Styczeń 2010 :-))

02.05.09, 23:00

Wiem od dzisiaj,ze nie jestem tak do końca sama i że zobaczymy sie w styczniu
2010.smile)))
    • karolinkaa3a Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 09:55
      HejsmileJa też od dzisiaj wiemwinkPozdrawiam
      • anitawiatr Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 10:46
        Bardzo Wam gratuluję i zazdroszczę ale ja mam już 2 ale jeszcze chciałabym
        mieć.TRZYMAJCIE SIĘ CIEPLUTKO pozdrawiam
    • kansiak83 Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 14:25
      Hej Stycznióweczki.
      Ja wiem już od 23 kwietnia. Na teście 2 kreseczki choć 2-ga blada,
      robiłam betkę we wtorek 396Uml/ml a w czwatek 816Uml/ml myślę że
      przyrasta dobrze?!? Ale tak naprawdę to nie wiem czy będzie to
      styczeń2010 czy grudzień 2009, ale napewno przełom tych miesięcy.
    • malamysz33 Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 14:34
      Dołączam się do stycznióweczek i ja !!! Z moich obliczeń wynika , że
      termin mam na 6 stycznia. Za półtora tygodnia mam wizytę u mojej
      Pani doktor . Pozdrawiam was wszystkie , obyśmy w zdrowiu i spokoju
      przetrwały ten cudowny czas oczekiwania .
      • inakaro Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 14:47
        czesc dziewczyny. gratulacje. ale wam zazdrosze, chociaz mam mala
        nadzieje ze do was dołącze. juz tydzien spoznia mi sie okres i jutro
        ide po tescik. pozdrowienia wink
        • karolinkaa3a Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 15:39
          Będę trzymać kciukismileAnitawiatr moje to będzie trzeciewink
          • anitawiatr Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 15:41
            Gratuluję wyboru i mam nadzieję że niedługo do Was dołączę a może już za miesiąc
            pozdrawiam pa
      • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 10:35
        Witam ja jutro robię test bo coś mnie dziwnie piersi bolą i kują a taki jako 1
        objaw ciąży miałam w grudniu 2003 r. kilka dni po poczęciu synka( który dziś ma
        prawie 6 latek smile)
        potem brak miesiączki no i test pozytywny i wizyta u ginekologa
        Mam nadzieję że i tym razem objaw piersiowy mnie nie zawiedzie i dołączę do
        grona styczniowych mam a to byłoby moje 3 dzieciątko mam nadzieje że tym razem
        córeczka bo mam 2 synków smile
    • starucha_izergiel Re: Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 15:56
      Też zostanę mamą w styczniu smile Wiem od 25 kwietnia.
      • yatagan Styczeń 2010 :-)) 03.05.09, 18:23
        Hej, po półtora roku starań w końcu się udało!!!
        Mam termin na 3 stycznia 2010 big_grin
    • julkak Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 01:12
      Czesc dziwczyny ja od dzisaj tez dolaczylam do was. Dzisiaj rano
      zrobilam test i wyszly dwie kreski. Za dwie godziny drugi i wyszedl
      taki sam. To chyba znaczy ze jestem w upragnionej ciazy. Na jutro
      mam przygotowane jeszcze dwa testy. Nie smiejcie sie ja poprostu nie
      moge w to uwierzyc. Mamy juz coreczke ktora ma 5 i pol roku a przez
      dwa lata ostro dzialamy. Jak bylam w ciazy z Julcia to przed wizyta
      u lekarza zrobilam 8 testow. Mam nadzieje ze jutro wyjdzie tak samo.
      Trzymajcie kciuki. Ania
      • magata.d Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 07:35
        Cześć, czy mogę dołączyć? Od tygodnia wiem, że jestem w ciąży,
        termin chyba na 1 stycznia 2010. Baaardzo się cieszę. Pozdrawiam.
        • dot.com.slash Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 09:20
          Oczywiscie ze tak!!
          Ja tez zorobilam 2 testy bo nie moglam uwierzycsmile)Zwłaszcza ze to mój
          debiutsmilePozdrawiam Was serdecznie.!
      • danuska78 Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 20:36
        Witam i gratuluję!!! A nie lepiej zrobić sobie badanie beta hcg w laboratorium.
        Wystarczy pobrać krew i już będziesz miała 100% pewność. Nie potrzebnie wydawać
        pieniądze na testy z apteki. Takie badanie bynajmniej u mnie w Bielsku Białej
        kosztuje 27zł. Pozdrawiam Buźka
    • danuska78 Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 20:32
      Hej,hej!!! Według moich obliczeń jestem w 3tc. a poród wypada na początek
      stycznia tak ok.4go. Do lekarza idę za tydzień. Mam nadzieję, że do tego czasu
      będzie wszystko ok. To moja druga planowana ciąża. Moja Córunia będzie miała za
      3tyg. ROCZEK!!!
      Pozdrawiam Was mocno
    • princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 04.05.09, 20:45
      JA TEZ!!

      Wiem od 30 kwietnia, choc podejrzewalam juz duzo wczesniej, bo juz
      tydzien wczesniej moj organizm sie dziwnie zachowywal smile

      U mnie wg roznych kalkulatorow to 8, 9 lub 10 stycznia
      za tydzien ide do gina obejrzec fasolke big_grinbig_grin
      • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 09:03
        Kurcze nie wytrzymałam o północy zrobiłam test i wyszedł negatywny a moje ciało
        dalej zachowuje się inaczej niż zwykle...
        Pewnie to za wcześnie na test
        W 1 ciąży test zrobiłam po 2 tyg od braku miesiączki i były dwie grube krechy smile
        W 2 ciąży robiłam test 2 dni przed miesiączką wyszła jedna krecha ale gdy okres
        się spóźnił kilka dni zrobiłam drugi test i wyszła słabiutka 2 kreseczka smile
        Więc test negatywny nie oznacza braku ciąży a być może nie wykrywa jeszcze
        fasolki więc póki co czekam na @
        Jak się okaże że nie ma fasolki to znaczy że mam niezłe schizy... smile
        A test beta to nie wiem czy u nas wykonują... sad
        Zawsze testy prędzej czy później pokazywały mi że jednak moja intuicja nie
        zawodzi i jestem zafasolkowana wiec czekam...
    • anetakid Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 09:25
      ja wiem od wczorajsmilenie planowalismy i jestem w szokusmilechoc wszystcy
      mowia ze juz porasmilez kalkulatorw wynika ze bede tez styczniowka wiec
      pozdrawiam was wszystkie a ja zaczynam sie oswajac.... papa
      • mamaeryczka.2002 Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 10:26
        Mam termin na 5 stycznia 2010-wiem od 30 kwietnia. Strasznie się
        ciesze/cieszymy i liczymy tym razem na córeczke-mamy już 7-letniego
        synka
        • zygzakowa Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 13:49
          Też chciałam dołączyć. Wiem od wczoraj. Termin ok 11 stycznia 2010smile
          Modlę się gorąco by tym razem sie udało bo mam już jednego
          aniołeczka.
          • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 16:47
            Kurcze jak ja wam zazdroszczę że już macie pewność...
            Ja wrzuciłam na luz i czekam na @ lub na fasolkę smile
            Gratuluję wszystkim zafasolkowanym i życzę udanego kiełkowania (zdrowo
            rozwijającej się ciąży i udanego rozwiązania) smile
            • princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 17:43
              Dziekuje w imieniu zafasolkowanym i swoim wlasnym a Tobie zycze
              powodzenia, bys jak najszybciej do nas dolaczyla wink
              • monia_k2 Re: Styczeń 2010 :-)) 05.05.09, 19:30
                |Witam wszystkie!!!
                Ja już jestem po wizycie. Potomek ma 3 mmm. Normalnie byk!
                • princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 06.05.09, 14:53

