wakacyjna_iguana
05.05.09, 08:44
No właśnie - ja nie zostawiałam, bo byłam PEWNA, że już nigdy więcej!

No ale
- odmieniło mi się...

Nie mam ubranek, zostało nam łóżeczko i fotelik do
karmienia, musimy kupić przewijak, wanienkę i nową pościel(to wydaliśmy
zajomym) oraz wózek bo pierwszy się prawie rozsypał no i fotelik samochodowy
(pierwszy nam pękł przy rączce i nie dało się go nikomu nawet dać). Tak więc
trochę wydatków nas czeka.
Jak jest u Was???