pozytywny test owulacyjny-kiedy działać???

06.08.09, 11:47
robiłam test jakieś pół godziny temu-jedna bordowa druga prawie nie widoczna.
Więc kiedy najlepiej kochać się żeby się w końcu udało??
    • lilith76 Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 06.08.09, 11:56
      Skoro pół godziny temu (koło 11.30), to do 13.30 macie jeszcze szansę wink


      Pozytywny test owulacyjny pokazuje, że owulacja może (nie musi) wystąpić w ciągu
      najbliższych 36 godzin. Nie musi, jak zechce to się przesunie i opóźni.
      • was-ka Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 06.08.09, 12:10
        Nie chodziło mi o dokładne podanie godziny-nie musisz być taka złośliwa. czyli
        najlepiej w ciągu przyszłych dwóch dni kochać się do wolismile
        • lilith76 Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 06.08.09, 12:35
          Przecież po to użyłam emoticonu, by wydało się bardziej żartobliwe niż złośliwe smile
          Twój wątek był tak dramatyczny w wymowie smile
    • monia76 Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 06.08.09, 12:45
      jeśli druga prawie niewidoczna to po czym wnosisz, że test jest
      pozytywny? testowa powinna być tak samo lub prawie tak samo ciemna
      jak kontrolna, żeby uznać test za pozytywny (liczy się pierwszy
      dzień takiego wyniku).
    • was-ka Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 06.08.09, 16:11
      nie wiem co w tym dziwnego. pierwszy raz mam do czynienia z takami testami,
      dlatego chciałam się dowiedzieć z doświadczenia innych matek coś konkretnego.

      Nie wiedziałam że te kreski muszą być tak samo intensywne. Jeśli jedna jest
      jasna a druga ciemna to znaczy że już po?

      Może niektórym wydadzą się dziwne moje pytania, ale kto pyta nie błądzi.
      • wilma.flintstone Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 06.08.09, 16:29
        was-ka napisała:


        > Nie wiedziałam że te kreski muszą być tak samo intensywne. Jeśli
        jedna jest
        > jasna a druga ciemna to znaczy że już po?
        >
        > Może niektórym wydadzą się dziwne moje pytania,


        A mnie sie dziwnym wydaje fakt, ze kupilas testy a wydajesz sie nie
        miec do nich ulotki. Na wszystkie pytania, ktore tu zadalas
        odpowiedz znalezc mozna wlasnie w takiej "instrukcji obslugi" testu.
      • monia76 Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 06.08.09, 17:14
        nie zapytałaś czy wynik, który otrzymałaś jest pozytywny,
        stwierdzilas fakt, a to różnica. jak radzi Wilma, przeczytaj
        najpierw dokładnie ulotkę, ona wszystko wyjaśnia.
        Twoj wynik nie oznacza pozytywnego testu. przez internet nie
        odpowiem Ci czy jest jeszcze przed czy po skoku LH. radze testowac
        dalej - o tej samej porze i nigdy z porannego moczu. wiele pomoze
        rowniez obserwacja cyklu.
    • super.kolo Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 06.08.09, 17:11
      A nie prościej dawać mężowi codziennie,a nie wydzielać jak psu miskę
      z testem w dłoni,a potem płakać ,że poszedł do kochanki,która seksu nie
      uzależniała od wyniku testu?
      surprised
      Nie rozumiem uncertain
      • was-ka Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 07.08.09, 09:30
        tak właśnie będę robić, stwierdziliśmy się że porywamy się na "co będzie to
        będzie", jak się uda to się uda. Według moich obliczeń i obserwacji teraz mam
        dni płodne. Będziemy kochać się codziennie aż kiedyś się chyba udasmilesmile

        Nie wiem czemu ale na mojej ulotce nie jest napisane że tylko ciemny kolor
        drugiej kreski jest pozytywny, jest tylko napisane że muszą być dwie kreski,
        dlatego sądziłam że jest ok (tak jak z ciążowym). Nie jest też napisane ile
        czasu PO można się kochać. Dokładnie go przejrzałam. Może to dlatego że kupiłam
        te tanie, 5 szt za 15 zł...

        Nie wiem, ale wyrzucam to smilesmile
        Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedziwink

        PS super.kolo nie musisz się obawiać o mój związek z mężem, nie opieramy seksu
        na testach, nasz związek jest bardzo udany... Może tobie się coś nie udało, to
        nie znaczy ze wszystkim. Poza tym każdą decyzję obmawiamy wspólnie i po to są
        testy aby je robić.
        Chyba to pisał facet bo kobieta nie ma takich pomysłów-bynajmniej zdrowa
        kobieta... smile
        • douglas.beauty Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 07.08.09, 11:53
          > PS super.kolo nie musisz się obawiać o mój związek z mężem, nie
          opieramy seksu
          > na testach, nasz związek jest bardzo udany... Może tobie się coś
          nie udało, to
          > nie znaczy ze wszystkim. Poza tym każdą decyzję obmawiamy wspólnie
          i po to są
          > testy aby je robić.
          > Chyba to pisał facet bo kobieta nie ma takich pomysłów-bynajmniej
          zdrowa
          > kobieta... smile

          PRZYNAJMNIEJ zdrowa kobieta!!Litosci!
          • pulenka was-ka 07.08.09, 14:12
            JUZ!
          • was-ka Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 07.08.09, 15:24
            o co tak naprawdę wam chodzi?? nie macie się do kogo czepiać! Dlaczego zawsze na
            forum musi się napatoczyć ktoś taki kto z wszystkiego robi problem :0 to jest
            troszkę śmieszne... Nie macie się na kim wyżyć czy co??!!

            Ja użyłam takiego słowa, skoro się nie podoba to masz problem, może jestem
            głupia i mniej wyuczona ale po co zaznaczasz takie głupoty?? Nie masz innych
            problemów?? może powinnaś w takim razie iść pouczyć się gramatyki i ortografii
            jeszcze trochę... Nie cierpię takich ludzi którzy o wszystko się czepiają,
            pewnie nie należysz do lubianych osób.. bardzo mi przykrosmile
            Wyobrażam sobie co musisz wypisywać o postach ludzi, którzy np nie używają
            polskich znaków pisząc po polsku.. Opanuj się trochę kobieto, pozdrawiam
            • vvipp Re: pozytywny test owulacyjny-kiedy działać??? 08.08.09, 14:22
              Pewnie by się innego słowa nie czepiła. Ale to "bynajmniej" zamiast
              "przynajmniej" to już dziwne jest. Po co w ogóle uzywać.
Pełna wersja