                  albo potomniki, nigdy nie wiadomo big_grin
              • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 06.05.09, 16:12
                ja nadal czekam na @ teoretycznie powinna być jutro no chyba że ze stresu mi się
                opóźni...
                a swoją drogą to znam dwa przypadki że :
                1. krwawienia w ciąży do 5 miesiąca
                2.krwawienia w ciąży do 3 miesiąca
                wiec brak miesiączki czasami wynika z problemu z hormonami a nie z ciąży a
                krwawienie wcale nie przekreśla szansy na bycie zafasolkowaną
                Co do testów to też oszukują mi w dniu spodziewanej miesiączki wyszła jedna
                krecha i posmutniałam bo staraliśmy się o bobaska coś mnie tknęło po tyg
                zrobiłam drugi test i była słabiutka 2 krecha ciążowa (synek ma prawie 4 latka) smile
                wiec na razie czekam na @ a jak się spóźni kilka dni to zrobię testy z krwi bo
                mi te sikane w ogóle lub słabo wykrywają ciąże na początku a te z krwi to dają
                100% pewności w miarę szybko po zagnieżdżeniu się fasolki...
                jakoś wytrzymam te kilka dni...
                muszę wytrzymać...
                Pozdrawiam wszystkie zafasolkowane szczęściary... kiss
    • lena.89 Re: Styczeń 2010 :-)) 06.05.09, 14:36
      juz sa mamusie na styczensmileja co prawda na pazdziernik ale chcialam
      wam pogratulowac i 3 mam kciuki jak ten czas szybko leci
      • goosiaa3 zapraszam na forum styczen 2010 :) 06.05.09, 22:08
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86893
        Ja mam termin na 8 stycznia 2010 big_grin
    • pinki1402 Re: Styczeń 2010 :-)) 07.05.09, 11:24
      Witam, też dołączam do Waszego grona, wg kalendarza termin
      06.01.2010.
      • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 07.05.09, 12:55
        ja już po wizycie u ginekologa który sam nie wie czy to przed miesiączką czy to
        ciąża bo stwierdziła zasinienie narządów moich i rozpulchnioną szyjkę macicy...
        Jutro z rana odbieram betę i wszystko będzie jasne myślę że wyjdzie mi 0,00 a to
        tylko moja psychika daje mi sygnały sprzeczne z rzeczywistością... sad
        Wszak temperatura zawsze dwa dni przed @ spadała mi o kilka kresek na poziom
        36,8 a teraz od tygodnia uparcie trzyma się na 37,1-37,2 ale być może to wpływ
        mojej psychiki...
        uhhh bycie kobietą wcale nie jest łatwe...
        • miska83 Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 10:27
          daj znac co beta pokazala!
    • goya6699 Re: Styczeń 2010 :-)) 07.05.09, 19:16
      Witam! Ja wiem od wczoraj i nie mogę uwierzyć,że to prawda...Termin wg
      kalendarza 11.01.,czyli koziorożec tak jak jasmileCuda jednak się zdarzają.Teraz
      gdy już trochę ochłonęłam zaczynam się martwić czy wszystko będzie dobrze,trochę
      panikuję.Czy wy też tak macie czy może ja jestem przewrażliwiona?Pozdrawiam.
      • grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 16:18
        Witam

        czy my też tak mamy?? oooo taaaaak pomimo że fasoleczkę widziałam i
        bijące seduszko to sie boje jak cholera.
        Jeśli Ty jesteś przewrażliwiona to ja napewno też.

        chyba trzeba wyluzować i się nie steresować. Powiedzieć sobie, że
        wszystko będzie dobrze. Wykorzystać ten czas na uśmiech i spokój a
        nie na zamartwianie się.
        Wiem, że łatwo się mówi/pisze sama się staram. Mam nadzieję, że
        Tobie i mi i wszystkim martwiącym się za bardzo to minie smile
        Jeśli ktoś ma jakąś receptę na niezamartwianie się to dajcie znać smile
        Termin mam na 31.12 lub 1.01 smile
        • magata.d Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 18:39
          grudniowamama napisała:

          > Witam
          >
          > czy my też tak mamy?? oooo taaaaak pomimo że fasoleczkę widziałam
          i
          > bijące seduszko to sie boje jak cholera.
          > Jeśli Ty jesteś przewrażliwiona to ja napewno też.
          >
          > chyba trzeba wyluzować i się nie steresować. Powiedzieć sobie, że
          > wszystko będzie dobrze. Wykorzystać ten czas na uśmiech i spokój a
          > nie na zamartwianie się.
          > Wiem, że łatwo się mówi/pisze sama się staram. Mam nadzieję, że
          > Tobie i mi i wszystkim martwiącym się za bardzo to minie smile
          > Jeśli ktoś ma jakąś receptę na niezamartwianie się to dajcie
          znać smile
          > Termin mam na 31.12 lub 1.01 smile
          >
          >


          Mi z kalkulatora tez wychodzi ten termin. Ty już widziałas bijace
          serduszko, kiedy? Ja mam usg za tydzien, ciekawe czy zobacze juz.
          Pozdrawiam.
          • grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 09.05.09, 11:27
            Otóż ostatnia @ była 24 marca smile termin 31.12 lub 1.01 smile
            widziałam serduszko na przełomie 6/7 tygodnia smile na kontrolnym usg.
            wspaniałe przeżycie. Teraz już wiem, że biją we mnie dwa serduszka smile
    • princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 15:12
      no jak tam sie czujecie styczniowki?

      Ja na razie calkiem calkiem (oprocz jednego popoludnia)
      Moje dziecie ma sie niby urodzic 10.01 i tak sie zastanawiam ile
      urlopu macierzynskiego bedzie przyslugiwac w 2010 bo wiem, ze teraz
      co rok ma byc wydluzany, ale nie wiem dokladnie o ile.

      Pozdrawiam
      • magata.d Re: Styczeń 2010 :-)) 08.05.09, 18:52
        No własnie, ja też ciekawa jestem jak się czujecie styczniówki.
        Bo ja się czuję świetnie, nic mnie nie boli, nie mam mdłości,
        zachcianek itp. Funkcjonuje tak jak przed ciażą.
        Z objawów ciązy to mam nabrzmiałe piersi (pobolewaja ale nie tak
        bardzo) i wcześniej kładę sie spac bo jestem spiąca. Czasem mam
        bardzo lekki ból brzucha ale szybko przechodzi. Raczej nie mam
        apetytu i nie mam ochoty na słodycze a zawsze je lubiłam.
        • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 09.05.09, 04:33
          wczoraj odebrałam wyniki bety 0,00 hmmm...
          pomyślałam pewnie nie czas na mnie a tu od popołudnia takie dziwne ciągnięcie w
          dole brzucha promieniujące na lewy jajnik i pachwinę a toaleta zaliczana średnio
          co 40 min.
          Nie mogę spać przez to uczucie jak by mi ktoś rozciągał pachwiny co widać po
          godzinie pisania tego postu smile
          Patrze na te moje nieszczęsne cycuchy i jakby nie moje sutki wielkie jak u
          maciory (ha ha ha)
          Pani w laboratorium powiedziała że być może beta zrobiona za wcześnie i zarodek
          się nie zagnieździł jeszcze tak wiec nie wydziela tego hcg sad
          Teoretycznie rzecz biorąc plemniki na owulację mogą czekać 2-5 dni zagnieżdżanie
          trwa 6-12 dni a po 1-2 dniach od zagnieżdżenia zarodek wytwarza te hcg tak więc
          biorąc minimum uznając że trafiliśmy w owulację następuje zapłodnienie potem 4
          dni zagnieżdżanie i po 2 mamy hormon hcg więc może wykryć 6 dniową ciążę ale co
          z tymi co zarodek dłużej wędruje do macicy i gdy owulacja nastąpiła kilka dni po
          stosunku?
          tak wiec max 5 dni dla rambo plemników +12 na zagnieżdżenie się zarodka
          leniuszka + 2 na wytworzenie hcg = 19 dni od stosunku zaczyna się dopiero
          wydzielanie hcg więc można zrobić test z krwi lub sikańca i nie ma co tracić
          wiary że mamy objawy ciąży a testy jak na złość pokazują wynik negatywny bo być
          może minęło za mało czasu na zagnieżdżenie się zarodka w nowym domku smile
          tak wiec dolna granica wykrywania ciąży to 6-7 dni od stosunku a górna ok 19-21
          wszystko zależy od zagnieżdżenia się zarodka
          Ja tam czekam max do 13 maja na @ a potem sikaniec...smile
          ja będąc w 2 ciąży owulacje miałam ok 21 dnia cyklu i w dniu miesiączki 28 dzień
          cyklu wyszedł sikaniec negatywny a w 35 dniu cyklu a 15 dniu od stosunku to już
          słaba druga krecha ale taka ledwo widoczna wiec przypuszczam że moje zarodki to
          są leniwce i długo zwiedzają macice zanim się zadomowią smile
          A przeleciałam fora czytając o bólu w podbrzuszu i znalazłam taki powód:
          Bóle brzucha

          We wczesnej ciąży mogą być one spowodowane bardzo szybko narastającymi poziomami
          hormonów, które z jednej strony są niezbędne dla dalszego rozwoju ciąży, ale u
          kobiety mogą powodować bolesne obrzmienia narządów wewnętrznych, szczególnie w
          obrębie miednicy małej.

