sffora 14.04.09, 20:45 Mój mąż ma 53 lata marzymy o dziecku jakie mamy realne szanse na to? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
18_lipcowa1 Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 20:57 sffora napisała: > Mój mąż ma 53 lata marzymy o dziecku jakie mamy realne szanse na to? zalezy ile Ty masz lat, bo jak tyle co maz, to nie za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
angelkochanie Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 20:59 wszystko zalezy od ciebie.ile ty masz lat..mezczyzna jesli jest zdrowy zawsze moze poczac dziecko... Odpowiedz Link Zgłoś
sffora Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:21 Ja mam 25 lat. Mąż jest po udarze, jest sprawny, ale obawiam się że nie jest płodny, tym bardziej, że nie ma dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
deela [...] 14.04.09, 21:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sffora Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:29 Śmiej się ze swojej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:38 Niech maz sie przebada. Jesli po udarze nie ma problemow technicznych z potencja, a nasienie po badaniach byloby ok, to na pewno sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
sffora Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:43 Trochę problemów ma z potencją, ale hmm, że tak powiem daje radę. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:36 sffora napisała: > Ja mam 25 lat. Mąż jest po udarze, jest sprawny, ale obawiam się że nie jest > płodny, tym bardziej, że nie ma dzieci. No ale on taki dziadunio juz Odpowiedz Link Zgłoś
sffora Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:38 To co? Może się rozwiodę tak? Znajdę sobie jakiegoś młodzieńca? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:39 Nie przejmuj sie dogryzaniem. Kuzyn mojego ojca zalozyl rodzine po 50. i ma teraz trojke dzieci. Niech maz obowiazkowo zbada nasienie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczek265 Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 15.04.09, 11:17 Lipcowa tak już ma. Chora by była gdyby komuś nie dokuczyła... Bierzcie się za robote i miejcie nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
mond33 Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:42 sffora napisała: > Ja mam 25 lat. Mąż jest po udarze, jest sprawny, ale obawiam się że nie jest > płodny, tym bardziej, że nie ma dzieci. Cóż w takim razie najwięcej na ten temat czy jest to możliwe powie Wam lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
kazia4 Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:40 Władysław miał ponad 60 lat, gdy urodzili się Władysław Warneńczyk (62lata) i Kazimierz Jagiellończyk (65 lat) chyba że to cecha wrodzona Litwinów Odpowiedz Link Zgłoś
sffora Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:42 No to mnie pocieszyłaś, naprawdę, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 21:44 Ale nie do konca wiadomo, czy to on byl ojcem czy nie jednak niejaki Hincza... Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 14.04.09, 23:15 Moj partner ma 48 lat ja 31 i jestem w ciąży... Nie było jakiś specjalnych starań..Problemy z potencją też sie zdarzały nawet często ale to w jego przypadku raczej w główce problem.. Ale on dzieci ma... starajcie się i niczym nie przejmujcie te ich małe skubańce są bardzo sprawne nawet jak facet stary, przepraszam dojrzały.. Odpowiedz Link Zgłoś
kazia4 teraz to faktycznie, ręki pewnie nikt by nie dał 15.04.09, 11:00 ...uciąć, ale właśnie "dzieciaki" były do Władysława Jagiełły uderzająco podobne Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: teraz to faktycznie, ręki pewnie nikt by nie 15.04.09, 11:14 Nie ma to jak historia od strony alkowy . Odpowiedz Link Zgłoś
prochottka1 Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 15.04.09, 09:24 möj dziadek zostal ojcem po raz piaty w wieku 73 lat wiec teoerycznie mozliwe Odpowiedz Link Zgłoś
deela [...] 15.04.09, 14:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 15.04.09, 15:52 Gratuluje taktu. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 15.04.09, 18:37 a ja zycze pomyslunku i nauki dodawania Odpowiedz Link Zgłoś
krooowka Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 15.04.09, 15:15 prochottka1 napisała: > möj dziadek zostal ojcem po raz piaty w wieku 73 lat > wiec teoerycznie mozliwe jak widac nie tylko teoretycznie ale i praktycznie roznica tylko taka, ze twoj dziadek mial juz udokumentowana plodnosc w postaci czworki mlodszych dzieci, a jesli ktos nie ma dzieci wcale to nie ma gwarancji. badanie trzeba zrobic jak nic. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
