Ciąża zagrożona + Duphaston

30.12.03, 21:32
Witam przyszłe mamy..
Trochę się boję więc czekam na wasze opinie i spostrzeżenia. Jestem w 9
tygodniu i mam nie znaczny niedobór progesteronu biorę więc 3 razy dziennie
duphaston jak tylko zauważę żółtawą czy brążowawą plamkę na bieliźnie lub
zaboli mnie mocniej brzuch czy kręgosłup to odrazu panikuje. Napiszcie mi
jakie wy macie objawy co jest naturalne a czym należy się przejmować. To moja
pierwsza ciąża. Robiłam USG w 7 tygodniu i Juniorek miał 8,8 mm a p. doktor
powiedział że wszystko jest w porządku. Proszę o opinie.

Patunia i Juniorek.
    • morsk2 Re: Ciąża zagrożona + Duphaston 30.12.03, 22:49
      Witaj przyszła Mamuśko!
      Jak się tu troszke rozejrzysz, to zobaczysz, ze wiele kobitek bierze/brało
      Duphaston. Ja brałam od momemtu zobaczenia 2 kreseczek na teście, aż do 17 tyg.
      ciąży. Normalnie 3 razy dziennie, a jak wylądowałam w szpitalu z plamieniem,
      kazali zjeść nawet 6. I rozluźniająco Scopolan.
      Jak coś Cię niepokoi, nie bój się dzwonić do lekarza! Jak Ci powie,że jesteś
      panikara, to znaczy, że trzeba lekarza zmienić. Przezorności nigdy za wiele.
      Ale pamiętaj też, że denerwowanie się jest ABSOLUTNIE ZAKZANE!!!
      Masz się nastawić, że wszystko będzie dobrze!
      Powodzenia,
      Monika+Maluszek 33tydz.
      • patunia79 Re: Ciąża zagrożona + Duphaston 31.12.03, 20:08
        Dzięki za pocieszenie. Po przeczytaniu paru notek o podobnych problemach jakoś
        się buduje pozytywnie i jak komuś się udało to czemu nie ja. Jak narazie nie
        miałam problemów z lekarzemi myślę że tak zostanie, a Juniorek będzie się
        zdroworozwijał. Napisz jak trafiłaś do szpitala (może któryś w Warszawie)?
        Jakie miałaś objawy? Czy duże plamienie? Co powinno zaniepokoić? Dzięki za
        odpowiedź.

        Patunia i 9 tygodniowy Juniorek smile))
        • chlebki Re: Ciąża zagrożona + Duphaston 24.01.04, 11:57
          Ja również brałam ten lek od około 3 m-ca do 5. Teraz jestem już w końcówce 6
          i jest wszystko ok.Więc głowa do góry i trzymaj się ciepło.
    • ida92 Re: Ciąża zagrożona + Duphaston 31.12.03, 21:45
      Ja też brałam Duphaston od owulacji do 12 tygodnia ciąży (dziś 35 tydz.)
      Nie martw się dużo odpoczywaj, leż i zobaczysz, ze wszystko będzie dobrze i
      rzeczywiście nie daj się zbywać lekarzowi, ja do swojego chodziłam nawet dwa
      razy w tygodniu i nigdy mi nie dał odczuć, że jestem panikarą (chociaż pewnie
      byłam).
      • mamamajki Re: Ciąża zagrożona + Duphaston 27.01.04, 01:05
        oh jestem pierwszy raz na "oczekiwaniu" zazwyczaj przesiaduję
        na "wychowaniu" "zdrowiu" itp bo moja córeczka ma już 15 miesięcy
        ale zobaczyłam Twój post i chce szybko napisać ,że ja równiez brałam na
        początku ciąży Duphaston - gdy tylko wspomniałam mojemu lekarzowi
        prowadzącemu ,że boli mnie brzuch natychmiast mi dał właśnie owy lek - a to
        jest hormon - progesteron - odpowiedzialny za utrzymanie ciąży
        pamiętam jak baaardzo przeżywałam wszystko w ciąży - chodziłam tak delikatnie
        dbałam o zdrowie(tzn .nosiłam czapkę a tego nie lubię)oh oh oh to piękny okres
        kończę,bo miałam tylko odpowiedzieć Tobie a piszę o sobie
        chyba znów chce byc w ciąży
        pozdrawiam serdecznie i nic się nie martw wszystko jest ok
Pełna wersja