marzena11988
06.04.09, 11:09
Drogie mamy jestem już prawie w 39 tygodniu. Czuję się naprawdę świetnie nic
mi nie dolega brzuch mam mały więc zbytnio nie przeszkadza. Nie mam żadnych
skurczy czasem tylko robi się twardy brzuch ale mam wrażenie, że to mały się
rozpycha bo ma już mało miejsca. Nie mam żadnych objawów, że to już;/ Nawet
mały jeszcze się nie odwrócił wciąż jest główką do góry, nie mam żadnych
śluzów i zero jakiegoś choćby psychicznego zmęczenia. I właśnie to wszystko
mnie martwi. Przecież to już prawie koniec...czy ja w ogólne nie będę rodzić;/
Takie mam wrażenie. W domu wszystko robię sama myje okna, podłogi, odkurzam,
ścielę łóżko...i czuję się tak jakbym wcale nie była w ciąży...co jest grane;/