krooowka Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 17.04.09, 14:11 maroco1977 napisała: > Niec h wystarczywam kasa na ktora ci zlapal. nie przesadzasz troche? co ci do tego? dziewczyna pyta o szanse na posiadania potomka i choc uwazam, ze forumowiczki jej na to pytanie nie odpowiedza chocby zacytowaly 100 podobnych przypadkow w ktorych sie to udalo to jednak nie ma chyba potrzeby na osobiste wycieczki, zwlaszcza w tym tonie. zajmij sie swoim malzenstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 17.04.09, 14:41 moje malzenstwo ma sie swietnie, bo nie mam dziadzia za meza wybacz on ma 53lata, jest starszy niz moja matka. jesli nawet dozyje osiemnastki dziecka to i tak w miedzy czasie nie bedzie juz wiele mogl z dzieckiem przedwsiezoac,bedzie zwyczajnie za stary, kondycja nie ta itd. a koledzy dziecka beda go za dziadka brac Odpowiedz Link Zgłoś
krooowka Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 17.04.09, 20:14 maroco1977 napisała: > moje malzenstwo ma sie swietnie, bo nie mam dziadzia za meza wybacz on ma > 53lata, jest starszy niz moja matka. jesli nawet dozyje osiemnastki dziecka to > i > tak w miedzy czasie nie bedzie juz wiele mogl z dzieckiem przedwsiezoac,bedzie > zwyczajnie za stary, kondycja nie ta itd. a koledzy dziecka beda go za dziadka > brac to nie twoje dziecko, nie twoj maz i nie twoje malzenstwo, wiec nic ci do tego. a mlode wdowy ponownie wychodza za maz. i moga sobie znalezc kogos mlodszego nawet od twojego wspanialego mlodego, wysportowanego i plodnego meza. zycze mniej żółci i wtracania sie w cudze sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
sffora Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 17.04.09, 22:29 Kocham tego faceta nad życie i nie obchodzi mnie to ile ma lat, pokochałam i tyle. Chcemy mieć razem dziecko i czy będzie z nami do jego 18 czy nie chcemy je mieć. Spełnie marzenie mojego męża o dziecku i dam mu je, skoro moja rodzina nie odwiodła mnie nigdy od tego pomysłu to chyba Ty też nie powinnaś. Życzę ci takiego polotu jaki ma mój mąż jak będziesz w jego wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
sffora Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 17.04.09, 22:26 A jakie to ma dla Ciebie znaczenie, skoro dla mnie żadnego? Wypadałoby uszanować czyjeś decyzje życiowe (niełatwe) i odpowiedzieć chociaż raz sensownie na zadane pytanie, a jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie wchodź na forum, Twoje glendzenie nie jest tu nikomu do szczęscia potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 18.04.09, 09:14 Maroco, jestes prostaczka. I tak, masz dziada za meza (wniosek z Twoich poprzednich postow). Odpowiedz Link Zgłoś
sffora Re: Marzymy o dziecku, jakie mamy szansę 17.04.09, 22:23 Ciekawe skąd pomysł, że jest bogaty. Typowe. Odpowiedz Link Zgłoś
krooowka sffora... 17.04.09, 22:54 Brawo, dziewczyno - taka postawe trzymaj i nie daj sie kretynskim komentarzom. Nikt cie od niczego nie powinien odwodzic, jestes dorosla i to twoje zycie. starajcie sie o dzieciaka, ale odpowiedzi nie szukaj na forum - musicie wybrac sie do lekarza, a im predzej tym lepiej, bo bedziecie wiedzieli na czym stoicie. trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: sffora... 18.04.09, 14:00 jak widac nie ja jedna mam tamie zdanie, a rob co chcesz, ja bym takiego starego dziada nawet widlami przez szybe nie dotknela nie mowiac juz o posiadaniu z nim dzieci. Wspolczuje twojemu dziecku, serio. Biedne od poczatku bedzie mialo niepelna rodzine albo bedzie tylko wszedzie z mamusia, bo tatus nie podola.Ciekawa jestem co napisala deela, zescie ja wykasowaly na forum nie mozesz mi za ronic wejsc, nie zamierzam tez tutaj ci ciumkac, ze o jak wspaniale. Moje zdanie jest jasne i tyle. Mam nadzieje, ze Bog nie jest tak glupi, zeby w tym przypadku wasze zyczenia spelnic. Odpowiedz Link Zgłoś
krooowka Re: sffora... 18.04.09, 14:39 maroco1977 napisała: > jak widac nie ja jedna mam tamie zdanie, a rob co chcesz, ja bym takiego stareg > o > dziada nawet widlami przez szybe nie dotknela nie mowiac juz o posiadaniu z nim > dzieci. nikt ci nie karze i nikt nie pyta cie o zdanie co ty, wielki autorytet zrobilabys w tej sprawie. > Wspolczuje twojemu dziecku, serio. a ja wspolczuje twojemu, ze ma matke z tak ograniczonym swiatopogladem. ciekawe, czy na temat zwiazkow mieszanych, starszych zon od mezow i samotnych matek (z wyboru lub wdow) tez masz takie zdanie. choc w sumie nie, wcale mnie to nie ciekawi. mam nadzieje, ze nie odpiszesz. >Biedne od poczatku bedzie mialo > niepelna rodzine albo bedzie tylko wszedzie z mamusia, bo tatus nie > podola. a skad ty to mozesz wiedziec? wyroki boskie sa niezbadane. maz sffory moze przezyc