vivaviva
13.05.09, 17:03
witam szystkie obecne i przyszłe mamy, jestem strasznie rozbita,
pragnę mieć dzidziusia i ponieść wszelkie konsekwencje jego
wychowania (jakby ktoś zapragnał zarzucić niedojrzałość

ale
straszliwie boję się ciąży, porodu i komplikacji poporodowych. Lęk
zwiazany jest z porodami w mojej rodzinie gdzie np moja mama
pierwsza ciążę poroniła a ze mną leżała bite 8 miesięcy, ciotka
poroniła 2 razy, a siostra była na podtrzymaniu... Badałam się i
lekarka twierdzi ze u mnie wszystko w porzadku ale mam tak silne
lęki związane z ciążą i porodem, ze nie potrafie sie przemoc i
zaczac sie starac o dziecko... czy któraś z Was miała takie
odczucia? jak sobie z tym poradziłyście? czy w przypadku takiego
lęku mogę prosić o cc? czy lepiej sn? dziękuję za pomoc.