wrzesnień 2004

    • kornelcia75 Re: wrzesnień 2004-Brzus :-( 14.07.04, 21:08
      Hej dziewczynki! od paru dni zapominam was zapytac.
      a więc tak czesto pisałyscie o twardym brzuszku i macicy a ja nie wiedziałam o
      co chodzi.No ale chyba juz wiem.Od paru dni mam tak ze twardnieje mi brzus
      jakbym zjadała 1kg fasoli,1kg bobu,1kg kapusty i popiła gazowanym czymkolwiek
      (hehe)i jakos mi tak ciezko podwójnie.Mam sie połozyc ale zawsze cos jest do
      zrobienia.Czy wy macie tak samo?I na to chyba tylko odpoczynek prawda?Wczesniej
      kolezanka dotkneła mego brzusia i mówiła ze twardy no ale jaki ma byc miekki???
      teraz rozrózniam to,jest bardziej miekki rano po odpoczynku.Napiszcie cos o tym.
      Pozdrawiam
      • ddorcia Re: wrzesnień 2004-Brzus :-( 14.07.04, 21:27
        U mnie odczuwam to tak:
        normalnie do balona nadmuchanego (tak samo miękki jak normalny nieciązowy
        brzuch ) chyba ze akurat natrafię na głowę, pupę lub jakies łapki smile a jak
        twardnieje to do piłki koszykowej dosłownie prawie jak kamień.

        Kiedys twardniał mi brzuch jakwchodziłam po schodach lub podobnym wysiłku -
        teraz nawet jak odpoczywam, ale juz tak bardzo się tym nie przejmuje, po kilku
        sekundach przechodzi i teraz nawet rzadziej - nie szprycuje sie tez fenoterolem
        bo okropnie sie po nim czułam (drżały mi ręće i słyszałam bicie serca jak
        cykanie zegara).

        A mnie dopadło przeziębiebnie. sad
        Mam żyletkiw gardłe, ciężkią głowe, zatkane ucszy ...i generalnie słabo mi, mam
        mdłości i brak apetytu. Co mozna na takie gardło? Macie jakis pomysł?
        • adomi Re: wrzesnień 2004-Brzus :-( 14.07.04, 21:31
          Dorotko rozumiem jak się czujesz, bo ja też jestem przeziębiona i nic mi się
          nie chce. Kuruję się mlekiem z miodem, a na gardło gin pozwolił BIOPAROX
          (antybiotyk w spraju - miejscowy), na katar krople.
          Aida
    • adomi Re: wrzesnień 2004 - AKTUALNA LISTA 14.07.04, 21:19
      Cześć! Siedzę sobie w domku, w nocy nie śpię (dziś np. od 1.00 do 7.00 rano
      zero spania) więc postanowiłam zrobić coś pożytecznego i spróbowałam odtworzyć
      naszą listę. Nazbierało się nas sporo, prawda? Mam nadzieję, że nikogo nie
      pominęłam, a jeśli tak to niechcący. Pewnie część informacji trzeba uaktualnić,
      więc poprawiajcie i dopisujecie się, bo lista "Oczekujących" już za parę
      tygodni będzie się kurczyć na rzecz listy świeżo upieczonych mamusiek smile

      Pozdrowionka
      Aida i 32tyg. Syneczek

      PS> Brzuszek mi też twardnieje coraz częściej.

      WRZEŚNIOWA LISTA:

      1) ar30wroclaw - ANIA -Wrocław - termin 24.08 -
      imionabig_grinominik/Mateusz,Daria/Paulina

      2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR

      3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja

      4) myszorek - ANIA -Warszawa- termin 01.09 – CH Gucio

      5) yen74 - Koszalin- Maja(2) - termin: 01.99

      6) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk

      7) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 - ? - imiona: Mikolaj?

      8) menadka - ULA -Wrocław- termin 06.09 DZ: HONORATKA

      9) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09

      10) carolline1 -Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK

      11) mamabar - BASIA - termin 07.09

      12) asik76 – termin 07.09

      13) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09 CH:
      MICHAL

      14) adomi AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH:

      15) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09 - CH imiona
      Szymon/Bartosz

      16) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09

      17) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL

      18) llella - termin 08.09 - DZ: WERONIKA

      19) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona: Kamila/Iza

      20) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09

      21) elve - Gdańsk- termin 09.09 - CH - Tymon

      22) singer1 -termin 09.09 CH

      23) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH

      24) masiaczek - ASIA -termin 10.09

      25) anna.mama3raz - ANIA -Gdansk- termin 10.09

      26) mamu75 -Warszawa- corka(2) -termin 10.09

      27) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia

      28) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA

      29) dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa

      30) malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.09 CH: JULEK

      31) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ Maja

      32) peelka -termin 11.09

      33) trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.09 CH: EMIL

      34) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09

      35) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09

      36) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)

      37) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB

      38) megan77 -Łódź- termin 17.09

      39) martap9 -termin 18.09

      40) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona:
      Marcel?

      41) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09

      42) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -imiona: Gabriel
      (a)

      43) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS

      44) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9

      45) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 imie: Dawid

      46) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09

      47) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09

      48) bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY

      49) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 -imiona: Maksymilian/Szymon -
      CH

      50) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH Maks

      51) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?

      52) kretka27 -termin 25.09

      53) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA

      54) maaszka – Trójmiasto – 26.09. DZ

      55) kotorybka MARTA -USA- termin 27.09 CH

      56) olcia201 OLA corka(9) -termin 28.09

      57) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09

      58) anya.s – Rysio(3) termin 30.09

      59) szasminowa -termin: koniec 09

      oraz

      60) maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA

      61) aga.2.3 – AGA – termin ... – DZ. Majka

      62) igunia6

      63) magdal

      64) molly_m – Jola (23)

      65) neti74




      • madgal Re: wrzesnień 2004 - AKTUALNA LISTA 14.07.04, 21:52
        Witam!
        Widzę ze i ja zaistniałam na tej liście przyszłych mam więc w roli sprostowania
        a raczej dopisania jestem z Poznania termin OM mam na 9.09 ale zobaczymy jak to
        będzie. Pozdrawiam wszystkie brzuszki i ich mamysmile
        Kruszak z dzidzią czyli chłopcemsmile
    • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 14.07.04, 23:08
      Aida to się napracowałaś,wygląda na to ze najwięcej nas rodzi własnie 8
      wrześniasmile)))))))))))
      a ktoś policzył jaka statystyka,ile jest dziewczynek a ile chłopaczków w
      brzusiu??
      Aida kiedy masz wizyte u Jarosza,ja się dzisiaj zarejestrowałam na 4 sierpnia
      (srode)na 9.50
      • menadka wrzesień 2004 15.07.04, 09:55
        BRAWO AIDA, znowu odwaliłaś kawałek dobrej robotysmile i jeszcze posortowałaś wg.
        terminów !! Gratulacje smile

        A ja dziś siedze sobie w domku. Mam juz zwolnienie od poniedziałku do 06
        sierpnia, czyli kolejnej wizyty u gina. Z tym, ze mam wpisany kod, że mogę się
        poruszać, więc co 2 dzieś wpadam na kilka godzin do pracy. Bardzo fajne
        rozwiazanie w gruncie rzeczy smile

        Ach, kiedy skończy się ta paskudna pogoda, chciałabym zeby było odrobine
        cieplej bo nawet pranie na balkonie nie chce mi schnąć !

        Ostatnio straszny ze mnie głodomor, krążę wokół lodówki jak sęp, chcociaż gin
        mnie ważył i pochwalił, że przybrałam przez ostatni miesiąc 2 kilo i wg. niego
        jest ok.

        Pozdrawiam
        Ula i Honoratka
        • kornelcia75 Re: wrzesień 2004 15.07.04, 11:14
          Brawo Aida!!!kawał dobrej roboty.Juz myslałam ze mnie niema,hehehe.
          Fajnie ze do was trafiłam,szkoda ze tak pózno.Miło jest z Wami,odpowiecie na
          najbardziej głupie pytanie(podobno takich niema)hehehe
          My dzis mamy 4 spotkanie w szkole rodzenia mamy zabrac aparaty.A!mój mąz
          poszedł dzis wywołac zdjecia więc mam nadzieje ze w następnym tyg.puszcze pare
          fotek i wreszcie mnie zobaczycie,znaczy mnie jak mnie ale mój BRZUS!!!
          Ale mi dzis sentymentalnie sie zrobiło,słuchajcie ja chyba lepiej pójdę bo
          zaraz sie popłaczę,hehehe(niewiem dlaczego)
          pozdrawiam ja i Maks
    • bebewawa Aktualna lista-ile chłopców ile dziewczynek 15.07.04, 09:46
      Hej dziewczyny podsumowałam listę którą zrobiła Adomi (gratulacja dla Adomi za
      to podsumowanie) i wyszło następująco:
      we wrześniu urodzi się:
      27 chłopców
      12 dziewczynek
      26 niespodzianek (niewiadomo czy będzie chłopak czy dziewczynka)
      Czyli dwie drużyny piłkarskie są na pewno + rezerwa smile)
      Pozdrowionka dla wszystkich mamuś
      Mnie na takie delikatne twardnienie brzucha moja gin ostatnio zapisała magnez w
      postaci Magne B6 i na dni podróży mam brać No-Spa gdyby mi brzuszek twardniał.
      3 sierpnia idę na USG i zobaczę mojego Ignasia ile urósł już nie mogę się
      doczekać.
      Miłego dzionka
      Magda i Ignaś (29tyg.)

      • adomi Re: Aktualna lista-ile chłopców ile dziewczynek 15.07.04, 12:34
        Hej dziewczyny! Tak bardzo się nie napracowałam, zresztą to sama przyjemność!!!
        Magdalku dopiszę Twoje dane i dołączę do nowej listy. Rzeczywiście chłopaczków
        mamy w znacznej przewadze. Ciekawe czy te grudniowe plemniczki jakieś szybsze
        czy co smile))))

        Gosiu ja mam wizytę w najbliższy wtorek 20-tego (ciekawe czy tym razem będzie
        mi robił USG), a następną to nie wiem, ale może też koniec lipca/początek
        sierpnia, bo Jarosz mówił, że po tej wizycie to już będę musiała zaglądać
        częściej (co 2 tygodnie). Może jakoś byśmy się w końcu spotkały Worcławianki!
        Bo już niedługo będzie nam się całkiem ciężko turlać hi,hi,hi smile

        Zapytam Jarosza o ten twardniejący brzuszek, bo mi się też coraz częściej to
        zdarza. Ostatnio też czuję coraz mocniejszy ucisk na podbrzusze, tak dziwnie
        jakby mi się ciągle chciało siusiu, albo takie dziwne mrowienie - też tak
        macie? Dzisiaj też pobolewa mnie tak trochę jak na miesiączkę - mam nadzieję,
        że jak odpocznę to przejdzie, a jak nie to wezmę No-Spę.

        Pozdrawiam cieplutko,
        Aida i 32tyg Syneczek
        • kornelcia75 Re: Do Aidy 15.07.04, 14:01
          Mam to samo,myslałam ze z tym mrowieniem jestem osamotniona,hehehe
          zapytaj prosze swojego lekarza bo ja mojego zobacze dopiero 3 sierpnia,
          a i mam do Was pytanko jest tu gdzies na forum mowa o tym,ale zapytam.
          Czy borykacie sie tylko z zaparciami?Bo ja od jakis 3mc własnie mam
          odwrotnie,znaczy nie rozwolnienie ale....ale temat,hehehe.No ani na twardo ani
          zupełnie nie rozwolnienie.Kilka dziewczyn na forum tez tak ma,a jak Wy?
          Pozdrawaiam ja i Maks
          • gosia.mama.wojtusia to kiedy spotkanko? 15.07.04, 14:20
          • gosia.mama.wojtusia to kiedy spotkanko?? 15.07.04, 14:24
            za szybko mi się wysłałosmile
            Aida ma rację,ostatni dzwonek na spotkanko,zaproponujcie jakąś date ,najlepiej
            w środku tygodnia ,przyjadę do Wrocławiasmileile nas w ogóle jest bo ja ,ty
            Aida,menadka,i jeszcze chyba ejdna dziewczyna ,nie pamietam nicka,ar cos
            tam,kiedy wam pasuje?mi w zasadzie obojętnie,byle nie za dwa tyg bo w przyszły
            piatek zaczynamy remont i potrwa kilka dni wiec wtedy nie bardzo ale tak to
            kazdy termin mi pasuje,no to kiedy???

            a ja w sobotę mam urodzinkismile)))))hihi,ja 17 lipca,mój synek 17 sierpnia,jak
            dobrze pójdzie to Michałek urodzi sie 17 wrześniasmile))))
            • adomi Re: to kiedy spotkanko?? 15.07.04, 14:40
              Mi też w zasadzie wszystko jedno - dostosuję się do Was (jestem tylko zajęta we
              wtorki i czwartki popołudniu - szkoła rodzenia).

              Z listy wynika, że jest nas kilka Wrocławianek: Ula (Menadka), Ania (ar30),
              Marzena (ewag12), Magda (magda81_22), no i my dwie (a może i jest nas więcej?).
              Możemy urządzić niezły zjazd ciężarówek. Dajcie znać dziewczyny!

              Pozdrawiam, Aida
              • menadka Re: to kiedy spotkanko?? 15.07.04, 14:48
                Mi w przyszłym tygodniu pasuje chyba każdy dzień. Gosiu może zaproponuj jakiś
                konkretny dzień i godzinę, bo ty musisz dojechać i od Ciebie najwięcej zależy smile

                Pozdrawiam

                Ula i Honoratka

                • trapet ale goraco 15.07.04, 16:09
                  Czesc mamusie,
                  Dawno nie pisalam. U mnie wszystko OK, ciesze sie ze u was tez. Tylko straszne
                  upaly tu we Francji. Na szczescie dostalam zwolnienie od mojej pani dr i jutro
                  ostatni raz ide do pracy!!! A potem juz dlugi, dlugi urlop. Ale fajnie!
                  Kornelcia, ja tez mam taki twardniejacy brzuch, najgorzej przy jezdzie
                  samochodem albo jakimkolwiek wysilku. Ja juz Kosmusia (>10kg) nie nosze na
                  rekach, boje sie. To twardnienie to skurcze macicy ale takie niegrozne, o ile
                  szyjka macicy jest OK (nie otwiera sie) i skurcze nie sa regularne i bolesne.
                  Tak mi powiedziala pani ginekolog.
                  Czytalam wasze ostatnie posty, sporo bylo o pr
                  • trapet Re: ale goraco 15.07.04, 16:16
                    O, za wczesnie mi sie wyslalo.

                    Sporo pisalyscie o praniu ciuszkow niemowlaka, i sie zdziwilam. Ja tutaj pralam
                    rzeczy Kosmusia od samego urodzenia normalnie w pralce w normalnym proszku do
                    prania (to byl akurat Skip, tak sie tu nazywa), co prawda oddzielnie, tylko
                    jego ciuszki, reczniki i posciel. Zadnych plynow nie uzywalam, tylko dawalam
                    program z dodatkowym plukaniem i tyle. Jak sie okazalo ze wszystko OK i maly
                    nie ma alergii, to do dzis piore mu wszystko w tym "Skipie" i jest OK.

                    A bebewawa cos pisala o laktatorze Aventu z jednorazowymi wkladkami na mleko :
                    ja wlasnie dokladnie takiego uzywalam przy Kosmusiu i bardzo sobie chwalilam.
                    Wygodny, bezbolesny i w ogole ekstra. Ale mnie zaczal byc potrzebny wlasciwie
                    dopiero jak wrocilam do pracy, czyli kiedy maly mial 6 m-cy - przedtem w ogole
                    nie sciagalam pokarmu tylko karmilam malego bezposrednio cycusiem i basta.

                    To tyle ode mnie, od przyszlego tygodnia siedze w domu i bede miala troche
                    ograniczony dostep do Internetu, ale jak tylko bede mogla to cos do was skrobne.
                    Zycze wszystkim lekkiego konca ciazy i szczesliwego rozwiazania!
                    Pa pa
                    Ola mamusia Kosmusia (16 m-cy) i Emilka (12.09.04)
                  • kornelcia75 Re: a moze my gdańszczanki się spotkamy??? 15.07.04, 20:01
                    Witam!pozazdrosciłam i pomyslałam ze moze i my sie umówimy na jakies spotkanie?
                    Co Wy na to?Dajcie znac.
                    Dzis w szkole rodzenia było wesoło Panowie malowali dzieci na brzuszku,fajne powychodziły dzieła.Robilismy zdjęcia,więc moze pokazę na ZOBACZCIE.Pa
                    Pozdrawiamy ja i Maks
                    • bebewawa Re: A moze i warszawianki się spotkają??? 15.07.04, 21:12
                      A może i mamuśki z Wawy się spotkają, naliczyłam że jest nas 6 osób smile)
                      A tak swoją drogą to gdzie mamuśki z Wawy będą rodzić, bo Carolline to na
                      Starynkiewicza ja w Św.Zofii a pozostałe mamy już zdecydowały?
                      Pozdrowionka
                      Magda i Ignaś (29tyg.)
                      • mamu75 Re: A moze i warszawianki się spotkają??? 15.07.04, 22:04
                        Ja również na Starynkiewicza. Termin mam na 10.09 ale myślę że urodzę wcześniej.
                        Pozdrawiam.
                        • carolline1 mamu75 15.07.04, 22:15
                          to moze sie spotkamy na poczatku wrzesnia na porodowce smile
                          • agata.23 Re: również Starynkiewicza 16.07.04, 13:49
                            Więc i ja dołączam do grona rodzących na początku września (08) i na
                            Starynkiewicza. Na forum szpitale opisuję werażenia ze szkoły rodzenia na
                            Starynkiewicza - jeśli jesteście zainteresowane to czytajcie post 20 wrzesień -
                            inflancka a Starynkiewicza (mogłam trochę pokręcić nazwę tego postu)

                            Pozdrawiam Agata i 32 tc Kamil
                      • madgal Re: A oprócz mnie jest jeszcze ktos z Poznania? 16.07.04, 11:26
                        • madgal Re: A oprócz mnie jest jeszcze ktos z Poznania? 16.07.04, 11:34
                          Czesc Kobietki i brzuszki!
                          Z tego co napisałyscie macie sie z kim spotkac a mi i mojemu brzuszkowi nie
                          jest po drodze ani do Warszawy ani Gdańska ani innego miasta bo My z Poznania,
                          chociaz mam nadzieje ze uda mi sie spotkac z jedna z Was w czasie jej wizyty
                          goscinnej w Poznaniu ktora planuje na początek sierpnia ze wzgledu na usg 3dwink
                          Jestem ciekawa czy wiecie ktora ma taki zamiarwink na pewno tak
                          Pozdrawiam Kruszak z dzidzia
                          Brr ale dzisiaj okropna pogoda nic mi sie nie chce i na dodatek znowu mnie boli;
                          (.
                          • singer1 Re: Starynkiewicz 16.07.04, 12:43
                            Racje mial dr Roszkowski jak ostatnio bylam u niego na usg, mowiac, ze kobiety sie umawiaja i rodza
                            stadami w jednym miejscu. Ja tez zamierzam rodzic na Starynkiewicza w terminie 9-11.09. he he, oby
                            tylko miejsca dla nas wystarczylo!
                            • marzencja Re: Starynkiewicz 16.07.04, 12:56
                              Ja też Styrankiewicza ok. 20 wrzesnia, wiec sie raczej wymienimy wink