twojego. wypadki sie zdarzaja rowniez mlodym ludziom. > Ciekawa jestem co napisala deela, zescie ja wykasowaly spytaj moderatorki, my nie mamy mozliwosci skasowania kogos. >na forum nie > mozesz mi za ronic wejsc, i nie mam zamiaru nic ci zabraniac. nie jestem twoja matka i nie mnie cie wychowywac. ale maniery to ty masz ponizej wszelkiego poziomu. skad wiem? przeczytaj ponownie to co napisalas w pierwszym zdaniu. chamstwo, brak wychowania, taktu i generalnie - szkoda slow... > nie zamierzam tez tutaj ci ciumkac, ze o jak > wspaniale. Moje zdanie jest jasne i tyle. szkoda, ze nie zauwazlylas, ze nikt cie o zdanie na temat starszych ojcow nie pytal. pytanie zadane w poscie bylo zupelnie inne. > Mam nadzieje, ze Bog nie jest tak > glupi, zeby w tym przypadku wasze zyczenia spelnic. niestety i Bog podejmuje decyzje, ktore niekoniecznie potem okazuja sie trafne. przykladem mozesz byc ty i rozwoj twojej osobowosci i twojego ego. wydaje ci sie ze pozjadalas wszelkie rozumy swiata, a nie masz pojecia a zyciu sffory i jej meza. masz zerowe wyczucie, jestes niegrzeczna i ranisz czyjes uczucia - i po co? chyba dla samej zasady... bardzo przykre Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: sffora... 18.04.09, 14:47 Krooowka, nawet nie reaguj na wypociny Marocco. Dala juz swiadectwo o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: sffora... 18.04.09, 15:14 Dziewczyny, nie reagujcie na te posty maroco, to nie jest wasz poziom. Zobaczcie co ona wypisuje na innym forum, jak to nie chciała miec dziecka, pracuje w dyskotecie itp. fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,91443288,91443288,0,2.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: sffora... 18.04.09, 15:36 No to jasne, dlaczego dziecko byla dla niej takim nieszczesciem. Moglo zrujnowac jej figure i nie moglaby mogla dorabiac na rurze . Ps. Nie spodziewalam sie zadnej firmy wymagajacej wysilku umyslowego. Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: sffora... 18.04.09, 15:50 idiotki nic dodac nic ujac, czytac ze zrozumieniem nie potrafia. moze byscie zauwazyly ze mialam wskazanie do aborcji, co za durne baby ana justyna a ty to rasistka jestes i w dodatku falszywa. bo pisalas kedys, ze bardzo lubisz turcje, a potem wysmiewalas mnie, ze interesuje sie ta kultura.Faktycznie wysoki poziom masz, gdzies przy dnie jestes nie lubie obludy, a wy jestescie obludne i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: sffora... 18.04.09, 15:54 Nie, to Ty jestes obludna. Nigdzie nie pisalas o wskazaniu do aborcji, a wrecz podkreslala, ze masz to doswias´dczenie za soba. I ze sie wstydzisz, ze masz dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: sffora... 18.04.09, 16:01 owszem pisalam, w tym poscie ktory jest wykropkowany i w winnych watkach, watek jest pieknie pociety ale mam to w dupie Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: sffora... 18.04.09, 16:00 cytujesz pociety watek w ktorym nie am polowy wpowiedzi, zwykle chamstwo ale co tam to wasz poziom ciekawe czemu dyskoteka kojarzy sie z tancemna rurze nikt nie mysli, ze bylam jej kierowniczka anna ty sama ograniczona jestes i to bardzo poplaczcie sie nad losem mpjego biednego dziecka z powycinanych postow przynajmniej ono ma dwoje rodzicow i jego ojciec nie ma 53lat, ani nie mieszkamy w kawalerce w piec osob, jak ti nietore z was. Co za jeb... zyciowo jestescie to szkoda pisac. mamusie ''p''olki co raz wiecej przybywa tych tutaj , ktore nie powinny sie rozmnazac. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: sffora... 18.04.09, 16:03 Marocco, aby kierowac dyskoteka trzeba miec wiedze i poziom. Jesli masz te dwa przymioty, to przeczytaj swoje ostatnie posty, usiadz i zaplacz... Odpowiedz Link Zgłoś
krooowka Re: sffora... 18.04.09, 16:08 annajustyna napisała: > Marocco, aby kierowac dyskoteka trzeba miec wiedze i poziom. Jesli masz te dwa > przymioty, to przeczytaj swoje ostatnie posty, usiadz i zaplacz... ja watpie czy ona jest w stanie zaplakac. wszelkie ludzkie odruchy i autorefleksja zdaja sie byc jej zupelnie obce. Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: sffora... 18.04.09, 16:19 ja nie placze!w zyciu nie ujrzysz mnie placzacej, ja nie z tych co to sie rozczulaja nad dzieciateczkami w brzuszku. Ani nad tymi co sie rozczulaja nad osobami, ktre w wieku 53lat maja kaprys sie rozmnozyc. Nie zamierzam kontynuowac dyskusji, niech robia co chca, tylko niech nie pisze potem, ze sama wychowuje dziecko, bo jej maz umarl, albo, ze dziecko jest wysmiewane przez kolegow z powodu wieku ojca.wszystkiego naj zycze choc osobiscie bym nigdy sie na to nie zdecydowala. i tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś