ladyann77
04.06.09, 10:28
Czy któraś z Was skusiła się w ciąży dla "sushi dla ciężarnych"?
Ja sushi uwielbiam, ale z oczywistych względów w okresie ciąży omijam
japońskie knajpy z daleka. Czasem sobie myślę, że może bezpiecznie byłoby
spróbować sushi bez surowej ryby (z naleśnikiem, warzywami, marynowaną rybą
itp.). Czy uważacie, że byłoby to bezpieczne (biorąc pod uwagę, że kucharz
korzysta z jednej misy z ryżem, tych samych mat bambusowych, które
wykorzystuje do przygotowania zwykłych kawałków...)?
A sushi śni mi się po nocach

, choć oczywiście moje rozważania "za i
przeciw" są hipotetyczne.
Pozdrawiam!