lilia-anna
24.06.09, 14:07
Dziewczyny! To był mój trzeci cykl starań o pierwsze dziecko. Niestety, w tym
miesiącu także nic z tego - dzisiaj dostałam okres. Natomiast mam do Was
pytanie odnośnie nieregularnych miesiączek. Moje cykle wahają się od 24 do 32
dni. Regularnie, raz do roku chodzę do ginekologa (usg, cytologia itd.), który
twierdzi, że "wszystko to mieści się w normie". I tak się zastanawiam - czy
taka rozbieżność w długości cykli jest ok? Będąc niebawem na kontroli zapytam
o to ponownie, ale przedtem chciałam spytać Was. Wiem, że nikt mi zaocznie
diagnozy nie postawi, ale może napiszecie coś dla mnie istotnego w tym
temacie. Dodam, że miesiączki mam chyba "w normie", jeśli chodzi o bolesność i
obfitość, czyli - nic szczególnego się tutaj nie dzieje. Mam 30 lat i problemy
z nieregularnymi cyklami w zasadzie od zawsze. A może to żadna nieregularność,
tylko po prostu odchylenie raz w jedną, raz w drugą stronę o kilka dni od tych
przeciętnych 28 dc? Aha, przez kilka miesięcy brałam Cilest, ale było to
naprawdę wiele lat temu. Wiem, że za wcześnie na razie mówić o problemach z
zajściem w ciążę, ale wolałabym "na zimnie dmuchać". Będę wdzięczna za komentarze.