dot.com.slash 02.05.09, 23:00 Wiem od dzisiaj,ze nie jestem tak do końca sama i że zobaczymy sie w styczniu 2010.))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
karolinkaa3a Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 09:55 HejJa też od dzisiaj wiemPozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anitawiatr Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 10:46 Bardzo Wam gratuluję i zazdroszczę ale ja mam już 2 ale jeszcze chciałabym mieć.TRZYMAJCIE SIĘ CIEPLUTKO pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kansiak83 Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 14:25 Hej Stycznióweczki. Ja wiem już od 23 kwietnia. Na teście 2 kreseczki choć 2-ga blada, robiłam betkę we wtorek 396Uml/ml a w czwatek 816Uml/ml myślę że przyrasta dobrze?!? Ale tak naprawdę to nie wiem czy będzie to styczeń2010 czy grudzień 2009, ale napewno przełom tych miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
malamysz33 Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 14:34 Dołączam się do stycznióweczek i ja !!! Z moich obliczeń wynika , że termin mam na 6 stycznia. Za półtora tygodnia mam wizytę u mojej Pani doktor . Pozdrawiam was wszystkie , obyśmy w zdrowiu i spokoju przetrwały ten cudowny czas oczekiwania . Odpowiedz Link Zgłoś
inakaro Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 14:47 czesc dziewczyny. gratulacje. ale wam zazdrosze, chociaz mam mala nadzieje ze do was dołącze. juz tydzien spoznia mi sie okres i jutro ide po tescik. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
karolinkaa3a Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 15:39 Będę trzymać kciukiAnitawiatr moje to będzie trzecie Odpowiedz Link Zgłoś
anitawiatr Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 15:41 Gratuluję wyboru i mam nadzieję że niedługo do Was dołączę a może już za miesiąc pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 10:35 Witam ja jutro robię test bo coś mnie dziwnie piersi bolą i kują a taki jako 1 objaw ciąży miałam w grudniu 2003 r. kilka dni po poczęciu synka( który dziś ma prawie 6 latek ) potem brak miesiączki no i test pozytywny i wizyta u ginekologa Mam nadzieję że i tym razem objaw piersiowy mnie nie zawiedzie i dołączę do grona styczniowych mam a to byłoby moje 3 dzieciątko mam nadzieje że tym razem córeczka bo mam 2 synków Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 15:56 Też zostanę mamą w styczniu Wiem od 25 kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 18:23 Hej, po półtora roku starań w końcu się udało!!! Mam termin na 3 stycznia 2010 Odpowiedz Link Zgłoś
julkak Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 01:12 Czesc dziwczyny ja od dzisaj tez dolaczylam do was. Dzisiaj rano zrobilam test i wyszly dwie kreski. Za dwie godziny drugi i wyszedl taki sam. To chyba znaczy ze jestem w upragnionej ciazy. Na jutro mam przygotowane jeszcze dwa testy. Nie smiejcie sie ja poprostu nie moge w to uwierzyc. Mamy juz coreczke ktora ma 5 i pol roku a przez dwa lata ostro dzialamy. Jak bylam w ciazy z Julcia to przed wizyta u lekarza zrobilam 8 testow. Mam nadzieje ze jutro wyjdzie tak samo. Trzymajcie kciuki. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 07:35 Cześć, czy mogę dołączyć? Od tygodnia wiem, że jestem w ciąży, termin chyba na 1 stycznia 2010. Baaardzo się cieszę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dot.com.slash Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 09:20 Oczywiscie ze tak!! Ja tez zorobilam 2 testy bo nie moglam uwierzyc)Zwłaszcza ze to mój debiutPozdrawiam Was serdecznie.! Odpowiedz Link Zgłoś
danuska78 Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 20:36 Witam i gratuluję!!! A nie lepiej zrobić sobie badanie beta hcg w laboratorium. Wystarczy pobrać krew i już będziesz miała 100% pewność. Nie potrzebnie wydawać pieniądze na testy z apteki. Takie badanie bynajmniej u mnie w Bielsku Białej kosztuje 27zł. Pozdrawiam Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
danuska78 Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 20:32 Hej,hej!!! Według moich obliczeń jestem w 3tc. a poród wypada na początek stycznia tak ok.4go. Do lekarza idę za tydzień. Mam nadzieję, że do tego czasu będzie wszystko ok. To moja druga planowana ciąża. Moja Córunia będzie miała za 3tyg. ROCZEK!!! Pozdrawiam Was mocno Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 20:45 JA TEZ!! Wiem od 30 kwietnia, choc podejrzewalam juz duzo wczesniej, bo juz tydzien wczesniej moj organizm sie dziwnie zachowywal U mnie wg roznych kalkulatorow to 8, 9 lub 10 stycznia za tydzien ide do gina obejrzec fasolke Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 09:03 Kurcze nie wytrzymałam o północy zrobiłam test i wyszedł negatywny a moje ciało dalej zachowuje się inaczej niż zwykle... Pewnie to za wcześnie na test W 1 ciąży test zrobiłam po 2 tyg od braku miesiączki i były dwie grube krechy W 2 ciąży robiłam test 2 dni przed miesiączką wyszła jedna krecha ale gdy okres się spóźnił kilka dni zrobiłam drugi test i wyszła słabiutka 2 kreseczka Więc test negatywny nie oznacza braku ciąży a być może nie wykrywa jeszcze fasolki więc póki co czekam na @ Jak się okaże że nie ma fasolki to znaczy że mam niezłe schizy... A test beta to nie wiem czy u nas wykonują... Zawsze testy prędzej czy później pokazywały mi że jednak moja intuicja nie zawodzi i jestem zafasolkowana wiec czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
anetakid Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 09:25 ja wiem od wczorajnie planowalismy i jestem w szokuchoc wszystcy mowia ze juz poraz kalkulatorw wynika ze bede tez styczniowka wiec pozdrawiam was wszystkie a ja zaczynam sie oswajac.... papa Odpowiedz Link Zgłoś
mamaeryczka.2002 Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 10:26 Mam termin na 5 stycznia 2010-wiem od 30 kwietnia. Strasznie się ciesze/cieszymy i liczymy tym razem na córeczke-mamy już 7-letniego synka Odpowiedz Link Zgłoś
zygzakowa Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 13:49 Też chciałam dołączyć. Wiem od wczoraj. Termin ok 11 stycznia 2010 Modlę się gorąco by tym razem sie udało bo mam już jednego aniołeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 16:47 Kurcze jak ja wam zazdroszczę że już macie pewność... Ja wrzuciłam na luz i czekam na @ lub na fasolkę Gratuluję wszystkim zafasolkowanym i życzę udanego kiełkowania (zdrowo rozwijającej się ciąży i udanego rozwiązania) Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 17:43 Dziekuje w imieniu zafasolkowanym i swoim wlasnym a Tobie zycze powodzenia, bys jak najszybciej do nas dolaczyla Odpowiedz Link Zgłoś
monia_k2 Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 19:30 |Witam wszystkie!!! Ja już jestem po wizycie. Potomek ma 3 mmm. Normalnie byk! Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 06.05.09, 14:53 albo potomniki, nigdy nie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 06.05.09, 16:12 ja nadal czekam na @ teoretycznie powinna być jutro no chyba że ze stresu mi się opóźni... a swoją drogą to znam dwa przypadki że : 1. krwawienia w ciąży do 5 miesiąca 2.krwawienia w ciąży do 3 miesiąca wiec brak miesiączki czasami wynika z problemu z hormonami a nie z ciąży a krwawienie wcale nie przekreśla szansy na bycie zafasolkowaną Co do testów to też oszukują mi w dniu spodziewanej miesiączki wyszła jedna krecha i posmutniałam bo staraliśmy się o bobaska coś mnie tknęło po tyg zrobiłam drugi test i była słabiutka 2 krecha ciążowa (synek ma prawie 4 latka) wiec na razie czekam na @ a jak się spóźni kilka dni to zrobię testy z krwi bo mi te sikane w ogóle lub słabo wykrywają ciąże na początku a te z krwi to dają 100% pewności w miarę szybko po zagnieżdżeniu się fasolki... jakoś wytrzymam te kilka dni... muszę wytrzymać... Pozdrawiam wszystkie zafasolkowane szczęściary... Odpowiedz Link Zgłoś
lena.89 Re: Styczeń 2010 :-)) 06.05.09, 14:36 juz sa mamusie na styczenja co prawda na pazdziernik ale chcialam wam pogratulowac i 3 mam kciuki jak ten czas szybko leci Odpowiedz Link Zgłoś
goosiaa3 zapraszam na forum styczen 2010 :) 06.05.09, 22:08 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86893 Ja mam termin na 8 stycznia 2010 Odpowiedz Link Zgłoś
pinki1402 Re: Styczeń 2010 :-)) 07.05.09, 11:24 Witam, też dołączam do Waszego grona, wg kalendarza termin 06.01.2010. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 07.05.09, 12:55 ja już po wizycie u ginekologa który sam nie wie czy to przed miesiączką czy to ciąża bo stwierdziła zasinienie narządów moich i rozpulchnioną szyjkę macicy... Jutro z rana odbieram betę i wszystko będzie jasne myślę że wyjdzie mi 0,00 a to tylko moja psychika daje mi sygnały sprzeczne z rzeczywistością... Wszak temperatura zawsze dwa dni przed @ spadała mi o kilka kresek na poziom 36,8 a teraz od tygodnia uparcie trzyma się na 37,1-37,2 ale być może to wpływ mojej psychiki... uhhh bycie kobietą wcale nie jest łatwe... Odpowiedz Link Zgłoś
goya6699 Re: Styczeń 2010 :-)) 07.05.09, 19:16 Witam! Ja wiem od wczoraj i nie mogę uwierzyć,że to prawda...Termin wg kalendarza 11.01.,czyli koziorożec tak jak jaCuda jednak się zdarzają.Teraz gdy już trochę ochłonęłam zaczynam się martwić czy wszystko będzie dobrze,trochę panikuję.Czy wy też tak macie czy może ja jestem przewrażliwiona?Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 16:18 Witam czy my też tak mamy?? oooo taaaaak pomimo że fasoleczkę widziałam i bijące seduszko to sie boje jak cholera. Jeśli Ty jesteś przewrażliwiona to ja napewno też. chyba trzeba wyluzować i się nie steresować. Powiedzieć sobie, że wszystko będzie dobrze. Wykorzystać ten czas na uśmiech i spokój a nie na zamartwianie się. Wiem, że łatwo się mówi/pisze sama się staram. Mam nadzieję, że Tobie i mi i wszystkim martwiącym się za bardzo to minie Jeśli ktoś ma jakąś receptę na niezamartwianie się to dajcie znać Termin mam na 31.12 lub 1.01 Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 18:39 grudniowamama napisała: > Witam > > czy my też tak mamy?? oooo taaaaak pomimo że fasoleczkę widziałam i > bijące seduszko to sie boje jak cholera. > Jeśli Ty jesteś przewrażliwiona to ja napewno też. > > chyba trzeba wyluzować i się nie steresować. Powiedzieć sobie, że > wszystko będzie dobrze. Wykorzystać ten czas na uśmiech i spokój a > nie na zamartwianie się. > Wiem, że łatwo się mówi/pisze sama się staram. Mam nadzieję, że > Tobie i mi i wszystkim martwiącym się za bardzo to minie > Jeśli ktoś ma jakąś receptę na niezamartwianie się to dajcie znać > Termin mam na 31.12 lub 1.01 > > Mi z kalkulatora tez wychodzi ten termin. Ty już widziałas bijace serduszko, kiedy? Ja mam usg za tydzien, ciekawe czy zobacze juz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 09.05.09, 11:27 Otóż ostatnia @ była 24 marca termin 31.12 lub 1.01 widziałam serduszko na przełomie 6/7 tygodnia na kontrolnym usg. wspaniałe przeżycie. Teraz już wiem, że biją we mnie dwa serduszka Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 15:12 no jak tam sie czujecie styczniowki? Ja na razie calkiem calkiem (oprocz jednego popoludnia) Moje dziecie ma sie niby urodzic 10.01 i tak sie zastanawiam ile urlopu macierzynskiego bedzie przyslugiwac w 2010 bo wiem, ze teraz co rok ma byc wydluzany, ale nie wiem dokladnie o ile. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 18:52 No własnie, ja też ciekawa jestem jak się czujecie styczniówki. Bo ja się czuję świetnie, nic mnie nie boli, nie mam mdłości, zachcianek itp. Funkcjonuje tak jak przed ciażą. Z objawów ciązy to mam nabrzmiałe piersi (pobolewaja ale nie tak bardzo) i wcześniej kładę sie spac bo jestem spiąca. Czasem mam bardzo lekki ból brzucha ale szybko przechodzi. Raczej nie mam apetytu i nie mam ochoty na słodycze a zawsze je lubiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 09.05.09, 04:33 wczoraj odebrałam wyniki bety 0,00 hmmm... pomyślałam pewnie nie czas na mnie a tu od popołudnia takie dziwne ciągnięcie w dole brzucha promieniujące na lewy jajnik i pachwinę a toaleta zaliczana średnio co 40 min. Nie mogę spać przez to uczucie jak by mi ktoś rozciągał pachwiny co widać po godzinie pisania tego postu Patrze na te moje nieszczęsne cycuchy i jakby nie moje sutki wielkie jak u maciory (ha ha ha) Pani w laboratorium powiedziała że być może beta zrobiona za wcześnie i zarodek się nie zagnieździł jeszcze tak wiec nie wydziela tego hcg Teoretycznie rzecz biorąc plemniki na owulację mogą czekać 2-5 dni zagnieżdżanie trwa 6-12 dni a po 1-2 dniach od zagnieżdżenia zarodek wytwarza te hcg tak więc biorąc minimum uznając że trafiliśmy w owulację następuje zapłodnienie potem 4 dni zagnieżdżanie i po 2 mamy hormon hcg więc może wykryć 6 dniową ciążę ale co z tymi co zarodek dłużej wędruje do macicy i gdy owulacja nastąpiła kilka dni po stosunku? tak wiec max 5 dni dla rambo plemników +12 na zagnieżdżenie się zarodka leniuszka + 2 na wytworzenie hcg = 19 dni od stosunku zaczyna się dopiero wydzielanie hcg więc można zrobić test z krwi lub sikańca i nie ma co tracić wiary że mamy objawy ciąży a testy jak na złość pokazują wynik negatywny bo być może minęło za mało czasu na zagnieżdżenie się zarodka w nowym domku tak wiec dolna granica wykrywania ciąży to 6-7 dni od stosunku a górna ok 19-21 wszystko zależy od zagnieżdżenia się zarodka Ja tam czekam max do 13 maja na @ a potem sikaniec... ja będąc w 2 ciąży owulacje miałam ok 21 dnia cyklu i w dniu miesiączki 28 dzień cyklu wyszedł sikaniec negatywny a w 35 dniu cyklu a 15 dniu od stosunku to już słaba druga krecha ale taka ledwo widoczna wiec przypuszczam że moje zarodki to są leniwce i długo zwiedzają macice zanim się zadomowią A przeleciałam fora czytając o bólu w podbrzuszu i znalazłam taki powód: Bóle brzucha We wczesnej ciąży mogą być one spowodowane bardzo szybko narastającymi poziomami hormonów, które z jednej strony są niezbędne dla dalszego rozwoju ciąży, ale u kobiety mogą powodować bolesne obrzmienia narządów wewnętrznych, szczególnie w obrębie miednicy małej. Bóle brzucha w ciąży. Grooźne, niegroźne... Od chwili, gdy będziesz podejrzewać ze jesteś w ciąży, zaczniesz wsłuchiwać się w swój organizm z niespotykaną dotąd intensywnością. Będziesz analizować wszystkie sygnały, jakie twój organizm będzie ci wysyłał, będziesz zastanawiać się, co jest normalnym objawem ciąży, a co wymaga fachowej interwencji. Jednym z najbardziej niepokojących „doznań ciążowych” jest ból brzucha. Jaki ból jest fizjologiczny, a jaki potrzebuje konsultacji z lekarzem? O tym właśnie będzie artykuł. Okres ciąży podzielę na trymestry i dla nich opiszę dolegliwości bólowe brzucha. I trymestr Pierwsze dni i tygodnie ciąży to intensywny rozwój i wzrost Twojego dziecka. Cały twój organizm reaguje na obecność tej małej istotki w twoim brzuchu, a szczególnie domek dziecka – macica. Staje się ona przytulnym mieszkaniem na całe 9 miesięcy. Ale żeby maluszkowi było wygodnie, musi rosnąć razem z nim. I ty to czujesz! Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, zaczyna uciskać na inne narządy leżące w pobliżu, np. pęcherz moczowy. Teraz centrum twojego organizmu jest właśnie tutaj – w dole brzucha. To tutaj, pod wpływem zmian hormonalnych, dopływa najwięcej krwi, przez co narządy są obrzmiałe i bardzo tkliwe. Możesz mieć wrażenie pełności w jamie brzusznej; uczucie „ciągnięcia”, szczególnie w pachwinach, lekkie skurcze macicy – podobne jak na miesiączkę, ale raczej bezbolesne. Objawy napięcia przedmiesiączkowego i ciąży są bardzo podobne – a to dlatego, że w obu przypadkach wzrasta gwałtownie poziom gestagenów, odpowiedzialnych za skurcze macicy, złe samopoczucie, bolące piersi, rozdrażnienie. Mogą też pojawić się bóle niezwiązane z ciążą, np. zapalenie wyrostka robaczkowego, zaburzenia jelitowe, kolka nerkowa, co wymaga wizyty u specjalisty. Jak wiadomo, w pierwszym trymestrze jest duże ryzyko poronienia, płód jest bardzo czuły na wszelkie czynniki zewnętrzne. Dlatego nie wolno bagatelizować pewnych sygnałów wysyłanych przez organizm. Jeśli bóle mają charakter bolesnych regularnych skurczy, należy udać się do ginekologa, który zdiagnozuje przyczynę dolegliwości i w miarę możliwości zastosuje leczenie. Każde krwawienie czy plamienie w ciąży, nawet jeśli nie towarzyszy mu ból, wymaga konsultacji lekarskiej! To może być objawem zagrażającego poronienia! Mnie tyczy raczej ten fragment Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, zaczyna uciskać na inne narządy leżące w pobliżu, np. pęcherz moczowy. Teraz centrum twojego organizmu jest właśnie tutaj – w dole brzucha. To tutaj, pod wpływem zmian hormonalnych, dopływa najwięcej krwi, przez co narządy są obrzmiałe i bardzo tkliwe. Możesz mieć wrażenie pełności w jamie brzusznej; uczucie „ciągnięcia”, szczególnie w pachwinach, lekkie skurcze macicy – podobne jak na miesiączkę, ale raczej bezbolesne. Objawy napięcia przedmiesiączkowego i ciąży są bardzo podobne – a to dlatego, że w obu przypadkach wzrasta gwałtownie poziom gestagenów, odpowiedzialnych za skurcze macicy, złe samopoczucie, bolące piersi, rozdrażnienie. swoją drogą 2 ciąże za mną owszem z testami rewolucje były ale żeby tak bolała rosnąca miednica to aż szok ale co tam grunt że czuć że się coś dzieje nawet na przekór testom Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 09.05.09, 04:37 wczoraj odebrałam wyniki bety 0,00 hmmm... pomyślałam pewnie nie czas na mnie a tu od popołudnia takie dziwne ciągnięcie w dole brzucha promieniujące na lewy jajnik i pachwinę a toaleta zaliczana średnio co 40 min. Nie mogę spać przez to uczucie jak by mi ktoś rozciągał pachwiny co widać po godzinie pisania tego postu smile Patrze na te moje nieszczęsne cycuchy i jakby nie moje sutki wielkie jak u maciory (ha ha ha) Pani w laboratorium powiedziała że być może beta zrobiona za wcześnie i zarodek się nie zagnieździł jeszcze tak wiec nie wydziela tego hcg sad Teoretycznie rzecz biorąc plemniki na owulację mogą czekać 2-5 dni zagnieżdżanie trwa 6-12 dni a po 1-2 dniach od zagnieżdżenia zarodek wytwarza te hcg tak więc biorąc minimum uznając że trafiliśmy w owulację następuje zapłodnienie potem 4 dni zagnieżdżanie i po 2 mamy hormon hcg więc może wykryć 6 dniową ciążę ale co z tymi co zarodek dłużej wędruje do macicy i gdy owulacja nastąpiła kilka dni po stosunku? tak wiec max 5 dni dla rambo plemników +12 na zagnieżdżenie się zarodka leniuszka + 2 na wytworzenie hcg = 19 dni od stosunku zaczyna się dopiero wydzielanie hcg więc można zrobić test z krwi lub sikańca i nie ma co tracić wiary że mamy objawy ciąży a testy jak na złość pokazują wynik negatywny bo być może minęło za mało czasu na zagnieżdżenie się zarodka w nowym domku smile tak wiec dolna granica wykrywania ciąży to 6-7 dni od stosunku a górna ok 19-21 wszystko zależy od zagnieżdżenia się zarodka Ja tam czekam max do 13 maja na @ a potem sikaniec...smile ja będąc w 2 ciąży owulacje miałam ok 21 dnia cyklu i w dniu miesiączki 28 dzień cyklu wyszedł sikaniec negatywny a w 35 dniu cyklu a 15 dniu od stosunku to już słaba druga krecha ale taka ledwo widoczna wiec przypuszczam że moje zarodki to są leniwce i długo zwiedzają macice zanim się zadomowią smile A przeleciałam fora czytając o bólu w podbrzuszu i znalazłam taki powód: Bóle brzucha We wczesnej ciąży mogą być one spowodowane bardzo szybko narastającymi poziomami hormonów, które z jednej strony są niezbędne dla dalszego rozwoju ciąży, ale u kobiety mogą powodować bolesne obrzmienia narządów wewnętrznych, szczególnie w obrębie miednicy małej. Bóle brzucha w ciąży. Grooźne, niegroźne... Od chwili, gdy będziesz podejrzewać ze jesteś w ciąży, zaczniesz wsłuchiwać się w swój organizm z niespotykaną dotąd intensywnością. Będziesz analizować wszystkie sygnały, jakie twój organizm będzie ci wysyłał, będziesz zastanawiać się, co jest normalnym objawem ciąży, a co wymaga fachowej interwencji. Jednym z najbardziej niepokojących „doznań ciążowych” jest ból brzucha. Jaki ból jest fizjologiczny, a jaki potrzebuje konsultacji z lekarzem? O tym właśnie będzie artykuł. Okres ciąży podzielę na trymestry i dla nich opiszę dolegliwości bólowe brzucha. I trymestr Pierwsze dni i tygodnie ciąży to intensywny rozwój i wzrost Twojego dziecka. Cały twój organizm reaguje na obecność tej małej istotki w twoim brzuchu, a szczególnie domek dziecka – macica. Staje się ona przytulnym mieszkaniem na całe 9 miesięcy. Ale żeby maluszkowi było wygodnie, musi rosnąć razem z nim. I ty to czujesz! Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, zaczyna uciskać na inne narządy leżące w pobliżu, np. pęcherz moczowy. Teraz centrum twojego organizmu jest właśnie tutaj – w dole brzucha. To tutaj, pod wpływem zmian hormonalnych, dopływa najwięcej krwi, przez co narządy są obrzmiałe i bardzo tkliwe. Możesz mieć wrażenie pełności w jamie brzusznej; uczucie „ciągnięcia”, szczególnie w pachwinach, lekkie skurcze macicy – podobne jak na miesiączkę, ale raczej bezbolesne. Objawy napięcia przedmiesiączkowego i ciąży są bardzo podobne – a to dlatego, że w obu przypadkach wzrasta gwałtownie poziom gestagenów, odpowiedzialnych za skurcze macicy, złe samopoczucie, bolące piersi, rozdrażnienie. Mogą też pojawić się bóle niezwiązane z ciążą, np. zapalenie wyrostka robaczkowego, zaburzenia jelitowe, kolka nerkowa, co wymaga wizyty u specjalisty. Jak wiadomo, w pierwszym trymestrze jest duże ryzyko poronienia, płód jest bardzo czuły na wszelkie czynniki zewnętrzne. Dlatego nie wolno bagatelizować pewnych sygnałów wysyłanych przez organizm. Jeśli bóle mają charakter bolesnych regularnych skurczy, należy udać się do ginekologa, który zdiagnozuje przyczynę dolegliwości i w miarę możliwości zastosuje leczenie. Każde krwawienie czy plamienie w ciąży, nawet jeśli nie towarzyszy mu ból, wymaga konsultacji lekarskiej! To może być objawem zagrażającego poronienia! Mnie tyczy raczej ten fragment smile Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, zaczyna uciskać na inne narządy leżące w pobliżu, np. pęcherz moczowy. Teraz centrum twojego organizmu jest właśnie tutaj – w dole brzucha. To tutaj, pod wpływem zmian hormonalnych, dopływa najwięcej krwi, przez co narządy są obrzmiałe i bardzo tkliwe. Możesz mieć wrażenie pełności w jamie brzusznej; uczucie „ciągnięcia”, szczególnie w pachwinach, lekkie skurcze macicy – podobne jak na miesiączkę, ale raczej bezbolesne. Objawy napięcia przedmiesiączkowego i ciąży są bardzo podobne – a to dlatego, że w obu przypadkach wzrasta gwałtownie poziom gestagenów, odpowiedzialnych za skurcze macicy, złe samopoczucie, bolące piersi, rozdrażnienie. swoją drogą 2 ciąże za mną owszem z testami rewolucje były ale żeby tak bolała rosnąca macica to aż szok ale co tam grunt że czuć że się coś dzieje nawet na przekór testom smile Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 08:10 Kornelia, no co tam z Twoimi wynikami, bo sie juz pogubilam. Beta negatywna, ale sikany test pozytywny? Daj znac czy jestes z nami! Czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
nuluska Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 09:36 Zapraszam na forum styczeń 2010 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86893 Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 09:38 U mnie to wygląda tak... sikaniec w 26 dniu cyklu o 00,00 negatywny lekarz stwierdził że nie jest pewien że trzeba zrobić bete beta w 29 dniu cyklu 0,00 no i sikaniec w ostatnio pozytywny więc nie wiem być może fasolka późno się zagnieździła poprzednio też miałam tak samo z fasolką było @ nie ma 5 dzień temp 37,2 od 15 dni wiec chyba zaliczam się do was stycznióweczki... dla pewności zrobię jeszcze jednego sikańca bo tak do końca jeszcze niewierze i uwierzę dopiero jak zobaczę coś na usg... Pozdrawiam zafasolkowane a za te oczekujące na zafasolkowanie trzymam mocno kciukaski... Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 09:45 ja trzymam kciuki bys byla z nami! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 18:31 Bardzo nieśmiało dołączam do Was dzisiaj, choć czytam Was od 10 dni, gdy zobaczyłam pierwszy raz 2 kreseczki. Nie miałam odwagi odezwać się wcześniej po moich 4 kolejnych niepowodzeniach, ale teraz jest zupełnie inaczej. HCG rośnie ze 119mlU/ml w piatek (dzień przed terminem @)do 529mlU/ml w poniedziałek( dzień po terminie @), a dziś powtórzone po 48 godz urosło i jest 1117 mlU/ml. Chyba wyglada to obiecująco prawda? Termin porodu 20.01.2010 Mam nadzieje i wierzę, ze tym razem wszystko będzie dobrze i będę mogła się z Wami spotykać aż do porodu Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 21:28 Super Zabciu!! Trzymamy kciuki za Ciebie i Twoja dzidzie Odpowiedz Link Zgłoś
smok27 Re: Styczeń 2010 :-)) 15.05.09, 09:04 chyba moge dolaczyc do Was - dzisiaj wyskoczyly dwie kreski termin wg kalkulatora 22.01 ide na bete zeby potwierdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
aniula_w Re: Styczeń 2010 :-)) 18.05.09, 00:41 Witam przyszłe mamy!! Dołączam do Was, 2-gi test i są dwie kreski pierwszy odebrał mi nadzieję, ale był trochę za wcześnie. Oby wszystko było dobrze. Będzie mi z Wami bardzo miło. Pozdrawiam styczniówki ciężarówki Odpowiedz Link Zgłoś
vilemon Re: Styczeń 2010 :-)) 18.05.09, 11:10 Cześć dziewczyny dołączam do Was. Termin co prawda z wyliczeń ostatniej miesiączki na 30.12 ale w piątek na usg wyszło nam że to będzie 7.01. Z maluchem wszystko ok. Pozdrowienia dla przyszłych rodziców ) Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan jak się czujecie??? 18.05.09, 11:41 Hej zafasolkowane Wiem, może i będę monotematyczna ale jak sobie radzicie w tych pierwszych tygodniach??? Nikt nie pisze o tym jak się czuje a ja po prostu nie radze sobie już w pracy... Jestem w ósmym tygodniu, usypiam wszędzie gdzie się da i to jest mój główny problem, mdłości mnie męczą praktycznie bez przerwy, ciągle chodze głodna mimo, że jem normalnie i regularnie - nie wiem co tym myśleć? Do gina ide na pierwszą wizytę dopiero w najbliższy piątek... Odpowiedz Link Zgłoś
aniula_w Re: jak się czujecie??? 18.05.09, 15:40 Ja tak samo miałam przy pierwszej ciąży (aniołek 12tc), może oprócz ciągłych mdłości, które zaczęły się dopiero w 10 i 11 tygodniu, ale zaraz szybko minęło, wspomagałam się herbatką zieloną z kawałkiem imbiru, także zasypiałam gdzie się dało i miałam ciągle gastro! niemiłosiernie jadałam za pięcioro miałam straszne zachcianki, odbiło się to na mojej wadze, w 11 tygodni przytyłam aż 8 kg!!! Teraz jestem na starcie drugiej ciąży, od pierwszej minęło 1.5 roku i postanowiłam do tego inaczej podejść (zobaczymy czy się uda , na razie nie męczą mnie mdłości, jestem ogólnie zmęczona i brakuje mi energii, czasami hormony dają o sobie znać poprzez humorki, obiecałam sobie, że juz nie dopuszę do takiego zjadania wszystkiego co popadnie, choć wiem, że to trudne, zwłaszcza, kiedy po śniadaniu za pół godziny burczy w brzuchu i strasznie ssie! staram się czymś zająć, odciągnąć się od ciągłego jedzenia, czas szybciej mija, posiłki staram się zjadać o równych godzinach, ograniczyłam słodycze, choć na szczęście nie mam na nie wielkiej ochoty. Pozdrawiam fasolki Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: jak się czujecie??? 18.05.09, 17:03 A ja czuje sie tak zwyczajnie , ze strasznie schizuje, że może wcale nie jestem w tej ciąży. Jedynie bolą mnie piersi, to znów przestają.Wczoraj późnym popołudniem miałam delikatne mdłości i tyle. Dziś powtórzyłam hcg.Jest 7463 mlU/ml. W ciagu 5 dni przyrosła o 668 % czyli dużo ponad 100% na dobe.Dzwoniłam do gina, powiedziała ze pieknie przyrasta i troche mnie uspokoiła. No ale biorąc pod uwage fakt, że to moja 8 ciąża.... to chyba na super objawy nie ma co liczyć Teraz czas by wreszcie była wkońcu dzidzia nie tylko ciąza Aha, faktycznie jestem senna i bardziej znużona w ciągu dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: jak się czujecie??? 18.05.09, 20:52 mnie teraz dopiero zaczely meczyc mdlosci czasami pobolewaja mnie piersi, nie mam jakiegos wzmozonego apetytu, tyle tylko ze staram sie jesc wiecej witamin no i zasypiam wszedzie gdzie sie da, nawet jak jechalismy samochodem 20 min, to przespalam 15 Odpowiedz Link Zgłoś
malamysz33 Re: jak się czujecie??? 19.05.09, 21:51 U mnie masakryczne mdlosci , czasem wymioty. Piersi bola bardzo mocno i sa olbrzymie , no i wzdecia. Senna jestem w sumie non stop. I zmeczona jestem , normalnie moja aktywnosc wygasla. A do tego migreny. poczatek 7 tygodnia. Widzialam juz bijace serduszko i to mnie podnosi na duchu Odpowiedz Link Zgłoś
kansiak83 Re: jak się czujecie??? 19.05.09, 22:12 Hej dziewczyny. Ja dzisiaj byłam na USG i widziałam jak pieknie bije serduszko mojego dzieczaczka. Jestem bardzo szczęśliwa. troszkę mi lżej na duszy,że z moim maleńswem ok. Bo niestety ze mną to jak nie urok to przemarsz wojsk. Najpierw tyłozgięcie macicy i straszny ból a dzisiaj na tym usg doktorek wykrył mi że mam 2 mięśniaki (załamka). Naprawdę niewiem co o tym myśleć. Strach,strach i jeszcze raz strach a nastepną wizytę u mojego gina mam dopiero za 2 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
malamysz33 Re: jak się czujecie??? 19.05.09, 22:32 Tekst linkastaraj sie nie martwic na zapas. mysl optymistycznie .ja tez tak mam ze jak nie urok to przemarsz wojsk ale mam takie podejscie ze jak tyle sie dzieje to musi byc dobrze !!! trzymaj sie i glowa do gory , ktos pod twoim serduszkiem potrzebuje twego spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
fil.ona Re: jak się czujecie??? 28.05.09, 19:20 Witam serdecznie, okresu nie mam od 16.04,09.stosunek 30,04( raz tylko w miesiącu ) odpuściliśmy starania bo już fiksowałam na temat seksu, chcieliśmy odpocząć od seksu itp i tylko raz spontanicznie kochaliśmy się i mamy malutką fasolkę .Jestem bardzo szczęśliwa .termin 20-23,01,10.pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan Re: jak się czujecie??? 20.05.09, 18:12 Troche mi ulżyło, że nie jestem sama i ktoś mnie rozumie, mnie i moje samopoczucie bo mój najdroższy mi współczuje ale za nic w świecie nie jest w stanie pojąć mojego stanu chociaż bardzo wspiera i jest taki kochany!!! Ja moją kruszynkę zobaczę dopiero po raz pierwszy na usg w piątek i na pewno dam znać jak wygląda Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
patianiolek Re: jak się czujecie??? 21.05.09, 17:43 Witajcie Dopisuję się do Was Wiem od 11.05 - wtedy na teściku w 29 dniu cyklu pojawiła się blada kreska. Ale zapisałam się do lekarza na 18.05 i w tym samym dniu powtórzyłam test - już wyraźne 2 kreseczki Wg mnie termin będzie na 17 stycznia, u lekarza już byłam, ale nic ciekawego - tylko skierowanie na badanka... powiedział mi że usg dopiero po 10-tym tygodniu Co do samopoczucia, to ogólnie jest dobrze, w większości wogóle nie czuję, że jestem w ciąży, od czasu do czasu jest mi słabo, duszno i brak mi energii. A tak to OK. Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
wakacjewmeksyku Re: jak się czujecie??? 27.05.09, 17:55 Witam, 6tc, termin na 25 stycznia, zeszłotygodniowe HCG 3105. Mnie bolą jajniki - nie tak strasznie jak na okres, ale mam wrażenie jakby puchły - często czuję, że je mam. Raz boli jeden, raz drugi. Czy was też bolą? Odpowiedz Link Zgłoś
kaskazaw Re: jak się czujecie??? 27.05.09, 17:52 Witam ja też powiększ grono styczniówek .Od 18 maja wiem że będę mamą Jak na pierwszy raz czuje się rewelacyjnie!!!! za 2 tygodnie będzie 1 usg. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dejzi.di Re: jak się czujecie??? 27.05.09, 20:51 Raz jeszcze... Witam serdecznie wszystkie Panie mam nadzieję, że i mnie przyjmiecie do swego grona 25.05 teściki ze słabymi kreskami, 26.05 potwierdzenie betą!!! Z kalkulatorów ciążowych, termin wypada na 29.01.2010 Ja jestem z 31.01, więc może będzie prezencik! W przyszłym tygodniu wybieram się na usg. Nie chcę za szybko, bo w pon byłam od razu po testach i lekarz nic nie widział jeszcze... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Po pierwszym usg :) 28.05.09, 20:53 Dziewczynki, dziś zobaczyłam malenstwo Bardzo sie bałam tego usg ze moze za wczesnie,ale okazało sie ze nie.Widziałam jak bije serduszko Dzidzia ma 7 mm. Termin porodu wg usg na 17 stycznia. Kiedy planujecie usg ? Odpowiedz Link Zgłoś
dejzi.di Re: Po pierwszym usg :) 28.05.09, 21:56 Uuu, no gratuluję Małego-Giganta Ja byłam dzisiaj, bo się miejsce zwolniło u gina i stwierdziłam, że zaryzykuję, może już coś będzie widać... Ha! maleńka kropka 4/5 tydzień, termin na 25.01.2010. Odpowiedz Link Zgłoś
wakacjewmeksyku Re: Po pierwszym usg :) 10.06.09, 16:08 ja też mam termin na 25.01 Byłam z mężem na USG - i polecam zabranie faceta. Chodzi teraz dumny jak paw A ten nasz mały ma już 11mm! na razie to wygląda jak UFO - taka spłaszczona plamka. ale serducho już wali i to tak ładnie i szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
polenta1 Re: Po pierwszym usg :) 11.06.09, 21:41 dołączam do was) Teoretyczny termin porodu-23.01; mam nadzieję,że wszystko zakończy się dobrze) pozdrawiam was Odpowiedz Link Zgłoś
afrodytka82 Re: Po pierwszym usg :) 12.06.09, 09:42 ja też mam termin na 23.01.2010 mam nadzieje ze wszystko pójdzie dobrze bo narazie to leżenie i luteinka ale jestem dobrej myśli pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
doda_only Re: jak się czujecie??? 18.06.09, 11:04 Witaj i gratuluję oczywiście. Myślę, że twoje odczucia są zupełnie normalne, ja mam całkiem podobnie. Jem cały czas, budzę się i jestem głodna, choć wieczorem jem przed snem. Biorę Luteinę więc chyba też po niej cały czas śpię i non stop jestem zmęczona. Ale u mnie też to zależy od pogody, jak jest gorąco i powyżej 20 stopni to jestem nieprzytomna przez cały dzień i ledwo daję radę jakoś funkcjonować. Więc jak dla mnie mogłoby być na okrągło zimno i deszcz. Wtedy czuję się lepiej. Czytałam gdzieś na necie i moja gin mówiła że powinno się to unormować. Więc głowa do góry i mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malinowa-mama Na kiedy macie terminy? Dopisujcie się!!! 24.08.09, 10:23 01.27 malinowa-mama Odpowiedz Link Zgłoś
gosku11 Re: Styczeń 2010 :-)) 28.08.09, 21:23 Witam wszystkie Styczniowe mamy, miło Mi dobić do tego grona. Termin na 16 stycznia, wielka radość, bo starsze dziecko jest z 17 stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuchtor Re: Styczeń 2010 :-)) 31.08.09, 12:57 Witam wszystkie Styczniówki, ja mam termin na trzeciego Odpowiedz Link Zgłoś
zuchtor Re: Styczeń 2010 :-)) 31.08.09, 19:33 A w ogóle to jak się czujecie dziewczyny? Ja cierpię na chroniczny ból pleców i mam problemy ze snem. Nie dość, że ciężko się ułożyć, to jeszcze dodatkowo wstaje po 5 razy siku zrobić W środę idę do gina i w końcu dowiem się czy to będzie Maja czy będzie musiał być Maj Odpowiedz Link Zgłoś
aszka07 Re: Styczeń 2010 :-)) 31.08.09, 21:22 Ja mam termin na 27.01, teraz czuję się super, mogę góry przenosić tyle mam energii, ale początki były kiepskie. 2 i 3 miesiąc przeleżałam, bo wymiotowałam i mało co mogłam jeść. Już nie mogę się doczekać mojego usg 3d za 2,5 tyg. znów zobaczę mojego maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
malinowa-mama Re: Styczeń 2010 :-)) 03.09.09, 14:14 To z grubsza tak to wygląda: Grudzień 31 grudniowamama Styczeń 1 magata.d, kansiak83, mallagena2 2 saras-wati 3 zuchtor, yatagan 4 danuska78, 3dzidza, lirene1 5 mamaeryczka.2002 6 malamysz33, pinki1402 7 vilemon 8 princy-mincy, goosiaa3, edyta2907 10 mamkaro 11 zygzakowa, goya6699 12 kornelia152 16 gosku11, mama_inka, anus111 17 zabcia35, patianiolek, emuriel 20 fil.ona 21 dotkach 22 smok27, srebrno-listka, an.78 23 afrodytka82, polenta1 25 dejzi.di, agnieszka_kry 26 sabinka79 27 malinowa-mama, aszka07 Odpowiedz Link Zgłoś
ferulkaa Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 23:41 Odpowiadam, gdyż mam dokładnie takie same objawy - każdziusieńki... Dzisiaj był drugi dzień podejrzany o okres i zrobiłam pierwszy test - wyszły dwie kreski, tylko ta druga taka jakaś słaba. Potem zrobiłam jeszcze dwa testy - ten sam wynik. Sama już nie wiem co myśleć... Powodzonka Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan Dziewczyny, jak radziacie sobie z mdłościami??? 09.05.09, 14:47 Właśnie rozpoczęłam siódmy tydzień ciąży Od tygodnia męczą mnie mdłości, które dokuczają praktycznie przez cały dzień. Staram się jeść mało i często ale to nie pomaga. Poza tym najchętniej nie wstawałabym z łóżka, jestem cholernie słaba... trochę się martwię bo już schudłam 1,5 kg. No i praca, wysiedzenie w niej 8 godzin prawie graniczy z cudem! A jak Wy sie czujecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Dziewczyny, jak radziacie sobie z mdłościami? 09.05.09, 19:25 ja zaczynam wlasnie 6 tc i -odpukac- na razie nie wiem, co to mdlosci poranne, wieczorne, zadne po prostu Wspolczuje Ci, mam nadzieje, ze mnie to nie bedzie mocno meczyc, zwlaszcza, ze musze jechac w tym tyg do Wawy. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Powiedzialyscie juz w pracy? 09.05.09, 19:28 Ja chyba bede musiala poinformowac moja szefowa juz w tym tygodniu. Mam ten plus, ze dosc latwo mnie zastapic i ogolnie firma jest bardzo prorodzinna i idzie ciezarnym bardzo na reke. Nawet po macierzynskim nie trzeba od razu wracac do pracy lub wrocic tylko na 0.5 lub 0.8 etatu, jak ktora chce Sprawdzalam tez dlugosc urlopu macierzynskiego. Jesli moja pociecha sie pospieszy i zdazy jeszcze w 2009, bedzie 20 tyg, ale jesli urodzi sie juz w styczniu, jak jest zaplanowane, beda 22 tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 10.05.09, 08:58 Ja jeszcze musze sie wstrzymać, krótko pracuję w obecnej firmie i szczerze mówiąc trochę się obawiam reakcji. Nie będę przecież wszystkim opowiadać, że staraliśmy się z mężem prawie dwa lata i nikt się nie spodziwał, że uda się akurat teraz - gdy zmieniłam pracę... Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, że zaszłam w ciążę i co ma być to będzie, najwyżej nie przedłużą mi umowy... Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 10.05.09, 10:31 ciesz sie z ciazy moze faktycznie lepiej poczekac, zwlaszcza jesli sie dobrze czujesz i nie musisz isc od razu na L4 mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze pouklada pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 10.05.09, 13:08 Dziękuje Jeśli chodzi o samopoczucie to jak pisałam wyżej, czuje się fatalnie i chętnie bym poszła na L4 żeby tylko przeczekać te pierwsze trzy miesiące ale nie mogę. Dużo mnie stresu kosztuje utrzymywanie w tajemnicy swojego samopoczucia w pracy, mdłści, osłabienie, senność... ale póki co daje radę Odpowiedz Link Zgłoś
patianiolek Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 21.05.09, 17:47 Dziewczyny - jak to wkońcu jest? Czy kobieta w ciąży jest chroniona od początku ciąży, czy dopiero po 3-cim miesiącu? Już tyle różnych opinii słyszałam, że się motam Mi umowa kończy się ostatniego maja (umowa na czas określony), więc chyba poczekam aż mi przedłużą... Zresztą pracuję od niedawna, więc jakbym teraz powiedziała, to mogliby mi nie przedłużyć umowy (no chyba że właśnie ten okres chroniony obowiązuje od początku ciąży). Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 08:50 Ja też jestem w takiej samej sytuacji jak Ty, umowa na czas określony kończy mi się z końcem czerwca i nie zamierzam nic w pracy mówić na temat mojej ciąży tak długo jak się tylko da... boję się, że nie przedłużyliby mi umowy na kolejne miesiące... Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 12:22 to jest tak, ze jesli w momencie zakonczenia umowy na czas okreslony jestes w ciazy przynajmniej 3 miesiecznej, to umowa automatycznie ulega przedluzeniu do dnia porodu na forum ciaza i porod jest podpiety link o prawie i przepisach, tam mozecie poczytac Odpowiedz Link Zgłoś
saras-wati Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 16:26 dopiszę się do Was 2 stycznia 2010, ale może zdążymy jeszcze w 2009. Princy-mincy, nawet jak urodzisz w 2009, to będziesz mieć 22 tygodnie 22 tygodnie będą przysługiwały od 1 stycznia 2010, kobietom, które będą wówczas na macierzyńskim(czyli mogły urodzić nawet we wrześniu 2009r.), będzie przysługiwał ów wydłużony urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 16:36 ooo, super! nie widzialam, wzielam po prostu slowa doslownie, ale to cudowna wiadomosc, zawsze 2 tygodnie z dzieckiem dluzej Odpowiedz Link Zgłoś
kansiak83 Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 16:48 Jak szybko zmieniłaś zdanie o tych 2 tygodniach więcej. Niedawno mi napisałaś, że jakoś Ci na tym szczególnie nie zależy Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 21:35 coz, im dluzej z dzieckiem tym lepiej dla niego rozmawialam ostatnio z kolezanka, ktora ma polroczna core i mowi ze strasznie trudno jej sie z nia rozstac i jeszcze do stycznia na bank nie wroci do pracy no chyba ze moje dziecko tak mi da w kosc, ze juz nie bede sie mogla doczekac powrotu Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaro Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 06:56 Witajcie, też dołączam do Waszego grona. Mam już 2,5 letnią córeczkę, a teraz czas na rodzeństwo . Wg kalendarza termin 10.01.2010. Pozdrawiam Wszystkie STYCZNIÓWECZKI Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 14:20 Zrobiłam dziś kolejnego sikańca (1 sikaniec negatywny beta 1 tak samo) i wyszedł pozytywny Mój ból więzadeł spowodowany niedoborem magnezu co może powodować poronienie lub przedwczesny poród gdyż mięśnie maja skurcze z powodu niedoboru magnezu Od zawsze miałam problemy z magnezem skurczami nóg i nierównym biciem serca więc muszę się faszerować preparatami magnezu ale wam tez polecam magnez który nie zaszkodzi a na pewno pomoże zmniejszy ryzyko przedwczesnego porodu no i zbawi podczas skurczy łydek Termin porodu ok 12 stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
kansiak83 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 15:16 Hej Dziewczyny. Ja wczoraj byłam u lekarza tak jak i z moich wyliczeń jak i z gina to 7 tydzień prawdopodobny termin 01.01.2010. I niestety Luteina i Dophaston na moje bóle macicy. A najlepsze jest to że w pierwszej ciąży nie miałam żadnych złych dolegliwości i przy 2-gim teoretycznie powinno być łatwiej. Jak się nie polepszy to wizyta w szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 16:05 kansiak83 trzymam za Was kciuki, żeby było wszystko dobrze również mam termin na 01.01.2010) ciekawe czy nasze dzidzie się pospieszą czy zaczekają na 2010 rok trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 17:32 Dziewczyny, ja też mam termin 01.01.2010 !!! Tylko, że do gina wybieram się dopiero 22 maja z pierwszą wizytą - czy nie za późno??? Odpowiedz Link Zgłoś
kansiak83 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 20:52 Myślę że nie jest za późno na wizytę ja też jeszcze troszkę chciałam poczekać ale zaniepokoił mnie ten ból. Mój gin jest z tych co nie przesadzają z opieką nie kazał mi robić narazie badań z krwiani i usg ( ma w zwyczaju skierować na 3 dni do szpitala w którym pracuje i tam zleca wszystkie wyniki, usg i konsultacje np. u kardiologa i innych specjalistów . Skoro beta super przyrasta to nie trzeba na zapas panikować. Ale jak mnie zbadał i powiedziałam mu o tym bólu to nie zbagatelizował. To jest moja 2 ciąża(mam już 4-ro letnią Gwiazdeczkę) w pierwszej się tak nie działo super się czułam. Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 10:01 Ja już w 7 (początek maja)tyg miałam pierwsze usg. Poszłabym wcześniej z samej ciekawości czy wszystko ok. Masz termin taki jak ja a ja 19 maja mam drugie usg i zobaczę (jak dziecko zechce) płeć. yatagan napisała: > Dziewczyny, ja też mam termin 01.01.2010 !!! Tylko, że do gina > wybieram się dopiero 22 maja z pierwszą wizytą - czy nie za późno??? Odpowiedz Link Zgłoś
srebrno-listka Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 08:33 Do mojego gina niestety terminy były dopiero na połowę czerwca . Wczoraj udało mi się do innego w przychodni wejść, między innymi pacjentkami, trochę mnie uspokoił, ale zastanawiam się, czy nie iść do jakiegoś innego niż mój wcześniej, chyba trzeba jakieś badania zrobić? Tak ogólnie to strasznie senna jestem i dość mało skoordynowana. Wczoraj dopiero betę zrobiłam, dziś idę po wynik, ale dwa sikane różnych firm w czw i pt były pozytywne, gin tez potwierdził, macica jest powiększona. Aż się boję tej bety, bo może być, aby jednak okazało się, że będzie 0? Odpowiedz Link Zgłoś
kansiak83 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 21:05 hej grudniowamama a może styczniowa faktycznie nie wiadomo??? Moją pierworodną urodziłam w 38 tygodniu czyli 2 tygodnie wcześniej. To jak by się powtórzyło to w okolicach świąt. choć wolałabym już w 2010 (troszkę liczę na te 2 tyg macieżyńskiego więcej). Ale na siłe kolan nie będziemy zaciskać haha. Niech się rodzą kiedy im przyjdzie na to ochota ale najlepiej dla nas wszystkich to w 38tyg+ Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 23:10 ja mam termin niby na 10.01 ale w sumie tez moze sie jeszcze w grudniu urodzic, jesli sie pospieszy z perspektywy swojej wlasnej, jako dziecko wspolczulam tym, ktore urodzily sie w listopadzie/ grudniu bo zawsze najmlodsze, teraz, w miare jak latka leca, troche im zazdroszcze co ma byc to bedzie, mnie te dwa tyg macierzynskiego nie robi w sumie roznicy najwazniejsze by dzidzia byla zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
asiorek352 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 19:20 Witam dziewczynyJestem mamą dwójki dzieciaczków.Dwa miesiące temu straciłam Aniołka(*).Mam nadzieję,że i ja do Was dołącze ponieważ @ spóznia mi się tydzień.Jutro zrobię test.Trzymajcie kciukiPozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emuriel Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 16:30 Cześc dziwczyny W sobotę robiłam test i 2 kreseczki, wiec dołączam do styczniówek - wedlug moich obliczeń termin wypada około 17 stycznia. Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
asiorek352 Re: Styczeń 2010 :-)) 12.05.09, 18:24 Dziś zrobiłam test,wyszedł negatyw.Chociaż @ spóznia się 9 dni i do Was nie dołącze,trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązania i pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
3dzidza Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 17:52 Witam !!Ja mam termin na 4stycznia!!To mój już trzeci dzidziuś ,nie był w planach, na początku byłam załamana ale jak dziś zobaczyłam na usg moje maleństwo to poczułam się tak jak przy pierwszej ciąży .I bardzo nie mogę się do czekac chociaż wiem że nie będzie łatwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_inka Re: Styczeń 2010 :-)) 15.05.09, 09:42 Niesmiało i ze strachem chyba tez się mogę dopisać. Gazetowy kalkularor podaje termin porodu na 16 stycznia a ja mam 14 stycznia urodziny.Będzie prezent. Boże ale jestem szczęśliwa. !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
srebrno-listka Re: Styczeń 2010 :-)) 18.05.09, 12:24 ja chyba, tak nieśmiało, też się dopiszę. termin z FF mam na 22 stycznia. Dziś biegnę na betę, w czwartek i piątek zrobiłam 2 testy, na obu były dwie kreseczki. jeszcze jakoś boję się do tej myśli za bardzo przyzwyczajać.... Odpowiedz Link Zgłoś
lirene1 Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 09:10 no to ja chyba tez moge dołączyc. Wiem juz od 3 tyg ale nie dopisywalam sie bo nie chcialam zapeszac (ostatnio poronilam w 4 tyg).Ale jak juz w koncu zobaczylam na usg pecherzyk ciążowy.... odważylam sie. zaczelam wierzyć, że tym razem bedzie dobrze. Z obliczeń kalktlatora ciążowego wynika, że poród 4 styczeń, ale lekarka powiedziala, że ta ciąża jest młodsza, wiec juz nie wiem......w tym tyg. znow ide na usg mam nadzieje, ze zobacze bijące serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
karolinanaa Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 12:12 Hej mlode przyszle mamy. Ciesze sie z Wami naszym szczesciem, lecz mam wielki problem i nie moge sobie z nim poradzic. Nie radze sobie ze stresem. Wciaz czuje sie spieta i zestresowana. Wiem ze to bardzo niedobrze , ale ta nowa sytuacja mnie przerasta. Wciaz mam czarne mysli. Nie moge sie wyluzowac. Znacie jakies fajne metody na odstresowywanie sie? Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 18:43 karolinanaa też chciałabym znać sposób na odstresowanie się... ja staram się nie słuchać ludzi mówiących co to spotkało ich bądź ich znajome...bo to tylko dołuje. wmawiam sobie, że będzie dobrze i że na przełomie grudnia/stycznia będę tulić mojego bobasa Odpowiedz Link Zgłoś
dotkach Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 16:16 WITAM! ZAGLĄDAM DO WAS TROSZKĘ NIESMIAŁO, MIMO ŻE PO PRZECZYTANIU WASZYCH OPISÓW CHYBA POWINNAM JUŻ CIESZYĆ SIĘ TAK JAK WY. MAM PRZECZUCIE, ŻE DOŁĄCZE DO WAS ZA KILKA DNI NAPEWNO. POWODY; OSTATNI OKRES POWINNAM DOSTAĆ 11.05.2009 CZYLI JESTEM 8 DNI PO TERMINIE. W NIEDZIELĘ, CZYLI DWA DNI TEMU ZROBILISMY Z MĘZUSIEM TEST... I PO ZALEDWIE 30 SEKUNDACH POJAWIŁY SIĘ GRUBIUTKIE, BARDZO MOCNE DWIE KRESECZKI. NAWET MNIE TO NIE ZDZIWIŁO, BOWIEM CZUŁAM COŚ INTUICYJNIE JUŻ PRZED MIESIĄCZKĄ, CHOĆ TO NASZE PIERWSZE DZIECIĄTKO. MOŻE JEDNAK POSIADAM INSTYNKT MACIERZYŃSKI, W KTÓRY JESZCZE NIEDAWNO BARDZO WĄTPIŁAM. I CO DALEJ? OTÓŻ WCZORAJ SZYBCIUTKO UDAŁAM SIĘ DO LEKARZA. MIAŁAM NADZIEJĘ ŻE POWIE MI ŻE WSZYSTKO W PORZĄDKU. ALE ON STWIERDZIŁ TYLKO ŻE MACICA POGRUBIONA, SZYJKA ZASINIONA, PIERSI RÓWNIEZ OBRZMIAŁE... ALE NARAZIE ZA WCZESNIE BY STWIERDZIĆ NA 100 %. CZYTAŁAM ŻE TO MOZE BYĆ ZA WCZESNIE, ALE NIEKTÓRE Z WAS MAJĄ WIĘCEJ DOŚWIADCZENIA, WIĘC MOŻE WY MI COŚ PODPOWIECIE. MOJA MIESIĄCZKA NIGDY, PRZENIGDY SIĘ NIE SPÓŹNIALA. POZATEM MAM MDŁOŚCI (POWAŻNIE), ZAWROTY GŁOWY I CZUJĘ DZIWNE CIĄGNIĘCIE W BRZUCHU ORAZ BOL BODBRZUSZA Z LEWEJ STRONY, MYSLĘ ŻE NASZE MALEŃSTWO JUŻ JEST W DRODZE, JEŚLI WSZYSTKO SIĘ POTWIERDZI, TO WEDŁUG KALENDARZA NASZE MALEŃSTWO PRZYJDZIE NA SWIAT 21.01.2010 R. CO DORADZICIE TROSZKĘ PRZESTRASZONEJ MAMIE PIERWSZEGO MALEŃSTWA W DRODZE? Odpowiedz Link Zgłoś
lirene1 Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 16:56 najwazniejsze zachowac spokoj......choc wiem, ze to nielatwe! ja pierwszy raz byłam u gin. kilka dni po spoznionej miesiaczce (oczywiscie wczesniej zrobilam test ktorego wynik pokazał 2 kreseczki, do tego bóle podbrzusza, zawroty glowy i ogóle osłabienie)i na usg niec nie było. Ginekolog kazał mi przyjść za tydzien. Za tydzień poszłam i tez nic nie było widać. poszłam w nastepnym tyg. czyli 2 tyg. pozniej od pierwszej wizyty iiiiiii zobaczyłam piekny pęcherzyk ciążowy. A wiec z doswiadczenia wiem, że nie warto tak szybko do gina isc. Teraz ide w piatek i mam nadzieje, że bedzie biło serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
an.78 Re: Styczeń 2010 :-)) 20.05.09, 16:19 To z miłą chęcią nareszcie dołączę Wiem od 15 maja) Planowy termin ok 22 stycznia ( mam nadzieję Moje 1 dzieciątko , ukochane, wytęsknione ) Odpowiedz Link Zgłoś
anus111 Re: Styczeń 2010 :-)) 21.05.09, 15:39 Ja też bede mamą styczniowa temin przewidywany 16 stycznia 2010 Odpowiedz Link Zgłoś
patianiolek Re: Styczeń 2010 :-)) 21.05.09, 17:44 Witajcie Dopisuję się do Was smile Wiem od 11.05 - wtedy na teściku w 29 dniu cyklu pojawiła się blada kreska. Ale zapisałam się do lekarza na 18.05 i w tym samym dniu powtórzyłam test - już wyraźne 2 kreseczki smile Wg mnie termin będzie na 17 stycznia, u lekarza już byłam, ale nic ciekawego - tylko skierowanie na badanka... powiedział mi że usg dopiero po 10-tym tygodniu sad Co do samopoczucia, to ogólnie jest dobrze, w większości wogóle nie czuję, że jestem w ciąży, od czasu do czasu jest mi słabo, duszno i brak mi energii. A tak to OK. Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
elif23 Re: Styczeń 2010 :-)) 22.05.09, 17:14 Witajcie Dziewczyny Od wczoraj wiemy ze nasz maluszek bedzie z nami w styczniu 2010 )) A jak sie czuje w pierwszych tygodniach pewnie jak wiekszosc z Was ciagle bym spala i spala ,nudnosci narazie mnie omijaja i niech tak bedzie Nie mam apetytu ani zachcianek jak do tej pory . Jem duzo owocow warzyw pije duzo mleka i wody nie zapominajaco normalnych posilkach ktore raczej w siebie wmuszam pozatym wysztko super !!! Pozdrawiam i zycze Wam cudownego weekendu İstanbul... Benim evim....her zaman Odpowiedz Link Zgłoś
anus.sia Re: Styczeń 2010 :-)) 23.05.09, 18:28 Hej Mam do was pytanie.Czy miałyście może okres jak juz byłyście w ciąży a jeszcze o niej nie wiedziałyście.Podejrzewam że jestem w ciąży, jestem zmęczona i ciągle bym spała i biegam często do kibelka ale miałam okres ostatnio 7maja Odpowiedz Link Zgłoś
nenakon Re: Styczeń 2010 :-)) 23.05.09, 19:26 Hej Dziewczymy, na razie dołączam do Was i mam nadzieję, że zostanę to stycznia. 2 dni temu pojawiły się u mnie 2 kreski. Jestem w 6 tc.Dopiero we wtorek ide na USG i strasznie się boje, w listopadzie 2008 właśnie wtedy nie zabiło serduszko i 9 grudnia byłam już po zabiegu. Mam nadzieję, że ty razem się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
yatagan Pierwsza wizyta za mną :) 24.05.09, 21:07 Tak jak w tytule, w piątek poszłam na umówioną wizytę, dopiero w ósmym tygodniu (licząc od miesiączki)bo chciałam przeczekać ten najagorszy dla mnie czas - rok temu w marcu poroniłam w szóstym tygodniu i teraz wolałam się wstrzymać... z walącym sercem siedziałam pod gabinetem lekarskim ale już mogę być spokojniejsza. Ciąża rozwija się prawidłowo, widziałam maleńkie serduszko - biło jak szalone taka jestem szczęśliwa!!!Termin na 02 stycznia 2010. Odpowiedz Link Zgłoś