                              Powodzenia
                              Marzena
                              • carolline1 Re: Starynkiewicz 16.07.04, 14:47
                                hehe... smiesznie, ze nas tak duzo na Starynkiewicza... smile ciekawe ktora z nas
                                pierwsza!!! ale mysle ze z miejscami to nie bedzie klopotu, oby! ja bym bardzo
                                chciala zeby byla jedna z platnych salek wolna.. bo tam podobno sa super
                                warunki, ale zobaczymy!
                                karo i Franek
                                • bebewawa Dlaczego na Starynkiewicza? 16.07.04, 16:22
                                  Hej Dziewczyny, a dlaczego wybrałyscie akurat Starynkiewicza? Ja z kolei mam
                                  same złe opinie o tym szpitalu (kiepskie warunki higieniczne itp.) pochodzące
                                  od personelu tam pracującego i zastanawiam się dlaczego tyle dziewczyn mimo to
                                  wybiera ten szpital??
                                  Pozdrowionka
                                  Magda i Ignaś (29tyg.)
                                  • carolline1 Re: Dlaczego na Starynkiewicza? 16.07.04, 16:30
                                    ja natomiast slyszalam same rewelacyjne opinie na temat tego szpitala, tam mam
                                    prowadadzona ciaze przez swietna gin i bede tam rodzic z wczesniej umowiona
                                    polozna! a warunki higieniczne kiepskie.... ?????!!!!! podobno salki do porodu
                                    sa suuperr! poza tym, ja mam wade serca i jest to szpital o najlepszej opiece i
                                    wyposazeniu na "wrazie czego" jakby cos sie dzialo! odpukac... a tak w ogole to
                                    za tydzien ide tam na dokladne ogladanie wszystkiego bo umowilam sie z moja
                                    polozna! wiec bede wiedziala wszystko co trzba i opowiem! pozdro
                                    karo i okropnie szalejacy dzis w brzusiu Franek smile
                                    • gosia.mama.wojtusia madgal 16.07.04, 20:34
                                      spotkamy się na pewnosmile
                                      • madgal Re: :):):) 16.07.04, 22:27
                                        Mam taka cicha nadziejesmile
                                        Pozdrawiam
                                  • marzencja Re: Dlaczego na Starynkiewicza? 17.07.04, 12:12
                                    tam jest moja lekarz prowadząca i tam też zapisałam sie do szkoły rodzenia.
                                    Z tego co wiem Styrankiewicza ma bardzo dobrych specjalistów i sprzęt, często
                                    właśnie tam kieruja "trudne przypadki" z innych miejsc. Ponadto poród rodzinny
                                    i zzo sa bezpłatne, a opłcenie połozne to koszt rzędu 600 zł (dla prównania św.
                                    Zofia ok. 1000 zł)
                                    Oczywiscie słyszałam pochlebne też opinie na temat innych szpitali, wiec nie
                                    upieram sie ze tan jest akurat najlepszy. Po prostu jakaś decyzję trzeba było
                                    podjąc.
                                    marzena (31 tc)
                                  • mamu75 Re: Dlaczego na Starynkiewicza? 17.07.04, 20:37
                                    W moim przypadku:
                                    1. ciążę prowadzi mi lekarz ze Starynkiewicza;
                                    2. rodziłam tam 2 lata temu w sierpniu i nie mam zastrzeżeń;
                                    3. chcę rodzić z tą samą położną;
                                    4. rzeczywiście salki, w których się rodzi są stosunkowo niedawno odnawiane i
                                    bardzo przyjemne; no i płatne pokoiki są super- łazienka, mebelki z Ikei;
                                    5. ponadto z tego co wiem szpital ma dobry sprzęt dla maluszków tzn. inkubatory
                                    itp. a to też ważne (oby nikt nie miał potrzeby tego sprawdzać).

                                    Ale z tych wszystkich "za" dla mnie najważniejsze jest to że mój lekarz tam
                                    pracuje, no i to że już tam rodziłam.

                                    Pozdrawiam wszystkie baloniki smile
                          • goskapoz Re: A oprócz mnie jest jeszcze ktos z Poznania? 18.07.04, 11:14
                            Czesc,ja rowniez bede rodzic w Poznaniu,mam problemy z łączem ale czytam
                            wszystkie posty na tej stronie,musze zameldowac ze moja Tosia bedzie miala
                            niezly wybor za pare latsmile)mam pytanie odnosnie wagi,bo nie ukrywam ze to u
                            mnie problem (+12 kg.!!!)czy w dalszym ciagu do konca sie "rosnie"??moja
                            zdrowa dieta (owoce,slodycze,grill itp.)mnie wykonczy!!czy pojawily sie u Was
                            rozstepy?Aha ja bede rodzic w klinice Sw.Rodziny,mam nadzije ze to dobry
                            wybor,pozdrawim wszystkie wrzesniowe "ciezarowki"
                            Gosia & Tosia
                            • kornelcia75 Re: Do Gosi 18.07.04, 13:47
                              Hej Gosiu!Nic sie nie martw waga ja mam juz w plusie 15kg i wcale sie tym nie
                              martwie,teraz jakos w tym mc za duzo nie przytyłam moze 1kg.Rozstępów niemam
                              zadnych stosuje fissan,oliwkę johnsona i krem z avonu.czuje sie dobrze choc juz
                              coraz ciezej ale to normalne prawie u wszystkich dziewczyn.
                              pozdrawiam,ja i Maks(od jutra 31 tydz)smile)))
                              • menadka Jak po weekendzie ?? 18.07.04, 17:14
                                Hej,

                                jak tam przezyłyście upalny weekend ?
                                Ja ku memu zdziwieniu - bardzo dobrze, a wczoraj spedziłam kilka godzin na
                                dworze (przyjecie z grilem), ale nawet nogi mi nie spuchły. Może to dlatego, że
                                ja zawsze uwielbiałam ciepło i dobrze czuję dopiero powyzej 24 stopni :lol:

                                Kupiłam w sklepie z art. medycznymi: majtki z siateczki, paczkę podkładów Belli-
                                rozmiar normal, ale potem to juz były pampersy, pas poporodowy firmy Teresa i
                                laktator aventu. To dla mnie, a dla Honoratki serię kosmetyków z Nivei do
                                pielęgnacji noworodka, butelki, smoczki, gruszeczkę do noska.
                                Czy lepiej się sprawdzają jednorazowe podkłady do łózeczka czy tez
                                nieprzemakalne prześcieradełka ??

                                Coraz bardziej się rozkrecam, już nie mogę się doczekać "rozdwojenia"

                                Jutro chcę sie umówić na spotkanie z położną i wizytację spitala.

                                Pozdrawiam

                                Ula i 34 tyg Honoratka
                                • gosia.mama.wojtusia Re: Jak po weekendzie ?? 18.07.04, 20:38
                                  menadka my dziś bylismy nad jeziorkiem ,poopalałam troszkę brzucholek,ale to
                                  już nie to samo co Korsykasmile
                                  menadka mam pytanko odnosnie tego pasa ciążowego,ty bedziesz miała cesarkę?bo
                                  po porodzie naturalnym nie jest takowy potzrebny?no i mam pytanko odnosnie
                                  szpitala,gdzie wrocławianki zamierzacie rodzić?
                                  • menadka Re: Jak po weekendzie ?? 18.07.04, 21:05
                                    Cesarki nie planuję, a będę rodzić na Brochowie. W tym tygodniu chce obejrzeć
                                    oddział i porozmawiać z położną.
                                    Właśnie wciągnęłam miseczkę porzeczek, które dostalam od teściowej z działki.
                                    mniam.

                                    Pozdrawiam

                                    Ula
                                • kornelcia75 Re: Jak po weekendzie ??Do Menadki 18.07.04, 22:32
                                  Hej kolezanki!My dzis bylismy u znajomych w Gdyni.Poszlismy na skwerek i na
                                  plazę,niestety deszcz nas złapał.Potem najadłam sie ciasta i zrobiło się
                                  strasznie parno a mi duszno.I tak jest do teraz siedze pisze do Was balkon
                                  otwarty,ja w samych gatkach i mi duszno.Dzis rano byłam w kosciółku i tez
                                  prawie odjechałam.Uwielbiam upały ale chyba mi w ciązy nie służą.hehehe
                                  Menadko napisz mi ile płaciłas za ten pas poporodowy,ja słyszałam ze to fajna
                                  rzecz i brzusio się po porodzie ładnie wciaga,były kiedys tez jakies majty
                                  poporodowe ale pas chyba lepsza rzecz.
                                  Pozdrawiam Was,udanego tygodznia!!!
                                  Ja i Maks
                                  • menadka Re: Jak po weekendzie ??Do Kornelci 19.07.04, 13:40
                                    Hej, ja tez przy otwartym balkoniku. Mój zwierzyniec lezy tam cały boży
                                    dzień smile Właśnie wróciłam z półgodzinnego spacerku z moim psem, nawet nie
                                    zmachałam się za bardzo smile

                                    Pas poporodowy kosztował w sklepie 44 zł, a majtki ściągające/poporodowe
                                    widziałam ostatnio na Allegro. Jeden gość sprzedaje tam koszule do karmienia,
                                    majtki, biustonosze itd. W kategorii dom i ogród - Niemowlęta - Ciąża i
                                    karmienie.
                                    Jadę zaraz do Ikeii, bo chcę zmierzyć i spojrzeć jeszcze raz na przewijak
                                    scienny. A tuz obok H&M, wiec pewnie i tam zajrzę.

                                    Pozdrawiam

                                    miłego popołudnia

                                    Ula i 34 tyg. Honoratka (jej też sie nie chce dzis ruszać - przekręca się tylko
                                    z jednej strony w drugą smile)

                                    • gosia.mama.wojtusia Re: Jak po weekendzie ??Do Kornelci 19.07.04, 15:32
                                      te majty są obrzydliwe,nigdy w życiu bym czeoś takiego nie założyła,czułabym
                                      sie jak babcia w reformach ale znalazłam nawet niezłe stringi poporodowe
                                      właśnie na allegro i chyba je kupię,co do pasa to wskazany jest głównie po
                                      cesarkach chociaż moze i po poroach normalnych też się nosi,a czy jak się już
                                      kupi majteczki sciągające brzusio to pas też potrzebny?
                                      • enigma75 Re: Jak po weekendzie ??Do Kornelci 19.07.04, 17:12
                                        ja tez sie zastanawiałam nad majtkami poporodowymi, ale nie wiem jaki rozmiar
                                        wybrac. Chyba kupie je na allegro po porodzie, Co wy nato?

                                        I. 34 tyg.
                                      • kornelcia75 Re: Jak po weekendzie ?majty,pasy 19.07.04, 20:47
                                        Hehe stringi poporodowe!Fajnie brzmi.Ja jednak nie wyobrazam ich sobie razem ze
                                        szwami po porodzie,hehhe.(podobno stosuje sie zaraz po wyjsciu ze szpitala)
                                        Mysle ze jak sie kupi pas to majty nie potrzebne,tak pytam bo o nich tez
                                        słyszałam.A ze tylko po cesarce?Słyszałam ze dziewczyny uzywaja po normalnych
                                        porodach zeby sie brzus wciagnął,ja kupię chyba na allegro.
                                        Dzis w szkole było o kapieli noworodka,kazdy Pan potem kapał lale,mojego
                                        pochwaliła połozna.Zuch chłopak!!!
                                        Pozdrawiam ja i Maks
    • elve szyjka! - jeszcze raz 19.07.04, 20:40
      bo poprzedni post wkleiło gdzieś - nie wiadomo gdzie smile

      hej dziewczyny, jak się mają Wasze szyjki? ja właśnie wróciłam od ginia, gdzie
      dowiedziałam się, że moja się skróciła i ma już tylko 1 cm! a to dopiero 34
      tydzień! nie dostałam żadnych leków, ale mam się oszczędzać i dużo leżeć.
      ciekawa jestem, czy taka szyjka to coś normalnego w 34 tygodniu? ginka mówiła,
      że nie jest to powód do niepokoju, ale ja oczywiście mam ochotę popanikować
      trochę... napiszcie, jak u Was (i że wszystko będzie dobrze ze mną i synkiem...)
      • ddorcia Re: szyjka! - jeszcze raz 20.07.04, 07:50
        elve.. ja dwa tygodnie temu miałam tez 1 cm, miesiąć temu miałam 1,5 cm. Ale
        nie ma rozwarcia takze gin mówiła ze oki. Podobno to normalka.

        adomi..? jak twoja choroba? Mnie coraz gorzej. Moje leczenie samej przez siebie
        nic nie dało. Ide dzisiaj do lekarza. Dzsiaj spałam dwie godziny przez gardło.
        Buuu...

        Przed nami okropne dni upału. Jest dopiero 8 rano a juz upał okropny.
        Teragedia. ledwo chodzę już.
        pa trzymajcie się.
        • gosia.mama.wojtusia bebewawa 20.07.04, 08:07
          zajrzyj tutaj
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=613&w=14299743
        • adomi Re: szyjka! - jeszcze raz 20.07.04, 11:31
          Elve - nie martw się, jak gin mówi że OK, to na pewno tak będzie!!!
          Ja idę dzisiaj do lekarza to zobaczymy co tam słychać u Syneczka i jak tam moja
          szyjka.

          Dorcia - ja już pomału wychodzę z choróbska, katar już prawie przeszedł i
          gardło trochę lepiej. Może się obędę bez lekarza (ale też nie mogłam w ogóle
          oddychac - tylko przez usta). Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Napisz co Ci
          lekarz przepisał.

          Lecę dziewczyny - odezwę sie po wizycie i po zajęciach w szkole - dziś mamy
          spotkanie kobiet (mężom wstęp wzbroniony smile))

          PA. Pozdrawiam z gorącego Wrocławia ode mnie i jeszcze dziś 32 tyg. Syneczka
        • kornelcia75 Re: do Dorci 21.07.04, 22:45
          Witam!Dorciu własnie skonczyłam oglądac Twoja stronkę i czytac Twój dziennik.
          Rewelacja,wszystko mi sie podobało,pamiatka na całe zycie.Super,super,super.
          Ja pisze pamietnik w zeszyciku ale to nie to samo,jestem pod wrazeniem.
          Pozdrawiam ja i Maksio(31 tydz)
    • gosia.mama.wojtusia rodzi sie nowe życie:) 20.07.04, 09:07
      dwa tyg siedziałąm w domu jak na szpilkach bo rodziła moja szwagierka,dziś rano
      telefon,moja sąsiadka jest na porodówce,ma już 5 cm rozwarcia,czeka...
      Mirka ma już córcię,miedzy naszymi dziećmi jest 3 tyg róznicy,teraz bedzie 5-6
      tygsmiletak się umówiłysmysmileTrzymajcie kciuki!!!!!
      ja już chodzę w kólko i nie wiem co mam ze sobą zrobić ,najgorsze jest to
      czekanie
      • gosia.mama.wojtusia Re: rodzi sie nowe życie:) 20.07.04, 09:43
        a najlepsze jest to ze Natalka,pierwsze dziecko MIrki jutro ma 4 urodzinki,to
        dostanie chyba najlepszy prezent jaki mogła sobie wymarzyć,siostrzyczke albo
        braciszkasmile)))
        • gosia.mama.wojtusia Re: rodzi sie nowe życie:) 20.07.04, 11:21
          urodziła córeczkę ,3500,58 cm ,mniejsza niż pierwsze dziecko ale cała i
          zdrowa ,10 punktów dostala i jets bardzo podobna do pierwszej córcismileale sie
          cieszęsmile
          • carolline1 Re: rodzi sie nowe życie:) 20.07.04, 19:43
            jejjj... ja juz nie moge sie doczekac az wezme w ramiona mojego malenkiego
            Franka! ja juz chce go miec ze soba ( a nie w sobie) smile))

            gosia.. gratulacje dla kolezanki!

            ja dzis bylam pod warszawa na dzialce z mezem i sie okropnie zmachcalam, duzo
            spacerow, ale mimo zmeczenia czuje sie super, troche sie poopalalam i juz moze
            nie jestem taka blada jak bylam!

            dziewczyny, a jak to jest z karmieniem! od razu po porodzie sie karmi.. czy
            zawsze jest pokarm? ja sie tego chyba najbardziej obawiam, boje sie ze pokarmu
            nie bede miala! slyszalam, ze to czesto sie dzieje! napiszcie cos na ten temat
            doswiadczone juz mamusie! pozdrawiam
            karo i Franek
            • kornelcia75 Re: wrzesnień 2004 20.07.04, 21:18
              Witam!Ale dzis gorąco...ufff.
              Odwiedziłam kolezanki w pracy,ale się zachwycały moim brzusiem no i ze ładnie
              wygladam(i zaokrągliłam sie na buzi,hehe)Fajnie było je odwiedzic.
              Wróciłam do domciu a tu remont wrze...Od jutra mąz zabiera się za mały
              pokój,nareszcie bo juz sie nie moge doczekac.Jakos mysle ze moge urodzic
              wczesniej i boje sie że nie zdąrze.Dzis jakos dziwnie się czułam pobolewało
              mnie podbrzusze jakbym okres miała dostac,takie mulenie a nie ból własciwie.
              Zaraz mezus usiądzie przy mnie bo mam nadzieje ze zobaczycie wreszcie mój
              brzus,hehehe.Więc bedziemy przesyłac fotki.
              Pozdrawiam ja i Maks
              • bylinka Re: wrzesnień 2004 20.07.04, 22:28
                Carroline,
                U mnie w szpitalu przykladaja noworodka do piersi natychmiast po porodzie, jak
                przetna pepowine, zwaza, zmierza, zakropla oczy i oporzadza, a najpozniej 2
                godziny po porodzie np po cesarce. Mozesz jeszcze nie miec pokarmu, albo siare,
                ale maluszek ma odruch ssania i bedzie ssal niezaleznie od tego czy cos leci
                czy nie, i jeszcze przy tym bedzie mechanicznie stymulowal sutki, ktore przesla
                sygnal do przysadki mozgowej, zeby wydzielala prolaktyne i oksytocyne. Pokarm
                tak na dobre (obrzemienie piersi) powinien sie pojawic 3-5 dni po porodzie.
                Ja mam podobne obawy jak Ty, ze bede miala klopoty z karmieniem, dlatego czytam
                ile moge, pojde na klasy z karmienia piersia przed porodem. Jezeli znasz
                angielski to polecam fantastyczna strone La Leche League. Juz sprawdzalam, ale
                niestety nie dotarli jeszcze do Polski. Albo czytaj ile mozesz i gdzie mozesz,
                a jak bedziesz miala klopoty to od razu popros o pomoc jakiegos konsultanta od
                laktacji, przynajmniej ja tak zrobie. Wtedy jedna wizyta moze Cie naprostowac,
                sprawdzi, czy dziecko dobrze przystawione, jak bedziesz prowadzic dzienniczek
                karmienia to to wszystko moze pomoc w ustawieniu karmienia i bedzie to dobre
                doswiadczenie dla Ciebie i dziecka.
                Ja to oczywiscie tylko z teorii, ale jestem zdeterminowana, zeby karmic i z
                tego co czytam co baaaaardzo baaaardzo rzadko sie zdarza zeby zdrowa kobieta
                nie mogla karmic, albo miala za malo pokarmu.
                Bedziemy sie nawzajem dopingowaly, nic sie nie martw.
                • gosia.mama.wojtusia do kornelci 21.07.04, 07:59
                  kornelcia,zamiescilam Twoje fotki na zobaczcie,jak moderatorka bedze dziś
                  moderowac to moze juz dziś bedasmile
                  • kornelcia75 Re: Do Gosi i nie tylko :-))) 21.07.04, 16:28
                    witam!Dziekuje Gosiu,mój mąz prosi o podpowiedz jak to zrobiła?hihi
                    Więc nie tylko ja w domu jestem guła,ale sie wczoraj nawsciekał,cały czas miał
                    za duzy format,wiecej nic nie powiem bo sie nieznam.hehehe

                    Ale ulewa,u Was chyba tez dziewczyny bo słysze ze w całej Polsce.
                    Niewiem czy mam przeziebiony pecherz jakos mi tak dziwnie,buuu.
                    A jutro wstaje o 6.00 i jade do poradni cukrzycowej oddac krew i wypic dla
                    zdrowotnosci 75g glukozki.Fuj....
                    Pozdrawiam ja i Maks
    • gagat100 moze za wczesnie na HURRA HURRA HURRA 21.07.04, 18:05
      Obiecałam ze napisze wiec jestem (jak mnie jeszcze pamietacie) wasze brzuszki
      juz duuuze a moj dopiero zaczyna rosnac TAK,TAK domyslacie sie dzis zrobilam
      test przypuszczalnie jestem juz po spodziewanej miesiaczce ale po zabiegu
      wszystko sie pokickało a co do testy to DWIE krechy ale druga bladziutka ale
      rozowa wiec moze za wczesnie na radosc w piatek (pewnie nie wytrzymam i zrobie
      jutro)zrobie drugi a liczac w tym miesiacu to piaty test ciazowy hiihhiihihhi

      Trzymajcie kciuki formulowe cioteczki!!!!

      Pozdrawiam Asia
      *05.03.2004 aniołek
      i mała kropeczka (mam nadzije!)
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • kornelcia75 Re: moze za wczesnie na HURRA HURRA HURRA 21.07.04, 19:02
        Trzymam mooooocccnoo kciuki!!!!
        Pozdrawiam ja i Maks(31 tydz)
        • gosia.mama.wojtusia Re: moze za wczesnie na HURRA HURRA HURRA 21.07.04, 19:42
          gagatku,moja druga kreseczka też była bladziutka,na bank jest fasolka,inaczej
          nie było by tej drugiej nawet bardzo bladziutkiej kreseczki,gratulacje!!
          wiedziałam,że Wam się uda.Gagatku bardzo się cieszę,to najwspanialsza wiadomość
          dzisiejszego dnia,świętujmy!!!
      • elve Re: moze za wczesnie na HURRA HURRA HURRA 21.07.04, 21:23
        gagatku, strasznie się cieszę, oby tak dalej! trzymam kciuki za Ciebie i
        kruszynkę!
        • adomi Re: moze za wczesnie na HURRA HURRA HURRA 22.07.04, 10:52
          Choć ja dołączyłam do wrześniówek w marcu to śledzę Gagatku Twoje "postępy" i
          Ci kibicuję. Bardzo bardzo życzę powodzenia! Trzymam kciuki i pozdrawiam.
          Aida
    • adomi Re: wrzesnień 2004 22.07.04, 10:44
      Hej! W końcu znalazłam czas na napisanie do Was. We wtorek byłam u gina i w
      szkole rodzenia, a wczoraj biegalismy po sklepach oglądając kuchnie do nowego
      domu. Ale się umęczyłam smile

      Gin nie robił USG - powiedział, że nie ma potrzeby dopiero w 37 tygodniu.
      Czekają mnie jeszcze tylko dwie wizyty za 2 tyg. i za 4, a potem czekamy....
      Jejku to już naprawdę niedługo. Robiłam teraz pierwszy raz KTG, mały tak
      rozrabiał podczas badania, że położna się śmiała, że nic z tego nie będzie i
      musiałam przez to leżeć pod aparatem prawie pół godziny hi,hi.

      Wkurzyłam się, bo dowiedziałam się, że szpital w którym od początku byłam
      nastawiona na poród (na Kamieńskiego) będzie zamknięty od 23 sierpnia aż przez
      3 tygodnie (gdzieś do 13.09), a termin mam na 8-go więc pewnie akurat w tym
      czasie.... Zła jestem bo inne sziptale we Wrocku są moim zdaniem gorsze i już
      teraz nie wiem gdzie mam rodzić sad Radziłam się gina, poradzę się jeszcze
      kilku osób, ale i tak jestem zła, że tak akurat wyszło.

      Pozdrawiam ode mnie i już 33tyg. Syneczka (chyba Konradkasmile
    • gagat100 Re: wrzesnień 2004 22.07.04, 15:36

      • gagat100 jednak HURRA było za wczesnie 22.07.04, 15:38
        Wczoraj były marzenia, plany, jak byłoby fajnie jak sie cieszyłam a dzis jak
        bańka mydlana
        wszystko pękło i pozostał smutek ze znow sie nie udało i rozpacz i
        wspomnienia ze jak by wszystko dobrze poszło w poprzedniej ciąży to za dwa
        mies byłabym mamą,
        dlaczego los sie tak pastwi nademna , dlaczego?? jak ja WAM zazdroszcze !!!

        Dzis sie upije, jestem sama bo mąż wyjechał i bardziej mi smutno bo nawet nie
        mam sie do kogo przytulic!!!!!!!!!!!


        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
        • gosia.mama.wojtusia Re: jednak HURRA było za wczesnie 22.07.04, 17:37
          gagatku,jak to?skoro były dwie kreski to jak to możliwe,napisz coś wiecej,wiem
          ze to trudne ale nie rozumiem,może jeszcze nie wyciagaj pochopnych wniosków,nie
          załamuj się ,u mnie ta druga kreseczka była bladziutenka ale była,jak nie ma
          ciązy to nie ma szans by się pojawiła,testy się mylą ale w odwrotną stronę,a tą
          nigdysad

          kornelcia,sa już Twoje zdjecia na zobaczcie
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=14328355
          ja też troszkę podłamana ,bo mój synek ma jakś wysypkę,alergik z niego ale rok
          czasu nic się nie dzialo a tu nagle...jadę z nimw poniedzialek do Karpacza do
          centrum alergologii,zrobia mu badania a przy okazji bedziemy mieli małe
          wakacje,pozdrawiam
          • gagat100 Re: jednak HURRA było za wczesnie 22.07.04, 18:12
            Gosiu, nie wiem jak to ?? po zabiegu magłam sie rozlegulowac i owu moze wogole
            nie mialam choc jajnik mnie bolal strasznie, mogło byc tak ze było zapłodnienie
            i test to wykazal dlatego słabiutenka kreseczka ale nie było zagniezdzenia
            (choc brałam duphaston) i po prostu to jajo poroniłam bo mam skrzepy ale nie
            bede WAM tu takich rzeczy pisac!!!
            Mam nadzieje ze w 1-8 sierpniu pojedziemy z mezem w gory choc on jeszcze nie
            wie czy dostanie urlop wiec napewno mniejsc nie bedzie i pojedziemy
            gdziekolwiek aby bylo romantycznie bo to beda TE dni ;o)

            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
            • gosia.mama.wojtusia Re: jednak HURRA było za wczesnie 22.07.04, 18:40
              gagatku,przykro mi strasznie,ale wierze ze Wam się udasmile
              • kornelcia75 Re: Cukier :-((( 23.07.04, 13:38
                Witam własnie dzwoniłam do męza który pojechał po wyniki.Mam ponad 160 po
                wypiciu 75g glukozy czyli 174.zaraz bedę dzwonic do lekarza,ech i humor popsuty
                na resztę dnia.
                Dzięki Gosi sa moje zdjęcia na ZOBACZCIE,jej dziekuje a Wam przesyłam.
                Poforum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=14328355
                • elve Re: Cukier :-((( 23.07.04, 15:05
                  oj, Kornelciu, to żaden wyrok! rozumiem, że masz 174 po 2 godzinach? dostaniesz
                  teraz pewnie glukometr i będziesz musiała więcej czasu poświęcić wymyślaniu i
                  przygotowywaniu posiłków dla siebie - ale to naprawdę nic strasznego! jeszcze
                  Ci zostaną dobre nawyki żywieniowe na przyszłość smile
                  ale wiem, humorek taki wynik może popsuć. ja też miałam za wysoki cukier,
                  pamiętam jak mnie to zmartwiło, więc Cię rozumiem. mimo wszystko: głowa do
                  góry, cukrzyca ciażowa to nic strasznego, a jeszcze może się okazać, że
                  wystarczy tylko trochę podregulowac dietę i będzie ok - tak jak u mnie smile
                  trzymaj się ciepło i zdrowo!
                • kornelcia75 Re: Zyjecie? 23.07.04, 21:00
                  Hej!mam max doła,chlipie cały dzień.Od poniedziałku mierzenie cukru glukometrem
                  i dieta.Wyczytałam jakie gożą choroby dzicku gdy mama ma cukrzycę.Wtedy mój mąz
                  mówi ze niemam cukrzycy a uposledzona tolerancję glukozy(tak wychodzi z wyników)
                  To ja becze jeszcze bardziej niewiem dlaczego,jestem dzis straszna.
                  Pozdrawiam ja i Maks(pewnie bedzie wazył 5kg przez tą cukrzycę)buuuuuuuuuu
                  • kornelcia75 Re: Zyjecie? 24.07.04, 12:24
                    No wiecie co dziewczyny co za tydzien miałysmy wszystkie,same biedulki,hehehe
                    Mam nadzieje ze po niedzieli sie poprawi.
                    Agatko z tym sikaniem mam to samo przecietnie 6-8 razy.Dziecko musi tak
                    naciskac bo czasami jak jade samochodem to nagle czuje ze sie posikam(juz
                    panikuje zeby wysiasc w krzaki,hehehe)troche sie obracam i nagle jak reka
                    odjął.Nic.Wczoraj nie mogłam zasnąc cos mnie tak bolało w okolicach nerki potem
                    plecy...ufff.
                    Od dzis zaczynam dietkę,chlebek razowy z serkiem juz zjadłam.
                    A od wtorku glukometr i mierzenie 4 razy dziennie cukru.
                    Boje sie tylko bo naczytałam sie ze dzieci rodza sie duze,mój na ostatnim usg w
                    24 tyg wazył 825 g co jak powiedział lekarz sporo.Boje sie zeby zadnej cesarki
                    nie było i wogóle jak ja urodze duze dziecko?
                    Tym smetnym akcentem koncze,życze wam pogody ducha i mam nadzieje ze od
                    pon.powieje optymizmem.
                    Pozdrawiam ja i Maks(31 tydz)
              • ddorcia Żyjecie? 23.07.04, 13:39
                Ale upał...no tragedia....

                Mąz mi kupił klimator taki - chłodzis ie powietrze wodą niby o 2-6 St. ale przy
                takiej temperaturze to nic nie daje. Chyba ze sie siedzi bezpośrednio przed nim
                ale napewno nie cały pokój.Ja nnic nie gotuje - wczoraj kupiłam 3 kilo pierogów
                przeróżnych, zamroziłam i trzeba jeść tylko to bez stania godzinami przy
                kuchni. Nie mam juz siły. Nogi bardzo bolą (stopy). A jeszcze to moje gardło. I
                tajk juz dzisiaj lepiej.Adomi prosiłąs wtedy co mi lekarz przepisał: bioparox
                (ty tez chyba korzystałas z niego), do ssania: tymianek i podbiał, syrop z
                babki lancetowatej, na noc zyrtex. No i po trzech dniach poprawa.

                Poza tym od kilku dni zaczęłam chodzic jak kaczka. Mam wrażenie ze cos juz mam
                między nogami i mi przeszkadza. Moze mały schodzi w dół powolutku..?? I cos
                mnie kuje w kroczu. Chyab małymi kroczkami zbliżamy się do godziny "0". U mnie
                jeszcze tylko 6 tyg.

                A tu jescze ani torba nie spakowana, żadne zakupy do szpitala, ani ciuszki
                poprane... zaczynam panikować.
                W nastepnym tygodniu robię zakupy i pakuje torbę.

                A dzisiaj ide z corcią na Kinder Bal - na urodziny do 3 latki.

                Co u WAs?
                • elve Re: Żyjecie? 23.07.04, 15:10
                  jeśli chodzi o to kłucie w kroku to mam bardzo podobnie - na szczęście tylko
                  czasami mnie to dopada, ale wczoraj w sklepie myślałam że nie dojdę na parking -
                  musiałam sobie podtrzymywać brzuch rękami - wtedy mniej bolało. na szczęście w
                  3mieście upału nie ma w ogóle (jest wręcz zimno), nic nie mam spuchniętego, no
                  i nic nie boli. termin mam dokładnie na ten sam dzień co Ty! ciekawe, która
                  pierwsza urodzi wink
                  a generalnie czuję się dobrze, tylko maluch znów przekręcił się w środku na
                  pozycję "zgagową" - od wczoraj strasznie piecze mnie przełyk, na szczęście rano
                  mniej to odczuwam niż wieczorem. młody, przekręć się smile
                  • carolline1 Re: Żyjecie? 23.07.04, 18:41
                    hej,ho!
                    no ja sie dolaczam z tym kluciem w kroczu.. (termin na 7.09)czasem mnie
                    dopada,ale raczej na krotko,wiec chyba nie ma sie czym przejmowac? nie? poza
                    tym, stopy okropnie mnie bola, maz codziennie masuje, ale ja nie wiem czy to
                    duzo daje, raczej tylko ulge na chwile! tez zakupilismy sobei klimatyzator i
                    jest to super sprawa, temperature w domciu mozna kontrolowac! smile co do zakupow,
                    mam juz wozek i wanienke! wszystko jest takie slodkie!! ciuszkow chyba mam juz
                    za duzo, a moja mama wciaz jakies nowe kupuje smile ale widze ile jej to frajdy
                    sprawia! hehhee
                    w poniedzialek usg i czekam zniecierpliwiona na info o wadze malego! w pasie mam
                    97 ale juz mi sie sporo przytylo.. bo z 14 kilo! ble
                    to tyle, pozdrawiam
                    karo i Franek
                    • enigma75 Re: Żyjecie? 23.07.04, 19:31
                      Ja żyje, ale ostatnio kiepsko. Też narzekam na stopy. Puchną mi nawet dłonie. I
                      jeszcze przez te cholerne upały dostałam jakiejś wysypki. U deramtologa byłam
                      trzecią cieżarną z wysypką. Dodatkowo zamykają mi oddział połozniczy w
                      szpitalu , w którym miałam rodzić ze znajomą położna.termin mam na 3 września.
                      Moja mała waży już ponad 2 kg.
                      • madgal Re: Żyjecie? 23.07.04, 20:00
                        Witam!
                        Enigma 75 ja tez cala opuchnieta jestem lącznie z buziacrying.Upałow juz mam dosyc.
                        Brakuje mi energii i checi do dalszego zycia. Wiem ze takie narzekanie nic nie
                        da ale ja juz czasami mam wszystkiego serdecznie dosyc. W poniedzialek mam
                        zamiar dojechac do szpitala w ktorym bede rodzic i ustalic wszystkie szczególy.
                        Zobaczymy co mi z tego wyjdzie. A mój Maluszek tez juz ponad 2 kilo ma a po
                        moim brzusiu tego nie widac jest malutki ale za to tyleczek mam dwa razy taki
                        jak mialamsmile
                        Pozdrawiam Kruszak z dzidzią
                        • adomi Re: Żyjecie? 23.07.04, 20:58
                          Hejka! To i ja sobie ponarzekam smile Stopy i dłonie też mi bardzo puchną, ból w
                          kroczu mam od kilku miesięcy, ale teraz się nasila, czasem ciężko mi wstać z
                          łóżka. Mam wrażenie, że z dnia na dzień jestem większa hi,hi. Nawet spodnie
                          ciążowe (bojówki) już się nie dopinają. Tylko ogrodniczki mi zostały... Na
                          plusie około 15kg w pasie 112!!!!

                          Ja też jeszcze jestem zupełnie nie gotowa. Rzeczy do szpitala zamierzam kupić
                          na początku sierpnia, ciuszki będę prać w przyszłym tygodniu, ani wózka, ani
                          wanienki jeszcze nie mam. Zaczyna do mnie docierać, że to już naprawdę
                          niedługo! Wciąż nie mogę uwierzyć, że za kilka tygodni będę tulić i całować
                          mojego Syneczka.

                          Ponarzekałam sobie i już mi lepiej - dobrze, że Was mam.
                          Pozdrowionka ode mnie i Synusia 33tyg.

                          PS. Kornelcia, super brzusio! Mój też taki gigancik! smile
                          • agata.23 Re: Żyjecie? 24.07.04, 11:32
                            Oj zmiany, zmiany i to duże!!!
                            Do niedawna byłam tryskająca energią, optymizmem i humorem. Paradowałam z
                            brzuszkiem dumna jak paw, wykonując wszystkie obowiązki z zapałem i bez
                            jęczenia ale ten czar chyba wygasł.
                            Od tygodnia nie moge spać, bo non stop chodzę do toalety (np. tej nocy m-dzy 24
                            a 3 byłam siedem razy!!!) poza tym dopadły mnie straszliwe bóle reumatyczne rąk
                            i to właśnie kiedy chcę spać. Puchną mi ręce, z trudem zdjełam obrączkę. Bóle
                            krzyża pod wieczór są okropne, mąż śmieje się ze mnie, że chodzę jak gejsza.
                            Oczywiście bóle w kroczu też mi towarzyszą no i dość często mój syneczek kręci
                            główką przy kanale rodnym co boli jak cholera ale najgorsze jest to że uciska
                            wówczas na pęcherz i zastanawiam się czy już lecieć do łazienki czy jeszcze nie.
                            Jak jest upał i duchota to leżę jak wieloryb i ledwo oddycham - w nocy podobno
                            strasznie chrapię.
                            A na dodatek dowiedziałam się, że prawdopodobnie mam towarzysza w tyłku
                            (hemoroid)co prawda jeszcze nie boli ale sam fakt mnie przeraża.
                            Zaczyna dochodzić do mnie świadomość, że za pare tygodni poród i chyba będzie
                            bolało (do tej pory mój optymizm był tak ogromny, że wyobrażałam sobie poród
                            jako wielką przygodę).
                            No i oczywiści te tłoki na porodówkach - wszędzie remonty i prawdopodobne
                            leżenie na korytarzu.
                            Strasznie mnie to wszystko przytłacza a wyprawka dla dzidzusia jeszcze w
                            powijakach.
                            Nasmuciłam strasznie ale już zaczynam myśleć o szybkim rozwiązaniu.

                            Pozdrawiam Agata i 33tc Kamil
                            • menadka Jest dobrze 24.07.04, 14:25
                              Oj, dziewczyny. Czytam i współczuję. Ja chyba moge się nazywać szczęściarą, bo
                              nic mnie nie boli, nie puchnę, w upały nawet się porządnie nie spociłam,
                              chociaż chodzę codziennie na popołudniowe spacery do parku z psem.

                              Na dodatek byłam dziś w hurtowni i kupiłam łóżeczko vox-a!!!! Śliczne,
                              sosnowe, bardzo proste, bez większych ozdób.

                              Miłego weekendu

                              Ula i 35 tyg. Honoratka
    • madziadallo Re: wrzesnień 2004 24.07.04, 14:52
      cześć!
      Ja wg OM mam termin na 11 września. Dziś zaczął się 33 tc, mam mały, nisko
      położony brzuszek. Mój szkrabek jest bardzo aktywny przez cały dzień, a
      wieczorkami chyba stara się zapewnić sobie większą przestrzeń, bo potrafi tak
      bardzo wypychać okolice mojego pępka i sprawia, że brakuje mi tchu, oblewa mnie
      pot, jest mi gorąco, brzuszek staje się bardzo twardy i tak przez minutkę albo
      dwie. Wczoraj mocował się przez 3 godzinki, byłam po tym strasznie zmęczona,
      ale za to jak twardo spałam :o)
      Jeśli chodzi o dolegliwości, to odczuwam coraz częściej kłucie w kroczu.
      Przytyłam dopiero 7 kg, nikt nie wierzy, że jestem już w tak zaawansowanej
      ciąży. Upały mi nie dokuczają, tylko coś się porobiło z moim humorkiem.
      Ostatnio wieczorkami mam strasznego doła, zupełnie jak na huśtawce - rano
      uśmiech, a wieczorem na gębce pojawia się podkówka. Dziwne.
      Pozdrawiam wszystkie brzuszki
      Madzia&Krystianek
      • adomi Re: wrzesnień 2004 24.07.04, 16:50
        Cseść Madziu! WItamy w gronie wrześniówek!
        Widzę, że u Ciebie też chłopak - gratulacje - powiększysz naszą drużynę!

        Ja dzisiaj mam trochę lepszy dzień, ale w nocy strasznie się umęczyłam -
        przekręcanie z boku na bok to jakis koszmar, a ze wstawaniem z łóżka też nie
        najlepiej - a tu trzeba lecieć do WC (min. 3-4 razy to norma). Dobrze, że
        możemy się sobie wyżalić smile

        Pozdrawiam Aida i 33tyg Syneczek
        • madziadallo Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 18:38
          hey!
          Niestety dziś na badaniu u gina okazało się, że muszę iść na tydzień do
          szpitala, mają mi zrobić badania, szczegółowe USG itp. Okazuje się jednak, żę
          to twardnienie brzuszka, to za szybko. Powiedział "za szybko pani staje
          macica". DOdał, że teraz huhamy na zimne, nie mam się obawiać, to wszystko dla
          dobra dzieciątka. Przestraszyłąm się ogromnie, ale wiem, że muszę być silna, bo
          dzidzuś musi być zdrowy. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
          Pozdrawiam Madzia&Krystianek (11.09)
    • gosia.mama.wojtusia pośmiejcie sie 24.07.04, 21:10
      ja się uchachałam z emzem od ucha do uchasmile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=14370372&a=14370372
    • ddorcia Re: wrzesnień 2004 25.07.04, 19:01
      Witajcie ...To teraz sie ja pochwale swoim brzuchem..smile))

      tutaj w 6 miesiącu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=621&w=9972346&a=14414538
      tutaj w 8 miesiącu (robione w piątek) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=621&w=9972346&a=14414492

      Pozdrawiam
      • ddorcia Re: wrzesnień 2004 25.07.04, 19:04
        Nie wiem dlaczego sie nie wkleiło jak powinno..???
        No to jescze raz.
        8 miesiąc:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=14414492
        6 miesiąc:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=14414538
        pa
        • adomi Re: wrzesnień 2004 25.07.04, 22:59
          Super brzuszek Dorcia! Ślicznie wyglądasz! Oj teraz to już wszystkie jesteśmy
          tak ładnie zaokrąglone smile

          Ja po dzisiejszych imieninach u teścia pewnie przytałam ze dwa kilo, ale takich
          pysznych sałatek już dawno nie jadłam (np. brokuły z pestkami słonecznika,
          rodzynkami i majonezem - palce lizać), ale i mięska z grilla nie odmawiałam
          sobie - a co smile hi,hi

          Pozdrawiam, Aida i Syneczek 33tyg
          • aga.2.3 Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 10:22
            Witam wszystkie brzuszki.
            Ja już zaczynam denerwować sie porodem,jak na razie to nie myślę o bólu tylko o
            tym czy dam radę i wszystko będzie ok.Od wczoraj pobolewa mnie w pachwinach i
            kość łonowa no i mam nadzieje ,ze to normalne.Mam do Was jeszcze pytanko:jak
            prawidłowo powinna być położona dzidzia w 31tyg.?Dwa tyg.temu na wizycie gin mi
            powiedział,że jest położona miednicowo wtedy to był 29 tydzień.Zapomniałam go
            spytac co to oznacza.Strasznie bym chciała rodzić naturalnie bo jak myślę o
            cesarce to mam dreszcze i chce mi się płakać.
            P.S. Wczoraj moja znajoma urodziła córeczkę,mała mierzy sobie 55cm i waży3300g.
            Pozdrawiawiam Aga i Majka w brzuszku.
    • carolline1 buu.. :(( 26.07.04, 10:37
      wrocilam z usg no i moj maluch jest ulozony miednicowo... czeka mnie cesarka!!
      starsznie mi smutno i zle! tak bardzo nie chcialam miec cesarki!! buuu, plakac
      mi sie chce! poza tym jest zdrowy smile, wazy 2250, tylko ma duza glowke(na 36 tyg)
      a jest 34!! to tyle, taraz poszukam jakis info o cesarce na forum, zeby sie
      przygotowac na to co mnie czeka! pzdr
      karo i Franek
      • aga.2.3 Re: buu.. :(( 26.07.04, 11:05
        Moja dzidzia w 29 tyg tez była położona miednicowo,mam nadzieję,że to jej sie
        jeszcze zmieni.A jak nie to trudno,ważne,żeby z małą było wszystko ok.
        Pozdrawiam
        • carolline1 znieczulenie przy cc 26.07.04, 11:42
          mam pytanko, jaka jest roznica miedzy znieczuleniem zo, a podpajeczynowkowym??
          • menadka Re: znieczulenie przy cc 26.07.04, 12:18
            Cześć dziewczyny,

            No cóż, nie przejmujcie się cesarką. I tak chyba lepiej, że nastawicie się juz
            teraz niż kiedy decyzja o cesarce zapadnie np. po 24 h porodu smile

            Podaje adres, gdzie znajdziedcie wszystko o znieczuleniach, także do porodu - w
            tym bardzo fajne animacje:
            morfeusz2001.webpark.pl/znieczulenie.html
            Ja na jutro umówiłam się z położną z Brochowa, obejrzę oddział, dowiem się
            szczegółów związanych z pobytem tam i ze znieczuleniem. Zaraz będę robić listę
            pytań, a może któraś z was ma taką listę ??

            POZDRAWIAM
            Ula i 35 tyg. Honoratka
          • elve Re: znieczulenie przy cc 26.07.04, 23:39
            oba polegają na wkłuciu się w okolice kręgosłupa i wstrzyknięciu tam środka
            znieczulającego - przy zzo wkłuwają się w przestrzeń zewnątrzoponową, w
            podpajęczynówkowym - w przestrzeń podpajęczynówkową. to drugie znieczulenie
            jest bardziej zerojedynkowe (tak dziś mówił anastezjolog) - nie ma wielkiej
            możliwości stopniowania zniesienia bólu i czucia, ono albo jest (zupełne,
            zostaje Ci tylko uczucie dotyku, znika władza i ból w całym znieczulanym
            obszarze), albo go nie ma. to po nim trzeba leżeć 24 godziny na płasko -
            profilaktycznie, by uniknąć bólów głowy w wyniku wycieku płynu mózgowo-
            rdzeniowego z tej dziurki od wkłucia. i to ono jest najczęściej stosowane
            w "nagłym", nieplanowanym cc, kiedy liczy się szybkość. jeśli cc jest
            planowane, lub jeśli chcesz rodzić "normalnie" w znieczuleniu, a okazuje się,
            że trzeba zrobic cc, masz większe szanse na zzo, po którym nie trzeba leżeć -
            można wstać gdy tylko wróci czucie, czyli po około 2-4 godzinach (ale to
            oczywiście indywidualna sprawa). w tym znieczuleniu ilość środka analgetycznego
            potrzebnego do uzyskania efektu zniesienia bólu jest około 10 razy większa niż
            w wypadku znieczulenia podpajęczynówkowego, więc jeśli Twój szpital sili się na
            oszczędności, trzeba się liczyć z tym, że będą chcieli zrobić własnie ten
            rodzaj znieczulenia.
    • martap9 Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 12:13
      Cześć. Miło mi znależć się na liście wrześniówek. Wpisałam się tu na początku
      ciąży, potem było troche kłopotów. Tak do końca 4 mies nie wiadomo było czy
      dzidzia zostanie z nami. Została i chyba ma się dobrze. Jestem teraz w 33 tc. I
      w końcu mam czas zająć się tylko sobą i dzidzią. Cały czas śledziłam ten wątek,
      ale nie miałam czasu i okazji uczestniczyć w nim aktywnie. Od tygodnia jestem
      na zwolnieniu i nie muszę być codziennie w pracy, z rzeczy obowiązkowych
      zostało mi jeszcze napisanie pracy magisterskiej. Czy któraś z wrześniówek ma
      jeszcze to przed sobą? Mieszkm w W-wawie, dokładniej stary Ursus.
      • ddorcia Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 12:59
        caroline..

        a moze jescze nic pewnego, jescze moze sie odwrócić...
        kurcze, a czy jakas dobra położna nie moze odwócic dziecka...kiedys słyszałam o
        odwracaniu, praktykuje sie cos takiego jecsez..
        hmm..ja idę w środę na USG - mam nadzieje ze u mnie głowką w doł..bo tez bym
        nie chciala miec jakby co cesarki
        • kornelcia75 Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 13:15
          Witam!z tego co słyszałam w szkole rodzenia nie praktykuje się juz przekrecania
          maluszka przez położną.Ale słyszałam tez ze czasem dzieci potrafia sie
          przekrecic kilka godzin przed porodem.Takze niematrw sie Caroline moze jeszcze
          nic straconego.Słyszałam tez gdzies na jakims watku ze mamy mówia,głaszczą
          brzus i proszą zeby dzidzia sie przekręciła i czasem pomaga.
          Umnie 32 tydz,dzis przedostatnie zajecia w szkole rodzenia,bedzie karmienie
          piersia i wizyta anastezjologa pewnie bedzie tez cos o cesarce,bede uwaznie
          słuchac.
          Ja dzis poznam mojego nowego przyjaciela na imie ma GLUKOMETR,mam nadzieje ze
          sie polubimy,hehehe.
          Zycze miłego dnia,ja i Maks
          • ddorcia Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 13:45
            karolcia..przy okazji karmienia, moze zapytaj co sie powinno jeść przy
            karmieniu piersią. Wszędzie pisza czego nie jeść a moze uda ci sie uzyskac
            jakis przykładowy jadłospis co jeść...??? Probuje robic sobie listy produktów
            dla męża zeby uzupełnił lodówkę jak bede w szpitalu..
            • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 17:29
              marta,ja też wąłsnie wzielam sie za pisanie pracy mgr,został mi miesiac wiec
              sprezam się jak mogesmile
              co do diety matki karmiacej to akurat duzo moge powiedziec bo wócilam wlasnie z
              centrum alegrgologii w Karpaczu,nieprawdą jest ze zadnych cytrusów,taką dieta
              szkodzi sobie matka i sobie i dziecku,a jak ma się uczulic dziecko to i tak się
              uczuli,ja przewalilam juz cala literature na ten temat ,mam Wojtusia alergikasmile
              • ddorcia Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 20:54
                gosia...
                no to moze kiedys cos napiszesz coś na ten temat.Ja niby przeszłam tez skazę
                białkowa u Natalki, wiem ew. czego unikać.Ale teraz nie wiem czy od razu
                przechodzić na diete bezmleczna i bezjajeczna?? Czy tylko na dietę taką
                bezkolkową ...(czyli jak?). Jejku ja juzż nic nie pamietam....
                • kornelcia75 Re: wrzesnień 2004-do Dorci i Madzi 26.07.04, 23:49
                  Witam!Dorciu a wiec połozna mówiła zeby nie przesadzac z tymi potrawami co niby
                  nie można,próbowac wszystkiego w małych ilosciach bo dzieci sa rózne.wiadomo
                  nie potrawy wzdymajace,ale cytrusy tak i obserwowac dziecko.Niewiem czy
                  czytałas jak chwaliłam Twoja stronke,a dziennik mamy REWELACJA!

                  Madziu nic sie nie martw bedzie wszystko dobrze,zajma się Toba i dzidzia a
                  wyjdziesz ze szpitala spokojniejsza.Trzymam kciuki.

                  Miałam kiepski dzień,ale nie bede sie rozpisywac bo to zrobiłam u moich
                  kochanych dziewczyn na WRZESNIOWO-PAZDZIERNIKOWYCH MAMUSIACH.
                  Ide spac bo mam jeszcze oczy spuchniete od mego buczenia.
                  Pozdrawiam ja i Maks
                  • ddorcia Re: wrzesnień 2004-do Dorci i Madzi 27.07.04, 14:13
                    Dzieki Kornelcia... smile))
      • adomi Re: wrzesnień 2004 26.07.04, 20:59
        Carolline i Aga 2.3. - nie martwcie się, może dzieciaczki jeszcze się obrócą -
        mój lekarz mówi, że do 37-38 tygodnia dzidzia może jeszcze zmienić pozycję,
        dlatego umówił się ze mną na ostatnie USG w 37tyg, bo od tego czasu raczej się
        już nie zmienia. Jednak zdarzają się takie cuda, że nawet kilka godzin przed
        porodem dzieci się obracają. Trzymam kciuki. A nawet jeśli będzie cesarka to
        przecież najważniejsze zdrowie maluszków!

        Menadka - jakie wrażenia z Brochowa? Napisz co się dowiedziałaś.

        Martap9 - cieszę się, że u Ciebie wszystko OK i że jesteś z nami. Napisz czy
        wiesz czy będziesz miała chłopca czy dziewczynkę i czy wybrałaś już imię
        (ciekawe czy powiększysz naszą drużynę piłkarską smile

        A jak tam w ogóle Wasze maluchy, bo ponoć miały się już mniej i rzadziej
        ruszać, a mój wręcz przeciwnie - rozrabiaka się z niego zrobił!!!

        Pozdrawiam Was cieplutko,
        Aida i Syneczek 33 tyg.
        • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 27.07.04, 08:04
          hej,tak jak napisała adomi,mój Wojtuś też póżno się odwrócił bo chyba na 3 tyg
          prze terminem a też już się bałam ,że będzie cesarka,teraz już od dawna leży
          głową do dołusmile
          byłam wczoraj w Karoaczu ,wszystkie badania zrobili mu na miejscu więc nie
          musiałam zostawać tam na dłużej.
          Jeśli chodzi o dietę dla mamy to Pani dr ,ordynator odzdziału w centrum
          alergologii,kobieta której ufam maxymalnie powiedziałą ze lepiej unikac mleka w
          czystej postaci ale nie ograniczac do zera,ale lepiej zamieniac na
          sery,jogurty,kefir,maslanka,tak by przez cały dzien w przeliczeniu nie było
          tego więcej jak 3 szklanki,tzn ze jak zjem loda to zeby nie jesc jeszcze
          mizerii i płatków z mlekiem .
          Czy wy też czujecie "skurcze",nie wiem jak to nazwac,czuję to tak jakby mnie
          dziecko kopało prosto w krocze,to chyba normalne bo kolezanka też tak czuła na
          ok 1,5 mies przed porodem.
          Rety,u mnie remont od wczoraj,w zasadzie to mozna liczyc juz od soboty bo wtedy
          przestawialismy meble i juz było ładnie zakurzone mieszkanko,remnt w jednym a
          syf we wszytskich pokojach ,jak ja to posparzatam to chyba odrazu ze szmatą w
          rekach mąż bedzie mogł mnie odwieść na porodówkęsmile)))))
          • menadka Relacja z wizytacji Brochowa - Wrocław 27.07.04, 19:16
            Cześć dziewczyny :lol:

            Byłam porozmawiać z położną i zwizytować szpital, oto moja relacja:

            Położna, z którą się spotkałam jest bardzo miła i komunikatywna, w jej
            gabinecie jest dużo zdjęć dzieciaczków, które przyjęła.

            Najpierw trzeba załatwić poród rodzinny. W tym celu należy udać się do szpitala
            (ok. miesiąc przed terminem porodu) w czwartek o godz. 12, bo tak przyjmuje
            ordynator pan Tomasz Bielanów. Trzeba mieć ze sobą kartę przebiegu ciąży,
            aktualną książeczkę zdrowai no i oczywiście wykupić cegiełkę na rzecz szpitala -
            teoretycznie co łaska, praktycznie od 100 zł wzwyż.

            Nalezy zabrać ze sbą praktycznie wszystko, swoje koszule (można mieć też swoją
            do porodu, bo te szpitalne mało zachęcające), podkłady, klapki pod prysznic,
            kapcie, przybory toaletowe. Dla dziecka lepiej mieć własne ciuszki, bo położna
            powiedziała, że oni zawijają dzieci w rożki i tyle. Pampersy teoretycznie
            szpital ma od różnych firm w darze, ale mile widziane swoje. Kosmetyki dla
            dziecka też jakieś mają, ale chusteczki do pupy, sudokrem i bepanthen (do
            smarowania brodawek) lepiej mieć swoje. Dobrze jest też mieć herbatkę dla matek
            karmiących HIPP, bo pomaga w sytuacji, gdy po porodzie nie chce pojawić się
            mleko.

            Umówiłam się z położną, że skontaktuję się z nią telefonicznie kiedy odejdzie
            czop czy odpłyną wody albo pojawią się skurcze. Jeżeli dojdziemy do wniosku, że
            czas do szpitala ja jadę a ona dzwoni do położnych, że mają na mnie czekać. Tam
            przeprowadzają badanie, czy to aby nie fałszywy alarm, a w międzyczasie
            przyjeżdża moja położna.
            Trzeba mieć ze sobą w garści kartę ciąży, książeczkę zdrowia (podbita nie dalej
            niż miesiąc wcześniej), ORYGINAŁ BADANIA NA GRUPĘ KRWI, "glejt" od ordynatora
            na poród rodzinny.

            Co do sal porodowych, to ta do porodu rodzinnego to tak naprawdę 2
            pomieszczenia. Jeden pokój przeznaczony dla kobiety w pierwszej części porodu.
            Przyjemny pokoik z fotelami, dywanem, telewizorem, kwiatam. Jest piłka, worek
            sako i dostęp do łazienki. Druga sala to niewielki pokoik też przytulny z
            łóżkiem porodowym, gdzie przechodzi się już w zasadzie "na parcie".
            Oczywiście może się zdarzyć, że sala porodowa bedzie już zajęta, wtedy trzeba
            rodzić na ogólnej sali, ale oczywiście mąż może tam być z nami. Sala jest duża,
            a łóżka porodowe oddzielone 2 metrowymi murkami z kafelek.

            Co do znieczulenia, to położna twierdzi, że lepiej nie załatwiać wcześniej, bo
            może się okazać, że dam radę bez, albo, że okaże się konieczność
            przeprowadzenia cesarki (znieczulenie wtedy za darmo), ale jeżeli będę chciała
            je mieć to ona zadzwoni po anestezjologa, a my już z nim wszystko załatwimy.
            Mówiąc krótko trzeba będzie mu coś zapłacić "za fatygę" .

            Po porodzie zjeżdża się piętro niżej i tam zostajemy. Są sale 1, 2 i 5-osobowe.
            Nie widziałam ich dokładnie i łazienek też nie, ale pójdę pooglądać w czwartek,
            kiedy pojadę zapłacić za poród rodzinny. Wtedy oczywiście napisze Wam coś
            więcej.

            Położna zostaje jeszcze ze mną ze 2 czy 3 godziny po porodzie, pomaga
            przystawić dziecko, pokazuje jak przewinąć itd. Codziennie też zagląda do
            swoich pacjentek i udziela rad. Płaci się 600 zł po porodzie w kasie Brometu
            lub bezpośrednio położnej.

            W windzie jechałam z wózkiem na którym był obiadek dla pacjentek i niestety
            niezbyt zachęcająco. Jakaś cieńka zupka, ziemniaki, marchewka z groszkiem (jak
            wyobrażę sobie jak może smakować, to już mi się niedobrze robi) i coś jeszcze,
            chyba mięsko, bo widziałam zacieki z sosiku.

            Ufff, to na razie tyle, dam znać jak przebiegła wizytacja na oddziale
            poporodowym smile

            Pozdrawiam

            Ula i Honoratka
            • gosia.mama.wojtusia Re: Relacja z wizytacji Brochowa - Wrocław 27.07.04, 20:25
              jakoś nie za bardzo zachęcająca ta relacja,nie brałam tego spzitala pod uwagę a
              po przeczytaniu relacji już tymbardziej,adomi chyba jednak pojedziemy na 1
              maja,co?
            • kornelcia75 Re: Relacja z wizytacji Brochowa - Wrocław 27.07.04, 22:17
              Witam!Połozna miła,komunikatywna.sprawy jakie trzeba załatwic przed
              porodem,własciwie procedura taka sama jak w innych szpitalach.Pisałas ze porody
              w przytulnym pokoiku a jedzenie jak to w Polskich szpitalach.Dla mnie ok,nie
              musze mieć niewiadomo jakich wygód jesli takie bym chciała poszłabym rodzic do
              prywatnej kliniki,mi przedewszystkim zalezy na bezpieczenstwie dla dziecka i
              dla mnie,a z relacji wynika ze nie jestes jakos zawiedziona no i fajnie.
              To ja menadko jadę do Brochowa z Gdańska troche mi godzin zajmie,hehehe
              Pozdrawiam Cię,niedługo wybiore sie do swojego szpitala,ale własciwie po to by
              oswoic męza ze szpitalem.
              Pozdrawiam ja i Maks
              • adomi Re: Relacja z wizytacji Brochowa - Wrocław 27.07.04, 22:48
                Dzięki Menadka za relację.
                Rzeczywiście Gosiu jakoś mnie ten Brochów nie przekonał. Może jak się opłaci
                położną to faktycznie nie jest tak źle, ale ja słyszałam tyle złego na temat
                tego szpitala, że jakoś go nie brałam od początku pod uwagę. Jeśli u mnie poród
                zacznie się w czasie remontu na Kamieńskiego to biorę pod uwagę tylko 1 maja
                albo Dyrekcyjną. Jeszcze się waham i pewnie ostatecznie zdecyduję po
                zasięgnięciu bardziej szczegółowych informacji i ewentualnym zwiedzeniu
                oddziału.

                Dzisiaj byłam u okulistki i już teraz ostatecznie wiem, że nie mam wskazań do
                cesarki - nastawiam się więc na poród naturalny. W szkole rodzenia mieliśmy
                spotkanie ze świetnym pediatrą i opowiadał nam co biednemu maleństwu robią w
                szpitalu zaraz po porodzie. Tylko współczuć... ale są to niestety konieczne
                zabiegi żeby sprawdzić czy dzidziuś zdrowy.


                Pozdrawiam cieplutko,
                Aida i Syneczek 33tyg
                • anna335 Re: Relacja z wizytacji Brochowa - Wrocław 27.07.04, 23:36
                  naczytalam sie Was babeczki i cos tak czuje ze niezupelnie jestem
                  przygotowana ;-/ to moje drugie dziecko i ciaze przechodze spokojnie siedzac od
                  poczatku na L4 w domku, ale jakos nie przyszlo mi do glowy,zeby pozwiedzac
                  szpital... hmmm moze to powinnam nadrobic jeszcze? mam termin na 13.09... a o
                  ciazy wiedzialam tak samo jak Gospodyni - od pierwszego niemal dniasmile dopiero
                  dzisiaj weszlam na to forum i juz jakies 3h siedze i czytam czytam.... smile
                  a. +33 tydz. smile
                  • gosia.mama.wojtusia Re: Relacja z wizytacji Brochowa - Wrocław 28.07.04, 07:42
                    dokładnie adomi,ja też sie sporo nasłuchałami jakoś mnie na Brochów nie
                    ciągnie,czekałam z ciekawości na relację menadki jeszcze ,ale ta już zupełnie
                    mnie odstarszyła,nic nie zrobią jak w łapę nie dostaną jednym słowem,nie chodzi
                    tu o warunki bo te są dla mnie najmniej istotne,to w koncu tylko kilka dni
                    .Aida ja przemyslałam sprawę i tak:jak mnie wezmie w nocy to jadę na
                    dyrekcyjna,a jak ranoto najpierw dzwonie na dyrekcyjną zapytac czy do porodów
                    rodzinnych sala wolna(bo jak zajeta to do 14 nie ma szans zeby wpuscili emza na
                    ogólna porodówke,w nocy owszem)jak wolna to na dyrekcyjną a jak zajeta to na 1
                    maja
                    ,aha,jak checsz na dyrekcyjnej rodzic z mezem trzeba miec zgode
                    prof.Woytonia,tzreba sie z nim umówic na rozmowe w szpitalu,na wszelki wypadek
                    na ta rozmowe pójdziemy,
                    ja tak sobie planuje ze tu albo tu ale anjleppsze jaja beda jak w ogóle nie
                    dojade do wrocka i bede usiala rodzic u nas
          • martap9 Re: wrzesnień 2004 28.07.04, 09:29
            Byłam w poniedziałek u lekarza i bardzo go podpytywałam jak lezy dzidzia, wg.
            niego tak po zewnętrznym badaniu to główką dół. Ale, żeby mieć pewność odpalił
            aparat o USG i sprawdził czy główka jest tam gdzie sięspodziewał. No i
            rzeczywiście główką do dołu. Kończę właśnie 33 tc, więc to może się jeszcze
            zmienić, mam nadzieję, że nie. Co odzidzi, to płci nie znam, napołówkowym USG
            odwróciła się pleckami, mały wstydek. A teraz lekarz tylko sprawdził gdzie jest
            główka, co było uprzejmością z jego strony, bo za wizytę z USG płaci się prawie
            podwójnie, a on nie policzył więcej.
          • martap9 Re: wrzesnień 2004 28.07.04, 09:45
            Byłam w poniedziałek u lekarza i bardzo go podpytywałam jak lezy dzidzia, wg.
            niego tak po zewnętrznym badaniu to główką dół. Ale, żeby mieć pewność odpalił
            aparat o USG i sprawdził czy główka jest tam gdzie sięspodziewał. No i
            rzeczywiście główką do dołu. Kończę właśnie 33 tc, więc to może się jeszcze
            zmienić, mam nadzieję, że nie. Co do dzidzi, to płci nie znam, na połówkowym
            USG odwróciła się pleckami, mały wstydek. A teraz lekarz tylko sprawdził gdzie
            jest główka, co było uprzejmością z jego strony, bo za wizytę z USG płaci się
            prawie podwójnie, a on nie policzył więcej.
            Mam przeczucie, że to chłopak, cała rodzina męża czeka na chłopaka i się
            zasugerowałam. Imiona: Antoś, Jan, lub Wojtuś, na drugie Jakub po mężu.
            Dziewczynka Anna lub Jadwiga.
            Będę rodziła na Inflanckiej w W-wie, byłam tam tydz na patologii, i w szkole
            rodzenia. Polecam zajęcia z P.Bardzo miły szpital i personel, mają ambicję
            dorównać Żelaznej, za jakieś dwa lata, i bardzo starają się, żeby pacjentki
            były zadowolone. Właśnie kończy się tam remont, kupili nowe łóżka porodowe, na
            razie dwa, ale od czegoś muszą zacząć.
            • adomi Re: wrzesnień 2004 28.07.04, 10:31
              Marta - u mnie też synuś ułożony od dawna główką w dół, ale czy mu się nie
              odwidzi to nigdy nie wiadomo smile Ostatnie USG mam w 37 tyg, więc wtedy się
              okaże.

              Aniu - witamy w gronie wrzesniówek, ale nas już dużo!!! Napisz coś więcej o
              sobie bym mogła umieścić Cię na naszej liście oczekujących.

              Gosiu - może rzeczywiście wezmę pod uwagę oba szpitale w zależności od dnia czy
              nocy... mamy jeszcze chwilę na zastanowienie. A po drodze mam nadzieję nie
              urodzisz hi,hi.

              Pozdrawiam cieplutko ode mnie i mojego fikajacego - już 34tyg. Syneczka
              • anna335 Re: wrzesnień 2004 28.07.04, 11:03
                smile

                jestem mama ze slaska i Wasze rozmowy o szpitalach mnie nie dotycza, mam
                wskazania zreszta do porodu w warunkach klinicznych i szukam informacji na
                temat klinik w Zabrzu i Katowicach, bo chyba blizej nie znajdesmile

                fajnie jest Was poczytac, wczoraj czytalam rozne posty do 3 w nocy!!
                a co Wam mowia Wasi lekarze na temat siedzenia przed kompem?
                moja pani doktor uwaza, ze to nic nie przeszkadza skoro mamy jakis tam
                supernowoczesny monitor, ale jestem ciekawa opinii innych lekarzy

                pozdrawiamsmile
    • ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 28.07.04, 11:20
      Ja mam zamiar rodzic na Chaułbińskiego bo jakby nie było jest to najblizej
      mojego domku .Szpital pomimo że blisko to go nie zwiedzałam aczkolwiek wiele
      moich znajomych właśnie tam rodziło i opinie sa pozytwne tak wiec na nich
      poprzestane.zreszta od poczatku ciazy wiedziałam ze tam bedę rodzić wiec teraz
      decyzji zmieniac nie bedę Chociaz o Brochowie słyszałam równiez bardzo dobre
      opinie i to od osób , które w łape wcale nie dawały.
      Ja w sobote równiez byłam u doktorka i dziecko tez ułozone jest juz główka do
      dołu chociaz jeszcze wysoko.Smacznie sobie spało tak wiec popisów nie było a
      szkoda.Własnie w czasie ostatniej wizyty dowiedziałam sie że moge urodzić
      miedzy 15sierpnia a 2 wrzesnia tak wiec całkiem niedługo.Zreszta nie wiem jak
      wy ale ja czuje sie nienajlepiej brakuje mi wigoru i checi do
      wszystkiego.Wróciły dolegliwości z pierwszych miesiecy ciazy to znaczy ciagłe
      zmeczenie i spanie oczywiscie w dzień bo noce to istny koszmar.Bardzo sie
      ciesze ze chociaz prawie wszystko kupione,wyprane i wyprasowane bo teraz to juz
      byłoby z tym cięzko.Bardzo sie ciesze ze juz niedługo zobacze mojego synka ale
      nie ukrywam że trema mnie zżera i strasznie sie boję.Nie moge znaleść sobie
      miejsca i ciagle myslę o tym jak to będzie.Gosia ja równiez od paru dni mam
      takie dziwne skurcze jakby mnie dzidzia w krocze kopała i jest to strasznie
      dziwne uczucie czyzby to były te skurcze Braxtona?
      Pozdrawiam Ania i Dominik
    • madzik281 Re: wrzesnień 2004 28.07.04, 12:53
      cześć wrześniowe mamusie smile ja też jestem wrześniową przyszłą mamą smile Mój
      największy skarb to Jakub Hubert, termin mamy na 16.09. Czy któraś z Was
      planuje wizytę w połowie 09 na Karowej w Warszawie?smile Może powymieniamy się
      najlepszymi adresami w W-wie z ciuszkami dla Bąbelków smile? Chętnie pokazałabym
      Wam swojego synka w brzusiu ale na sluzbowym komp. znalazlam tylko troszke
      zdjec kiedy Kubus byl.. w planach smile Ale zalacze je na watku ciężaróweksmile Od
      jakiejś połowy sierpnia będę już w domku...odpuszcze prace, mam nadzieję, że
      wtedy częściej będziemy rozmawiać...bo nie ma jak informacje z pierwszej rękismile
      pozdrawiamy...M+K
      • joasia78 do madzik 30.07.04, 10:46
        .... Tak ja planuję wizytę na Karowej ...

        Cześć Madzik - to ja Joanna (zgodnie z obietnicą przeniosłam się tu, chyba że
        wolisz na poprzednim forum?)

        Czy dobrze się domyśliłam, że jesteś z Grodziska? Ja jestem z Marek i też
        dojeżdżam - narazie komunikacją, ale myślę nad tym żeby przesiąść się w
        samochód.
        Co do tego porodu rodzinnego - to nie wiem jak to jest, ale gdzieś czytałam na
        forum, że jeśli uczestniczy się w szkole rodzenia na Karowej, to poród miał być
        tańszy o 50 PLN, ale i tak nie był, a kosztuje chyba ok. 500 PLN.
        Z tą szkołą na Karowej to nie mam pojęcia co będzie, ale muszę się jeszcze
        wstrzymać do ok. 5 sierpnia, bo koleżanka ma się "wywiedzieć" na ten temat -
        może się jakoś wkręce jeszcze - zobaczymy. A jak nie to pójdę do jakiejś innej -
        prywatnej, trudno.
        Co do tych mebli - to dobry pomysł, muszę sprawdzić czy gdzieś w mojej okolicy
        nie ma czegoś takiego, ale pewnie będzie, bo też są jakieś targi, a ci
        producenci to pewnie jeżdżą po okolicznych - dzięki za radę.
        Ten wózek Chicco to jest spacerówka przerabiana na głęboki, czy odwrotnie?
        Bo jak oglądałam te spacerówki na głęboki przerabiane, to mi się wydawało, że
        ten "wkład" to trochę będzie ciasny - co myślisz na ten temat?

        Pozdrawiam Wszystkie Mamuśki i Ciebie też (i Kubusia oczywiście)
      • joasia78 do Madzik 30.07.04, 10:48
        Kurczę, ale mam sklerozę - zapomniałam spytać
        "Nasza" pani doktor to idzie na urlop prawda?
        Od kiedy idzie, nie wiesz, bo wraca chyba dopiero 22.08, a moze dopiero do LIMu
        wraca wedy.
        Napisz co wiesz o tym Jej urlopie.
        Jeszcze raz pozdrowionka
        • madzik281 Re: do Madzik 30.07.04, 11:09
          Asia..nasza doktorka powiedziala mi, ze zaczyna od 2.08 i jedzie prawie na caly
          miesiac. Jutro sie z nia widzimy ostatni raz przed urlopem. A my mieszkamy w
          Otrebusach dokladnie, nie w Grodzisku, ja od poltora roku - przeprowadzilam sie
          do Roba na pol roku przed slubem. No ale praca zostala w W-wie....stad te
          codzienne wycieczki smile A Marki...czy to tam gdzie jest Tesco? Moja przyjaciolka
          mieszka na Zaciszu...czesto tam bywam..to chyba tamte okolice, prawda? Miłego
          dnia, biorę się do pracy
          • joasia78 Re: do Madzik 30.07.04, 12:20
            No cześć - szybko odpisałaś wink

            Trzeba sobie zapisać numer strony, na której jesteśmy, bo tu jest tyle wpisów,
            że ciężko będzie znaleźć.

            Marki to okolice Zacisz, ale gdzie tam jest Tesco? Marki to jadąc jeszcze dalej
            np. w kierunku Zalewu Zegrzyńskiego. Przed Markami jest Centrum Handlowe M1.

            Pozdrawiam i jak byśmy już się dziś "nie widziały" miłego weekendu.
    • agata.23 Re: wrześniowe mamy mam do Was pytanie 28.07.04, 13:19
      Czy zaczeły Wam się skurcze przepowiadajace? Jestem w 34 tc - termin na 08
      września i u mnie pojawiły się. Nie bolą ale są mało przyjemne, wcześniej też
      miałam twardnienie brzucha ale teraz te twardnienia są dluższe, częstsze i w
      dziwnym miejscu, bo przeważnie pod lewą piersią.
      Mój niepokój jest głównie dlatego, że ich częstotliwość jest nawet co 10 minut.
      Czy to normalne?
      Może to kwestia pozycji, bo gdy siedzę to mam częściej niż jak leżę czy chodzę.
      Czy powinnam pojechać na KTG czy raczej mam się nieprzejmować?

      Pozdrawiam Agata i 34tc Kamil
      • elve Re: wrześniowe mamy mam do Was pytanie 28.07.04, 13:27
        jesli są co 10 minut lub częściej i utrzymują się dwie godziny lub więcej -
        jedź do szpitala. jeśli rzadziej i krócej - to norma.
        u mnie są, ale takie jakieś zupełnie nieszkodliwe - przy wstawaniu lub wysiłku
        napina mi się brzuch - i to by było na tyle. nawet nie są nieprzyjemne. czuję,
        że "za to" poród będe długo wspominać... eh, trochę się już boję, dziś zaczęłam
        9 miesiąc! to właściwie już!
        • adomi Re: wrześniowe mamy mam do Was pytanie 28.07.04, 13:49
          U mnie też dzisiaj zaczął się 34 tydz. Brzuch twardnieje mi, ale nie bardzo
          często - kilka razy dziennie. Pytałam o to ostatnio gina i mówił, że może się
          tak dziać nawet co godzinę, ale jeśli nie boli i puszcza to nie ma powodu do
          niepokoju. Jeśli jednak masz wątpliwości zawsze można sprawdzić czy wszystko w
          porządku na KTG.

          Też odczuwam taki ucisk na dół brzucha, no i ten ból spojenia. Okropność!
          Pocieszam się, że to już niedługo - tylko kilka tygodni.

          Madzik - witamy! Oj muszę zaaktualizować listę! Zamieszczę jak tylko znajdę
          chwilkę smile

          Tak jak wy czuję lekką tremę przed porodem, ale musimy być dzielne!!! Damy
          radę smile PA!
    • carolline1 waga bobasa 28.07.04, 15:04
      mam pytanko ile waza wasze maluchy w brzuchach?? moj maly wazy 2260 w 34 tyg...
      to duzo, normalnie..? ciekawa jestem ile moze wazyc jak sie urodzi..
      ja wczoraj i dzis robilam pranie i prasowanie ubranek dla mojego szkraba!
      komoda peka, cala zawalona slodkimi ciuszkami! juz nie moge doczekac sie jak
      bede mogla przytulic mojego Franka smile pozdrawiam
      karo i Franek
      • marzencja Re: waga bobasa 28.07.04, 16:06
        mój synek w 32 tyg. ważył 2050 g, lekarz ocenił, że to waga w normie (a nawet
        troche ponad przeciętną) Z tego co wiem maluchy najwięcej przybieraja na
        przełomie 8 i 9 m-ca. Obawiam sie ze Gienek (bo taka ma ksywke w okresie
        prenatalnym wink moze jeszcze podwoic swoja wage.

        Marzena (33 tc)
      • menadka wrzesień 2004 28.07.04, 16:10
        Cześć,

        Wczoraj się czymś strasznie strułam sad Do piątej rano za
        przeproszeniem "rzygałam jak kot" sad Mój mąż biegał koło mnie, jeszcze
        bardziej wystraszony niż ja. Ja skupiałm się tylko na malutkiej, ale ona
        brykała jak zwykle, więc nie spanikowałam do końca.
        Za radą teściowej (pielęgniarka) od rano pije tylko cieniutka herbatkę i
        przegryzam chlebek chrupki wasa. Na szczęście czuje się juz dużo lepiej, mam
        tylko jeszcze niewielką gorączkę.
        Poleżę jeszcze grzecznie dziś, a jutro mam kolejne usg na Joannitów i już nie
        mogę się doczekać, zeby dowiedzieć się jak urosła Honoratka.

        Pozdrawiam

        Ula i Honoratka
        • ddorcia Re: wrzesień 2004 28.07.04, 17:42
          menadka współczeuje...sad((, pewnie nie było lekko. Musisz trochę poleżec, pij
          mietową herbatę.Ja na poczatku ciązy tez przeszłam zatrucie i tez jak kotek ...

          Caroline: zaraz idę na USG to ci powiem ile Maluch waży (tez 34 tydz.)

          Ja oprocz tego co piszecie czyli twardnienia, ucisku brzucha, kłucia w kroczu
          coraz czescie czuje bol w nogach, takie drętwienie, jakby skurcz od biodra po
          kolano. Trasznie boli wtedy. Nie jestem w etdy nawet iść, bo wyglądam jakby
          miała klocka zrobić smile)). No ale za często tak nie mam takze chyba normalka.

          Oj i cięzko...
          Dzisiaj zrobilam troche zakupków (kosmetyki, proszki itp), jak tylko pojawi sie
          słońce robie pranie ciuszków. Jutro robie zakupyki dalej - teraz dla siebie z
          apteki.
          • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesień 2004 28.07.04, 19:56
            hej,ja dzis chodzę na wpół zywa,nieprzytomnasadzupełnie jak na początku
            ciąży,całą noc miałam nieprzespaną a dzien to był dla mnie koszmar,wieczorkiem
            temperaturka 37,7,dzwoniłam do lekarza,powiedział ze to dzisiaj chyba jakas
            epidemia,kazał dużo pić,witaminka c,calcium i odpoczywaćsmilemenadka ja mam usg na
            joanitów 16 sierpnia dopiero,4 sierpnia idę do Jarosza ale pewnie usg robic nie
            bedzie,dopiero po 2 tyg,zresztą zobaczymy,pozdrawiam was cieplutko i ide do
            łózeczka
            • ddorcia Re: wrzesień 2004 28.07.04, 20:20
              No to jestem już po USG ..i tak:
              według terminu OM termin na 8.09. tj. 34,0 hbd
              według wymiarów małego: 13.09. tj. 33,2 hbd (czyli nieduży..)

              Waga 2194g. (kurcze nie zapytałam ile moze wazyc za 6 tyg.)
              Połozenie głowkowe (ufff...a tak sie bałam)
              Szyjka zamknięta o dł. 43 mm (??? podobno norma )

              Generalnie wszystko oki. To to jestem juz spokojna... Ufff...
              pozdrawiam.


              Jejku ...ale mnie kopie, mój mąż jest zszokowany jak widzi jak mój brzuch
              skacze smile)

              p.s. własnie zobaczyłam wynik usg z popredniej ciązy z 35,2 hbd Natalka wazyła
              2780g a urodzila sie w 40 hbd z waga 3550g. Ciekawe ile teraz bedzie wazyl
              Mały. Chyba mamy juz imię smile) - Michałek.
              • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesień 2004 28.07.04, 21:34
                ddorcia,u nas też Michałeksmile)))))
                super ze wszystko u Was ok
              • carolline1 Re: wrzesień 2004 28.07.04, 23:11
                ddorcia, a jak z wymiarami twojego Michalka??? smile bo mnie martwi ze moj ma maly
                brzuszek, a duza glowke.. niby lekarz mowi ze w normie, ale... daj znac jakie
                wymiary ma twoj maly to sobie porownam.
                pozdrawiam i dobranoc
                karo i Franek
    • martap9 Re: wrzesnień 2004 29.07.04, 09:17
      U mnie jutro zaczyna się 34 tc. Jak byłam w poniedziałek u lekarza i robił mi
      szybkie USG, to chciał mi pokazać jaka jest płeć dzidzi. Jak już pisałam
      wcześniej była to uprzejmość z jego strony. Ja odmówiłam, po pierwsze nie
      chciałam go naciągać, a po drugie mój mąż siedział za drzwiami i nie mogłam go
      poprosić, a chcę żebyśmy razem się dowiedzieli. I wydawało mi się to naturalne.
      Dopiero wczoraj koleżanka, której relacjonowałam tą wizytę, mama 6 tygodniowego
      Janka, powiedziała, że ona by nie wytrzymała, jej mąż to samo. A najbardziej
      zdziwił mnie mój mąż, okazało się, że uważa mnie za niemal heroiczną bohaterkę,
      bo on też by nie wytrzymał i spytał. Czy Wy też tak bardzo chciałyście poznać
      płeć, bo ja to teraz nie jestem pewna czy w ogóle nie poczekam z tym do porodu?
      To nasze pierwsze dzidzi i wczoraj ta koleżanka zaprosiła mnie specjalnie,
      żebym mogła "poćwiczyć" na jej synu. Cudne uczucie trzymać takie maleństwo. Ale
      nasz dzidziuś był zazdrosny, jak miałam Janka na rękach i opierałam go o brzuch
      to moja dzidzia zawzięcie kopała, żartowaliśmy, że Janek będzie miał siniaki.
      Dzidziuś uaktywniał się też jak Janek płakał.
      Jeśli, któraś z Was chciałaby poklikać to zapraszam na gg 1501329
    • joasia78 Re: wrzesnień 2004 29.07.04, 09:31
      Cześć Mamuśki (przyszłe)

      Ja oczywiście też spodziewam się mojego Maluszka we wrzesniu - termin tak 21.09
      (ale z usg 23.09). Zobaczymy, jak się uda to będę mieć prezencik urodzinowy
      (21.09 mam urodziny). U mnie to w ogóle jest śmiesznie, bo i ja i mój mąż
      jeśteśmy z września - to może i Dzidziuś będzie wrześniowy.

      Pozdrawiam wszystkie Dziewczyny (i Chłopaków)
      Joanna
      • gosia.mama.wojtusia do menadki 29.07.04, 10:20
        Ula,spadłaś mi z nieba z tą analizą finansową,podaj mi na priv swój nr
        telefonu,ja bee w srode 4 u lekarza to jakoś bysmy się spotkały i pozyczyłabym
        od Ciebie te ksiazeczki,mam miesiac na napisanie tej pracy mgr i jestem cała w
        stresie
        • menadka Re: do Gosi 29.07.04, 10:59
          Odpisałam Ci na gg smile
          Nic się nie martw, dasz radę. Ja moją napisałam w 3 tygodnie smile

          pozdrawiam
          Ula
          • gosia.mama.wojtusia Re: do Gosi 29.07.04, 12:48
            na gg nic nie dostałamsad3 tyg?to mnie ciutke pocieszylaśsmile
            • menadka Re: do Gosi 29.07.04, 19:13
              Napisałam też na adres, który podałaś w salonie. Mam nadzieję, że tam doszło.

              Pozdrawiam
              • ddorcia Do Caroline.. wyniki z Usg 29.07.04, 20:23
                No hej...to podaje jescze inne wymiary z USG:
                BPD (wymiar dwuciemieniowy) - 87MM
                HC (obwód główki) - 312MM
                AC (obwód brzucha) - 281MM
                FL (długośćkosci udowej) - 65MM

                Ja sprawdzałam na stronie www.noworodek.pl tam jest taki przelicznik usg - tez
                nie wyszło idealnie na 34 tydz. ze głowka na 34,6 tydz.a brzuch 32,1 tydz. ale
                +/- 21 dni to norma. Zobacz sobie. Wydaje mi sie ze nie ma czym sie przejmowac.

                Ale dzisiaj poszalałam z zakupkami... ale fajnie. smile))
                • menadka Re: Do Caroline.. wyniki z Usg 29.07.04, 20:41
                  Hej,
                  ja też byłam dziś na usg i potwierdza się to co lekarz mówił wcześniej.
                  Honoratka nie jest duża, bo waży 2135 gram, ale raczej długa, podobno ok. 48 cm.
                  Przepływy jak zwykle bardzo dobre, lekarz śmiał się, że z tej pępowiny to 2
                  dzieci mogę wykarmić. smile
                  To już była ostatnia wizyta, bo lekarz mówi, ze nie ma sensu mnie ganiać skoro
                  wszystko jest w najlepszym porządku. Obstawia, że urodzę przed terminem.
                  Tradycyjnie Honoratka nie dała sobie zrobić zdjęcia w kolorze ale widzieliśmy
                  jak lizała pępowinę !!

                  To 35 tydzień i 2 dzień i podaję wyniki:

                  BPD (wymiar dwuciemieniowy) - 87,8MM
                  AC (obwód brzucha) - 282,3MM
                  FL (długośćkosci udowej) - 6,49MM

                  Pozdrawiam

                  Ula i Honoratka
                  • carolline1 Re: Do Caroline.. wyniki z Usg 30.07.04, 09:40
                    dzieki dziewczyny za odczew! juz sie nie martwie tymi roznicami w wymiarach
                    mojego Franka, widze ze chyba u wszystkich sa jakies odchylenia smile najwazniejsze
                    ze nasze malenstwa sa zdrowe i juz niedlugo beda z nami smile)) cudnie! ja w
                    poniedzialek mam wizyte u gin no i ciekawe co mi powie w sparawie ulozenia
                    mieednicowego mojego bobo! ciekawe na kiedy ustawi termin cc! juz nie moge sie
                    doczekac! pzdr
                    karo i Farnek
      • adomi Re: do Marty i Joasi 30.07.04, 12:52
        Marta - ja tam nie mogłam wytrzymać i jak tylko była możiwość chyba w 19-tym
        czy 20-tym tygodniu to chcieliśmy oboje z mężem znać płeć (nastawieni byliśmy
        na dziewczynkę więc to było zaskoczenie gdy lekarz pokazał nam klejnoty smile
        Ale czemu Twój mąż nie był z Tobą, mój jak tylko może zawsze jest ze mną na
        wizycie (w gabiniecie - nie na korytarzu) i oczywiśnie na USG. Teraz następne
        USG dopiero w 37 tyg. Z drugiej strony podziwiam Twoją wytrwałość!

        Joasiu witamy! Dopisuję Cię do naszej listy, którą na bieżąco uaktualniam. A
        czy Ty znasz płeć dzidziusia? Skąd jesteś?

        Podrawiam cieplutko, Aida i Syneczek 34tyg
        • joasia78 do adomi 30.07.04, 14:21
          Witam
          Co do płci Bobasa, to lekarz nam powiedział (2 razy to samo hihi), ale
          wybaczcie, że nie powiem. Mam takie postanowienie żeby nie mówić, ale zdradzę
          że jeśli się potwierdzi to co powiedział lekarz to będzie od dawna oczekiwana
          pełnia szczęścia (od dawna wyczekiwany Bobas). Na kolejne USG idę za ok. 2
          tygodnie - to zobaczymy co nam teraz powie Pan doktor smile
          A jestem z Marek (pod Warszawą) ale codziennie robię wyprawy do Warszawy do
          pracy wink
          Pozdrawiam wszystkie Mamuśki i ich bobasy
          PS A ile już nas jest?
          • adomi Re: AKTUALNA LISTA 30.07.04, 15:05
            Joasiu - jest nas już całkiem sporo. Na liście są wszystkie wrzesniówki, które
            się tu "udzielały" do tej pory smile Mam prośbę do dziewczyn, które się dawno nie
            meldowały, napiszcie CO U WAS? Może poznałyście płeć maleństwa i wybrałyście
            imię? Pozdrawiam, Aida

            LISTA OCZEKUJĄCYCH:

            1) ar30wroclaw - ANIA -Wrocław - termin 24.08 -
            imionabig_grinominik/Mateusz,Daria/Paulina

            2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR

            3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja

            4) myszorek - ANIA -Warszawa- termin 01.09 – CH Gucio

            5) yen74 - Koszalin- Maja(2) - termin: 01.99

            6) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk

            7) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 - ? - imiona: Mikolaj?

            8) menadka - ULA -Wrocław- termin 06.09 DZ: HONORATKA

            9) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09

            10) carolline1 -Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK

            11) mamabar - BASIA - termin 07.09

            12) asik76 – termin 07.09

            13) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09 CH:
            MICHAL

            14) adomi AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: Konradek (chyba smile

            15) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09 - CH imiona
            Szymon/Bartosz

            16) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09

            17) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL

            18) llella - termin 08.09 - DZ: WERONIKA

            19) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona: Kamila/Iza

            20) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09

            21) elve - Gdańsk- termin 09.09 - CH - Tymon

            22) singer1 -termin 09.09 CH

            23) magdal – Poznań – termin 09.09 - CH

            24) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH

            25) masiaczek - ASIA -termin 10.09

            26) anna.mama3raz - ANIA -Gdansk- termin 10.09

            27) mamu75 -Warszawa- corka(2) -termin 10.09

            28) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia

            29) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA

            30) dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa

            31) malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.09 CH: JULEK

            32) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ Maja

            33) peelka -termin 11.09

            34) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. Krystian

            35) trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.09 CH: EMIL

            36) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09

            37) anna335 – Śląsk – termin 13.09

            38) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09

            39) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)

            40) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB

            41) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT

            42) megan77 -Łódź- termin 17.09

            43) martap9 -termin 18.09 -

            44) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona:
            Marcel?

            45) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09

            46) marzennak MARZENA (32)-Zuzia(8),Michasia(4)-termin 20.09 -imiona: Gabriel(a)

            47) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS

            48) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9

            49) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 imie: Dawid

            50) joasia78 – JOANNA – termin 21.09

            51) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09

            52) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09

            53) bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY

            54) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 -CH: Maksymilian/Szymon

            55) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH Maks

            56) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?

            57) kretka27 -termin 25.09

            58) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA

            59) maaszka – Trójmiasto – 26.09. DZ

            60) kotorybka MARTA -USA- termin 27.09 CH

            61) olcia201 OLA corka(9) -termin 28.09

            62) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09

            63) anya.s – Rysio(3) termin 30.09

            64) szasminowa -termin: koniec 09

            oraz

            65) maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA
            66) aga.2.3 – AGA – termin ? – DZ. Majka
            67) igunia6
            68) molly_m – Jola (23)
            69) neti74
            • menadka Re: AKTUALNA LISTA i do Wrocławianek 30.07.04, 15:43
              Brawo Adomi jak zwykle super.

              Koleżanka z forum maluchowego opisała swój poród i wrażenia ze szpitala 1 Maja.
              Umieszczę go na forum SZPITALE pod tytułem 1 Maja Wrocław - relacja, bo pewnie
              wiele przyszłych mam, nie tylko z września będzie zainteresowanych.

              Pozdrawiam

              Ula
            • kotorybka Re: AKTUALNA LISTA 30.07.04, 16:16
              Czesc dziewczyny,

              Adomi, dzieki za liste - wyglada na to, ze jest nas coraz wiecej. Ja, chociaz regularnie zagladam do
              tego forum i lubie Was czytac (i takze jestem na liscie), nie dawalam od siebie znakow zycia juz przez
              kilka miesiecy. Chcialam wiec Wam o sobie przypomniec smile Mieszkam w Bostonie (oryginalnie jestem z
              Krakowa) i oczekuje synka (termin miedzy 25 a 27 wrzesnia) - nasz pierwszy bobas. Do tej pory czuje
              sie swietnie (nawet w tym upale surprised), nie wiem ile przytylam (na szczescie nie waze sie regularnie), ale
              mysle, ze ok. 8kg sie uzbieralo, a brzuszek juz 102cm... Ciagle pracuje i mam zamiar kontynuowac az
              do konca (no, moze ze 2-3 dni przed terminem juz zostane w domu smile - to jest tu norma. A potem
              mam 12 tygodni urlopu (tez taki tu standard). Ile czasu Wy zamierzacie zostac w domu?

              Co do imienia, jeszcze sie zastanawiamy :o i musze sie przyznac, ze martwi mnie to, ze jesze nic nie
              mamy wybranego. Czy Wy wszystkie macie juz imiona dla swoich maluchow?

              A w ogole fajnie jest czytac jak wymieniacie poglady o szpitalach, doktorach i sklepach, chociaz bardzo
              chcialabym tam z Wami byc (po prawie dwudziestu latach dalej tesknie!!) - my jeszcze niewiele
              uzbieralismy dla malucha, mamy juz wozek, taki ktory moze byc spacerowka i gondola (te ostatnie sa
              tu raczej rzadkoscia a mi sie podobaja, no i oczywiscie ta nostalgia) i siedzenie do samochodu (tu bez
              niego podobno cie ze szpitala nie wypuszcza), ale wszystko inne - lozeczko, przewijak i inne mebelki
              oraz ciuszki bedziemy musieli kupic. Za kilka dni takze chcialabym wybrac sie zobaczyc szpital i
              porodowke, napisze Wam jak to wszystko tu wyglada. A jutro druga (i ostatnia czesc) szkoly rodzenia!!

              Trzymajcie sie dobrze, pozdrawiam Was cieplo i zycze Wam wszystkim wspanialej "koncowki"!
              K
            • maussa Re: AKTUALNA LISTA 30.07.04, 17:30

              >
              > LISTA OCZEKUJĄCYCH:
              >
              > 1) ar30wroclaw - ANIA -Wrocław - termin 24.08 -
              > imionabig_grinominik/Mateusz,Daria/Paulina
              >
              > 2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR
              >
              > 3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja
              >
              > 4) myszorek - ANIA -Warszawa- termin 01.09 – CH Gucio
              >
              > 5) yen74 - Koszalin- Maja(2) - termin: 01.99
              >
              > 6) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk
              >
              > 7) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 - ? - imiona: Mikolaj?
              >
              > 8) menadka - ULA -Wrocław- termin 06.09 DZ: HONORATKA
              >
              > 9) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09
              >
              > 10) carolline1 -Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK
              >
              > 11) mamabar - BASIA - termin 07.09
              >
              > 12) asik76 – termin 07.09
              >
              > 13) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.
              > 09 CH:
              > MICHAL
              >
              > 14) adomi AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: Konradek (chyba smile
              >
              > 15) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09 - CH imiona
              > Szymon/Bartosz
              >
              > 16) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09
              >
              > 17) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL
              >
              > 18) llella - termin 08.09 - DZ: WERONIKA
              >
              > 19) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona:
              Kamila/Iza
              >
              > 20) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09
              >
              > 21) elve - Gdańsk- termin 09.09 - CH - Tymon
              >
              > 22) singer1 -termin 09.09 CH
              >
              > 23) magdal – Poznań – termin 09.09 - CH
              >
              > 24) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.0
              > 9 CH
              >
              > 25) masiaczek - ASIA -termin 10.09
              >
              > 26) anna.mama3raz - ANIA -Gdansk- termin 10.09
              >
              > 27) mamu75 -Warszawa- corka(2) -termin 10.09
              >
              > 28) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/
              > Natalia
              >
              > 29) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA
              >
              > 30) dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa
              >
              > 31) malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.09 CH: JULEK
              >
              > 32) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ Maja
              >
              > 33) peelka -termin 11.09
              >
              > 34) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. Krystian
              >
              > 35) trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.09 CH: EMIL
              >
              > 36) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09
              >
              > 37) anna335 – Śląsk – termin 13.09
              >
              > 38) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09
              >
              > 39) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOL
              > AJ)
              >
              > 40) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
              >
              > 41) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT
              >
              > 42) megan77 -Łódź- termin 17.09
              >
              > 43) martap9 -termin 18.09 -
              >
              > 44) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona:
              > Marcel?
              >
              > 45) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09
              >
              > 46) marzennak MARZENA (32)-Zuzia(8),Michasia(4)-termin 20.09 -imiona: Gabriel
              (a
              > )
              >
              > 47) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
              >
              > 48) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9
              >
              > 49) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 imie: Dawid
              >
              > 50) joasia78 – JOANNA – termin 21.09
              >
              > 51) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09
              >
              > 52) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09
              >
              > 53) bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY
              >
              > 54) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 -CH: Maksymilian/Szymon
              >
              > 55) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH Maks
              >
              > 56) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
              >
              > 57) kretka27 -termin 25.09
              >
              > 58) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA
              >
              > 59) maaszka – Trójmiasto – 26.09. DZ
              >
              > 60) kotorybka MARTA -USA- termin 27.09 CH
              >
              > 61) olcia201 OLA corka(9) -termin 28.09
              >
              > 62) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09
              >
              > 63) anya.s – Rysio(3) termin 30.09
              >
              > 64) szasminowa -termin: koniec 09
              >
              > 65) maussa ANDZIA -ok.Zielonej Góry-termin 14 wrzesień (ale chyba będzie
              sierpień)DZ: OLENKA
              > 66) aga.2.3 – AGA – termin ? – DZ. Majka
              > 67) igunia6
              > 68) molly_m – Jola (23)
              > 69) neti74
              • igunia6 Re: AKTUALNA LISTA 30.07.04, 19:39
                igunia-chłopczyk Kacperek-22września
                • marzencja Re: AKTUALNA LISTA 30.07.04, 22:27
                  marzena + synek Miłosz (18 września)
            • anna335 Re: AKTUALNA LISTA 30.07.04, 20:16
              o jaki kawal pracy wykonalas Kobietosmilepozdrawiam wszystkie smile
              ale fajnie ze jest nas tak duzo i mowia, ze w tym kraju jest niz
              demograficznysmile
              musze sie Wam przyznac, ze razniej sie czuje odkad okrylam to forum i zaczelam
              tu codziennie zagladacsmile
              milego wieczorku
              • aga.2.3 Re: AKTUALNA LISTA 30.07.04, 22:21
                Agnieszka,córcia:Maja,termin:24-25września.Częstochowa
                Pozdrawiam
                • adomi Re: AKTUALNA LISTA 31.07.04, 00:03
                  Dzięki za odzew dziewczyny! Dobrze, że u Was wszystko OK. Listę oczywiście
                  uaktualnię - już niedługo z tej długiej listy oczekujących będzie nas ubywać na
                  rzecz listy "rozdwojonych" smile

                  Kotorybka - ja Cię rozumiem z tym wyborem imienia, bo my też się ciągle nie
                  możemy zdecydować - to znaczy szczególnie mój mąż smile. Rzeczy też jeszcze nie
                  mam wszystkich, ale od przyszłego tygodnia zabieram się za zakupy - szczególnie
                  te niezbędne do szpitala. Ja już nie pracuję od początku 7 miesiąca - głównie
                  ze względu na stresy w pracy i zupełny brak wyrozumiałości szefów. Trochę mi to
                  na początku doskwierało, bo jestem raczej pracoholiczką z natury, ale teraz już
                  mi jest z tym dobrze, bo mam więcej wolnego czasu na różne rzeczy. Po porodzie
                  mam 16 tygodni macierzyńskiego, a potem zobaczę - nie chciałabym wracać do
                  pracy od razu, nie mam babci do opieki, a takie 3-4 miesięczne maleństwo jakoś
                  trudno byłoby zostawić opiekunce. Zobaczymy.

