Ile jeszcze???

06.04.09, 11:09
Drogie mamy jestem już prawie w 39 tygodniu. Czuję się naprawdę świetnie nic
mi nie dolega brzuch mam mały więc zbytnio nie przeszkadza. Nie mam żadnych
skurczy czasem tylko robi się twardy brzuch ale mam wrażenie, że to mały się
rozpycha bo ma już mało miejsca. Nie mam żadnych objawów, że to już;/ Nawet
mały jeszcze się nie odwrócił wciąż jest główką do góry, nie mam żadnych
śluzów i zero jakiegoś choćby psychicznego zmęczenia. I właśnie to wszystko
mnie martwi. Przecież to już prawie koniec...czy ja w ogólne nie będę rodzić;/
Takie mam wrażenie. W domu wszystko robię sama myje okna, podłogi, odkurzam,
ścielę łóżko...i czuję się tak jakbym wcale nie była w ciąży...co jest grane;/
    • kasiak1004 Re: Ile jeszcze??? 06.04.09, 12:25
      marzena to ty sie cieszyc powinnas, ze tak sie czujesz a nie
      martwic.
      pozdrowionka i powodzenia w szpitalu pewnie za kilka dnibig_grin
    • miska-moniska Re: Ile jeszcze??? 06.04.09, 13:47
      Ile jeszcze? Tego chyba nikt nie wie...
    • sja75 Re: Ile jeszcze??? 06.04.09, 17:30
      ciesz sie kobieto chwilami wolnosci i ciesz sie że nie jestes sapiąca lokomotywą
      ;-D .Będziesz rodzić naturalnie?Pozdrawiam i lekkiego porodu
    • marzena11988 Re: Ile jeszcze??? 06.04.09, 18:25
      Bardzo bym chciała rodzić naturalnie i żeby mąż był przy tym. Mam jeszcze
      nadzieję, że malutki zrobi to dla mnie i się odwrócismile
      • mirabelka10 Re: Ile jeszcze??? 06.04.09, 21:40
        zazdrościć można tylko tego,że dobrze się czujesz,ale ja bym nie
        chciała być na twoim miejscu-więc współczuje...
        dlaczego?bo ja mam 37tc.,chciałabym już urodzić może dlatego,że żle
        się czuje wszystko mnie boli,od góry do dołu,po drugie chce mieć już
        tego maluszka na świecie,powozić go w wózku,poprzytulać,ponosić w
        chuście...itd.
    • semi-dolce Re: Ile jeszcze??? 07.04.09, 00:11
      Ja też tak miałam. Wieczorem napisałam na swoim blogu notkę, zakończona słowami
      "nadal nie rodzę". Potem pojechałam do supermarketu po zakupy. Jakoś dziwnie mi
      się w sklepie zrobiło, ale nic to, zrobiłam zakupy, wróciłam do domu, zjadłam
      kolacje i położyłam się spać. Wtedy coś zaczęło boleć. Pomyślałam sobie, ze w
      końcu mam jakieś skurcze, najwyższy czas, bo termin miałam na następny dzień..
      Zasnęłam. Dwie godziny później obudziłam się bo coraz bardziej bolało.
      Stwierdziłam, ze może rodzę. A może nie, wiec nie będę się tym przejmować,
      lepiej się wyśpię. I zasnęłam. Kolejny raz obudziłam się o 4:30. Tzn obudził
      mnie ból. Regularne skurcze co 4 minuty. No to wstałam, zjadłam śniadanie,
      wypiłam kawę, wzięłam prysznic i nieśpiesznie udałam się do szpitala. O 8:40 na
      moim brzuchu leżał mój syn smile A już miałam myśli, że nigdy nie urodzę i na
      zawsze zostanę w ciąży wink
    • artdesign84 Re: Ile jeszcze??? 07.04.09, 02:36
      w Twojej syngaturce widać że masz skończone 38 tc. Ciąża jest
      liczona 40 tygodni
      Przenoszona o 2 tyg też jest w normie
      a są przypadki, że rodzi się jeszcze kilka dni później
      więc możesz na to poaptrzeć tak, że przed Tobą jeszcze ponad miesiąc
      do porodu i w miesiąc sporo się może zmienić smile
      • vvipp Re: Ile jeszcze??? 07.04.09, 13:03
        A Mirabelka jeszcze lepsza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja