiego i tak ciagle o tym mysle i wmawiam sobie ze lepiej miec dwoch chlopcow niz parkę,i wyliczam za tez o tym myślałaś jak tak to podziel się proszę?i zdrówka dla was przedewszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: meusus 05.07.09, 11:41 meusus. Jak się dowiedziałam, że będzie drugi synek przeżyłam szok. Wcześniej cały czas gadałam do brzucha Hania i byłam pewna, że tym razem mam dziewczynkę. Z jednej strony cieszyłam się, że dziecko zdrowe, a z drugiej... byłam wściekła (nawet na to maleństwo przez chwilę, zanim sobie w głowie nie poukładałam). To moje ostatnie dziecko (mam problemy z płodnością) i wiem że już nigdy nie będę miała córeczki. Nie będę mogła pogadać o chłopakach w przyszłości, z kim iść do galerii na zakupy etc (po prostu nie będę miała córki-przyjaciólki) pomijam już wszystkie cudne sukieneczki i laleczki (nie mogę patrzeć na samochody). To też nie tak, że nie chcę synka. Mam już jednego i jest cudowny, wiem że Adaś też taki będzie, a właściwie już jest (tzn. cudowny i kochany) i już go pokochałam, napewno wzmocniło to gadanie z nim i jego "odpowiedzi-kopy", też słuchanie jego serduszka Cieszę się, że jest i bym go nie zamieniła na żadną córeczkę, bo on już jest. Co nie zmienia faktu, że gdzieś w głębi serca jest mi smutno, że nie będę miała córki. Taki jakiś przejmujący BRAK. Ciężko mi to wyrazić. A Ty jak to przeżywasz? Smutno Ci jeszcze? Jesteś wściekła? Ciąża to dziwny stan i pojawia się mnóstwo różnych uczuć, od radości do złości czy nawet niechęci do dziecka. Najgorsze co można, to potem wpaść w poczucie winy (jak ja mogłam tak pomyśleć). A owszem mogłyśmy, bo tak działają na nas hormony, tak przeżywamy rozczarowanie i musimy je przejść, żeby się potem umieć całkiem cieszyć. Jeśli schowamy to w sobie, to i tak kiedyś wylezie, lepiej teraz niż przy dziecku. Mi już łatwiej. Tobie też będzie Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: meusus 05.07.09, 14:42 miałam podobnie tylko, że w drugą stronę. Mam już córkę i chciałam(chciałam to za dużo powiedziane- bardziej widziałam się w roli) .... drugą córkę Uiwlebiam dziewczynki. USG z 16 tygodnia wykazało, że nasze dziecko moze się okazać chłopcem i początkowo, ale na szczęście tylko przez chwilę, dziwnie się z tą wiadomością czułam. Teraz się cieszę, ale nie przyzwyczajam się za bardzo do tej myśli. Usg z 16 tygodnia i na jego podstawie określenie płci uważam jednak za zbyt mało prawdopodobne by pozwalało mi to mieć 100 % pewności Odpowiedz Link Zgłoś
meusus pandorko 05.07.09, 19:57 powiem ci że ja już się oswoiłam z tą myśla, ale pewnie tylko dlatego ze w 14 tyg dowiedziałam się ze niby cos sterczy ale lekarz powiedział ze to wcale nie musi byc to.Jednak łudziłam się ze może tafi się dziewczynka, moja mam strasznie chciała wnusie i nawet z wrózby która wszystkim a zwłaszcza tym co mają już dzieci się spełnia i wychodziło mi ze oprocz mojego marcela bedę miała jeszcze 2 dziewczynki.No ale coż usg rozwiało złudzenia bo naprawde sama widziałam wielkiego siuska i jeszcze lekarz powiedział ze na 100 chłop.Powiem ci że trochę mi smutno zwłaszcza z tego powodu że całe moje dalsze i blizsze otoczenie jakby nam współczuje że będziemi mieć drugiego chłopca.A ja sobie tłumaczę tak: będa się lepiej bawic, a później lepiej rozumiec, ciuszki , zabawki a mamy autek tyle i męskich zabawek ze dziewczęce nie miałyby gdzie się zmieścić , chłopcy są strasznie za mamusią i może są zbójami jak są mali to nawet najgorszy syn zawsze szanuje mame nie mowie już o tych dla których mamusia to największy skarb, a dziewczynki takie nie są, dziewczynka jak zaczyna dorastac to wydaje jej się ze jest najlepsza najważniejsza i wogóle a mama nastolatce to zazwyczaj przeszkadza dopiero jak minie okres buntu i tych nastu lat to znowu jest dobry kontakt z mama, pozatym nikt nie będzie malował się moimi kosmetykami,powiem ci ze jak jesteem z małym w piasku to szukam samych wad w obecnych tam dziewczynkach , ciesze się ze będzie synek ale łudzę się ze może za jakieś 5lat może 6 lat po 30 zdecydujemy się na 3 i może się trafi, zastanawiam się czy czasem pozycja w naszym przypadku od tyłu w jednym i drugim przypadku nie miała wpływu na to ze mamy chłopców, bo wsumie teraz byłam w 9 dniu cyklu daleko od owulacji, albo poprostu mój mąż nie posiada plemników x Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: pandorko 06.07.09, 09:18 Dziewczyny ja tak miałam przy pierwszej ciąży...nie wiem dlaczego ale obsesyjnie chciałam dziewczynkę, w ogóle nie przyjmowałam do wiadomości że może być chłopiec no i trafiła się córeczka Teraz jestem w drugiej ciąży i szczerze powiedziawszy od samego początku płeć była mi zupełnie obojętna, a dwa tygodnie temu dowiedziałam się że będzie chłopczyk z czego się bardzo cieszę że będę miała parkę...ale córeczka zawsze będzie w naszej rodzinie księzniczką nr 1 co do urlopu to mam nadzieje pandorko że bedziesz miała miły wypoczynek no i oczywiście dobra pogodę...ja nad morze wybieram się pod koniec lipca...nie mogę już doczekać pływania w morzu...na razie musza wystarczyć mi wypady nad jeziorko, wczoraj z przerwami pływałam prawie 2 godzinyenergia mnie po prostu roznosi... pozdrowienia dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: pandorko 07.07.09, 15:01 DZIEWCZYNY a jak tam wasze brzuchy? U mnie 19 tc i wcale nie wygladam jak bym byla w ciazy... brzuszek mam nisko... czuje sie raczej jak przytuczony pączek. znajomi mowia, ze nic nie widac... moze macie jakies fotki Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: pandorko 07.07.09, 15:25 U mnie też 19 tydzień i brzuszek choć niewielki to jednak już widoczny...może dlatego że to druga ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: pandorko 07.07.09, 16:04 ja też 19 tydzień i brzuszek ogromny ale przytyłam tylko kilogram! W pierwszej ciąży miałam już koło 10 kilo więcej! Ja to mam brzuch rozciągnięty przez ciąże (w tym bliźniaczą) więc u mnie od razu widać. Ale to różnie, mojej najbliższej przyjaciółce brzuszek wywaliło dopiero w 7 miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: pandorko 09.07.09, 09:56 Hej kochane ciężarówki Kupujecie już coś dla dzieciaczków, czy jeszcze się wstrzymujecie? Ja nie mogłam się powstrzymać i kupiłam cudny wiklinowy kosz na kółkach (miałam przy Matim i był bardzo wygodny). Weszłam na allegro, znalazłam taki o jakim marzyłam i .... jakoś mi się klikło "kup teraz". Mam go już w domciu i podziwiam- jest śliczny Obiecałam sobie z wózeczkiem poczekać do 27 tygodnia (kiedy to wzrasta szansa dziecka na przeżycie jakby się urodziło), ale ciężko mi idzie Kupiłam też kilka słodkich bluzeczek. Narazie tyle, trzymam się jak mogę Odpowiedz Link Zgłoś
meusus Re: pandorko 09.07.09, 17:26 ja wózek kupię dop jak się urodzi ale nie z przesadów tylko z kasy z ubezpieczenia ciuszków mam multum po marcelku dokupuje jakies pierdoly co mi sie podobaja, reszte mysle ze zaczne kupowac kolo wrzesnia nie wiem czemu ale jakos nie cieszy mnie kupowanie dzieciecych rzeczy tak jak przy marcelku Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: pandorko 09.07.09, 20:17 u mnie 18 tydzień i jeszcze nic nie kupiłam. Tydzień temu natomiast urodziła córkę moja szwagierka i dzięki niej mogę trochę zaspokoić własne pragnienia kupowania czegokolwiek. A że jest masa rzeczy uniwersalnych to i takie właśnie kupuję z myślą o własnym dziecku Co do brzucha to macicę mam powyżej pępka. Dzięki temu, ze jestem bardzo szczupła brzuch i sama linia gdzie macica, a gdzie reszta jest bardzo widoczna wygląda to dość śmiesznie, jakbym sobie piłkę włożyła. Co do samej wielkości to jest nawet spory. Pewnie dlatego, że to moja druga ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy piatek:) 10.07.09, 12:20 dziewczyny, mija kolejny tydzień jak się czujecie? jaka pogoda u Was? u nas różnie(warmia), raz słońce, raz deszcz Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: piatek:) 10.07.09, 14:54 Hej ja tez mieszkam na Warmii no i nie ma ukrywać pogoda jest trochę męcząca, ale niedługo jadę nad morze, zmiana klimatu mi się przyda...czuję się dobrze, nic mi nie dolega, chociaż już mi trochę ciężko w pracy - 8 godzin przy kompie w jednej pozycjizaczynam się już powoli zastanawiać nad zwolnieniem lekarskim, a wy dziewczyny jeszcze pracujecie? pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: piatek:) 10.07.09, 15:34 ooooooooooooooo, chociaż jedna z moich okolic? a skąd dokładnie pochodzisz? Ja na zwolnieniu nie jestem, ale mam wakacje Od września znowu do pracy. Popracuję jeszcze ze dwa miesiące i pewnie również pójdę na zwolnienie. Zresztą to jeszcze się okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: piatek:) 10.07.09, 15:54 Kamelia ja rowniez od tego tygodnia mam problem w pracy z wysiedzeniem 8h przed komputerem... do tego doszedl mi uciazliwy bol pod piersiami (okolice zeber) nie do wytrzymania... nie wiem co to... narazie jest lepiej, ale znowu dzisiaj migrena. myslalam, ze bede pracowac do konca ciazy a powoli jestem zmeczona... eh... w czwartek usg polowkowe, mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok. no i w przeciagu tygodnia wyskoczyl mi brzuch codziennie widzimy jak rosnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: piatek:) 13.07.09, 11:27 ja jestem z Olsztyna dziewczyny byłyście już na połówkowym? ja ide jutro na 4 d mam nadzieje że wszystko będzie w porządku pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: piatek:) 14.07.09, 11:06 Ja za tydzień mam USG 4d Kamelia opisz wrażenia! Jak mały? Zabieracie starsze dziecko na USG? Ja mojego biorę. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: piatek:) 14.07.09, 19:03 Hej byłam dziś na 4d i naprawdę jestem pod wrażeniem...widziałam dokładnie buzię(akurat ziewał i wkładał paluszki do buzi)dokładnie widać było rączki, nóżki no po prostu wszystkoz badania wynika że wszystko jest w jak najlepszym porządku...byłam na usg tylko tylko z mężem bo córcia na wakacjach u dziadków. no i wydaje mi się że młody podobny do mnie pozdrowionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: piatek:) 16.07.09, 12:36 heeej my dzisiaj bylismy na polowkowym (ale nie 4d). niesamowity widok. szczegolnie ziewanie i raczki - takie slodkie nie moge przestac sie cieszyc. lekarz powiedzial, ze nic nie wiadac co do plci (wiec moze byc dziewczynka) ah ta niepewnosc - jestesmy strasznie ciekawi poza tym wszystko prawidłowo rosnie i sie rozwija takze jestesmy spokojni. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy kamelia 16.07.09, 15:26 4 d robiłas w olsztynie? mozesz powiedzieć gdzie? Ile zapłaciłaś? Wybieram się lada tydzień właśnie do Olsztyna na 4 D i nie bardzo wiem gdzie. W miejskim jest? Bo różnie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: kamelia 16.07.09, 16:13 hmm myslicie ze jak w przeciagu najblizszego tygodnia wybiore sie na 4d to jest mozliwosc potwierdzenia czy to napewno dziewczynka? chcielibysmy powoli robic zakupy... i a do tego ta ciekawosc... lekarz w szpitalu (miedzy jedna druga cesarka z samego rana) chyba nie bardzo mial czas czekac az ulozy sie dziecko i powiedzial ze prawdopodobnie dziewczynka bo nic tam nie widac... hmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: kamelia 16.07.09, 17:32 Na 4d będzie lepiej widać. Spokojnie możesz robić co tydzień, ja przez całą ciąże mam USG co 2 tygodnie, a jak się coś dzieje to częściej. Przy pierwszej ciąży to samo. Jak pójdziesz prywatnie, to lekarz powinien mieć więcej czasu na szukanie płci, choć jak mała/mały włoży pępowinę między nóżki to może być ciężko Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: kamelia 16.07.09, 20:10 Hej usg 4d robiłam w Olsztynie w szpitalu wojewódzkim u dr Hoppe, to świetny specjalista na pewno będziesz zadowolona...koszt badania to 200 zł i należy się zarejestrować tak tydzień-dwa wcześniej...nr do doktora to (89)5386223.W cenie jest jeszcze płytka z nagranym usg pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: kamelia 16.07.09, 20:23 dziękuję kochana. Znam hoppe ze słyszenia, a i cena pokrywa się z moimi wyobrażeniami. Dziekuję ci ślicznie za numer. Płyty CD brać nie musze, co? Dostałas zdjęcie może? Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: kamelia 16.07.09, 20:40 nie ma sprawypłytki nie bierz,bo Hoppe ma swoje, no ale niestety nie daje zdjęć...ale płyta to tez super pamiątka, ja swoja ogladam do znudzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: kamelia 17.07.09, 13:49 ok w takim razie przed nastepna wizyta u gina (za 2 tyg0 wybiore sie na usg 4d) dzieki za rade. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: kamelia 19.07.09, 10:36 dzięki wielkie. Już nie mogę się doczekać. W którym tygodniu ty byłaś? w 20? u mnie będzie własnie 20(z usg) , o ile oczywiscie nic się nie zmienilo. Cop dokładnie hoppe mierzył? Serce i co jeszcze? Ogolne wymiary? A usg było czarnobiałe czy w sepii? Dobrze bylo widać? Koleżanka była gdzies tam i była zwiedziona, podobno widać było kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
edda11 Re: Grudzień 2009 21.07.09, 14:22 zapraszamy na forum MAMY GRUDNIOWE 2009 Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 21.07.09, 19:32 Właśnie wróciliśmy z USG 4D Adaś jest cudny, ma usteczka po tacie Ssał paluszka, drapał się w oko, uśmiechał się i zadzierał sobie nogę za głowę Mam płytę i cudne zdjęcia Był z nami Mati (3 i pół roku) ale zaczął marudzić jak zaczęłam się zachwycać dzidzią- czyżby pierwsza zazdrość o uwagę mamy? hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
jolmak Re: Grudzień 2009 23.07.09, 14:15 Hej dziewczyny Wczoraj bylismy na 4D - niestety dzidzius zaslonil buzie raczka i niechchcial pokazac buziaczka ale znamy plec - chłopak starszy (4 lata) byl z nami i byl zachwycony bo chcial braciszka Teraz myslimy nad imieniem, bo koncepcji mamy kilka. Dzidzia czuje sie dobrze i wyszstko jest ok. Pozdrawiam wszystkie Grudnióweczki Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Grudzień 2009 23.07.09, 17:54 ja też byłam na 4 d i z chłopca, którego mieliśmy do wczoraj mamy dziewczynkę Odpowiedz Link Zgłoś
jolmak Re: Grudzień 2009 23.07.09, 18:50 no lwasnie u nas to 4 d nie wyszlo, lekarka powiedziala, ze nic nie zobaczymy bo dzidzius tak sie wtulil i zaslonil reka, ze nic nie bedzie widac i reszte pomiarow bylo na normalnym usg- plec tez tam zobaczyla, ale powiedziala, ze to na 100% bo tak sie wystawilze nie miala watpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Grudzień 2009 23.07.09, 20:22 u mnie pomiary w zwykły, oglądanie na 4 d. I co? Tylko włączył do 4 D a młoda bach, łapa na buzię i takiego wała nic nie zobaczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 04.08.09, 10:49 Tu zdjęcie mojego dzidziulca z 4D fotoforum.gazeta.pl/3,0,1916697,2,1.html Wróciliśmy z urlopu- było okropnie Zamiast 10 dni, zostaliśmy 4 Ale nic to, najważniejsze, ze już w domciu. Pokój Adasia pomalowany Co u Was? Jak się czujecie? Ja zaczęłam nagle tyć. Przez 19 tygodni przytyłam 1,5 kg, a przez ostatnie 4- 3 kilo! Lekarz się boi, że znów dostaje zatrucia ciążowego (jak przy 1 ciąży) lub cukrzycy. wrrrr idę jutro na badania Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 06.08.09, 19:48 Właśnie wróciłam od lekarza ze skierowaniem na cesarkę W pierwszej ciąży wypłakałam sobie poród naturalny (tak długo płakałam aż się zgodzili spróbować-co było głupie, bo się zaczęłam dusić i mi wycisnęli syna na raz i koszmarnie mnie porwali, ale Mati zdrowy) Nie wiem teraz czy ze skierowania skorzystać, czy znów rodzić sn. I gdzie mi będą honorować, bo w większości szpitali nie chcą robić mimo skierowania Sama nie wiem co robić. Poradzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 10.08.09, 13:22 Hej kochane co z Wami? Wszystkie na wyjazdach? Właśnie wyczytałam, że moje dziecko jest już przez prawo uznawane za zdolne do życia jakby się urodziło- ma ponad pół kilo! To 24 tydzień Pocieszające co? Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: Grudzień 2009 13.08.09, 13:25 no leci nam dziewczyny 6 miesiąc... ponoć ostatni z tych 'frywolnych' coraz ciężej sie poruszam. wczoraj bylam na usg szyjki macicy, 2,8cm lekarz cos tam przeburkiwal o pesserze i za 2 tyg sie okaze co sie dzieje z ta szyjka... a jak u was? ja mam sie oszczedzac, do tej pory prowadzilam normalny aktywny tryb zycia... i tak jakos mi dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Grudzień 2009 15.08.09, 20:22 u mnie fizycznie wszystko jak nalezy. Psychicznie tak sobie- hormony szaleją. Poza tym do 6 tygodni jestem na urlopie i szlag mnie powoli trafia od tego nieróbstwa. Ale za tydzień wracam do pracy, do ludzi to zacznę w końcu zachowywać się jak człowiek a nie jak rozkapryszona dziewucha. Normalnie samej mi cięzko z sobą wytrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
agathe-pl Re: Grudzień 2009 18.08.09, 16:22 u mnie wprost przeciwnie na początku ciąży obiecałam sobie, że bede pracowała jak najdłużej, żeby być w ruchu, między ludzmi, nie przytyć za dużo, ale to nie była dobra metoda, nie byłam w stanie powoli odzywajać od siebie szefostwo, ciagle ktoś coś chciał a ja pomimo,iż miałamświadomość, że zawsze mogę zniknąć i iść na zwolnienie czułam się coraz bardziej przytłoczona obowiązkami słuzbowymi, zapominając, że jestem w ciąży, ciagłe spotkania, stres, telefony,maile nie zwracałam uwagi na to czy czuję ruchy dziecka czy nie aż do czasu kiedy zamknęłam laptopa, powiedziałam BYE BYE szefowi i postanowiłam myśleć tylko o maleństwie i powiem Wam dziewczyny, że to najpiekniejsze chwile, które przeżywam wspólnie z mężem w oczekiwaniu na synka)) Odpowiedz Link Zgłoś
p.fenowoman1985 Re: Grudzień 2009 20.08.09, 10:40 hej dziewczyny, ja też mam termin na grudzień, a dokładnie 11 grudnia według USG. Jestem z Warszawy, będę miała synka Mam nadzieję że wszystko potoczy się dobrze, chociaż nie ukrywam że bardzo się boję od jakiegoś czasu sama nie wiem już co mam myśleć, szukam pocieszenia dwa tygodnie temu byłam na kolejnej wizycie u mojego ginekologa. Do tej pory ciąża przebiegała poprostu książkowo. Nagle on mi powiedział że daje mi skierowanie do szpitala, bo moja szyjka ma 1,5 cm... Pojechałam więc w piatek do szpitala, tam mnie zostawili na patologii ciąży. Nawet nie potwierdzili tego, co powiedział mój gin. Leżalam w szpitalu do wtorku, cztery dni przepłakałam bo nie wiedziałam co się stanie, co zagraża mojemu dziecku. No i we wtorek zrobili mi USG. Wszyscy mówili że szyjka po skróceniu już nie może się wydłużyć. Okazało się że moja szyjka ma 2,5 cm. Jakim cudem jest dłuższa o 1 cm? Lekarze powiedzieli że długość jest przy tej dolnej granicy normy, ale na wyniku USG przeczytałam: Ujście wewnętrzne szerokie na 5 mm, kanał szyjki 0 mm. No i znowu zaczęłam sobie wkręcać różne historie Lekarze kazali mi się oszczędzać, zdecydowali że nie założą mi narazie pessara,bo nie ma takiej potrzeby. A ja nie wiem co mam myslec Biore leki: Duphaston, Nospe i Magnez. Ogólnie czuje sie bardzo dobrze, kilka razy dziennie bezbolesnie twardnieje mi brzuch, doslownie na pare sekund, wszyscy mi mowia ze to normalne, macica przygotowuje sie do porodu. Jestem w 25 tygodniu, chcialabym zrobic wszystko zeby moj synek urodzil się w terminie. Co mam zrobić Czy nalegać na założenie krążka? Jeśli Was zanudzam i nie na miejscu to pytanie to naprawdę z góry przepraszam ! Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 20.08.09, 12:11 Hej p.fenowoman1985 przede wszystkim masz się nie marwić, bo to szkodzi dziecku, nawet jakbyś teraz urodziła, to dziecko ma dużą szansę przeżycia. Od 26 tygodnia ma 80-90%, a ratują dzieci i z 23 tygodnia ciąży.Ciągle to sobie powtarzam-mam już 5 aniołków. Moje dwie koleżanki z szyjką 1,5cm donosiły i urodziły po terminie. Dużo leż i będzie dobrze A z długością szyjki to pewnie Twój gin źle zmierzył- zobaczysz na kolejnym USG-może je sobie zrób prywatnie teraz żeby się upewnić ile ma szyjka. 2,5cm to ładny wynik Jakie masz imię dla synka? Odpowiedz Link Zgłoś
p.fenowoman1985 Re: Grudzień 2009 20.08.09, 12:20 Pandora dzięki za pocieszenie sama to sobie non stop powtarzam, ale czasami poprostu nachodzą mnie czarne myśli. Ale trzymam się i wierzę że synek nie pojawi się przed terminem na tym świecie Imię już mamy wybrane - Kacper a Ty też się spodziewasz? Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 20.08.09, 16:53 p.fenowoman1985 napisała: > Imię już mamy wybrane - Kacper a Ty też się spodziewasz? Ja też się spodziewam chłopca- Adasia Mam już Matiego (Mateusza) Kacperek też ładnie Jakbyś w razie co rodziła przed 32 tygodniem to jedź tam, gdzie mają najwyższy stopień referencyjności (Karowa, IMID (ul.Kasprzaka), Orłowskiego (ul. Czerniakowska) i chyba Starynkiewicza. Tam mają sprzęt by uratować dzieciątko i nie będą ich musieli nigdzie przewozić (co jest ryzykowne). To tak tylko na wszelki wypadek, napewno nie będzie potrzebne Po 32 tygodniach to już w każdym szpitalu sobie poradzą. Ja też jestem z Wawy Wybrałaś sobie już szpital? Masz już rzeczy pokupowane? Odpowiedz Link Zgłoś
p.fenowoman1985 Re: Grudzień 2009 20.08.09, 21:51 no to fajnie- Adaś - tak ma na imię mój tata i widze ze tez jestes w 25 tygodniu. Dzięki za rady - mimo wszystko mam nadzieje ze nie beda potrzebne a nie wiesz jak jest ze szpitalem bielańskim? Bo tam właśnie zamierzałam rodzić, mam stamtąd lekarza... a jeśli chodzi o kupowanie, to ciuszków już mamy duuużo ale z "grubszymi" rzeczami czekamy, bo planujemy przeprowadzkę a jak u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 21.08.09, 13:06 Ja właśnie kupiłam wózek, kosz na kółkach mam, ubranka i ręczniczki też (po starszym synu). Muszę jeszcze pojechać po łóżeczko stacjonarne, kołdry i wanienkę oraz butelki i rożek. Termin mam na 2 grudnia, choć pewnie zrobią mi cc tydzień wcześniej (w środę idę się umawiać do ordynatora). Szpital bielański ma marne opinie : forum.gazeta.pl/forum/w,588,98971228,98971228,urodzilam_w_bielanskim_7_08.html forum.gazeta.pl/forum/w,588,97757120,97757120,Szpital_Bielanski_Odradzam_.html forum.gazeta.pl/forum/w,588,96881226,96881226,Urodzilam_16_06_w_Bielanskim_macie_pytania_.html Z tego co czytałam z przyjęciem bardzo ciężko i położne niemiłe. miejsc po porodzie nie ma i często rozłączają z dzieckiem A lekarza możesz nawet nie zobaczyc (jak nie będzie mial dyżuru) Może jeszcze popatrz na opienie... Kiedy przeprowadzka? Odpowiedz Link Zgłoś
p.fenowoman1985 Re: Grudzień 2009 22.08.09, 12:16 wiesz co do szpitala to zaczełam się wlasnie zastanawiać, po tym co mi napisalas... w sumie leżałam już tam przez 4 dni, na patologii, przez tą moją szyjkę... i powiem Ci że z przyjęciem nie miałam żadnych problemów, może dlatego że mam lekarz prowadzącą właśnie stamtąd, a położne były naprawdę bardzo miłe i pomocne. Więc sama nie wiem już co mam myśleć. Przeprowadzka szykuje nam się mniej więcej za 2-3 tygodnie, teraz jesteśmy na etapie załatwiania aktu notarialnego. Cięzko jest, bo ja jak najwięcej muszę odpoczywać... Wogóle to boję się tego wszystkiego od wczoraj mam kryzys, wczoraj brzuch mnie bolał jakbym miała zaraz dostać okres, twardniał co chwile... dzisiaj jest juz lepiej ale tak się zestresowałam że do tej pory sobie wkręcam różne rzeczy i boję się We wtorek mam wizytę kontrolną, boją się ze nie bedzie tak jak powinno, ze znowu zostawia mnie w szpitalu albo jeszcze gorzej normalnie leze tylko, mąż od rana sprząta bidulek a ja narzekam i piszę sobie czarne scenariusze co chwilę latam do łazienki żeby sprawdzić czy nie mam żadnych plamień...pomocyyyyy Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: p.fenowoman1985 23.08.09, 08:56 Kochana moja na bolący i twardniejacy brzuszek to natychmiast nospę bierz. A nie masz skurczy nóg do tego? Bo jak tak to 2xdziennie aspargin w aptece kup (magnez i potas). Mi skurcze nogi i brzucha przeszły po asparginie i nospie Już mi nie twardnieje, mój gin mówił, że to normalne. Ja niedawno skończyłam przeprowadzkę i remont (kilka miesięcy) jeszcze tylko szczegóły: karnisze, firanki, suszarka na pranie. Cieszę się, że mam to za sobą, bo wybieranie kafelków było przyjemne, ale już pilnowanie robotników i sprzątanie brrrrr. Niecierpiałam też mieszkać w wynajętej klitce- remont trwał 3 miesiące. Od razu się wprowadzacie? Czy czeka Was remont? Ja wizyte co do mojej cesarki mam w środę. 2-3 dni wytrzymamy w niepewności. Ja się też martwię o wszystko- taki los zagrożonych ciąż Pamiętam ciążę z Matim- byłam prawie tylko i wyłącznie szczęśliwa, czułam się jak cały czas na haju -pijana szczęściem, a teraz się boję uwierzyć, że będzie dobrze. Do wtorku masz 2 dni- bierz nospę (jak brzuch twardnieje) i będzie dobrze. koniecznie napisz co z szyjką! Chłopaki dadzą radę- skoro tyle tygodni wytrzymali, to jeszcze kilka dni czy tygodni sobie poradzą Potem już będziemy tulić i całować A zamiast czarnych scenariuszy byś sobie jakąś fajną książkę poczytała (tylko nie o zagrożeniach w ciąży Ja zabijam czas łażeniem po allegro i wynajdywaniem rzeczy, które jeszcze muszę kupić Buziaki dla Ciebie i brzucha Odpowiedz Link Zgłoś
p.fenowoman1985 Re: p.fenowoman1985 23.08.09, 12:47 Leki biorę non stop, mam takie zalecenie 3 razy dziennie luteinę, 3 razy dziennie magnez i 4 razy dziennie nospe:] normalnie tylko ten mój telefon ciągle mi dzwoni z przypomnieniami;P dzisiaj czuję się o wiele lepiej, skurcze przeszły, myślę że miałam jakieś chwile załamania, zaczęłam się stresować, wmawiać sobie różne rzeczy i taki był tego finał. Ale mąż mnie przywrócił do porządku i już jest lepiej do wtorku leże plackiem, i trzymam kciuki żeby moja szyjka na USG jakimś cudem się wydłużyła, a przynajmniej nie skróciła wierzę że będzie dobrze, trzeba wierzyć co do przeprowadzki, to tak, czeka nas remont. i to właśnie najbardziej mnie przeraża:] mieszkanie w sumie jest bardzo zadbane, na nowym osiedlu, ale mimo wszystko chcemy je odświeżyć i urządzić "po naszemu". Będzie malowanie, będziemy kłaść panele, kafelki w kuchni i przedpokoju, będziemy wymieniać drzwi razem z futrynami niestety... Teraz też mieszkamy w wynajętym mieszkaniu, ale nie wyobrażaliśmy sobie mieszkać tam nadal, jak pojawi się dziecko. Dlatego zdecydowaliśmy się na ten kredyt rodzina na swoim. Jeśli chodzi o ratę plus opłaty, wychodzi na jedno, a przynajmniej będę wiedziała że nikt mnie stamtąd nie wykopie i że płacę na swoje A Ty pandora81 już masz wszystko za sobą, fajnie, zazdroszczę Mam nadzieję że i my sobie poradzimy z tym szybko. Co do robotników, też szukamy właśnie fachowców do tego remontu. Jak było z Twoimi? Mogłabyś ich polecić? Czym oni się zajmowali u Ciebie? Jak to wyglądało? Pozdrawiam i damy radę na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: p.fenowoman1985 23.08.09, 15:07 Ja też mam przypomnienia na leki acard, clexane, nospa, aspargin i witamina c (bo nie toleruje żelaza,a ona pomaga wchłaniać) O jednym zastrzyku nie zapominam, bo jak się zaczynam stresować, że to zaraz, to mąż mi robi. Jeszcze mi doszło badanie cukru glukometrem i ciśnienia Moich robotników nie polecam, bo musiałam ich cały czas pilnować- jak wychodzilam to pili i nic nie robili, więc z nudów siedziałam, pisałam, zakuwałam i..... po latach obroniłam magisterkę na zdrowie mi ten remont wyszedl My zrywaliśmy kafelki, kładliśmy nowe, gładź w pokojach i malowanie. Razem zajęło 3 miesiące (3 pokoje, garderoba, kuchnia, łazienka, wc, korytarz, szafy wnękowe)- kupiliśmy mieszkanie z 1980roku. Masz już pomysły na kafelki, kolory pokoi? Ja Matiemu pomalowałam w falę (dół na zielono, góra na żółto i ponaklejałam naklejki łąka) Adaś ma niebiesko-białą falę i naklejki ocean- wygląda super! tu masz linki allegro.pl/item712547272_laka_duze_naklejki_scienne_fly_my_butterfly.html allegro.pl/item712547417_ocean_duze_naklejki_scienne_fly_my_butterfly.html Skurcze to pewnie rzeczywiście miałaś od stresów, więc teraz zamiast się stresować wybieraj kolory i dekorację mieszkania- masz super przyjemną rzecz do roboty Trzymam kciuki za Twoją szyjkę, napewno bedzie dobrze, a 2,5cm to nie jest zła. Ja też leżę dużo i już fisia dostaję- na szczęście są książki i internet Żal mi starszego synka, bo nie za często się z nim bawię, ale jeszcze 3 miesiące jakoś przetrzymamy. Odpowiedz Link Zgłoś
p.fenowoman1985 Re: p.fenowoman1985 24.08.09, 10:04 no to będziemy musieli kogoś znaleść do tego remontu, najlepiej właśnie z polecenia żeby nie okazało się że będą robili tak jak u Ciebie:] no zobaczymy, mam nadzieję że szybko pójdzie jeśli chodzi o moje pomysły to mam pomysł na salon chciałabym jakiś ciemniejszy kolor, najlepiej fioletowy i wyszukałam coś takiego: inspiracje.leroymerlin.pl/salon,1,29,10970.html do tego ciemne panele i jakieś pewnie jasne płytki w kuchni i przedpokoju, ale jeszcze nie wiem jakie:] My mamy mieszkanie dwupokojowe, dość małe niecałe 50 metrów, więc na dużo sobie nie możemy pozwolić:] co do sypialni to chcemy jakiś jaśniejszy kolor, dla maluszka, i powiem Ci że te naklejki które podesłałaś bardzo mi się spodobały już je kiedyś widziałam w jakimś programie w TV. Mężowi też się podobają, będziemy musieli nad tym pomyśleć, żeby zrobić jakiś fajny kącić dla Kacpra No jutro wielki dzień, mam USG kontrolne, jeszcze tylko trochę i się przekonam co się tam dzieje. Z tą szyjką to najgorsze jest to że nawet nie wiadomo kiedy się zaczyna skracać... i można tak leżeć i się zastanawiać. Ja to się zastanawiam czy nawet jeśli okaze się że szyjka bez zmian, to czy nie będę nalegała na założenie tego krążka po to żebym mogła w miare normalnie funkcjonować. Bo tak to będę tylko zyła od wizyty do wizyty i przeżywała to wszystko... chociaż z drugiej strony można sobie pomyśleć że zawsze lepiej naturalnie donosić ciążę... ehhh i bądź tu mądry... no ale damy radę a Twój synek na pewno rozumie sytuację, że masz dzidziusia w brzuszku i że teraz trzeba bardziej uważać. Ja mam brata który ma 6 lat. Zawsze taki pieszczoch był, rzycał mi się na szyję i się bawiliśmy a teraz sam już jak przychodzi to robi wszystko ostrożnie i mówi wszystkim że trzeba uważać na brzuszek i na Kacperka:] Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: p.fenowoman1985 24.08.09, 17:09 Trzymam kciuki za jutrzejsze USG Wklejam Ci też opinię o bielańskim z bociana (www.nasz-bocian.pl) : to i ja dodam swoją opinię o bielańskim, jako, że spędziłam tam ostatnio 2 tygodnie na patologii. Patologia jeśli chodzi o obsługę - bez zastrzeżeń. Zdążyłam się "zaprzyjaźnić" z niektórymi rodzącymi, opowiadały że porodówka super, położne miłe i sympatyczne. Natomiast poporodowy - tragedia, uświadczyłam chamstwa nie raz, chodząc w odwiedziny do tych co urodziły. One też potwierdzały, że kultura osobista położnych z poporodowego jest na żenującym poziomie. Na całym oddziale panuje atmosfera niechęci do pacjentek. Salowa nawet się na ciebie wydziera, że świeżo zmytą podłogę zadeptujesz. Szkoda, niestety będę tam rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: p.fenowoman1985 24.08.09, 17:37 Zapomniałam o kolorach: Fiolecik ładnie wygląda na pojedyńczych ścianach i te naklejki fajne, ja mam salon żółty (najlepiej się czuję w jasnych kolorach) z ozdobnikiem dookoła, dywan mam miękki bordowy i prześwitujące bordowe firanki, do tego obrusy bordowe- indyjskie i ciepłe oświetlenie (nam się bardzo podoba) Jak chcesz pogadać (albo umówić się na zieloną herbatę) to daje Ci moje gg: 3475359 Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: ewelina42 26.08.09, 14:13 ewelina42 napisała: > czat.pl No już ewelinko nie denerwuj się, przeniosłyśmy się na gg, leżymy w domciu to nam miło pogadać Jak tam z Twoim pesaarem? Założyli Ci? jak szyjka? Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Grudzień 2009 30.08.09, 10:19 dziewczyny czy Wam ciąża tez leci tak szybko jak mi? już 27 tydzień w tokusamopoczucie super ciągle jeszcze jestem b. aktywna chociaż 7 kilo już do przodupraktycznie cała wyprawka skompletowana więc już pozostało tylko czekać na młodego (imię mimo kilku propozycji jeszcze nie wybrane)...jedyny mój stres to córcia która właśnie idzie do pierwszej klasy... no i od tygodnia jestem już na zwolnieniu...nie dawałam rady siedzieć już 8 godzin w jednej pozycji przed kompem.... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 30.08.09, 11:44 Mi tam leci bardzo powoli. Boję się o maleństwo i bym chciala go już mieć na rękach. Jak Wam wyszło obciążenie cukrem? Mi źle. Znowu coś się przyplątało. Chyba mam wszystko z działu: patologia ciąży (( Brak mi jeszcze paru drobiazgów z wyprawki, ale generalnie jestem gotowa na pojawienie się nowego członka rodziny Ubranek jeszcze nie poprałam, bo zdążyłyby się zakurzyć To jeszcze 10-13 tygodni. Czy Wy też nie możecie się doczekać? Odpowiedz Link Zgłoś
agathe-pl Re: Grudzień 2009 31.08.09, 17:26 hej!!! mi leci dość szybko mam termin na 19 grudnia, wiem, że urodzi się synuś- Mikołaj, dopiero zaczynam kompletować wyprawkę coraz częsciej dostaje kuksańce od Mikusia, dzisiaj miałam badanie z glukozą, ledwo dałam rade wypić fuj fuj jakie są normy przy tym badaniu? ciesze się, że wreszcie zaczeło się dziać cos na forum, grudzień już całkiem blisko pozdrawiam Was i wasze brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
86_anetka Re: Grudzień 2009 01.09.09, 10:14 Witam wszystkie przyszłe mamy Ja również mam termin na 19 grudnia czuje się różnie raz lepiej raz gorzej,ale ogólnie jakiś problemów ze zdrowiem nie mam (na całe szczęście ) Wiem że w brzuszku fika mi koziołki córcia - ale co do imienia to jeszcze się nie zdecydowaliśmy,(choć mąż już wybrał imię Weronika ) Wyprawka jeszcze nie zaczęta,ale mam zamiar pomału się za nią zabrać. Życzę wszystkim dużo zdrówka, pozdrawiam ciepło pa Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina42 Re: Grudzień 2009 02.09.09, 14:27 he he nie denerwuje sie tylkot rudno wgryzc sie w watek jak plotkujecie z szyjka po kolejnym kontrolnym usg (robionym nie przez mojego lekarza - i mialam wrazenie, ze w tempie expresowym) ponoc 'swietnie'. krotka ale jak to on powiedzial ok. teraz w piatek mam wizyte u mojego gina to pewnie przeanalizuje to jeszcze raz dokladnie i zobaczymy. dowiem sie tez jak tam cukier, morfologia i mocz. ogolnie czuje sie ok, standardowo problemy ze spaniem... schylaniem sie (moj Kuba niestety jest u mnie na etacie przy wiazaniu mi butow i zakladaniu skarpetek) . . . mam strasznego lenia. siedze w pracy przed komputerem i te 8h leci tak wolno, ze mam dosc. nie wiem w piatek zapytam o zwolnienie. czy mozna tak poprostu powiedziec ze juz nie dajesz rady w pracy i dostaniesz zwolnienie? czy musi rzeczywiscie byc cos nie tak? ehhh chyba te 3 ostatnie miesiace beda najciezsze... juz powoli zaczynam miec dosc. postanowilismy ze z poznaniem plci dziecka czekamy do porodu taka grudniowa niespodzianka. w zwiazku z czym trudno mi jest zwracac sie do malucha w brzuchu... i jakos tak sobie wszystko poukladac. to pierwsza ciaza i zaczynam miec oboawy czy bede potrafila zajac sie odpowiednio dzieckiem... moze jednak szkola rodzenia? jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: Grudzień 2009 02.09.09, 16:20 Szkoła rodzenia to dobry pomysł, uspokoi i nastawi pozytywnie do porodu Ja w piątek zaczynam, mimo że już raz rodziłam. A Wy jak dziewczynki idziecie też? Zwolnienie powinnaś dostać bez problemu Ja trzymam paskudną dietę i skręca mnie jak pomyślę o serniku ale cukier zły ( Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka72 Re: Grudzień 2009 04.09.09, 21:19 heloł grudniwoym mamom Jak tak czytam to co poszecie to trochę mnie wystraszyłyście tym, że wyprawki pokupowane......;/ Ja szczerze powiem nie mam jeszcze kompletnie nic, a termin mam na 23 grudnia. Ale chyba spokojnie dam rade z zakupami Też będę miała synka a imie chyba Bartek A powiedzcie mi tą wstrętnie słodka glukoze to się pije na czczo? pozdrowionka z 3miasta Odpowiedz Link Zgłoś
nuska20012001 Re: Grudzień 2009 24.09.09, 20:27 Hej. Ja też mam termin na 23 grudnia,a wyprawka też w proszku A tą wstrętną glukozę pije się na czczo i nie jest aż tak wstrętna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mag.da.lena Re: Grudzień 2009 04.09.09, 12:08 Witam! i ja mam termin na 19 grudnia Urodzić ma się nam córeczka, ale jeszcze nie wybraliśmy dla niej imienia. Przeprowadzkę szczęśliwie mamy już za sobą, a z kompletowaniem wyprawki jeszcze czekamy. Dzisiaj robiłam badanie obciążenia glukozą. Bardziej obawiałam się złego samopoczucia niż smaku glukozy, bo słodkie bardzo lubię, ale nie aż tak słodkie! Smakowało obrzydliwie, aczkolwiek czuję się teraz doskonale! Jednak mam nadzieję, że wyniki będą dobre i test 75 g mnie ominie Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 do glukozy cytryna 05.09.09, 09:55 Hej dziewczynki Żeby glukoza nie była obrzydliwa trzeba do niej wycisnąć cytrynę (mój gin mi powiedział) Przy obciążeniu 50g, to nawet smakuje wtedy jak lemoniadka (trochę przesłodzona Pijemy na czczo, po badaniu krwi zwykle potem za godzinkę jeszcze raz kłucie. Przy obciążeniu 75, zwykle jest pobieranie na czczo, potem pić glukozę i potem po godzinie i po 2 godz pobierania. Odpowiedz Link Zgłoś
ainuga82 Re: do glukozy cytryna 14.09.09, 18:40 Troche pozno dolaczam ,bo o tej stronie dowiedzialam sie 4 dni temu.Ja mam termin na 16 grudniu.Chyba bedzie dziewczynka,ale nie chce sie nastawiam jak 22 wrzesnia mi powiedza jeszcze raz dziewczynka to wtedy. Teraz jestem spokojna chociaz jak sie nie rusza za dlugo mam glupie mysli.Poronilam pierwsza ciaze (chyba 5 -6tyg nie byl pewien)w swoje urodziny(9grudzien)wiec jak zaszlam ponownie to boje sie i to chyba normalne. Mam pytanie czy ktoras ma dworozna macice i rodzila.Bo ja mam ta wade i teraz musze robic Usg co miesiac co i tam nic ciekawego sie nie dowiaduje na ten temat.Mieszkam w Chicago wiec lekarze nie sa zbyt wylewni.Tylko robia badania. Odpowiedz Link Zgłoś
ainuga82 skurcze w nogach 14.09.09, 18:50 Czy lapia was skurcze po nocy?Bo ja czasami jak wstaje i przeciagam lewa noge to mam taki bol w lydce ,ze lepiej nie mowic.Przewaznie pomaga zgiecie stopy.Czy te skurcze to normalne?Albo skurcz w pachwinie? Odpowiedz Link Zgłoś
86_anetka Re: skurcze w nogach 14.09.09, 20:13 hej jeśli chodzi o skurcze w łydkach to ja też miałam ten problem (spowodowane jest to brakiem przede wszystkim potasu i magnezu),początkowo myślałam że sama sobie z tym poradzę więc zaczęłam pić dużo soku pomidorowego,jeść banany i inne warzywa i owoce które zawierają te witaminki, ale w moim przypadku nie obyło się bez tabletek od lekarza po których skurcze same przeszły Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: skurcze w nogach 15.09.09, 09:51 Na skurcze w nogach to Aspargin (magnez) mi pomógł w obu ciążach. A o maciciy dwurożnej jest dużo na forum bocciana www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=10929&postdays=0&postorder=asc&&start=0 Na forum gazetowym to znalazłam tylko takie zalecenia forum.gazeta.pl/forum/w,1144,100239225,100274156,Re_Dwurozna_macica.html forum.gazeta.pl/forum/w,191,89376534,89491400,Re_wynik_hsg_macica_dwurozna.html Powodzenia- trzymam kciuki (ja straciłam 5 dzieci, więc wiem jak się boisz, ale pomyśl- dzidzia już duża, z 24 tygodnia już się maluchy ratuje jakby co ) Odpowiedz Link Zgłoś
ainuga82 Re: skurcze w nogach 16.09.09, 06:09 Dzieki dziewczyny. Mysle bardzo pozytywnie,a z powodu mojej wady kaza mi robic usg co miesiac.Tylko czesto wspominaja o cesarce,a ja bardzo chce urodzic naturalnie bez epiduralu.Ale zobaczymy wazniejsze zdrowie dziecka niz moje zachcianki. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: skurcze w nogach 18.09.09, 15:27 Kurcze dziewczyny czy wy już tez zaczynacie przybierać coraz szybciej na wadze??? ja do tej pory tyłam mało i stopniowo, ale po dwóch tygodniach od ostatniego ważenia przytyłam 2 kilo!!! dodam że w sumie to się nie objadam, nie mam specjalnych zachcianek oprócz 3 nektarynek dziennie pozdrawiam wszystkie mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
pandora81 Re: waga 18.09.09, 19:21 Ja od 3 tygodni schudłam kilogram- jestem na diecie cukrzycowej. kamelia leż dużo to schudniesz, bo to pewnie woda Ci się zatrzymała. Mierz ciśnienie, bo często przy większym przybieraniu robi się nadciśnienie (dluższzym niż 2 tygodnie, więc się nie martw) Odpowiedz Link Zgłoś
86_anetka Re: waga 19.09.09, 09:55 Hej. Ja też przez ostatnie dwa tygodnie przybrałam na wadze o 2kg, a w sumie się nie objadam - i powiem szczerze że troszku mnie to zszokowało Tak ogólnie nie jest źle bo od początku ciąży przytyłam 7 kg.i to tylko w okolicy brzuszka. Ale nie dajmy się zwariować dziewczyny trzeba trochę przybrać na wadze bo Nasze Maleństwa przecież ciągle rosną Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ainuga82 Re: waga 20.09.09, 17:51 27 tyg 5dni i na +8.2 kg.Chyba nie jest zle ale najwazniejsze ze dzieciak zadowolony bo wszystko poszlo w brzuch i ma gdzie brykac,a ulubione miejsce do snu to prawa strona. Odpowiedz Link Zgłoś
agathe-pl Re: waga 21.09.09, 12:13 27 tygodni i 3 dni na plusie 6 kg, dzidzia kopie dziewczyny nie wiem co robić, dzisiaj zabrałam się za porządki w szafie (ciuchy w które już nie wchodze chciałam popakować w kartony) w sumie troszkę się zmachałam i nagle mocno zaczął mnie boleć brzuch, wrący, ciągnący ból, porządki przerwałam i się położyłam, ale wciąż kiepsko się czuje, zastanawiam sie czy nie ściągać męża z pracy i nie jechać do szpitala ostatnio lekarz zauważył, że szyjka się skraca, Matko może przesadziłam z tym włażeniem i złażeniem ze stołka (((( Odpowiedz Link Zgłoś
yoga24 Re: Grudzień 2009ze 21.09.09, 12:24 Weź sobie nospe i leż. Może i trochę przesadziłaś... Odpowiedz Link Zgłoś
ainuga82 Dziewczynka 24.09.09, 17:23 Bedzie dziewczynka.Zdrowa ,ruchliwa wazy 1,2kg jest czego sie cieszyc. NAzwiemy ja Victoria. Pozdrawiam wszystkie mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Dziewczynka 24.09.09, 19:58 gratulacjeu mnie chłopczyk ale w domku mam już mała siedmioletnią księżniczkęno i imię też super...my co do imienia synusia mamy jeszcze wątpliwości...miał być Jaś, ale ostatnio mąż zaczął coś przebąkiwać o Kornelu no sama już nie wiem...eeehhh ciężka sprawa pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
sniezka999 Re: Grudzień 2009 02.10.09, 12:51 Ale Nas dużo Moja Lilianka według miesiączki ma przyjść na świat 27 grudnia, a wg USG 23 grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 02.10.09, 20:50 grudniowe mamy 2009 sniezka999 02.10.09, 10:42 Odpowiedz 27 grudnia na świat zamierza przyjść Liliana Róża Choć mam cichą nadzieje, że na święta będzie już z nami A jak tam u Was, grudniowe mamy? Święta spędzicie w komplecie, czy tak jak ja jesteście jeszcze pod znakiem zapytania? Re: grudniowe mamy 2009 sandra246 02.10.09, 12:36 Odpowiedz Hej ja również amm termin na27 grudnia Najprawdopodobniej bedzie to mała Emilka Zapisz sie na forum "Grudzień 2009" Re: grudniowe mamy 2009 martha-s 02.10.09, 20:05 Odpowiedz ja mam termin na 25.12. Zastanawiem sie czy nie bedzie tłoku przed swietami na porodowce bo wiekszosc bedzie chciala urodzic przed. To znaczy bedzie wiecej umowionych cesarek, wywolywaczy i takich tam, co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
sniezka999 poród na życzenie:D? 03.10.09, 11:11 nigdy o tym nie słyszałam, ale jesli cos takiego istnieje to jest to straszne igranie z naturą i nigdy bym się na to nie zdecydowała. Ja boje sie tylko o to, że trafie do szpitala na święta i cała obsługa bedzie na mnie (i reszte dziewczyn) zła, że psujemy im święta Ale i tak mam wrażenie że urodzę ok połowy grudnia, takie przeczucie Odpowiedz Link Zgłoś
sandra246 Jak się czujecie?? 08.10.09, 07:19 Jak zaopatrujecie sie na zbliżajązy poród?? Czego najbardziej sie boicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
barbrap Witam Wszystkie Grudniówki 08.10.09, 10:49 Witam, Dołączam do Was, mam termin na 22 grudnia,i najprawdopodobniej to bedzie dziewczynka ) Ja mam stresa że nie zdąże ze wszystkim przez porodem... Z porządkami, urządzaniem mieszkania-bo co nieco nam zostało i nawet ze spakowaniem. Zaczęłam kupować ubranka dla dzidzi- mam kilka body i jakies spiochy. Brak skafanderka, kocyków, rożka, śpiworka itp.itd... Nie mówiąc że jesczze nie wybraliśmy wózka i fotelika do samochodu. Może macie namiary na jakies fajne sklepy gdzie można kupić fajne ubranka za sensowną cenę? Byłam w h&m, c&a, smyku, świecie dziecka. Macie juz łóżczko? My bedziemy zamawiać łóżeczko i komodę, czeka się aż 4 tygodnie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sandra246 Re: Witam Wszystkie Grudniówki 08.10.09, 19:10 ja mam już wszystko łóżeczko,wózek śpiochów chyba z 30 par, pajacyki,kocyki,rożki,skarpetki, buteleczki,a nawet pampersiki.. a codo ubranek to chodziłam do h&m ale tam ceny wg.mnie śą kolosalnie wysokie kupiłam pare ale chyba nie opłaca sie dla niemowlaczka takich dogich kupować.. na allegro znalazłam super ciuszki i w super cenach,chwale sobie Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Witam Wszystkie Grudniówki 08.10.09, 19:18 byłam dziś u lekarza i załapałam lekkiego dola...to dopiero 33 tydzień ale szyjka już skrócona i miękka...lekarz powiedział ze jak dotrwam do końca października (a termin mam na 1 grudnia) to będzie dobrze cale szczęście z młodym wszystko ok, wazy już 2 kilo i wiadomo że będzie bardzo długi (kość udowa jak na 38 tydzień)... jestem już przygotowana, cale szczęście wszystko mam: łóżeczko, wózek, fotelik wszystkie ciuszki i kombinezon...no tylko imienia brak a wy dziewczyny jak nazwiecie swoich synków? może mnie zainspirujecie??? pozdrowionka)) Odpowiedz Link Zgłoś
agathe-pl Re: Witam Wszystkie Grudniówki 08.10.09, 19:28 hej Grudnióweczki! ja mam termin na 19 grudnia, wiem napewno, że będzie synek- Mikołajek! ostatnio miałam robione USG i udało się w trójwymiarze podejrzeć bużkę,jest już taki tłuściutki i bardzo podobny do mojego męża, naprawde już teraz moge to przyznać ja już troszkę ciuszków mam, kupowanych i zbieranych przez moją Mamę, sama też troszke kupiłam, brakuje jeszcze wózeczka (zbieram bo drogi) no i łóżeczko czeka na pomalowanie, ale mój mężulek się zabiera do tego jak pies do jeża Zauważyłam, że w stosunku do czekania na Mikusia robie sie coraz bardziej niecierpliwa, tak bardzo już bym chciała Go poznać )))) piszcie jak najwięcej na forum, bedzie nam razniej i trzymajcie się cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
bdrewienko Re: Witam Wszystkie Grudniówki 11.10.09, 19:32 Witam wszystkie Panie! Ja mam termin na 10 grudnia i to będzie dziewczynka- Zuzia najprawdopodobniej. Teraz jestem na etapie wybierania wózeczka i łóżeczka, jeszcze nie mam swoich typów- zdecydowanie zbyt duży wybór.Ale troszkę inne kwestie spędzają mi sen z powiek.Strasznie bym chciała rodzić w pozycji wertykalnej,nie ważne której,byle nie na łóżku,ta ponoć jest najgorsza i dla dzieciaczka i dla mamy(ale najwygodniejsza dla personelu).Co o tym sądzicie?Czy macie już wybrane szpitale do rodzenia?Wiem, że poród itak przebiega własnym rytmem,ale chciałabym jakoś wpłynąć chociaż minimalnie na jego przebieg...Moja siostra uważa że na sali porodowej mam mało do gadania i to mnie najbardziej denerwuje...Jeżeli któraś z was się nad tym zastanawiała to dołączcie się do dyskusji i poczytajcie troszkę o korzyściach pozycji wertykalnych... Pozdrawiam wszystkie Grudnióweczki Odpowiedz Link Zgłoś
ainuga82 Juz nie dlugo 21.10.09, 18:55 Witajcie dziewczyny.Zaczal mi sie 8 miesiac i czuje jak mala ma coraz mniej miejsca,w sumie jest duza dziewczynka .Ma 32 tyg i wazy 2 kg.A jak tam wasze malenstwa. Dokuczaja ,czy jak moja mimo ze rozpycha sie po brzuszku probujac powiekszyc swoje terytorium to naprawde robi to bardzo delikatnie. Pozdrawiam Aniolek 9.12.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
klarav1 Re: Juz nie dlugo 21.10.09, 22:43 czesc dziewczynki,ja mam termin na 23 grudnia.mam potwornego cykora,bo moj syn jest strasznie mało ruchliwy(od zawsze)ja przytylam tylko 6 kg a w obwodzie brzucha mam 92(przed ciaza 67) a to juz 31 tydzien...caly czas bohe sie ze cos jest nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
pysia.78 Re: Juz nie dlugo 21.10.09, 23:05 Czesc dziewczyny!Pozwolcie ze sie do Was dolacze.Termin mam na 24 grudnia,bedziemy niec coreczke!Co do obwodu brzucha to u mnie 95 a przed ciaza 64,a przytylam tez 6kg z ta roznica,ze ja od poczatku ciazy leze w lozku.serdecznie Was pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sandra246 Re: Juz nie dlugo 22.10.09, 09:56 Mój obwód brzucha sprzed ciąży 87 a teraz 102,przytyłam11kg, a termin mam na12 grudnia,w sumie brzuszek mam mały,a ostatnio pojawił sie pierwszy rozstęp (byle by nie zaprosił kolegów Miesiąc temu oglądałam poród naturalny który znalazłam w internecie,przez tydzien nie myslałam o niczym innym,straszne,tego sie boje najbardziej. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
klarav1 Re: Juz nie dlugo 15.12.09, 17:49 no ja mam termin za tydzien ale juz teraz wiadomo ze przenosze.szyjka twarda,zamknieta,zero rozwarcia...do tego mam mega depresje bo na ostatniej wizycie zrobili mi wymaz z pochwy i wyszlo ze mam paciorkowca a to bardzo niebezpieczne bo musze dostac kroplowke z antybiotykiem nim odejda mi wody plodowe by mały byl bezpieczny.mam nadzieje ze Wam tez robili posiewy w ostatnich tygodniach ciazy bo jesli nie to szybko robcie na wlasna reke bo niewiedza w tej kwestii moze miec naprawde zle skutki.co jeszcze...nie dosc ze maly praktycznie przec cala ciaze malo co kopal to teraz jest juz mega lipa.kopie tylko wieczorami i to bardzo ,bardzo lekko...mam nadzieje ze wszystko jest oki.bardzo sie martwie.bardzo bardzo...zero tez skurczów...nic kompletnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
agathe-pl Re: Juz nie dlugo 22.10.09, 13:34 hejka! ja mam termin na 19 grudnia, przytyłam 9 kg i powoli zaczynam się czuć jak hipopotamMaluszek coraz bardziej się wierci, rozpycha łapkami i nóżkami.Powoli kończę szkołę rodzenia, zostały tylko dwa spotkania. Ja czuje się coraz bardziej niecierpliwa, teraz zaczyna mi się wyjątkowo dłużyć czas do porodu. O samym porodzie staram się nie myśleć źle, tyle kobiet na świecie rodzi dzidziusie to damy rade i My, odganiajcie negatywne myśli, ani się nie obejrzymy a będziemy trzymały w ramionach, malutkie cieplutkie, różowe dzieciaczki Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia81 Re: Juz nie dlugo 23.10.09, 15:06 u mnie to już bardzo niedługo mam termin na 1 grudnia więc teoretycznie zostało tylko 39 dni chociaż zapewne urodzę trochę szybciej bo szyjka już i skrócona i miękka...no i córcie tez urodziłam 10 przed terminemprzytyłam 9 kilo, brzuch mam mały, ale bardzo nisko wiec maż albo córcia muszą mi już wiązać butyeeehhh już się nie mogę doczekać pozdrawiam dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
biba02 Re: Witam Wszystkie Grudniówki 30.10.09, 21:24 Ale fajnie ja tez mam termin na 10 grudzen i tez bedzie dziewczynka-Joasia-pozdrawiam bdrewienko napisała: > Witam wszystkie Panie! > Ja mam termin na 10 grudnia i to będzie dziewczynka- Zuzia najprawdopodobniej. > Teraz jestem na etapie wybierania wózeczka i łóżeczka, jeszcze nie mam swoich t > ypów- zdecydowanie zbyt duży wybór.Ale troszkę inne kwestie spędzają mi sen > z powiek.Strasznie bym chciała rodzić w pozycji wertykalnej,nie ważne której,by > le nie na łóżku,ta ponoć jest najgorsza i dla dzieciaczka i dla mamy(ale najwyg > odniejsza dla personelu).Co o tym sądzicie?Czy macie już wybrane szpitale do ro > dzenia?Wiem, że poród itak przebiega własnym rytmem,ale chciałabym jakoś wpłyną > ć chociaż minimalnie na jego przebieg...Moja siostra uważa że na sali porodowej > mam mało do gadania i to mnie najbardziej denerwuje...Jeżeli któraś z was się > nad tym zastanawiała to dołączcie się do dyskusji i poczytajcie troszkę o korzy > ściach pozycji wertykalnych... > Pozdrawiam wszystkie Grudnióweczki Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka witajcie 25.10.09, 22:09 mam termin na polowe grudnia,pierwsza ciaza, chlopiec, jestem z Poznania i planuje rodzic na Polnej. obecnie jestem w 33 tc i zaczynaja mnie dopadac jej "uroki" - bole krzyza, kosci spojenia lonowego. zaczely mi tez puchnac stopy ale tak poza tym, nie mam co narzekac - czuje sie swietnie, dzieciatko raczej tez, na co wskazuja dotychczas swietne wyniki badan ktora z Was, Poznanianek, takze wybrala Polna? pozdrawiam i byle do przodu! Odpowiedz Link Zgłoś
biba02 Re: witajcie 30.10.09, 21:20 Hej ja jestem z Poznania i termin mam na 10 grudzien i rowniez mam zamiar rodzic na polnej. Pierwsze dziecko tez tam rodzilam-synek Marcin,teraz ma byc dziewczynka! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
barbrap Re: witajcie 03.11.09, 10:52 Czesc Dziewczyny, Ja mimo ze jeszcze zostało trochę czasu- termin na 22 grudnia czuję coraz większego stresa, ale chyba najbardziej z tego powodu że nie jestem do końca jeszcze gotowa. Łożczeko bedzie za jakies 2 tyg., w domu wciąż cos robimy, bo się meblujemy... Robie porzadki w rzeczach- nic ciezkiego, porzadkuje, ukladam, wyrzucam niepotrzebne, a ponieważ szybko się mecze i troche się boję że przesadze z ta robotę wciąż nie mogę skończyć. Jestem już bliżej końca i to jest pocieszające. Dzisiaj zaczelam prac rzeczy dla dzidziusia. W płatkach mydlanych ale z tym jest tyle zabawy że już mam dosyć. Jakie majtki poporodowe polecacie, chce już kupić i powoli zaczac się pakować.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: witajcie 03.11.09, 13:31 Witam Grudnióweczki !!!! to będą Święta, co ??? my mamy termin na 10grudnia jak bdrewienko - tylko u nas będzie Synuś !!! to nasze pierwsze Dziecko !!! tez czuje sie swietnie - generalnie cala ciąże... chociaz dlugo juz jestem na zwolnieniu ale to dlatego ze miala problemy z hemoroidami a przy pracy biurowej to kosmos !!! my juz przygotowani prawie na 100% !!! pokoik czeka, łóżeczko i wózeczek trzeba odebrac, ciuszki juz dawno wyprane a te co najblizej cialka to wyprasowane.... torba juz spakowana (wiadomo - zostaly jeszcze takie rzeczy do wlozenia, ktore na bieżąco sie używa) ja tez z Wielkopolski - ale nie z Poznania. co do wymiarów - brzuszek przed ciażą jakies 80cm teraz 107cm, przytylam 12kg - ale tylko w brzucholku Dzidzius ruchliwy - co ogromnie cieszy !!! dzisiaj w nocy mialam skurcze.... teraz jest w porzadku ale co sie zestresowałam to moje... i nie pociesze Was - bolało bardzo..... pozdrawiam cieplutko !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
klarav1 Re: witajcie 03.11.09, 17:51 a ja mam stressaa.nie boje sie porodu,wychowywania ani nic takiego...ciagle nie rosne i strasznie mnie to martwi.przed ciaza brzuch 65 teraz 93 cm...w kilogramach 5 do przodu czyli tez malo...na zwolnieniu od kilku miesiecy-co bylo bledem bo strasznie mnie to nic nierobienie meczy...do tego maly jest malo ruchliwy- straszny len a wczorajsze usg pokazalo ze junior strasznie zwolnil tempo wzrostu...juz nie wiem co robic,wiem ze roznice w usg sa mocno naciagane a waga orientacyjna ale wczesniej lekarz moil ze takie duze dziecko a teraz wychodzi ze maluszek.w 32 tygodniu maly ma wage 1600,a wczesniej podobno rosl jak szalony.czekam jak na szpilkach na nastepne usg(za dwa tygodnie.chyba zwariuje)wszystko mnie drazni,chodze i rycze non stop...jak to dziecko ma sie dobrze rozwijac w brzuchu ktory w 8 miesiacu wyglada raptem na czwarty?.... Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka72 Re: witajcie 04.11.09, 13:33 klarav1-to co opisujeSZ to dokładnie tak jak u mnie, młody maŁo ruchlIwy, brzuch wygląda jak u niektórych w 5 mc i młody jest po prostu mały, w 32 tyg wazył ok.1700, wizyty mam co 2 tygodnie, żeby sprawdzić czy przybiera na wadze. Lekarz mówi, że skoro jestem wysoko i szczupła to tak to moze wyglądać i żeby się nie martwić bo na razie nie ma czym - Tobie tez to radzę, skoro Twój lekarz nie widzi nic złego. Zobaczysz urodziMy fajnych zdrowych chłopkaów! 3MAM kciuki! w poniedziałek ide na kolejne usg Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczkab Re: witajcie 04.11.09, 13:45 klarav1 nie rycz !!!! musisz miec dobre nastawienie !!!! z Maleństwem na pewno wszystko bedzie dobrze !!!! lekarz gdyby bylo cos nie tak musi ci o tym powiedziec !!! mi tez chyba ze 2 miesiace (6-8) brzuszek za bardzo nie rosl a teraz co dzien rano jak wstaje to mi sie wydaje ze jest wiekszy !!!! i twoj tez na pewno urosnie... przyrost wagi moze masz faktycznie nie za duzy ale to jeszcze o niczym nie swiadczy... dziewczyny, ktore tyją po 25kg w ciazy rodzą dzieci 3kg, a sa takie, ktore tyją 10kg a Dzidzia ma 3,5 czy 4kg... to akurat nie jest miernikiem !!!! sprawdzalas sobie siatki centylowe dla płodu ??? pamietaj tylko ze tam tez trzeba wziac margines bledu... Nasz Dzidzius np. wazyl okolo: 23tc ok. 570g (okolo 50 centyla) 29tc ok.1600g (miedzy 50 a 90 centylem) 33tc ok 2000g (blisko 50 centyla) ZObacz przez miesiac przytyl ok.1kg a w kolenym miesiacu (gfdzie powinien wiecej bo wzrost i nabieranie tłuszczyku przyspiesza) tylko 400g. tez mi sie wydawalo ze to malo i w ogóle...a prawda jest taka, że na usg trzeba wziac poprawke od 300 do 500g !!! Nie martw sie!!!! Mój Mąż zawsze mi powtarza (jak mam jazdy i sie zamartwiam) ze to bardzo zle wplywa na dziecko, że mam sie usmiechac i radować !!!! bo wtedy dzidzius rosnie jak jest szczesliwy !!! To tyle, no nic na odleglosc Ci nie moge wiecej poradzic !!! Bądź spokojna !!!!! I o wszystko pytaj lekarza !!! albo wybierz sie do innego tylko po to zeby Ci dzidzie obmierzył i "obwazył" i sie wypowiedzial w tej kwestii - moze to Cie uspokoi!! Mój brzuszek tez nie jest duzy !!!! a Dziecko co najwazniejsze - zdrowe!!!! pozdrawiam wszystkie grudnóweczki Odpowiedz Link Zgłoś
klarav1 Re: witajcie 05.11.09, 08:46 dziekuje dziewczyny...naprawde jestescie wspaniale.strasznie dlugo czekalismy na to dziecko i od poczatku byly male komplikacje....dlatego tez troche wszystko mnie to stresuje...jeszcze raz wielkie dziecki Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk632 Re: witajcie 09.11.09, 12:33 WITAM przyszle mamusie. ja jestem w 34 tc, czuję się całkiem dobrze,chociaż ostatnio dopadło mnie przeziebienie.Pare dni temu byłam na usg i wygląda na to że wszystko jest w porządku.Mała jest bardzo aktywna waży ok 2600 ale pewnie do dnia porodu jeszcze przytyje.termin porodu mam na 21 grudnia a z usg wychodzi że na 10 wygląda na to że muszę zabrać sie za przygotowanie toreb do szpitala. Ja będę rodzić w Kielcach. pozdrawiam Was gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 14.11.09, 20:56 Grudniowe mamusie meg27_3 07.11.09, 19:50 Odpowiedz Hej. Ja mam temin na 11 grudnia. Ktora z was rodzi też w grudniu? Macie juz wszystko kupione, torbe juz do szpitala spakowana? Re: Grudniowe mamusie miska_malcova 07.11.09, 22:05 Odpowiedz mam termin na 1 stycznia, ale ostatnio lekarz powiedział, że Wigilia jest jak najbardziej prawdopodobna. Nie mam spakowanej torby, większość rzeczy jeszcze w sklepie Re: Grudniowe mamusie yoga24 07.11.09, 22:25 Odpowiedz Tu jest forum mam grudniowych forum.gazeta.pl/forum/f,88937,_MAMY_GRUDNIOWE_2009_.html Odpowiedz Link Zgłoś
asia363 Re: Wklejone przez moderatora 19.11.09, 11:12 Hej, Ja mma termin na 8 grudnia, takze mija 38 tydzien, i juz niewiele zostalo. Ja rodze w UK, i tu tez spedzam cala ciaze. Dzidzia w 35 tyg. wazyla okolo 2,2kg, nie wiem jak teraz. Ale synek duzo sie rusza, co mnie cieszy. Dziewczyny macie juz jakies skurcze albo inne objawy zblizajacego sie porodu? Ja mam dziwne bole, takie jak przy okresie, no i cisnienie zaczelo mi sie podwyzszac szczegolnie rano. Poza tym czuje sie dobrze, i juz nie moge sie doczekac, tylko oczywiscie mam cykora. Ale nie ja pierwsza, wiec jestem dobrej mysli. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
spragnienie 25 grudzien 2009... 20.11.09, 19:50 Mam nadzieje, ze maly zostanie we mnie jeszcze przez trzy tygodnie. Potem niech sie dzieje co chce)).... Partraktuje z brzuchem, zobaczymy.... Odpowiedz Link Zgłoś