                  Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie,
                  Aida
            • izapw Re: AKTUALNA LISTA 31.07.04, 04:40
              Cześć!
              Raczej się udzielałam na "Ciąża i poród", ale się wpisuję.
              Miasto: Łódź
              Termin porodu: 24 września
              Imię dzieciaczka: Jerzy
              Pozdrawiam!
              Izuś
              • adomi Re: Jeszcze bardziej AKTUALNA LISTA :-) 31.07.04, 12:00
                Hejka, Witamy Iza Ciebie i kolejnego gracza w naszej drużynie piłkarskiej smile
                No to jest już nas 71!!!

                LISTA OCZEKUJĄCYCH:

                1) ar30wroclaw - ANIA -Wrocław - termin 24.08 -
                imionabig_grinominik/Mateusz,Daria/Paulina

                2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR

                3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja

                4) myszorek - ANIA -Warszawa- termin 01.09 – CH Gucio

                5) yen74 - Koszalin- Maja(2) - termin: 01.99

                6) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk

                7) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 - ? - imiona: Mikolaj?

                8) menadka - ULA -Wrocław- termin 06.09 DZ: HONORATKA

                9) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09

                10) carolline1 -Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK

                11) mamabar - BASIA - termin 07.09

                12) asik76 – termin 07.09

                13) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09 CH:
                MICHAL

                14) adomi AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: Konradek chybasmile

                15) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09 – CH: MICHAŁ

                16) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09

                17) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL

                18) llella - termin 08.09 - DZ: WERONIKA

                19) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona: Kamila/Iza

                20) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09

                21) elve - Gdańsk- termin 09.09 - CH - TYMON

                22) singer1 -termin 09.09 CH

                23) magdal – Poznań – termin 09.09 - CH

                24) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH

                25) masiaczek - ASIA -termin 10.09

                26) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09

                27) mamu75 -Warszawa- córka(2) -termin 10.09

                28) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia

                29) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA

                30) dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa

                31) malusia83 ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK

                32) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA

                33) peelka -termin 11.09

                34) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN

                35) trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.09 CH: EMIL

                36) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09

                37) anna335 – Śląsk – termin 13.09

                38) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA

                39) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09

                40) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)

                41) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB

                42) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT

                43) megan77 -Łódź- termin 17.09

                44) martap9 -termin 18.09 -

                45) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona:
                Marcel?

                46) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ

                47) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09

                48) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 - ? Gabriel(a)

                49) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS

                50) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9

                51) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 imie: DAWID

                52) joasia78 – JOANNA – termin 21.09

                53) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09

                54) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września

                55) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09

                56) bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY

                57) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon

                58) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS

                59) aga.2.3 – AGNIESZKA– Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA

                60) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy

                61) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?

                62) kretka27 -termin 25.09

                63) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA

                64) maaszka – Trójmiasto – 26.09. DZ

                65) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH

                66) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09

                67) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09

                68) anya.s – Rysio(3) termin 30.09

                69) szasminowa -termin: koniec 09

                oraz

                70) molly_m – Jola (23)
                71) neti74
    • gosia.mama.wojtusia relacja z 1 maja 30.07.04, 19:26
      dzieki menadka,brzmi calkiem niezle,chyba tam wlasnie bede rodzic
    • gosia.mama.wojtusia :))))))))) 31.07.04, 08:03
      hej dziewczynysmile
      no to zaczęłam 9 miesiącsmile
      brzusio stawia mi się już kilka razy zdiennie,bezboleśnie.W środę mam wizytę u
      gina,zobaczymy co tam słychać u maluszka,jadę w srodę zrobić ostatnie zakupy
      dla malucha i biorę się za generalne porządki.remont dobiega końca,nie wiem czy
      ja to wszystko zdołam posprzątać,jak teraz patzrę na ten sajgon w domu to
      naprawdę nie wiem.Ale Wojtuś ma już prawie wykończony pokoik,nie wiem czy Wam
      mówiłam ze na całej ścianie ma namalowanego kubusia puchatka z ferajną na
      pikniku,i wsród nich jest także sam Wojtuśsmilesciana wygląda pięknie,jak już
      bedzie wszystko skończone to na pewno pochwalę się zdjęciami na zobaczcie,na
      razie mam tylko zdjęcie prosiaczkasmileWojtuś jest zachwycony,a ja szczęsliwa
      razem z nim.
      Michaś to prawdziwa wiercipiętka,kręci się non stop,szuka sobie wygodnego
      miejsca w brzusiu,tak słodkosmile
      ale ja już chcę go mieć na zewnatrz,wyobrźcie sobie,wokół mojego bloku nagle
      wysypało się tyle wózków z noworodkami a ja z brzuszkime,tez już chcę wyjść na
      spacer z maluchemsmile
      • anna335 Re: :))))))))) 31.07.04, 11:35
        hm, u mnie remontu nie ma i na razie nie bedzie ze wzgledow niestety
        finansowych, na L4 jestem od poczatku ciazy i juz mi powiedziano, ze nie mam po
        co do pracy wracac, bo zlikwidowano moje stanowisko...
        ale na razie staram sie tym nie martwic i czekam na moje malenstwo, ktorego
        plci nie znamy, starsza corke we wrzesniu wysylamy do pierwszej klasysmile to
        jest rok pelen zmiansmile
        Gosiu Ty to jestes optymistkasmile
        pozdrawiam smile
        • adomi Re: :))))))))) 31.07.04, 12:37
          A nas czeka remont nowo kupionego domu, tutaj w mieszkaniu tylko generalne
          sprzątanie i urządzenie kącika dla maluszka, bo pewnie z przeprowadzką przed
          porodem nie zdążymy.

          Aniu nie martw się pracą. Mi co prawda nikt nie powiedział, że nie mam po co
          wracać, ale tak pewnie będzie, bo w moim zastępstwie pracuje osoba za wiele
          niższą pensję ..... Ja pracowałam do początku 7 miesiąca z pełnym oddaniem
          (nawet po godzinach) aż szefowa mnie tak wkurzyła, że poszłam na zwolnienie. Po
          prostu się na mnie wyżyła, bo miała zły humor... Szkoda gadać... Najważniejsze
          stało się dla mnie zdrowie maluszka, bez sensu było poświęcać się dla kogoś kto
          i tak tego nie doceni. A czasem miewałam różne dolegliwości...
          Sama nie wiem czy wracać do tej pracy, gdzie atmosfera zależy od humorku
          szefostwa (firma rodzinna). Z drugiej strony jak sobie pomyślę o horrorze
          szukania pracy.....
          Na razie się tym nie martwię. Jestem szczęsliwa i czekam z utęsknieniem na
          mojego kochanego syneczka. To jest dla mnie najważniejsze. A praca rzecz
          nabyta, nie ta to będzie inna hi, hismile
          Tak więc Aniu głowa do góry, mnie też czeka dużo zmian w tym roku, ale na pewno
          damy radę!

          Gosiu, jestem ciekawa pokoiku Twojego Wojtusia. Super pomysł z tym misiem
          Puchatkiem! Pokoik na pewno będzie słodki. Ty rzeczywiście jestes dla nas
          lokomotywą. Masz niespożytą energię i optymizm. Dzieki za to!

          Pozdrawiam. Aida i Syneczek 34tyg.
      • martap9 Re: Remonty 31.07.04, 13:09
        U mnie w przyszłym tygodniu rozpoczyna się remont kuchni, wreszcie
        zmobilizowaliśmy się z mężem. Gosiu obraz na ścianie to świetny pomysł. My nie
        szykujemy specjalnie pokoiku dla dzidzi, na razie łóżeczko i komoda będą stały
        koło naszego łóżka. Pokoik urządzimy jak dzidzia będzie mogła spać tam sama,
        może jak skończę karmić. A Wy jak szykujecie mieszkanie? Może macie jakieś
        dobre rozwiązania, poradźcie coś. Ja już nie mam gdzie chować wszystkiego,
        wózeczek stoi u rodziców, część rzeczy zamówiona leży w sklepie w magazynie.
        • gosia.mama.wojtusia Re: Remonty 31.07.04, 13:50
          dzęki dziewczynysmileno staram się być optymistką ,taka moja natura,uśmiech dobry
          na wszystko.Najbardziej staram sie mieć takie podejscie do porodu,nie myślę o
          tym,że może byc ciężko,z Wojtusiem jechałam rodzić uśmiechnięta od ucha do
          ucha,nie mogłam się już doczekac porodu,nie myslalam o tym jak o cierpieniu ale
          jak o chwili gdy w koncu ujrze moje dziecko,teraz staram się myslec podobnie,co
          ma być to bedzie,nie mam na to wpływu a jak sięczlowiek dobrze nastawi to już
          połowa sukcesu.Na razie przeraza mnie tylko to sprzątanie,chcialabym to jak
          najszybciej mieć za sobą,mam nadzieję ze już w przyszły weekend bedzie
          czysciutko i ładnie.
          Wy tak mówicie ze ja motor jestem ale chyba nie do konca,bo praca mgr
          lezy ,prawo jazdy tez,kiedy je zrobie,jak juz dzidzia bedzie?głupia jestem i
          tyel ze tak to odwlekałam ,teraz bede miałasad
          • menadka Re: Remonty 31.07.04, 14:13
            Hej, ja urządzanie pokoju dziecięcego juz prawie skończyłam, też długo
            kombinowałam co umieścić na ścianie nad łóżeczkiem Honoratki. W końcu znalazłam
            w internecie takie piękne naklejki, są przeróżne. Zainteresowanym podaję
            stronę, gdzie są przykładowe wzory:

            www.zabawki.com.pl/aktualnosci/aktualnosci1.asp?ID=78
            Ja poprosiłam mailem o przesłanie pełnej oferty, szybciutko mi przysłali
            obrazki i cennik. Zamówiłam sobie 4 miśki z dodatkami (kwiatuszki, trawka,
            motylki itp) oraz zielony przybornik (przyda się powieszony obok przewijaka).
            Teraz czekam na dostawę.

            Aaaa, idę dziś do kina na Garfielda, mąż zrobił mi niespodziankę i kupił bilety
            na przedpremierowy pokaz !! Jestem kociarą, mam w domu 2 piękne kicie, więc nie
            mogłam sobie odpuscić tego filmu smile

            Pozdrawiam

            Ula i Honoratka
            • kornelcia75 Re: Remonty 31.07.04, 14:30
              Witam!umnie prawie wytapetowane,jeszcze posrodku pasek z misiakami.No i będzie
              malowanie okna i drzwi na cytrynkę,wykładzina i składanie komódek.
              Kolezanka pieknie pomalowała pokój swego synia,wszędzie latają ptaszki motylki
              poprostu pieknie.

              a ja sie szykuje dzis na otwarcie Jarmarku Dominikanskiego w Gdansku,juz
              umówilismy sie z paczką.
              Pozdrawiam ja i Maksio
        • kornelcia75 Re: Remonty-DO MENADKI 02.08.04, 13:38
          Hej!Menadko ja tez wysłałam im prosbe o cennik(chodzi o te ozdoby do pokoiku)
          Jak na razie czekam.Może masz jeszcze cennik i wzory i mogłabys mi
          przysłac,byłoby szybciej.Z góry dziękuję kornelcia75@wp.pl
    • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 31.07.04, 16:26
      menadka,fajne bajerki na tej stronce,ja kupiłam sobie przybornik glucka w
      kolorze poscieli,fajna rzeczsmile
    • bebewawa Hej witam wszystkie mamuśki 02.08.04, 09:42
      Hej dziewczyny witam po długim dwutygodniowym urlopie, widzę że na liście
      trochę się działo przez ten czas, witam też nowe mamuśki które do nas
      dołączyły smile
      U mnie brzusio znów urósł, teraz po powrocie biorę się za kolejne
      przemeblowania mieszkania. Jutro idę na USG i zobaczymy ile Ignaś waży, ale
      kręci się jak szalony, to jest niesamowite, chociaż mam już coraz większe
      problemy ze spaniem, a jak to u Was wygląda?
      Czy już kupiłyście kosmetyki dla Bobasów bo ja właśnie się zastanawiam jaką
      firmę wybrać i co właściwie kupić, myślałam że dowiem się tego w Szkole
      Rodzenia ale na dzień dzisiejszy nie mieliśmy czasu tam pójść i nie wiem czy
      zdążymy bo mój mężuś za tydzień wyjeżdża na 2 tyg. wróci pod koniec sierpnia no
      i nie wiem czy wtedy zdążymy zaliczyć jeszcze jakąś szkołę, trochę załuję ale
      zobaczymy.
      Pozdrowionka
      Magda (nawet trochę opalona wróciłam) i Ignaś (32tyg.)
      • menadka Re: Hej witam wszystkie mamuśki 02.08.04, 12:33
        Cześć,
        nie przejmuj się, ja tez nie byłam na szkole rodzenia, ale to był świadomy
        wybór. Z kosmetyków kupiłam serię Nivea, bo z tego co czytałam raczej nie
        uczula dzieci.
        Ja natomiast zastanawiam się nad biustonoszami do karmienia. Widziałam fajne w
        H&M w dziale dla ciężarnych, ale nie wiem jaki rozmiar wybrać. Przed ciążą
        miałam miseczki B, teraz mam C, no a po porodzie ?? To juz chyba będą D !? Czy
        wy kupujecie teaz czy później i ile par ??
        Ach i bezskutecznie szukam jakichś fajnych koszul nocnych do karmienia,
        wszędzie są z guzikami pomiedzy piersiami albo inne beznadziejne.

        Pozdrawiam

        Ula i Honoracia
        • kornelcia75 Re: Hej witam wszystkie mamuśki 02.08.04, 13:48
          Witam!szkołę rodzenia zakończylismy,jakie było moje zdziwienie gdy połozna
          podziekowała za miłe słowa na forum Kornelci(okazało się ze sledzi forum od 4
          lat)mam na imie Dorota więc byłam troche zdziwiona,hehehe.

          Jesli chodzi o kosmetyki to tez zakupłam Nivea.W szkole chwalili produkty
          Linomag firma chyba ziołek.

          Pokoik wytapetowany,pieknie wyglada fajne sa te miski które oddzielają dwa
          kolory,dzis malowanie sufitu.

          dziś oddałam do badania krew i mocz a jutro wreszcie idę do ginka(był 1mc na
          urlopie)ciesze się ,bo chyba bedzie chciał zebym zrobiła usg w 34 tyg i
          wreszcie zobaczę mojego przystojniaka,bo nie widzielismy się 10 tyg sad(((
          A w srode do diabetologa,przejrzy moje pomiary i mam nadzieje ze obejdzie sie
          bez insuliny.

          Moze wreszcie po 10 wyjedziemy na łono natury,ciocia zaproponowała klucze do
          domku letniskowego,wiec odpoczniemy trochę.

          Dzis zaczynam 33 tydz,ale ten czas zleciał,synus jakis leniwy wczoraj i dzis
          ale ja tez podobnie,hehehe.
          Pozdrawiam ja i Maks
          • bebewawa Re: Hej witam wszystkie mamuśki 02.08.04, 14:01
            Dziewczyny a z tych kosmetykow co dokładnie kupiłyście mleczko do pielęgnacji
            ciała czy oliwka bo zastanawiam się co jest lepsze?
            Co prawda dostałam już od znajomych prezent w postaci mydła do mycia, szamponu
            Johnson i krem do pielegnacji Penaten ale slyszalam wiele o uczulajacym
            działaniu Johnsona no i teraz sie zastanawiam czy reszte produktow tez dokupic
            z Johnsona czy wlasnie Nivea, moja kuzynka uzywa i jest bardzo zadowolona. A co
            sadzicie na temat pudru kupujecie do pupy puder czy tez nie?
            Pozdrowionka
            Magda i Ignaś (32tyg.)
            • agata.23 Re: Hej witam wszystkie mamuśki 02.08.04, 15:47
              Ja wszystkie produkty kupiłam Nivea baby, bo również słysdzałam o tym że
              Johnsona uczulają. Z tymi kosmetykami chyba troszkę przesadziłam, bo kupiłam
              chyba wszystko co jest w sprzedaży a mianowicie: szampon z proteinami, balsam
              oliwkowy, mydełko kremowe, puder (ale są różne opinie co do jego stosowania),
              krem na każdą pogodę, maść z pantenolem (do twarzy,ciała i pośladków- wrazie
              zaczerwienienia)no i oczywiście pudełko chusteczek.
              Co prawda moja położna ze szkoły rodzenia uprzedzała aby nie używać za wiele
              kosmetyków no ale ja popłynęłam na zakupach miesiąc przed tą informacja.

              Co do stanika do karmienia, w moim szpitalu zalecają zakładanie stanika tuż po
              porodzie, ponieważ wysoko i sztywno ułożone piersi- zapobiegają skreconym
              kanalikom w piersiach i pokarm nie gromadzi się w postaci bolących grud. Więc
              dobrze mieć stanik kupiony jeszcze przed porodem - ja kupiłam o nr większy niż
              mam teraz.
              Pozdrawiam Agata i 35 tc Kamil
              • gagat100 niedługo JUZ 9 miesiac 02.08.04, 16:40
                ale macie fajnie, ciezko sie czyta wasze posty jak mozna pomyslec ze tez bym tu
                byla sad
                Miałam termin na 25 wrzesnia, a teraz czekam moze w tym mies sie uda!!! nawet
                nie wiecie jakie macie szczescie, ja niestety jak juz bede w ciazy wiekszosc
                czasu spedze na forum "trudna ciaza" i bede brała stosy lekarstw na
                podtrzymanie, a w styczniu tak sie cieszyłam...
                Zycze Wam wszystkiego co dobre!!!