          Bóle brzucha w ciąży. Grooźne, niegroźne...

          Od chwili, gdy będziesz podejrzewać ze jesteś w ciąży, zaczniesz wsłuchiwać się
          w swój organizm z niespotykaną dotąd intensywnością. Będziesz analizować
          wszystkie sygnały, jakie twój organizm będzie ci wysyłał, będziesz zastanawiać
          się, co jest normalnym objawem ciąży, a co wymaga fachowej interwencji.
          Jednym z najbardziej niepokojących „doznań ciążowych” jest ból brzucha. Jaki ból
          jest fizjologiczny, a jaki potrzebuje konsultacji z lekarzem? O tym właśnie
          będzie artykuł. Okres ciąży podzielę na trymestry i dla nich opiszę dolegliwości
          bólowe brzucha.

          I trymestr

          Pierwsze dni i tygodnie ciąży to intensywny rozwój i wzrost Twojego dziecka.
          Cały twój organizm reaguje na obecność tej małej istotki w twoim brzuchu, a
          szczególnie domek dziecka – macica. Staje się ona przytulnym mieszkaniem na całe
          9 miesięcy. Ale żeby maluszkowi było wygodnie, musi rosnąć razem z nim. I ty to
          czujesz! Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, zaczyna uciskać na inne
          narządy leżące w pobliżu, np. pęcherz moczowy. Teraz centrum twojego organizmu
          jest właśnie tutaj – w dole brzucha. To tutaj, pod wpływem zmian hormonalnych,
          dopływa najwięcej krwi, przez co narządy są obrzmiałe i bardzo tkliwe.
          Możesz mieć wrażenie pełności w jamie brzusznej; uczucie „ciągnięcia”,
          szczególnie w pachwinach, lekkie skurcze macicy – podobne jak na miesiączkę, ale
          raczej bezbolesne. Objawy napięcia przedmiesiączkowego i ciąży są bardzo podobne
          – a to dlatego, że w obu przypadkach wzrasta gwałtownie poziom gestagenów,
          odpowiedzialnych za skurcze macicy, złe samopoczucie, bolące piersi, rozdrażnienie.
          Mogą też pojawić się bóle niezwiązane z ciążą, np. zapalenie wyrostka
          robaczkowego, zaburzenia jelitowe, kolka nerkowa, co wymaga wizyty u specjalisty.
          Jak wiadomo, w pierwszym trymestrze jest duże ryzyko poronienia, płód jest
          bardzo czuły na wszelkie czynniki zewnętrzne. Dlatego nie wolno bagatelizować
          pewnych sygnałów wysyłanych przez organizm. Jeśli bóle mają charakter bolesnych
          regularnych skurczy, należy udać się do ginekologa, który zdiagnozuje przyczynę
          dolegliwości i w miarę możliwości zastosuje leczenie. Każde krwawienie czy
          plamienie w ciąży, nawet jeśli nie towarzyszy mu ból, wymaga konsultacji
          lekarskiej! To może być objawem zagrażającego poronienia!
          Mnie tyczy raczej ten fragment smile
          Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, zaczyna uciskać na inne narządy
          leżące w pobliżu, np. pęcherz moczowy. Teraz centrum twojego organizmu jest
          właśnie tutaj – w dole brzucha. To tutaj, pod wpływem zmian hormonalnych,
          dopływa najwięcej krwi, przez co narządy są obrzmiałe i bardzo tkliwe.
          Możesz mieć wrażenie pełności w jamie brzusznej; uczucie „ciągnięcia”,
          szczególnie w pachwinach, lekkie skurcze macicy – podobne jak na miesiączkę, ale
          raczej bezbolesne. Objawy napięcia przedmiesiączkowego i ciąży są bardzo podobne
          – a to dlatego, że w obu przypadkach wzrasta gwałtownie poziom gestagenów,
          odpowiedzialnych za skurcze macicy, złe samopoczucie, bolące piersi, rozdrażnienie.
          swoją drogą 2 ciąże za mną owszem z testami rewolucje były ale żeby tak bolała
          rosnąca miednica to aż szok ale co tam grunt że czuć że się coś dzieje nawet na
          przekór testom smile
          • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 09.05.09, 04:37
            wczoraj odebrałam wyniki bety 0,00 hmmm...
            pomyślałam pewnie nie czas na mnie a tu od popołudnia takie dziwne ciągnięcie w
            dole brzucha promieniujące na lewy jajnik i pachwinę a toaleta zaliczana średnio
            co 40 min.
            Nie mogę spać przez to uczucie jak by mi ktoś rozciągał pachwiny co widać po
            godzinie pisania tego postu smile
            Patrze na te moje nieszczęsne cycuchy i jakby nie moje sutki wielkie jak u
            maciory (ha ha ha)
            Pani w laboratorium powiedziała że być może beta zrobiona za wcześnie i zarodek
            się nie zagnieździł jeszcze tak wiec nie wydziela tego hcg sad
            Teoretycznie rzecz biorąc plemniki na owulację mogą czekać 2-5 dni zagnieżdżanie
            trwa 6-12 dni a po 1-2 dniach od zagnieżdżenia zarodek wytwarza te hcg tak więc
            biorąc minimum uznając że trafiliśmy w owulację następuje zapłodnienie potem 4
            dni zagnieżdżanie i po 2 mamy hormon hcg więc może wykryć 6 dniową ciążę ale co
            z tymi co zarodek dłużej wędruje do macicy i gdy owulacja nastąpiła kilka dni po
            stosunku?
            tak wiec max 5 dni dla rambo plemników +12 na zagnieżdżenie się zarodka
            leniuszka + 2 na wytworzenie hcg = 19 dni od stosunku zaczyna się dopiero
            wydzielanie hcg więc można zrobić test z krwi lub sikańca i nie ma co tracić
            wiary że mamy objawy ciąży a testy jak na złość pokazują wynik negatywny bo być
            może minęło za mało czasu na zagnieżdżenie się zarodka w nowym domku smile
            tak wiec dolna granica wykrywania ciąży to 6-7 dni od stosunku a górna ok 19-21
            wszystko zależy od zagnieżdżenia się zarodka
            Ja tam czekam max do 13 maja na @ a potem sikaniec...smile
            ja będąc w 2 ciąży owulacje miałam ok 21 dnia cyklu i w dniu miesiączki 28 dzień
            cyklu wyszedł sikaniec negatywny a w 35 dniu cyklu a 15 dniu od stosunku to już
            słaba druga krecha ale taka ledwo widoczna wiec przypuszczam że moje zarodki to
            są leniwce i długo zwiedzają macice zanim się zadomowią smile
            A przeleciałam fora czytając o bólu w podbrzuszu i znalazłam taki powód:
            Bóle brzucha

            We wczesnej ciąży mogą być one spowodowane bardzo szybko narastającymi poziomami
            hormonów, które z jednej strony są niezbędne dla dalszego rozwoju ciąży, ale u
            kobiety mogą powodować bolesne obrzmienia narządów wewnętrznych, szczególnie w
            obrębie miednicy małej.

            Bóle brzucha w ciąży. Grooźne, niegroźne...

            Od chwili, gdy będziesz podejrzewać ze jesteś w ciąży, zaczniesz wsłuchiwać się
            w swój organizm z niespotykaną dotąd intensywnością. Będziesz analizować
            wszystkie sygnały, jakie twój organizm będzie ci wysyłał, będziesz zastanawiać
            się, co jest normalnym objawem ciąży, a co wymaga fachowej interwencji.
            Jednym z najbardziej niepokojących „doznań ciążowych” jest ból brzucha. Jaki ból
            jest fizjologiczny, a jaki potrzebuje konsultacji z lekarzem? O tym właśnie
            będzie artykuł. Okres ciąży podzielę na trymestry i dla nich opiszę dolegliwości
            bólowe brzucha.

            I trymestr

            Pierwsze dni i tygodnie ciąży to intensywny rozwój i wzrost Twojego dziecka.
            Cały twój organizm reaguje na obecność tej małej istotki w twoim brzuchu, a
            szczególnie domek dziecka – macica. Staje się ona przytulnym mieszkaniem na całe
            9 miesięcy. Ale żeby maluszkowi było wygodnie, musi rosnąć razem z nim. I ty to
            czujesz! Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, zaczyna uciskać na inne
            narządy leżące w pobliżu, np. pęcherz moczowy. Teraz centrum twojego organizmu
            jest właśnie tutaj – w dole brzucha. To tutaj, pod wpływem zmian hormonalnych,
            dopływa najwięcej krwi, przez co narządy są obrzmiałe i bardzo tkliwe.
            Możesz mieć wrażenie pełności w jamie brzusznej; uczucie „ciągnięcia”,
            szczególnie w pachwinach, lekkie skurcze macicy – podobne jak na miesiączkę, ale
            raczej bezbolesne. Objawy napięcia przedmiesiączkowego i ciąży są bardzo podobne
            – a to dlatego, że w obu przypadkach wzrasta gwałtownie poziom gestagenów,
            odpowiedzialnych za skurcze macicy, złe samopoczucie, bolące piersi, rozdrażnienie.
            Mogą też pojawić się bóle niezwiązane z ciążą, np. zapalenie wyrostka
            robaczkowego, zaburzenia jelitowe, kolka nerkowa, co wymaga wizyty u specjalisty.
            Jak wiadomo, w pierwszym trymestrze jest duże ryzyko poronienia, płód jest
            bardzo czuły na wszelkie czynniki zewnętrzne. Dlatego nie wolno bagatelizować
            pewnych sygnałów wysyłanych przez organizm. Jeśli bóle mają charakter bolesnych
            regularnych skurczy, należy udać się do ginekologa, który zdiagnozuje przyczynę
            dolegliwości i w miarę możliwości zastosuje leczenie. Każde krwawienie czy
            plamienie w ciąży, nawet jeśli nie towarzyszy mu ból, wymaga konsultacji
            lekarskiej! To może być objawem zagrażającego poronienia!
            Mnie tyczy raczej ten fragment smile
            Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, zaczyna uciskać na inne narządy
            leżące w pobliżu, np. pęcherz moczowy. Teraz centrum twojego organizmu jest
            właśnie tutaj – w dole brzucha. To tutaj, pod wpływem zmian hormonalnych,
            dopływa najwięcej krwi, przez co narządy są obrzmiałe i bardzo tkliwe.
            Możesz mieć wrażenie pełności w jamie brzusznej; uczucie „ciągnięcia”,
            szczególnie w pachwinach, lekkie skurcze macicy – podobne jak na miesiączkę, ale
            raczej bezbolesne. Objawy napięcia przedmiesiączkowego i ciąży są bardzo podobne
            – a to dlatego, że w obu przypadkach wzrasta gwałtownie poziom gestagenów,
            odpowiedzialnych za skurcze macicy, złe samopoczucie, bolące piersi, rozdrażnienie.
            swoją drogą 2 ciąże za mną owszem z testami rewolucje były ale żeby tak bolała
            rosnąca macica smile to aż szok ale co tam grunt że czuć że się coś dzieje nawet na
            przekór testom smile
            • princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 08:10
              Kornelia, no co tam z Twoimi wynikami, bo sie juz pogubilam.
              Beta negatywna, ale sikany test pozytywny?

              Daj znac czy jestes z nami! Czekamy
              • nuluska Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 09:36
                Zapraszam na forum styczeń 2010 smile
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86893
              • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 09:38
                U mnie to wygląda tak...
                sikaniec w 26 dniu cyklu o 00,00 negatywny
                lekarz stwierdził że nie jest pewien że trzeba zrobić bete
                beta w 29 dniu cyklu 0,00 no i sikaniec w ostatnio pozytywny więc nie wiem być
                może fasolka późno się zagnieździła poprzednio też miałam tak samo z fasolką było
                @ nie ma 5 dzień temp 37,2 od 15 dni wiec chyba zaliczam się do was
                stycznióweczki...
                dla pewności zrobię jeszcze jednego sikańca bo tak do końca jeszcze niewierze i
                uwierzę dopiero jak zobaczę coś na usg...
                Pozdrawiam zafasolkowane a za te oczekujące na zafasolkowanie trzymam mocno
                kciukaski... smile
                • princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 09:45
                  ja trzymam kciuki bys byla z nami! big_grin

                  • zabcia35 Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 18:31
                    Bardzo nieśmiało dołączam do Was dzisiaj, choć czytam Was od 10 dni,
                    gdy zobaczyłam pierwszy raz 2 kreseczki.
                    Nie miałam odwagi odezwać się wcześniej po moich 4 kolejnych
                    niepowodzeniach, ale teraz jest zupełnie inaczej.
                    HCG rośnie ze 119mlU/ml w piatek (dzień przed terminem @)do
                    529mlU/ml w poniedziałek( dzień po terminie @), a dziś powtórzone po
                    48 godz urosło i jest 1117 mlU/ml.
                    Chyba wyglada to obiecująco prawda?
                    Termin porodu 20.01.2010 smile
                    Mam nadzieje i wierzę, ze tym razem wszystko będzie dobrze i będę
                    mogła się z Wami spotykać aż do porodu smile
                    • magdaleine1 Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 21:22

                    • princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 21:28
                      Super Zabciu!! Trzymamy kciuki za Ciebie i Twoja dzidzie wink
                      • smok27 Re: Styczeń 2010 :-)) 15.05.09, 09:04
                        chyba moge dolaczyc do Was - dzisiaj wyskoczyly dwie kreski smile termin wg
                        kalkulatora 22.01 smile

                        ide na bete zeby potwierdzic.
                        • aniula_w Re: Styczeń 2010 :-)) 18.05.09, 00:41
                          Witam przyszłe mamy!! Dołączam do Was, 2-gi test i są dwie kreski smile pierwszy odebrał mi nadzieję, ale był trochę za wcześnie. Oby wszystko było dobrze. Będzie mi z Wami bardzo miło. Pozdrawiam styczniówki ciężarówki wink

                          • vilemon Re: Styczeń 2010 :-)) 18.05.09, 11:10
                            Cześć dziewczyny dołączam do Was. Termin co prawda z wyliczeń ostatniej
                            miesiączki na 30.12 ale w piątek na usg wyszło nam że to będzie 7.01. Z maluchem
                            wszystko ok. Pozdrowienia dla przyszłych rodziców smile)
                            • yatagan jak się czujecie??? 18.05.09, 11:41
                              Hej zafasolkowane smile Wiem, może i będę monotematyczna ale jak sobie
                              radzicie w tych pierwszych tygodniach??? Nikt nie pisze o tym jak
                              się czuje a ja po prostu nie radze sobie już w pracy... Jestem w
                              ósmym tygodniu, usypiam wszędzie gdzie się da i to jest mój główny
                              problem, mdłości mnie męczą praktycznie bez przerwy, ciągle chodze
                              głodna mimo, że jem normalnie i regularnie - nie wiem co tym myśleć?
                              Do gina ide na pierwszą wizytę dopiero w najbliższy piątek...
                              • aniula_w Re: jak się czujecie??? 18.05.09, 15:40
                                Ja tak samo miałam przy pierwszej ciąży (aniołek 12tc), może oprócz ciągłych mdłości, które zaczęły się dopiero w 10 i 11 tygodniu, ale zaraz szybko minęło, wspomagałam się herbatką zieloną z kawałkiem imbiru, także zasypiałam gdzie się dało i miałam ciągle gastro! niemiłosiernie jadałam za pięcioro wink miałam straszne zachcianki, odbiło się to na mojej wadze, w 11 tygodni przytyłam aż 8 kg!!! Teraz jestem na starcie drugiej ciąży, od pierwszej minęło 1.5 roku i postanowiłam do tego inaczej podejść (zobaczymy czy się uda wink, na razie nie męczą mnie mdłości, jestem ogólnie zmęczona i brakuje mi energii, czasami hormony dają o sobie znać poprzez humorki, obiecałam sobie, że juz nie dopuszę do takiego zjadania wszystkiego co popadnie, choć wiem, że to trudne, zwłaszcza, kiedy po śniadaniu za pół godziny burczy w brzuchu i strasznie ssie! staram się czymś zająć, odciągnąć się od ciągłego jedzenia, czas szybciej mija, posiłki staram się zjadać o równych godzinach, ograniczyłam słodycze, choć na szczęście nie mam na nie wielkiej ochoty. Pozdrawiam fasolki smile
                                • zabcia35 Re: jak się czujecie??? 18.05.09, 17:03
                                  A ja czuje sie tak zwyczajnie , ze strasznie schizuje, że może wcale
                                  nie jestem w tej ciąży. Jedynie bolą mnie piersi, to znów
                                  przestają.Wczoraj późnym popołudniem miałam delikatne mdłości i tyle.
                                  Dziś powtórzyłam hcg.Jest 7463 mlU/ml. W ciagu 5 dni przyrosła o
                                  668 % czyli dużo ponad 100% na dobe.Dzwoniłam do gina, powiedziała
                                  ze pieknie przyrasta i troche mnie uspokoiła. No ale biorąc pod
                                  uwage fakt, że to moja 8 ciąża.... to chyba na super objawy nie ma
                                  co liczyć wink Teraz czas by wreszcie była wkońcu dzidzia nie tylko
                                  ciąza smile
                                  Aha, faktycznie jestem senna i bardziej znużona w ciągu dnia.
                                  • princy-mincy Re: jak się czujecie??? 18.05.09, 20:52
                                    mnie teraz dopiero zaczely meczyc mdlosci
                                    czasami pobolewaja mnie piersi, nie mam jakiegos wzmozonego apetytu,
                                    tyle tylko ze staram sie jesc wiecej witamin
                                    no i zasypiam wszedzie gdzie sie da, nawet jak jechalismy samochodem
                                    20 min, to przespalam 15 smile
                              • malamysz33 Re: jak się czujecie??? 19.05.09, 21:51
                                U mnie masakryczne mdlosci , czasem wymioty. Piersi bola bardzo
                                mocno i sa olbrzymie , no i wzdecia. Senna jestem w sumie non stop.
                                I zmeczona jestem , normalnie moja aktywnosc wygasla. A do tego
                                migreny. poczatek 7 tygodnia. Widzialam juz bijace serduszko i to
                                mnie podnosi na duchu smile
                                • kansiak83 Re: jak się czujecie??? 19.05.09, 22:12
                                  Hej dziewczyny.
                                  Ja dzisiaj byłam na USG i widziałam jak pieknie bije serduszko
                                  mojego dzieczaczka. Jestem bardzo szczęśliwa. troszkę mi lżej na
                                  duszy,że z moim maleńswem ok. Bo niestety ze mną to jak nie urok to
                                  przemarsz wojsk. Najpierw tyłozgięcie macicy i straszny ból a
                                  dzisiaj na tym usg doktorek wykrył mi że mam 2 mięśniaki (załamka).
                                  Naprawdę niewiem co o tym myśleć. Strach,strach i jeszcze raz strach
                                  a nastepną wizytę u mojego gina mam dopiero za 2 tyg.
                                  • malamysz33 Re: jak się czujecie??? 19.05.09, 22:32
                                    Tekst linkastaraj sie nie martwic na zapas. mysl
                                    optymistycznie .ja tez tak mam ze jak nie urok to przemarsz wojsk smile
                                    ale mam takie podejscie ze jak tyle sie dzieje to musi byc
                                    dobrze !!! trzymaj sie i glowa do gory , ktos pod twoim serduszkiem
                                    potrzebuje twego spokoju smile

                                    • malamysz33 Re: jak się czujecie??? 19.05.09, 22:34
                                      no i suwaczek mi nie wyszedl sadsadsad
                                    • fil.ona Re: jak się czujecie??? 28.05.09, 19:20
                                      Witam serdecznie, okresu nie mam od 16.04,09.stosunek 30,04( raz tylko w
                                      miesiącu ) odpuściliśmy starania bo już fiksowałam na temat seksu, chcieliśmy
                                      odpocząć od seksu itp i tylko raz spontanicznie kochaliśmy się i mamy malutką
                                      fasolkę .Jestem bardzo szczęśliwa .termin 20-23,01,10.pozdrawiamysmile
                                • yatagan Re: jak się czujecie??? 20.05.09, 18:12
                                  Troche mi ulżyło, że nie jestem sama i ktoś mnie rozumie, mnie i
                                  moje samopoczucie wink bo mój najdroższy mi współczuje ale za nic w
                                  świecie nie jest w stanie pojąć mojego stanu wink chociaż bardzo
                                  wspiera i jest taki kochany!!!
                                  Ja moją kruszynkę zobaczę dopiero po raz pierwszy na usg w piątek i
                                  na pewno dam znać jak wygląda wink Buziaki
                                  • patianiolek Re: jak się czujecie??? 21.05.09, 17:43
                                    Witajcie
                                    Dopisuję się do Was smile
                                    Wiem od 11.05 - wtedy na teściku w 29 dniu cyklu pojawiła się blada kreska. Ale
                                    zapisałam się do lekarza na 18.05 i w tym samym dniu powtórzyłam test - już
                                    wyraźne 2 kreseczki smile
                                    Wg mnie termin będzie na 17 stycznia, u lekarza już byłam, ale nic ciekawego -
                                    tylko skierowanie na badanka... powiedział mi że usg dopiero po 10-tym tygodniu sad
                                    Co do samopoczucia, to ogólnie jest dobrze, w większości wogóle nie czuję, że
                                    jestem w ciąży, od czasu do czasu jest mi słabo, duszno i brak mi energii. A tak
                                    to OK.
                                    Pozdrawiam Was wszystkie
                                    • wakacjewmeksyku Re: jak się czujecie??? 27.05.09, 17:55
                                      Witam,
                                      6tc, termin na 25 stycznia, zeszłotygodniowe HCG 3105.

                                      Mnie bolą jajniki - nie tak strasznie jak na okres, ale mam wrażenie jakby
                                      puchły - często czuję, że je mam.
                                      Raz boli jeden, raz drugi.
                                      Czy was też bolą?
                                  • kaskazaw Re: jak się czujecie??? 27.05.09, 17:52
                                    Witam ja też powiększ grono styczniówek .Od 18 maja wiem że będę mamą Jak na pierwszy raz czuje się rewelacyjnie!!!! za 2 tygodnie będzie 1 usg. pozdrawiam
                                    • dejzi.di Re: jak się czujecie??? 27.05.09, 20:51
                                      Raz jeszcze... Witam serdecznie wszystkie Panie smile mam nadzieję, że i mnie
                                      przyjmiecie do swego grona smile 25.05 teściki ze słabymi kreskami, 26.05
                                      potwierdzenie betą!!! Z kalkulatorów ciążowych, termin wypada na 29.01.2010 smile
                                      Ja jestem z 31.01, więc może będzie prezencik! smile W przyszłym tygodniu wybieram
                                      się na usg. Nie chcę za szybko, bo w pon byłam od razu po testach i lekarz nic
                                      nie widział jeszcze...
                                      Pozdrawiam!
                                      • zabcia35 Po pierwszym usg :) 28.05.09, 20:53
                                        Dziewczynki, dziś zobaczyłam malenstwo smile
                                        Bardzo sie bałam tego usg ze moze za wczesnie,ale okazało sie ze
                                        nie.Widziałam jak bije serduszko smile Dzidzia ma 7 mm. Termin porodu
                                        wg usg na 17 stycznia.
                                        Kiedy planujecie usg ?
                                        • dejzi.di Re: Po pierwszym usg :) 28.05.09, 21:56
                                          Uuu, no gratuluję Małego-Giganta smile Ja byłam dzisiaj, bo się miejsce zwolniło u gina i stwierdziłam, że zaryzykuję, może już coś będzie widać... Ha! maleńka kropka smile 4/5 tydzień, termin na 25.01.2010.
                                          • wakacjewmeksyku Re: Po pierwszym usg :) 10.06.09, 16:08
                                            ja też mam termin na 25.01

                                            Byłam z mężem na USG - i polecam zabranie faceta. Chodzi teraz dumny jak pawwink
                                            A ten nasz mały ma już 11mm!
                                            na razie to wygląda jak UFO - taka spłaszczona plamka.
                                            ale serducho już wali i to tak ładnie i szybko.


                                            • polenta1 Re: Po pierwszym usg :) 11.06.09, 21:41
                                              dołączam do wassmile)
                                              Teoretyczny termin porodu-23.01; mam nadzieję,że wszystko zakończy
                                              się dobrzesmile)
                                              pozdrawiam was
                                              • afrodytka82 Re: Po pierwszym usg :) 12.06.09, 09:42
                                                ja też mam termin na 23.01.2010 wink mam nadzieje ze wszystko pójdzie
                                                dobrze bo narazie to leżenie i luteinka sad ale jestem dobrej myśli
                                                pozdrowionka
                                      • zabcia35 Witaj Dejzi :) 28.05.09, 20:54
                                        Gratulacje smile Witaj u nas smile
                              • doda_only Re: jak się czujecie??? 18.06.09, 11:04
                                Witaj i gratuluję oczywiście. Myślę, że twoje odczucia są zupełnie normalne, ja
                                mam całkiem podobnie. Jem cały czas, budzę się i jestem głodna, choć wieczorem
                                jem przed snem. Biorę Luteinę więc chyba też po niej cały czas śpię i non stop
                                jestem zmęczona. Ale u mnie też to zależy od pogody, jak jest gorąco i powyżej
                                20 stopni to jestem nieprzytomna przez cały dzień i ledwo daję radę jakoś
                                funkcjonować. Więc jak dla mnie mogłoby być na okrągło zimno i deszcz. Wtedy
                                czuję się lepiej. Czytałam gdzieś na necie i moja gin mówiła że powinno się to
                                unormować. Więc głowa do góry i mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej.
                                Pozdrawiam
                                • malinowa-mama Na kiedy macie terminy? Dopisujcie się!!! 24.08.09, 10:23
                                  01.27 malinowa-mama
                      • gosku11 Re: Styczeń 2010 :-)) 28.08.09, 21:23
                        Witam wszystkie Styczniowe mamy, miło Mi dobić do tego grona. Termin
                        na 16 stycznia, wielka radość, bo starsze dziecko jest z 17 stycznia.

                        • zuchtor Re: Styczeń 2010 :-)) 31.08.09, 12:57
                          Witam wszystkie Styczniówki, ja mam termin na trzeciego smile
                          • zuchtor Re: Styczeń 2010 :-)) 31.08.09, 19:33
                            A w ogóle to jak się czujecie dziewczyny? Ja cierpię na chroniczny ból pleców i
                            mam problemy ze snem. Nie dość, że ciężko się ułożyć, to jeszcze dodatkowo
                            wstaje po 5 razy siku zrobićsmile W środę idę do gina i w końcu dowiem się czy to
                            będzie Maja czy będzie musiał być Majwink
                            • aszka07 Re: Styczeń 2010 :-)) 31.08.09, 21:22
                              Ja mam termin na 27.01, teraz czuję się super, mogę góry przenosić tyle mam
                              energii, ale początki były kiepskie. 2 i 3 miesiąc przeleżałam, bo wymiotowałam
                              i mało co mogłam jeść. Już nie mogę się doczekać mojego usg 3d za 2,5 tyg. znów
                              zobaczę mojego maluszka smile
                              • malinowa-mama Re: Styczeń 2010 :-)) 03.09.09, 14:14
                                To z grubsza tak to wygląda:
                                Grudzień
                                31 grudniowamama
                                Styczeń
                                1 magata.d, kansiak83, mallagena2
                                2 saras-wati
                                3 zuchtor, yatagan
                                4 danuska78, 3dzidza, lirene1
                                5 mamaeryczka.2002
                                6 malamysz33, pinki1402
                                7 vilemon
                                8 princy-mincy, goosiaa3, edyta2907
                                10 mamkaro
                                11 zygzakowa, goya6699
                                12 kornelia152
                                16 gosku11, mama_inka, anus111
                                17 zabcia35, patianiolek, emuriel
                                20 fil.ona
                                21 dotkach
                                22 smok27, srebrno-listka, an.78
                                23 afrodytka82, polenta1
                                25 dejzi.di, agnieszka_kry
                                26 sabinka79
                                27 malinowa-mama, aszka07
        • ferulkaa Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 23:41
          Odpowiadam, gdyż mam dokładnie takie same objawy - każdziusieńki... Dzisiaj był
          drugi dzień podejrzany o okres i zrobiłam pierwszy test - wyszły dwie kreski,
          tylko ta druga taka jakaś słaba. Potem zrobiłam jeszcze dwa testy - ten sam
          wynik. Sama już nie wiem co myśleć... Powodzonka
    • yatagan Dziewczyny, jak radziacie sobie z mdłościami??? 09.05.09, 14:47
      Właśnie rozpoczęłam siódmy tydzień ciąży smile Od tygodnia męczą mnie
      mdłości, które dokuczają praktycznie przez cały dzień. Staram się
      jeść mało i często ale to nie pomaga. Poza tym najchętniej nie
      wstawałabym z łóżka, jestem cholernie słaba... trochę się martwię bo
      już schudłam 1,5 kg. No i praca, wysiedzenie w niej 8 godzin prawie
      graniczy z cudem!

      A jak Wy sie czujecie???
      • princy-mincy Re: Dziewczyny, jak radziacie sobie z mdłościami? 09.05.09, 19:25
        ja zaczynam wlasnie 6 tc i -odpukac- na razie nie wiem, co to
        mdlosci poranne, wieczorne, zadne po prostu wink
        Wspolczuje Ci, mam nadzieje, ze mnie to nie bedzie mocno meczyc,
        zwlaszcza, ze musze jechac w tym tyg do Wawy.

    • princy-mincy Powiedzialyscie juz w pracy? 09.05.09, 19:28
      Ja chyba bede musiala poinformowac moja szefowa juz w tym tygodniu.
      Mam ten plus, ze dosc latwo mnie zastapic i ogolnie firma jest
      bardzo prorodzinna i idzie ciezarnym bardzo na reke.
      Nawet po macierzynskim nie trzeba od razu wracac do pracy lub wrocic
      tylko na 0.5 lub 0.8 etatu, jak ktora chce wink

      Sprawdzalam tez dlugosc urlopu macierzynskiego.
      Jesli moja pociecha sie pospieszy i zdazy jeszcze w 2009, bedzie 20
      tyg, ale jesli urodzi sie juz w styczniu, jak jest zaplanowane, beda
      22 tygodnie
      • yatagan Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 10.05.09, 08:58
        Ja jeszcze musze sie wstrzymać, krótko pracuję w obecnej firmie i
        szczerze mówiąc trochę się obawiam reakcji. Nie będę przecież
        wszystkim opowiadać, że staraliśmy się z mężem prawie dwa lata i
        nikt się nie spodziwał, że uda się akurat teraz - gdy zmieniłam
        pracę... Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, że zaszłam w ciążę
        i co ma być to będzie, najwyżej nie przedłużą mi umowy...
        • princy-mincy Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 10.05.09, 10:31
          ciesz sie z ciazy wink

          moze faktycznie lepiej poczekac, zwlaszcza jesli sie dobrze czujesz
          i nie musisz isc od razu na L4
          mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze pouklada
          pozdrawiam
          • yatagan Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 10.05.09, 13:08
            Dziękuje smile
            Jeśli chodzi o samopoczucie to jak pisałam wyżej, czuje się fatalnie
            i chętnie bym poszła na L4 żeby tylko przeczekać te pierwsze trzy
            miesiące ale nie mogę. Dużo mnie stresu kosztuje utrzymywanie w
            tajemnicy swojego samopoczucia w pracy, mdłści, osłabienie,
            senność... ale póki co daje radę smile
            • patianiolek Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 21.05.09, 17:47
              Dziewczyny - jak to wkońcu jest? Czy kobieta w ciąży jest chroniona od początku
              ciąży, czy dopiero po 3-cim miesiącu? Już tyle różnych opinii słyszałam, że się
              motam sad
              Mi umowa kończy się ostatniego maja (umowa na czas określony), więc chyba
              poczekam aż mi przedłużą...
              Zresztą pracuję od niedawna, więc jakbym teraz powiedziała, to mogliby mi nie
              przedłużyć umowy (no chyba że właśnie ten okres chroniony obowiązuje od początku
              ciąży).
              • yatagan Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 08:50
                Ja też jestem w takiej samej sytuacji jak Ty, umowa na czas
                określony kończy mi się z końcem czerwca i nie zamierzam nic w pracy
                mówić na temat mojej ciąży tak długo jak się tylko da... boję się,
                że nie przedłużyliby mi umowy na kolejne miesiące...
                • princy-mincy Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 12:22
                  to jest tak, ze jesli w momencie zakonczenia umowy na czas okreslony
                  jestes w ciazy przynajmniej 3 miesiecznej, to umowa automatycznie
                  ulega przedluzeniu do dnia porodu
                  na forum ciaza i porod jest podpiety link o prawie i przepisach, tam
                  mozecie poczytac
      • saras-wati Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 16:26
        dopiszę się do Wassmile 2 stycznia 2010, ale może zdążymy jeszcze w
        2009. Princy-mincy, nawet jak urodzisz w 2009, to będziesz mieć 22
        tygodniesmile 22 tygodnie będą przysługiwały od 1 stycznia 2010,
        kobietom, które będą wówczas na macierzyńskim(czyli mogły urodzić
        nawet we wrześniu 2009r.), będzie przysługiwał ów wydłużony urlop.
        • princy-mincy Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 16:36
          ooo, super! nie widzialam, wzielam po prostu slowa doslownie, ale to
          cudowna wiadomosc, zawsze 2 tygodnie z dzieckiem dluzej
          • kansiak83 Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 16:48
            Jak szybko zmieniłaś zdanie o tych 2 tygodniach więcej. Niedawno mi
            napisałaś, że jakoś Ci na tym szczególnie nie zależy smile
            • princy-mincy Re: Powiedzialyscie juz w pracy? 22.05.09, 21:35
              coz, im dluzej z dzieckiem tym lepiej dla niego
              rozmawialam ostatnio z kolezanka, ktora ma polroczna core i mowi ze
              strasznie trudno jej sie z nia rozstac i jeszcze do stycznia na bank
              nie wroci do pracy

              no chyba ze moje dziecko tak mi da w kosc, ze juz nie bede sie mogla
              doczekac powrotu wink
    • mamkaro Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 06:56
      Witajcie, też dołączam do Waszego grona. Mam już 2,5 letnią
      córeczkę, a teraz czas na rodzeństwo smile. Wg kalendarza termin
      10.01.2010. Pozdrawiam Wszystkie STYCZNIÓWECZKI wink
    • kornelia152 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 14:20
      Zrobiłam dziś kolejnego sikańca (1 sikaniec negatywny beta 1 tak samo) i wyszedł
      pozytywny
      Mój ból więzadeł spowodowany niedoborem magnezu co może powodować poronienie lub
      przedwczesny poród gdyż mięśnie maja skurcze z powodu niedoboru magnezu
      Od zawsze miałam problemy z magnezem skurczami nóg i nierównym biciem serca więc
      muszę się faszerować preparatami magnezu ale wam tez polecam magnez który nie
      zaszkodzi a na pewno pomoże zmniejszy ryzyko przedwczesnego porodu no i zbawi
      podczas skurczy łydek
      Termin porodu ok 12 stycznia smile
      https://suwaczki.maluchy.pl/ci-31981.png
      • kansiak83 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 15:16
        Hej Dziewczyny.
        Ja wczoraj byłam u lekarza tak jak i z moich wyliczeń jak i z gina
        to 7 tydzień prawdopodobny termin 01.01.2010. I niestety Luteina i
        Dophaston na moje bóle macicy. A najlepsze jest to że w pierwszej
        ciąży nie miałam żadnych złych dolegliwości i przy 2-gim
        teoretycznie powinno być łatwiej. Jak się nie polepszy to wizyta w
        szpitalusad
        • grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 16:05
          kansiak83 trzymam za Was kciuki, żeby było wszystko dobrze smile również
          mam termin na 01.01.2010smile) ciekawe czy nasze dzidzie się pospieszą
          czy zaczekają na 2010 rok smile

          trzymajcie się!
          • yatagan Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 17:32
            Dziewczyny, ja też mam termin 01.01.2010 !!! Tylko, że do gina
            wybieram się dopiero 22 maja z pierwszą wizytą - czy nie za późno???
            • kansiak83 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 20:52
              Myślę że nie jest za późno na wizytę ja też jeszcze troszkę chciałam
              poczekać ale zaniepokoił mnie ten ból. Mój gin jest z tych co nie
              przesadzają z opieką nie kazał mi robić narazie badań z krwiani i
              usg ( ma w zwyczaju skierować na 3 dni do szpitala w którym pracuje
              i tam zleca wszystkie wyniki, usg i konsultacje np. u kardiologa i
              innych specjalistów . Skoro beta super przyrasta to nie trzeba na
              zapas panikować. Ale jak mnie zbadał i powiedziałam mu o tym bólu to
              nie zbagatelizował. To jest moja 2 ciąża(mam już 4-ro letnią
              Gwiazdeczkę) w pierwszej się tak nie działo super się czułam.
            • grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 10:01
              Ja już w 7 (początek maja)tyg miałam pierwsze usg.
              Poszłabym wcześniej z samej ciekawości czy wszystko ok.
              Masz termin taki jak ja a ja 19 maja mam drugie usg i zobaczę (jak
              dziecko zechce) płeć.


              yatagan napisała:

              > Dziewczyny, ja też mam termin 01.01.2010 !!! Tylko, że do gina
              > wybieram się dopiero 22 maja z pierwszą wizytą - czy nie za
              późno???
            • srebrno-listka Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 08:33
              Do mojego gina niestety terminy były dopiero na połowę czerwca sad. Wczoraj udało
              mi się do innego w przychodni wejść, między innymi pacjentkami, trochę mnie
              uspokoił, ale zastanawiam się, czy nie iść do jakiegoś innego niż mój wcześniej,
              chyba trzeba jakieś badania zrobić?
              Tak ogólnie to strasznie senna jestem i dość mało skoordynowana. Wczoraj dopiero
              betę zrobiłam, dziś idę po wynik, ale dwa sikane różnych firm w czw i pt były
              pozytywne, gin tez potwierdził, macica jest powiększona. Aż się boję tej bety,
              bo może być, aby jednak okazało się, że będzie 0?
          • kansiak83 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 21:05
            hej grudniowamama a może styczniowa faktycznie nie wiadomo??? Moją
            pierworodną urodziłam w 38 tygodniu czyli 2 tygodnie wcześniej. To
            jak by się powtórzyło to w okolicach świąt. choć wolałabym już w
            2010 (troszkę liczę na te 2 tyg macieżyńskiego więcej). Ale na siłe
            kolan nie będziemy zaciskać haha. Niech się rodzą kiedy im przyjdzie
            na to ochota ale najlepiej dla nas wszystkich to w 38tyg+
            • princy-mincy Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 23:10
              ja mam termin niby na 10.01 ale w sumie tez moze sie jeszcze w
              grudniu urodzic, jesli sie pospieszy

              z perspektywy swojej wlasnej, jako dziecko wspolczulam tym, ktore
              urodzily sie w listopadzie/ grudniu bo zawsze najmlodsze, teraz, w
              miare jak latka leca, troche im zazdroszcze wink

              co ma byc to bedzie, mnie te dwa tyg macierzynskiego nie robi w
              sumie roznicy
              najwazniejsze by dzidzia byla zdrowa
    • asiorek352 Re: Styczeń 2010 :-)) 10.05.09, 19:20
      Witam dziewczynysmileJestem mamą dwójki dzieciaczków.Dwa miesiące temu straciłam Aniołka(*).Mam nadzieję,że i ja do Was dołącze ponieważ @ spóznia mi się tydzień.Jutro zrobię test.Trzymajcie kciukismilePozdrawiamsmile
    • emuriel Re: Styczeń 2010 :-)) 11.05.09, 16:30
      Cześc dziwczynysmile W sobotę robiłam test i 2 kreseczki, wiec dołączam
      do styczniówek - wedlug moich obliczeń termin wypada około 17
      stycznia.
      Pozdrawiam Was serdecznie smile
      • asiorek352 Re: Styczeń 2010 :-)) 12.05.09, 18:24
        Dziś zrobiłam test,wyszedł negatyw.Chociaż @ spóznia się 9 dnisad i do Was nie dołącze,trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązania i pozdrawiam serdeczniesmile
    • 3dzidza Re: Styczeń 2010 :-)) 13.05.09, 17:52
      Witam !!Ja mam termin na 4stycznia!!To mój już trzeci dzidziuś ,nie był w
      planach, na początku byłam załamana ale jak dziś zobaczyłam na usg moje
      maleństwo to poczułam się tak jak przy pierwszej ciąży .I bardzo nie mogę się do
      czekac chociaż wiem że nie będzie łatwo!!!
      • mama_inka Re: Styczeń 2010 :-)) 15.05.09, 09:42
        Niesmiało i ze strachem chyba tez się mogę dopisać. Gazetowy
        kalkularor podaje termin porodu na 16 stycznia a ja mam 14 stycznia
        urodziny.Będzie prezent. Boże ale jestem szczęśliwa. !!!!!!!!!
        • srebrno-listka Re: Styczeń 2010 :-)) 18.05.09, 12:24
          ja chyba, tak nieśmiało, też się dopiszę. termin z FF mam na 22 stycznia. Dziś
          biegnę na betę, w czwartek i piątek zrobiłam 2 testy, na obu były dwie
          kreseczki. jeszcze jakoś boję się do tej myśli za bardzo przyzwyczajać....
          • lirene1 Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 09:10
            no to ja chyba tez moge dołączyc. Wiem juz od 3 tyg ale nie dopisywalam sie bo
            nie chcialam zapeszac (ostatnio poronilam w 4 tyg).Ale jak juz w koncu
            zobaczylam na usg pecherzyk ciążowy.... odważylam sie. zaczelam wierzyć, że tym
            razem bedzie dobrze. Z obliczeń kalktlatora ciążowego wynika, że poród 4
            styczeń, ale lekarka powiedziala, że ta ciąża jest młodsza, wiec juz nie
            wiem......w tym tyg. znow ide na usg mam nadzieje, ze zobacze bijące serduszko
    • karolinanaa Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 12:12
      Hej mlode przyszle mamy.
      Ciesze sie z Wami naszym szczesciem, lecz mam wielki problem i nie
      moge sobie z nim poradzic. Nie radze sobie ze stresem. Wciaz czuje
      sie spieta i zestresowana. Wiem ze to bardzo niedobrze , ale ta nowa
      sytuacja mnie przerasta. Wciaz mam czarne mysli. Nie moge sie
      wyluzowac. Znacie jakies fajne metody na odstresowywanie sie?
      • grudniowamama Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 18:43
        karolinanaa też chciałabym znać sposób na odstresowanie się...
        ja staram się nie słuchać ludzi mówiących co to spotkało ich bądź
        ich znajome...bo to tylko dołuje.

        wmawiam sobie, że będzie dobrze i że na przełomie grudnia/stycznia
        będę tulić mojego bobasa smile
    • dotkach Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 16:16
      WITAM! ZAGLĄDAM DO WAS TROSZKĘ NIESMIAŁO, MIMO ŻE PO PRZECZYTANIU
      WASZYCH OPISÓW CHYBA POWINNAM JUŻ CIESZYĆ SIĘ TAK JAK WY. MAM
      PRZECZUCIE, ŻE DOŁĄCZE DO WAS ZA KILKA DNI NAPEWNO. POWODY; OSTATNI
      OKRES POWINNAM DOSTAĆ 11.05.2009 CZYLI JESTEM 8 DNI PO TERMINIE. W
      NIEDZIELĘ, CZYLI DWA DNI TEMU ZROBILISMY Z MĘZUSIEM TEST... I PO
      ZALEDWIE 30 SEKUNDACH POJAWIŁY SIĘ GRUBIUTKIE, BARDZO MOCNE DWIE
      KRESECZKI. NAWET MNIE TO NIE ZDZIWIŁO, BOWIEM CZUŁAM COŚ INTUICYJNIE
      JUŻ PRZED MIESIĄCZKĄ, CHOĆ TO NASZE PIERWSZE DZIECIĄTKO. MOŻE JEDNAK
      POSIADAM INSTYNKT MACIERZYŃSKI, W KTÓRY JESZCZE NIEDAWNO BARDZO
      WĄTPIŁAM. I CO DALEJ? OTÓŻ WCZORAJ SZYBCIUTKO UDAŁAM SIĘ DO LEKARZA.
      MIAŁAM NADZIEJĘ ŻE POWIE MI ŻE WSZYSTKO W PORZĄDKU. ALE ON
      STWIERDZIŁ TYLKO ŻE MACICA POGRUBIONA, SZYJKA ZASINIONA, PIERSI
      RÓWNIEZ OBRZMIAŁE... ALE NARAZIE ZA WCZESNIE BY STWIERDZIĆ NA 100 %.
      CZYTAŁAM ŻE TO MOZE BYĆ ZA WCZESNIE, ALE NIEKTÓRE Z WAS MAJĄ WIĘCEJ
      DOŚWIADCZENIA, WIĘC MOŻE WY MI COŚ PODPOWIECIE. MOJA MIESIĄCZKA
      NIGDY, PRZENIGDY SIĘ NIE SPÓŹNIALA. POZATEM MAM MDŁOŚCI (POWAŻNIE),
      ZAWROTY GŁOWY I CZUJĘ DZIWNE CIĄGNIĘCIE W BRZUCHU ORAZ BOL
      BODBRZUSZA Z LEWEJ STRONY, MYSLĘ ŻE NASZE MALEŃSTWO JUŻ JEST W
      DRODZE, JEŚLI WSZYSTKO SIĘ POTWIERDZI, TO WEDŁUG KALENDARZA NASZE
      MALEŃSTWO PRZYJDZIE NA SWIAT 21.01.2010 R. CO DORADZICIE TROSZKĘ
      PRZESTRASZONEJ MAMIE PIERWSZEGO MALEŃSTWA W DRODZE?
      • lirene1 Re: Styczeń 2010 :-)) 19.05.09, 16:56
        najwazniejsze zachowac spokoj......choc wiem, ze to nielatwe! ja pierwszy raz
        byłam u gin. kilka dni po spoznionej miesiaczce (oczywiscie wczesniej zrobilam
        test ktorego wynik pokazał 2 kreseczki, do tego bóle podbrzusza, zawroty glowy
        i ogóle osłabienie)i na usg niec nie było. Ginekolog kazał mi przyjść za
        tydzien. Za tydzień poszłam i tez nic nie było widać. poszłam w nastepnym tyg.
        czyli 2 tyg. pozniej od pierwszej wizyty iiiiiii zobaczyłam piekny pęcherzyk
        ciążowy. A wiec z doswiadczenia wiem, że nie warto tak szybko do gina isc. Teraz
        ide w piatek i mam nadzieje, że bedzie biło serduszko
        • an.78 Re: Styczeń 2010 :-)) 20.05.09, 16:19
          To z miłą chęcią nareszcie dołączęsmile Wiem od 15 majasmile) Planowy termin ok 22
          stycznia ( mam nadzieję smileMoje 1 dzieciątko , ukochane, wytęsknione smile)
    • bobi-nka Re: Styczeń 2010 :-)) 20.05.09, 16:57
      i ja dolaczamsmile
    • anus111 Re: Styczeń 2010 :-)) 21.05.09, 15:39
      Ja też bede mamą styczniowasmile temin przewidywany 16 stycznia 2010smile
      • patianiolek Re: Styczeń 2010 :-)) 21.05.09, 17:44
        Witajcie
        Dopisuję się do Was smile
        Wiem od 11.05 - wtedy na teściku w 29 dniu cyklu pojawiła się blada kreska. Ale
        zapisałam się do lekarza na 18.05 i w tym samym dniu powtórzyłam test - już
        wyraźne 2 kreseczki smile
        Wg mnie termin będzie na 17 stycznia, u lekarza już byłam, ale nic ciekawego -
        tylko skierowanie na badanka... powiedział mi że usg dopiero po 10-tym tygodniu sad
        Co do samopoczucia, to ogólnie jest dobrze, w większości wogóle nie czuję, że
        jestem w ciąży, od czasu do czasu jest mi słabo, duszno i brak mi energii. A tak
        to OK.
        Pozdrawiam Was wszystkie
        • elif23 Re: Styczeń 2010 :-)) 22.05.09, 17:14
          Witajcie Dziewczyny smile Od wczoraj wiemy ze nasz maluszek bedzie z
          nami w styczniu 2010 smile))

          A jak sie czuje w pierwszych tygodniach pewnie jak wiekszosc z Was
          ciagle bym spala i spala ,nudnosci narazie mnie omijaja i niech tak
          bedzie smile Nie mam apetytu ani zachcianek jak do tej pory . Jem duzo
          owocow warzyw pije duzo mleka i wody nie zapominajaco normalnych
          posilkach ktore raczej w siebie wmuszam pozatym wysztko super !!! smile

          Pozdrawiam i zycze Wam cudownego weekendu smile

          İstanbul... Benim evim....her zaman
          • anus.sia Re: Styczeń 2010 :-)) 23.05.09, 18:28
            Hej smile Mam do was pytanie.Czy miałyście może okres jak juz byłyście
            w ciąży a jeszcze o niej nie wiedziałyście.Podejrzewam że jestem w
            ciąży, jestem zmęczona i ciągle bym spała i biegam często do kibelka
            ale miałam okres ostatnio 7maja
    • nenakon Re: Styczeń 2010 :-)) 23.05.09, 19:26
      Hej Dziewczymy, na razie dołączam do Was i mam nadzieję, że zostanę
      to stycznia. 2 dni temu pojawiły się u mnie 2 kreski. Jestem w 6
      tc.Dopiero we wtorek ide na USG i strasznie się boje, w listopadzie
      2008 właśnie wtedy nie zabiło serduszko i 9 grudnia byłam już po
      zabiegu. Mam nadzieję, że ty razem się uda.
      • yatagan Pierwsza wizyta za mną :) 24.05.09, 21:07
        Tak jak w tytule, w piątek poszłam na umówioną wizytę, dopiero w
        ósmym tygodniu (licząc od miesiączki)bo chciałam przeczekać ten
        najagorszy dla mnie czas - rok temu w marcu poroniłam w szóstym
        tygodniu i teraz wolałam się wstrzymać... z walącym sercem
        siedziałam pod gabinetem lekarskim ale już mogę być spokojniejsza.
        Ciąża rozwija się prawidłowo, widziałam maleńkie serduszko - biło
        jak szalone smile taka jestem szczęśliwa!!!Termin na 02 stycznia 2010.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja