silvana_s No i już miłego wieczoru 21.08.04, 19:02 życzę wam i sobie Chłopaków, tzn. męża i synka wysłałam właśnie na grillową imprezke tatusiów z dziećmi do znajomego (5 tatusiów z dzieciaszkami)- mamy mają wolne; a sama zakupiłam : orzeszki w czekoladzie Milki, prince polo maxi i marcepanka w czekoladzie, wypożyczyłam filmy: ostatni samuraj z tomciem cruisem, kill bill tarantino - to do nadrobienia, no i legalną blondynkę w ramach zrelaksowania. Wszystkich pewnie nie dam rady, ale coś zostawie na jutro. Tak więc raz jeszcze miłego wieczoru, pewnie n Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: No i już miłego wieczoru 21.08.04, 19:04 za szybko mi się wysłało, a chciałam napisać, że pewnie jeszcze tu zajrzę nie raz dzisiaj w przerwach w oglądaniu. Mam nadzieję, że dziś tak się umęczę, że będę spała jak suseł i nie złapie mnie żadna beszenność po przebudzeniu na czwarte siusiu o trzeciej nad ranem. No więc na razie Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: No i już miłego wieczoru 21.08.04, 19:30 OOOO, Silvana rozpustnico ) Ale, co tam, rozpieszczaj się ile wlezie - należy Ci się Do mnie dziś przyjeżdża siostra na kilka dni w ramach relaksu. Fajnie, tez się pobyczymy, połazimy po sklepach (maniaczka kupowania, a jest ogromna wyprzedaż w Pimkim, bo likwidują sklepy) itd. A ja też w ramach dogadzania sobie zrobiłam galaretkę miksowaną z bitą śmietaną. Właśnie tężeje w lodówce, a ja siedzę jak na szpilkach POzdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
adomi No i już miłego wieczoru - no to sobie dogadzamy! 21.08.04, 19:48 No to rzeczywiście sobie dogadzacie dziewczyny! Silvana dobry pomysł z tymi filmami, bo potem to czasu nie będzie za wiele... Miłego ogladania! Ja sobie właśnie dogodziłam własnoręcznie ugotowaną zupką ze świeżej dyni, z dodatkiem białego wina i uprażonych pestek z tejże dyni - pychotka! Teraz sobie nawet pozwoliłam na 3 łyki czerwonego wina, a potem zarzucę lody, a co!!! Pełne szaleństwo! Nareszcie trochę chłodniej i żyć się chce! Pozdrawiam Aida i syneczek 38tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: No i już miłego wieczoru - no to sobie dogadz 21.08.04, 20:05 no,faktycznie sobie dogadzacie,same rarytasy,mnie ostatnio wzięło na te jogurty milko i dziś wypiłam już 1,5 litra,truskawkowy tez jest niezły dziś mam troszke lepszy humor,psychicznie,wzięłam się w garść i tak sobie myślę -dam radę ,będzie dobrze,Wojtusia urodziłam to i Michasia urodzę ,staram się nie myśleć,nie bać się,co będzie to będzie,dam z siebie wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: No i już miłego wieczoru - no to sobie dogadz 21.08.04, 20:16 Gosia, Gosia, co to za czrnowidztwo ??? Przecież ty masz fajne wspomnienia z pierwszego porodu, a drugi zazwyczaj jest lżejszy, no i wiesz czego się spodziewać. Nosek do góry, zobaczysz będzie super A jogurciki Milko wciągają to fakt Ja piłam je pasjami, kiedy było gorąco - suuuuper A mój deserek nadal tężeje Pozdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
martap9 Re: No i już miłego wieczoru 21.08.04, 20:37 Czesc, nie byłam tu dwa tyg. i tyle się wydarzyło. Byłam na małych wakacjach, na Kurpiach. Jak czytam, że macie już wszystko gotowe to wpadam w panikę. U mnie dopiero montują szafki w kuchni i może od jutra bedziemy mogli wrócić do naszego mieszkania. Wszedzie balagan, nie moge nic prac bo jak wysuszyc, cigle sie kurzy. Gdybym zaczęła teraz rodzić, to nawet nie mam dostępu do rzeczy do szpitala dla mnie i dla dzidzi. Jedynie kartę ciąży i badania mam przy sobie. A w poniedziałek lekarz powiedział mi, że szyjka skróciła się o połowę i ma 1,5 cm. Mam jak najwięcej leżeć, jeszcze przez 1,5 tyg. Brzuch mi się trochę opuścił, ale może mi się wydaje, mam nadzieję. A termin dopiero na 18.09. Oczywiście praca magisterska leży razem ze mną Nie zdążę. Gosiu jak Ci idzie? Ale marudzę, to trochę pomaga. Zdecydowaliśmy się z mężem na poród rodzinny. I prawie wybraliśmy imiona, co było trudne bo nie znamy płci. Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 dzien dobry!! 22.08.04, 09:08 hey! hurra,hurra! dzis sie wyspalam! ale pada za oknem.. ale to dobrze! normalnie wkurzalabym sie na taka pogode, ale teraz to super, przynajmniej powietrze takie swieze i mozna normalnie oddychac! ja juz jutro ide do gin... w koncuuuu! zobacze jak tam Franek sie ma,moze jeszcze sie odwroci(chyba nie)! no i pojade na Woloska,moze juz bede znala termin porodu! no ciekawe,ciekawe ))) juz nie moge sie doczekac! milej niedzieli! ja dzis jade do taty na imieninki.. bede sie obzerac. hehe, ale juz nie duzo czasu nam zostalo do tego objadania sie. niedlugo zacznie jsie dieta karmiacej mamy pzdr karo i Franek Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: dzien dobry!! 22.08.04, 10:04 Hejka... Caroline, no to czekamy na dobre wiesci od lekarza... Masz racje objadajmy sie póki mozemy...ja tez ide dzisiaj na wesele, nie potancze ale moze pojem )) Ale sie dziewczyny rozdwajaja na sierpniowym watku..., trzymam za nie kciuki cały czas, bo pozniej na nas kolej. Uffff....az sie zaczynam bac. Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: dzien dobry!! 22.08.04, 11:40 Wieczór miałam udany, moi chłopcy wrócili o 00:00. Czekoladki zjedzone + pudełeczko borówek amerykański + pół małej butelki Reddsa (cały mi nie wszedł- nieźle jak organizm sam się określa). To fakt - prawdziwa rozpusta, ale w końcu się nam należy. Domek przygotowany, łóżeczko, komódka tez, ubranka poprane i poprasowane- zostało nam tylko się rozpieszczać, i tak już niedługo. Filmy super! Kill Bill z Umą Thurman - klasa film i klasa babka, Legalna blondynka - lekka, łatwa i przyjemna taka komedyjka na późny wieczór, nie zmuszająca do refleksji. no i na dzisiaj zostawiłam sobie Ostatniego samuraja. Po powrocie chłopców mati padł, z mężem pogadałam prawie do 2, ale za to świetnie spałam. mati obudził nas dopiero o 9. DZiś u nas naprawdę pochmurnie i deszczowo - tzw. piżama dzień łóżkowy, tak więc prawie południe a my jeszcze piżamkowi)) Staram sie nie myśleć o porodzie, fakt że u mnie to jeszcze sporo czasu (24/09), choć i tak nie wierzę, że dochodzę do końca. Po cichu liczę tak na 38tc. Ale pobożne życzenie tu sie nie sprawdzxają, niestety. pzdr i dobrego samopoczucia na niedzielne popołudnie Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: dzien dobry!! 22.08.04, 12:52 Hej dziewiczyny! Ja się co prawda średnio wyspałam, ale nie narzekam - muszę się pomału przyzwyczajać Carolline ja też mam jutro wizytę i też już się nie moge doczekać. Czekam na wieści od Ciebie! Silvana - ja też bym chciała urodzić troszkę przed terminem - teraz mi już leci 38 tydzień a tu nic, skurcze przewpowiadające jakieś tam są, ale na razie mizerne. Ciekawe co jutro gin powie, czy mam się spodziewać szybciej czy raczej po terminie. Ja już też się nie mogę doczekać radosnych wieści od Was i z niecierpliwością czekam na wiadomość KTÓRA Z NAS PIERWSZA!?! A propos - wyślę zaraz najbardziej aktualną listę oczekujących (nie jestem pewna czy wszystkie dziewczyny z tej listy się odezwą, ale co tam )) A my zaraz jedziemy odebrać klucze od naszego nowego domu. Bardzo się cieszę! Tylko że remont przed nami, no ale jakoś damy radę.... Pozdrawiam Was cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Aktualna lista - jeszcze wszystkie 2w1 :-) 22.08.04, 12:57 Hej - no to może nasza ostatnia lista w komplecie oczekujących (chyba że są jakieś zmiany to dajcie znać). Pozdrawiam!!!! ----===--------LISTA OCZEKUJĄCYCH---------------- 1) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 24.08 - imionaominik/Mateusz,Daria/Paulina 2) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH Gucio 3) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR 4) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja 5) yen74 - Koszalin- Maja(2) - termin: 01.99 6) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk 7) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ. Bogusia 8) menadka - ULA –27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA 9) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09 10) carolline1 –22) Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK 11) mamabar - BASIA - termin 07.09 12) asik76 – termin 07.09 13) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09 CH: MICHAL 14) adomi AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: ? 15) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09 – CH: MICHAŁ 16) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ 17) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL 18) llella - termin 08.09 - DZ: WERONIKA 19) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona: Kamila/Iza 20) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09 21) elve – (22) Gdańsk- termin 09.09 - CH - TYMON 22) singer1 -termin 09.09 CH 23) magdal – Poznań – termin 09.09 - CH 24) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH 25) masiaczek - ASIA -termin 10.09 26) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09 27) mamu75 –29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09 28) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia 29) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA 30) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa 31) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK 32) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA 33) peelka -termin 11.09 34) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN 35) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09 CH: EMIL 36) ewa.kozia – EWA – termin 12.09 37) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09 38) anna335 – Śląsk – termin 13.09 39) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA 40) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA 41) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ) 42) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB 43) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT 44) megan77 -Łódź- termin 17.09 45) martap9 -termin 18.09 - 46) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona: Marcel? 47) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ 48) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09 49) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: 50) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 - ? Gabriel (a) 51) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS 52) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9 53) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA 54) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 imie: DAWID 55) joasia78 – JOANNA – termin 21.09 56) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09 57) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września 58) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN 59) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09 60) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY 61) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon 62) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS 63) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA 64) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy 65) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja? 66) kretka27 -termin 25.09 67) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA 68) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09 69) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ 70) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ: 71) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH 72) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09 73) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09 74) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ 75) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09 76) anya.s – Rysio(3) termin 30.09 77) szasminowa -termin: koniec 09 Odpowiedz Link Zgłoś
bery7 Re: Aktualna lista - jeszcze wszystkie 2w1 :-) 22.08.04, 13:42 Hej No, no ... całkiem pokaźna ta lista. To ja mogę dodać, że mój chłopiec będzie Adaś. Takiego imienia chyba nikt nie planuje Acha Adomi, odpisałam Ci też wcześniej. Berry Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Wow - ale nas dużo! 22.08.04, 13:44 Adomi - na prawde się napracowałaś - bardzo fajna pamiątka dla nas Naprawdę sporo nas się uzbierało, fakt, ze nie wszystkie jesteśmy w stałym kontakcie, ale myślę, że więcej jest mam czytających niż piszących. Myślę też, że jak już będą maluszki to większość z nas na pewno będzie chciała się nimi pochwalić - podzielić swojm szczęściem i radoscia. Gratuluję też odbioru kluczy od nowego mieszkanka - wiem jaka to radość. Fakt, ze napewno sporo pracy przed Wami, ale i tak na pewno bardzo się cieszycie. i my z wami też! Odpowiedz Link Zgłoś
kajaa27 Re: Wow - ale nas dużo! 22.08.04, 14:13 Cześć, ale super jak nas dużo. Adomi naprawdę bardzo się napracowałaś, ale za to wszystko mamy jak na dłoni. Ja nawet sobie wydrukowałam tą nasza listę i bede skreślać...zobaczymy która pierwsza. A pozatym jak dziś przyjemnie w Warszawie, chłodno, tylko spać mi się bardzo chce, no cały dzień ziewam...własnie ide wypić drugą kawkę..jak nigdy zawsze pozwalałam sobie tylko na jedną, ale dziś robie wyjątek bo gdzie nie przysiade tam śpię. Zeby tak mogło być w nocy, a tu jak na złosc człowiek nie moze spac i jeszcze siusiu biega co godzine. pozdrowienia dla wszystkich Kaja i Bartosz 35 tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: Wow - ale nas dużo! 22.08.04, 15:22 Adomi - chylę czoła za wykonaną pracę!! )) No i gratuluje nowego mieszkanka, zycze tylko że byście zdążyli zrobić w nim to co zaplanowane zanim sie rozdwoisz hihi. Silvana i Malusia83 - ja mieszkam we Wrzeszczu, 400m od Zaspy na Legionów, więc może po porodzie będziemy mogły się spotkać z maluszkami na spacer? byłoby fajnie miec z kim pogadać i połazić z wózkami wczoraj miałam nadzieje ze wejde jeszcze potem na forum zobaczyć co słychać, ale pojechaliśmy do teściów na grilla i jakoś tak zeszło że wróciliśmy godzine temu do domu... Impreza sie duża nagle zrobiłą i było wsolutko - tylko dla mnie troszke jednak męcząco siedzieć w hałasie, ale co tam... Czasem mozna hihi. Za to wracając miałam niefajne zdarzenie bo jadące zakonnice tak mi zajechały drogę samochodem że niewiele brakowało a wjechałabym w krawężnik i słup (mój mąż nie może prowadzić na razie bo ma noge w gipsie niestety...) !!! Tak się zdenerwowałam że ryczałam resztę drogi do domu i nie mogłam sie uspokoić... w sumie nic się nie stało, ale wyprowadziło mnie to kompletnie z równowagi... I teraz jakoś nie moge odzyskać humoru. Może jednak nie powinnam już prowadzić? sama nie wiem... Ajak u Was? prowadzicie jeszcze auto? dowiedziałam sie jeszcze wczroaj że jak jest poduszka powietrzna z przodu to wogóle ciężarna nie powinna na tym miejscu jechac bo to niebezpieczne w razie jakiejś akcji? No ale pogoda w Gdańsku fajne bo świeci słoneczko a nie jest upalnie ściskam Was cieplutko Kasia i Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: Wow - ale nas dużo!- kolmi 22.08.04, 16:51 Kasiu droga - domyślam się, jak bardzo się zdenerwowałaś i wcale się nie dziwię. Teraz juz zacznie się u nas huśtawka emocjonalna - niestety, hormonki. Ja jak mam gorszy, chandrowy dzień, to wystarczy że ktoś na mnie "źle" spojrzy w sklepie, albo zajedzie i zajmie mi miejsce na parkingu, pootrafię się rozpłakać i stracić humor. W Twoim przypadku jednak to nie dziwię się że się przestraszyłaś. Uważaj na siebie bardzo i na imiennika mojego drugiego syncia tez (Maksymilianek). Ja samochód jeszcze prowadzę, poduszkę powietrzna mam, ale jeżdżę tylko w mieście, na trasie już się boję, nie ten refleks. M. in. dlatego tez do porodu w Gdańsku chyba juz nie będę, bo nawet gdybym jechała z meżem to mi już po prostu niewygodnioe, 2g. w aucie. Kiedyś już pisaąłm, że poprzednio prowadziłam do końca, pojechałąm do miasta z koleżanką do kawiarni i tam też odeszły mi wody - nieźle co? Przyjechał po mnie mąż, samochód został na straówce na parkingu i potem, wieczorem razem z bratem pojechali odstawić moje autko pod dom. u nas też pogoda bardzo pozytywna, pzdr s. Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: Wow - ale nas dużo!- kolmi 22.08.04, 16:53 A co do spotkanka w Gdańsku już z maluszkami, to myśle że po ok. 1 m-cu przyjade z maluchem na trochę do rodziców i na pewno wówczas dam znać, ale to jeszcze tak daaaaaleko Odpowiedz Link Zgłoś
elve lista poprawiona 22.08.04, 16:51 albowiem wkradł się błąd - tak młoda to ja nie jestem - chyba że liczby w nawiasach oznaczają coś innego, niż wiek? -------------------------------------------------------------------------------- ----===--------LISTA OCZEKUJĄCYCH---------------- 1) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 24.08 - imionaominik/Mateusz,Daria/Paulina 2) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH Gucio 3) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR 4) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja 5) yen74 - Koszalin- Maja(2) - termin: 01.99 6) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk 7) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ. Bogusia 8) menadka - ULA –27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA 9) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09 10) carolline1 –22) Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK 11) mamabar - BASIA - termin 07.09 12) asik76 – termin 07.09 13) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09 CH: MICHAL 14) adomi AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: ? 15) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09 – CH: MICHAŁ 16) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ 17) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL 18) llella - termin 08.09 - DZ: WERONIKA 19) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona: Kamila/Iza 20) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09 21) elve – (29) Gdańsk- termin 08.09 - CH - TYMON 22) singer1 -termin 09.09 CH 23) magdal – Poznań – termin 09.09 - CH 24) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH 25) masiaczek - ASIA -termin 10.09 26) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09 27) mamu75 –29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09 28) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia 29) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA 30) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa 31) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK 32) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA 33) peelka -termin 11.09 34) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN 35) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09 CH: EMIL 36) ewa.kozia – EWA – termin 12.09 37) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09 38) anna335 – Śląsk – termin 13.09 39) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA 40) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA 41) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ) 42) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB 43) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT 44) megan77 -Łódź- termin 17.09 45) martap9 -termin 18.09 - 46) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona: Marcel? 47) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ 48) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09 49) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: 50) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 - ? Gabriel (a) 51) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS 52) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9 53) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA 54) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 imie: DAWID 55) joasia78 – JOANNA – termin 21.09 56) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09 57) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września 58) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN 59) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09 60) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY 61) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon 62) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS 63) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA 64) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy 65) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja? 66) kretka27 -termin 25.09 67) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA 68) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09 69) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ 70) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ: 71) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH 72) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09 73) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09 74) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ 75) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09 76) anya.s – Rysio(3) termin 30.09 77) szasminowa -termin: koniec 09 Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi do: ddorcia 22.08.04, 15:52 Hejka!! właśnie obejrzałam zdjęcia Twojej córeczki - jest super!! no i wygladasz w ciąży bardzo ładnie ) Fajnie że Kaczorek się cieszy z rodzeństwa. Moja córa Karolinka ma już 10 lat, więc różnica będzie spora... pozdrawiam i miłej niedzieli zyczę Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia :) 22.08.04, 18:13 silvana mi też zaczeło się od odejscia wód ale na szczescie odeszły mi w domku,jeny jak ty sbie w tej kawiarni poradziłąś bidulko?? adomi,gafa,na liście jest yen74(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: :) 22.08.04, 18:20 Hej Gosia, niezła jazda co? Teraz to się śmieję. Bardziej chyba niż ja przerażona była koleżanka z którą byłam (6 -ty mc ciąży). Ja zastosowałam tzw. angielskie wyjście, jakdyby nigdy nic - w pełni zimna krew. a leciało ze mnie nieźle. Tyle, że dobrze ubrana byłam- w szerokie, ciemne spodnie kimoniaste, tak więc z daleka nie widać było że mokre, hi, hi - bo po nogach mi leciało. Aga zapłaciła rachunek a ja na dworze wykonałam w tym czasie 2 tel. do męża i położnej. Mąż był w niecałe 10 minut, przestraszony że ho, ho. Nie było tak żle.)) Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: :) 22.08.04, 20:52 silvana.. ty to mialas niezly poczatek porodu! ciekawe jakie przygody beda mialy wrzesniowki! ja dzis jestem objedzona totalnie roznymi smakolykami! lampke winka tez wypilam- chyba nie zaszkodzi...? teraz juz tylko mysle o jutrzejszej wizycie u gin, ciekawe co tam u Franka slychac! denerwuje sie i martwie, ale wierze, ze wszystko jest ok! jeeejjj, ten upragniony final zbliza sie gigantycznymi krokami! to juz tuz,tuz. a ja czekam juz na ustalenie daty tego wielkigo dnia! pozdrawiam was karo i Franek(dzis ze trzy razy biedny mial czkawke)-moze to po winku Odpowiedz Link Zgłoś
ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 22.08.04, 21:14 Adomi wykonałaś kawał dobrej roboty z ta lista.Niezdawałam sobie sprawy ,że jest nas az tyle a ja na pierwszym miejscu.Jesli chodzi o mnie to 24sierpień to termin według usg i wydaje mi sie, że ta wersja raczej sie nie spełni.Chyba wersja według ostatniej miesiaczki tj.2wrzesień będzie bardziej realna .Cały czas miałam nadzieje na termin z usg ale jednak Dominikowi sie za bardzo nie spieszy.Moze i dobrze , bo kliniki na Chaułbinskiego otwieraja 24sierpnia a mi zalezy by tam rodzic.Chociaz zobaczymy moze przez te dwa dni cos sie zmieni i jednak mi jako pierwszej przypadnie zaszczyt rozpoczecia nowego watku.Na razie siedze w domku i sie wsłuchuje w swój organizm ,który jakos nie wskazuje na to by poród miał niedługo nastapic.Chociaz brzuszek mam juz całkiem nisko a to niby oznacza ze poród juz blisko. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 22.08.04, 21:52 wiecie co,myslalam ze wydrukuje sobie cały ten watek ,sadzilam ze wyjdzie kilkadziesait stron zaledwie ale dziś poprosiłam meza zeby wydrukował mi inny post z wychowania (zaledwie 17 postów)i wyszło 7 stron więc prosty rachunek,u nas prawie 2 tys postów to jakieś 700stron,mąż powiedzial zebym wybiła sobie z głowy drukowanie tego bo by chyba całą noc siedział,jeny dziewczyny,tośmy wielką ksiażkę napisały a tu jeszcze cały wrzesien bo ja bede was sledzic nawet jak urodzę,do ostatniej wrzesniówki) Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 08:21 dzien doberek! mam dobry humor,bo sie wyspalam no i zaraz wychodze do lekarza! ciekawe z jakimi wiadomosciami do was wroce..?! oby z samymi dobrymi! milego dnia dla wszyskich, ja sie odezwe jak wroce i dam wam znac czy w koncu bedzie cc no i kiedy! pa Odpowiedz Link Zgłoś
trapet URODZILAM 23.08.04, 09:44 No, to chyba jestesmy pierwsi...? Emil urodzil sie 15-ego sierpnia, w niedziele, o 9:40 nad ranem - miesiac przed terminem. Wszystko u nas w porzadku. Zaczelo sie w niedziele o 4 nad ranem. Obudzil mnie bol, typu miesiaczkowego. Bylo tak jak opisywane, duzo wyrazniej niz przy pierwszej ciazy: bol trwal pare minut, potem ustepowal, i tak co 15-20 min. Polezalam godzine i obudzilam meza, bo balam sie ze urodze w samochodzie (mieszkamy pol godziny jazdy od kliniki, a moj pierwszy porod byl dosc szybki). Nic nie bylo gotowe - nie spodziewalismy sie zupelnie takiego wyprzedzenia! Pobieglam na strych wyciagnac z kartonu pare ciuszkow dla malego po Kosmusiu... zlapalam w biegu jakies ostatnie wyniki analiz, szczoteczke do zebow... pelna improwizacja! Nie moglam w to uwierzyc. W samochodzie bolalo juz co 3-5 min, i troche mocniej. Dosc mocno, ale znosnie. Dotarlismy do kliniki kolo 6:30. Okazalo sie ze mam 3cm rozwarcia. Jeszcze troche polezalam i sie "poskurczalam", po czym przylazl zaspany anestezjolog, ktorego wyciagnieto z lozka w niedziele rano, i zrobil mi ten zastrzyk w plecy. Troche schrzanil sprawe, bo wprawdzie wstrzyknal co mial wstrzyknac ale nie udalo mu sie zalozyc katetera (czy jak to sie tam nazywa po polsku), tak ze powiedzial ze znieczulenie mam na 2 godz, a potem nie bedzie juz mogl mi "dolozyc" nastepnej dawki. Z tego strachu sie sprezylam i.. urodzilam w ciagu tych 2 godz. Dopiero pod sam koniec porodu zaczelam porzadnie czuc bol. Ogolnie poszlo latwo, samo parcie to bylo doslownie 5 min, pare porzadnych skurczow, wlasciwie tak jakby "zrobic duza kupe". I juz trzymalam Emilka na brzuchu! Bylo super. Maly wazyl tylko 2640g, 48cm, ale byl w swietnej formie od pocz., Apgar 10/10. Nawet mi nie nacinali krocza, zalozyli tylko 2 szwy na sama sluzowke ktora sie troche naddarla. Nic prawie nie czulam przy tym szyciu, troche szczypalo. Dziewczyny, nie bojcie sie! To nic strasznego, ja mam same dobre wspomnienia i juz dzisiaj sie z tego smieje. Zycze wszystkim szczesliwego rozwiazania, dobrego porodu i zebyscie jak najszybciej trzymaly wasze szczescie w ramionach!! Pozdr Ola, szczesliwa mamusia Kosmusia i Emilka. Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s GRATULACJE!!!!! 23.08.04, 10:25 Ogromne gratulacje i życzenia zdrówka dla mamusi i bejbika))) Trapet - Twój Emilek to całkiem spory bobo jak na miesięcznego wcześniaczka. 10/10 to piękna ocena, cieszę się, że zdrowiutki. Teraz czekamy na zdjęcia))) Czy wiesz, czemu Twój poród miał miejsce m-c wcześniej? Zdaje mi się, że Ty właśnie mieszkasz we Francji - gdzie dokładnie, jeśli wolno spytać. Moja siostrunia też od 8 lat we Francji. Tak więc mam ogromny sentyment. Pozdrawiamy serdecznie)) Sylwia, Mati i Maksymilianek Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: URODZILAM 23.08.04, 10:34 Olu,gratulacje,ale fajnie,pospieszylaś sie)))kto by pomyslal,najwazniejsze ze czujecie sie dobrze,mam nadzieje ze szybko pochwalisz nam sie zdjeciami swojej kruszynysciskam was mocno-Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: URODZILAM 23.08.04, 12:51 jej, fantasztycznie! gratulacje!!! i oby jak najwięcej takich łatwiutkich porodów Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: URODZILAM 23.08.04, 14:57 Gratulacje! No to faktycznie jestescie pierwsi ) Ciesze sie, ze malutki dobrze sie czuje i porod okazal sie calkiem calkiem. Usciski dla calej rodzinki Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: URODZILAM 24.08.04, 14:10 Olu,gratulacje!!! Cudownie że z Emila takie zdrowe dzidzi. A ty mama jak się patrzy - pierwsza na liście rozdwojonych! Cieszę się, ze wszystko u was wporzadku. A teraz co, czekam na zdjęcia na wątku zobaczcie. Pozdrówka! Marzanka i Ada (35t) Odpowiedz Link Zgłoś
llella Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 09:42 Witam wszystkie Wrześniowe Mamy! Postanowiłam się do Was odezwać dopiero teraz mam na to większe możliwości. Czasami śledziłam Wasze wypowiedzi i muszę przyznać, ze wytworzyłyście fajną atmosferę na tym wątku. Ja już wpisywałam się tutaj jako wrześniówka, ale nie podałam skąd jestem, a mianowicie z Warszawy. Mam termin na 8.09, ale ostatnio jak byłam u pani doktor, to stwierdziła, że szyjka miękka na 1,5 cm i odchodzi czop śluzowy, więc poród powinien nastąpić w ciągu dwóch najbliższych tygodni, czyli przed wyznaczonym terminem, ale jak będzie, to zobaczymy. Dostałam już skierowanie do szpitala na Karowej, ale czy takie skierowanie zapewnia mi tam miejsce to się okaże. Pozdrawiam Was wszystkie razem i każdą z osobna! Ola i 38 tyg. Weronika Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 09:42 adomi,a może my jakoś się umówimy,co?zsynchronizujemy się?a nóż się uda,ja tam proponuję od przyszłego tygodnia ostre sprzątanie,głaskanie brzuszka,picie herbatki z lisci malinek,seksik z mężusiem i może do Trzebnicy trafimy razem,postękamy sobie,pomarudzimy,zawsze razem łatwiej))))))))))))ale by były jaja jakby kolezanki trafiły w tym samym czasie na porodówke a tak na poważnie to ja już w zasadie jestem zwarta i gotowa na przyjscie dziska do domku,torba spakowana,wszystko gotowe,niech ten Michaś już wyskoczy ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
bery7 Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 11:56 Olu, wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Dzidziusia. Po takim opisie człowiek rzeczywiście nabiera optymistycznego podejścia Gosiu, co z tą herbatką z malinek? Mi tam na razie się nie spieszy, wręcz przeciwnie (termin mam ok. 20.09), ale z uwagi na przeziębienie, które ciągle we mnie siedzi, zjadam dużo wit. C w postaci malin, porzeczek, jeżyn itp. Czy owoce maliny przypadkiem nie są na zakazanej liście ? Na koniec pytanie do Wszystkich. Czy tylko mnie tak męczy odpoczynek? Jak nie pracuję nie mogę sobie miejsca w domu znaleźć. Kończę jedną książkę, zaczynam drugą. Ganiam ze ścierką i wycieram pyłki, które się nagle pojawią. Zaczęłam powtarzać angielski bo jak się nie używa to idzie w zapomnienie. A jak tam u Was? Pozdrowionka Berry Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Gdzie kupiłyście herbatkę z liści malin? 23.08.04, 12:34 podobno sa w herbapolu,ja dostalam od kolezanki Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 12:33 oj,mnie też roznosi energia,myję okna,sprzątam z uporem maniaka jest czysto a ja sobie wyszukuję jakieś zakurzone zakamarkiwózek na arzie stoi w domku u tesciów ale już molestuje meza zeby przywiózl do domu,pojezdze sobie po salonie,hihi Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 12:42 Trapet Gratulacje !!!!!!!! Niech Emilek się zdrowo chowa i niech nie daje mamie za bardzo w kość ) Ja idę w piątek do gina i mam nadzieję, że powie mi, że urodze lada dzień ) Całą noc śniły mi się jakieś pierdoły (np. że siedzę w poczekalni na porodówce, a położna mówi -"przyjdź jutro, dzisiaj jeszcze nie urodzisz i taki kilka dni z rzędu ) budziłam się co godzinę. Koszmar. Pozdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
aga.2.3 Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 12:40 Ola,gratulacje.Mam nadzieję,że u nas tez będzie tak szybko jeśli chodzi o akcje porodową. Mam jeszcze pytanko do dziewczyn,które już mają malucha w domu. Kobitki jaki laktator polecacie bo ja jestem zielona?W każdym sklepie słyszę co innego no i z tego powodu mam mętlik w głowie. A jeśli chodzi o herbatkę z liści malin,to od którego tygodnia powinno się ją pić? Bery7-może polecisz coś ciekawego do czytania? Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 12:58 herbatka od 38 tyg 2 razy dziennie,ja dziś wypije pierwszaobecnie 39 tydzien menadka,my takie same sny mamy ,wiesz??? jesli chodzi o laktatr to ja w ogóle bym sie wstrzymała z kupowaniem , u mnie wcale nie był potrzebny bo wojtuś zjadał tyle ile miałam ,nie musialam odciągać,też nie powinno się tego robić na zapas bo wtedy piersi jeszcze wiecej produkuja i moze się zrobić zastój w piersi,no chyba ze mama ebdzie musiala wyjsc czy wrócic do pracy itp ja teraz pozyczylam od kumpleli avent isis,podobno super Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Gratulacje trapet!! 23.08.04, 13:14 Gratulacje trapet!!!!! super, ze u ciebie tak glatko poszlo!! zycze zdrowka i zeby bobo roslo zdrowe! Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s laktator 23.08.04, 13:17 Potwierdzam- avent isis jest super. Mam go po Mateuszku, mnie się przydał, szczególnie jak wróciłam do pracy, a wcześniej jak np. wychodziliśmy do kina, babcia zostawała z rezerwowym mleczkiem,w razie gdyby Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 1 wrzesnia!!! 23.08.04, 13:09 mam juz termin cc! 1 wrzesnia... ale Franek bedzie mial zniezla date urodzin na 7 urodziny pojdzie do szkoly hehe! teraz wazy 3200, ma duza glowke 97mm- 40tyg, a reszta wymiarow jak na 38 tydz. no i wszystko dobrze, tylko lozysko w III fazie dojrzalosci! no wiec czekam... to juz tuz tuz! Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: 1 wrzesnia!!! 23.08.04, 13:21 No to jeszcze 8 pełnych dni z frankiem w brzuszku carolline1 - cc ma tą zaletę, że możesz sie przygotować psychicznie, że 1 września będziesz już tulic synusia. Super! a u nas, wielka niewiadoma, kiedy i jak??? Cieszę się, że u Was wszystko dobrze. Wypoczywaj dużo przez te 8 dni)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aga.2.3 Re: 1 wrzesnia!!! 23.08.04, 13:28 Carolline trzymam kciuki za Ciebie i Franka.Ja dopiero jutro wieczorem mam wizytę u gina i wtedy dowiem się czy czeka mnie cc,czy jednak poród naturalny. Bardziej nastawiam się na to drugie,no ale jeśli Mała nie fikneła koziołka, to tak jak u Ciebie będzie to cesarka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
k_awka Kiedy opada brzuszek? 23.08.04, 13:13 Dziewczyny mam do Was pytanie, kiedy Wam opadł brzuszek, bo mi Maluch już tak mocno przeponę uciska, że nie mogę zaczerpnąć głębszego oddechu, najgorzej było dzisiaj rano, bo nawet się na bok nie mogłam przewrócić tak bolało...Nawet kichnąć, ani kaszlnąć, ani śmiac się nie mogę, bo od razu boli... Mam nadzieję, że juz niedługo dzidzia zacznie się wstawiać w kanał, bo długo to tak nie wytrzymam. Mam jeszcze jedno pytanko, czy Wy tez zaobserwowałyście większa ilość wydzieliny z pochwy pod koniec ciąży, bo troszkę mnie ten fakt zastanawia? A co do nowinek, to w piątek idę do gina na kontrolę, w środe mam ostatnie zajecia w szkole rodzenia, także potem to juz zostanie mi spakownie torby, siedzenie i czekanie, aż Maluszek zdecyduje się opuścić hotel "Mama" Ciekawa jestem czy dowiemy się jeszcze przed porodem, jaka jest płec naszego dzieciątka ? Pozdrawiam Kinga i 35tyg. Maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Kiedy opada brzuszek? 23.08.04, 13:56 Z brzuchem...to u mnie zawsze chyba jakos był nisko... teraz juz wiem ze chyba na pewno mam nizej (albo znów schizuje ??) bo jak wczoraj prowadziłam samochód to to całkowicie lezał na nogach , strasznie mi przeszkadzał, musiałamw rozkroku toche jecha, strasznie niewygodnie. No i nie mam zgagi. a jeszcze z tydzien temu męczyła mnie okropnie non stop. I tak miedzy cyckami a koncem brzucha mam z 7 cm, a wczesniej nie mogłam sie nawet poochylić. Odpowiedz Link Zgłoś
battie Re: Kiedy opada brzuszek? 23.08.04, 14:08 Hej, Mnie brzuch juz opadl i jak zaczelam intensywnie szukac to istnieja trzy wersje terminu opadania: a. 3-4 tygodnie przed b. 2-3 tygodnie przed c. 2-4 tygodnie przed To z roznych pisanych zrodel, ale podczytujac listy na forum mozna sie dowiedziec, ze sa dziewczyny, ktore nie stwierdzily zadnego opadniecia przed porodem. Pozdr. Elka Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 13:41 Haya dziewczyny.... Nie było mnie od wczora rano a tu takie niusy!!! Trapet - GRATULACJE!! Wow ja tez tak chce szybko!! Strasznie pocieszający jest twoj opis porodu, szcególnie dla tych co czeka juz drugi poród!! No suepr! Niech Emilek chowa sie wpsaniale!!! Aga - a propos laktatorów: ja miałam Avent Isis - jest oki! Za duzo nim nie sciagałam pokarmu bo nie miałam takiej potzreby po prostu ale dla mnie byl dobry. Tylko słyszałam ze jak sie mam małe piersi to niekoniecznie. Podobno nie zasysa dobrze wtedy piersi. Ja nie miałam takiego problem takze tylko ze słyszenia tutaj na forum. Tak dla większego poglądu to ja normalnie mam 75B, w podczas karmienia urosły mi do 75C w porywach na poczatku moze nawet do D. Herbatkę z lisci powinno się pic już od 38 tyg ciązy - ja własnie dzisiaj zaczynam (kuppiłam w zielarskim jakimś). Berry - mozesz pić herbatke malinowa. To zupełnie co innego niz liscie. Podobno na poczatku ciązy niewskazana, ale teraz.... MI moja połozna juz dwa tyg temu mówiła ze powninnam już!! pić Ale poczekałam do dzis. Lella - fajnie ze się znowu odezwałaś..).Mam taki sam termin co ty...) Zobaczymy która pierwsza. Silvana - no niezle z tymi wodami )). Własnie tego sie najbardziej boję. Wczoraj własnie byłam na weselu i strasznie sie bałam ze mi tam odejda wody. Cały czas mi brzucho staje i mam schiza z tymi wodami. Dlatego tez za bardzo nie tańczyłam bo kicha by była jakby mi wody odeszły. Zreszta dla mnie to zupałnie obce uczucie., nie wiem czego się spdziewac bo podaczas pierwszego porodu przebili mi dopiero na 10 min przez wyjsciem dziecka ze mnie. I teraz sie boję. Kolmi...dzieki za pochwałe stronki. Musze ją troche uaktualnić. A w ogole mie się niechec (( Ale musze to zrobic w tym tygodniu, bo pozniuj napewno nie bede miała kiedy... umamy.homestead.com/porod.html Moze ktos chce poczytac ...to daje tego linka )). papa Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 13:51 Caroline... no ładny termin. Czad!! Fajnie tak wiedziec kiedy..Gratulacje!! Odpowiedz Link Zgłoś
battie Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 14:15 Czesc, Wstyd sie przyznac, ale podczytuje sobie Was od stycznia i jeszcze sie nie ujawnilam. No ale moze lepiej rozszerzyc liste, wciagniesz mnie jeszcze Adomi? Mam na imie Elka, lat 29, termin na 9.09, ale moze bedzie wczesniej (brzuch mi juz opadl 1,5 tyg. temu), ale sie nie przywiazuje, bo zawsze mialam dlugie cykle, wiec niby czemu mialoby byc wczesniej? Jestem z Warszawy, rodzic bede w Praskim, stan przygotowan w normie. No i najwazniejsze - troche wam zepsuje kolejna druzyne, bo podobno bedzie Dominika (no chyba, zeby Malenstwo wycielo numer, wtedy bedzie Krzys, i jak mowi moja mama "trudno, bedzie musiala Krzysia kochac" )). Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko (chyba moge, bo upaly troche zelzaly) Elka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 14:40 witam nowe mamusie,dobrze ze dałyscie znać o sobie,Adomi na pewno wpisze,lepiej późno niż wcale,moze jeszcze jakieś emamausie nas czytają a nie ujawniły sie ,no to czas najwzyzszy bo za moment zaczniemy się rozdwajać z tym brzusiem to jets róznie,mi z Wojtusiem do konca nie opadł a urodziłam tydzien po terminie,teraz też nie zauważyłam zeby opadł,może ja ślepa jestem herbatkę wychłeptałam,nie jest taka zła jak mi mówiono,da się przeżyć jak nie urodzę wczesniej to w czwartek jadę do jarosza an ktg już chyba z torbą do spzitala ,po takiej jezdzie do Wrocka moze Michas zechcieć opuścić hotel "mama",ktoś wyzej użył takiego okreslenia,spodobalo mi sięwiec moze odrazu kierunek Trzebnica Odpowiedz Link Zgłoś
kathma Re: wrzesnień 2004 nowa :)) 23.08.04, 15:12 Witajcie! ) no to ja też się dopiszę a może raczej powinnam napisać ujawnię ) Ja również czytam sobie Was od jakiegoś czasu-mniej wiecej od 2 miesięcy i naprawde uważam że takie forum to super sprawa dla takich jak my ja termin mam wg om na 11 września, ale jak to będzie to zobaczymy a szczerze Wam powiem ze fest mi pomogłyście nawet o tym nie wiedziąc-dzięki temu ze Was czytalam w najtrudniejszych dla mnie chwilach...otóż 7.07 mój mąż musiał wyjechać służbowo za granice-a raczej za ocean do usa i zostalam sama...przyjeżdza juz prawie za dwa tygodnie 9.09 - tak się cieszę bo to był dla mnie okropny czas i bardzo tęsknimy do siebie, no a poza tym to jest czas kiedy powinno się być razem, przecież tyle chwil i kopnięć naszego maleństwa straciliśmy! ale ja myślę pozytywnie i ani myślę rodzic przed przyjazdem męża nie mogę mu tego zrobić a i mojemu ruchliwemu maleństwu caly czas powtarzam żeby czekało na tate po porodzie zamierzamy pozałatwiac wszystkie urzędowe sprawy i już z małym/małą (bo nie wiemy do tej pory-chcemy mieć niespodzianke pojedziemy w trójkę...no a wracamy na stałe do Polski w marcu uff...ale tego napisałam moja ciąza cały przebieg ma super i żadnych problemów - tak mnie to cieszy! w środe ide na wizytę do lekarza, aha ja się obawiam że przechodzę swój termin a mój mąż przyjeżdza tylko na 3 tygodnie, dlatego decydujemy się na wywołanie, żeby mieć czas się wykurowac i pozałatwiać sprawy Dziewczyny wiem że późno się ujawniam, ale mam nadzieję ze mnie przyjmiecie do Swojego tak przyjacielskiego grona! Bardzo Was polubiłam! Kathma (25 lat) i kruszynka (zaczęty 38 tyd) i trzymajcie za mnie kciuki zebym wytrzymała do powrotu mojego męza!! ) pozdrawiam Was!!! i życzę powodzenia i zdrówka dla kazdej "dwójki" Odpowiedz Link Zgłoś
bery7 Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 15:19 Hej Aga2.3. - jeśli chodzi o książkę to polecam np. popularną ostatnio: Dan Brown "Kod Leonarda da Vinci". To typowa powieść sensacyjna, trochę w stylu "Indiana Jones". Mnóstwo zagadek, trochę historii, czyta się szybko i lekko. A będąc w temacie kobiet w ciąży, może spodoba Ci się "Polka" Manueli Gretkowskiej, traktująca o tym właśnie stanie. Ja podobnie jak Ty nie wiem, czy czeka mnie cc, czy poród naturalny? U mnie uwarunkowane jest to położeniem pępowiny. Przy okazji ostatniego badania wyszło, że prawdopodobnie jest owinięta wokół szyi, ale to mogło się jeszcze zmienić. Carolline1 - termin masz super. Mojej ciotce wypadło 1.11 A kto ustalił ten termin? Czy miałaś na to wpływ, czy była to wyłącznie decyzja lekarza? A tak na marginesie, mojej koleżance też ustalili termin i urodziła kilka dnie przed. Gosia, Silvana_s - jak rozumiem z zakupem laktatora lepiej się wstrzymać, szczególnie, że nie należę do "rasowych" kobiet? K_awka - Czy szkoła rodzenia "rozjaśniła w głowie" Twojemu Mężowi? My poszliśmy na 2 lekcje, a potem nie skończyliśmy bo wyjechaliśmy na wakacje. Planujemy poród rodzinny i zastanawiam się, czy powinnam wcześniej męża przygotować, czy w szpitalu powiedzą mu w odpowiedniej chwili, co może robić? Dorcia, Battie - z tym brzuchem to chyba różnie bywa. Kto mnie widzi, pyta, czy już mi opadł bo jakoś nisko go noszę, a ja odpowiadam, że on taki od początku Berry Odpowiedz Link Zgłoś
k_awka Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 15:31 Bery7,czy szkoła rodzenia rozjaśniła mojemu męzowi w głowie...ciężko powiedziec Wiadomo, mężu ma prace i opuścił kilka zajeć, starałam się mu przekazywać tyle ile pamietałam, ale wiecie, jak to jest..Napewno więcej obydwoje wiemy teraz o pielęgnacji noworodka, ale co do porodu, to chyba na to nie da się przygotowac. Oczywiście ćwiczymy razem oddychanie itd., ale mam wrażenie, że w decydujacym momencie to wszystko wyleci mi z głowy,a juz tym bardziej jemu Chyba nie masz sie czym przejmować, w końcu to Ty bedziesz rodziła, a małżonek maci służyc głównie wsparciem, szkoda, że nie może byc na odwrót, byłabym chodzącą opoką Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: urodziłam 23.08.04, 15:35 Gratulacje trapet!!! Super że masz to już za sobą i wszystko z maluszkiem w porządku ) życzę Wam wszystkiego naj naj z okazji urodzin hihi. pozdrawiam Kasia i 36 tyg. Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi liście malin i inne... 23.08.04, 15:42 Hej Dziewczynki!! całkiem miły dzień co? znowu dopisałyście tyle że ciężko być na bieżąco ) Możecie mi wytłuymaczyć o co chodzi z tą herbatką z liści malin? Gdzieś słyszałam że powinno się to pić, tylko nie wiem poco i od kiedy? będę wdzięczna za info poczytałam o Waszych brzuszkach i ich opadaniu, i przypomniało mi się że mi w pierwszej ciąży chyba wcale nie opadł - cały czas miałam niskoi nie było problemów z oddychaniem. Teraz też nie mam zgagi ani zadyszki , brzuch w sumie wysoko (??), nic mi nie leży na udach hihi. Podobno w drugiej ciąży brzuch nie opada oprzed porodem więc nie ma wcześniejszego sygnału... Termin 1 wrześnie faktycznie niezły hihihi, malec będzie miał słodszy kazdy początek roku szkolnego - bo z prezentem na dzień dobry )) Aha! i chciałam też Wam polecić fajną książkę póki jeszcze jest czas na leniuchowanie i czytanie, mianowicie pierwszą ksiązkę Dana Browna (to ten od "Kodu Leonarda da Vinci") "Anioły i demony" Czyta się ją super, taka sensacja "religijna" - dla mnie bomba! ściskam ostroznie brzuszki Kasia i Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 bery7 23.08.04, 15:53 termin ustalony przez lekarza! wedlug om byl 7 wrzesnia! a ze bobas juz calkiem spory i chyba gotowy, to tydzien wczesniej wpisali mnie na cc! mam nadzieje, ze wczesniej sie nie bedzie pchal na swiat! bo wtedy mi powiedzieli, ze przyjma mnie jak bedzie taka mozliwosc, a na ustlony 1 wrzesnia mam termin na bank! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: liście malin i inne...do kolmi 23.08.04, 19:02 umamy.homestead.com/porod.html poczytaj sobie tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
aqua_77 Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 15:57 Cześć Wrześniówki! Widzę, że siła nas!!! Jakoś późno tu do Was trafiłam, wcześniej raczej odwiedzałam "Ciążę i poród", no ale w myśl zasady, że lepiej późno niż wcale stukam do Was i mam nadzieję, że jeszcze można się "podłączyć"... Ten ostatni miesiąc będzie chyba najbardziej ekscytujący... No to parę słów o mnie: termin mam na 25 września, rodzę w Warszawie, najprawdopodobniej chłopczyka Kacperka! Mały wierzga się jak szalony, super! W ostatnią sobotę wyruszyliśmy na pierwsze zakupy, trochę późno, bo okazało się na przykład, że wózek trzeba zamówic i czeka się 3 tygodnie... Może zdążymy, hih Pozdrawiam! A. Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 16:39 Witam nowo ujawnione mamusie wrześniowe "Stare" oczywiście też serdecznie pozdrawiam. No wreszcie cos sie trochę ruszył ten nasz wątek. siedzę w domku i zaglądam do kompa gdzieś co godzinke tudzież dwie, chyba, że mężulo okupuje Właśnie zrobiłam obiadek - wielka micha sałatki greckiej (lampka winka by sie przydała do tego- muszę sprawdzić czy mam. A na deser malinki i borówki amerykańskie ze śmietanką< MMMMMMMM pycha. Takie właśnie mam zachcianki. Coś czuję, że w 9-tym m-cu sobie trochę pofolguję. A co tam. Jak sobie pomyślę, że po porodzie, to głw. kaszka, rosołek, gotowana pierś z kurczaka tudzież rybka to sobie nie żałuję. Przy starszym synku, do wagi sprzed ciąży wróciłam w ok. 4 m-ce w/w diety - a przytyłam niemało. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 16:46 No i jak już wcześniej obiecałam -przedstawiam Wam swój brzusio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=15092185 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 17:21 silvana wyglądasz super,a brzuszki mamy takie samejakbym siebie widziała i mieszkanko jak ładnie masz urządzone Odpowiedz Link Zgłoś
kajaa27 Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 17:45 Silvana, wyglądasz super.Patrzac na twoje zdjecia pocieszyłam sie, bo wydawało mi się , ze ja mam troche za mały brzuszek, o od jutra zaczynam 36 tydz.Wielokrotnie mówiłam do męza , gdzie tam sie mieści ten nasz Bartosz, ale mu musi byc ciasno, ale widać takie to tylko moje wyobrazenia..dziwne, zresztą wszyscy dookoła twierdzą że brzuch jest ok. Mój to już ze mną nie wytrzymuje, takie historie już wymyslam, czepiam się itd. ale to chyba już oznaka koncówki ciąży...mamy chyba prawo ponarzekac.Zresztą dziś mi troche smutno bo jestem sama cały dzien, mąz w pracy do 20.00 i chyba tak do środy.No cóż to ja prasuje, piorę i się nudze...a i jeszcze jem. A i wyreśliłam już sobie pozycje 35 z mojej wydrukowanej listy oczekujących...wielkie gratulacje trapet, niech sie Emilek dobrze rozwija, życzę wam wszystkiego dobrego, zresztą jak nam wszystkim Kaja i Bartosz (dziś kończymy 35 tydz.) Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 18:03 Dziekuję kochane za miłe słowa. Brzuszek może nie wygląda na duży, ale jest już ciężki - malutek się nieźle dziś rozpycha i jest mi dzisiaj ciężko. W sklepie na zakupach chodziłam jak gejsza z bebzunkiem - tip topkami bo nie mogłam robić żadnych większych zrywów. Musiałam wyglądać śmiesznie Ale po mnie już widać że to końcóweczka (no 4 tyg. to jeszcze kawał czasu) ale cały czas liczę na ten 38tc, tzn. za 2 tyg. Dziś na przykład zakupiłam Sidolux do nabłyszczania podłóg drewnianych. No i tak za 2 tyg. jak już bedę w pełni spakowana spróbuję pomyć i nabłyszczyć te swoje podłogi Wizyte u gin mam 31/08, i w przyszłym tyg. spotykam się też z położną. Odpowiedz Link Zgłoś
adomi HEJ! Witamy nowe mamy! Wieści + AKTUALNA LISTA! 23.08.04, 21:21 Jejku dziewczyny czytam Was od godziny i tyle nowych dobrych wiadomości! Tak więc od poczatku Przede wszystkim witam wszystkie nowe wrzesniówki Battie, Kathma i Aqua - fajnie, że z nami jesteście!!!! No i GRATULACJE dla Trapet - pierwszej wrześniowej mamusi. Cieszę się, że wszystko u Was OK i że poród taki lekki - super! Bardzo sie wzruszyłam, że mamy już pierwszą "rozwojoną". Oczywiście już przystępuję do aktualizacji naszej listy i zaraz ją wkleję poniżej ))) Carolline - dobrze, że wszystko u Was OK i że masz już termin CC - to już naprawdę niedługo!!!!! A 1 września urodził się bratanek mojego męża - bardzo fajny i mądry chłopczyk! Super data! Gosiu - ja też bym bardzo chciała się z Tobą w Trzebnicy spotkać, ale jak zrobić hi,hi ???? Musimy pogadać z naszymi synkami )))) Kinga - jesli chodzi o wydzielinę, to ja też mam jej teraz więcej, nawet się bałam, że to wody podciekają, ale nie - tak po prostu jest pod koniec. Nie martw sie więc. Silvana - super wyglądasz, tak zresztą jak i Gosia. Normalnie laski jesteście że hej! )) Mój brzucholek dużo większy i wczoraj zrobiłam zdjęcia i dopiero jak się na nich zobaczyłam to zdębiałam ha,ha,ha Postaram się je zaraz wysłać i dam Wam link. Na a teraz wiesci z dzisiejszej wizyty. Tak więc syneczek waży już 3475gram. Szyjka jeszcze zamknięta, ale zaczyna się "rozmiękać", a synuś już główką wstawił się w kanał rodny (a nie widać żeby brzuch mi opadł...) Ułożony jest na szczeście bardzo dobrze - boczkiem - tak więc jego plecki i pupcię czuję po prawej stronie, a wszystkie kuksańce dostaję po lewej )) Termin wg USG wyszedł na 3.09 (tak więc Gosiu musimy się zgrać Co do przewidywań gin był ostrożny, bo to jest dość nieprzewidywalna sprawa, ale mówi że z tydzień raczej na pewno jeszcze pochodzę, a potem to już nie wiadomo. Za to jak spytaliśmy czy synuś poczeka do 13-tego jak otworzą szpital na Kamieńskiego, to powiedział, że raczej nie ma szans. No to teraz tylko czekamy!!!!! jak się nic nie zdarzy za tydzień idę na KTG. No to tyle na razie. Fajnie, że tyle ostatnio piszecie - wpadam do domu i od razu lecę do kompa!!!!! Pa, Aida i Syneczek 38tydz. (tatuś musi w końcu się zdecydować na któreś imię, bo chyba tylko moje dziecię jeszcze bezimienne hi,hi)) ----------------------------------------- No a teraz lista: ----------------------------------------- JUŻ „ROZDWOJONE” WRZEŚNIÓWKI: 1) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09 Chłopczyk EMIL ur. 15.08. waga 2640, 48 cm 2) ... LISTA OCZEKUJĄCYCH JESZCZE 2w1: 1) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH Gucio 2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR 3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja 4) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 02.09. - imiona: Dominik/Mateusz,Daria/Paulina 5) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk 6) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ. Bogusia 7) menadka - ULA –27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA 8) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09 9) carolline1 –22) Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK 10) mamabar - BASIA - termin 07.09 11) asik76 – termin 07.09 12) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09 CH: MICHAL 13) adomi AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: ? 14) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09 – CH: MICHAŁ 15) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ 16) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL 17) llella – Warszawa - termin 08.09 - DZ: WERONIKA 18) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona: Kamila/Iza 19) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09 20) elve – (29) Gdańsk- termin 09.09 - CH - TYMON 21) singer1 -termin 09.09 CH 22) magdal – Poznań – termin 09.09 – CH 23) battie – ELA (25) – Warszawa - termin 09.09 – DZ: DOMINIKA 24) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH 25) masiaczek - ASIA -termin 10.09 26) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09 27) mamu75 –29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09 28) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia 29) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA 30) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa 31) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK 32) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA 33) peelka -termin 11.09 34) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN 35) kathma – (25) – termin 11.09 36) ewa.kozia – EWA – termin 12.09 37) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09 38) anna335 – Śląsk – termin 13.09 39) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA 40) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA 41) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ) 42) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB 43) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT 44) megan77 -Łódź- termin 17.09 45) martap9 -termin 18.09 - 46) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona: Marcel? 47) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ 48) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09 49) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: ADAM 50) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -? Gabriel(a) 51) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS 52) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9 53) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA 54) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 CHAWID 55) joasia78 – JOANNA – termin 21.09 56) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09 57) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września 58) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN 59) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09 60) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY 61) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon 62) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS 63) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA 64) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy 65) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja? 66) kretka27 -termin 25.09 67) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA 68) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09 69) aqua_77 – Warszawa – termin: 25.09 CH: KACPER 70) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ 71) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ: 72) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH 73) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09 74) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09 75) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ 76) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09 77) anya.s – Rysio(3) termin 30.09 78) szasminowa -termin: koniec 09 Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: HEJ! Witamy nowe mamy! Wieści + AKTUALNA LIST 23.08.04, 21:38 Hej Adomi! Fajnie że już prawie zaraz się rozdwoisz i że syneczek jest ułożony prawidłowo! muszę przyznać że spory z niego facet! ) Trzymam kciuki za szczęśliwy poród! pozdrawiamy Kasia i Maks Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: HEJ! Witamy nowe mamy! Wieści + AKTUALNA LIST 24.08.04, 21:29 No a teraz lista: ----------------------------------------- JUŻ „ROZDWOJONE” WRZEŚNIÓWKI: 1) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09 Chłopczyk EMIL ur. 15.08. waga 2640, 48 cm 2) ... LISTA OCZEKUJĄCYCH JESZCZE 2w1: 1) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH Gucio 2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR 3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja 4) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 02.09. - imiona: Dominik/Mateusz,Daria/Paulina 5) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk 6) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ. Bogusia 7) menadka - ULA –27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA 8) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09 9) carolline1 –22) Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK 10) mamabar - BASIA - termin 07.09 11) asik76 – termin 07.09 12) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09 CH: MICHAL 13) adomi AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: ? 14) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09 – CH: MICHAŁ 15) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ 16) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL 17) llella – Warszawa - termin 08.09 - DZ: WERONIKA 18) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona: Kamila/Iza 19) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09 20) elve – (29) Gdańsk- termin 09.09 - CH - TYMON 21) singer1 -termin 09.09 CH 22) magdal – Poznań – termin 09.09 – CH 23) battie – ELA (25) – Warszawa - termin 09.09 – DZ: DOMINIKA 24) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH 25) masiaczek - ASIA -termin 10.09 26) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09 27) mamu75 –29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09 28) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia 29) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA 30) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa 31) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK 32) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA 33) peelka -termin 11.09 34) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN 35) kathma – (25) – termin 11.09 36) ewa.kozia – EWA – termin 12.09 37) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09 38) anna335 – Śląsk – termin 13.09 39) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA 40) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA 41) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ) 42) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB 43) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT 44) megan77 -Łódź- termin 17.09 45) martap9 -termin 18.09 - 46) sugar_mama_danielcia (27) -Londyn- Danielek(19 mies) -termin 18.09, ? (Marcel Leo/Nadia Maria) 47) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ 48) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09 49) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: ADAM 50) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -? Gabriel(a) 51) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS 52) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9 53) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA 54) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 CHAWID 55) joasia78 – JOANNA – termin 21.09 56) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09 57) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września 58) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN 59) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09 60) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY 61) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon 62) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS 63) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA 64) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy 65) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja? 66) kretka27 -termin 25.09 67) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA 68) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09 69) aqua_77 – Warszawa – termin: 25.09 CH: KACPER 70) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ 71) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ: 72) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH 73) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09 74) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09 75) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ 76) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09 77) anya.s – Rysio(3) termin 30.09 78) szasminowa -termin: koniec 09 Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: wrzesnień 2004 23.08.04, 21:24 Hejka! Gosiu dziękuję za tą stronkę - w końcu wiem o co chodzi! )) Silvana, masz super brzuszek i wyglądasz ślicznie! Jak widze to mamy dokładnie w tym samym wieku maluszki w brzuchu hihi i to dwóch synków Ja jestem umówiona na "sesję" cyfrówką na czwartek więc na pewno Wam coś wrzucę z moim brzuniem. a tak wogóle to miło widzieć następne emamy na forum Jak czytam jak sobie dogadzacie dziewuszki to az ślinka leci hihi, mi ostatnio się chce ciągle coś słodkiego - a całą ciążę prawie wcale nie jadłam słodyczy (może zaczyna cukru w organizmie brakować?). Chodzą za mną nalesniki z owocami i musem jagodowym - i to chyba będzie jutrzejszy obiadek niam niam! Zyczę Wam kolorowych snów i spokojnej nocy! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 mój finał blisko 24.08.04, 00:52 Cześć dziewczyny, Na wstępie gratulacje dla przodowniczki naszego "stadka" czyli Trapet-wszystkiego naj, naj!!! Też urodziłam córkę 15.08 (2002r.) Dziś byłam na USG-z maluszkiem wszystko ok, zresztą nie taki on znowu maluszek.Synek waży już ok.3800-3900!!! a do terminu miesiączkowego jeszcze trochę ponad 2 tygodnie. Jest duży bo wymiary wskazują na co najmniej 39 tyg. a główka nawet na >40tyg. Tak więc lekarz stwierdził że nie ma na co czekać i jak chcę to mogę rodzić tzn. przyjść na jego dyżur na wywołanie. Ja oczywiście chcę bo jak pomyślę że miałabym rodzić jeszcze większą główkę (no i całą resztę) to trochę mnie ta myśl przeraża, zwłaszcza że ja chudzinka jestem. No ale wizytę mam jutro więc będziemy na ten temat konkretnie rozmawiać-dziś wspomniał o najbliższym czwartku. A ja trochę się obawiam czy ja do tego czwartku wytrzymam bo dziś odstawiłam Fenoterol i brzuch twardnieje mi średnio co 5 min. Przyznam się że w poprzedniej ciąży 2 lata temu też byłam umówiona na wywołanie na 15 sierpnia ok. 9.00 i tak się chyba nastawiłam psychicznie że tuż przed godz.24.00 z 14/15 sier. odeszły mi wody (2 tyg. przed terminem). Albo to zasługa psychiki albo ... przejedzenia, bo wiedząc że następnego dnia mam rodzić pochłonęłam ogromne ilości wszelkiego jadła - tak na zapas, zwłaszcza że mieliśmy rocznicę ślubu i wybraliśmy się do knajpki (zresztą wody odeszły mi gdy kończyłam wcinać pojemnik jeżyn). Tak więc myślę że tym razem spróbuję zastosować identyczną metodę. Ok, tak się rozpisałam, że pewnie te, które jeszcze poczytują, mimo dość późnej pory, poczuły się już senne. Na usprawiedliwienie mam tylko to, że pisuję nie za często więc jak już się dorwę to ... Kolorowych snów ode mnie i syneczka. Adomi, mój Maluch też wciąż bezimienny. Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: mój finał blisko 24.08.04, 08:20 No, Mamu75 - to ty jakiegoś rugbystę albo zapaśnika nosisz ) Musisz mu dać jakieś twarde, męskie imię, chodzi mi o to, że bardziej Arnold niż Amadeusz To w sumie fajnie, wiedzieć kiedy się dziecina urodzi i nastawić się na ten dzień. Moja Honoratka dziś strasznie bryka, przeciąga się i wypycha. Chyba ma mało miejsca Pozdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: mój finał blisko 24.08.04, 08:34 no proszę ,fakytycznie wielki ten Twój synuś ,mój 37 tyg ważył 3660 mamu75 no to jakbyśmy się miały już nie usłyszec to zyczę powodzenia,szybkiego łatwego porodu i abyscie we dwójke szczęsliwie wrócili do domu,oczywiscei szybko nam tu pisz co i jak adomi,jakoś damy radę,ja od wczoraj popijam herbatke z lisci malin+brykanie z mężem Odpowiedz Link Zgłoś
aqua_77 Re: mój finał blisko 24.08.04, 09:33 mamu75 zyczę powodzenia!!! u mnie troszke smieszna sytuacja - termin mam na 25 wrzesnia, a polozna, z ktora mam rodzic 29 wyjezdza na wakacje... oj, chyba bedziemy sie musieli jakos pospieszyc ))) pozdrowionka z samego rana Odpowiedz Link Zgłoś
llella Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 09:29 Witam Was wszystkie! Dzięki Dziewczyny za ciepłe słowa. Mam nadzieję, że przynajmniej raz dziennie tu zajrzę. Widzę, że większość z Was poczynia rózne kroki, żeby przyspieszyć przjście swych pociech, może i ja nad tym pomyślę. Gratulacje dla Pierwszej Rozdwojonej Wrześniówki!!! Adomi, podziwiam Cię za ciągłe uaktualnianie listy. Dzisiaj udało mi się przespać całą noc, oczywiście + wyjścia do łazienki + bóle bioder i nóg, ale ogólnie można tę noc zaliczyć do lepszych. Wczoraj byłam u lekarza, ponieważ Dzidzia wcale się nie ruszała, ale na szczęście wszystko okazało się ok. Wieczorem jak się rozbrykała, to myślałam, ze zaraz wyskoczy. Pozdrawiam Wszystkie Ola Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 10:20 Ja malin mam na razie powyżej uszu. Ciocia narobiła mi soku z malin w słoikach i od 2 miesięcy piłam harbatę z sokiem z malin, wodę mineralną z sokiem z malin, a mam też dżemy malinowe. Od tygodnia nie mogę patrzeć na maliny. Ale dziś lub jutro pójdę do apteki kupić sobie kapsułki z wiesiołka. Zaczynam stosować autosugestię i powtarzam sobie w kółko: "urodzę w przyszły wtorek". Ciekawe czy podziała Pozdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 16:27 Ula jak ty myslisz ze herbatka z lisci malin ma cos wspólnego ze smakiem malin to się kochanie grubo mylisz,malinki to ja uwielbiam a te chaszcze sa fuj... Odpowiedz Link Zgłoś
ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 10:42 A ja wg usg to na dzisiaj mam termin ale narazie jakos cicho.Nie powiem bym czuła sie najlepiej a i noc nalezała chyba do jednych z gorszych.Co godzine kursowałam do toalety i myslałam ze to juz sie zaczyna.Teraz troche brzuszek pobolewa jak na miesiaczke i krocze tak boli ze ledwo chodze.Jednak teraz jestem chociaz spokojna bo mój szpital własnie dzisiaj otworzyli i jeden stres odszedł bo chociaz wiem gdzie bedę rodziła. Wiesz Menadka ja chyba tez zaczne stosowac autosugestie że urodze w piatek bo ten dzień by mi najlepiej odpowiadał.W poniedziałek z maluszkiem bylibysmy moze juz w domku a i według moich wyliczeń maciezyński miałabym równo do konca roku, później zaległy urlopik i prawdopodobnie wychowawczy.Ja to chyba juz wariuje siedze w domu i wymyslam a pewnie w praktyce wszystko bedzie wyglądało inaczej. Pozdrawiam Ania i Dominiczek Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 11:13 hey mamuski! ja dzis znow calkiem dobrze przespalam noc! choc zasnac bylo mi ciezko! jakos dotarlo do mnie dopiero wieczorem, ze to juz niedlugo.. 1 wrzesnia bedzie z nami Franek, ze w koncu bede mogla go przytulic! jejj.. chyba bede sie w niego wpatrywac godzinami! to musi byc piekne i cudowne uczucie-pierwszy raz zobaczyc i tulic swoje malenstwo! jej, dziewczyny niech ten czas szybciej leci, bo ja juz bym chciala by TEN DZIEN nadszedl! w czoraj mielismy z mezem pierwsza rocznice slubu, bylo slodko! dzis wpadaja do nas z tej okazji znajomi, wiec mam troche przygotowan, postaram sie zrobic troche dobrego jedzonka, ale nie bede sie zarabiac! chyba wszsyscy wezma pod uwage, ze zaraz rodze i nie moge przygotowac super-duper kolacji bo ledwo sie tocze! no ciekawe,ktora z nas bedzie nastepna... coraz wiecej ma objawy chyba juz bardzo zblizajacego sie porodu! teraz jak wchodze na forum, to juz czekam, az ktoras napisze,ze sie zaczelo, ze wody odeszly, ze jedzie do szpitala! juz naprawde niedlugo bedziemy pisaly na tym forum, ze URODZILYSMY!! cudnie oby nasze wszystkie dzieciaczki byly zdrowe!! teraz tylko to sie liczy! jestem coraz bardziej podniecona i poddenerwowana porodem! nie wiem jak doczekam to przyszlej srody! dziewczyny ja sie boje, ze z wrazenia w czasie znieczulenia albo juz w czasie ciecia zemdleje! buu no to tyle na razie! chcialam wstawic swoje fotki na zobaczcie, ale sa za duze i mi nie chca wejsc! a chcialam wam pokazac swoj brzuszek i lozeczko jakie czeka juz na Franka! Odpowiedz Link Zgłoś
monles Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 11:32 Hej Dawno sie tu nie odzywalam nie mniej caly czas przegladam ten watek, jako ze jest mi bliski. Kiedys sie juz u Was meldowalam jako wrzesnioweczka.Dzisiaj juz wiem ze na 99,9 % bedzie coreczka Zuzia. Takze zasili to male grono wrzesniowych dziewczynek. Termin dalej na 3 wrzesnia wedlug om choc moj gin powiedzial ze moge w kazdej chwili rodzic. Wyprawka juz skomletowana, torby spakowane. Moim marzeniem bylo urodzic w drugą rocznice slubu czyli dzisiaj ale niestety cisza. Pije na umor herbate z lisci malin, pobolewa mnie troche dol brzucha, czesto lapia mnie skurcze po wewnetrznej stronie ud i w posladkch. Swoja droga zastanawiaja mnie te skurcze czyzby to znaczylo ze niedlugo sie ma zaczac. Noce przesypiam dobrze,na cale szczescie. Teraz pozostaje mi odpoczynek i pozytywne nastawienie, jest to moj pierwszy porod i dlatego im blizej finalu mam wiekszego pietra. Dobrze ze bede miec oparcie w mezu i przyjaznej poloznej zawsze to jest jakies pocieszenie.To tylr odemnie z placu boju, pozdrawiam wszystkie wrzesniowe mamusie i do uslyszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 12:19 na początku pozdrawiam wszystkie nowe wrześniówki - fajnie, że się ujawniłyście teraz trochę wieści ode mnie: wszystko wskazuje na to, że poród się zbliża: brzucho mam bardzo nisko, to jest aż śmieszne jak on wisi i jak jest wypchnięty do przodu... postaram się wrzucić jakieś zdjęcia na "zobaczcie", choć w ubraniu tak bardzo się to nie rzuca w oczy poza tym coraz marniej sypiam: na siku wstaję regularnie co 2 godziny (normalnie zegarek można nastawiać), i to pomimo, że nic wieczorem nie piję. musze mieć w sobie naprawdę dużo wody... co gorsze od połowy nocy bolą mnie plecy, wtedy zaczynam spać z poduszką między nogami - od czego łapią mnie skurcze w łydkach - czyli i tak źle i tak niedobrze. z tej perspektywy naprawdę pocieszające jest, że jestem już w terminowych widełkach, i że niedługo nie będę się wysypiać z zupełnie innego powodu wieczorami boli mnie w dole brzucha, kłuje, i nie wiem co jeszcze - jakoś przestałam zwracać na to uwagę, chyba po to, żeby się nie stresować. wczoraj oglądaliśmy z M film, i czułam jak macica napina się mocno w górnej części, tak że trudniej mi było oddychać - rany, przez chwilę myślałam, że to już i zrobiło mi się dziwnie... cały wieczór łaziłam jak kot z pęcherzem i byłam niespokojna. trochę się boję, że spanikuję jak to wszystko się zacznie, zamiast zachować stoicki spokój... na szczęście tym razem jeszcze wszystko przeszło samo. ginekolog nie chciała mi powiedzieć, kiedy urodzę, tyle że tydzień temu szyjka wciąż była - twarda, sformowana i zamknięta. dobrze Tymkowi u mnie w brzuchu (właśnie się wierci). dziś idę na USG, dowiem się, jakiego kolosa mam w sobie... poza tym zażywam dwa razy dziennie arnikę i dziś robię sobie pierwszą herbatkę z liści malin. krocze masuję już od ponad miesiąca i chyba widzę (a raczej czuję, bo widzieć to nie ma jak ) rezultaty. cóż, pewnie i tak natną - przynajmniej tak wynika z mojej rozmowy w szpitalu wojewódzkim w Gdańsku, gdzie gadałam z przemiłą położną (fajnie by było na nią trafić) - ale może przynajmniej natną mniej. instynktu gniazdowego nie czuję, ale faktem jest, że udało nam się po roku mieszkania tutaj doprowadzić nasze gniazdko do jakiego-takiego porządku. bardzo jestesmy z siebie dumni. a wczoraj umyłam 3 okna! pozostała trójka czeka na męża będę kończyć, bo zaraz chyba pojadę na plażę - dziś ostatni ładny dzień lata, takie mam przeczucie... oby mylne. trzymajcie się dziewczyny! z niecierpliwością czekam na wieści o następnej "rozdwojonej"! Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 12:26 Witam, U mnie noc minęła pod znakiem "wielkiego twardziela" tzn. mój brzuch prawie non-stop był suuuper twardy, wielki i kanciasty. Ale nic się nie wydarzyło. Dziś od rana to samo - skurcz za skurczem, ale bezbolesne więc to pewnie reakcja na odstawienie leków, które brałam przez długi czas. A wieczorem wizyta i pewnie ustalimy datę finału-napewno Was poinformuję, bo nie ukrywam, że liczę na zaciśnięte kciuki. Gosiu, Twój Michaś też niczego sobie-biorąc pod uwagę że ja robiłam usg jakiś tydzień po Tobie a dziecko przez tydzień przybiera na tym etapie ok. 150 gr. Nie pamiętam, kto rzucił propozycję imienia Arnold - ciekawa jestem co na to powie mężuś, koniecznie mu ją przedstawie bo w sumie to w kwestii imienia klamka jeszcze nie zapadła. Na razie kończę bo córka wzywa do wspólnej zabawy. Miłego dnia życzymy. Odpowiedz Link Zgłoś
battie Re: torba do szpitala 24.08.04, 13:08 Hej, Mam takie pytanie. Torbe mam w zasadzie spakowana, ale chcialabym sie jeszcze Was poradzic: bierzecie ze soba do szpitala rzeczy dla malucha? Tzn. tak na codzien, nie na samo wyjscie? W szkole rodzenia powiedzieli nam, ze mozna, lecz nie trzeba i sie wlasnie zastanawiam. Bo jak przeczyta sie zalecana liste ciuszkow, to mnie wychodzi, ze mialabym wziac prawie wszystkie z domu - to chyba bez sensu. Wiec jak Wy sie na to zapatrujecie? Acha i jeszcze jedno: dzieki Adomi za uaktualnienie listy, tym bardziej ze mnie odmlodzilas ). Mam juz (jeszcze? wszystko zalezy od punktu widzenia) 29 latek, choc nie mialabym nic przeciwko 25. Pozdr. Elka Odpowiedz Link Zgłoś
agata.23 Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 13:06 Dziewczyny ale mam huśtawki nastojów! Szybko sie denerwuję i bardzo się wzruszam, aż boję się co będzie po porodzie (depresja mnie nie ominie). Moja ostatnia wizyta u ginekologa niczego nie wniosła w moje życie, byłam znów u innego lekarza, bo mój jest nadal na urlopie. Zostałam zbadana i szyjka jest twarda, nie skrócona, główka Kamila zeszła w kanał rodny, tętno dobre i to tyle. Więcej informacji nie uzyskałam, położna wcisnęła mnie na wizytę do mojego lekarza na 3 września, choć stwierdziła że moge do tego czasu już urodzić. Moje fizyczne samopoczucie nie jest najgorsze, mam lekkie bóle miesiączkowe, w nocy bóle kręgosłupa i częste wizyty w łazience ale tak generalnie nie jest źle. Już odliczam dni i codziennie doszukuję się nowych oznak porodu a torba jeszcze nie spakowana!!! Moja druga połowa twierdzi że to już bardzo blisko ale bardzo się denerwuje, nie wiem co robić ale od dłuższego czasu ma problemy żołądkowe i myślę że to ze stresu. Poza tym zrobił mi ogromną niespodziankę i od soboty niepali, bardzo go ciągnie ale się stara i jestem z niego dumna. Wchodzę czasami na forum "ciąża i poród", czytając posty dziewczyn przypominam sobie jak było u mnie i jak dawno temu mnie dręczyły te problemy co je teraz. Aż trudno mi uwierzyć, że za najdalej 3 tygodnie będę świeżo upieczoną mamusią z problemami noworodkowymi a nie ciążowymi. Ale ja już tęsknię za moim Kamilkiem... Już chcę go mieć na rączkach! Pozdrawiam Agata i 38 tc Kamil Odpowiedz Link Zgłoś
malusia83 po wizycie:)+wózek 24.08.04, 13:34 No wiec byłam wczoraj na wizycie u lekarza w pucku( bo tam zamierzam rodzic, w koncu taki na topie teraz)) No ale wracajac do wizyty bylam u ordynatora szpitala,dr Przybosia, prywatnie. Siedzialm u niego 30 min zbadal mnie,zrobil usg no i milo sobie pogawedzil. Odpowiadal na kazde moje pytania, nawrt takie bezsensowne Podczas badania stwierdzil ze szyjka twarda, zamknieta itp.....ze na pewno dotrwam do termoinu(troche mi mina zrzedla bo jak kazda mialam nadzieje na szybszy wyskok Julka z mojegop brzuszka ... poza tym na usg wszystki badania wyszły wzorcowo wiec mam powod do radosci troche sie uspokoiłam bo bablam sie ze sie przekrecil...ale nie ładnie lezy główka w dol takze wszystko jest ok 1 albo 2 wrzesnia jad do rodzicow na Rozewie i tam bede czekac na porod(14km od pucka,z gdanska mialabym za daleko i mam nadzieje ze moj kochany zdarzy urwac sie z pracy i dotrzec na czas z gdanska do pucka w godzinie 0 moim naajwiekszym problemem jest teraz niestety wozek...nie amm pojecia jaki kupic...bo na zime to zdecydowanie gondole tylko jaka? nie wiem juz czy bebecar unibig, czy bebe confort czy Mutsy.....moze wy mi cos podpowiecie bo ja juz nie ma do tego głowy....poza tym kazdy wozek jaki wyszukam na allegro ktos mi kupuje sprzed nosa i drazni mnie to!!!! a wy macie juz wszystkie wozeczki? pzdr z goracego gdańska ada Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: po wizycie:)+wózek 24.08.04, 14:05 Hej, hej. BATTIE, z ubrankami to jak uważasz, ja wziełam kilka par skarpeteczek (podobno nóżki dzieciaczkom marzną, pajacyki i kaftaniki. Najlepiej weź ze 2, 3 sztuki i zobaczysz. Jak zdecydujesz się uzywać swoich, to mąż Ci dowiezie więcej. MALUSIA83, ja wózek mam od chyba 3 miesięcy Oferta jest ogromna - wybór należy do Ciebie. Część dziewczyn kupuje na zimę gondole, a wiosna przerzucą się na spacerówki. Ja kupiłam wózek 3 w 1: www.wozkidzieciece.pl/index.php? d1=9&d2=620&d3=625&d4=-1&id=120&p=0&x=0&p1=0&p2=0&session=QqZPUZPy&k=0&dd=0&pp=0 i jestem na razie zadowolona. Zobaczymy jak bedzie się sprawował. Gondola jest spora, z pasami bezpieczeństwa, moskitierą, folią, spacerówka tez wydaje się całkiem fajna. Gondolę mam juz w domu (wietrzy się), a spacerówka poleży do wiosny w garażu Idę robić naleśnik z pysznym wsadem truskawkowym ))) Pa, pa Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 14:02 Ojej, ale się cieszę, że wreszcie mam sprawny komputer!!! Na szczęście mniej więcej, wiem co się u was kochane dzieje bo mężuś od czasu do czasu drukował mi kilka kartek do poczytania. Wiele z was ma już wszystko przygotowane na przyjście maluszka, co trochę mnie zmobilizowało i dzisiaj wybieram się na poważne zakupy, a potem jeszcze tylko przeszukam nasz wątek w poszukiwaniu dokładnych inf. co będzie mi jeszcze potrzebne (dzisiaj już nie bo strasznie bolą mnie już oczy), dokupię co trzeba i mogę spokojnie czekać na moją kruszynkę. Wizytę u ginka mam 2 września więc pewnie wtedy określi wagę dzidzi, ale po ostatnim usg wiem że może mieć jakieś 3200 to chyba w sam raz. Często boli mnie „coś” (nigdy nie byłam dobra z anatomii) w dole brzucha, ale to raczej po wysiłku, jeśli wysiłkiem można nazwać rozwieszenie dwóch pralek i krótki spacer, ale jak jeden dzień się troszkę pooszczędzam to przestaje boleć. Tak jak dziś! Czuję się cudownie! Czego i wam wszystkim życzę! Silvana – świetnie wyglądasz! A jak pięknie nosisz swój brzuszek przed sobą Masz chyba niewielki, tak jak ja. A propos, w którym tygodniu jesteśmy aktualnie – 35? Pozdrawiam! Gosia – twoje zdjęcia też widziałam. Ale radość z nich bije! Obie obalacie moją teorię, ze druga ciąża nie przebiega tak ładnie jak pierwsza Mam jeszcze pytanie: czy do końca ciąży jesteście badane na fotelu? Zastanawia mnie jak się tam wdrapać I już kończę, bo strasznie płodna jestem. Ściskam (bardzo delikatnie) wszystkie Brzuchatki no i trapet oczywiście . Maaszka (26) i Dusia (35tydz.) Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 15:50 Jeszcze raz dziekuje za mile słowa Aleście się dziś rozpisały, suuuper! Już niedługo wrzesień, już niedługo się zacznie - sama nie wiem czy się cieszyć, czy bać? Szybciutko Was poczytałam, bo coś nie mogę dziś siedzieć za bardzo, wszystko mnie boli (najbardziej krocze i krzyż), i koniecznie muszę się położyć, bo to jeszcze nie czas u mnie bynajmniej. Dziś równo m-c do terminu- na pewno urodzę wcześniej)). Piszę tylko, aby się przywitać, bo z dłuższym rozpisaniem nie dam sobie dziś rady. Kłade się i coś sobie poczytam. Do wieczorkA Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 16:49 Hejka.... Ale miałam dzisiaj sen.... byłam juz w szpitalu i nie mogłam znależć piętra z porodówką tylko tak jezdziłam winda i zawsze nie tu, az pod koniec zaczelam histeryzowac i płakac i sie obudziłam... O matko, koszmar Ja z ubranek biore tylko skarpetki, czapeczki i rekawiczki, i kocyk, acha i chusteczki nawilżone - reszta ze szpitala. Skurcze tez mam , ale bardzo nieregularne, w nocy najczesciej, przez co nie moge spac. Teraz ciagu dnia troche masuje sobie sutki - i pozniej dostałam mega skurczy przez godzine tak co 15 min, zaczełam robic przy tym obiad (tak myslam ze moze juz ostatni porządny - pieczony kurczczek z pieczonymi ziemniaczkami i surówka z białej kapusty!!!) no i teraz siadłam do kompa i te skurczyki zniknęły (. A tak sie z męzem smiejemy od kilku dni ze szykujemy sie na srode ). Pewnie nic nie wyjdzie ...ale nic nie wiadomo. mamu75 - czy rozumiem ze mieliscie rocznice 14 sierpnia??? bo jak tak to my tez!!! w tym roku juz 5!! Wozek - ja mam po mojej starszej inglesine magnum, ale teraz jest kupę nowych modeli, nawet za bardzo nie przygladałam sie takze nie moge doradzic... oj, ciekawe która następna ?? pa jescze 2 w 1 dorcia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 16:44 carolline przyslij mi te fotki na maila ,postaram się je zminiejszyc jak mi się nie uda zawsze mozna wyslac do moderatorki zobaczcie na adres mailowy razem z niksiem i linkiem watku do którego maja byc wstawione,ona zmniejszy i wysle,carolline mój mail malgorzacia@interia.pl do moderatora zobaczcie anetadr@gazeta.pl wózek to ja mam od maja,bebe confort,na stelazu trophy avenue,do tego fotelik elios safe side jesli chodzi o ubranka do spzitala to tam gdzie rodze tez raczej chca zeby miec swoje,ja biore dwa pajacyki,jeden kaftanik i jeden spioch,dwie czapusie i dwie pary skarpetek,nie ma co sie wygłupiać z calą torbą ciuchów,jak ja przeczytałam ta liste do spzitala to tez zdawało mi sie ze to tak jak wyprawka do domu zupełnie Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 18:01 Hej hej dziewuszki! Znowu ledwo nadążam z czytaniem hihi. Menadka - życzę Ci powodzenia w autosugestii, jest szansa że podziała jak bardzo mocno będziesz chcieć MAlusia83 - pilnuj Allegro, mi udało sie tam kupić wózek Mutsy za połowę ceny sklepowej, używany przez rok ale w bardzo dobrym stanie. Bardzo mi sie podobał w sklepie ale jak zobaczyłam cenę to troszkę mi szczęka opadła... Jestem zadowolona z niego mimo że na razie trenowaliśmy powożenie w pokoju hihihi )) Boli mnie dziś troszke brzuszek, ale jakoś tak dziwnie... To chyba nie skurcze tylko taki totalny dyskomfort. Na pewno to nie ozanki porodu (a szkoda) bo mam do terminu jeszcze prawie miesiąc... Bylismy dziś odwiedzić babcię i załaplismy sie na pyszne pierogi, więc problem obiadku mam z głowy hihi, i teraz jest mi przyjemnie sennie i leniwie... A sny o porodzie to widzę już standart wśród wrześniówek? Ja dziś też przeżywałam do poczytania wieczorem Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bery7 Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 18:05 Jej dziewczyny, im bliżej porodu tym dłuższe posty piszecie Ja od kilku dni bezskutecznie walczę z przeziębieniem. W końcu zadzwoniłam do gina i mi polecił kilka specyfików z apteki. Jak kaszlę to biedny Maluch aż podskakuje w brzuchu. Obym go tylko za wcześnie nie wywołała na świat Jeśli chodzi o wózek to oferta jest rzeczywiście bogata, aż trudno wybrać. Wg mnie należy ustalić sobie wcześniej listę kryteriów, jakie wózek ma spełniać. Przykładowo, ja przyjęłam następujące: 1. wysoki wózek bo oboje z mężem jesteśmy wysocy (żeby do niego nie kucać). Dodatkowa zaleta wysokiego wózka, w dużym mieście, przy jezdni - dziecko nałapie mniej spalin. 2. wygoda i swoboda ruchów malucha, a więc ma być przestronny, odpowiednio utwardzony (odpadają wszystkie składanki, parasolki bo poza praktycznym upchnięciem w kąt, dziecko się męczy) 3. możliwość wykonywania spacerów w terenie, po wertepach, czyli: odpowiednia amortyzacja, duże koła, mały ciężar własny 4. dobry hamulec 5. możliwość złożenia do bgażnika auta 6. przystępna cena To chyba najważniejsze kryteria, które wzięłam pod uwagę. Było jeszcze kilka innych. Na tej podstawie zdecydowałam się na wózek Roan Marita. Berry Odpowiedz Link Zgłoś
malusia83 wróciłam ze sklepu z wózkami.... 24.08.04, 18:19 i juz zupełnie zwariowałam....podobaja mi sie tylko takie w cenach "niebanalnych" i nie wiemczy z moim zdecydowaniem to w ogole cos kupie....cholera by to wziela.... ale za to zrobilam sobie "mega" spacer +wejscie i zejscie po schodach a co niech sobie mały nie wyobraza że bedzie mu tak milusio i cieplutko cały czas my tu na niego czekamy a on nic tylko rosnie a co do Mutsy....rzeczywiscie bede na niego polowac bo zdecydowanie odpowiada mi najbardzie...na allegro jest fajna gondola do niego... tylko nie wiem czy mozna kupic sam stelaz gdziekolwiek? moze wiecie cos na ten temat? pzdr ada Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wróciłam ze sklepu z wózkami.... 24.08.04, 19:29 wczoraj widzialam ogłoszenie na sprzedam,jakaś emama sprzedaje mutsy po swoim dziecku,zajrzyj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=613&w=15133099&a=15133099 Odpowiedz Link Zgłoś
malusia83 Re: wróciłam ze sklepu z wózkami.... 24.08.04, 19:35 dzieki gośka,ale ta babka napisała ze tylko i wyłącznie interesuje ją sprzedarz na terenie warszawy, wiec ja niestety (gdańszczanka) odpadam)) ale dzieki wielkie ada Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 19:42 Hej Dziewczyny!!! Nie było mnie trzy dni (wizyta gości), a tu tyle się wydarzyło. Przede wszystkim gratuluję trapet szczęśliwego i łatwego porodu, witam nowe mamusie wrześniowe w naszym gronie. Carroline masz super, że już wiesz kiedy urodzisz Franka . Ja mam nadzieję, że nie będzie to wcześniej niż 7 września, wmawiam to sobie cały czas i nastawiam się na datę `15 wrzesień, zobaczymy co z tego wyjdzie Ja dzisiaj po chyba miesięcznej przerwie byłam na basenie i wiecie jakaś babka, która była na tym samym torze co Ja pytała mnie czy lekarz pozwala mi pływać Nie wiem czy to oznaczało że taaaki wielki brzuch a jeszcze wchodzi do basenu czy po prostu z troski się spytała? Ale pływało się super, szkoda że w Wawie nie można rodzić w wodzie, bo bardzo by mi to odpowiadało. Pozdrowionka i miłego wieczorku, mam nadzieję że będzie mi się dzisiaj dobrze spało, Magda i Ignaś (35/36tyg.),który dzisiaj strasznie fika po tym basenie Odpowiedz Link Zgłoś
elve herbatka z liści malin 24.08.04, 20:00 hej dziewczyny, właśnie piję herbatkę z liści malin - szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś znacznie gorszego! nie jest taka zła tylko nie wiem, czy dobrze robię: 3 łyżki zalewam wodą, gotuję 3 minuty pod przykryciem i taka porcja starcza na cały dzień (3 razy)? ten przepis jest ze strony internetowej, na opakowaniu napisali, że trzeba parzyć 30 minut... no i nie wiem, kto ma rację? a tak w ogóle to co właściwie ta herbatka robi? bebewawa: ja dziś pływałam w morzu, o zgrozo! i nikt nie pytał, czy mam pozwolenie od lekarza za to jeden chłopczyk jak mnie zobaczył, to spytał starszego kolegę (może brata) - a skąd się biorą dzieci? i wiecie co usłyszał? "z brudu!" przyznam że z takim tłumaczeniem spotkałam się pierwszy raz w życiu... tylko co ten chłopiec teraz myśli o dzieciach, i jaka będzie jego przyszłość? Odpowiedz Link Zgłoś
aga.2.3 Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 21:27 Hej Dziewczyny. Właśnie wróciliśmy od gina,Majka jest już ułożona tak jak trzeba ,co mnie bardzo cieszy.Podobno strasznie długa z niej kobitka) Pan doktor powiedział,że za dwa tygodnie mogę już rodzić bo wszystko wskazuje na to,że Mała jest już gotowa na przywitanie się ze światem.Ja jednak mam nadzieję,że poczeka chociaż do 20 września. Pozdrawiam Aga i Majka Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: wrzesnień 2004 24.08.04, 21:40 Aga - dobrze że u Was wszystko OK! Mój synuś też grzecznie się ułożył już do wyjścia Wrześniówki z drugiej połowy - nie rozdwajajcie się za szybko, bo przecież muszę mieć kogo czytać po porodzie ))) Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: mój wielki brzuch + w końcu imię wybrane! 24.08.04, 21:27 Witam - ale tu się ostatnio dużo dzieje, muszę robić notatki, żeby nie zapomnieć co Wam chciałam powiedzieć hi,hi )) Super! Elve - niezłe z tym brudem ha,ha,ha! Ale Ci zazdroszczę tej kąpieli w morzu.... Dzięki dziewczyny za miłe słowa dotyczace aktualizowania listy, ale wierzcie mi to dla mnie czysta przyjemność!!!! A teraz będzie jeszcze większa, jak będę mogła dopisywać nowe "rozdwojone" mamy! Battie sorki za pomyłkę, zaraz poprawię Twój wiek (ale w sumie to wyszło na korzyść, co nie? Mamu75 i ar30wroclaw - trzymam za Wazs kciuki, bo chyba teraz to Wy wskoczycie na listę "rozdwojnych". Życzę szybkich i bezbolesnych porodów (o ile to w ogóle jest możliwe i zdrowych maluszków na 10! Dajcie znać jak się u Was coś zacznie. Agata - z tym nastrojem to u mnie też różnie - od dołu po euforię, ale to chyba normalne na tym etapie. Najbardziej dokucza mi moja ociężałość no i stres przed porodem (choć chyba w miarę umiarkowany), ale jak sobie pomyślę o moim syneczku, którego już niedługo będe tulić to o wszysttkim zapominam.... Menadka - ja też właśnie dzisiaj miałam napad na naleśniki! Do tego koktail z truskawkami - pychotka! Jak tam Honoratka - dalej taka robrykana? Malusia - super że z maleństwem wszystko OK. A co do wózka to ja upatrzyłam sobie Xlandera X3, ale jeszcze fizycznie go nie mam. Maaszka - ja przy każdej wizycie miałam badanie szyjki, teraz ostatnio też. A no i wiadomość dnia ode mnie - w końcu przycisnęłam męża i wybraliśmy imię. Wahaliśmy się, ale w końcu wybraliśmy 3 które najbardziej nam się podobały i pasowały do nazwiska - no i ostatecznie na drodze kompromisu będzie MATEUSZEK (zresztą obok Michałka jeden z pierwszych moich typów). No i jestem szczęśliwa!!!! Nareszcie wiem kogo noszę pod serduszkiem! A ... a jak macie ochotę zoaczyć małego Matiego w wielkim brzuchu to moderatorka zamieściła moje ostatnie zdjęcia (sprzed 2 dni): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=15151739 Niezły olbrzym prawda ? ))))) Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko. Aida i Mati (jutro zaczynamy 39 tydzień!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
malusia83 kurcze...mam nadzieje ze nie teraz:) 24.08.04, 21:53 Bo zaraz mam zjesc sobie rybke z frytkami(wiem, wiem o tej porze nie powinnam ale co tam) A martwie sie bo nie moge chodzic normalnie...wszystko mnie w dole tak uciska ze zaraz umre z bolu...poza tym pojawily sie jakies skurczyki...nie sa one bolesne ale sa dosc mocne i pojawiaja sie coraz czesciej....sa tak od dołu brzucha do góry (no nie wiem jak to opisac) no i podczas takiego skurczyku ciezko mi zlapac oddech....kurcze no....nie wydaje mi sie ze to juz wiec nie panikuje, ale kto to wie pzdr ada Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 trzymajcie kciuki proszę!!!!! 24.08.04, 21:55 hejka, jestem po wizycie u lekarza - szyjka przepuszcza na dwa palce a pęcherz płodowy mocno napięty (wody mogą odejść w każdej chwili) !!!!! Biorę więc No-spę Fortę i może jakoś wytrzymam do czwartku bo tak się ostatecznie umówiłam z lekarzem (choć on twierdzi że raczej będzie prędzej)i położną. Trzymajcie więc kciuki żeby wszystko było w porządku!!! Dorcia, ja też brałam ślub 14.08.1999. Kończę i idę dopakować torbę. Mam nadzieję że jeszcze jutro się odezwę. Miłej nocki. Pa pa. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: trzymajcie kciuki proszę!!!!! 24.08.04, 22:39 mamu75,no to kto wie ..moze już jutro bedziesz szczesliwa mamusiażyczę aby poszło gładko jak po maśle i szybciutko i aby dzidzia zdrowa i w ogóle wszystkiego co anjlepsze,tzrymam mocno kciukasy malusia za Ciebie też na wszelki wypadek jakby coś zaczelo się dziać Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kozia Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 07:10 Witam po przerwie. Gratuluję OLI. Nadrobiłam już zaległości w czytaniu i z tego względu podaję, że mam 28 lat i już wiem, że noszę w brzuszku syneczka(to już drugi).Dale więc będę w domu rodzynek. W poniedziałek lekarz ustalił, że synuś jest duży a cc będę mieć po 1 września (może zaraz po carroline?). Pozdrawiam. W poniedziałek będę znała dokładną datę więc jeszcze się odezwę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martap9 skurcze w nogach 25.08.04, 08:25 Wreszcie mam trochę czasu żeby was poczytać. Mam pytanie, czy macie kurcze nóg? Do dzisiaj miałam mocne skurcze łydek, a dzisiejszej nocy doszły skurcze podudzi. Jak sobie z tym radzicie? Lekarz powiedział żeby brac magnez, ale to mi nie pomaga. Drugie pytanie, czy są tu przyszłe mamy z Wawy, ktore będą rodzić na Inflanckiej, i może byly w szkole rodzenia Ewy Szwarc? Aktualizuję swoje dane do listy -Marta (24), Warszawa, 18.09., Jadzia lub Jędrzej Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: skurcze w nogach 25.08.04, 08:37 Dzień dobry Brzuchatki! Marta, mnie też obudziły dziś potęzne skurcze w nogach, najpierw jedna łydka a jak udało mi sie ją rozmasowac to druga... i to tak mocno że wyłam jak bóbr na łóżku (( i z tego powodu od 7 nie moge juz spać (nie pamiętam żebym wstała tak wczesnie prez ostatnie pare miesięcy hihi). Nie mam pojęcia co poza magnezem na to pomaga. Mam tylko nadzieję że przez ostatnie tygodnie nie stanie się to normą każdej nocy bo oszaleję! Gdyby nie te skurcze to byłąby super noc bo nawet nie obudziłąm sie ani razu na siusiu! a ostatnio kursuję po pare razy A tak swoją droga to ciekawe jak nasze dziewczynki z pierwszymi objawami? czy się coś zaczeło dziać od wczoraj ?? dajcie znać jak wstaniecie, bo tu już doping czeka idę chyba jeszcze troche poleżeć i się poużalać nad swoimi nóżkami... Kasia i śpiący jeszcze Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: skurcze w nogach 25.08.04, 08:41 ja skurczy na szczescie juz nie mam!! mialam jakis miesiac temu! z tego co slyszalam to powodem skurczy moze byc lezenie na plecach! ale mnie za to teraz dopadlo potworne dretwienie dloni.. jak rano lub w nocy sie budze to obu dloni poprostu nie czuje, dopiero jak nimi ruszam, wyginam, masuje to powoli wraca mi czucie! brr.. to jest nieporzyjemna sprawa! mialam koszmarny sen!!!! snilo mi sie moje cc... koszmar! lekarz mi wbijal igle w kregoslup z 5 razy.. nie mogl sie wbic.. potem jak juz bylo po wszystkim to sie okazalo, ze mi nie wraca czucie od pasa w dol i tak lezalam iles dni w okropnym szpitalu(brod,smrod itd) w paranoi, ze juz nie czuje swoich nog! jezuu.. dziewczyny, to bylo straszne! zaczynam sie potwornie bac przed ta cesarka!! jejjj, ale wam zazdroszcze, ze mozecie naturalnie rodzic swoje malenstwa! buu milego dnia, w wawie dzis chlodno! hurra! karo Odpowiedz Link Zgłoś
martap9 Re: skurcze w nogach 25.08.04, 09:00 Ach te sny, na pewno wszystko będzie dobrze. Wczoraj dużo czytałam o porodzie i różnych komplikacjach i oczywiście miałam wrażenie, że co najmniej połowa będzie mnie dotyczyła. Bałam się, że mi się to przyśni. Na szczęście przez skurcze nóg nie mogłam spać więc horroru nie było. A pogoda w Warszawie jest super, wybieram sie na dłuższy spacer. Nie pada, jest trochę słońca i b. miły chłodek. Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 do gosi!! 25.08.04, 08:42 gosiu, wyslalam ci na maila zdjecia zdjecia mojego brzuszka! jak dasz rade to wbij je na watek mam z brzuszkami! i daj znac jak juz ci sie to uda! dzieki )))) gdyby nie ty to ja bym sobie nie poradzila! Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re:Carolline1 25.08.04, 08:55 Hejka! oj, to dobrze że się obudziłaś.... Takie sny kkoszmarne o naturalnym porodzie tez są, więc to chyba nie ma różnicy jak rodzisz... jesli chodzi o wyobraźnie oczywiście. mi też się snią okropności porodowe Ale za to jest ładny dzień - w Trójmieści świeci słoneczko Pozdrawiam KAsia Odpowiedz Link Zgłoś
martap9 Przyjaciółki 25.08.04, 09:04 Z zupełnie innej beczki. JAk wasze przyjaciółki lub najlepsze koleżanki reagują na waszą ciążę? Z moją naj, naj nie możemy znależć wspólnego języka. Ona bardzo się cieszy z powiększenia rodziny, ale trzyma się na dystans. Odpowiedz Link Zgłoś
kathma Re: skurcze w nogach 25.08.04, 09:40 Witaj ja również miałam skurcze w łydkach i oczywiście zalecenie to brac magnez, ale skurcze są też obiajwem niedoboru potasu, i polecałabym kupienie sobie paczkę suszonych moreli ktore zawierają go bardzo duzo!po co faszerować się tabletkami(choc to tylko mineraly,ale zawsze),a i smaczniejsze ) pozdrawiam i mniej skurczy zycze Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: skurcze w nogach 25.08.04, 09:46 mi tez dokuczają skurcze w udach,ale podarowałam sobie już magnez,nie chcę się faszerowac pigułami,jakoś przetrzymam te kilka dni?tygdni?zobaczymy mój dzidek bardzo ruchliwy,lata po brzuchu jak nie wiem,wczoraj mielismy gosci,kumpela patrzyłą na mój podskakujący brzusio i nie mogła sie napatzrec,faktycznie,fajnie to wyglądało,mały tylko wypinał się z kazdej strony,tu pupka tu kolanko,czuć dosłownie kazdą czesc ciała,brzusio mam mieciutki. jesli chodzi o moje przyjaciólki to tak jak w pierwszej ciazy sa ze mna,jedna nawet byłą w pogotowiu przy pierwszym porodzie zeby ze mna rodzic jakby maz spanikował carollline zmniejszyłam zdjecia i wyslalam do watku,teraz tylko czekaj az moderator zaakceptuje,mysle ze dziś juz beda,super wyglądasz,naprawdę ,cykaj tych fotek jak najwiecej póki jeszcze masz ten brzusio bo za chwile już go nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: skurcze w nogach 25.08.04, 09:48 Kathma dzieki! zaraz wysyłam męża po morele ))) KAsia Odpowiedz Link Zgłoś
martap9 Re: skurcze w nogach 25.08.04, 09:53 Dzięki za radę, mam teraz cel swojego spaceru - suszone morele, a czy swieże tez mogą być? Odpowiedz Link Zgłoś
kathma Re: skurcze w nogach 25.08.04, 13:49 suszone na pewno maja duzo potasu(zalecenie brzmialo jesc suszone), ale jak masz ochote mozesz tez zjesc swiezych,maluszek dostanie wiecej witamin od mamy )) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ar30wroclaw Re: skurcze w nogach 25.08.04, 10:53 Mi lekarz na skurcze łydek przepisał magnez i najzwyklejsze wapno rozpuszczalne i musze powiedziec ze pomogło.Obecnie równiez staram sie brac jaknajmniej tabletek i pozostałam jedynie przy prenatalu i wit.C która lekarz zapisał mi na ostatniej wizycie. Adomi fajnie ze juz zdecydowałas sie na imie dla swojego synka.Dla mnie Mateusz równiez był faworytem i pewnie by tak zostało gdyby nie to ze juz w dosc bliskim gronie jest.Tak wiec u nas bedzie Dominik . Dziewczyny super ze ten nasz watek tak sie rozwinął i tyle sie dzieje a zacznie jeszcze wiecej.Ja dosłownie nie moge w domu na zadnej pracy sie skupic bo co chwile latam do kompa sprawdzac co sie dzieje na tym naszym watku. Ja w dalszym ciagu wyczekuje jakichkolwiek oznak ale cos nie moge ich zauważyc.Tak wogóle to nie wiem czemu ale mam przeczucie ze mnie to weźmie w nocy.Jak idę spac to sie tak szykuje jakbym miała w nocy gdzies wyjezdzać tzn. dokładnie po raz którys z kolei sprawdzam czy w torbie aby wszystko co potrzebne,główka umyta ,nózki wymoczone itp. Nie dosc ze juz nie moge sie doczekac kiedy urodze mojego Dominisia to zaczeły sie u mnie telefony czy juz urodziłam.Mama to wydzwania juz od rana zeby byc na biezaco bo ją tez juz zaczeła rodzinka i znajomi molestowac telefonami i pytaniami.Jestem bardzo wzruszona ta troska moich najblizszych i znajomych. Dzisiaj jestem w tak dobrej formie ,ze biore zaraz do reki szmatke i lece pucowac miszkanko.Oczywiscie w miedzyczasie będę tu zagladac. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: skurcze w nogach 25.08.04, 11:11 ale sie objadlam sliwek brzuch mi peknie! gosia,dzieki! bede czekala na fotki! ja tez juz teraz lykam tylko witaminki! na szczescie wszsystkie wyniki badan mam ok! tylko jeszcze kazali mi zrobic badania aptt i jonogram(do przyjecia do szpitala na cc)! wiecie co to za badania? nie dam rady juz zdobyc na nie skierowania, wiec bede musiala robic je gdzies za kase! mamy z wawy... gdzie mam pojechac zeby mi te badania zrobili? w kazdej przychodni? bo sama juz nie wiem! Odpowiedz Link Zgłoś
battie Re: do carolline 25.08.04, 11:34 Czesc, Pewnie mozesz zrobic w kazdej przychodni, ale z mojego doswiadczenia (choc to byly tylko "zwykle" badania) wychodzi, ze w prywatnych laboratoriach biora mniej. Zawsze mozesz zadzwonic i zapytac o ceny. Zeby byc wstepnie zorientowana, zajrzyj na strone laboratorium na Warynskiego (maja tez oddzialy gdzie indziej) www.rentgen.pl/ Masz tam od razu cennik i godziny przyjec (konkretne badania znajdziesz przez wyszukiwarke), ale to jeden z drozszych punktow w W-wie, wiec moze warto poszukac gdzie indziej? Ja na przyklad wszystkie swoje badania platne robilam w Enal-medzie, ale to dlatego, ze mialam blisko, a bylo taniej niz w mojej "panstwowej" przychodni. Pozdrawiam, Elka Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: do battie 25.08.04, 12:39 dzieki za info, w koncu zadzwonilam do przychodni na Ursynowie, gdzie do tej pory chodzilam(wczesniej mieszkalam na Ursynowie, teraz na Mokotowie) i juz wiem, ze tam moge zrobic sobie te badania co trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
battie Re: skurcze w nogach 25.08.04, 11:35 Acha zapomnialam dodac, ze przy cenniku jest opis badan, to bedziesz wiedziala, co to za zwierz. Elka Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Takie tam.. 25.08.04, 12:09 Własnie wróciłam z centrum, chciałam sobie kupić jescze troche drobiazgów, ale nie wiem czy to był dobry pomysł (oczywiscie sama prowadziałm autko) załapało mnie pare "szpilek" w posladkach - i małych skurczyków ....ale co tam... Własnie pije herbatke z liści malin ... nawet mi smakuje..naprawde. Elve - ja wpypuje do kubka łyzeczke herbaty i zalewam wrzatkiem i pod przykryciem parzę 15-20 min. tak jak jest z tyłu na opakowaniu napiisane. Ta herbatka powoduje tonowanie szyjki, podobno nie powoduje bezposredniego rozwierania szyjki tylko ją rozmiekacza i wtedy kiedy poród sie juz zacznie ma szybciej sie przez to "otworzyc" czyli sam poród ma pojsc szybciej i bezbolesniej. Podobne własciwości ma wiesiołek. Od dzis łykam wiesiołka. No i arnike tez... Zaraz zabieram się za mycie okien, strasznie mi sie nie chce (a mam ich sporo : ((), po pierwsze moze to cos przyspieszy a po drugie będe miała z głowy na jesien i zimę... dziewczytny ,,,trzymam kciuki za te które lada moment sie mają rozdwajac... Bede zagładac i czekac na info. pa Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 zdjecia brzuszka :) 25.08.04, 12:23 dzieki wspanialej Gosi mozecie sobie luknac na moje brzucho! w tle jednego zdjecia lezy torba juz spakowana do szpitala )) a oto link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=15190368 ps.teraz od tych sliwek, ktroe wchlonelam boli mnie brzucho Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: zdjecia brzuszka :) 25.08.04, 13:02 Witam, Carroline, super wygladasz na fotkach. Pozdrawiam i jadę do sklepu dokupić jeszcze parę rzeczy dla mnie do szpitala. Magda i Ignaś (który po wczorajszym basenie, nie chciał dać pospać mamusi i rozbrykał się na dobre ) Odpowiedz Link Zgłoś
elve po USG 25.08.04, 12:45 ddorcia: dzięki za informacje o herbatce, moja właśnie się grzeje a wiesiołka też wsobie kupię, bo to samo dobro, nie tylko dla kobiet w ciaży wczoraj byłam na USG - ostatnim przed porodem jak sądzę - żeby zobaczyć jak duży jest Tymek. no i okazuje się, że jest wręcz malutki: waży tylko 2824 gram, a przypominam, że według OM jestem już w 39 tygodniu! w dodatku okazało się, że wymiar FL (kość udowa) ma poniżej wszelkich norm (wypada mu na środek 35 tygodnia)! nie musze chyba pisać, jak się przestraszyłam... popłakałam sobie wczoraj nielicho. ale oczywiście po jakimś czasie doszło do mnie, że po pierwsze nie każdy musi mieścić się w normie (np. jeśli chodzi o inteligencję, to wręcz życzymy sobie się w niej nie mieścić, oczywiście in plus ), po drugie cała reszta wymiarów i wyników jest ok, a jeśli wziąć pod uwagę moje dłuższe niż 28 dni cykle, to wszystko jakoś się do kupy składa, i widocznie moja ciąża jest o te 5-7 dni młodsza niż wynika z OM. poza tym do tej normy to brakuje jej - tej kości udowej - (w przeliczeniu na ludzkie jednostki) 3 mm, a kto zauważy taką różnicę? wpatrywałam się w linijkę w te 3 mm i oddychałam z ulgą. także wygląda na to, że dzieciaczek jest zdrowy, choć troche nietypowy, no i olbrzymem raczej nie będzie. tylko ja się pytam w takim razie: czemu ja tyle ważę? )) czyżby sama woda?? nie wiem, chyba jakieś napięcie ze mnie opadło wczoraj przy tym płakaniu, bo po raz pierwszy od paru nocy dobrze spałam - bez bólu krzyża i brzucha. a tymczasem zapach herbatki z liści malin wzywa mnie do kuchni... pozdrawiam Was! i idę pić Odpowiedz Link Zgłoś
martap9 Re: po USG 25.08.04, 14:10 Mam nadzieję, że ta waga to rzeczywiście kwestia wody. Mam podobnie, ile waży dzidzia to jeszcze nie wiem, ale lekarz mówi, że nie jest duża. To końcówka 37 tc, a ona ciągle może wędrować po moim brzuchu. Raz mam pupe z lewej, za godzine z prawej i tak kilka razy w ciągu dnia. Dobrze, że zawsze główką w dół. W szkole rodzenia mówili nam żeby nie przywiązywać się za bardzo do wyników USG, bo lekarzowi może drgnąć ręka i już pomiar jest niedokładny, albo dzidzia się poruszy. No i oczywiście każde dziecko jest inne. I na pewno Tymek jest takim wyjątkowym i niepowtarzalnym maluchem. Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: po USG 25.08.04, 15:25 to MUSI byc woda i różne płyny - no bo mi naprawdę nigdzie nie przybyło poza brzuchem! z tyłu w ogóle nie widać ze w ciąży jestem! trzeba być dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 13:00 Dzień dobry! Naprawdę dobry. Wstałam przed dziesiątą, nic mnie nie boli, w nocy tylko raz siusiu.No i wstałam prawie na mój ulubiony serial. Lubie kino włoskie, a ten dodatkowo ma interesujacą w naszym stanie fabułę. To o oddziale położniczym. Fajne! Dziasiaj np. był poród 16latki w domu, chyba jakieś 5 min. Tak to można rodzić! No właśnie, wczoraj wieczorkiem dopadł mnie strach przed porodem a tak bardzo chcaiłam się nie bać Ale jest ładna pogoda, słoneczko, chłodnawo i wieje silny wiatr. To oznacza że pojedziemy z mężem nad morze, żeby mógł poserfować, a ja powdycham rześkiego powietrza:. To będzie uroczy dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 13:58 Cześć, dziewczyny - super zdjęcia Elve, nie martw się - takie róznice to wiesz A żadne usg nie jest tez nieomylne. A że mała dzidzia to dobrze - łatwiej urodzić Maaszka - mmmmmhhh, ładna perspektywa - życzę przyjemnego dnia Mnie właśnie opuścili fachowcy od czyszczenia - wyprali dywany, wrócą w niedzielę wyprać komplet wypoczynkowy - już dawno musiałam to zrobić, a że wielkie wyjście Honoratki coraz bliżej - musi być super czysto. Honoratka miała wczoraj 3 razy czkawkę, a zdaża się jej to raczej rzadko Dzis za to jest spokojna, tylko obraca się i układa coraz to inaczej Pozdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
llella Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 14:59 Witam Was! Już myślałam, że dziś się do Was nie odezwę. Byłam dzisiaj na KTG i już chcieli mnie ciąć. Powód - dzidzia miała tętno 160-200, ale na szczęście po jakimś dłuższym czasie unormowało się 120-140. Strasznie się poryczałam. Nie wiedziałam jaka jest przyczyna, do tego stres i płacz gotowy. Jutro muszę powtórzyć KTG i mam nadzieję, ze wszystko będzie ok. Carolline1 - super mama z Ciebie na tych zdjęciach! Pozdrawiam Was Ciepło i idę na ostatnie USG Dzidzi. Mam nadzieję, ze jutro tu zajrzę. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:13 llella - trzymaj się! i nie denerwuj, to tętno może właśnie przez nerwy jakieś, co? trzymam za Was kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
agata.23 Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:09 Dziewczyny jak to u Was jest? Czy Was lekarze kierowali na ostatnie USG w końcówce ciąży czy robicie prywatnie to badanie? Ja miałam robione USG w 29 tygodniu i lekarz powiedział że to ostatnie badania, bo wszystko jest w porządku. Ale przecież do porodu to jeszcze tyle tygodni! Teraz mam 38 tydzień i nie wiem czy powinnam iść prywatnie czy raczej mam się nie przejmować czekać na badanie podczas porodu. elve - nie przejmuj się że Tymek jest mały, będziesz miała lepszy poród a poza tym małe jest piękne i będziesz widziała jak rośnie Ci w oczach a nie w brzuchu. Mi lekarz w 29 tygodniu tez powiedział, że wielkoludem nasz synek nie będzie ale dobrze się rozwija i to jest najważniejsze. Mój kochany łobuziak mocno dziś szlał w nocy i trochę śpiąca chodzę ale pogoda jest wspaniała i mam nadzieję że jak będziemy rodziły też będzie taka. Nie stosuję rzadnych przyspieszczy poza sexem ponieważ się trochę boję i mam nadzieję że nie będę przez to miała wywoływanego porodu - u mnie w szpitalu najdalej tydzień po terminie ciąża jest wywoływana.Czyli najpóźniej 15 września będzie nas troje. Ale słyszłam że to nie służy dziecku więc może powinnam stosować jakieś sztuczki aby uniknąć wywoływania. Pozdrawiam Agata i 38 tc Kamil Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:24 agata, ostatnie refundowane przez NFZ usg to własie to około 30 tygodnia, potem już nic nie trzeba robić, a jeśli się chce to można prywatnie... ja po prostu byłam ciekawa, jakie to bobo jest, bo we wcześniejszym stadium ciąży miałam podejrzenie cukrzycy i bałam się, że może młody będzie gigantyczny - wiesz, wolałam dmuchac na zimne, mimo że mi tę cukrzycę wykluczyli... no i okazało się, że zupełnie niepotrzebnie się martwiłam, ale dało mi to jakieś uspokojenie, że wszystko jest ok, no i wiem czego mniej więcej się spodziewać - opóźnionego w stosunku do OM porodu i małego dzidzia. poza tym takie oszacowanie wagi dziecka przed porodem jest potrzebne jeśli chcesz rodzić w wodzie (tam są widełki bodajże 3,5-4 kilo). to się łączy z Twoim następnym pytaniem o wywoływanie: przypuszczam, że lekarze będa mnie chcieli potraktować rutynowo i jak nie urodzę do 12 września pokuszą sie o wywoływanie - ale nie zamierzam na to pozwolić, bo moja ciąża jest młodsza niż wynika ze standardowych obliczeń! nie bardzo rozumiem, do jakich sztuczek chcesz się posunąć w unikaniu tego - wydaje mi się, że wystarczy nie przychodzić za wcześnie do szpitala, ale może nie znam realiów? jak to jest? w każdym razie pewne jest, że jeżeli i mama i dziecko czują się dobrze, to ciąża 42 tygodniowa jest jak najbardziej ok i nie ma potrzeby wywoływać porodu - przypuszczam wręcz, że to szkodliwe... skoro małemu jest w brzuchu dobrze i nie chce wychodzić, to po co go ciągnąć na siłę? nie piszę tu oczywiście o patologii, tylko o zdrowych mamach i dzieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
agata.23 Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:48 Napewno masz rację, że do 42 tygodnia nie ma zagrożenia i nie powinno się zmuszać dziecka do wyjścia ale takie są zasady w szpitalu w którym będę rodziła. W 41 tygodniu ciąża jest wywoływana bez względu na to ile ma faktycznie tygodni. Ja wiem kiedy doszło do zapłodnienia i wiem ile dokładnie tygodni ma Kamil-prawdziwy termin to 14 wrzesień. A ze sztuczami to mnie nie zrozumiałaś, jestem bardzo sceptyczna co do przyspiesznia ciąży domowymi sposobami i trochę się ich boje (liście malin, olej rycynowy, masaż szyjki, mycie okien itd) ale nie wiem czy to nie jest lepsze niż wywołanie w szpitalu. Narazie jestem aktywna w dzień i wnocy i mam nadzieję że to wystarczy. A z tym USG to tez jestem bardzo ciekawa jak się Kamil rozwija poza tym po tej tragedii u sierpniowej mamy zastanawiam się czy nie powinnam się skontrolować ale z drugiej strony nie powinnam panikowac - nie wiem porozmawiam jeszcze z mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 19:28 > Napewno masz rację, że do 42 tygodnia nie ma zagrożenia i nie powinno się > zmuszać dziecka do wyjścia ale takie są zasady w szpitalu w którym będę > rodziła. W 41 tygodniu ciąża jest wywoływana bez względu na to ile ma > faktycznie tygodni. no ale własnie o to mi chodzi - nie możesz po prostu pojawić się później w szpitalu - na przykład dopiero po skończeniu tego prawdziwego 42 tygodnia? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:24 Marta ty piszesz ze co godzine pupka gdzie indziej a mój wiercipietka to 5 razy na minute pozycje pupy zmieniajeny jak on szaleje po tym brzuchu lella,wyobrazam sobei jak się wystraszyłaś ale głowa do góry,wszystko bedzie dobrze,dobrze ze teraz taki sprzet ze mozna podsłuchiwac i podgladac dzidziusia,wiemy co tam u niego,gorzej gdyby takiego ktg w ogóle nie robili i dzidzi mogłoby grozić jakies niebezpieczenstwo,daj znac jutro po ktg,ja jutro tez jade,zobaczymy jak serducho Michasia agata,ja jestem w sozku ze lekarz już nie robi Ci usg,w zasadzie ostatnie powinno być ok 38 tyg zeby zobaczyć czy dziecko nie jest owiniete pepowina,jak ułozone jest łozysko ,no i czy dziecko prawidłow rosnie,nie ma hypotrofii itd (hipotrofia to jak dziecko jets za małe do odpowiedniego tyg),ja na twoim miejscu poszłabym nawet prywatnie,lepiej dmuchać na zimne,po co amsz sobie potem w brode pluć jakby się ,tfu tfu okazało ze coś nie tak,pewnie ze trzeba być zawsze dobrej mysli i myslec pozytywnie ale ja tam wole dmuchać na zimne,w koncu to moje dziecko,pozdrawiam Was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:24 Llella, pewnie denerwowałaś ssie przed ktg i dzidzi sie udzieliło Skoro wróciło wszystko do normy, to nie ma się czym martwić Gosia, byłaś dziś u lekarza - co słychać ?? Ja przedwczoraj wieczorem wzięłam z polecenia lekarza dopochwowo Nystatynę (żeby oczyścić pochwę przed porodem), kolejną globulkę mam wziąć dzisiaj, ale od momentu zaaplikowania tej globulki mam straszne upławy. Przed chcwilą musiałam zmienić wkładkę, bo sporo poleciało. Mam nadzieję, że to nie jest podciekanie wód płodowych, bo czop na pewno nie, za rzadkie i bezbarwne. Mhm, chyba daruję sobie dziś nystatynę. Pozdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:29 menadka ,ja jutro jade na ktg elve z tym wywoływaniem to ja też jestem przeciwna ale taka ciążę juz trzeba często monitorowac ktg i badanie wód zeby się nie okazłąo ze ciaza jest przenoszona i dziecko już jest w zielonych wodach,znam przypadki ze skonczyło się to tragicznie,ja Wojtusia urodziłąm tydzien po terminie,miałam termin na 10 sierpnia,jak bym nie urodziła to kazali mi 17 sierpnia przyjecha ć na wywołanie,bałam sie tego strasznie bo zawsze to jakaś ingerencja z zewnatrz,ale 16 wieczorem odeszły mi wody i Wojtuś urodził się bez zadnej pomocy 17 sierpnia w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 19:30 wiadomo, że trzeba monitorować - pisałam tylko, że niepodoba mi się idea wywoływania porosu, gdy i mama i dziecko czują się dobrze i są zdrowiutcy. ja chyba mam jakieś zboczenie w kierunku "naturalności" porodu Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:25 adomi,zapukaj do Mateuszka od cioci Gosiśliczne imię Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:53 doradzcie mi cos... nie wiem czy robic sobie w domu lewatywe przed pojsciem na cesarke?? bo wiem, ze w szpitalu nie robia! ale jak sobie pomysle, ze przez jakies 4-6 godz. nie czuje sie nic od pasa w dol, no a zalatwienie sie po cieciu tez musi byc nieprzyjemne-nielatwe to moze lepiej zrobic w domku przed wyjsciem lewatywe? poradzcie, bo nie wiem! a moze poprostu jakies ziolowe leki na przeczyszczenie to lepszy pomysl!?? sorry, za niezbyt mily temat do rozpisywania sie, ale poprostu nie wiem co zrobic! Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:53 carolline, adomi - super jesteście mamusie, Wasze brzuszki sa urocze!!! Naprawdę przyśpieszyłyście tempo z tym pisaniem. Agata - Co do usg to w 100% zgadzam się z Gosią. Ja też na pewno bym je jeszcze zrobiła. Zresztą dla mnie co 4 tyg. to było za rzadko. Nie wytrzymałabym, nie sprawdzioć co dzieje się u mojego maleństwa. Gosiu - daj znać po ktg. Ja idę do mojej położnej dopiero w przyszym tygodniu. dziś zakupiłam herbatkę z liści mali (w herbapolu) ale zacznę ją pić od przyszłego tygodnia. Termin mam troszkę późniejszy niż Wy. Z tego co piszesz to faktycznie niezłego rozrabiaczka nosisz. U mnie taki był właśnie Mateusz no i tak mu zostało - żywe srebro. Ten mój drugi syncio wydaje mi się spokojniejszy. Zobaczymy jak będzie później, hi, hi Z tego co mi wiadomo, to chyba w każdym szpitalu, ciąża tydzień po terminie jest wywoływane (starzejące się łożysko, zwapnienie, i wody płodowe nie są już odnawiane z taką czestotliwościa). Moze nie jest to naturalne, ale przenoszenie też nie jest dobre. Ilella- dbaj o siebie, odpoczywaj, daj znać jak po usg i jeżeli masz możliwość to chodź na to ktg i kontroluj maluszka. pozdrawiam wszystkie mamusie wrzesniowe i do napisania Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 15:58 hej dziewczyny, Melduję się, że jeszcze się nie rozdwoiłam. Noc nie przespana (nie wiem czemu,pewnie z emocji po wizycie) i do 13.00 odrabiałam zaległości. Dziś przyjechała moja mama, więc wyluzowałam się wreszcie bo nie miałabym z kim zostawić córci w razie nagłej akcji. Poza tym dzisiaj względny spokój, skurcze są ale niebolesne. Bardzo bym chciała żeby nad ranem wody same odeszły ale jak to zrobić? W każdym bądź razie jutro będzie po wszystkim. Cieszę się BAAAARDZO!!! Muszę się Wam przyznać że jak na razie zero stresu. Pewnie wieczorem mnie dopadnie. No ale tyle o mnie. Carolline, fotki super, naprawde ładnie wyglądasz. Też postaram się dziś zamieścić jakieś zdjęcie. Lepiej późno niż wcale Elve, a Ty się nie martw wymiarami. Co ja mam powiedzieć- 38 tygodni, a główka na jakieś 42, kość udowa na 39 - istny misz-masz. Ale tłumaczę to sobie tak, że możliwość pomyłki jest spora, no i te wymiary też raczej orientacyjne. Zresztą ideałów na tym świecie tęż mało, a każdy jest inny - jeden ma długie nogi, inny krótkie, jeden chudy, inny gruby itd. Najważniejsze, że dzidzia jest zdrowa. Idę smażyć rybkę na obiad. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 16:10 mamu a ty idziesz jutro na wywołanie czy na cc?daj szybko znać,na pewno bede za Was jutro trzymać kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 16:15 już doczytałam ze idziesz na wywołanie,ale dlaczego?nie chcesz poczekać aż wszystko potozy się włąsnym rytmem?po co przeszkadzać naturze?mój synuś też jest sporawy,według wymiaru główki to juz jestem ponad tydzien po terminie,a według kosci udowej powinnam urodzić dzisiaj,mi jednak nawet nie sni się o wywoływaniu przed terminem ani nawet zaraz po.To Twoje dziecko i Twoja decyzja ,zronbisz jak zechcesz .W ogóle dziwię sie lekarzowi ze rzucił Ci taką propozycję,mój w zyciu by mi nie zaproponował oksytocyny przed termienm bo i po co,skoro akcja się nie zaczyna sama tzn ze mały nie jest gotowy,to moje zdanie,tydzien po terminie to co innego bo wtedy już sa zagrozenia,zielone wody płodowe itd,wiadomo ale teraz?ja bym poczekała,tymbardziej ze odstwilas fenoterol i pewnie lada dzien synek sam podejmie próbe wyjscia z brzusia,pozdrawiam cieplutko i zycze powodzienia,daj zanc jak bedzie po wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 19:31 Ja nie mialam usg od 20 tygodnia ciazy (obecnie 37)i choc troche tesknie za podgladaniem dzidzi to chyba oszczedzilam sobie stresu typu 'przejdzie- nie przejdzie'..he he he. Ostatnio polozna pomacala moj brzuszek i cos tam pod nosem wymamrotala, ze chyba brzdac 'sporawy' no i przyznam, ze taka informacja troszeczke mnie zestresowala...no ale raz kozie smierc Pozdrawiam po dlugim niepisaniu Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 19:33 Gosiu, ja też bym wolała żeby wszystko potoczyło się naturalnie,ale: -strasznie zaczęły mi spadać płytki krwi (gdyby spadły jeszcze odrobinkę musiałabym brać leki, no i bardzo bym się stresowała, bo może to grozić np. krwotokiem podczas porodu, a dla dzidzi też nie jest obojętne). U mnie to jeszcze nie ten poziom ale po co czekać i się narażać; -dzidziuś ma bardzo dużą główkę, a przez kolejne tygodnie jeszcze by rosła, co w efekcie mogłoby się skończyć decyzją o cc, bo mogłabym mieć problem z urodzeniem tak dużej główki-a cc to większa ingerencja; Nie zdecydowałabym się na wywoływanie przed ukończeniem 38 tyg., bez pewności że dzidziuś jest wystarczająco duży by przyjść na świat itp. Zresztą lekarz po badaniu stwierdził że wszystko jest już przygotowane do porodu i powinno pójść gładko, choć wiadomo, że różnie może być. Przy pierwszym porodzie wody odeszły mi same,( choć też byłam umówiona na wywoływanie z powodu b. silnego ucisku i bólu nerki nie do zniesienia) a pierwsze co zrobiono po przyjęciu mnie na porodówkę to podłączenie oksytocyny. Tak więc wychodzi prawie na to samo. Osobiście nie uważam wywoływania za coś strasznego - to podłączenie oksytocyny aby wzmocnić skurcze a potem wszystko zazwyczaj idzie normalnie. Wiem że lekarz nie zgodziłby się na wywołanie przed terminem tylko z powodu mojego kaprysu. W tym przypadku zresztą z propozycją wyszłam ja, a on tylko się zgodził, że rzeczywiście w tym przypadku nie ma na co czekać. To naprawdę bardzo dobry specjalista i mam do niego zaufanie-prowadzi moją drugą ciążę, a obydwie bardzo wcześnie były zagrożone porodem przedwczesnym. Uff. Wystarczy. Przed chwilą miałam telefon od koleżanki, z którą mamy jednakowy termin porodu. Czeka na Izbie Przyjęć z 4-cm rozwarciem, a wczoraj jeszcze nic nie wskazywało na to, że coś może się zacząć! Jutro więć do niej dołączę bo rodzimy w tym samym szpitalu. Kurcze, żeby tak odeszły mi te cholerne wody, albo chociaż zaczęły się jakieś porządne skurcze !!!! Poproszę męża żeby coś jutro napisał. Trzymajcie się wszystkie cieplutko, dziękuję za życzenia lekkiego porodu i trzymane kciuki. Tym które zdecydują się rozdwoić pod moją nieobecność też życzę szybkich, łatwych porodów, a przede wszystkim zrowych, ślicznych dzieciaczków. Pa Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: wrzesnień 2004 25.08.04, 19:46 mamu75... a moze spróbuj pomasowac sutki...ja po kazdym takim zabiegu...mam na zadanie skurcze.Wczoraj kilka razy na przemian po 5-10 min masowałam przez godzine, miałam dosyc regularne sukrcze przez godzine/dwie...a, pozniej to samo było w nocy (te skurcze) ..ale nad ranem przeszły.... ale moze u ciecie pomoze skuteczniej..., pogimnastykuj sie troche.Ja akurat przy pierwszym porodzie zaczeły mi sie porzadne skurcze wlasnie podczas cwiczec w szkole rodzenia... pozdrawiam i czekamy na wiesci.. Odpowiedz Link Zgłoś