                Pozdrawiam Asia
                & aniołek *05.03.2004

                Czytelna lista DOBRYCH ginekologów
            • kornelcia75 Re: Hej witam wszystkie mamuśki 02.08.04, 16:39
              hej,ja na poczatek kupiłam oliwkę nivea bo podobno ładnie natłuszcza,potem jak
              Maksio podrosnie dokupię mleczko.Tez słyszałam ze Johnson uczula,ale mam w
              prezencie i potem wypróbuje,bo z dziecmi to przeciez róznie.
              Pozdrawiam ja i Maks
            • kornelcia75 Re: Hej witam wszystkie mamuśki 02.08.04, 16:41
              acha pudru nie kupuje moje trzy kolezanki nie uzywały wcale.Ale bardzo chwaliły
              masc bephanten(niewiem czy dobra nazwa)do pupci i do brodawek podobno
              rewelacja.Do kupienia w aptece ok 20 zł.
              Papa
            • elve zestawy kosmetyków 02.08.04, 17:12
              Ja kupiłam zestaw mieszany, przetestowany przez siostrę: chusteczki nivea, krem
              penaten, mydło bobas, oliwska bambino. pudru nie kupuję, bo sio mówi, że
              niepotrzebny. pieluchy też kupiłam różne: paczkę pampersów i paczkę huggiesów,
              zobaczę co lepsze i wtesy dokupimy resztę.
              Ciekawe, jak to będzie, mam nadzieję, że młodego nic nie uczuli...
      • anna335 Re: co do kosmetykow 02.08.04, 16:45
        hejsmile
        jeszcze nic nie kupowalam powiedziawszy szczerze, ale pamietam ze przy mojej
        pierwszej corce uzywalam wlasnie Johnsona i bylam zadowolona, do pupy za rada
        mojej mamy uzywalam zwyklej maki ziemniaczanej i nie bylo odparzen, a potem
        stosowalismy Sudocremsmile
        do szkoly rodzenia nie chodzilam bo mi sie nie chcialosmile w mojej miejscowosci
        nie ma takich luksusow a na dojazdy nie bardzo sie umialam zdecydowac, dopiero
        od paru miesiecy mam prawkosmile
        pozdrawiam Wrzesnioweczki, mamy ostatnie dni zeby sie cieszyc naszymi
        dzidziusiami w brzuszkachsmile
        • ddorcia Re: co do kosmetykow 02.08.04, 17:54
          Ja kupiłam tez kosmetyki Nivea Baby(sama uzywam i lubie nivea) - i tak :płyn do
          kąpieli z oliwką, mydło, i szampon rumiankowy. Mam tez mleczko bo sama takiego
          uzywam i moja córeczka 2,5 letnia do tej pory.
          Jak mała sie urodziła - to od poczatku uzywałam własnie najpierw tylko mydełka,
          pozniej dolewałam troche oliwki do kapieli. Lepiej dolać niż pozniej smarować
          po kapieli, ubranka nie sa takie wytłuszcone, zreszta skóra w wodzie "weźmie"
          tyle oliwki akurat ile trzeba. Poniej kiedy okazało się ze mała ma skaze
          białkowa i była cała w krostkach (okropnie wyglądała sad(( ) to kupilismy w
          aptece Balneum S (albo niektorzy polecaja Oilatum), bardzo pomocne przy róznych
          problemach skórnych. Zreszta i kremy (np. oilatum) są super takze - jak bużka
          będzie szorstka. Do pupy polecam Sudokrem (na zaczerwienienia czy odpażenia).ja
          smarowałam profilaktycznie po kazdej zmianie pieluszki i u nas bardzo rzadko
          była pupa czerwona.

          pozdrwaiam
    • ewa.kozia Re: wrzesnień 2004 03.08.04, 10:01
      Witam po raz pierwszy wrześniowe mamusie. Ja mam termin na 12 września, ale z
      usg na 29 sierpnia. Wiem już że będę miała "cesarkę", ale nie znam dokładnej
      daty. Moja sytuacja jest trochę skomplikowana, bo w 6 msc. złamałam nogę i
      jeszcze chodzę o kulach.Zazdroszczę,że same możecie wszystko kupić dla swojego
      maleństwa.Jednak jestem b.szczęśliwa, że przy upadku mojemu maleństwu się nic
      nie stało.Jestem już mamą 5letniego Konradka, a teraz mały dzidziuś nie chce
      zdradzić płci. Bardzo go kocham.Pozdrawiam.
      • carolline1 Re: wrzesnień 2004 03.08.04, 10:15
        hey!
        ja mam od paru dni kiepski humorek.. sad( juz sama nie wiem gdzie rodzic, jak
        okazalo sie ze ma byc cc, to sie dowiedzialam, ze w moim szpitalu przez 24
        godzxiny po cieciu nie ma odwiedzin.. nawet meza!! buu, no i szukam innego
        szpitala, gdzie bede miala mozliwosc po cc miec meza przy sobie, zebysmy juz w
        trojke mogli razem sie soba cieszyc! no i tak kombinuje gdzie i jak! poza tym
        coraz gorzej spie, bobas strasznie kopie akurat w nocy smile, a na siusiu co 3
        godziny musze wstawac.. no i potem przez cale dnie jestem zmeczona i senna!
        ehh.. juz nie moge doczekac sie porodu!
        mam pytanie do mam z wawy.. gdzie milo sie rodzi przez cc w wawie??? i gdzie
        mnie przyjma, jezeli na starynkiewicza mam prowadzona ciaze.. pozdrawiam
        karo i Franek
        ps. ale szaro i smutno za oknem....
        • bebewawa Re: wrzesnień 2004 03.08.04, 10:28
          Witam,
          Ja też wstaje średnio co 3 godzinki do toalety, do tego nie mogę dłużej niż 5-6
          godzin spać bo na prawym boku bolą mnie żebra, na lewym po dłuższym spaniu
          cierpnie cała strona no a na wznak to już w ogóle nie daje się leżeć, a tu
          jeszcze 1,5 miesiąca rozrastania się brzusia i malucha więc nie wiem jak to
          będzie. Też już chciałabym żeby ten czas zleciał no i zobaczę w końcu w realu
          swojego Ignasia. A co do cc, to wiem że w Św.Zofii mąż może być nawet przy
          cesarce, więc po to już na pewno nie byłoby żadnego problemu, co do innych
          szpitali to nie wiem jak jest ale sprawdź na liście Szpitale tam coś powinnaś
          znaleźć.
          Pozdrowionka
          Magda i Ignaś (32tyg.)
        • adomi Re: wrzesnień 2004 - pytanie o kłucia w podbrzuszu 03.08.04, 10:35
          Cześć Dziewczyny!

          Ewciu witaj w gronie wrześniówek! Rzeczywiście musi Ci być ciężko po tym
          nieszczęśliwym upadku...Ale najważniejsze że z dzidzią wszystko OK!

          Carolline trzymam kciuki żebyś znalazła jakiś dobry szpital do CC w W-wie. Też
          bym chciała, żeby mąż był przy mnie jak najszybciej gdybym miała cesarkę.

          Mam do Was pytanie. Od wczorajszego wieczora pobolewa i kłuje mnie w
          podbrzuszu, na samym dole po obu stronach. Trzyma dość mocno przez chwilę i
          puszcza, ale bolało nawet gdy leżałam. Czy to są jakieś niepokojące objawy, czy
          tylko jakieś skurcze, bo nie wiem czy martwić się tym czy nie. Brzuch mi
          się "stawia" i twardnieje ale raczej nieregularnie, a teraz te bóle...
          A jak w ogóle odczuwa się gdy dziecko już wstawia się do kanału rodnego, czy w
          ogóle tego nie czuć? Jak to jest u Was? Też Was boli?

          Pozdrawiam Was cieplutko,
          Aida i jeszcze dziś 34tyg. Syneczek

          P.S> Idę dzisiaj na zakupy po wszystkie niezbędne rzeczy do szpitala - muszę
          spakować torbę, bo śnią mi się takie głupoty, że zaczynam się bać, że urodzę
          bardzo niedługo smile)))
          • malusia83 torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 11:33
            ja chyba tez, podobnie jak adomi, spakuje juz torbe do szpital...jakies takie
            dziwne przeczucia mnie gnebia ze na wszelki wypadek lepiej wole byc
            przygotowana...

            ale ale odnosnie wlasnie wyprawy do szpitala to tak zastanawia mnie w co ja mam
            sie tam ubieracsmile))? ile par koszul nocnych, czy koszulek? czy moze lepiej dwu
            czescowa pidzamke jedna? czy koszule tylko takie z wycieciami do karmienia? juz
            sama nie wiemsmile to glupi problem fakt ale jakos mnie nurtujesmile
            co wy zamierzacie?

            Ada i 34 tyg Juleczek(chyba bo ostatnoi lekarz nie byl juz taki pewiensmile)))))
            • bebewawa Re: torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 11:48
              Witam,
              Właśnie dziewczyny co pakujecie do torby, mnie zastanawia czy kupujecie majtki
              poporodowe takie papierowe czy też jakieś wielkie podpaski a może pieluchy dla
              dorosłych? Co prawda ja jeszcze trochę czasu mam ale zaczynam się zastanawiać
              co kupić? A i jeszcze pytanie do mam które już rodziły, czy w trakcie porodu ma
              się na sobie swoją koszulę czy to zależy od szpitala i czasem trzeba sie
              przebierać w szpitalne ciuchy?
              Pozdrowionka
              Magda i Ignaś(32tyg.)
              • ddorcia Re: torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 13:57
                Bebewawa.. odpowiadam:

                - majtki jednorazowe sa super - polecam, ten podkład ze szpitala jest taki duzy
                ze w normalne sie nie zmieści, zreszta szkoda majtek, a bez majtek tez żle
                chodzić np. do łazienki
                - jezeli nie daja u ciebie podkładów to kup koniecznie takie popołogowe
                (podpaski nie wystarczaja niestety sad, moze dopiero w domu zwykłe najwieksze
                podpaski)
                - w trakcie porodu najlepiej zwykły T-shirt po mezu - duzy, ja pożniej do kosza
                wywaliłam bo był cały brudny, u nas nie dawali szpitalnych
                - poznije szybko po porodzie koszule rozpinana do karmienia, zeby cyc dobrze
                wychodził smile,
                - acha..polecam załozyc buistonosz od razu na drugo dzień!!! Bo jak jest nawał
                pozniej to ładnie podtzrymuje. Ja chodziła tak juz dzień i noc przez kilka
                pierwszych dni moze nawet tygodni. a jak pod prysznic..to sie nie
                pzrestarszcie. leci z Cyca jak z fonntanny!!! Uwaga tez na spanie na bzruchu -
                zostaja plamy czasami na lózku!! smile
            • aniamulka Re: torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 11:50
              Witam wszystkie przyszłe mamusiesmile Wpadłam zobaczyć co słychać na wątku
              wrzesień 2004. Od jakiegoś udzielam się na wątku wrześniowo-październikowe
              mamusie ale przecież Wrzesień 2004 to też wątek dla mnie - termin 26 wrzesień.
              Dzisiaj w nocy miałam coś w rodzaju takiego skurczu jak w łydce po lewej
              stronie brzucza. Podobne do bólu przed miesiączką. Ale szybko minęło. Czy to te
              bóle przepowiadające?
              Ja jeszcze nie mam ic przygotowanego do szpitala ani dla dzidzi. Muszę zacząć
              się rozglądać za kosmetykami dla dzidziusia i wszystkim tym co bedzie mi
              potrzebne.

              Pozdrawiam cieplutko - Ania i maleństwo w brzuszku smile
              • carolline1 Re: torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 12:26
                a powiedzcie dziewczyny, pakujecie rzeczy dla siebie i bobaska w jedna torbe,
                czy oddzielnie dla siebie i dziecka? a wlasnie, ile pieluch wziac do
                spzitala(jednorazowych)??
                • bebewawa Re: torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 12:45
                  Ja mam torbę taką dzieciową tylko dla Ignasia, na jego rzeczy jak będziemy
                  podróżować więc chyba w tą torbę wpakuję jego rzeczy a moje do mojej torby.
                  Carolline jak tam poszukiwania szpitali do cc?
                • adomi Re: torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 12:48
                  Hej! Ja też nie wiem ile wziąć pieluch, ale chyba jedna paczka wystarczy
                  (ewentualnie mąż dowiezie). Ja sobie przygotowałam listę do szpitala według
                  tego co mówiła położna w szkole rodzenia i tego co dodatkowo wyczytałam czy
                  usłyszałam. Przesyłam Wam poniżej może się komuś przyda, a może o czymś
                  zapomniałam?

                  LISTA DO SZPITALA:

                  Dokumenty:
                  - legitymacja ubezpieczeniowa
                  - dowód osobisty
                  - karta ciąży
                  - oryginał dokumentu dot. grupy krwi
                  - aktualne badania (usg, krew, mocz)
                  - ewent. pieniądze na drobne wydatki

                  Dla Mamy:
                  - koszule rozpinane do karmienia 2-3 szt.
                  - ewentualnie szlafrok
                  - klapki, kapcie
                  - ręczniki (mały i duży)
                  - skarpetki
                  - jednorazowe majtki 5-6 szt.
                  - płyn do higieny intymnej
                  - podkłady (+ szerokie zwykłe podpaski)
                  - biustonosz do karmienia 2 szt.
                  - wkładki laktacyjne
                  - kosmetyki i przybory (m.in. mydło, tonik, krem, grzebień, pasta do zębów+
                  szczotka, szampon, chusteczki higieniczne itp.)
                  - woda niegazowana + przekąski
                  - czopki na wypróżnienie - ponoć warto mieć
                  - telefon komórkowy + ładowarka
                  - ewent. walkman, coś do czytania,
                  - ubranie na wyjście (może dowieść mąż jak będzie pamiętał smile

                  Dla Taty:
                  - klapki
                  - picie + kanapki
                  - aparat fotograficzny

                  Dla Maluszka:
                  - 2-3 pary śpiochów
                  - 4-5 szt kaftaników (lub koszulek czy body) albo pajacyki zamiast koszulek i
                  śpiochów
                  - skarpetki
                  - pieluchy jednorazowe Newborn
                  - 4-5 pieluch tetrowych
                  - cienka czapeczka 2-3 szt.
                  - oliwka + puder
                  - chusteczki do pupy

                  Na wyjście:
                  - nosidełko (fotelik samochodowy)
                  - kocyk
                  - rożek/ śpiworek

                  Pozdrawiam, Aida i Syneczek 34tyg

                  PS> Nic nie piszecie o bólach - jak się nie nasilą, to poczekam i zapytam gina
                  w czwartek.PA!
              • kalunka25 Re: torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 13:06
                Witam po długiej nieobecności.Mnie też od kilku dni nękają własnie takie bóle-mocne kłucie w podbrzuszu i kroczu.Wczoraj byłam w sklepie i myślałam,że nie dojdę do samochodu - strasznie zaczęło mnie kłuć i też właśnie nie wiem czy to normalne ale chyba poczekam do czwartku bo idę na wizytę do lekarza.Mały cały czas się wypina,rusza - już się nie mogę doczekać kiedy będę go tuliła w ramionach.Ja mam już wszystko skompletowane,wyprane i poukładane.Wszystko byłoby ok gdyby nie to,że prawodopodobnie mój mąż w tym miesiącu wyjedzie do pracy do Anglii a ja mam termin na 15 września.Wpadam z tego powodu w jakieś doły,dobija mnie fakt,że w momencie gdzie najbardziej będzie mi potrzebny to jego nie będzie.Boje się jak to będzie po porodzie-już planuje kto zawiezie mnie do szpitala,odbierze.No i raczej będę musiała się przenieść z powrotem do rodziców bo wiem ,że oni mi pomogą w opiece nad dzieckiem.Także nawet nie rozkładam łóżeczka,kołyski bo pewnie i tak wszystko będzie przewożone.Strasznie się boję-nie porodu ale jak to będzie po-bez męża,któremu moze uda się przyjechać dopiero w grudniu.
                Pozdrawiam Klaudia i Kubuś (34 tyg)
                • agata.23 Re: Do Carolline1 03.08.04, 13:17
                  Z tego co pamiętam będziesz rodziła na Strynkiewicza. Napiszę Ci co jest
                  niezbedne do szpitala dla dzidzusia - cztery zmiany ubranek (body, pajacyki,
                  kaftaniki itd) czapeczkę, skarpetki, rękawiczki.Chusteczki wilgotne, paczkę
                  pieluch jednorazowych, kilka tetrowych, oliwka, maść, rożek lub kocyk, grchę do
                  nosa. Wydaje mi się, że to trochę mało rzeczy no ale położna mówiła, że
                  wystarczy. Nie kazała brać ręcznika i zabroniła obcinać paznokci w szpitalu, bo
                  może dziecko dostać zakażenia. Dziś może opiszę relację z zeszłego tygodnia i z
                  dzisiejszego dnia.
                  Jak byś miała jakieś pytania to śmiało pisz ja się dowiem - mam ostatnie dwa
                  zjazdy więc trzeba dobrze pomyśleć co jeszcze jest niewiadomą.
                  Pozdrawiam Agata i 35 tc Kamil
                  • bebewawa O bólach itp. 03.08.04, 13:23
                    Adomi, ja parę dni temu czułam takie dość mocne kłucie z lewej strony brzucha
                    na dole, trwało to cały wieczór i noc, ale w tym czasie mały bardzo mocno się
                    kręcił i ja tak sobie myślę, że on po prostu zmienił pozycję mam nadzieję, że
                    ustawił się tak jak powinien czyli główką do dołu. Dzisiaj idę na USG i zapytam
                    lekarza czy to co myślę to jest prawda, czy też te kłucia to mogło być coś
                    innego. Dam znać jak się dowiem czegoś ciekawego.
                    Pozdrawiam
                    Magda i Ignaś
                • ddorcia Re: torbe chyba czas spakowac....:) 03.08.04, 13:37
                  No ja tez zbieram się na pakowanie, tzn wszystko kupione tylko do torby.
                  Ja robię dwie torby: dla siebie i dla dziecka na wyjście (ponieważ daja
                  szpiatlne ciuszki tazke tylko na wyjscie) ew. ja polecam wziąc jakiś kocyk
                  (nawet nie do przykrywania tylko do podłożenia pod dziecko lub jak po
                  połozenieu malucha na boczku zeby nie poleciał znó na plecki - mi wtedy przy
                  Natalce bardzo się przydał), a także małe rękawiczki bez palców (bo jak sa
                  długie paznokcie to rysują się maluchy po buzi), u nie poza tym dla malucha
                  wszytskow wszpitalu będzie od kosmetyków po pieluchy, ciuszki, husteczki. Moze
                  czapeczki swoje wezmę bo tamte były za duze szpiatlne .

                  Adomi..twoja lista jest super. Dodałabym tylko cos do gojenia krocza czyli:
                  -tamtum verde i butelkę do psiukania
                  -cos przweciwbólowego zeby juz nie wołac nikogo po nocy
                  - ręczniki papierowe (na osuszanie krocza)

                  - ew. duże podpaski/pieluchy popołogowe (u mnie szpitalne)

                  Co do kłucia i bólów:
                  No mnie tez kłuje i boli - ze czasami mam wrażenie ze nie wytzrymam ale pozniej
                  przechodzi i jest oki. Wczoraj byłam na wizycie u gin. - mówiłam o tym i ze to
                  juz normalne nie ma co panikowac, jak za cżesto w ciągu dnia do wziac fenoterol
                  lub nospę. Szyjke miałam zamkniętą czyli oki. Nie szukuje sie poród
                  przedwczesny (ale licho wie nic na pewno).

                  Ide w piatek do połoznej, ktora bedzie ze mna przy proodzie zapytam o kilka
                  rzeczy: np. co z tym nacinaniem, co z wiesiołkiem, kiedy herbatkja z lisci
                  malin itp .

                  U mnie juz jutro zaczyna sie 36 tydz. ( o matko :-0 ).
                  Zeby poczekac jescze ze dwa trzy tyg i mogłabym rodzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja