kwiatkas Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 24.01.04, 17:37 Właśnie, hej lipcóweczki, czemu się tak mało odzywacie, przecież tak wiele możecie napisać o sobie i Waszych maleństwach, a pozostałe lipcóweczki chętnie poczytają o rówieśnikach swoich dzieci. Ja jestem obecnie w 17 tygodniu i czuję sie chyba nieźle i z niecierpliwością czekam na pierwsze ruchy dzidzi. Często się zastanawiam jak też teraz ono wygląda, jak radzi sobie w brzuszku bez niczyjej pomocy (hihi), jednak to są małe cudeńka natury. Chyba tak dużo o nim myślę, że aż mi się dzisiejszej nocy przyśniło, że je karmiłam piersią. Jak czytam inne wypowiedzi przyszłych mam, które z tkliwością wypowiadają się o dzieciątkach, to bardzo sie cieszę, że te kolejne maleństwa będą miały prawdziwy dom i kochające ich matki (i tatusiów chyba też), bo szkoda mi każdego dziecka, które jest nie kochane, a przeciez wszystkie one sa niewinne. Pozdrawiam wszystkie lipcowe mateczki, niech mają zdrowiutkie dziateczki. Odpowiedz Link Zgłoś
enusia Re: Lipcowe Mamusie... 25.01.04, 09:36 Hej, hej. Tęsknię do wiosny. Brzuszek zaczyna mi rosnąć nagle zdecydowanie szybciej - mimo że do dopiero 15 tydzień.. Marzą mi się lekkie sukienki i sweterki zamiast płaszcza, spodni, cieżkich butów.. Marzy mi się zabranie na jakąś zieleniejącą łąkę mojego maleństwa i rozkoszowania się światem tak bardzo, żeby dzidzia w brzuszku poczuła mój zachwyt.. Nie lubię zimy, braku światła, utrudnień w poruszaniu się.. Rano wyobraziłam sobie, że śpie przy otwartym oknie, a rano budzą mnie dźwięki wiosenkowe.. Eh.. Ile jeszcze do wiosny? Kto wie? Na pierwszy wiosenny spacer wybiorę się sama z moim maleństwem - bedę szeptać do brzuszka jaka jestem szcześliwa - rosnącym we mnie życiem i kwiatkami wokół. Na kolejny spacer weźmiemy już tatusia Kto tęskni do wiosny? Pozdrawiam lipcowe mamusie i idę szukać słońca.. Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie... 26.01.04, 16:33 ufff, ja też wyglądam wiosny z niecierpliwością, za miesiąc już prawie marzec będzie, więc musimy jeszcze trochę wytrzymać. u mnie początek 17 tyg, za tydzień idziemy na wizytę, czujemy się dobrze, brzuszek rosnie, czasem wydaje mi się choć pewna nie jestem że czuję leciutkie ruchy, ale ze szczupła nie jestem to boirę pod uwgę możliwośc pomyłki. od którego tygodnia zaczyna się 5 miesiąc???? Odpowiedz Link Zgłoś
stella9 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 26.01.04, 15:48 witam lipcowe mamusie - jestem w 16 tygodniu i czuje sie wysmienicie. Gdyby nie fakt, ze od poczatku ciazy kicham. I uczulam sie na rzeczy na ktore nigdy wczesniej nie bylam uczulona (np. oliwka). Czy tez macie takie problemy? Pozdrawiam S9 Odpowiedz Link Zgłoś
nata136 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 12:34 Ja także będę najszczęśliwszą osoba na świecie w lipcu. Termin mam na 14 lipca, czyli jestem w 16T od OM. Maleństwo rusza się od soboty, chociaż jeszcze bardzo rzadko (co 2-3 dni). Już nawet Tatuś mógł poczuć kopniaczka!!! Właśnie oglądaliśmy Małego na USG. Ma śliczne małe stópki i rozpycha się niemiłosiernie. Ja czuję się coraz lepiej, przytyłam 3 kg, ale apetyt jest jak przed ciąża, chociaż wielu rzeczy nie mogę wciąż jeść, po typowych przejściach z pierwszego trymestru. Ale już mniej śpię - niż 12 godzin i nawet mam ochotę sprzątać!!! Pewnie tak jak Wam dokuczają mi wzdęcia, zaparcia i powoli pojawiające się bóle kręgosłupa, ale wszystko dzielnie zniesiemy dla naszych letnich Aniołeczków. Żałuję, że jest nas tu tak mało i nie możemy porównywać naszych pociech i odczuć, ale może zawiąże się stała grupa wsparcia? Pozdrawiam(y) wszystkie Mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatkas Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 13:17 Bardzo podoba mi się pomysł naty136, o zawiązaniu na forum jakiejs grupy wsparcia. Ja też jestem lipcówką, z terminem na 9 lipca i tez chętnie bym czasami porozmawiała o problemach z dziewczynami na podobnym etapie. Jeśli komuś również oprócz nas podoba się ten pomysł nich się zgłosi tu na forum, to coś może stworzymy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 13:32 Hej Nata, ja też jestem w 16-tym tyg., mam termin na 19.07 ale nic nie czuję jeszcze ( a tak bym chciała. Ale Ci zazdroszczę!!!! Jak to było jak poczułaś pierwszy raz?? jakie uczucie?? i kiedy najłatwiej poczuć? rano, wiecozrem, jak leżysz w łózku, jak siedzisz?? Ja najchętniej to z raz w tyg. bym szła na USG żeby podejrzec Krasnoludka i upewnic się że dalej mieszka w moim brzuszku i że mu tam dobrze ) ale byłam tylko raz. Ja czuję sie też ok, tylko głowa mnie niemiłosiernie boli, ale tylko jak siedzę w pracy. Coś mi tu nie służy- nie wiem, moze światło które sie pali cały dzień, moze klima i brak wietrzenia, moze ciągłe patrzenie w monitor ?? Ja tez śpię juz mniej, ale i tak dużo wiecej niz przed ciążą. pozdrawiamy Monika i 16-tyg. Karsnoludek/ka Odpowiedz Link Zgłoś
nata136 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 14:53 Pierwsze odczucia to - może to zabrzmi dziwnie - ale taki "szmerek" w ciągu dnia. Mocniejsze ruchy najłatwiej poczuć rano np. po śniadanku lub póżno w nocy. Ja czuję delikatne pukanie lub "pływanie rybki" (ale tylko 2 razy jak dotąd, leżąc lub półleżąc z wyciągniętymi nogami. Jak to poczujesz to będziesz wiedziała, że to właśnieTO. I nikt nie bedzie Ci wmawiał, że to np. jelitka. Przynajmniej w moim przypadku to jest uczucie jakiego jeszcze nigdy nie doznałam!!! Napewno wktótce to poczujesz. Napisz koniecznie. Najważniejsze jednak, że maluchy mają się dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 15:02 No to czekam niecierpliwie... Ale przy moim tempie życia boję sie że przegapie takie cudo- że nie zdążę zauważyć ( Dom- praca- szkolenie-Dom- praca- szkolenie itd... czesem łącznie z weekednem. Ale chyba od marca z tego drugiego zrezygnuję ) taki mam plan pozdrawiam Monika i Krasnoludek/ka Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 16:24 Witam! Ja także jestem przyszłą mamusia z terminem na lipiec.Mój skarbek ma całe 16 tygodni i zaczyna potrzebować wiecej mijsca w brzuszku także zaczyna mi sie co nie co powiekszać. A tak w ogóle to byłam na USG i wiem że moje Maleństwo ma prawie 11 cm i jest zdrowiutkie. Lekarz zdradził mi i mojemu męzowi pewną tajemnice: wg niego na 90% bedzie chłopak, bo jak to określil widzi "orzeszki i wylocik". Hi hi...nie wiem czy tak wcześnie można określić płeć, ale kto wie.....? Pozdrawiam Flowee+Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
lorana Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 16:31 a gdzie byłaś na USG bo mnie też czeka wizyta i chciałabym iść do dobrego lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 29.01.04, 08:47 Hej, Ilorana nie wiem na 100% skąd jesteś, ale kojarzy mi się że z Łodzi. Jeśli tak, to polecam Medicover w Orange Plaza róg Piotrkowskiej/ Piłsudzikiego. Mi robił dr. Borkowski, podobno dobry specjalista, no i sprzęt mają tam dobry, nowy. Czytalam też w necie że dobry specjalista, szczeg. jesli chodzi o diagnostykę wad genetycznych to Dr n. med. Lech Dudarewicz, Specjalista ginekolog-położnik free.med.pl/badaniaprenatalne/ - na tej stronie na dole masz jego adres. Przyjmuje na Jaracza. Pozdrawiam Mi moja gin. kazała iśc na 2-gie usg ok. 22-go tyg. ciąży, ale aż mnie korci żeby nie czekać tyle tylko isć jeszcze w miedzyczasie i podejrzeć, moze bym się dowiedziała, czy tam siedzi Kransnoludek czy Krasnoludka )i czy wszystko ok. Jak myslicie? pozdrawiam Monika i 16-tyg. Krasnoludek/ka Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 29.01.04, 09:21 Mieszkam w Białymstoku i byłam w Eskulapie....Pozdrawiam Flowee+Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
mardinus Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 16:49 Witam Ja tez mam termin na lipiec- dokładnie na 16 lipca . I własnie wczoraj poczułam dwa silne kopnięcia i jestem baaardzo szczęślia . asia i 16 tygodniowe maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
nata136 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.01.04, 17:49 Moj Maluszek po całych 15T miał 10cm. Lekarka już w 12 tygodniu na 80 % zapowiedziała chłopaczka, ale ostatnio nie mogła tego potwierdzić, bo mały wiercipięta odwracał się tyłem! Trzymajcie się Lipcówki! Odpowiedz Link Zgłoś
enusia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 29.01.04, 08:25 Popieram grupę wsparcia w całej rozciagłości Mam pytanie - jak często macie robione usg? Czy przy każdej wizycie (tj. co miesiac) nie jest z niekorzyścią dla dzidziusia? Oglądałam dziś zdjęcia w jakiejś książce -jak przewijać, karmić, przebierać niemowalaczki.. no i się rozpłakałam ze wzruszenia.. Jejuu.. jak ja bym chciała już przytulić swoje maleństwo, a to przecież dopiero zima . . . U mnie koniec 15 tygodnia. Poczuję niedługo jakiegoś słodkiego kopniaczka? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka74 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 29.01.04, 09:12 A ja miałam być mamusią styczniową (18.01.2004) a później lipcową (31.07.2004). Ale nic z tego... Odpowiedz Link Zgłoś
kakatarzynal Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 29.01.04, 10:36 Witam wsystkie lipcowe mamusie Termin mam na ok.5 lipca Wczoraj z mężulkiem byliśmy na USG...jejku jak moje maleństwo rojbruje-ja jednak jeszcze nic nie czuję ale pan dr powiedział, że coś bardziej wystaje niż u dziewczynki- w związku z tym, że to nic pewnego nie nastawiamy się. Trzymajcie się cieplutko i dbajcie o się Katarzyna Odpowiedz Link Zgłoś
nata136 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 12.02.04, 13:22 Po długiej przerwie i ustąpieniu miejsca innym wątkom, chyba czas na wynowienie tematu lipcowych mamuś?! Właśnie biegnie nam 18T. Czuję się dobrze, chociaż codziennie nie mogę odmówić sobie "krótkiej" drzemeczki. Mały dokazuje prawie cały dzień, zwłaszcza po jedzonku. Lubi gdy jestem odprężona i wygodnie siedzę, wtedy daje znać, że jest. Staram sie do niego mówić coraz częściej i zobaczymy jakie będą tego efekty. W poniedziałek wizyta u gina, może bę dzie USG? Jakie były wymiary waszych maleństw w 19/20 T i czego się dowiedziałyście. Toż to POŁOWA przed nami, więc Walentynki to podwójny lub prawie podwójny powód do świętowania. czekam na newsy od Was, bo strasznie jestem ciekawa, co się z Wami dzieje. I oby częściej... Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 12.02.04, 15:23 popieram prośbę o wznowienie jakże ciekawego wątku ) Nata, strasznie Ci zazdroszczę ja nadal nic nie czuję!! ale moze dlatego że tylko w weekendy tak naprawde odpoczywam, w tygodniu praca i do domu wracam ok. 17.30 albo później. Ale podobno w 18 tc jak sie nie czuje ruchów to nic złego. Ja idę na USG 23 lutego, a do lekarza za tydzień, wiec mam nadzieję że jak uslysze serduszko, a potem zobaczę to sie uspokoję, ze wszystko ok. A tak pozatym to czuję się swietnie, tzn. bez zmian. Juz nie jestem taka senna jak na początku. pozdrawiam Monika i Krasnoludek/ka Odpowiedz Link Zgłoś
marysia251 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 02.02.04, 16:13 Witam wszystkie mamusie ja mam termin na 20 lipca, teraz zaczął sie 15 tydzień, mogę dokladnie wyliczyć, bo wiem kiedy mój dzidziuś został poczęty - 26 października, maleństwo nie było planowane ale teraz nie możemy się doczekać i cały świat kręci sie wokół ciązy. Od tygodnia jestem na zwolnieniu i bardzo mi dobrze w domku, mogę dłużej powylegiwać się w łóżku - to jedyny dobry sposób na pozbycie sie mdłości, jak muszę wstać rano (mimo, że zjadam kanapkę w łózku)to cały dzień mam zmarnowany - do popołudnia męczą mnie nudności i ciagle odruchy wymiotne. Czasami wolałabym raz zwymiotować i mieć spokój a nie męczyć się przez pól dnia.Ale może niedługo przejdzie. Póki co brzuszek rośnie, już nie mieszczę się w stare spodnie i noszę spódnice, kupiłam sobie ogrodniczki i cos jeszcze sobie uszyję. Nie dla mnie sklepy z ubraniami ciążowymi - jestem za mala na ubrania typowo ciażowe. Czy któraś z Was będzie rodziła na Karowej? Jeśli tak, to do jakiego lekarza chodzicie? pozdrowienia Marysia i 15 tyg. dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
enusia do Marysi ...:) 02.02.04, 16:57 Milo mi Marysiu, ze twoj Skarb został poczęty w moje urodziny Moje Maleństwo kilka dni później... 1 listopada Pozdrawiam cieplo. Odpowiedz Link Zgłoś
mica011 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 02.02.04, 18:36 Ja chodze na Karowej do doktor Falkowskiej.A ty? Odpowiedz Link Zgłoś
mica011 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 02.02.04, 18:33 Jezeli lekarz dobrze policzyl mi to ja mam rodzic na poczatek lipca.Ja zaszlam w ciazy bez miesiaczki wiec wiem ze jestem w 17 tygodniu bo tak mniej wiecej pokazal USG.Pozdrawiam mica011 Odpowiedz Link Zgłoś
risa1 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 02.02.04, 20:03 witam wszystkie mateczki! i ja sie dolaczam, mam termin na 21 lipca, a obecnie tydz.15. generalnie czuje sie dobrze niemialam zadnych dolegliwosci moge tylko ponarzekac na nude w domu. od 8 grudnia jestem na chorobowym i siedze sama w domu az do 7 wieczor,........... co pochwile dolapuja mnie tylko watpliwosci czy z maluszkiem wszystko ok , ale to pewno zadna nowosc heh. pozdrawiam i zycze szczesliwych rozwiazan! Odpowiedz Link Zgłoś
nata136 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 12.02.04, 16:38 Po długiej przerwie i ustąpieniu miejsca innym wątkom, chyba czas na wynowienie tematu lipcowych mamuś?! Właśnie biegnie nam 18T. Czuję się dobrze, chociaż codziennie nie mogę odmówić sobie "krótkiej" drzemeczki. Mały dokazuje prawie cały dzień, zwłaszcza po jedzonku. Lubi gdy jestem odprężona i wygodnie siedzę, wtedy daje znać, że jest. Staram sie do niego mówić coraz częściej i zobaczymy jakie będą tego efekty. W poniedziałek wizyta u gina, może bę dzie USG? Jakie były wymiary waszych maleństw w 19/20 T i czego się dowiedziałyście. Toż to POŁOWA przed nami, więc Walentynki to podwójny lub prawie podwójny powód do świętowania. czekam na newsy od Was, bo strasznie jestem ciekawa, co się z Wami dzieje. I oby częściej... Odpowiedz Link Zgłoś
kakatarzynal Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 12.02.04, 17:30 Jestem za wznowieniem wątku:0 Ja też teraz kończe 18 tydzień i dziś poczułam pierwszego kopniaczka...to cudowne Czuję się świetnie i już od trzech dni chodzę wq spodniach ciążowych-wygodniej i z dumą. Przytyłam 5 kilogramów ale troszkęsię martwię- chyba mi się w głowie poprzestawiało...no już nie myślę o kilogramach a o zdrowiu maleństwa. Pozdrawiam i...aby do wiosny Katarzyna Odpowiedz Link Zgłoś
tarkosia1 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 12.02.04, 21:58 ja wlasnie zaczelam 19 tydz. (termin: 8.07) i strasznie sie martwie tym, ze jeszcze nie czuje maluszka. Plci tez nie udalo nam sie dostrzec na zeszlotygodniowym USG, wiec nasza cierpliwosc jest wystawiona na ciezka probe (tym wieksza ze ja jestem bardzo niecierpliwa osobka moj brzuszek nie jest jeszcze zbyt gigantycznych rozmiarow, ale mi wydaje sie kosmicznie duzy w kazdym razie nigdy dotad takiego nie wyhodowalam, nawet po sutych swietach )) w zwiazku z tym zaczelam uzywac kremu przeciwko rozstepom i zapisalam sie na basen. nie moge sie doczekac pierwszych ciazowych zakupow, na razie mieszcze sie jeszcze w dwie pary spodni i w dwie spodniczki. pozdrawiam lipcoweczki! Odpowiedz Link Zgłoś
alicya Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 13.02.04, 10:10 No to i ja do Was dalacze. Termin mam na 20 lipca (tak jak marysia251). Wczoraj bylam u lekarza i poogladalam sobie usg. Dowiedzialam sie rowniez, ze od ostatniej wizyty przytylam 3 kg, co mi sie wydaje dosc sporo. W sumie czuje sie b. dobrze od samego poczatku ciazy. Lekarka jednak zauwazyla, ze puchna mi nogi i martwie sie jak to bedzie z nimi dalej, zwlaszcze kiedy przyjda upaly! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rudamamuska Lipcowe Mamusie-kłócia po bokach-proszę o opinie 15.02.04, 15:57 Hej Lipcóweczki, ja mam termin na 12 lipca. Ruchów na razie nie czuję ale mam nadzieję, że lada moment się pojawią. Czuje natomaist kłócia zwłaszcza po bokach. Proszę podzielcie się swoimi opinami na ten temat bo nie wiem czy mam lecieć do lekarza czy potraktowac to jako rozrost macicy. M+ Maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
enusia Re: Lipcowe Mamusie-kłócia po bokach-proszę o opi 16.02.04, 07:53 To pewno mieśnie i wiązadełka. Mnie pobolewają czesto. Raz z silnymi bólami nawet wylądowałam na izbie przyjęc chyba nie powinnaś sie martwić. Bóle po bokach miednicy, w postaci ciągniecia, kłucia, skurczów są normalne. Pewno to to. Pozdrawiamy, Reńka i Kruszynka Odpowiedz Link Zgłoś
rudamamuska Re: Lipcowe Mamusie-kłócia po bokach-proszę o opi 16.02.04, 11:51 Enusia, Dzięki. Trochę mnie uspokoiłaś zwłaszcza, że te bóle nie są jakieś bardzo bolesne ale codzień się po troszku pojawiają. Dla pewności porozmawiam o tym z moim ginem. Pa, M+M Odpowiedz Link Zgłoś
zizia21 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 13.02.04, 10:11 witam ja mam termin na 23 lipca...czemu tak dlugo a tymczasem : mdlosci minely dokladnie z koncem 3 miesiaca, stopniow przestalam drzemac popoludniami , jestem pełna energii- musze chodzic na parokilometrowe spacery , zeby ja troche rozladowac , tryskam dobrym humorem , mimo, ze jak na razie tyje w takim tempie ,iz na porodówke mnie dotoczą za samochodem teraz jest juz 5 kilo , choc jem naprawde nie duzo .ratunku ale za to dzidzia zdrowa i piekna i z koncem stycznia miala juz 10 cm zobaczymy za tydzien ile podrosla pozdrawiam cieplutko iza i Fasolka Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 19.02.04, 18:12 Lipcówki co z nami tak cieniutko?! Czerwcówki i sierpniówki odzywają się często ich wątki tętnią życiem a u nas taka cisza? Czyżby było nas tak mało i nikomu nie chciało się dzielić swoimi przemyśleniami i wrażeniami? Weźmy się do roboty i odzywajmy częściej. U mnie 20 tydzień i na razie ruchy bardzo sporadycznie. Pojutrze dowiem sie kogo mam w brzuszku. A jak wasze brzuszki? Widać je już wyraźnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kakatarzynal Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 19.02.04, 18:16 Witajcie Och jaka ja głupiutka jestem...mama właśnie we wtorek miała operację mi się na głowę egzaminy zwaliły i jakoś się tym tak zdenerwowałam że od wtorku plackiem w łóżku ze skurczami leżę- aż się boję myśleć ale to silniejsze odemnie. Ale mama już dziś w domu a egzaminy szlag trafił bo i tak plackiem leżę... Pozdrawiam Katarzyna Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 19.02.04, 20:05 hej.ja mam termin na koniec lipca,obecnie 18tc,od niedawna wrócił apetyt,dużo jem,ale nic nie przytyłam,a brzuszek jeszcze malutki,pod ubraniami niewidoczny,martwi,e sie czy nie za wolno rośnie...... pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
magi73 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 21.02.04, 12:55 Cześc, tu Magda. Ja mam termin na 2 lipca. Ruchy dziecka już trochę czuję, czasem mniej czasem więcej. Kiedy mniej to się martwię że coś nie tak. 16 lutego byłam u gina i okazało się że będzie chłopczyk. To moja druga ciąża, pirwszą mam dziewczynkę, ma 4 latka i ma na imię Ola. Odpowiedz Link Zgłoś
aaniaaa Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 21.02.04, 20:21 Cześć Madziu! Zazdroszczę Ci tego że wiesz ,że masz chłopczyka .Ja mam termin na 16.07. i moja kruszynka na USG odwraca się wciąż pleckami i płeć pozostaje zagadką .Też mam 4 letnią Olę. Jak twoja córcia reaguje na Twoją ciążę i niedługie pojawienie się nowego członka rodziny? Pozdrawiam. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
nata136 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 19.02.04, 19:04 Witam Wszystkiw Mamusie! A ja już wiem kogo w lipcu będę tulić!!! W poniedziałek Maleństwo pokazało nam siusiaka. I potwierdziła się diagnoza z 12 tygodnia. Teraz zastanawiamy się nad imieniem dla małego wiercipięty, który porusza się bardzo intensywnie, przekręca i kopie. A jak nie kopie a ja zaczynam się niepokoić lub poprostu tęsknić to wystarczy pomasować i pogadać a za chwilkę się odezwie.To naprawdę wspaniałe. Brzuszek widoczny od ok. 2 tygodni i z każdym dniem rośnie. Do przodu mam 5 kg, chociaż apetyt raczej mi nie dopisuje. Wcinam Elevit i jedno czego mi brakuje to energii - mogłabym cały dzień spać. Za dwa tygodnie połówkowe USG i mam nadzieję, że wszystko w Maluszku będzie ok. Czekam niecierpliwie na wieści od Was. I postarajmy się pisać częściej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 21.02.04, 12:08 Witam witam. Właśnie jestem po usg u Roszkowskiego. Dzidziuś zdrowy. Mam za 4 tyg zrobić echo serduszka ale doktor powiedział że według niego serce jest zdrowe. Okazało się że to chłopak. Bardzo chcięliśmy córeczkę więc na razie cieżko nam się przestawić. Wg om termon 5 lipca wg usg 7 lipca. Dziecko waży 342 g i doktor powiedział że nie jest duże ale jak sprawdzałam w gazecie to taka waga pod koniec 20 tyg to więcej niż tam opisano. No nie wiem a jak u Was było w tym czasie? Niestety nie udało sie zrobić ładnego zdięcia trójwymiarowego. A jak wasze brzuszki? Za póltora tygodnia mam wizytę u mojego gina więc znowu się do was odezwę z wieściami z frontu Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 26.02.04, 09:08 eenia, u mnie taka sama sytuacja jak u Ciebie. Nastawialiśmy sie na córcię od samego początku. Nawet do brzucha oboje z mężem mówiliśmy córciu. I miona dla córci i wogóle... A tu po USG wyszedł nam chłopak, nawet siusiaka sami widzieliśmy. Ale nasz dużo wiekszy ma 22 cm i wazy już 380 g. A to był koniec 19 tyg.- pocz. 20-tego. Ale podobno on jest dość duży. Moja gin. to samo mówila. Aż sie boję mysleć co potem. Jak tak dalej będzie rósł, to jak ja go urodze Ale ciesze się bo Wojtuś- junior (albo Maciuś) zdrowy jest jak nie weim co. Lekarz mówił ze takie wyniki to by chcial wszystkim rodzicom dawać. pozdarwiam Monika i Wojtuś junior Odpowiedz Link Zgłoś
lemsyl Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 22.04.04, 12:50 Hejka, dopisuje sie do listy - jestem z Krakowa Megi122, termin- 10 lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów,+8kg Tarkosia1, termin- 8 lipiec, chłopczyk -Mieszko Adam, Bartek? Warszawa- Ochota, szk. rodz. na Kasprzaka Betty1234, termin- 4lipiec, ???,Oskar, Oliwia, Piła Eenia, termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota carlascuzo-Karina, Kubuś, termin 03.07 Warszawa - Targówek – Bródno flower, termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymon, +10kg julip, termin na 9 lipca, chłopiec lub dziewczynka, +7kg ewawiki1-Ewa, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin mardinus, termin na 16 lipca , chyba dziewczynka – Julka, Szczecin kwiatkas Sylwia, termin na 9 lipiec, chłopiec kakatarzynal, termin 12 lipca- poród na Gdańskiej Zaspie- chłopak Jakub azja_b - termin 23.07, dziewczynka - Zuza, 24 tydz+6kg, Warszawa, szpital na Starynkiewicza(?) Meggi76, termin 30 lipca, prawdopodobnie dziewczynka - Julka, Warszawa Ursynów, szpital Czerniakowski (?) mw115- Monika, termin na 19 lipca, chłopiec- Wojtuś, Łódź- Szpital Jordana, + 8 kg lemsyl- Sylwia, termin 13 lipca (podobno ona - Maja, jesli on - Maciek), Szp. przy Siemiradzkiego, +11 kg Odpowiedz Link Zgłoś
beri123 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 26.02.04, 09:40 EEnia, proszę podaj mi namiary na doktora Roszkowskiego (telefon, adres). Chciałabym umówić sie na USG i nie mam żadnych namiarów. Czy mówił Ci w którym tygodniu najlepiej wybrac się do niego na USG. Będę bardzo wdzięczna. pozdrowionka K. Odpowiedz Link Zgłoś
ani-ela Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 01.04.04, 20:37 Cześć, ja tu po raz pierwszy, więc się przedstawiam - Ania, 27 tydzień (właśnie dziś się zaczyna), na 90% będzie mała Niespodzianka (a nie Niespodzianek). Termin om 2 lipca, wg USG - 3 lipca. Swoją drogą słyszałam, że 27 tydzień to nie poczatek 7 miesąca, ale ostatni tydzień 6-go. Co Wy na to? Chciałabym do szkoły rodzenia pani Komosy (Solec) - rusza już 5 kwietnia, ale jeszcze nie mogę się zdecydować, bo mam wskazania do cesarki i pomyślałam, że może oszczędzimy trochę na szkole (mój ukochany właśnie niedawno stracił pracę, pech!). Czy któraś z Was wybiera się może do tej szkoły? Słyszałam, że można dołaczyć w trakcie, więc chętnie się dowiem czegoś.A może się po prostu spotkamy (o ile się zdecyduję). Jeśli chodzi o szpital, cały czas nie mogę wybrać - Starynkiewicza czy Solec? A jak u Was z tym trudnym wyborem? Pozdrawiamy, Ania z Różyczką Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 21.06.04, 10:05 Hej Dziewczyny, Wiem, że powstało już kilka nowych wątków na temat lipcówek ale może warto byłoby uruchomić nasz stary wątek. Dawno nie uzupełniałyśmy naszej listy a do końca nam coraz bliżej ) wklejam tu starą i może niech te, których tutaj brakuje się dopiszą a te u których nastąpiły zmiany - poprawią dane ) Co wy na to? Fajnie byłoby wiedzieć co u was nowego? 1) Megi122, termin- 10 lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów,+8kg 2) Tarkosia1, termin- 8 lipiec, chłopczyk -Mieszko Adam, Bartek? Warszawa- Ochota, szk. rodz. na Kasprzaka 3) Betty1234, termin- 4lipiec, chłopak -Oskar, Piła 4) Eenia, termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota 5) carlascuzo-Karina, Kubuś, termin 03.07 Warszawa - Targówek – Bródno 6) flower, termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymon, 7) julip, termin na 9 lipca, chłopiec lub dziewczynka, 8) ewawiki1-Ewa, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin 9) mardinus, termin na 16 lipca , chyba dziewczynka – Julka, Szczecin 10) kwiatkas Sylwia, termin na 9 lipiec, chłopiec 11) kakatarzynal, termin 12 lipca- poród na Gdańskiej Zaspie- chłopak Jakub 12) azja_b - termin 23.07, dziewczynka - Zuza, 24 tydz+6kg, Warszawa, szpital na Starynkiewicza(?) 13) Meggi76, termin 30 lipca, prawdopodobnie dziewczynka - Julka, Warszawa Ursynów,szpital Czerniakowski (?) 14) mw115- Monika, termin na 19 lipca, chłopiec- Wojtuś, Łódź- Szpital Jordana, 15) alu2 - czyli ola 32tydz.termin 9-12 lipiec , córcia, Warszawa-Tarchomin, Szpital św. Zofii, +11kg i wielka radość w sercu 16) iwwo, termin 22 lipca, podobno dziewuszka , a więc może mała Basia 17) patrycjaa21, termin 8 lipca, dziewczynka - Nadia, Piła 18) apblok - Agata, termin 25 lipca, Gdynia Mam nadzieję, że trochę częściej teraz powymieniamy nasze wrażenia z końcówki, a może któraś już urodziła lub na dniach urodzi?? )) Pozdrawiam serdecznie i liczę na odzew, Beata i Oskarek (jeszcze w brzuszku) *********** gg 3509648 *********** preg.fertilityfriend.com/pregticker/38b28/ Odpowiedz Link Zgłoś
keth Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 21.02.04, 17:49 Czesc ! Ja byłam u lekarza we wtorek i powiedział zybym nie marzyła o poznaniu plci, podobno przy blizniakach to dosc trudne. Jak na razie to ruchów raczej nie czuje. Raz czy dwa raz tylko poczulam jakby mi ktos przescliznąlo sie po wewnetrznej stronie brzuszku. Ale nie wiem czy to wlasnie to. Narazie jestem w calkiem niezłym nastroju i poza bolami brzucha nic mi nie dolega. A brzuszek w ostatnich dwoch tygodniach tak mi wyskoczyl ze kolezanka nie mogla uwierzyc, za tak urosł w ciagu paru dni. Serdecznie pozdrawiam Was i Wasze kruszynki. MILEGO WEEKENDU Kasia i dwie kruszynki Odpowiedz Link Zgłoś
marysia251 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 22.02.04, 12:53 Witajcie nie odzywałam się długo, bo nie mialam dostępu do komputera. dalej jestem na zwolnieniu, ostatnio przez bole w dole brzucha, okazalo się że to od rozciagania wiązadel, poza tym zaczął mi twardniec brzuch, więc mam sie oszczędzać i siedzieć w domku. Tak jak pisałam, chodze do lekarza z Karowej - do dr Lipińskiego i jestem bardzo zadowolona. W marcu ide na usg połówkowe, może juz się da wykryc płec. A i chyba poczułam ostatnio pierwsze ruchy, takie puknięcia od srodka, głównie wieczorem, pewnie to moje maleństwo sie odzywa. pozdrawiam marysia i maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
nata136 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 25.02.04, 21:31 Gdzie się podziewacie??? Jak wyglądają Wasze brzuszki? Jak rosną Maluszki? Odpowiedz Link Zgłoś
izabelam78 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 26.02.04, 16:00 Hello U nas zaczął się 18 tc, mamy +6,5 kg, za tydzień idziemy na wizytę do pani doktor i na USG )) Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
enusia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 27.02.04, 10:25 A my konczymy dzis 19 tydzien, waga do przodu 3,5 kg, samopoczucie wyborne, dzidzius robi fiku miku w moim brzuszku, a za 4 dni usg. Zeby tylko kruszynka byla zdrowa!... Odpowiedz Link Zgłoś
kakatarzynal Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 27.02.04, 11:12 hello ja i mój brzuszek (ponoć facet) jesteśmy w połowie 20 tygodnia. Czuje się już o wiele lepiej choć w zeszłym tygodniu napędziłam sobie stracha bo plamiłam ale wszystko ponoć ok. a te plamienie i skurcze to z nerwów mam na plusie 5,5 kilo a chciałabym nie wyjść ponad 13 ciekawe czy sięuda bo apetyt mam jak NIGDY dotąd a mdłości nie miałam tylko od początku jem, jem i jem Moj mąż szaleje z radości... oby do wiosny dziewczyny cmok Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 27.02.04, 12:37 Witam, przepraszam że tak długo nie odpowiadałam, niestety przedwczoraj wyrzuciłam karteczkę z telefonem do Roszkowskiego . Przyjmuje na Finlandzkiej i zapisy są od 12. Ja znalazłam jego telefon na forum chyba szpitale - trzeba wpisać w wyszukiwarke Roszkowski i powinnaś znaleźć. Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 27.02.04, 12:44 Najlepiej ponoć iść do niego ok 22 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
izakop Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.02.04, 13:26 Witam, tez jestem lipcowa, termin 16 lipca, byle jakos doczekac! Odpowiedz Link Zgłoś
ula27wawa Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.02.04, 14:31 Melduje sie jeszcze jedna lipcowa (wczesno lipcowa, bo ponoc na 2-ego...) mamusia Odpowiedz Link Zgłoś
enusia Re: Lipcowe Mamusie 28.02.04, 15:10 No to ja w imieniu wszystkich starszych, witam wszystkie nowe lipcóweczki. Moja dzidzia coś dziś straaasznie leniwa. Taka pogoda. Pewno śpi cały czas. Mam nadzieję, że na środowym usg okaże się, że wszystko dobrze i prawidłowo. trzymajcie kciuki. Pozdrawiamy z nieustającą nadzieją na wiosne. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda1977 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.02.04, 15:41 Hej ja też mam termin na lipiec,a dokładnie na 16 lipca.Teraz jestem już w 21 tygodniu,czyli już z górki.Ja wogóle nie miałam mdłości,ale zachcianki to i owszem. Na usg byłam dwa tygodnie temu,jest duże tak powiedział lekarz,ale na centymetry nie powiedział ile.Brzuch mam cały czas mały,ale już wyrażnie czuję jak mój mały urwis się rozpycha.Niestety nie wiem czy to chłopaszek czy panna,ale niezależy mi,w końcu to moje pietrwsze.Co do wagi to w pierwszych trzech miesiącach przytyłam aż 8 kg,ale za to od tamtego momentu nic i to mnie cieszy.Całuję was mocno i ściskam.Jagoda. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna77r Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 29.02.04, 19:08 Witam i pozdrawiam lipcowe mamusie z brzuszkami, do tej pory szukałam lipcowych mam tylko w części "W oczekiwaniu" i martwiłam się czemu nas tak mało, ale jak tu dotarłam to zrobiło mi się milutko na sercu. Fajnie że tyle nas... Ja mam termin na 9 lipca i już wiem że w moim brzuszku rozrabia mały mężczyzna czyli Kubuś. W czwartek idę na USG, mam nadzieję że znów nam się łądnie ustawi i może zrobimy mu ładne zdjęcie A moze tutaj znajdzie się jakaś mamusia z Gdańska lub okolic? Serdecznie pozdrawiam Asia i Kubuś Odpowiedz Link Zgłoś
mardinus do joanna77r 29.02.04, 19:32 cześć Jestem też lipcową (16. 07 )mamusią ale jeszcze nie wiem czy to chłopiec czy dziewczynka ale jesli to bedzie chłopiec to też chcę aby miał na imie Kubuś a ja mam na imie Asia ( taki ,ały zbieg okoliczności ) asia Odpowiedz Link Zgłoś
joanna77r Re: do joanna77r 29.02.04, 21:27 Super, jeśli tylko chcesz urodzić chłopca to życzę Ci tego z całego serca. To faktycznie miły zbieg okoliczności .. napisz koniecznie jak tylko będziesz wiedziała czy to chłopiec czy dziewczynka. Serdecznie pozdrawiam Asia i Kubuś Odpowiedz Link Zgłoś
ruda270 pobudka "lipcóweczki":) 11.03.04, 22:59 Witam lipcowe mamusie)) Przypomniałam sobie o forum bo byłam dziś na USG I oczywiście chciałam się pochwalić wymiarami mojego małego faceta (dziewczynka już jest prawie 2,5 lat). Bedziemy się rodzić ... no właśnie tak jakoś od 5 do 9 lipcaTak więc wychodzi, że jestem w 23 tyg. a wymiarki to: BPD - 60mm (dwuciemieniowy wymiar główki) HC - 20,9 cm (obwód główki) OFD - 75 mm (wymiar potyliczno-czołowy) AC - 18,7 cm (obwód brzuszka) FL - 41 mm (kość udowa) HL - 38 mm (kość ramieniowa) CER - 24 mm (średnica móżdżku) A JAK JEST U WAS??? (jakoś trudno powstrzymać chęć porównań Pozdrawiam serdecznie E. Odpowiedz Link Zgłoś
tarkosia1 Re: pobudka "lipcóweczki":) 12.03.04, 23:50 Ja wlasnie wrocilam z usg, na ktorym lekarz potwierdzil moje przeczucia - bede miala synka! Przez chwile wydawalo mu sie, ze to dziewczynka i bylam taka... zaskoczona, szczesliwa, ale zaskoczona, ale po chwili maly zafurkotal klejnotami i lekarz stwierdzil: no nie, dziewczynki takich nie maja ))) ogladalam juz kasete z nagraniem z 8 razy i wciaz sie nie moge napatrzec na moje malenstwo jakie jest duze i ruchliwe! calymi wieczorami odprawia w moim brzuszku tance flamenco, az maz z czuloscia wzdycha: moj syn pilkarz! wyobrazacie sobie - PILKARZ?! To tylko nasi mezowie moga miec takie marzenia!!! No dobra, kilka szczegolow. Ja tez jestem w 23 tygodniu (termin 08.07) a moje malenstwo wazy juz 620 g i mierzy: BPD - 59 mm AC - 191 mm FL - 41 mm innych wymiarow nie mam ale za 2 tygodnie chce sie wybrac na usg trojwymiarowe, to wszystko dokladnie zmierzymy raz jeszcze. pozdrawiam cieplo, Ania i jej 23tyg. Mieszko (och, zeby tylko maz sie zgodzil na tego Mieszka )) Odpowiedz Link Zgłoś
mardinus Re: do joanna77r 13.03.04, 10:41 Cześć Właśnie wczoraj byłam na USG i chyba to będzie dziewczynka . W sumie to mam już 5 letniego synka , który chce mieć siostrę , więc jak będzie dziewczynka to będziemy się cieszyć. asia Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 12.03.04, 11:17 A moja Fasolka okazała się Karolinką, myśleliśmy, że będzie to Filipek, ale i tak jestem bardzo dumna i szczęśliwa. Najważniejsze ze KArolinka jest zdrowiutka, piękniutka i całkiem duża, waży około 450 g. Termin mamy na 19 lipca. Kopania w brzuszek zaczynają się około północy, potem o 3 nad ranem i o 6 jest juz najlepsza pora do zabawy, czyli wiadomo, że ze spania będą nici.... Pozdrawiamy, Niebieska i Karolinka. Odpowiedz Link Zgłoś
carlascuzo Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 12.03.04, 22:06 Ja też czekam na KUBUSIA (03.07). w 22 tyg. ważył 482g. Mówią, że jest duży i fika takie koziołki, że nie można było ostatnio mu zmierzyć tetna. Ostatnio mam kłopoty ze spaniem... Pozdrawiam KARINA I KUBUŚ Odpowiedz Link Zgłoś
ruda270 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 13.03.04, 18:38 Mój facecik (23tydź.) waży ok 603 g. Oczywiście cały czas pamiętam, że waga szacowana na USG jest baaaaaardzo "szacunkowa" Pozdrawiam serdecznie E. Odpowiedz Link Zgłoś
aise dopiero teraz jakos zauważyłam ten wątek... 13.03.04, 21:22 dziwne, ale prawdziwe mam termin na 18.07, nie miałam mdlości ani zachcianek i gdyby nie kopniaki (juz całkiem solidne) i zaokrąglony brzuch, to pewnie nawet bym nie czuła, ze jestem w ciązy. czuje sie wyśmienicie, maleństwo (córeczka) jest ponoć zdrowiutkie a ja cały czas jestem w stanie lekkiej euforii. to chyba dobrze) pozdrawiam serdecznie aise i martusia Odpowiedz Link Zgłoś
risa1 zwazmy maluchy 14.03.04, 19:28 hejka mamusie! tak czytam wasze posty i zaczynam sie martwic. 2 tyg temu mialam usg byl to wtedy 20 tydz i moj maluszek wazyl 395g kurcze czy to nie za malo jak na polmetek? pani dr mowi ze odp wiekowi ciazy no ale wasze maluszki juz takie duze Ludzie. mam nadzieje ze rosnie mi szybko! co tym myslicie? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tarkosia1 Re: zwazmy maluchy 14.03.04, 21:56 Ja z kolei wlasnie spanikowalam, ze moj synek jest "za duzy"! Ale skoro waga dzidzi jest liczona wg wymiarow, to naprawde sa to tylko dane szacunkowe. Chyba waga nie ma sie co przejmowac, no chyba ze swoja (mowie to nie bez przyczyny - ja do 23 tyg. przytylam juz 8 kg! moj maz sie smieje, ze jak wchodze na wage, to licznik skacze jak wskaznik inflacyjny )) A wogole to lekarze popelniaja rozne male pomylki - moj gin dodal mi ostatnio 2 tygodnie ciazy, ale jak wzielismy z mezem do reki kalendarz, to wyszlo nam, ze musielibysmy poczac nasz skarb na tydzien PRZED miesieczka! Tak zglupielismy, ze moj maz nawet zapytal: jestes pewna, ze to sie byla miesiaczka? Smialismy sie z tego z 5 minut. No i wiadomo, jak bywa z okresleniem plci. Tak wiec kiedy moj tesc odtanczyl taniec radosci na wiesc, ze bedzie mial wnuka i jego rod nie zginie, zgasilam nieco jego entuzjazm, zeby nie otwieral za wczesnie szampana, bo wnukowi moga "uschnac jajka" - jak to okreslil gin mojej kolezanki, u ktorej najpierw zobaczyl synka, a kilka tygodni pozniej sie z tego zgrabnie wykrecal )) Odpowiedz Link Zgłoś
risa1 Re: zwazmy maluchy a moze lepiej siebie hihi 18.03.04, 14:46 masz racje ze lepiej wazyc maluchy niz siebie. hihi jak ostatnio wtoczylam sie na wage to bylo 9,5kg haha a to dopiero 22 tydz... ale ponoc waga klamie???hmm...... pozdr. cieplo! Odpowiedz Link Zgłoś
ikik Re: zwazmy maluchy a moze lepiej siebie hihi 18.03.04, 14:52 Na pocieszenie dziewczymy powiem wam ze nie jestescie same w mnie 25tc termin ma na koniec czerwca i na wadza dodatkowo 11 kg. a tak naprawde w ciagu ostatnich 4 tyg przybyło mi 4 kg. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alicya Re: zwazmy maluchy a moze lepiej siebie hihi 18.03.04, 15:29 Witam i dolacze sie do tej listy. Termin mam na 20-go lipca. Wczoraj bylam na badaniu usg (bardzo dokladne z mierzeniem i z doplerem). Corka pokazala swoj piekny profil (mamy zdjecie). Alinka warzy 440 g i mierzy 27 cm. W sumie to niesamowita tak ja podgladac! Moja waga tez mnie troche niepokoi (6/7 kg), ale coz...nie ma od tego odwrotu. Pozdrawiam wszystkie lipcowki! Odpowiedz Link Zgłoś
risa1 Re: zwazmy maluchy a moze lepiej siebie hihi 18.03.04, 22:14 KOCHANEGO CIALKA NIGDY DOSC!!!!!!!!!! witam nowa lipcowa mame ! alicya to jestes jak ja w 22 tyg ja mam termin na 21 wiec moze spotkamy sie na porodowce? skad jestes ja z Krakowa. moj (najprawdopodobniej) chlopak w 20 tyg wazyl 395g o rany co za waga!! chetnie bym sobie kupila usg i codziennie bym go ogladala............ no a czy ktoras z was chodzi np na gimnastyke albo na basen?? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: zwazmy maluchy 19.03.04, 07:48 Serdecznie witam cały klan 'Lipcóweczek'!!! Dołączam dopiero teraz, bo wcześniej nie wykryłam tego wątku. Od jutra 25tc, więc ost tydz. drugiego trymestru, termin mam na 10 lipca. To już poważna sprawa, choć brzusio mały i mało kto go zauważa ale często się wypinam i głaszczę tylko dlatego żeby ktoś spojrzał, wtedy duma mnie rozpiera Niestety nie znam wagi swojego dzidziusia, znam tylko wymiary podstawowe z 23tyg. BPD-51mm, FL-34mm, czyli to prawdziwa kruszynka. Przez te małe wymiary z USG zaczęłam więcej jeść i efektem tego jest +7kg a tylko w ostatnim miesiącu +3, aż p. doktor krzyknęła- za dużo! no i teraz tylko same zdrowe rzeczy. Mam też problem z ostatnią morfologią- mało żelaza, czy Wy też macie podobny problem? Na koniec jeszcze do Tarkosi, czytałam Twoje wcześniejsze posty, widzę mamy podobny termin, miasto i nawet dzielnicę, bo chyba jesteś ze starego mokotowa? Więc możliwe, że gdzieś się mijamy a może nawet razem urodzimy? kto wie? Magda + dzidzia 24tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
alicya Re: zwazmy maluchy 19.03.04, 09:56 risa1, ciezko bedzie nam sie spotkac na porodowce bo ja jakies 1000 km od Krakowa na zachod (w Niemczech). Niemniej jednak mozna zawsze sledzic, ktora z nas pierwsza ujzy swoje malenstwo. Tobie (Wam) i innym mamom milego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
tarkosia1 Re: zwazmy maluchy 19.03.04, 13:31 Czesc Madziu! rzeczywiscie wychowalam sie na starym mokotowie ale teraz juz mieszkam na bliskiej ochocie. Tak wiec z dzidziami mozemy spotkac sie kiedys i w parku szczesliwickim i w ogrodku jordanowskim przy odynca O jakim szpitalu myslisz? w sumie najwyzszy czas wybrac, bo za 2-3 tygodnie rusza kursy w szkolach rodzenia dla lipcowek. Ja waham sie pomiedzy Solcem (dobre opinie), Karowa i Kasprzaka (najlepsze wyposazenie w razie problemow zdrowotnych maluszka) i madalinskiego (moj gin tam pracuje). A najblizej mialabym na Woloska, ale tam lezalam gdy walczylam o utrzymanie ciazy, wiec mam troche zle skojarzenia z samym miejscem...Jak widac wypisalam prawie polowe szpitali warszawskich, wiec jestem w punkcie wyjscia )) Nic sie nie martw ze brzuszka nie widac. Mnie tez to wkurzalo. Ale nareszcie nadchodzi wiosna, zrzucimy z siebie te zimowe kurtale i swetry i brzuszki wystrzela jak krokusy na wiosne Lipcoweczki, wybieracie sie w ten weekend na targi malego dziecka do smyka? myslicie, ze warto? Moc pozdrowien! Odpowiedz Link Zgłoś
carlascuzo Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 19.03.04, 10:26 Cześć Lipcóweczki Rozpiera mnie energia widząc co dzieje się za oknem (w Warszawie). Taka piękna pogoda! Jestem na zwolnieniu, więc chodzę na spacerki do Parku Bródnowskiego. Nie mogę doczekać się, kiedy zrobi się cieplej i wszystkim pokażę swój brzuszek. A tak wogóle to wydaje mi się, że przestał rosnąć... Co za bzdura! Na dzień dzisiejszy nie mam żadnych okropnych rozstępów. A jak u Was? Jak się czujecie? Karina i Kubuś (ostatni tydzień 6 mies.) Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 19.03.04, 16:45 Witam wszystkie mamusie. Dziisiaj byłam na badaniu echo serca dzidzi i choć okazało się że rzeczywiscie sąw obu komorach małę ogniska hyperechogenne ( cokolwiek to znaczy) to w żaden posób nie upośledza to pracy serca i właściwie nie robi nic złego. Pani doktor powiedziała że widocznie taka juz uroda tego seduszka. Co prawda wysiaedziałam się w poczekalni 4 godziny (!!!) zanim mnie przyjęli ale przynajmniej wiem że wszytsko jest ok. Ja jestem z Ochoty więc na ewentualną propozycję spaceru w parku szczęśliwickim jestem jak najbardziej otwarta My lada moment zaczniemy 25 tydz. Pozdrawiam e i 24tyg Fran Odpowiedz Link Zgłoś
risa1 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 21.03.04, 19:54 hejka! a my czekamy znow na powrot wiosenki bo cos nam to w kraku pada.... eenia ale cie wytrzymali w niepewnosci na tej poczekalni ale dobrze ze wszytsko w porzadku. masz dzielnego malucha ba wszystkie mamy. ktoras z was wspomniala o problemach z czerwonymi krwinkami. u mnie to sie zacznie bo mam juz min niestety maluch wyciaga.... tesciowa mowila zeby zakisic buraki i pic taki zakwas ponoc pomaga. slyszalyscie cos o takich cudacH? mam tez klopot ale z leukocytami (hlip hlip) mam przekroczona norme. oszalec mozna tu za malo tu za duzo. ej moj maluszku co ty ze mna wyrabiasz? pozdrawiamy! BUZIAKI!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 22.03.04, 08:18 Witam! Ja też bardzo się cieszę z nadejścia wiosny w końcu będzie można pospacerować a po pracy tak szybko się nie ściemnia. Tarkosiu, byłam właśnie w piątek w parku jordanowskim dzieci tam mnóstwo było (nadal mam odruch patrzenia do wózeczka, choć już czekam na swoje maleństwo). Ja również polecam basen i nie chcę słuchać o różnych zagrożeniach a to o gronkowcu czy innym świństwie, gdybym chciał wykluczyć wszystkie zagrożania z domu bym nie wyszła. Ja polecam basen na Polnej, choć nie ma tam specjalnej gimnastyki dla nas ale za to jest tam w weekendy bardzo mało ludzi. O metodach wzmocnienia naczynek też chętnie poczytam, bo warto by już je chyba wzmocnić. Co do szpitala droga Tarkosiu, też się waham ale raczej pojadę na Kasprzaka, gdy tam mnie nie przyjmą (słyszałam, że często tak bywa) to wrócę na Madalińskiego. Piszę, że wróce, bo mieszkam 200m od niego, więc plus odległości. A IMID z tych samych względów co Ty. Czas by chyba zapisać się do szkoły rodzenia, coś polecasz, ja chyba się przejdę na Madalińskiego, bo właśnie mam blisko. Co do lekarza, jaki to Twój lekarz, choć mam swoją, lecz nie związaną z żadnym szpitalem, gdzie przyjmuje i czy jesteś z niego zadowolona? Co do lekarzy mam pewien problem moja lekarka badała mnie tylko raz do tej pory ginekologicznie na początku, tłumaczyła, że jeśli nic się nie dzieje nie ma potrzeby. Wcześniejsza robiła to co wizytę, pewna położna mówiła, że nie jest to konieczne, ale ja wolę spytać jeszcze Was, czy któraś też tak ma? Pozdrawiam w ten słoneczny poranek M + Niunia 25 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
carlascuzo Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 22.03.04, 11:20 Moja lekarka na jednej z wizyt powiedziała, że dziś badania nie będzie, nie będzie mnie męczyć. Ale ja się uparłam, bo jak nigdy dotąd, w ciąży mam okropne upławy. To choćby z tego względu niech zajrzy. Podobno szyjka w ciąży jest bardzo przekrwiona i wchłania wszystkie drobne ustrojstwa. Bakterie lubią kobiety w ciąży, a szczególnie te czyste. No nie wiem, lepiej sprawdź. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kakatarzynal Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 23.03.04, 10:27 Witam Cóż za wspaniałe uczucie-WIOSNA nie ważne czy pada czy nie czy słonko czy nie ale WIOSNA... Byliśmy z mężem na USG w 23tc. u dr Doeringa w Gdańsku- na 120% chłopak i do tego na teraz nie widać żadnych patologicznych zmian. A mój Kubuś to już się mnie teraz nie pyta czy wolno kopnąć czy nie tylko daje czadu aż mi brzuch skacze- fantastyczne uczucie. w zeszły tygodniu robiłam wszystkie badania i odstawiłam większość leków a zostałam tylko na bromocornie- moja ginek powiedziała że zagrożenie nie utrzymania mam już za sobą teraz trzeba uważać na przedwczesny poród Teraz jesteśmy w 24tc i od dziś 7 kilo do przodu- mam nadzieję że to nie tak dużo co?? Ślę Wam z nad morza gorące całusy Katarzyna i 24 t Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Dziewczyny pobódka! 31.03.04, 09:40 Co się tam dzieje wśród mam lipcowych? Mam pomysł, podejrzany u czerwcówek napiszcie o sobie podstawowe informacje i o dzidzi, i będziemy je uzupełniać, może to nas obudzi. Ja zamieszczam kilka dziewczyn które czasem nas odwiedzają: Megi122, termin- 10lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów Tarkosia1, termin- ? lipiec, chłopczyk -imię?, Warszawa-Ochota Betty1234, termin- 4lipiec, ???, Piła Eenia, chłopczyk Julka123, Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
carlascuzo Re: Dziewczyny pobódka! 31.03.04, 10:08 Karina i Kubuś 26 tyg termin 03.07 Warszawa - Targówek - Bródno Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Dziewczyny pobódka! 31.03.04, 10:18 Cześć, Fajnie, że nastąpił tu jakiś ruch U mnie cały czas jeszcze niewiadomo co - czy Oskar czy Oliwia - idę w poniedziałek do gina, ale nie wiem czy zrobi mi USG. Jestem od kilku tyg. na zwolnieniu, kompletuję wyprawkę, robię porządki w domciu. Zaczęłam też chodzić do szkoły rodzenia - byłam już dwa razy, a jest jakieś 10 spotkań. Nawet mi się podoba - na ostatniej była kąpiel noworodka i masaż - ćwiczę teraz troszkę na moim mężusiu )) A co tam nowego u was? Jak przygotowania? Pzdr i do miłego, Becia i dzidzia 26t. 4d. Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Dziewczyny pobódka! 31.03.04, 10:24 a tu link do forum, na którym udzielam się troszkę więcej forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10669&w=8960470 Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: Dziewczyny pobódka! 31.03.04, 17:02 Witam! U mnie termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymonek.Waga do przodu 10 kilogramów. A od 13 kwietnia do szkoły rodzenia. Pozdrawiam Flowee I MAleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
julip Re: Dziewczyny pobódka! 31.03.04, 21:19 Czesc.U mnie jeszcze nie wiadomo czy chlopczyk,czy dziewczynka,ale 19 kwietnia mam usg to moze sie dowiem.Termin mam na 9 lipca.A jak u was z waga?U mnie juz 7 kg na plusie.Pozdrawiam.Justyna-mama Julci(2001) i jeszcze kogos. Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Dziewczyny pobódka! 31.03.04, 22:49 Uzupełniam swoje dane: termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota Tarkosia- Ty też z ochoty? Do szkoły rodzenia idziemy 20 kwietnia pozdrawiam wszystkie brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
tarkosia1 Re: Dziewczyny pobódka! 01.04.04, 22:56 tak, tak! uzupelniam swoje dane: termin: 8 lipca, na 90% synek (potwierdzimy w poniedzialek na 3d usg), imie: Mieszko lub Adam lub Bartek (to i tak dobrze, ze wreszcie ograniczylismy sie z mezem do 3!) 14 kwietnia idziemy do szkoly rodzenia, wybralam te na Kasprzaka ze wzgledu na najbardziej rozbudowany program - 33 godziny zajec, a ja jako debiutantka mam sto tysiecy pytan pozdrawiam wszystkie lipcowki, duzo nas, i urodzaj synkow sie zapowiada! Odpowiedz Link Zgłoś
ewawiki1 Re: Dziewczyny pobódka! 01.04.04, 10:49 Ja też uzupełniam: ewawiki1, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
mardinus Re: Dziewczyny pobódka! 01.04.04, 12:23 Cześć Pozdrwaiam wszystkich z wiosennego Szczecina. Termin na 16 lipca , chyba dziewczynka - Julka . Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatkas Re: Dziewczyny pobódka! 01.04.04, 13:43 Hejka. Mam na imię Sylwia, moje maleństwo właśnie wczoraj okazało się synkiem. hura. Termin na 9 lipiec. Pozdrawiam wszystkie lipcóweczki i ich dzieciątka Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Dziewczyny pobódka! 02.04.04, 11:06 Udało mi się stworzyć całą listę, może będziemy ją kopiować ze zmianami i z nowymi uczestniczkami, w ten sposób stworzymy świetną bazę Lipcóweczek. Oto lista, poprawiajcie, jak możecie : Megi122, termin- 10 lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów,+8kg Tarkosia1, termin- 5 lipiec, chłopczyk -Mieszko Adam, Bartek? Warszawa-Ochota, szk. rodz. na Kasprzaka Betty1234, termin- 4lipiec, ???,Oskar, Oliwia, Piła Eenia, termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota carlascuzo-Karina, Kubuś, termin 03.07 Warszawa - Targówek – Bródno flower, termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymon, +10kg julip, termin na 9 lipca, chłopiec lub dziewczynka, +7kg ewawiki1-Ewa, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin mardinus, termin na 16 lipca , chyba dziewczynka – Julka, Szczecin kwiatkas Sylwia, termin na 9 lipiec, chłopiec Odpowiedz Link Zgłoś
tarkosia1 Re: Dziewczyny pobódka! 02.04.04, 11:57 Tarkosia1 ma termin na 8 lipca, mala poprawka Odpowiedz Link Zgłoś
kakatarzynal Re: Dziewczyny pobódka! 02.04.04, 12:20 Już wiosna Hej... termin na 12 lipca- poród na Gdańskiej Zaspie- chłopak Jakub Boże jak się cieszę z tego wszystkiego- jest cieplutko, odstawiłam większość leków, ciąża od wczoraj fizjologiczna z lekko podniesioną prolaktyną ale co tam...mąż przy mnie- z reguły pływa Całują Was serdecznie Katarzyna i 25t Jakubek Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Dziewczyny pobódka! 02.04.04, 14:32 Dziewczyny, jeżeli ma to być lista, to trzeba skopiować ją wcześniej: Megi122, termin- 10 lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów,+8kg Tarkosia1, termin- 8 lipiec, chłopczyk -Mieszko Adam, Bartek? Warszawa-Ochota, szk. rodz. na Kasprzaka Betty1234, termin- 4lipiec, ???,Oskar, Oliwia, Piła Eenia, termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota carlascuzo-Karina, Kubuś, termin 03.07 Warszawa - Targówek – Bródno flower, termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymon, +10kg julip, termin na 9 lipca, chłopiec lub dziewczynka, +7kg ewawiki1-Ewa, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin mardinus, termin na 16 lipca , chyba dziewczynka – Julka, Szczecin kwiatkas Sylwia, termin na 9 lipiec, chłopiec kakatarzynal, termin 12 lipca- poród na Gdańskiej Zaspie- chłopak Jakub Odpowiedz Link Zgłoś
azja_b Re: Dziewczyny pobódka! 02.04.04, 15:37 Witam ! Dołączam do lipcowych mam A moje dane na końcu listy. Megi122, termin- 10 lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów,+8kg Tarkosia1, termin- 8 lipiec, chłopczyk -Mieszko Adam, Bartek? Warszawa-Ochota, szk. rodz. na Kasprzaka Betty1234, termin- 4lipiec, ???,Oskar, Oliwia, Piła Eenia, termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota carlascuzo-Karina, Kubuś, termin 03.07 Warszawa - Targówek – Bródno flower, termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymon, +10kg julip, termin na 9 lipca, chłopiec lub dziewczynka, +7kg ewawiki1-Ewa, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin mardinus, termin na 16 lipca , chyba dziewczynka – Julka, Szczecin kwiatkas Sylwia, termin na 9 lipiec, chłopiec kakatarzynal, termin 12 lipca- poród na Gdańskiej Zaspie- chłopak Jakub azja_b - termin 23.07, dziewczynka - Zuza, 24 tydz+6kg, Warszawa, szpital na Starynkiewicza(?) Odpowiedz Link Zgłoś
meggi76 Re: Dziewczyny pobódka! 06.04.04, 16:20 Witam ! również dołączam do lipcowych mam, chociaż ledwo się łapię( termin 30 lipca) moje dane na końcu listy. > > Megi122, termin- 10 lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów,+8kg > Tarkosia1, termin- 8 lipiec, chłopczyk -Mieszko Adam, Bartek? Warszawa- Ochota, > szk. rodz. na Kasprzaka > Betty1234, termin- 4lipiec, ???,Oskar, Oliwia, Piła > Eenia, termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota > carlascuzo-Karina, Kubuś, termin 03.07 Warszawa - Targówek – Bródno > flower, termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymon, +10kg > julip, termin na 9 lipca, chłopiec lub dziewczynka, +7kg > ewawiki1-Ewa, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin > mardinus, termin na 16 lipca , chyba dziewczynka – Julka, Szczecin > kwiatkas Sylwia, termin na 9 lipiec, chłopiec > kakatarzynal, termin 12 lipca- poród na Gdańskiej Zaspie- chłopak Jakub > azja_b - termin 23.07, dziewczynka - Zuza, 24 tydz+6kg, Warszawa, szpital na > Starynkiewicza(?) Meggi76, termin 30 lipca, prawdopodobnie dziewczynka - Julka, Warszawa Ursynów, szpital Czerniakowski (?) pozdrawiam wszystkie Maluszki i ich Mamusie Meggi+23tyg Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 Re: Dziewczyny pobódka! 06.04.04, 19:07 również dołączam moje dane - na końcu listy. Megi122, termin- 10 lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów,+8kg Tarkosia1, termin- 8 lipiec, chłopczyk -Mieszko Adam, Bartek? Warszawa- Ochota, szk. rodz. na Kasprzaka Betty1234, termin- 4lipiec, ???,Oskar, Oliwia, Piła Eenia, termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota carlascuzo-Karina, Kubuś, termin 03.07 Warszawa - Targówek – Bródno flower, termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymon, +10kg julip, termin na 9 lipca, chłopiec lub dziewczynka, +7kg ewawiki1-Ewa, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin mardinus, termin na 16 lipca , chyba dziewczynka – Julka, Szczecin kwiatkas Sylwia, termin na 9 lipiec, chłopiec kakatarzynal, termin 12 lipca- poród na Gdańskiej Zaspie- chłopak Jakub azja_b - termin 23.07, dziewczynka - Zuza, 24 tydz+6kg, Warszawa, szpital na Starynkiewicza(?) Meggi76, termin 30 lipca, prawdopodobnie dziewczynka - Julka, Warszawa Ursynów, szpital Czerniakowski (?) mw115- Monika, termin na 19 lipca, chłopiec- Wojtuś, Łódź- Szpital Jordana, + 8 kg Odpowiedz Link Zgłoś
alu2 Re: Dziewczyny pobódka! 17.05.04, 15:11 dołączam się z wielką radością bo dawno nie zaglądałam na forum:> Megi122, termin- 10 lipiec, dziewczynka -Zosia, Warszawa-Mokotów,+8kg > Tarkosia1, termin- 8 lipiec, chłopczyk -Mieszko Adam, Bartek? Warszawa- > Ochota, szk. rodz. na Kasprzaka > Betty1234, termin- 4lipiec, ???,Oskar, Oliwia, Piła > Eenia, termin 5 lipca, chłopak- Franek, Warszawa-Ochota > carlascuzo-Karina, Kubuś, termin 03.07 Warszawa - Targówek – Bródno > flower, termin na 13 lipca, na 90% chłopiec- Szymon, +10kg > julip, termin na 9 lipca, chłopiec lub dziewczynka, +7kg > ewawiki1-Ewa, termin 4lipiec, chłopczyk - Wojtuś, Szczecin > mardinus, termin na 16 lipca , chyba dziewczynka – Julka, Szczecin > kwiatkas Sylwia, termin na 9 lipiec, chłopiec > kakatarzynal, termin 12 lipca- poród na Gdańskiej Zaspie- chłopak Jakub > azja_b - termin 23.07, dziewczynka - Zuza, 24 tydz+6kg, Warszawa, szpital na > Starynkiewicza(?) > Meggi76, termin 30 lipca, prawdopodobnie dziewczynka - Julka, Warszawa Ursynów, > > szpital Czerniakowski (?) > mw115- Monika, termin na 19 lipca, chłopiec- Wojtuś, Łódź- Szpital Jordana, + 8 > > kg alu2 - czyli ola 32tydz.termin 9-12 lipiec , córcia, Warszawa-Tarchomin, Szpital św. Zofii, +11kg i wielka radość w sercu Odpowiedz Link Zgłoś
iwwo Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 02.04.04, 15:24 Witam! Już tu się kiedyś wpisywałam, ale to było strasznie dawno! A teraz 24 tyg, termin na 22 lipca, podobno dziewuszka (lekarka twierdzi, że na 100%), a więc może mała Basia? Hura! Aha! Jesteśmy z Gdyni, ale rodzimy w Wojewódzkim w Gdańsku i niech mi nikt wanny nie zajmie! Iwwo z Kruszynką Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjaa21 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 06.04.04, 22:59 no to chyba musze sie dopisac)) termin mam na 8 lipca, urodze prawdobodobnie coreczke i dam jej na imie nadia, jestem z pily Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 08.04.04, 11:37 Witam wszystkie lipcówki Wczoraj byliśmy na wizycie kontrolnej ( 27 tydz) i wszystko ok, nie robiliśmy coprawda usg, ale nie ma takiej konieczności zeby za kazdym razem robić. Wyniki po obciążeniu glukozą bardzo dobre ( w 3 godz po wypiciu tego świństwa zasłabłam) inne badania też ok. Jedyne co to ta waga, co bym nie robiła to 4 kg musi mi przybyć w ciagu miesiąca, już nie mam siły z tym walczyć bo to nic nie daje, teraz to śmiać mi sie chce jak wchodzę na wagę. Franek jest bardzo grzeczny i spokojny nie szaleje i pozwala mi spać spokojnie tak tylko delikatnie puka od czasu do czasu, mam nadzieję ze tak mu już zostanie i będzie grzecznym dzieckiem Dokuczaja mi bóle krzyża i taki dziwny ucisk-kłucie pod zebrami z prawej strony No i kilogramy...niezły ze mnie hipcio. A no i zaczęło się twardnienie brzucha kilka razy dziennie. A jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
meggi76 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 09.04.04, 10:06 Witam przedświątecznie! u nas zaczął się 24 tydzień (według usg 25), waga jak narazie chyba nieźle, bo +5kg, ale mam wrażenie, że apetyt dopiero mi zaczyna rosnąć, więc pewnie teraz będzie mi przybywać z tygodnia na tydzień. Brzuszek nareszcie widać, bo jeszcze 3 tygodnie temu znajomi się śmieli, że się tylko porządnie najadłam Rzeczywiście i ja zauważyłam twardnienie brzucha, co mnie zaniepokoiło, ale moja gin powiedziała, że nospa 3razy dziennie powinna uspokoić sytuację i mam dużo odpoczywać. Z tym odpoczywaniem to u mnie akurat różnie, bo po pracy zawsze znajdzie się coś ciekawego do zorganizowania, a energia mnie wprost rozpiera! A badania krwi u mnie marne, na dodatek nie toleruję żelaza, za każdym razem zwracam. Poza tym glukozę będę pić po świętach, więc wszystko przede mną. Życzę wszystkim Mamusiom pogodnych, radosnych Świąt w rodzinnej atmosferze i z umiarem mokrego Śmingusa pozdrawiam, Meggi Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 09.04.04, 10:57 Dziś ostatni dzień w pracy przed świętami, nawet ostatnie minuty, bo za chwilę wychodzę i jadę do rodziców na pomorze. Często tam jeżdzimy a to ok.450 km i ta jazda staje się coraz bardziej uciążliwa, mimo zmiany pozycji, kładę się i wstaję (mamy duży samochód) ale i tak coraz trudniej. Za to dziewczyny jak sobie pomyslę o smakołykach na święta, to aż strach pomyśleć co będzie na kolejnej wizycie na wadze... Ale co tam przez cały post słodyczy i ciast nie miałam w ustach, teraz sobie odbiję. Brzuszek też twardnieje, ale myslicie, że trzy razy dzinnie nospa, to nie za dużo? Jestem przeciwnikiem wszelkich tabletek, szczególnie w ciązy, chyba wolę poleżeć... Zdrowych i pogodnych Świąt Wam życzę Magda i Zosia 28tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 09.04.04, 12:36 Ja tez jestem przeciwna braniu No-spy no chyba ze rzeczywiscie trzeba ale na takie twardnienie niezbyt intensywne to bym nie brala sporo zlego o no-spie czytalam gdzies na forum, wiec jesli nie ma ewidentnej potrzeby lepiej nie brac. Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 09.04.04, 13:26 megi, w którym jesteś tygodniu teraz? bo ja w 26, a za 3 tyg. chciałam jechać do Holandii samochodem- to ok. 1200 km, czyli 3 razy tyle co Ty masz do rodzicow... no i tak sie właśnie zastanawiam. Czy wytrzymam tyle godzin w samochodzie? nie wiem sama. Co myślicie do takich dalszych wyjazdach ok. 29 tc?? pzdr MW Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 WESOŁYCH ŚWIĄT 10.04.04, 08:13 Witam serdecznie, Życzę wszystkim lipcowym mamusiom i im malutkim dzidziom wszystkiego co najlepsze z okazji Świąt Wielkanocnych. Pozdrawiam, Becia i dzidzia 28t. Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 13.04.04, 08:35 mw, Jestem w 28 tc a jeżdżę tak od kilku lat co 2-4 tyg, w ciąży jest tak samo, więc może jestem już przyzwyczajona. Myslę, że dasz radę z tym wyjazdem do Holandii, tylko zarezerwuj sobie ok. godzinę, może nawet dwie więcej na przerwy. Po ostatniej podróży źle się czułam, dokuczał mi głównie kręgosłup, myślałam, że będzie coraz gorzej ale dziś po podróży powrotnej całkiem całkiem, bez bólu krzyża. Moja gin kazała robić przerwę co godzine, ale to niemożliwe i niepotrzebne, robię więc jedną, chodzoną ok. 15 min. w czasie 5-6 godz jazdy. Zależy też od samochodu, my mamy 7-os busa, więc mogę zmieniać pozycję, ale w dobrym osobowym na pewno mniej trzęsie i lepiej to zniesiesz, a za Polską drogi duuuuużo lepsze więc nie martw się, tylko już pakuj. Pozdrawiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
apblok Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 10.04.04, 21:43 Witajcie wszystkie "lipcowki". Ja mam termin na 25. 07. Jest to moja druga ciaza. Nie wiem kto we mnie siedzi. Pierwszy jest chlopiec - Pawel, ktory skonczyl rok. Wiem, ze to niektore z Was moze zaszokowac, ale my chcielismy miec szybko drugie dzieciatko i jest super. Pozdrawiamy goraco i zyczymy wszystkim mamusiom i ich malenstwom WESOLYCH SWIAT. Agata z Gdyni (nr GG 1147903, jakby ktoras z Was chciala sobie pogadac nie tylko na Forum )) ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 13.04.04, 08:44 Witam po świętach! Tak jak pisałam, że odbiję sobie słodycze po świętach tak też zrobiłam. Zjadłam w niedzielę ok 6 kawałków ciasta i... się zatrułam. Nie wiem czy to od tego ciasta, bardzo się nie objadłam jak na święta, ale dieta całkiem inna niż na codzień (dużo mięsa zamiast nabiału i owoców) może to za cięzkie jedzenie i źle się trawiło. Choć mąż i teścowa mieli również problemy żołądkowe i boję się, że zjedliśmy coś nieświeżego, oby to tylko nie wpłynęło na dziecko. Poniedziałek na diecie i już dziś jest całkiem dobrze, ale przecież dziecko je to co ja, ale jak się uchronić przed tym, skoro wszystko było pachnące i w domu robione? Czy ktoś już walczył z zatruciem pokarmowym w czasie ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
meggi76 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 14.04.04, 09:02 Witajcie, pogoda jest cudowna, nareszcie! Tylko troszkę cieplej mogłoby być... Na szczęście nie miałam żadnych zatruć żołądkowych, więc trudno mi powiedzieć jak sobie z tym radzić, ale wydaje mi się, że lekka dieta jeden czy dwa dni powinna pomóc, no chyba, że jest to ciężkie zatrucie to lepiej się zgłosic do lekarza. Twardnienie brzuszka wygląda, że minęło, tak więc krótko bralismy nospa. Co prawda moja gin twierdzi, że to bezpieczny lek, chociaż podobnie jak i ja jest przeciwna jakimkolwiek medykamentom. Święta minęły w rodzinnym gronie, wszyscy mnie głaskali po brzuszku i nie mogą się już doczekać nowego cżłonka rodziny. Mój apetyt mocno faluje i akurat na święta jakoś się zmniejszył, więc nie objedliśmy się za mocno a na ciasto to w ogóle nie miałam ochoty, raczej na warzywa, mięso i ryby. Jak często robicie usg? ja miałam 2 (11 i 21tydzień)i moja gin twierdzi, że teraz wystarczy dopiero w 34-36 tyg, co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
ani-ela Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 14.04.04, 09:22 Megi ja do Ciebie, bo kiedy przeczytałam Twoj post o podróży to przez chwilę myślałam ze to ja napisałam. Ciekawa jestm, skad jedziesz na to Pomorze i gdzie dokładnie. bo ja mam takie same "wymiary" trasy. Jade z Warszawy, mam prawie 450 450 km. (raz wychodzi 448, raz 452), po swietach wlasnie dzis wrociłam do pracy a to moj obecny 28 tydzien (prawdopodobnie bedzie coreczka). Jutro zaczynam 29-ty. Jesli chodzi o zatrucie, to sie nie martw. Moja znajoma miała w czasie ciazy zatrucie, i to salmonellą, i z dzidziusiem zadnych problemów a zresztą ostatnio gdzies czytałam, że zatrucie nie wpływa na dziecko (nie wiem, jak to sie dzieje, ale może dziecko zabiera z naszego organizmu tylko to, co najlepsze a reszte z góry odrzuca?). Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 14.04.04, 11:02 Aniu, Jadę właśnie z Warszawy do Bobolic (pod Koszalin), tam się wychowałam a tu mieszkam od czterech lat. Dziękuję za rady o zatruciu, bo bardzo sięmartwiłam, tym bardziej, że wczoraj poszłam do lekarza i pani doktor kazała mi w domu zostać przez dwa tygodnie i odpoczywać, bo mam skurcze, jak to ona powiedziała, a ja to nazywam zwykłym twardnieniem brzuszka. Ale ona mówiła, że tego nie można bagatelizować i muszę odpoczać. A chciałam popracować jeszcze ale przecież nie bedę się kłócić. Może i przyda mi się ten odpoczynek, taki przymusowy, bo sama bym się nie odważyła poprosić o zwolnienie. Jestem również w 28 tyg, i u mnie chyba też córcia. Teraz nie będę tu za często ale mam nadzieję wrócić to wtedy wymienimy więcej informacji. Mieszkam na Mokotowie, może kiedyś tam spotkamy się na spacerku z naszymi córeczkami... Odpowiedz Link Zgłoś
ani-ela do megi122 20.04.04, 18:34 Megi, piszę na wypadek, jakbyś już tu weszła. A może masz jakiś prywatny mail? Ja jadę do Sławna (to z kolei pod Słupskiem), w Warszawie mieszkam od lat ponad już 10-ciu. Przejeżdżamy przez Biały Bór (a potem pewnie w dwie rózne strony). Czy też jedziecie przez Biały Bór (wcześniej Chojnice, Człuchów, itd)? Mieszkam na granicy Śródmieścia i Mokotowa (przy samych Łazienkach), więc zapraszam na spacer do Łazienek, z Malutkimi oczywiście. No, ale przede wszystkim - jak tam Twoje zwolnienie (i zdrówko oczywiście?). Ja też chciałam jak najdłużej popracować, ale już raz zaliczyłam zwolnienie - ponad miesięczne (4 m-c) - zagrożenie poronieniem, duphaston, kaprogest, itd. Paradoksalnie teraz (odpukać) jest o wiele lepiej niż na początku ciąży, tylko ciężko - już czuję ból mięśni (nogi, uda, kręgosłup) i mam zadyszkę na schodach. Odezwij się i bądźcie zdrowe, a jakby co to pisz na prywatny (ani-ela@....itd) Ania (i Dziecina) Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: do megi122 20.04.04, 23:02 Aniu, Nikt tu ostatnio nie zagląda więc napiszę jeszcze tutaj. Jestem nadal w domku i odrabiam niedowagę zeszłego miesiąca. Teraz się cieszę, że zostałam w domu, mogę wypocząć, wyspać się, pobiegać się po sklepach dziecięcych, a do tego ta wspaniała pogoda. Mam oczywiście jeszcze nadzieję wrócić do pracy, bo co za dużo to niezdrowo. Dziękuję za troskę, czuję się podobnie do Ciebie, mam teżkurcze łydek. Na to najlepsze okazały się ćwiczenia ze szkoły rodzenia - na Madalińskiego. No i te skurcze troszkę się martwię tym, bo te leki średnio pomagają, do tej pory nie wiedziałam, że to skurcze a teraz jak wiem, to wydaje mi się, że mam ich więcej. No ale, jeszcze tylko 2,5 miesiąca... JUż rozpoczęłam zakupy dla dzidzi, mam już wózek i trochę ciuszków, a jak Ty? Mam tą samą trasę, co i Ty Płońsk, Lubicz, Chojnice, Biały bór i Bobolice, czyli zaledwie 18 km przed końcem się rozwidlają nam drogi, niesamowite. Jadę pewno na długi weekend następnym razem. Na spacerki bardzo chętnie, mieszkam przy Madalińskiego, więc do Łazienek niedaleko. pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: do megi122 21.04.04, 00:54 Witam Lipcówki! Bylismy dzis na pierwszych zajeciach w szkole rodzenia, bardzo mile wrazenie. Juz nam sie dluzy, jak ja wytrzymam te dwa miesiace z hakiem? Zauwazylam tez ze teraz jestem glodna co 2 godziny mam nadzieje ze nie odbije sie to za bardzo na wadze bo juz jestem toczaca sie kulka Mam juz kilka sztuk ciuszkow i korci mnie na dalsze zaupy. Odpowiedz Link Zgłoś
meggi76 Re: do megi122 21.04.04, 13:55 Witajcie! coś wątek lipcowych mam jest bardzo enigmatyczny, trzeba by go nieco pobudzić! Przede mną jeszcze ponad 3 miesiące, bo termin na sam koniec lipca, ale też zaczęłam się rozglądać za szkołą rodzenia. Mam zamiar rodzić na Czerniakowskiej (wawa), więc i tam chyba się wybiorę na zajęcia szkoły. Macie może jakieś info na ten temat? A może spotkam się tam z którąś z Was? U mnie z apetytem wciąż jakoś bez szaleństwa, czasem czuję się głodna, ale jak zaczynam jeść to mi jedzenie rośnie w ustach, dziwne uczucie... Wózek w zasadzie już mamy koleżanka pożycza nam gondolę i fotelik do samochodu (pegperego), musimy do tego dokupić stelaż. Zawsze to trochę oszczędności. Z ubrankami tez nie mam co szaleć, bo moja siostra przygotowała mi takie stosy ubranek po swoich dwóch maluchach, że i tak będzie za dużo dla mojego. Tak więc chodzę po sklepach i oglądam, na pewno coś kupię, bo się wreszcie nie opanuję Jak na razie urządzam mieszkanie, więc mam na co i tak wydawać pieniążki.... pozdrawiam wszystkie lipcowe mamusie, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
meggi76 nareszcie prawdziwa wiosna! 21.04.04, 13:58 Acha i przepraszam, mój poprzedni post oczywiście nie był tylko do megi122, tak tylko z rozpędu pozdrawiam raz jeszcze! M. Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 26.04.04, 16:15 Witam ponownie, Właśnie wróciłam od lekarza - miałam nadzieję, że w końcu będę już wiedziała czy to on czy ona a tu znowu NIC (( Mój mąż się cieszy bo lubi niespodzanki, ja też ale mimo wszystko chciałabym juz wiedzieć. Ale cieszę się, że dzidzia rośnie - jej wymiary na dziś: BPD 77; FL 59; ABD 1350 g. Cały czas leży miednicowo i nie wiem kiedy ma zamiar się obrócić - lekarz powiedział, że ma niby prawo do 36 tygodnia. Jak to jest u was? A u mnie o zgrozo 13 kg na plusie mam nadzieję, że uda mi się to zrzucić już po - bo do lekkich osób to ja nie należę. Co nowego u Was i u waszych maluchów? Pozdrawiam, Becia i 30t 2d. dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
julip Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 27.04.04, 16:37 Witam.Wczoraj bylam na usg u dr Zwolinskiego.Moja dzidzia okazala sie dziewczynka (a wiec druga coreczka-mam juz 2,5 letnia Julcie),wazy 1279g.Wszystko jest w porzadku(okaz zdrowia).Pozdrawiam. Justysia(mama Julii i 30tyg damy) Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.04.04, 15:19 Cześć dziewczyny z maluszkami w brzuszku, Też jestem po wizycie u lekarza, ale jestem w jeszcze większym niepokoju niż przed. Twardnieje mi od jakiegoś czasu brzuch,dostałam na to fenoterol 4 X dziennie po pół tabletki i nic się nie zmieniło. Teraz byłam na ktg, które nie wykazało skurczów, ale w tym czasie brzuszek był miękki, bo sobie leżał. Doktor ze szpitala powiedział, że może mnie położyć na patologię albo zwiększę dawkę, oczywiście zwiększyłam dawkę. Ale najgorsze jest to, że on nie wiedział dokładnie czy to już skurcze czy nie. Jestem przerażona, kto ma mi to powiedzieć jak nie lekarze. Dodatkowo moja lekarka pozwoliła mi wrócić do pracy a położna ze szpitala powiedziała, że po fenoterolu kategorycznie nie, co ja mam robić? Pomóżcie mi, może któraśz was coś wie na ten temat, albo ma podobne twardnienie brzuszka Magda i 30 tyg Niunia Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha17 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.04.04, 17:27 Ja mam to samo co Ty, tylko w gorszej wersji. 2 tyg temu moja lekarka stwierdziła, że mam twardy brzuch, ale po usg okazało się, że wszystko w porządku. Na drugi dzień miałam spordyczne "ściąganie" brzucha, no i zaczęło się: skurcze(bezbolesne wprawdzie)co 3 min przez 30 min dwa razy w ciągu dnia,przy siedzeniu i sporadyczne przy chodzeniu (acha zapomniałam napisać, że to był 27 tydz). Następnego dni ktg i akurat wtedy regularne skurcze co 3 min, chyba po tym chodzeniu po szpitlu. Dostałam 4xFenoterol i 3xIsoptin i oczywiście zalecenie odpoczywani (skurcze nadal). 5 dni później kontrola w gabinecie - brzuch twardy, szyjka skróciła się do 1,5 cm, rozwarcie "na opuszek palca" - zalecenie 8xFenoterol(ew stopniowo zmniejszać) i 4xIsoptin oraz 1xRelanium i bezwzględnie leżeć pod groźbą wylądowania w szpitalu pod kroplówką.Więc leżę, skurcze spordyczne przy staniu i chodzeniu, ale z tym nie ma żartów. Sprawa wygląda tak, że dopóki skurcze są sporadyczne i nie ma rozwarcia to jest w normie. Co do Fenoterolu to przyspiesza on puls dziecka - dlatedo Isoptin i relanium na wyciszenie. Uważaj więc na siebie, żebys nie zostła "uziemiona" tak jak ja, pozdrawiam i mam nadzieję, że cię nie nastraszyłam Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 30.04.04, 17:00 Hej lipcoweczki co u Was? My zblizamy sie do konca 30 tyg. I bardzo nam sie dluzy... Juz sie cieszylam ze Franek obrocil sie glowka do dolu ale chyba znowu lezy poprzecznie, mam nadzieje ze sie jeszcze poodwraca. Dopiero kilka dni temy namierzylam czkawke ( tak mi sie przynajmiej zdaje) tzn wczesniej pare razy cos takiego czulam ale nie myslalam ze to czkawka, brzuch mi wtedy nie podskakuje ( jak czytalam) tylko mam uczucie takiego miarowego pukania gdzies gleboko i u dolu? To to? Dodam ze glownie po zjedzeniu przezemnie sniadania. Alez czeka mnie urwanie glowy w ostatnim miesiacu, czeka mnie przeprowadzka i to bardzo daleko - z Warszawy w gory. Z jednej strony bardzo sie ciesze, bo od dawna marzylam o wyniesieniu sie z Wawy ale z grugiej strony tyle stresow na raz no bo wiadomo przeprowadzka to raz dzidzia lada monent na swiecie( wiec zakupy ipt) to dwa. Mam nadzieje ze wszystko uda sie zorganizowac, ale chcialabym miec to juz za soba. A co u Was? e Odpowiedz Link Zgłoś
moss7 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 30.04.04, 17:09 lacze sie z Toba Ennia. Ja juz tez mam duzy brzuszek,bo koniec 29tygodnia a przeprowadzka mnie czeka na poczatku czerwca,chyba bede tylko wodzirejem,bo nie widze siebie noszacej tobolki. Choc nie musze jechac taki kawal jak Ty,mieszkam w slicznej wiosce nad morzem z gorkami i tylko zmieniam domek,ale i tak sie boje. Zycze Ci szczescia i spokoju w nowym miejscu zamieszkania,mysle,ze to dobry wybor,gory.Pozdrawiam wszystkie lipcoweczki Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 03.05.04, 14:38 Cześć, Nareszcie juz wiem, że to facecik )) Właśnie wróciłam z USG - dzidzia się obróciła główką w dół i było widać. Dziewczyny od jakiś czterech dni mam problem ze spaniem - niby wieczorem zasypiam ale przychodzi godzina 2-3 rano - budzę się i nie mogę juz zasnąć. Czy któraś z Was tez tak ma? Co robić żeby spokojnie przespać całą noc do rana? Pzdr, Becia i Oskarek )) (nareszcie mogę to napisać)) Odpowiedz Link Zgłoś
julip Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 04.05.04, 00:11 Witam.Jezeli chodzi o spanie to u mnie jest tak,ze ja zasypiam dopiero ok 2 rano.Wczesniej w ogole nie moge zasnac.Od jakiegos czasu oprocz twardnienia macicy odczuwam slne,bolesne skurcze od 3 do 8 dziennie(najczesciej w trakcie spacerow).Troche sie martwie,bo w pierwszej ciazy czegos takiego nie mialam(a o takim natezeniu skurcze zaczely mi sie dopiero 24 godziny przed porodem).Czy to sa skurcze przepowiadajace czy cos jest nie tak?A jak jest u Was? Pozdrawiam. Justysia(mama Julii i 30tyg.dziewuszki) Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 05.05.04, 17:47 Witam ponownie, wlasnie wrocilam z wizyty u gina, maly wazy 1600-1700 i wszystko ok, lezy glowka w dol wiec niepotrzebnie sie martwilam. chyba ostatnio urosl mi brzuszek bo caly czas myslalam ze jest niewielki a od wczoraj juz dwie osoby mi powiedzialy ze mam duzy brzuch... nie zwazono mnie wiec nie wiem ile mi przybylo ale miesiac temu bylo juz 16 na plusie... jak sie zdobede na odwage to sie zwaze...ale szczerze mowiac watpie czy sie zdobede po co sie stresowac? ewa i 31 tyg Franciszek Odpowiedz Link Zgłoś
meggi76 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 11.05.04, 09:43 Witajcie widzę, że przyszłe mamusie lubią przeprowadzki ja również mam to przed sobą, w ten weekend zaczynamy się przenosić, co prawda tylko 27 km z jednego miejsca w drugie i oba na terenie wawy, ale zawsze to jednak wyzwanie z takim brzuszkiem! ja jestem przestraszona, ale mój mąż cały czas mnie pociesza i zachowuje niesamowity spokój. Podziwiam Cię eenia i życzę powodzenia! z moim brzuszkiem też jest coś nie tak, twardnieje najbardziej wieczorem, wczoraj miałam skurcze i poważnie się przestraszyłam, od razu zadzwoniłam do mojej gin, ledwie co wróciłam ze zwolnienia i po dwóch dniach wygląda, że znowu wrócę na domowe łono najważniejsze jest jednak zdrowie Maleństwa! za tydzień idę na usg - to będzie początek 30 tyg, nie mogę się doczekac potwierdzenia płci, bo przy poprzednim lekarz nie był pewien, pozdrawiam i zyczę zdrówka, M. Odpowiedz Link Zgłoś
mnmmnm Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 11.05.04, 11:45 Nie martw się napewno wszystko pójdzie gładko, ale pamiętaj niczego nie dzwigaj. Ile czasu byłaś wcześniej na zwolnieniu i na ile teraz wróciłaś do pracy? Ja też dopiero nie dawno wróciłam, ale powiem szczerze nie mam juz siły wykańcza mnie to siedzenie przy biurku przez 8 godzin i praca przy komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 11.05.04, 13:41 Witam mamusie i ich dzidziusie! Ja też podzielę się swymi obawami. Otóż skurcze nadal jak były tak są, na szczęście nie ma ich więcej. Jestem na fenoterolu 3x1, i na zwolnieniu na razie do 2 czerwca, ale pewno nie wrócę już do pracy, bo na ten ostatni miesiąc chyba baz sensu zaczynać znów pracę. W czasie chodzenia taż czuję czasem jakiś ból, no i dokucza trochę kręgosłup. Na to najlepsze ćwiczenia ze szkoły rodzenia. Maluszek już raz obrócił się główką w dół a za kilka dni z powrotem poprzeczenie, ale ma jeszcze czas. Podobnie do eeni, meggi76, moss7 czeka mnie przeprowadzka, tylko w odróżnieniu od Was jeszcze nawet nie wiem kiedy i gdzie. Dostaliśmy wypowiedzenie z obecnego mieszkanka na Mokotowie do końca czerwca, a termin na 10 lipca, więc na co tu czekać, już szukamy czegoś innego. Może przy okazji któraś z Was ma namiar na jakieś małe mieszkanie do wynajęcia w wawie? Taka sytuacja najbardziej mnie stresuje, śni mi się jak po porodzie nie mam gdzie dziecka zawieść. Magda i 32 tyg. maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
magda11111 Re: Lipcowe Mamusie- cukrzyca 14.05.04, 18:07 cześć dzisiaj byłam na badaniach cukru we krwi i po wypiciu 50g glukozy mój wynik wyszedł mi 182 a normalnie na czczo mam około70. Nie wiem co mam robić bo mój lekarz chce mnie położyć na oddział patologii ciązy. POradzcie- czy którać z was też tak miała? Co wtedy z wami "zrobiono" pozdrawiam Magda i dzidzia 30 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
ewkam1 Re: Lipcowe Mamusie- cukrzyca 14.05.04, 23:43 Czesc magda11111!! Ja mialam zawyzony wynik po 50g glukozy, wprawdzie to bylo niewiele ponad norme bo 148, ale dostalam skierowanie do poradni diabetologiczne i lekarz podszedl do sprawy bardzo serio... Najpierw skierowal mnie na obciazenie 75g glukozy, po czym wynik wyszedl juz bardzo prawidlowy. Mimo to lekarz zalecil dietke i mierzenie poziomu cukru po posilkach... Na razie mam cukier unormowany, choc zdarza mi sie przekraczac dozwolone 120 mg/dl. Plus calej sytuacji taki, ze nie tyje, co 2 tygodnie przybywa mi po 20-30 dkg, a dzidzia mimo to rosnie. Przy tym badaniu, o ktorym piszesz nie jest istotne na czczo. Na czczo najczesciej ma sie dobry wynik, wazna jest ta wartosc, ktora okresla, jak sie ten cukier "rozklada" i w jakim czasie. Dziwie sie tylko, czemu lekarz chce Cie od razu klasc do szpitala, nie robiac tego drugiego (zalecanego w takich sytuacjach) badania (75g). A moze wlasnie dlatego, ze dosc wysoki mialas ten cukier po godzinie... Chociaz z drugiej strony, moze to nie jest zle rozwiazanie. Porobia Ci badania, bedziesz pod stala, fachowa opieka, beda przyrzadzac Ci odpowiednie jedzenie... Nie martw sie, bo to podwojnie dziecku szkodzi. Bedzie dobrze! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
anuchna1 Re: Lipcowe Mamusie- cukrzyca 16.05.04, 14:03 Cześć Mój wynik w 28 tyg. był podobny do twojego. Czytałam, że wyniki powyżej 170 traktuje się od razu jako cukrzycę ciążową. Ja jak zobaczyłam wynik od razu przeszłam na dietę przeciwcukrzycową. Wcześniej, powiem szczerze, pozwalałam sobie na sporo słodyczy, bo moja waga nie zwiększa się za bardzo w ciąży a ja jestem łasuch )) Mój gini wysłał mnie do Poradni Diabetologicznej. Nie robiono mi już badania na obciążenie 75g bo już byłam na diecie. Dostałam glukometr i nakaz badania poziomu cukru 4 razy dziennie: na czczo, 2 godz. po śniadaniu, obiedzie i kolacji. No i oczywiście dietka. Zobaczymy co powie doktorowa na następnej wizycie. Mnie się wydaje, że moje cukry bez słodyczy unormowały się. Nie przekraczam 100 po 2 godz. od posiłku. To moja sytuacja na dzisiaj, ale jeśli lekarz uważa, że należy cię położyć do szpitala na kilka dni to nie broń się. Zrobią ci badania i jeśli będą niezbyt dobre to ustawią ci odpowiednie leki. To wszystko jest dla dobra twojego dziecka. Był tu niedawno fajny link o cukrzycy w ciąży, poczytaj sobie. I głowa do góry, nie musi być tragicznie. Pozdrawiam. ania. A oto link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11691198 Odpowiedz Link Zgłoś
alu2 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 15.05.04, 23:03 cześć dziewczyny! Osttnio na forum byłam w grudniu więc kawał czasu! Czekam z utęsknieniem na internet w domu to wtedy będę pisać regularnie. A anrazie korzystam z okazji dostępu do forum u moich rodziców by sie dopisać do grona LIPCÓWEK ! Mam termin na 9-12 lipca, z USG w 21 tyg. wynika że bedzie córcia - Hania lub Zosia. Mieszkam w Warszawie na Tarchominie, a rodzić będziemy z meżem na Żelaznej, choć ostatnio dowiedziałam się że podobno ten szpital nie podpisał umowy z Funduszem i nie wiem co to będzie. Za salę do porodu rdzinnego wiadomo że trzeba zapłacić ale co będzie z dalszym pobytem na porodówce ? Niewiadomo... Do lekarza idę w piątek - to będzie 32 tydz. ,a USG mam zrobić dopiero w 36 tyg. -to strasznie długa przerwa od ostatniego, które było w 22 tyg. - Też z taką częstotliwością miałyście USG ? Oprócz tego ciążę znoszę bardzo dobrze- przy dłuższych spacerach mam bóle w dole brzucha, lekarz zalecił Nospę 3 x dziennie , ale nie pomagała wiec odstawiłam. Za to pływam bardzo chętnie. Ale się rozpisałam .... może jest jakaś dziewczyna z Tarchomina, dobrze mieć blisko drugą mamę n wymianę trosk i radości Pozdrawiam Was kochane i obiecuję tu zaglądać regularnie jak tylko będe mogła Odpowiedz Link Zgłoś
mkostki Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 17.05.04, 01:12 Witaj alu2 Ja wprawdzie nie z Tarchomina, ale z Białołęki, a to przeciez rzut beretem. Z tym usg to ja mam podobnie - ostatnio w 24 tyg. (i to takie dodatkowe, na własne zyczenie, bo zlecone przez lekarza prowadzącego było w 20.) , a nastepne w 37 tyg. Ale ja się juz teraz tak nie niecierpliwię pomiędzy "widzeniami", bo dzieki licznym aktywnym ruchom mam stały kontakt z Maluchem Pozdrawiam Magda (31 tydz.) Odpowiedz Link Zgłoś
alu2 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 17.05.04, 15:05 cześć Madzia, moja córcia też daje mi nieźle popalić, mam wrażenie że więcej nie śpi niż śpi a od 20 godz. to już w ogóle szaleje dopóki nie zasnę a jest to zazwyczaj ok 1 w nocy. Ja mieszkam dokładnie na Dąbrówce Wiślanej, takie nowe osiedle prawie na przeciwko fortu Piontek. Może i Ty mieszkasz w okolicy mogłybyśmy się umawiać na wspólne spacery z maluchami Masz już wszystko kupione dla dzidzi ? Podobno na Myśliborskiej jest komis z art. niemowlęcymi , może wiesz czy warto tam sie wybierać? Ja prawdopodobnie wózek kupię od koleżanki ale poszukuję jeszcze fotelika-nosidełka samochodowego, najlepiej używanego, bo przecież tylko patrzeć jak nasze maleństwa będą ważyć 13kg Niestety mogę tu zaglądać tylko do jutra bo potem wracam już do Warszawy, a w domciu jak na razie nie mam netu (optymistyczna data instalacji ten tydzień ) więc jakbyś się odezwała do jutra i podała moze mail prywatny to łatwiej byłoby mi się z Tobą skontaktować. Pozdrawiam Was gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
mkostki Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 18.05.04, 01:19 Cześc Możesz do mnie pisac na mkostki@gazeta.pl. Nie mamy do siebie tak daleko - ja mieszkam na Płudach, odległośc od Dąbrówki Wiślanej taka na spacery długodystansowe, połowa drogi wypadnie nam mniej więcej koło oczyszczalni ścieków Czajka. Co do komisu na Mysliborskiej, to nic nie wiem; wiem jednak że na pewno jest jakiś fajny second hand dla Maluchów na bazarku na Tarchominie; jeszcze nie sprawdzałam, ale moja kumpelka się tam zaopatrywała i bardzo chwaliła. Ja dla odmiany mam kupiony tylko fotelik, no i trochę ciuszków. Nam się udało namierzyc fajny i niedrogi uzywany fotelik na Allegro. Wózek na razie pożyczam od bratowej. Jestem na etapie projektowania zmian w umeblowaniu sypialni, która niebawem będzie tez pokoikiem dziecięcym. Trochę nie mam weny, bo wiem, ze to na kilka miesięcy, bo potem planujemy przeprowadzkę do nowego mieszkania (tym razem Tarchomin sam w sobie). Pozdrawiam serdecznie Magda PS. Myślałaś juz o przychodni, do której zapisac Malucha. Ja myslę o Medycynie Rodzinnej na Mysliborskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
alu2 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 18.05.04, 10:12 hej, dzięki za mail. Jak tylko nam założą net to napiszę. Też myślałam o Allegro. Kupiłaś tak po prostu z internetu czy miałaś możliwość zobaczenia zakupu? Nigdy nic stamtąd nie kupowałam, więc mam wątpliwości. Ale na bazarek na pewno się przejadę, dobrze że mi powiedziałaś. Dzisiaj idę do koleżanki, ma tanie ciuszki używane ale dla dziewczynki, u mnie też wg USG (22tydz.) ma być córcia ale przecież mógł się lekarz pomylić - trudno chłopczyk w sukieneczce może być oryginalny Też myślałam o Medycynie Rodzinnej , bo tam mam najbliżej i znam dziewczynę która leczy tam swoje dzieciaki i jest zadowolona. Bede w kontakcie, trzymajcie się cieplutko pa Odpowiedz Link Zgłoś
2ml Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 17.05.04, 13:23 Witam Ja co prawda mam termin na przełom czerwca i lipca, ale Maleństwo zawsze może spłatać nam psikulca . Jestem w 34 tygodniu i wiem, że ten mały piłkarz będzie chłopcem. Jesteśmy z mężem bardzo szczęśliwi (choć mąż myślał o córeczce). Mimo wszystko najważniejsze, żeby Wituś (bo będzie miał na imię Wiktor) był zdrowy! Jest małym bokserem, a to cudowne czuć jego kuksańce i zaczepki. Już teraz jak coś mu się nie podoba to wyraża to dość gwałtownie . Jesteśmy w trakcie gromadzenia wyprawki. Życzę wszystkim przyszłym mamom dużo uśmiechu i radości! Pozdrawiam Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
anna_maja77 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 17.05.04, 16:21 czesc lipcowe mamy,milo uslyszec ze jest nas wiecej, zycze powodzenia z przeprowadzkami, przeszlismy to 2 m-ce temu (teraz praga polnoc) - powolutku sie urzadzamy, poza podstawowymi rzeczami dla nas, to najpierw rzeczy dla naszego malenstwa - ktore ma sie pojawic 10 lipca...troche dostalismy, torche kupilismy (juzwyprane i wyprasowane uspokoilam sie ze niektore z dziwczyn mialy podobnie wyznaczone terminy USG - ja mialam w 22 tc, kolejne moja gin powiedziala ze koncem ciazy, co wydawalo mi sie pozno (poprzednia lekarka (zmienilam w polowie wraz z przeprowadzka) zalecala ok 34 tc), ale jak sie u nowej upomnialam - dostalam skierowanie i idziemy dzis czyli poczatkiem 33 tc - i zobaczymy czy na pewno chlopiec (ostatnio tylko lekarka to widziala no i przede wszystkim czy wszystko ok, biorac pod uage jak bardzo byl aktywny ostatnimi tygododniami chcialabym zobaczyc gdzie nasze malenstwo siedzi... moja gin powiedziala mi w pt ze jest glowka w dol - czyli teraz to najwyrazniej mnie boksuje lub kopie - nie bardzo umialam rozpoznac czym (a ostatnio bardzo lubi pobrykac w nocy - i nawet zaczal mnie budzic! - a uspokoi sie tylko jak tata polozy dlon na brzuszku...), mamy taka zabawe - brzuszek mamy przytulony do brzuszka taty - i wtedy tata moze tez wyczuc jak Maly sie kreci... widze ze im wiekszy brzuszek - a rosnie - tym slabsza forma, choc roznie to bywa, raz krotki spacer i juz bol i napiecie w dole brzuszka, a czasem nawet dluzsze 2 -3 godz spacery i jest ok... tylko wieczor nogi coraz ciezsze... humor za to ok, jakos teraz jestem trocje spokojniejsza, na razie nie martwie sie porodem (moze kurs w szkole rodz pomogl, wiecej wiem, troche cwicze co przynajmniej pozwala myslec ze mam jakis wplyw), choc jeszce nie jestem pewna co do szpitala i pobrania krwi pepowinowej...papa ania i malenstwo (32 tc) Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 25.05.04, 16:16 Hej Dziewczyny, Czy jeszcze tu czasem któraś zagląda? Co u was nowego? Ja właśnie jestem w trakcie wykańczania wyprawki, prania ciuszków i szykowania kącika dla maluszka. Kurcze a dziś to na dodatek kumpela z pracy, która miała rodzić 4 czerwca już urodziła - a śmiałam się, że ona opóźni się o dwa tyg. ja o dwa przyspieszę i urodzimy razem a tu nic z tego. Poza tym druga z terminem na 17 czerwca urodziła tydzień temu we wtorek. No i tak teraz zostawiły mnie samą na placu boju (( Ale nic to - mój szkrabik ma jeszcze troszkę czasu ale planuję na razie ot tak sobie urodzić koło 15 czerwca (mimo terminu na 4 lipca). To imieniny mojej mamy i przydałby się prezent . Ogólnie czuję się dobrze tylko ten brzuszek coraz większy no i 15 kg już do przodu ( Piszcie bo jestem ciekawa jak u was postępy z wyprawkami, jak wasze samopoczucie itp. Pozdrawiam serdecznie, Becia i Oskarek w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 01.06.04, 12:32 Cześć Dziewczyny, przenieśli nam wątek i nie mogłam go odnaleźć i widzę, że tu już prawie nikt nie zagląda, ale może jednak, bo teraz pod koniec warto wymieniać poglądy i rady. Składam naszym Maluszkom życzonka na Dzień Dziecka W końcu znaleźliśmy mieszkanie ale przeprowadzka dopiero pod koniec czerwca, ciekawe czy doczekam, bo termin na 10 lipca??? U nas wyprawka już prawie cała. Mam wózek, nosidło, większość potrzebnych ciuszków. Rzeczy takie jak łóżeczko, wanienka i rożek kupię na nowym mieszkaniu a w razie czego mam już wybrane, tylko kupić. Mam coraz więcej skurczy i bardzo boję zięby nie urodzić wcześniej, lekarka mówi, że w 35tc do 10 skurczy na dobę jest ok., ale ja mam ich teraz więcej. Teraz rozumiem co dla przyszłej mamy znaczy miesiąc, który chciałabym jeszcze wytrzymać. Miałam od jutra wrócić do pracy ale w tej sytuacji nici z tego, wolę leżeć plackiem i doczekać terminu, może przesadzam, ale donoszone dziecko jest zawsze zdrowsze i lepiej się rozwija. Chciałabym się tym wszystkim nie martwić ale jakoś nie umiem. Magda z córcią 35tc Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 17.06.04, 12:24 Hej, a czy ktoś słyszał o herbatce opóźniającej poród? Ja nie chcę urodzić przed terminem, może być ewentualnie o czasie, ale to taki żart… A jak Wasze dzieciaczki z ostatnich badań USG? Moja niania dwa tyg. temu czyli w 35tc, ważyła 2300g +- 300g, Wyliczając teraz jest pewnie ok. 2750g, to nie za dużo, ale dla mnie żeby urodzić to dobrze, bo lekarz mówi, że jestem „wąska”…. (dziewczyna „Wąskiego” czy co?). Poza tym leżała tyłeczkiem odwrócona, i nie wiem czy to na pewno córcia, czy już tak zostanie ułożona? Zrobię jeszcze jedno USG tak dla pewności… Pozdrawiam Megi Odpowiedz Link Zgłoś
magdalia2 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 17.05.04, 20:08 Cześc Dziewczynki! W końcu i ja się dołączę do tak licznego grona lipcowych Mamuś. Termin mam na 23 lipca. Czuję się dobrze. Ciągle jeszcze pracuję i jak narazie jeszcze o zwolnieniu nie myślę. Jestem z Zielonej Góry. Jak dowiedzieliśmy sie o tym, że zostaniemy Rodzicami wzięlismy kredyt i kupiliśmy większe mieszkanie. Obecnie je remontujemy już 3 tydzień. Nie mogę doczekać się końca tych remontów. Nie znamy płci Maluszka, będzie to dla nas Niespodzianka. Pozdrawiam gorąco wszystkie Dziewczyny i ich Brzuszki Magda Odpowiedz Link Zgłoś
j.szarwila Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 17.05.04, 21:20 Witam wszystkie przyszłe mamusie Nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje coś tak przydatnego jak forum dla oczekujących mamJacek, mój mąż mówił mi, że jest strona Dziecka w necie i że można znależć artykuły, komentarze, porady nie wychodzac do kiosku z prasą więc przeczytałam kilka z nich, aż trafiłam na strony forum a tam masę listów od oczekujących mam i teraz wiem, że i ja mogę skorzystać z czyjegoś doświadczenia lub podzielić się swoim. Właśnie zaczął się 33 tydzień mojej radości Mam 32 lata i we wrześniu 2003 roku wyszłam za mąż. Jacka poznałam 2 lata wcześniej dzięki internetowi - poprzez komunikator, który nazywał się "Arena Odigo" Pamiętam ten radarek i jego sposób namierzania kandydata do rozmowy. W ten właśnie sposób namierzyłam Jacka i tak się zaczęło Zaraz po ślubie chcieliśmy mieć dziecko więc starania ruszyły pełną parą bez zbędnych zabezpieczeń Straszne było moje rozczrowanie kiedy po 5 dniach od TEGO DNIA NA BANKtest pokazał, że nie jestem w ciąży! No cóż, szybko w kalendarzyku sprawdziłam termin kolejnego DNIA NA BANK i postanowiłam cierpliwie czekać, w między czasie też odwiedziłam kilka gabinet solarium, gdyż opalenizna szlifowana przed ślubem trochę się zmyłaPrzyszedł termin niemiłych dni dla każdej z Nas a tu NIC... coś mnie tknęło! Pobiegłam po test a tu dwie kreseczki A więc jednak! I od razu strach w oczach - jak się ma do tego moja wizyta w solarium? Do tej pory podobne myśli krążą mi po głowie mimo licznych zapewnień mojego ginekologa. On twierdzi, że moja ciąża jest jak z ksiązki - żadnych nudności, obrzęków, dziwnych zachcianek. To na jego wyraźne polecenie od tygodnia jestem na zwolnieniu, żeby wreszcie odpocząć, bo praca w gimnazjum za bardzo mnie eksploatuje. W 25 tygodniu w trakcie USG powiedział mi i Jackowi, że widzi dwa orzeszki i fajeczkę, więc oczekujemy Franusia (gdyby była fasolka, to byłaby Zosia) urodzi się 12 lipca. Powiedzcie mi, czy mam się czego obawiać? Może któraś z Was też na skutek niewiedzy wybrała się na solarium będąc już w stanie błogosławionym? Pocieszam się, że nie należę do "szczupaczków" wśród kobiet i pewna warstwa tłuszczyku ochroniła mojego krasnala, który teraz coraz intensywniej daje znaki, że robi Mu się TAM za ciasno Pozdrawiam wszystkie Lipcowiczki Jola i Franuś Odpowiedz Link Zgłoś
eenia Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 18.05.04, 00:31 j.szarwila, widze ze mamy ze soba troszke wspolnego...ja tez 33tydzien, tez czekamy na Franka i tez poznalam swojego meza przez internet (randki areny) ) tez nie naleze do szczuplaczkow i tez zaszlam w drugim cyklu staran) taki zbieg okolicznosci pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ikik Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 18.05.04, 10:23 Witajcie, Ja co prawda mam termin om 29.06 USG 11.06 ale chcialam rozwiac watpliwosci Joli co do solarium. To moja druga ciaza. Zarowno teraz jak i przy pierwszym dziecku chodzilam do solarium (oczywiscie na poczatku). Kamil urodzila sie zdrowiutki i nic nie wskazuje na to aby cos zaszkodzilo drugiemu synusiowi a juz napewno nie solariun mna poczatku. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eenia do MEGI122 19.05.04, 16:22 Zauwazylam ze jakis czas temu pisalas ze szukasz mieszkania do wynajecia, my sie dzis dowiedzielismy ze szwagier ktory mial od nas wynajac mieszkanie zrezygnowal, my sie wyprowadzamy za jakies 2 tyg i SZUKAMY KOGOS KTO WYNAJMIE OD NAS MIESZKANIE! Jesli jest ktos zainteresowany, prosze o mejla na adres gazetowy, do Ciebie Megi122 wyslalam na priva, mam nadzieje ze dojdzie a jak nie to tutaj zajzysz. Mieszkanko ma 44m na ochocie, 2 pokoje. eenia@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mw115 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 28.05.04, 12:28 hej, ja mam termin na 17 lipca, ale wg. mojej pani gin. pewnie urodze wczesniej, wiec liczę że może ok. 10 lipca. Planuję urodzić w szpitalu Jordana w Łodzi, o ile szczęśliwie go otworzą spowrotem od 1 lipca. Czy któraś z Was palnuje moze porod tam w zblizonym terminie? pozdrawiamy Monika i 33 tyg. Wojtuś junior Odpowiedz Link Zgłoś
megi122 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 13.06.04, 23:36 Czy tu jeszcze ktoś zaglada? jeżeli nie, to gdzie podziały się dziewczyny z terminem na lipiec, może coś przeoczyłam i nie mogę Was znaleźć. Mam jeszcze 4 tygodnie, i drżę, by wytrzymać choć jeszcze jeden, wtedy dzidziuś nie będzie wcześniakiem. odezwijcie się. Megi Odpowiedz Link Zgłoś
julip Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 14.06.04, 00:48 Ja zagladam.Mam termin na 9 lipca(skurcze co jakis czas sie pojawiaja,bole jak na miesiaczke dosc czeste-i sama juz nie wiem kiedy urodze,choc to moja druga ciaza i niby powinnam byc bardziej doswiadczona)Moze chociaz w koncowce lipcoweczki sie bardziej uaktywnia-bedziemy mogly sie wspierac w tych ostatnich tygodniach.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 14.06.04, 08:04 Hej Dziewczyny, Ja już powoli wysiadam i fizycznie i psychicznie. Od dwóch tyg. mam straszną alergię na pyłki traw (a juz miałam nadzieję, że w tym roku mnie to ominie). Kicham okropnie, oczy mnie szczypią a tu jeszcze tak ciepło Brzuchol już dość duży, mały się w nim strasznie rozpycha. Właśnie wczoraj spakowałam już torbę do szpitala (to tak na wszelki wypadek). Mam nadzieję, że jeszcze wytrzymam ten tydzień a później spróbuję pić herbatkę z liści malin - może pomoże ) Macie z tym jakieś doświadczenie? Pozdrawiam, Beata i Oskarek (jeszcze w brzuszku ale już niedługo )) Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 14.06.04, 09:43 Cześć Dziewczyny!!! U mnie termin niby na 19 lipca,ale torba do szpitala już spakowana Mam pytanie odnośnie tej słynnej herbatki z malin: wszystkie jakie widziałam gotowe są z owoców malin,ale nie z liści,o co więc chodzi??? Czy to musi być własnoręcznie zrobiony napar z liści,czy te z owoców też się liczą? Pozdrawiamy, Niebieska i Karolinka. Odpowiedz Link Zgłoś
betty1234 Re: Lipcowe Mamusie- proszę o odzew...:) 14.06.04, 10:19 Hej ja słyszałam, że można kupić taką w sklepach zielarskich - przynajmniej u nas w Pile. Jeszcze dziś albo jutro tam zaglądnę i dam znać. Podobno pije się 3 razy dziennie napar z 1 łyżki na 1 szkl. wody. Można zacząć już od 37 tygodnia. Tylko nie wiem czy to jest aż takie skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś