wrzesnień 2004

    • bebewawa Re: wrzesnień 2004 31.08.04, 10:36
      No to teraz trzymamy kciuki za Ewę, a jutro za Carroline.
      Mnie dziś obudził jakiś okropny smrodek gotowanego obiadu, przez któregoś z
      sąsiadów o 6 rano. Nie pachniało to ładnie sad
      A poza tym mam wrażenie że opadł mi trochę brzuszek, ale nie wiem czy to nie za
      wcześnie? Może tylko mi się wydaje. Czy brzuszek tak opada z dnia na dzień?
      Zobaczymy co w poniedziałek powie gin. Jutro robię sobie badanka, pewnie już
      ostatnie.
      Pozdrawiam
      Magda i Ignaś (36/37tyg.)
      • martap9 Re: bebe 31.08.04, 11:10
        Ja wczoraj pytałam o to swojego, powiedział, że to może trwać nawet 2-4
        tygodnie, bo na tyle przed porodem może zacząć opadać brzuch u pierwiastki. To
        jest dość długi proces i trudno określić jak długo będzie to trwało. Tyle, że
        będzie coraz łatwiej oddychać.
      • silvana_s Miłego dnia 31.08.04, 11:15
        Ewa i Carolline - trzymam kciuki, już sama nie wiem czy sie nie powtarzam, ale
        emocje rosną jak na dobrym filmiewink

        A ja dziś o 17 mam wizytę u lekarza. Zobaczymy, co tam słychać u Maksymilianka.
        Dziś odebrałam wyniki badań i morfologię mam najlepszą od poczatku ciąży
        (zawsze miałam b. niską a dziś hgb:11,7 - jak na mnie to bardzo dużo)

        Super ma Ddorcia, już tuli swojego szkraba, a w wątku na Zobaczcie wczoraj po
        16 jeszcze zamieściła swoje zdjęcie z brzuszkiem.
        Bebewawa- ja też mam wrażenie, że brzuszek coraz niżej. od przyszłego tygodnia
        zaczynam pić herbatkę z liści malin i wzmożone porządkiwink
        Jestem strasznie, strasznie ciekawa jak się u nas potoczy i kiedy i jak zacznie
        się u mnie. Tego sie jednak nie zaplanuje, poczekamy i zobaczymy.
        Póki co miłego dniasmile))
        A-ha- moje nowe zdjęcia: 37 tc
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=15347636
        i mój przedszkolak:
        Mateuszek
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12518754&a=15347976


        • carolline1 aaaa!! chyba sie boje!! 31.08.04, 11:27
          jejku,.dziewczyny,to juz jutro! help!
          zaczynam lekko panikowac! mam nadzieje,ze maz szybko wroci z pracy,bo sama w
          domku to chyba oszaleje! od rana sprzatam,latam ze szmatka.. jeszcze tylko
          musze umyc podlogi i bedzie wszystko gotowe!!
          ale i tak pewnie przez te pare dni jak bede w szpitalu to moj kochany i tak tu
          nabrudzi! smile no ale...
          tak wiec stres dopadl mnie straszny!! jej,jak to bedzie? czy ja sobie poradze,
          przeciez ja nic nie wiem, nie wiem jak karmic, jak przewijac, jak myc... ooooo!!
          ale jak pomysle,ze juz jutro przytule mojego malucha to mam lzy w oczach! no bo
          przytulic GO to bede napewno potrafila smile
          ja dzis jestem na diecie,o 18.00 ostatni posilek! jak myslicie,co na obiad
          zrobic? takiego lekkiego, zebym jutro rano mogla sie bez problemu zalatwic i
          miec spokoj na dwa dni z kibelkiem??? bo od rana to tylko jogurcik,kromke
          chlebka z twarozkiem i kilka biszkoptow zjadlam!
          pozdrawiam
          ciekawe jak tam ewa.. chyba juz jest z malenstwem.. och,slodko!
          • silvana_s Re: aaaa!! chyba sie boje!! 31.08.04, 11:33
            carolline - my też tu bardzo przeżywamy. Na pewno dasz rade.
            Co do obiadku - to może zupka jakaś, rosołek, kurczaczek gotowany dobry
            makaronik i marcheweczka. Chyba, że nie lubisz.
            U nas dziś chłodno i właśnie rosołek za mną chodziwink
            pozdr
      • bery7 Re: wrzesnień 2004 31.08.04, 11:24
        hej
        wystarczy moment przerwy w czytaniu, a tu posty sypią się lawinowo. Dorcia -
        wszystkiego najlepszego!
        Ja tu pewnie będę zimować, ale mam nadzieję, że ktoś mi towarzystwa dotrzyma?smile
        Żałuję, że wrocławianki tak szybko chcą się rozdwoić (ale nie ma tego złego...,
        może w szpitalu będzie luźniej smile)
        Ar30wroclaw, wspomnialas o spacerkach. Ja je wprost uwielbiam, ale nie
        przypuszczam żeby ktoś mieszkał w mojej okolicy - Muchobór Wielki?
        Kolmi, a może ten zwiększony apetyt to wina księżyca? smile Wczoraj była chyba
        pełnia, a przed pełnią organizm gromadzi zapasy.
        • elve jeszcze raz gratulacje 31.08.04, 11:58
          i trzymam kciuki za przyszłe cesarzowe smile))
          u mnie kolejna troche nerwowa noc - niby nic, ale dół brzucha regularnie
          pobolewa i kłuje, za każdym razem w kibelku (czyli co 2 godziny) spodziewam się
          czopa śluzowego - a tu nic. w dodatku męczą mnie sny, że mam zaraz rodzić, albo
          że już rodzę, albo że nie moge urodzić - wszystko się wokół tego kręci smile
          sądzę jednak, że Tymonek wziął sobie do serca rady rodziców, żeby nie robić
          sobie urodzin w wakacje, i będzie jednak wrześniowy... no chyba że będę tak
          szybka jak nasz Ddorcia smile)) ale nie podejrzewam, żeby któreś z nas jej
          dorównała - kurczę, dwie godziny po ostatnim poście na forum już miała przy
          sobie kruszynkę! niesamowite smile)))
          pozdrawiam Was wszystkie i idę farbować włosy (to pewnie taki rzut na taśmę -
          słyszałam, że niektóre mamy mają tak absorbujące dzieci, że tej biednej głowy
          nawet umyć nie mają kiedy, a co dopiero farbować - ale mam nadzieję, że z nami
          aż tak źle nie będzie smile )
        • ania_brozek Re: wrzesnień 2004 31.08.04, 12:14
          Czesc Wam
          Przede wszystkim gratulacje dla mamy, ktora od wczoraaj moze juz tulic swoje
          malenstwo, ja tez bym juz tak bardzo chciala a tu nadal nicsad, mimo ze termin
          juz na pojutrze
          a propo czopa sluzowego, mi lekarka powiedzila, ze wcale on ne musi odchodzic -
          roznie to bywa, zwlaszcza u mnie bo szyjke mam juz skrocona od dwoch tyg, a tu
          nadal nicsad
          dzis w Karkowie taka brzydka pogoda padalo caly ranek, teraz juz troche lepiej,
          ale i tak niebo jest zachmurzona, ale jednal mysle, ze lepsze to od upalow
          pozdrawiam wszystkie i zycze milego dnia i pysznego obiadku
          • kolmi Re: wrzesnień 2004 31.08.04, 12:59
            Bery, wiesz może i masz rację z tym księżycem smile)) mam nadzieję że teraz jak
            będzie malał to i apetyt się skończy hihihi. właśnie wciągam arbuzka i mam
            nadzieje że na pare godzinek mi wystarczy wink
            wzięłam się za segregowanie ubranek dla mojego synka, sporo sie tego
            uzbierało... częśc już poukładałam a reszta do prania, jak wyschnie to sie
            bedę martwić gdzie to upchać wink jakoś dużo tego wszystkiego się zrobiło, a
            szafek w domu na razie niestety nie przybyło. aha! no i wzięłam się za
            pakowanie torby do szpitala hihi, może to przyśpieszy wyjście maleństwa...
            to na razie, idę myśleć co zrobić na obiadek smile))
            papa KAsia i Maksio
          • kolmi Re: carolline 31.08.04, 13:02
            hej!! Twój stresik jest całkiem zrozumiały, ale pomyśl sobie że przy tak
            zaplanowanym porodzie na pewno wszystko będzie dobrze i juz jutro będziesz
            szczęśliwą mamusią! smile))) wszystkie tu Ci tego życzymy.
            Sciskam cieplutko Kasia
          • adomi Gratulacje i lista! 31.08.04, 13:03
            Hej dziewczyny!
            Ddorcia - i ja się przyłączam do GRATULACJI i też jestem pełna podziwu (i
            troszkę zazdroszczę) że tak szybko Ci poszło! Cieszę się, że Michałek
            zdrowiutki. Napisz jaki był duży to dopiszę na liście! Jeszcze raz wszystkiego
            dobrego!!!

            Dzisiaj trzymam kciuki za Ewę a jutro za Carolline! Wierzę, że się stresujesz,
            ale na pewno o wszystkim zapomnisz jak przytulisz swojego Franka. Ale masz
            fajnie, że juz niedługo będziesz go mogła tulić w ramionach. Wszystkie będziemy
            trzymać za Ciebie kciuki i przesyłać pozytywną energię. A o której masz zabieg?

            A jak tam Twoja Honoratka Menadka? Dała się przekonać? smile

            U mnie spokojna nocka... jeszcze w poniedziałek Ddorcia pisała, że miała takie
            same objawy jak ja, a ona już ma maleństwo, a moje symptomy zniknęły.... sad
            Dzisiaj w nocy NIC... ani skurczy, ani bóli - ZERO! Mój synek postanowił
            wypróbować moją cierpliwość hi,hi smile Co prawda do terminu jeszcze tydzień (a
            nawet 8 dni) ale ja już siedzę jak na szpilkach - pewnie jak większość z nas :-
            )
            Też o niczym innym nie myślę, sny także kręcą sie wokół porodu, dzieciątka - o
            ludzie ... jak tu nie zwariować przez te ostatnie dni??? smile)))

            Dobrze, że mam to forum - z Wami raźniej i łatwiej to wszystko znosić!!!!!

            Pozdrawiam i załączam uaktualnioną listę poniżej.
            PA! Aida i Mateuszek (dziś ostatni dzień 39tyg.)
            --------------------------------------------------------------------------------

            JUŻ „ROZDWOJONE” WRZEŚNIÓWKI :

            1) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09
            Chłopczyk EMIL ur. 15.08. waga 2640, 48 cm
            2) ddorcia - DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09
            Chłopczyk MICHAŁEK ur. 30.08. 23:50 waga ........., ..... cm
            3) ...


            LISTA OCZEKUJĄCYCH JESZCZE 2w1:

            4) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH: GUCIO
            5) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR
            6) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja
            7) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 02.09. CH: DOMINIK
            8) ania_brozek - (ANIA) – termin 02.09. – DZ: MARTA
            9) monles (27) - termin 03.09 –DZ: ZUZIA
            10) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ: BOGUSIA
            11) menadka - ULA –crying27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA
            12) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09
            13) carolline1 –crying22) Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK
            14) mamabar - BASIA - termin 07.09
            15) asik76 – termin 07.09
            16) gosia.mama.wojtusia - GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin
            08.09 CH: MICHAŁ
            17) adomi - AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: MATEUSZ
            18) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ
            19) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL
            20) llella – Warszawa - termin 08.09 - DZ: WERONIKA
            21) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona:
            Kamila/Iza
            22) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09
            23) elve – (29) Gdańsk- termin 09.09 – CH: TYMON
            24) singer1 -termin 09.09 CH:
            25) magdal – Poznań – termin 09.09 – CH:
            26) battie – ELA (29) – Warszawa - termin 09.09 – DZ: DOMINIKA
            27) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH:
            28) masiaczek - ASIA -termin 10.09
            29) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09
            30) mamu75 –crying29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09
            31) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 CH: WOJTEK
            32) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA
            33) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa
            34) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK
            35) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ: MAJA
            36) peelka -termin 11.09
            37) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH: KRYSTIAN
            38) kathma – (25) – termin 11.09
            39) ewa.kozia – EWA (20) – termin 12.09 CH:
            40) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09
            41) anna335 – Śląsk – termin 13.09
            42) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14.09. DZ: OLENKA
            43) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA
            44) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
            45) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
            46) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT
            47) megan77 -Łódź- termin 17.09
            48) martap9 –MARTA (24) - Warszawa - termin 18.09 – DZ:
            49) sugar_mama_danielcia(26) -Londyn- Danielek(1,5)-termin 18.09 CH: Marcel?
            50) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ
            51) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09
            52) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: ADAM
            53) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -? Gabriel(a)
            54) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
            55) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9
            56) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA
            57) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 CH: DAWID
            58) joasia78 – JOANNA – termin 21.09
            59) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09
            60) igunia6 - termin 22.09 – CH: KACPER
            61) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN
            62) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09
            63) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY
            64) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 – CH: Maksymilian/Szymon
            65) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH: MAKS
            66) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA
            67) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: JERZY
            68) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
            69) kretka27 -termin 25.09
            70) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA
            71) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09
            72) aqua_77 – Warszawa – termin: 25.09 CH: KACPER
            73) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ:
            74) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ:
            75) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH:
            76) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09
            77) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09
            78) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ
            79) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09
            80) anya.s – Rysio(3) termin 30.09
            81) szasminowa -termin: koniec 09

            • kolmi zdjęcia 31.08.04, 13:14
              wlasnie moderatorka umieściła moje zdjęcia z brzuszkiem na forum Zobaczcie,
              tylko nie umiem Wam podać adresu konkretnie do tego postu.... sad
              ale na pewno traficie. To zdjęcia z tej niedzieli, właśnie kończy się nam 37
              tydzień. KAsia i Maks
              • silvana_s Re: zdjęcia 31.08.04, 13:53
                kolmi - super zdjęcia. Wygladasz świetnie, a brzuś ze słonecznikiem - do ramkismile
                - a tak ładnie to pewnie w parku oliwskim, co?smile
                Sylvia, Mati i Maks
          • adomi Gratulacje i lista! 31.08.04, 13:08
            Hej dziewczyny!
            Ddorcia - i ja się przyłączam do GRATULACJI i też jestem pełna podziwu (i
            troszkę zazdroszczę) że tak szybko Ci poszło! Cieszę się, że Michałek
            zdrowiutki. Napisz jaki był duży to dopiszę na liście! Jeszcze raz wszystkiego
            dobrego!!!

            Dzisiaj trzymam kciuki za Ewę a jutro za Carolline! Wierzę, że się stresujesz,
            ale na pewno o wszystkim zapomnisz jak przytulisz swojego Franka. Ale masz
            fajnie, że juz niedługo będziesz go mogła tulić w ramionach. Wszystkie będziemy
            trzymać za Ciebie kciuki i przesyłać pozytywną energię. A o której masz zabieg?

            A jak tam Twoja Honoratka Menadka? Dała się przekonać? smile

            U mnie spokojna nocka... jeszcze w poniedziałek Ddorcia pisała, że miała takie
            same objawy jak ja, a ona już ma maleństwo, a moje symptomy zniknęły.... sad
            Dzisiaj w nocy NIC... ani skurczy, ani bóli - ZERO! Mój synek postanowił
            wypróbować moją cierpliwość hi,hi smile Co prawda do terminu jeszcze tydzień (a
            nawet 8 dni) ale ja już siedzę jak na szpilkach - pewnie jak większość z nas :-
            )
            Też o niczym innym nie myślę, sny także kręcą sie wokół porodu, dzieciątka - o
            ludzie ... jak tu nie zwariować przez te ostatnie dni??? smile)))

            Dobrze, że mam to forum - z Wami raźniej i łatwiej to wszystko znosić!!!!!

            Pozdrawiam i załączam uaktualnioną listę poniżej.
            PA! Aida i Mateuszek (dziś ostatni dzień 39tyg.)
            --------------------------------------------------------------------------------

            JUŻ „ROZDWOJONE” WRZEŚNIÓWKI :

            1) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09
            Chłopczyk EMIL ur. 15.08. waga 2640, 48 cm
            2) ddorcia - DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09
            Chłopczyk MICHAŁEK ur. 30.08. 23:50 waga ........., ..... cm
            3) ...


            LISTA OCZEKUJĄCYCH JESZCZE 2w1:

            1) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH: GUCIO
            2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR
            3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja
            4) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 02.09. CH: DOMINIK
            5) ania_brozek - (ANIA) – termin 02.09. – DZ: MARTA
            6) monles (27) - termin 03.09 –DZ: ZUZIA
            7) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ: BOGUSIA
            8) menadka - ULA –crying27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA
            9) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09
            10) carolline1 –crying22) Warszawa- termin 07.09 - CH: FRANEK
            11) mamabar - BASIA - termin 07.09
            12) asik76 – termin 07.09
            13) gosia.mama.wojtusia - GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin
            08.09 CH: MICHAŁ
            14) adomi - AIDA (31) -Wrocław- termin 08.09 CH: MATEUSZ
            15) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ
            16) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL
            17) llella – Warszawa - termin 08.09 - DZ: WERONIKA
            18) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona:
            Kamila/Iza
            19) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09
            20) elve – (29) Gdańsk- termin 09.09 – CH: Tymon
            21) singer1 -termin 09.09 CH:
            22) magdal – Poznań – termin 09.09 – CH:
            23) battie – ELA (29) – Warszawa - termin 09.09 – DZ: DOMINIKA
            24) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH:
            25) masiaczek - ASIA -termin 10.09
            26) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09
            27) mamu75 –crying29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09
            28) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 CH: WOJTEK
            29) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA
            30) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa
            31) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK
            32) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ: Maja
            33) peelka -termin 11.09
            34) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH: Krystian
            35) kathma – (25) – termin 11.09
            36) ewa.kozia – EWA (20) – termin 12.09 CH:
            37) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09
            38) anna335 – Śląsk – termin 13.09
            39) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14.09. DZ: OLENKA
            40) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA
            41) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
            42) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
            43) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT
            44) megan77 -Łódź- termin 17.09
            45) martap9 –MARTA (24) - Warszawa - termin 18.09 – DZ:
            46) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 CH:
            Marcel?
            47) marzencja - Marzena – termin 18.09. – CH: Miłosz
            48) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09
            49) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: ADAM
            50) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -? Gabriel(a)
            51) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
            52) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9
            53) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA
            54) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 CH: Dawid
            55) joasia78 – JOANNA – termin 21.09
            56) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09
            57) igunia6 - termin 22.09 – CH: KACPER
            58) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN
            59) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09
            60) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY
            61) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 – CH: Maksymilian/Szymon
            62) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH: Maks
            63) aga.2.3 – Agnieszka (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: Maja
            64) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy
            65) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
            66) kretka27 -termin 25.09
            67) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA
            68) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09
            69) aqua_77 – Warszawa – termin: 25.09 CH: KACPER
            70) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ:
            71) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ:
            72) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH:
            73) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09
            74) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09
            75) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ
            76) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09
            77) anya.s – Rysio(3) termin 30.09
            78) szasminowa -termin: koniec 09

            • gosia.mama.wojtusia kolmi 31.08.04, 13:20
              kolmi,widziałąm zdjęcia,jaka ty apetyczna kobitka jesteś,piękna mama ,piękny
              brzusio,piękne zdjęcia,ach....
              • bebewawa Re: wrzesien 31.08.04, 13:26
                Carroline będziemy trzymać kciuki, jutro o 8.00 pewnie już większość z nas nie
                będzie spać, więc dobre fluidy popłyną do Ciebie smile
                A jutro będziemy czekać na wiadomości od Ciebie, jaki Franek się urodzi itp.
                Kolmi super zdjęcia, bardzo ładnie wyglądasz.

                Pozdrawiam i wybieram się do miasta
                Magda i Ignaś
                • adomi Re: wrzesien 31.08.04, 13:36
                  Sorki za wysłanie 2x tego samego postu - coś mi się ostatnio dziwne rzeczy
                  dzieją hi,hiwink

                  Silvana i Kolmi - super wyglądacie. Naprawdę - wrześniówki to same laski!!!!
                  Piękne kobiety w pięknym stanie! Cieszmy się tymi brzuszkami!

                  Jeszcze raz pozdrawiam i czekam na wieści od Was. Carolline niech Twój mąż
                  napisze do nas już po. Czekamy z niecierpliwością!

                  PA!
                  • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesien 31.08.04, 14:27
                    carroline koniecznie przeszkol meza zeby wiedzial jak nas ponformowac o Tobie i
                    Frankusmile
                    • carolline1 Re: wrzesien 31.08.04, 14:44
                      juz go przeszkolilam! dzieki, fajnie wiedziec, ze tyle z was bedzie mnie jutro
                      wspierac.. duchowo! super!
                      a ja wciaz chodze i sie trzese ze strachu, ale i chyba tez ze szczescia,ze to
                      juz jutro... a moj Maciek-maz, chyba tez zaczyna sie denerwowac! zgrywal
                      takiego twardziela, ale widac po nim jak bardzo sie zaczyna stresowac! no ale
                      mam nadzieje i wierze,ze bedzie jutro dla mnie prawdziwym oparciem i bedzie
                      mnie wspieral!
                      ja juz jestem w pelni przygotowana,wlasnie sie tu i tam ogolilam,przynajmniej
                      unikne golenia przez polozne smile na ostatni posilek kolo 17.00 zrobilam zupke
                      warzywna! najbardziej to sie martwie,ze jak bede na czczo i taka glodna to z
                      tego wszystkiego zemdleje...
                      a wiecie co, spakowalam juz torbe dla siebie i dla malenstwa.. ale ta moja to
                      jest gigantyczna,w szpitalu chyba sie beda smiac,bo wyglada jakbym na 2
                      tygodniowe wczasy jechala!
                      na razie tyle,odezwe sie jeszcze i bede was zameczac swoimi obawami i
                      stresem... brrr
                      no i ciekawe, ktora bedzie nastepna,bo teraz chyba ja, a po mnie......?????
                      • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesien 31.08.04, 15:41
                        to może zabawmy się w obstawianie,my się ostatnio z mężem zakładalismy ile nasz
                        dzidek bedzie wazył,mój mąż obstawia ze podobnie jak Wojtuś (3920) ale nie
                        przekroczy 4 kg a ja mam przeczucie ze bedzie tyci ponad 4 kgsmilezobaczymy,może
                        poobstawiamy która pójdzie kolejna do porodusmile??
                        • elve Re: wrzesien 31.08.04, 16:06
                          to ja stawiam na Ciebie, Gosiu smile
                          • carolline1 Re: wrzesien 31.08.04, 16:10
                            ja tez przeczuwam,ze nastepna bedzie Gosia smile
                            • kolmi Re: wrzesien 31.08.04, 16:27
                              Dzięki za miłe słowa po obejrzeniu zdjęć!!
                              Gosiu, a gdzie ty niby chowasz tego 4 kilogramowego bobasa??!! w takim małym
                              brzuszku??... niemożliwe wink)
                              no więc trzymamy kciuki za Ciebie żebyś była nastepna hihihi.
                              Kasia
                              • agata.23 Re: wrzesien 31.08.04, 17:16
                                ALE SUPER!
                                GRATULACJE DDORCIA! Tylko pozazdrocić takiego szybkiego porodu i tulenia już w
                                raminonach swojego synka. Koniecznie napisz jakie wymiary ma Twoje dzięciatko.

                                Oczywiście trzymam kciuki za ewę i za carolline - obyscie szybko doszły do
                                siebie i żeby dzieciątka zdrowe się urodziły.

                                Kolmi piękne zdjęcia, aż pozazdrościć - naprawdę ładna pamiątka. Ja się
                                zabieram z umieszczeniem swoich ale mimo że jestem żoną informatyka to moje
                                pojęcie na temat skanowania i umieszczania zdjęc jest bardzo niewielkie.

                                Wczoraj przygotowywałam ubrania do szpitala (przedciążowe) i juz za nimi
                                tęsknię ale tak dawno temu je nosiłam, że mam wrażenie, że to nie moje i jakoś
                                mi tak dziwnie.

                                Z tym obstawianiem to różnie bywa nie chcę niczego zakładać, bo juz mój mąż
                                twierdzi że to moja wina że Kamil nie jest jeszcze na świecie bo się uparłam że
                                dopiero po 3 września może się rodzić. Trochę w tym racji po pierwsze w piątek
                                mam izyte u swojego gina, którego przez 2 miesiace nie widziałam a po drugie
                                mam pare rzeczy jeszcze do kupienia a wypłata dopiero w piatek więc poprosiłam
                                synka aby jeszcze sie wstrzymał ale czy mi sie uda...

                                To dziwne jednego dnia wydaje mi się że poród to kwestia dni lub godzin - bo
                                mam skurcze, bóle i lekkie upławy galaretowate a następnego dnia spokój - nic
                                nie boli i wkładka czyściutka.

                                Pozdrawiam Agata i 39 tc Kami
                                • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesien 31.08.04, 17:53
                                  o rety,to ja musze zacząć sie szykowac chyba,a ty Aida też bo my rodzimy razemsmile
                                  no,w odstępie kilku godzin bo kazda z nas chce mieć poród rodzinnysmilemoże nam
                                  się uda.

                                  HIHI,no a jednak gdzieś tam siedzi ten wielkolud i sie mieści,z Wojtusiem tez
                                  taki brzuchlek miałam spodziewałam się ze mały bedzie miał max 3400 a tu taki
                                  wielkolud wyszedł prawie 4 kg i ten też tak na usg wygląda,zobaczymysmile

                                  a może coś wykraczecie tym obstawianiem,ja bardzo bym chciała naprawdę ,chce
                                  mieć to już za sobą,chcę już mieć swoich chłopców przy sobie w domkusmile

                                  • kajaa27 Re: wrzesien 31.08.04, 18:57
                                    Witam, ale nam się porobiło dziewczyny....zaczynamy się rozdwajac...super,
                                    chociaz ja to pewnie na samym końcu sie załapię (termin na 28.09), ale myslę że
                                    przy pomocy autosugestii tak w okolicach 15-go może.
                                    Ddorcia, wielkie gratulacje, to jest dopiero wynik ok. godz. 22, posty na forum
                                    pisac, a o 23.50 juz po sprawie, synuś na swiecie, poprostu pieknie.
                                    Carolline spokojnie,ja tez jutro od rana kciuki trzymam, bedzie dobrze , musi
                                    być innego wyjscia nie ma.
                                    Zmobilizowałam sie dzisiaj i zaczełam pakowac torbe do szpitala, jestem w
                                    połowie, a swoją drogą to nie wiem gdzie ja to wszystko zmieszczę.Mały wyjazd
                                    na wczasy, tak jak to już któras napisała.
                                    Pozatym jestem jakas taka dziwnie roztrzęsiona od 3 dni, mam tez leciutkie bóle
                                    miesiączkowe po ok. 30 sekund tak ze dwa - trzy razy w ciągu dnia w odstępach
                                    30 minutowych, nie wiem co to.... może to te skurcze przepowiadajace.
                                    I straszny głód mnie od wczoraj dopadł, choć obiecałam sobie ze bede uwazac na
                                    kalorie bo mam już.....uwaga 18 kg na plusie. Ale oczywiscie nici z tego przed
                                    godziną wysłałam męża do sklepu po czekolade z orzechami.....chyyyymmm już jej
                                    nie ma.
                                    Całuski dla wszystkich, oj zaczyna byc u nas ciekawie, a jaka adrenalinka...
                                    Kaja i Bartosz 37 tydz.(dziś zaczynamy)
                                    • kolmi Re: wrzesien - agata 31.08.04, 19:32
                                      Agata, ja też nie mam pojęcia o obsłudze netu zeby umieścic zdjęcia na forum,
                                      ale wysłałąm je moderatorce i ona sama wstawila do Zobaczcie. Więc jak ci mąż
                                      zeskanuje to dalej już łatwiej hihi
                                      pozdro Kasia
                                    • llella Re: wrzesien 31.08.04, 20:00
                                      Cześć Wam!

                                      Ale się tu dzieje, adrenalina się podnosi!
                                      Gratulacje dla Ddorci i jej powiększonej Rodzinki, tylko pozazdrościć tak
                                      szybkiego porodu.
                                      Trzymam kciuki za następne rozdwajające się wrześniówki.

                                      Pozdrawiamy Ola i Weronika (39 tyg.)
    • utka Gratulacje Dorcia ! + krotkie info 31.08.04, 20:06
      Dorcia- ale sie ciesze na tego Twego niusa - niech Ci sie dzieciatko zdrowo i
      radosnie chowa !!!!!!!

      Ewa i Caroline - trzymam kciuki bardzo mocno !
      Ja, jesli sie wczesniej nic nie wydarzy (a jakos sie na to nie zanosi ...),
      dolaczam do Was w poniedzialek 6 wrzesnia - ide rano do szpitala i bedziemy
      miec cesarke. Tez nie moge uwierzyc, ze za tydzien bede sciskac moja Mileczke.
      Myslalam ze zrobie sobie prezent na urodziny i uda sie miec te cesarke w
      sobote, ale nic z tego, moj gin. jest przeciwnikiem robienia czegos za
      wczesnie - nawet mnie oststnio postraszyla, ze niedawno robili planowana
      cesarke (wprawdzie przy juz rozpoczetej akcji porodowej) i dzieciatko urodzilo
      sie niedojrzale.


      Ktos pytal o wymiary brzuszka - otoz - ten caly brzuszek tez byl moja zmora -
      na kolejnych usg wychodzil zawsze mniejszy o jakies 2 tygodnie z kawalkiem.
      Martwilam sie strasznie, ale na ostatnim usg nagle brzuszek urosl i wyprzedzil
      wszystkie inne czesci ciala - tak wiec sie nie martw - rozni lekarze, rozne
      sprzety, wiec rozne pomiary. Moje urodzisz dluga chudzinke. Taki wlasnie byl
      moj mezus - ponoc wygladal jak robacze, a prosze, jakie z niego przystojne
      chlopisko wyroslo ....

      Ania Brozek - witaj, fajnie, ze ktos z Krakowa sie pokazal na tym forum

      to chyba tyle za wszystkie Mamuski kciuki mocno trzymam i szybkich porodow
      wszystkim zycze.

      dobrej nocki

      ps. z tym objadaniem chyba rzeczywiscie cos jest, bo ja tez notuje u siebie
      jakis wzmozony apetyt ostatnio - dzis przez pol dnia przygotowywalam mase
      kajmakowa do andruta, tak sie nia zaslodzilam, ze potem zajadalam czym sie
      tylko dalo.

      pa patki
      • gosia.mama.wojtusia gdzie jest menadka? 31.08.04, 20:52
        a wiecie co?coś dziwne,bo menadka nic się nie odzywa,czyzby poszła rodzić??
      • menadka Jutro już wrzesień 31.08.04, 20:58
        Cześć,

        JUż od jutra rodzimy wrześniowe dzieciaki smile

        Byłam dziś na urodzinach u Teścia. Wypiłam lampkę szampana, w nadziei, że się
        rozluźnię i a nuż coś się ruszy smile
        Ale nic z tego sad
        Byłam w Askocie, kupiłam patyczki, waciki i mleko Bebilon 1 (na wszelki
        wypadek). Chciałam też odebrać butelkę Aventu (kupon z "rodziców"), ale już
        zabrakło butelek.


        Pozdrawiam

        Ula i Honoratka
    • ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 31.08.04, 20:54
      Ja właśnie wróciłam od lekarza.Miałam dzisiaj robione ktg iusg.Ktg wyszło
      rewelacyjnie i zarówno połozna jak i lekarz byli zachwyceni.Mały odstawił
      niezły popis i był bardzo aktywny.Usg natomiast wykazało ze to idealny moment
      na poród .Jest juz mało wód płodowych,dziecko bardzo nisko i idealnie ułozone
      do porodu, który byłby teraz jak najbardziej wskazany .Maluszek wazy obecnie3600
      (+)(-)20%.Czyli moze wazyc od2900do4200 ale o tym to sie przekonamy juz
      niedługo.Na dzień dzisiejszy zalecił nastepujace przyspieszacze: długi
      spacer,wysiłek fizyczny i seksik.Tak więc zblizamy sie ku ostatniemu z nich i
      zobaczymy co z tego wyniknie.Moze i ja jutro dołacze do rozdwojonych czego bym
      sobie zyczyła.Musze powiedziec ze ta cała wizyta u lekarza bardzo mnie
      podbudowała,bo juz zaczynałam łapać doła że to wszystko tak długo trwa.

      Wrocławinki ja mieszkam na Biskupinie i widze że chyba mam z moich okolic to
      nie ma i z kim ja bede chodziła na spacerki.

      Zycze spokojnej nocy i trzymam kciuki za kolejne rodzace wrzesniowe ciezarówki.
      Ania i Dominik40tyg.
    • myszorek3 Re: wrzesnień 2004 31.08.04, 21:06
      Gratulacje dla Dorci oraz powodzenia dla Caroline i Ewy.

      U mnie jak na razie po staremu. Tremin był na wczoraj, 41 tydzień, 10 miesiąc.
      KTG w niedzielę było prawidłowe, na kolejne idę jutro. Skurczy jak na lekarstwo.
      Nie poszłam dziś do pracy (zwolnienie skończyło się wczoraj, ale dużo wcześniej
      podalam urlop wypoczynkowy na ten tydzień).
      Pomału zaczynam wpadać w depresję i ryczę już 3 dzień.
      Wiem, że prędzej czy później urodzę ale martwię się o stan dzidzi - ubzdurałam
      sobie same problemy: hypotrofię - ponieważ podobnie jak madzik281 coś z
      brzuszkiem Gucia nie tak (3 tyg za mały, a w porównaniu do poprzedniego usg
      mniejszy niż był), może wielowodzie - skoro dzidzia nie rośnie a mój brzuch
      solidnie od 3 tygodni łącznie z wagą. Cholestazę wykluczyłam robiąc badanie 3
      tygodnie temu, ale od wczoraj bardzo mnie swędzą stopy powyżej palcow i pojawiły
      się rózowe szczypiące plamy - jakby alergia, ale nigdy na nic nie byłam
      uczolona. A oczywiście lekarz ze mną się pożegnał - nie chce mnie już widzieć
      przed porodem (dosyć ma ciężarnych). W szpitalu na razie też tylko z położną
      rozmawiałam. Synek dzisiaj coś mało ruchliwy. Ech może jutro będzie lepszy dzień.

      Pozdrawiam
    • izalew Re: wrzesnień 2004 31.08.04, 21:19
      Witam. Ja mam termin na 5 września. Mam do Was pytanie. Jestem od jakiegoś
      czasu na zwolnieniu a słyszałam że ZUS może wliczyć zwolnienie do urlopu
      macierzyńskiego. Kiedy ZUS może wliczyć ostatnie 2 tyg. zwolnienia do urlopu
      macierzyńskiego. Nie chce starcić tych dwóch tygodni więc proszę powedzicie co
      robić żeby mi tego nie wliczono.
      • menadka Re: wrzesnień 2004 31.08.04, 21:33
        Aniu, nie załamuj się. Jeżeli sie martwisz ta wysypką, to idź do jakiegoś
        lekarza, najlepiej dermatologa. On Ci na pewno cos przepisze.

        Iza, Zus może zaliczyć 14 dni przed porodem do maciezryńskiego tylko i wyłącznie
        jeżeli Ty tego zażądasz. Jeżeli nie chcesz i masz zwolnienie lekarskie (wszystko
        jedno od jakiego lekarza) to nie masz się czym martwić. Macierzyński będzie
        naliczany od dnia porodu.

        No tak wrocławianki, faktycznie każda z nas mieszka na innym końcu wrocławia. Ja
        na Sołtysowicach smile Tak, ze na spacerkach to bedzie raczej trudno sie spotkać, a
        szkoda bo mam 2 minuty od domu wieeeelki, półdziki park. Fajnie byłoby razem
        pospacerować smile

        Pozdrawiam
        Ula i honoratka


        • adomi Re: wrzesnień 2004 - wieczorne pozdrowienia! 31.08.04, 22:43
          No Menadka widzę, że Honoratka nie posłuchała mamusi smile))) No to już nasze
          maluszki będa wrześniowe! Na spacerkach rzeczywiście raczej się nie spotkamy,
          bo ja na razie mieszkam na Kozanowie, a do końca miesiąca wprowadzamy się do
          nowego domku na Stabłowicach... no chyba że się gdzieś umówimy smile

          Gosiu - no to jak dziewczyny tak przeczuwają, to może rzeczywiście będziesz
          następna! Fajnie! No i mam nadzieję, że ja zaraz za Tobą i że spotkamy się w
          szpitalu smile Jednak u mnie niestety wszystkie objawy ustały sad Kurczę, a
          myślałam, że jak czop zaczął odchodzić, to jakoś to się szybciej potoczy ....
          A tu skurczyków zero....

          Utka - mam nadzieję, że do niedzieli coś się zacznie. Trzymam kciuki!

          Aniu z Wrocławia - super że wszystkie badania OK! No może te przyspieszacze
          jakoś zadziałają... u mnie na razie coś kiepsko z ich działaniem...

          Pozdrawiam Was cieplutko choć nocka chłodna. PA!

          P.S. Carolline jeszcze raz wysyłam Ci pozytywną energię! Ucałuj od nas Franka
          jak już go zobaczysz.
          • carolline1 stresik!!! 31.08.04, 22:59
            jej,stres jest gigantyczny! a poza tym jestem potwornie glodna, a nic nie moge
            juz jesc ani pic.. bu sad
            trzymajcie jutro rano kciukasy za mnie! a wieczorkiem pewnie jakos maz wam
            napisze co i jak!
            to tyle,ide powoli spac.. hehe, i tak nie wiem jak zasne! ale sprobuje,bo w
            koncu jutro powinnam byc wypoczeta.
            jeszcze w dodatku jakies nieregularne skurcze mam! ale to chyba ze stresu!
            musze sie troszke rozluznic.
            pa,pa
            mam nadzieje,ze szybko wyjde ze szpitala i sie tu pojawie!
            trzymajcie sie wszystkie cieplo!!
            • gosia.mama.wojtusia Re: stresik!!! 31.08.04, 23:04
              carolline,wszystko ebdzie dobrze,wszystkie tu bedziemy razem z Tobą ,trzymam
              kciukasysmile
    • gosia.mama.wojtusia adomi rodzi!!!!! 01.09.04, 02:41
      słuchajcie aż cała drżę,własnie dostałam smsa od Aidy że wody jej odeszły!!!
      Jest juz w szpitalu,we Wrocławiu na 1 maja bo w trzebnicy mieli full,czeka na
      skurcze.A miała poczekać na mnie,no kto wie może ja tam do niej dojadę jeszczesmile
      Teraz jestem myślami przy niej i wspieram ją duchowo jak mogę,trzymajcie kciuki
      za naszą mamusię,rano pewnie przekażę Wam wiesci ze urodziła slicznego
      syneczkasmile

      no proszę ,a jeszcze dziś w nocy rozmawiałysmy na gg i biadoliła ze wszystkie
      objawy ustały,nosmile
      Aida to po tych lodach chyba,Mały Mateuszek powiedział dość już !!i zdecydowal
      się wyjscsmile
      • maussa Re: adomi rodzi!!!!! 01.09.04, 07:07
        No to kolejny mój baaardzo wczesny poranek zaczynam od takich wspaniałych
        wiadomości smile))
        Strasznie się cieszę i życzczę Adomi powodzenia , a może już ma swojego
        maluszka przy sobie ? Oby było już po bólu i nastała sama radośćsmile))))))
        Powodzenia Andzia i Oleńka
      • k_awka Re: adomi rodzi!!!!! 01.09.04, 07:37
        Kurcze, ale się posypały informacje!!!
        Gratulacje dla DDorci, Ewy i Adomi! Jak Wam zazdroszczę dziewczyny, że macie
        juz to za sobą smile
        Caroline już pewnie jest przygotowywana do zabiegu, ale fajnie.

        A u mnie nic. Cisza, zero skurczy, leciuteńkie pobolewania w dole brzucha, tak
        jakbym sobie mięsnie krocza naciągnęła. Łapki i stopy jak balony, ale
        samopoczucie super. Wkońcu kiedys muszę urodzić, a i tak wolałabym, żeby
        dzidzia się jeszcze nie spieszyła, bo tu kazdy dzień na wagę złota.

        Pozdrawiam Was wszystkie, Te jeszcze z brzuszkami i Te już bez smile
        Trzymajcie się cieplutko
        Kinga i 36tyg Maleństwo
        • bebewawa Re: adomi rodzi!!!!! 01.09.04, 08:10
          Witam,
          Ale wiadomość od rana, wrzesień rozpoczął się nam koncertowo, dwóch maluszków
          jednego dnia. Adomi i Carroline trzymam kciuki. Adomi oby wszystko poszło
          szybciutko sprawnie i Mateuszek już był z Wami.
          A mnie dziś w nocy śnił się poród, oczywiście że nie zdążyłam do szpitala i
          rodziłam w domu, ta myśl mnie prześladuje ostatnio smile
          Pozdrowionka i Czekamy na wiadomości.
          Magda i Ignaś (36/37tyg.)
          • silvana_s Re: adomi rodzi!!!!! 01.09.04, 08:21
            Adomi trzymam kciukasy!!!!!!!!!
            Być może synuś jest już z Tobąsmile)))))))))))))) Ale masz fajowsko!
            CZekamy na dobre wieści, widzę, ze taki tydzień przed terminem zaczyna być
            standardem. Najpierw Ddorcia, Adomi, - Gosia jak tam u ciebie?
            No i ciekawe jak się ma Ewa po wczorajszej cc i Carolline.

            pozdrowionkasmile
      • martap9 Re: adomi rodzi!!!!! 01.09.04, 08:21
        Jak czytam, że kolejna z nas rodzi to sama tak bym już chciała i wypatruję
        pierwszych objawów porodu. A u mnie termin za prawie trzy tygodnie, lekarz na
        ostatniej wizycie powiedział, że może być jeszcze później. Więc nie ma co się
        spieszyć. Gratuluje wszystkim mamom i ich dzidziom. Dajcie znać jak poszło, jak
        się czujecie wy i wasze dzieci.

        A my z mężem wreszcie zdecydowaliśmy sie na imię dla naszej córeczki, do
        poniedziałku miała być Jędrusiem smile, a teraz, już na pewno będzie to Zosia.
        • gosia.mama.wojtusia Re: adomi rodzi!!!!! 01.09.04, 08:29
          donoszę ,że Aida jeszcze nie urodziłą,przynajmniej jeszcze była podwójna jakies
          1,5 godziny temu,napisała ze skurcze ma słąbe i brak rozwarcia i ze przed nią
          jeszcze dluga droga,mam nadzieję ze od tej pory skurcze się nasiliły i jakieś
          rozwarcie jednak powstaje,ze nie skonczy się cesarką,zobaczymy,czekam na wieści
          od niej,jak coś bede wiedziala odrazu dam znać.

          Menadka mi sie dzisiaj sniło ze ty urodziłaśsmile
          • menadka Re: adomi rodzi!!!!! 01.09.04, 09:19
            No, no - Trzymam kciuki za Adomi. Mam nadzieję, ze akcja porodowa trochę
            przyśpieszy i biedulka nie będzie się długo męczyła.
            Czekamy na dlasze "njusy" smile)

            Moja Honoratka strasznie rozrabiała ok. 1 w nocy, ale potem grzecznie poszła
            spać. Objawów jakichkolwiek nadal brak. Dzis zmieniałam strony w kalendarzu i
            nagle pojawiła się myśl, wiecie taka pewność "ona urodzi się 4-go września".
            Zobaczymy, przeczucia zawsze miałam niezłe smile

            Pozdrawiam

            Ula i Honoratka
        • silvana_s Już wrzesień !!!!!!!!! 01.09.04, 08:36
          A ja sama nie wiem czy już bym chciała, czy jeszcze za "chwilkę"wink
          To coś na zasadzie chciałabym ale się bojęsmile
          Marta - u mnie do terminy też jeszcze 3 tyg.
          Wczoraj byłam u lekarza i wiadomościach o wymiarach Maksymilianka wolałabym
          chyba urodzić wcześniej.
          Otóż 37tc i:
          waga: 3700 g
          (Mati w tym 37 tyg ważył 3200-sprawdziłam w karcie, a w 38tc urodził się 3300)
          główka:- donoszona 40tc
          brzuszek:- 39t2d
          są to oczywiście wmiary +/-, wolałabym żeby raczej "-".
          dzisiaj pakuje torbe i liczę, że może ok 10 to ja???smile))

          Dziewczyny trzymajcie sie dzielnie - już wrzesieńsmile))))))))) ale to zleciało!
          • gosia.mama.wojtusia Re: Już wrzesień !!!!!!!!! 01.09.04, 09:26
            silvana,tez mialam takie odczucia a teraz to już w ogóle się nie boje,jestem
            gotowa do porodu,psychicznie i fizycznie,chcialabym jak najszybciej już kmieć
            to za sobą,tymbardziej ze jak nie urodzę dziś lub jutro to w piatek znów musze
            sobie zrobić wycieczkę do Wrocławia na ktg,tutaj u nas niby robią ale tak ze
            pozal się Boze,wiec juz wole miec pewnosc ze jest ok i jechac do Wrocławia na
            to badanie,ale mam nadzieje ze do piatku coś ruszysmile
          • kolmi Re: Już wrzesień !!!!!!!!! 01.09.04, 09:31
            Witam!! Ale fajne wiadomości od rana!!!! wrzesień sie zaczyna dopiero a u nas
            jakby sie worek z dzidziusiami rozwiązał hihihi!! no, tylko zyczyć Adomi żeby
            to troszke szybciej poszło i żeby sie nie męczyła za długo....

            Silvana, spory ten Twój Mateuszek, ja w sobote robiłam usg i to byl koniec 37
            tyg. i Maksio waży ok. 2950!! podobno do porodu ma być ok. 3400-3500g, to by
            było ok.... Życzę Ci żeby Twoje pomiary były na "-".
            no, ciekawe co dzisiejszy dzień jeszcze przyniesie...
            Ja juz mam za soboa rozpoczecie roku w szkole u mojej Córci, nawet zadowolona
            jest mimo że wszystko nowe, bo to 4klasa więc skończyła sie jedna pani od
            wszystkiego smile) ... Ale humor dopisuje póki co.
            to tyle na razie, do napisania potem
            Kasia i Maks
          • martap9 Re: Już wrzesień !!!!!!!!! 01.09.04, 09:57
            Własnie to już wrzesień, jak w styczniu dowiedziałam sie, że jestem w ciąży to
            te 9 mies. wydawało mi się niesamowicie długie. Początek ciąży miałam z
            kłopotami i jak leżałam na patologii w 14 tc to z zazdrością patrzyłam na
            dziewczyny, które czekały na poród. Miały takie piękne duże brzuszki, a mój był
            wtedy normalny i nie wiedziałam co będzie dalej. A dzisiaj, przyszedł ten
            magiczny wrzesień i teraz jedyne co może się stać to mogę po prostu urodzić. To
            tak szybko zleciało.
            Musimy uzbroić się jeszcze w cierpliwość. Silvana będziemy mogły sie
            dopingować, mam nadzieję, że ta waga jest u Ciebie trochę zawyżona i nie
            będziesz miała kłopotów z dużą dzidzią. Moja mała w poniedziałek ważyła ok
            3100. Znajomi, którzy niedawno rodzili, lub maja na dniach rodzic dziwią się,
            że taka duża. Za trzy tyg. to ona będzie miała właśnie około 3500, a to jest
            bardzo przeciętna dzidzia. Jeszcze nie portafię pisać o małej Zosia, musze się
            przyzwyczaić.
            • bebewawa Re: Już wrzesień !!!!!!!!! 01.09.04, 10:12
              Hej,
              Ja też jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży to sobie myślałam że nie
              wyczekam tych 9 miesięcy, a tu już wrzesień, do tej "magicznej" daty zostały
              już tylko 23 dni, a może nawet nastąpi to wcześniej. Już nie mogę się doczekać,
              tym bardziej jak czytam, że mamuśki z naszego forum już mają swoje maluchy ze
              sobą.

              Pozdrawiam no i trzymam kciuki za Aide, zeby długo się nie męczyła
              Magda i Ignaś (36/37tyg.)
              • gagat100 Re: Już wrzesień !!!!!!!!! 01.09.04, 10:47
                jezusku, jak WAM zazdroszcze!!!!!!!
                juz zaczynaja sie pierwsze porody i tak po kolei, nie wiem czy jestem w stanie
                ogladac zdjecia ktore niebawem tu sie pojawia bo przeciez tez bym miala takiego
                brzdaca sad
                Gosiu dziekuje za fluidki ;o) mam nadzieje ze w tym mies zobacze dwie kreseczki
                i az tak smutny to nie bedzie dla mnie miesiac i zreszta obiecalam zamiescic
                HURRA a w pazdzierniku juz znikniecie z tego forum.
                Sciskam WAS mocno i Wasze malenstwa!!!!!
    • gosia.mama.wojtusia wiadomość od adomi 01.09.04, 10:48
      u Adomi kiepsko,boli ją strasznie a rozwarcie dopiero na 1,5 cm,pozdrowiłam ją
      od nas wszystkich,napisałam ze trzymamy kciuki,oby jej coś szybciej ruszyło bo
      bidulka już się tyle męczy,pewnie głodna ,zmęczona..
      • silvana_s Re: wiadomość od adomi 01.09.04, 11:18
        Jejku, a pewnie jeszcze w nocy nic nie spała, tak więc wycieńczona będzie
        nieziemsko. Ja tez mam nadzieje, że szybko jej się coś ruszy, bo to już
        naprawde długo. Gosiu - podtrzymuj ją na duchu.

        Gosiu- Tobie też życzę z całego serducha szybkiego porodu, może dziś, jutro, a
        może już w piątek jak pojedziesz na to ktg. Trzymaj się dzielnie, ja cały czas
        się pocieszam, że drugi poród to raczej z górki, czego Tobie serdecznie życze.

        pozdrówka
      • elve Re: wiadomość od adomi 01.09.04, 11:46
        ojej, no to trzeba pozytywną energię wysłać, żeby poród adomi ruszył z
        kopyta... trzymaj się adomi, będzie dobrze!
        • gosia.mama.wojtusia Re: wiadomość od adomi 01.09.04, 12:22
          najgorsez jest to ze jest tam samiutka,lezy na przedporodowej a tam nie moze
          byc z mezemsad
        • agata.23 Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 12:32
          Adomi trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maleństwo, mam nadzieję że ta ciężka
          droga niedługo się skończy i razem będziecie odpoczywaći cieszyć się sobą już
          przez całe życie.

          Oj jak wszystkim rozdwojonym mamą zazdroszczę!!! Tez już chcę!

          Znów mam bóle okresowe i bóle krzyża ale dziś dokuczaja mi silnie aż spać nie
          mogłam. A ze skurczami to różnie bywa, jak mam do długi i bolący a potem
          spokój. Zdecydowanie wolałabym żeby mi wody odeszły niż miałabym na zasadzie
          skurczów obserwowac siebie i decydować o tym czy jechać do szpitala czy nie.
          Nas nie stać było na wykupienie połoznej więc nikt nam nie podpowie czy już
          rodze czy nie. Oczywiście narazie to gdybania, bo moje objawy z reguły po kilku
          godzinach mijają.

          Jeszce raz duże buziaki dla Adomi, no i oczywiście Carolline!

          Pozdrawiam Agata i 39 tc Kamil
          • aga.2.3 Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 12:57
            Adomi trzymam kciki za Ciebie i Mateuszka,mam nadzieję,że już niedługo bedziesz
            trzymała swój skarb w ramionach.

            Aga i Majka.
            • bebewawa Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 13:10
              Dziewczyny właśnie się zorientowałam, że nie mam dla siebie do
              szpitala "jednorazowych pieluch" dajcie znać jakie Wy sobie kupiłyście. Kupiłam
              majtki jednorazowe, podpaski Bella Nova Maxi - ale one chyba nie wystarczą?
              Czytałam coś o podkładach ginekologicznych do kupienia w aptece. Ale zupełnie
              nie wiem co mam teraz dokupić?

              Pozdrawiam
              Magda i Ignaś (36/37tyg.)
              • agata.23 Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 13:24
                Ja kupiłam w aptece pieluchy bella - powiedziałam że do połogu. Pakowane są po
                10 szt i wyglądają jak duże, grube podpaski - nie są drogie, ja płaciłam ok
                3,5zł za paczkę. Magister w aptece napewno będzie wiedziała co Ci polecić.
                • bebewawa Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 13:30
                  Dzięki Agata za radę, bo już wpadłam w panikę niby wszystko mam a tu
                  zorientowałam się, że brakuje mi jednej z ważniejszych rzeczy. Po południu
                  przejdę się z mężulem do apteki i sobie kupię 2 paczki (chyba wystarczą co?).
                  Pozdrawiam
                  Magda i Ignaś
                  Ciekawe co u Adomi i Carroline?

                  • agata.23 Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 13:36
                    Ja kuiłam dwa opakowania ale dziewczyna w aptece, która stała za mną
                    powiedziała mi że ona jak rodziła to dwa opakowania zużyła w ciągu pierwszej
                    doby. Ale jak bym kupiła więcej to bym chyba torby nie zamknęła. Mąż równiez
                    był ze mną w aptece i wie już co ma kupować jak bym potrzebowała więcej.
                    Ja z kolei nie zdecydowałam się jeszcze na pieluchy dla dziecka, nie wiem czy
                    papmpersy czy hugisy i jak duże opakowanie brać do szpitala.
                    • gosia.mama.wojtusia Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 14:12
                      ja kupilam hugisy,2-5 na razie dwa opkaowania tylko,bo pamietam ze Wojtuś po
                      chwili z nich wyrósł i musialam już kupowac wieksze od 3-6 kgsmile

                      od adomi nie mam zadnych nowych wieści
                      • bebewawa Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 14:16
                        Ja z kolei kupiłam Pampersy NewBorn od 2-5kg, pytałam różnych znajomych
                        sondowałam na listach i dlatego padło na Pampersy, podobno są bardziej chłonne
                        od Hugies-ów (z tych znajoma mówiła że czasem kupka wypływała). Na razie 1
                        paczkę, w razie czego mężulo dokupi kolejną.

                        Magda i Ignaś
                        • gosia.mama.wojtusia Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 14:40
                          napisałam do adomi ale się nie odzywa,pewnie albo coś ruszyło albo w koncu
                          zrobili jej cesrake w koncu bidulenka meczy się już ponad 12 godzin,trzymam za
                          nią kciuki,na pewno napisze jak już bedzie pow szystkim to odrazu przekaze wam
                          wieści
                          • bebewawa Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 14:44
                            To w dalszym ciągu trzymamy kciuki za Adomi, a swoją drogą ciekawe jak
                            Carroline po swojej cesarce, od 8.00 to już na pewno jest po i tuli Franka.

                            Czekamy na wiadomości
                            Magda i Ignaś
                  • elve Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 15:14
                    położne w szkole rodzenia mówiły o 5 paczkach minimum. podobno bardzo dużo z
                    człowieka wylatuje smile
                    mam nadzieję, że te 5 paczek wystarczy i potem będzie się można przesiąść na
                    normalne podpaski, bo nie chce mi się łazić z pieluchą przez więcej niż 3 dni...
                    • gosia.mama.wojtusia Re: Już wrzesień!!!!! 01.09.04, 15:28
                      dla carolline gratulacje bo juz pewnie od rana tuli swojego Franiasmilea adomi
                      wciąz milczysadtroszkę się niepokoję
                      • carolline1 URODZIŁ SIĘ FRANUŚ 01.09.04, 16:42
                        Cześć drogie ciężarówki. Moja kochana Karolinka urodziła dzisiaj synka. Franek
                        ma 3,5kg i 52cm. Dostał w pierwszej minucie 9 pkt ale potem ładnie się
                        zaczerwienił i zmienili odrazu na 10pkt (biedulka miał siniaka na pupci).
                        Wszystko przebiegło by super gdyby nie fakt ,że nikt niewiedział (anestazjlodzy
                        i lekarze orzyjmujący) ,że Karolina miała mieć rano cesarke. W szpitalu byliśmy
                        0 7:50. Czy ktoś zgadnie kiedy zrobiono jej zabieg?? Franek przyszedł na świat
                        po połódniu a konkretniej koło 14:30. Zabieh zaczął się ledwo przed 14:00. W
                        sumie wszystko wyglądało bardzo profesjonalnie ale biedulka się nadenerwowała.
                        Wyobraźcie sobie czekanie na bobaska przez 6godz w stresie ,że może to zachwile
                        a może za 10h. Wiem ,że troche może przesadzam ale jestrem strasznie
                        podekscytowany. Mały bobasek to coś tak słodkiego ,że chej! Myślę ,że Karolinka
                        chętnie sama wam resztę opowie. Muszę się zbierać powoli bo niestety
                        znieczulenie przestaje działać a niechcę ,żeby sama cierpiała. Mam pare fotek
                        Franka ale kompletnie nieznam się na umieszczaniu ich na forum więc
                        jeśli ,któraś z Pań mogła by mi pomóc to odezwnijcie się mailowo lub przez GG
                        (podajcie maila) to wyślę wam zdjątka Franiszunieniunieńka.
                        maciejkaminski@obet.pl lub gg 7709718.
                        Teraz muszę powoli się zmywać.
                        Pozdrawiam
                        • bebewawa Gratulacje dla Carroline 01.09.04, 17:11
                          Gratulacje dla szczęśliwej już mamusi no i oczywiście tatusia. Ładne
                          niespodzianki miała Carroline z tym czekaniem, ale najważniejsze że bobas już
                          jest z Wami.
                          Jeszcze raz gratulacje no i czekamy na pierwsze zdjęcia.
                          Pozdrowionka
                          Magda i Ignaś (36/37tyg.)
                          • ar30wroclaw Re: Gratulacje dla Carroline 01.09.04, 17:35
                            Gratulacje dla szcześliwych rodziców ,którzy ten stresik maja juz za soba.
                            Ania
                        • elve Gratulacje dla Karoliny, męża i Franka!!! 01.09.04, 17:14
                          smile)))
                          a zdjęcia możesz podesłać na elve@gazeta.pl, ja je zamieszczę na Zobaczcie smile))
                          • malusia83 Witamy na świecie malutki Franeczku:))))) 01.09.04, 17:16
                            smile
                            • agata.23 Re: Gratulacje dla całej rodzinki Carolline !!!!! 01.09.04, 17:45
                              Biedulka pewnie była bardzo zestresowana i głodna tyle godzin oczekiwania ale
                              najważniejsze, że już jestescie razem i Franek jest zdrowy.

                              Pozdrawiamy Agata i 39 tc Kamil
                              • aga.2.3 Re: Gratulacje dla całej rodzinki Carolline !!!!! 01.09.04, 18:40
                                Bardzo się cieszę,że już po wszystkim i Franek jest już z Wami.

                                Aga i Majka.
                        • silvana_s Tatusiu Franusia 01.09.04, 18:24
                          Ale fajnie szczęśliwy tatuś!!!!!!!!!; bardzo fajna radość z Ciebie bijesmile))))))
                          Gratulacje dla carolline i ucałowania dla bobaska!

                          Pozdrów ją serdecznie i niech szybko wraca do sił! i do nas też - jak czas
                          pozwoliwink
                          • silvana_s 1 wrzesień - Gosiu 01.09.04, 18:27
                            Gosiu- co z Adomi, czy nadal się nie odzywa. Zaczynamy się chyba wszystkie tu
                            już martwić i denerwowac. Czekamy pilnie na dobre nowiny!
                            • bebewawa Re: 1 wrzesień - Gosiu 01.09.04, 19:05
                              Dołączam się do Silvany, czy już coś wiadomo o Adomi. Mam nadzieję, że wszystko
                              w porządku. Czekam na info to zaktualizuję listę smile
                              Pozdrowionka dla Adomi
                              Magda i Ignaś
                              • aga.2.3 Re: 1 wrzesień - Gosiu 01.09.04, 19:11
                                Gosia jeśli masz wieści od Adomi to daj znać jak najszybciej bo ja też juz
                                zaczynam się denerwować czy oby wszystko ok.

                                Pozdrawiam.
                                • gosia.mama.wojtusia Re: 1 wrzesień - Gosiu 01.09.04, 20:35
                                  niestety was nie uspokoję ,cały czas odpisywała na moje smsy a potem ciszai do
                                  teraz nie mam od niej zadnej wiadomosci,sama się bardzo denerwuję i martwię czy
                                  wszysko z naszą Aidą i jej Mateuszkiem w porządku,spróbuję jeszcze raz,jak
                                  tylko się czegś dowiem odrazu do Was napiszęsad
                                  • gosia.mama.wojtusia Mati już na świecie 01.09.04, 21:07
                                    kamień spadł mi z serca,tak się martwiłam,Aida urodziła synka o 20.15(strasznie
                                    dlugo!),synek 3200,53cm,poród naturalny,wymęczona jest strasznie,ale ma to już
                                    za sobą ,brawo!dzielna dziewczyna.
                                    • menadka GRATULACJE AIDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.04, 21:28
                                      Brawo Aida,
                                      wszystkiego najlepszego dla Ciebie,Matiego i męża oczywiscie.

                                      Czekamy na Ciebie, może założysz wątek na rówieśnikach ?!

                                      Pozdrawiam

                                      Ula i Honoratka
                                    • aga.2.3 Re: Mati już na świecie 01.09.04, 21:32
                                      Gosia dzięki za info.Ja zaglądałam tutaj co parę minut i sprawdzałam czy są
                                      jakieś nowe wiadomości bo się strasznie o nich martwiłam.Strsznie sie cieszę,że
                                      wszystko już dobrze,Aida strasznie się wymęczyła,ale ma już przy sobie swojego
                                      wspaniałego syneczka.Kamień spadł mi z serca.
                                      Pozdrów ją od nas wszystkich.

                                      Aga i Majka.
                                      • bebewawa Re: Mati już na świecie 01.09.04, 21:42
                                        GRATULACJE dla Adomi i Szczesliwego Tatusia, też bardzo się cieszę że już
                                        Mateuszek się urodził. Wszystkie tu się bardzo martwiłyśmy. Ale super, że
                                        wszystko w porządku i maluch już jest na świecie cały i zdrowy. Adomi byłaś
                                        dzielna.

                                        Pozdrowionka
                                        Magda i Ignaś (36/37tyg.)
                                    • martap9 Re: Mati już na świecie 01.09.04, 21:43
                                      Wreszcie, biedna tak długo to trwało. Gratuluję. Dobrze, że już po wszystkim.
                                      Mam nadzieję, że teraz już wszystko jest w porządku i rodzice mogą cieszyć się
                                      swoim synkiem bez żadnych przeszkód.
                                    • silvana_s GRATULACJE AIDA! 02.09.04, 08:09
                                      GRATULACJE!
                                      GRATULACJE!
                                      GRATULACJE!

                                      Już po wszystkim Aida i to najważniejsze, że zdrowego Mateuszka masz już przy
                                      sobie.
                                      Szybkiego powrotu do sił życze Ci z całego serca!
                                      Sylvia
            • bebewawa Zaktualizowana lista 01.09.04, 21:46
              W związku z tym, że Adomi już urodziła bobasa przejęłam aktualizację listy. Nie
              wiem niestety co z ewa.kozia? Powinna być już po cc ale nic nie dała na razie
              znać na liste.
              No dziewczyny zaczyna nas pomalutku ubywać smile

              JUŻ „ROZDWOJONE” WRZEŚNIÓWKI:

              1) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09
              Chłopczyk EMIL ur. 15.08. waga 2640, 48 cm
              2) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09
              Chłopczyk: MICHAŁ ur.30.08 waga....,
              3)carolline1 –crying22) Warszawa- termin 07.09
              Chłopczyk: FRANEK ur.01.09 waga 3500kg, 52cm
              4)adomi AIDA (31) – Wrocław – termin 08.09
              Chłopczyk: Mateusz ur.01.09 waga 3200kg, 53cm

              LISTA OCZEKUJĄCYCH JESZCZE 2w1:

              1) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH Gucio
              2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR
              3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja
              4) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 02.09. - imiona:
              Dominik/Mateusz,Daria/Paulina
              5) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub
              Mikolaj/Eryk
              6) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ. Bogusia
              7) menadka - ULA –crying27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA
              8) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09
              9) mamabar - BASIA - termin 07.09
              10) asik76 – termin 07.09
              11) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09
              CH: MICHAL
              12) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ
              13) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL
              14) llella – Warszawa - termin 08.09 - DZ: WERONIKA
              15) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona:
              Kamila/Iza
              16) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09
              17) elve – (29) Gdańsk- termin 09.09 - CH - TYMON
              18) singer1 -termin 09.09 CH
              19) magdal – Poznań – termin 09.09 – CH
              20) battie – ELA (25) – Warszawa - termin 09.09 – DZ: DOMINIKA
              21) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH
              22) masiaczek - ASIA -termin 10.09
              23) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09
              24) mamu75 –crying29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09
              25) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia
              26) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA
              27) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa
              28) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK
              29) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA
              30) peelka -termin 11.09
              31) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN
              32) kathma – (25) – termin 11.09
              33) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09
              34) anna335 – Śląsk – termin 13.09
              35) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA
              36) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA
              37) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
              38) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
              39) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT
              40) megan77 -Łódź- termin 17.09
              41) martap9 -termin 18.09 -DZ: Zosia
              42) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona:
              Marcel?
              43) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ
              44) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09
              45) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: ADAM
              46) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -? Gabriel(a)
              47) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
              48) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9
              49) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA
              50) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 CHbig_grinAWID
              51) joasia78 – JOANNA – termin 21.09
              52) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09
              53) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września
              54) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN
              55) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09
              56) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY
              57) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon
              58) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS
              59) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA
              60) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy
              61) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
              62) kretka27 -termin 25.09
              63) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA
              64) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09
              65) aqua_77 – Warszawa – termin: 25.09 CH: KACPER
              66) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ
              67) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ:
              68) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH
              69) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09
              70) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09
              71) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ
              72) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09
              73) anya.s – Rysio(3) termin 30.09
              74) szasminowa -termin: koniec 09

              • gosia.mama.wojtusia Re: Zaktualizowana lista 01.09.04, 22:56
                wiecie co wizja porodu przez 20 godzin mnie przeraziła,mam nadzieję ze mnie to
                nie czeka bo ja bym chyba nie miała tyle siły co Aida,ja do dzisiaj rana miałam
                schizo zeby jak najszybciej urodzić a w końcu powiedziałam sobie ,że
                odpuszczam,niech się dzieje co chce,póki co chcę wykorzystać jak najlepiej
                wspólne chwile z moim 4 -letnim Wojtusiem,w końcu to nasze ostatnie chwile sam
                na samsmileA Michaś wyjdzie kiedy przyjdzie na to czas.zamiescilam dziś moje
                zdjęcia na zobaczcie,dzisiaj zrobiliśmy sobie sesję w lesiesmile
                teraz siedzę w domku i coś ze mnie wycieka,cóż to bo juz chyba nie czop,mam
                nadzieję ze to nie wody
                • carolline1 1 września URODZINY FRANKA 02.09.04, 00:23
                  To jeszcze raz ja. Trochę robi się późno ale ja niemogę spać. Moja biedulka
                  leży w szpitalu ale dobra wiadomość to fakt ,że nieodpisała na smsa (czyli
                  udało się jej kimnąć UF!) Powiem wam ,że niezdawałem sobie sprawy ,że taki
                  dzień tak wiele znaczy dla faceta (o ile jestem podobny do innych) ale powiem
                  wam ,że po długim oczekiwaniu (mimo ,że jestem optymistom) na cesarkę nabrałem
                  czarnych myśli. Obok nas (za parawanem) do porodu naturalnego (z kąd ja znam te
                  pojęcia!?!?) przystąpiła pewna miła Pani. Miała rozwarcie (czy jakoś tak!?)
                  duże i bobas miał się prawie urodzić. Dawali jej jakieś przyspieszacze
                  strzykawką. Położna stwierdziła ,że chyba Pani jednak nieda rady i kazała
                  ciachać biedaczke. Kobitka zajęła naszą kolejkę do cesarki (kolejna godzina
                  oczekiwania chyba 6 z kolei) i byliśmy odrobinkę zniecierpliwieni ( naprawdę
                  tylko odrobinkę! ). Po 30 min przyszli z bobaskiem. Słodki, ładny gabaryty jak
                  nasz franek więc chyba raczej spory (główka jak melonik dlatego się pewnie
                  zakorkował smile ) okazało się (całkiem przez przypadek, że bobasek miał pępowinę
                  owiniętą 2 razy wokół szyji. Karolina była zdenerwowana swoim porodem i niewiem
                  napewno ale chyba przy normalnym porodzie było by kiepsko. Położna uznała to za
                  boski cód (popieram). To mnie nastroiło optymistycznie i wiedziałem ,że teraz
                  to tylko o moją karolinkę i jej ból będę się musiał martwić. Franek poprostu
                  musiał być zdrowiutki. Smutnym zakończeniem tej histori był fakt ,że położna za
                  niecałe 2 godziny asysty capnęła 6 stówek. Podobno przy cesarce nie pobiera się
                  kaski za położną. Mam nadzieję ,że nie zanudzam ale startam się zastąpić godnie
                  mamuśkę i dać wam możliwie dużo informacji na temat MSWiA. Na koniec informacja
                  nastrajająca zdecydowanie pozytywnie. Mimo ,że Panie pracjące w MSWiA
                  traktowały mnie jak lekkiego przygłupa (w sumie nieznam się jeszcze zabardzo na
                  porodach i małych dzieciach) to uważam ,że traktują ludzi troskliwie i martwią
                  się o losy maluchów. Mam co prawda dwa zastrzeżenia ale to nic wielkiego.
                  Poprostu ja jestem z okolic Marsa. Niewszystko kumam tak jak kobitki (zwłaszcza
                  ciężarówki)

                  PZDR
                  • gosia.mama.wojtusia czy to wody? 02.09.04, 07:57
                    tatusiu Franka,ucałuj od nas malego i Karolinkę ,dzielna dziewczyna,niech tu do
                    ans szybko wraca,wyslalam ci maila,jak chcesz to podeslij zdjecia Frania na
                    malgorzacia@interia.pl,umieszcze je na zobaczcie,tak jak zrobiłam to ze
                    zdjeciami KAroliny.

                    słuchajcie,od wczoraj coś ze mnie płynie,nie jest to sluz,tylko taka woda,co
                    sprawdzam to mam mokre majtki,kurcze wizyte mam dopiero jutro a martwie sie czy
                    to czasem nie wody
                    anpiszczie bo zwaiuje
                    • kolmi Re: czy to wody? 02.09.04, 08:06
                      Dzień dobry!!
                      Gosiu, mój lekarz na takie wątpliwości radził że by powąchać to co wypływa, to
                      może ci będzie łatwiej odróżnić co to jest ( co prawda łatwiej od moczu bo
                      kompletnie inny zapach w końcu....) . A jak jesteś pewna że to nie sluz to może
                      faktycznie.... Mi też coś leci, nie śluz bo za żadkie ale tylko troszke - cały
                      czas mam wrażenie że mi mokro - i też nie mam pojęcia czy to wody podciekają
                      czy to jednak żadki śluz. Ale skoro jutro masz wizytę to chyba wytrzymasz,
                      chyba ze zacznei się cos dziac już dziś smile)
                      poranne pozdrowionka
                      Kasia
                      • silvana_s Re: czy to wody? 02.09.04, 08:17
                        Cześć ranne ptaszki Gosiu, Kolmi i reszta mamuś,

                        Gosiu - myślę podobnie jak Kolmi.
                        Ja w nocy jak sie budzę, to również mam wrażenie, ze coś ze mnie podcieka i
                        sucha tam to na pewno nie jestem. Na śluz u mnie to też za rzadkie, no ale mam
                        tak już od jakiegoś czasu, a we wtorek lekarz nic niepokojącego nie zauważył, a
                        usg wykazało,że wód płodowych jest ile ma byc, więc może faktycznie tak ma byc.
                        Gosiu- ze mnie poprzednio jak wody chlustnęły to tak z litr cały, poczekaj i
                        zobacz co będzie. Ja od tygodnia znowu z wkładeczką chodzę, przez tą wilgoć
                        właśnie, bo tak zmieniałabym majtki chyba z 10x dziennie.
                        A najlepiej to zadzwoń i zapytaj lekarza.
                        pozdr
                        Sylvia
                        • kolmi tak po prostu dzień dobry... 02.09.04, 09:05
                          Witajcie jeszcze raz.... nie śpie dziś od 7 i tak jak Silvana okupuję kompa
                          zamiast się wziąść za coś pozytecznego. A teraz chyba będę stałym porannym
                          gościem bo moja KArolcia ma codziennie na 8 do szkoły sad( więc musze sie
                          przestawic na duuuzo wczesniejsze wstawanie.
                          Nie chce mi sie narazie zupełnie nic robić, chyba też sie położe jeszcze ba
                          trochę, bo męża tez wyprawiłam juz do pracy - więc cisza i spokój aż dziwnie
                          hihihi.
                          Mam pytanie do Was, bo ja wczoraj się przeraziłam bardzo i w nocy sie pare razu
                          budziłam z nerwów, bo nie czułam wcale ruchów Maksia uncertain cały wczorajszy dzień i
                          wieczorem, tez nie a zawsze jak sie kladę to zaczynał tańce w brzuchu. No więc
                          zaczęliśmy go budzić i osłuchiwac brzuch czy serduszko bije, i ogólnie to było
                          bardzo stresujące. Dziś rano na szczęście zaczął się troszke ruszac, bo juz
                          byłąm gotowa do szpitala jechać sprawdzić co się dzieje... Odpukać, chyba
                          wszystko ok.... Napiszcie czy Wasze dzieciaczki też jakoś mniej ruchliwe
                          ostatnio? nie wiem czemu to tak sie robi sad
                          KAsia i leniwy Maksio
                          • silvana_s Re: tak po prostu dzień dobry... 02.09.04, 09:49
                            Kasiu - to pewnie razem będziemy się tu witać. U mnie też Mateuszek rozpoczął
                            przedszkole - wychodzą z mężem o 8.
                            Z moim Maksymiliankiem było wczoraj identycznie. Zero mocnych ruchów. Jak
                            próbowałam go słuchać czy wyczuć - to coś tam mi się zdawało, że się leciutko
                            rusza, ale już sama nie wiedziałam czy mi się nie wydawało, bo tego chciałam.
                            dodatkowy stresik dołożyło to, że podczas zabawy z Mateuszem dzień wcześniej -
                            stuknęliśmy w brzuszek, aż zabolało. Wiec rozumiecie - ja już wizje miałam.
                            Dzisiaj też za mocno nie rozrabia, puknął dosłownie może z parę razy. No ale
                            jutro ktg - zobaczymy.
                            Sylvia i równie leniwy Maksymilianek jak Maksio
                    • izalew Re: czy to wody? 02.09.04, 08:07
                      Witam.JA jeszcze raz w sprawie urlopu. Czy po terminie porodu moge miec
                      zwolnienie od ginekologa-bo cos slyszalam ze trzeba miec od lekarza rodzinnego
                      (internisty) zeby mi tego nie wliczyli do macierzynskiego.Wiec prosze
                      powiedzcie mi jeszcze to i daj spokoj z tym tematem.Dziekuje.
                      • kolmi Re: zwolnienie 02.09.04, 08:12
                        Iza, lekarze nie robią łaski z tym zwolnieniem, mój mi wypisał zwolnienie
                        jeszcze na dwa dni po terminie porodu - i to ginekolog. a macierzyński ci
                        policzą dopiero od dnia porodu (wczoraj w pracy pytałam), więc się nie martw smile)
                        pozdr. Kasia
                    • kolmi Carroline, Adomi - Gratulacje!!!! 02.09.04, 08:09
                      Gratuluje udanych dzieciaczków!!! i życzę dużo cierpliwości i radości z
                      posiadania takich małych szkrabów!! smile)))) Adomi, byłas bardzo dzielna - tyle
                      godzin!!
                      Tato Franka, Twoja relacja jest super, fajnie że się tak cieszysz z maleństwa smile
                      pozdrów Karolinke i ucałuj ja od nas sredecznie
                      KAsia i Maks
              • silvana_s "Niezła" nocka 02.09.04, 08:28
                A ja znowu przy tym kompie, zamiast coś porobić w chałupcewink
                Do Gosi napisałam, aidzie pogratulowała, a tak naprawde jestem średnio
                przytomna.
                Otóż, od paru dni zbierałam sie z zapakowaniem toreb i ciągle to odkładałam.
                Wiecie kiedy je pakowałam - dzisiaj o 3 w nocy.
                Ok. 2 przebudziłam się i czuję skurcz,pierwszy raz tak długi. Trzymał, trzymał,
                trzymał - przeszedł. Po jakiś 10 minutach to samo. No i jak tak mnie złapał z 3
                czy 4 razy to już wiedziałam na pewno, ze nie zasnę. Zapaliłam światło i
                myślówka - czyżby to już? ciut za wcześnie (jeszcze chociaż z 10 dni). No ale
                same wiecie,że Maksymilian w brzuszku całkiem już spory i lekarz dała nam
                zielone swiatło. Wiec sobie myślę - autosugestia może. No i nagle panika. Do
                szpitala prawie wszystko naszykowane, ale nic nie popakowane. Jak sobie siebie
                wyobraziłam pakując torbę w panice i skurczach, no to wstałąm póki takie lekkie
                i zaczęłam sie pakować. - Mąż, na mnie łypnął okiem, jak na szurniętą jakąś, a
                ja dawaj za te torby, ręczniki, koszule i o 3 w nocy pakowanie. Popakowałam tak
                to wszystko w pół godziny może - i spokojna położyłam się z powrotem. A tu -
                wszystko przeszło, hi,hi. Ale stracha to miałam.
                No więc zasnełam gdzieś po 3, a wstałam o 6 - Mateuszek-przedszkolaczek się
                obudził i dawaj do mamusi pokitłasić się w łóżku. Mógłby w sumie do taty, ale
                jezeli chodzi o kitłachy poranne to zdecydowanie woli mamunie. Tak więc dzionek
                zaczęłam przednio i chyba się jeszcze na godzinkę położe, bo moje duze chłopaki
                juz w pracy, tzn. tata bo Mati to w pracy przedszkolu.
                Miłego dniasmile
                • martap9 Re: "Niezła" nocka 02.09.04, 09:10
                  Mnie też prześladuje wizja pakowania na ostatnią chwilę. W nocy zrobiłam tylko
                  w myślach przegląd czy wszystko mam. Dzisiaj dokupię parę drobiazgów i się
                  spakuję. Martwi mnie, że nie mam jeszcze łóżeczka, ale jest zamówione i leży w
                  magazynie, mąż może je w każdej chwili odebrać. No ale to nie to samo co mieć
                  je w domu przygotowane na przyjście małej.

                  Oglądałm dzisiaj Wasze zdjęcia, wszystkie wyglądacie tak pięknie. Spróbuje
                  zamiescić swoje. A póki co to ide do fryzjera, nie wiadomo jak potem będzie z
                  czasem.
                  • bebewawa Witam 2 września 02.09.04, 09:44
                    Witam,

                    Tatusiu Franka relacja jest niesamowita, pogratuluj od nas jeszcze raz
                    Carroline i czekamy na zdjęcia Franka smile
                    Gosiu podobno są takie testy na sprawdzenie czy to wody płodowe czy nie można
                    je kupić w aptece, albo zrób tak jak radzą dziewczyny powąchaj wkładkę i już.
                    A w razie jakbyś się martwiła to jedź do jakiegoś bliskiego szpitala i niech to
                    sprawdzą, lepiej dmuchać na zimne bo Twój termin przecież się zbliża smile
                    Pogratuluj od nas Adomi jest naprawdę dzielna, ja nie wiem jak bym przetrzymała
                    tyle godzin porodu - no ale zobaczymy jak to będzie.
                    Co do pakowania ja też mam wszystko przygotowane ale nie spakowane, zrobię to
                    po wizycie u lekarza czyli w poniedziałek wieczorkiem, bo ostatnio moja kumpela
                    mnie przestraszyła, że ona czuje że urodzę 9 września.
                    Dzisiaj byłam na badankach morfologia, mocz, przeciwciała - mam nadzieję że te
                    ostatnie badanie wyjdą dobrze. A teraz chyba się trochę prześpię (po pobraniu
                    krwi tak zawsze mam). A co do ruchów maleństwa - mój Ignaś czasem po nocy mało
                    się rusza ale zauważyłam że jak tylko coś zjem albo wypiję Muszyniankę to od
                    razu zaczyna się leniwie przeciągać smile
                    Podobno teraz nasze maluchy mają bardzo mało miejsca i dlatego te ruchy są
                    mniej odczuwalne, bo tylko przekręcają się z boku na bok a nie fikają tak jak
                    wcześniej. Co do łóżeczka to Ja jakoś przesądna w tej kwestii jestem i mój
                    mężuś złoży łóżeczko jak ja pójdę do szpitala i Ignaś sie urodzi.
                    Pozdrowionka
                    Magda i Ignaś (36/37tyg.)
                  • zuzkakb Re: "Niezła" nocka 02.09.04, 10:15
                    witam dziewczęta
                    zagladałam do was wcześniej już kilka razy, ale nigdy wcześniej nie pisałam.
                    mam termin na 14.09. już od tygodnia "stoję spakowana", ale to pewnie dlatego
                    że straszna ze mnie panikara.
                    Jakoś od kilku dni mam dziwne przeczucie, że to już. Może dlatego że lekarz
                    powiedział, że u dzieciaczków z miednicowym położeniem zwykle zaczynają się
                    rodzić troszkę przed terminem. Stres związany ze szpitalem samym w sobie jest
                    ogromny, a do tego wizja cc... Ostatnio przeczytałam posty na forum dot.
                    właśnie cc i dopiero zaczęłam się bać. Chociaż pocieszam się że tak wiele
                    kobiet to przede mną przeszło, a i Wy nie mówicie tu o jakichś koszmarach.
                    Myślę, że wszystko będzie ok. Pozdrawiam Was gorąco i całuski dla Waszych
                    szkrabów! Trzymajcie się!

                • gosia.mama.wojtusia Re: "Niezła" nocka 02.09.04, 09:36
                  no mi z Wojtusiem tez na raz wody odeszły,no nic nie panikuje,jutro wizyta a
                  moze do jutra juz Michas bedzie
                  • gosia.mama.wojtusia zdjecia 02.09.04, 10:30
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346&a=15422836
                    tu jets link do najnowszych zdjec mojego brzusia,moderatorka zamiecsila jeszcze
                    nizej dwa posty ze zdjeciamismile

                    jaki zapach mają wody płodowe?
                    • ineta Re: zdjecia- pytanie o ubranie-do Gosi 02.09.04, 11:55
                      Gosiu! Zdjęcia super! Czasmi podczytuję Wasz wątek. Ja jestem dopiero w 11 tc.
                      ale już pomału się przestaję mieścić w co niektóre ciuszki. Cóż, podobno w
                      drugiej ciąży brzusio szybciej rośnie smile.
                      Zauważyłam, że na zdjęciach "występujesz" w dżinsach - i mam pytanie - czy to
                      specjalne ciążowe czy po prostu elastyczne biodrówki? Przyznam, że w sklepach
                      dla ciężarówek dżinsów nie widziałam a to moje ulubione spodnie.
                      P.S. Czekam z niecierpliwością na relację z porodu w Trzebnicy (też chodzę do
                      Jarosza i polecał ten szpital). Pierwszego synka rodziłam 4 lata temu na
                      Brochowie ale różowo nie było...
                      Dużo szczęścia!
                      Aneta
                      • kolmi Re:zdjęcia 02.09.04, 12:02
                        Gosiu, wyglądzasz ślicznie!! teraz w końcu widać że za chwile będziesz rodzic
                        (choc i tak masz mały brzuch wink) bo na poprzednich to całkiem brzusio był
                        malutki - dlatego się dziwiłam gdzie ty takiegi dużego synka tam chowasz
                        hihihi. A Mateuszek super chłopak!! życze Ci kolejnego równie
                        udanego "egzemplarza" wink
                        co do wód płodowych to nie mam pjęcia jak pachną.... o tym gin zapomniał
                        powiedziec niestety.
                        KAsia
                        • bebewawa Kolejne terminy 02.09.04, 12:15
                          Dziewczyny ciekawe co z ar30wroclaw? Ona miała na dzisiaj termin ciekawe czy
                          już urodziła czy też nie? No i zbliża się termin Utki i Menadki, ciekawe jak
                          ich samopoczucie?

                          Pozdrowionka
                          Magda i Ignaś (36/37tyg.)
                        • gosia.mama.wojtusia Re:zdjęcia 02.09.04, 12:54
                          mój synek to Wojtuś,nieMateusz,a wiecie ze duzo osób mówi po zdjeciach z
                          brzusiem ze jest wiekszy a to dziwne bo od 1,5 mies nie rosnie w ogóle,wciaz
                          tak jak bylo 101 cm w najwiekszym obwodziesmile
                          • kolmi Re:zdjęcia - Gosia 02.09.04, 19:10
                            No oczywiście że Wojtuś!! smile)) sorry, ja rano byłam jeszcze chyba nieprzytomna
                            za bardzo... myslę Wojtuś a pisze Mateusz ?! nie zmienia to faktu że bardzo
                            fajny z niego chłopczyk.
                            pozdro Kasia
                      • gosia.mama.wojtusia Re: zdjecia- pytanie o ubranie-do Gosi 02.09.04, 12:48
                        ja długo chodzilam w swoich ciucach sprzed,tak do ok 24 tyg,potem kupiłam
                        sobie w ZARA o rozmiar wieksze rybaczki i te długie dzinsy,one są takie niskie
                        biodróweczki więc spokojnie noszę je jak widzisz do osttanich dni,oglądałam
                        ciązowe ciuszki w H&M ale one jak na mój brzusio były na mnie za
                        wielkie,rozmiar S bluzka to była jak sukienka,teraz może by byla dobra jak już
                        jestem na finiszu,więc pokupowałam sobie tam sporo ciuszków o rozmiar większych
                        jak jechalsimy na Korsykę,spódniczki,bluzeczki i były akurat a duzo tansze od
                        tych typowo ciążowych,muszę powiedziec ze najlepszy zakup to te dzinsy w zara
                        zarówno rybaczki jak i długie spodnie bo przelatałam w nich w zasadzie całą
                        drugą połowe ciązy,odkad brzusio zaczał rosnąć.We Wrocławiu jest duzo sklepów z
                        odzieza ciazowa ale te ciuchy jakos mi się nie podobają,takie torby wielkie.

                        No ja planuje rodzic w Trezbnicy tylko ostatnio coś tam full maja le wymyslilam
                        ze nie bede tam dzwonic tylko pojade odrazu ,wcisne się na chamasmile


              • peelka Re: Zaktualizowana lista 02.09.04, 18:17
                Witam dziewczynysmile pozycja 30 na liscie aktualizuje dane: termin co prawda
                ustalony na 11.09, ale Szymek (to ten maly leniuszek jeszcze w brzuchu) zrobil
                mamie psikusa i nie odwrocil sie glowka w dol. Tak wiec mam planowa cesarke
                9.09, czyli za tydzien o tej porze bede juz z moim malenstwem. Bardzo dawno nie
                bylam na naszym forum, a dzieje sie tu, oj dzieje! Pozdrawiam was wszystkie ze
                slonecznej warszawki.
    • battie Dzis sie wyspalam! 02.09.04, 10:43
      Czesc,

      Wlasnie nadgonilam czytanie, zabrali mi na 3 dni internet, no i prosze - mamy juz kolejne mamy smile). Gratulacje!!!! Oby dzieciaki byly grzeczne i zdrowe i sprawialy jak najwiecej radosci.
      U mnie zas "stan podwyzszonej gotowosci" jak u wiekszosci z Was z terminem na poczatek wrzesnia. Juz mialam 2 falszywe alarmy, pierwsze skurcze przedwczoraj i wczoraj w nocy, ale przeszly i nie wrocily sad(. Brzusio od czasu do czasu pobolewa, mala sie delikatniej rusza (choc potrafi i zabolec), no i te twardnienia. Ale poza tym cisza... Zadnego czopa, nic, buuu. A moj dowcipny Tata stwierdzil, ze ma byc we wtorek o 18.00 i juz od tego czasu dwa wtorki minely, a ja wolalabym jednak w tym tygodniu... Ale jak bedzie tak bedzie.
      Brak skurczy dzis w nocy pozwolil mi sie wreszcie wyspac, a wczoraj zarwalam 4 godziny (skurcze na lezaco co 20-10 min., przeszly po wstaniu), tak wiec ogolnie jestem chyba jednak zadowolona. Dzisiaj jade do szpitala na KTG (tak zalecala polozna na szkole rodzenia, zeby zglosic sie na tydz. przed terminem), mam nadzieje, ze mnie nie obsztorcuja i nie wyrzuca... Ale jade z Mama, jakby co, to na nich nakrzyczy wink. Mamy sa niezastapione, co? My tez takie bedziemy!!!
      Pozdrawiam Was wszystkie i sorry za dlugi i chaotyczny list, ale cos ostatnio trudno mi sie skupic.
      Elka
      • k_awka Ja to jeszcze poczekam 02.09.04, 11:10
        Jak fajnie, że się juz powoli Dziewczęta rozdwajają smile Szkoda mi tylko biednej
        Aidy, która tyle czasu musiała się męczyć, ale teraz pewnie trzymając synka w
        ramionach już nie pamięta tego bólu..
        Tak sobie myslę, ze Wy wszystkie juz będziecie miały dzieciaczki przy sobie, a
        ja nadal będę tu siedziała na forum i tropiła objawy smile
        Na razie to nawet nie mam co ich szukać. Z jednej strony mnie to cieszy, a z
        drugiej wolałabym jednak, żeby dzidzia nie siedziała u mnie w brzuszku za
        długo. We wtorek mam kolejną wizyte u lekarza, ale tym razem nie kazał mi robic
        badań, bo chce po prostu sprawdzić, jak tam postepy i czy zadziałały globulki,
        któremi przepisał(stwierdził, że na wszelki wypadek podleczymy pochwę, bo był
        lekki stan zapalny i zeby Maluszek niczym sie ode mnie nie zaraził w czasie
        porodu).
        Tak sobie oglądałam Wasze zdjęcia i tak pieknie wyglądacie, że ja chyba tez
        poproszę męża, żeby mi pstryknął w weekend kilka fotek, żebym miała na
        pamiątkę, bo do tej pory nie mam wogóle.
        A co do łóżeczek i rzeczy dla dziecka, to u mnie juz wszystko stoi
        przygotowane, tylko nie spakowałam jeszcze torby do końca, a przedwczoraj
        przyszła przepiekna karuzela dla mojego Maleństwa Fisher-Price'a ma misie
        ubrane w strój motylków i rzuca na sufit wzorki w kształcie listków i motylków,
        jest tak piekna, że nawet jesli sie na niewiele przyda, to niesamowicie cieszy
        oko i aż się rozczulam, jak na nią patrzę, bo za niedługo będzie sobie pod nia
        lezał mój Szkrabik smile
        Prawie bym zapomniała: gratulacje dla Karoliny i dumnego Tatusia, pewnie nie
        możecie się nacieszyć faktem, że Franek jest juz z Wami smile

        Pozdrawiam wszystkie Mamusie, Te na finishu i Te, które czeka jeszcze trochę
        cierpliwości.Buziaki
        Kinga i 36tyg Maleństwo
      • aga.2.3 Re: Dzis sie wyspalam! 02.09.04, 11:19
        Hej
        U mni też nocka mineła jako tako,pofikaliśmy sobie trochę z mężulkiem no i
        potem to już spałam jak zabita.Mała dzisiaj jest strasznie ruchliwa i wydaje
        mi się,że mi dziurę w brzuchu zrobi,czasami się z niej śmiejemy,że ona to chyba
        wyjdzie mi gardłem bo strasznie się pcha do górysmile)
        Dziewczyny dzisiaj od rana myślę cały czas o gofrach,za jakąś godzinkę wybieram
        się do szkoły rodzenia więc pewnie zboczę z trasy na jednego.Mniaaaam.
        Gosia cudny ten twój brzusio.

        Aga i Majka

        P.S.Wreszcie udało mi sie umieścić moje fotki na Zobaczcie.
        • agata.23 Re: co noc śnią mi się koszmary 02.09.04, 12:35
          Ja już nie wiem czy ja wariuję czy hormony mi buzują ale noc w noc mam
          strzasznie głupie sny i jak się budzę to mam problem czy to był sen czy
          naprawdę się zdarzyło.
          Najsmieszniejsze jest to że wcale nie śni mi się poród (poza dzisiejszą nocą) a
          głównie mój dom, mąż mój slub i takie tam. I może nie wdaje się to starszne ale
          w tych sanch np mąż umawia się z inna kobieta i jest obojętny, albo biorę ślub
          z facetem którego niecierpię, jestem w sklepie tuz przed zamknięciem i nie moge
          nic kupić a mam mnóstwo potrzeb - mogłabym wyliczac cały dzień te głupoty.
          Wstaję i jestem przytłoczona poczuciem bezradności. No i dziś śniło mi się że
          przyjechałam na porodówkę w dniu swojego terminu i nie mogłam wejść do gabinetu
          lekarskiego bo było mnóstwo kobiet ciężarnych na korytarzu i niektóre juz
          zaczynały rodzić a jak już weszłam do gabinetu to pielegniarka z jakimiś
          facetami rozebrali mnie kazali mi przeć mimo że nie miałam akcji porodowej - a
          mój mąż w tym śnie był strasznie pijany (raz w życiu tylko widziałam go
          pijanego)
          Ja nie wiem co mi się w tej głowie piepszy ale mam już dość.

          Pozdrawiam Agata i 39 tc Kamil
          • gosia.mama.wojtusia Re: co noc śnią mi się koszmary 02.09.04, 13:11
            to normalne,hormony buzują,nie wariujeszsmilejeszcze troche i już bedzie ok,potem
            beda nieprzespane noce z innych powodów,np buczenia malca,oby nie,odpukaćsmile

            u mnie wszystko dobrze,jak dziś nie urodzę to juro jade na ktg do Jarosza
            • menadka Re: wrzesień 04 02.09.04, 13:36
              Cześć,

              no ja jeszcze 2 w 1
              Dużo chodzę, noszę zakupy itd, ale Honoratka zaklinowała się w brzuszku jak
              Spiderman i nie chce wyjść smile
              Jedyny problem jaki mam, to fakt, że jednej z moich kotek bardzo spodobało się
              łóżeczko małej i w nocy chodzi tam spać. Muszę coś wykombinować, jakąś
              moskitierkę, albo po prostu jakąś kapę, żeby nie okłaczyła pościeli.

              Co do snów, to mi się jednak śni poród, albo tak jak dziś śniło mi się, że
              ślędzę na forum porody innych wrześnióweczek smile)

              Pozdrawiam

              Ula i Honoratka
    • ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 14:21
      Witam
      Ja równiez 2w1.W dalszym ciagu nic i bardzo mnie to dołuje.Tak sie nastawiłam
      ze urodze wczesniej a tu termin i nic.Chociaz wczoraj juz myslałam ,że coś sie
      zaczeło , bo równiez miałam jakies dziwne podciekanie,do toalety latałam
      dosłownie co 5minut i miałam takie miesiaczkowe bóle brzucha przeplatane z
      takimi kłuciami.Jednak dzisiaj wszystko ustało.zaczynam byc ta cała sytuacja i
      czekaniem zmeczona.Dzisiaj z rana az sie popłakałam ,że ten mój Dominik taki
      uparty.Do tego stresuje mnie fakt ,ze zwolnienie miałam do końca miesiaca i
      teraz musze podjać decyzje czy wykozystać urlop czy maciezyński.Szkoda mi
      kazdego dnia.Jeszcze mam cicha nadzieje ,że w koncu synek sie ulituje nad
      mamusia.Ciesze sie jednak ,że chociaz jest bardzo ruchlwy i daje znać ,że ma
      sie dobrze.

      Dziewczyny wszystkie wygladacie super z tymi waszymi brzuszkami.

      Adomi gratuluje ze juz urodziła i ma swojego Mateuszka przy sobie .Szkoda tylko
      ze bidulka tak sie umeczyła.

      Pozdrawiam lekko zdołowana i zniecierpliwiona Ania
      • bebewawa Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 14:30
        Aniu ja bym na Twoim miejscu poszła do internisty lub do twojego lekarza
        rodzinnego po zwolnienie jeszcze np. na tydzień, szkoda urlopu tak mi się
        wydaje. Podobno lekarze wystawiają zwolnienia bez większych problemów. A poza
        tym to czy po terminie ginekolog nie może dalej wystawić zwolnienia?
        Trzymam kciuki, żeby mały za długo nie zwlekał z wyjściem na świat, chociaż
        dziś wyczytałam, że sygnał do porodu zależy od tego czy płuca malucha są już
        wystarczająco rozwinięte jeśli tak to wtedy organizm dostaje sygnał i poród się
        rozpoczyna.
        Pozdrowionka
        Magda i Ignaś
        • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 14:56
          dziewczyny,mam ogromne przeczucie ze dziś będzie wielkie bum,nie wiem
          dlaczego,moze dlatego ze cholernie nie chce mi się jutro jechać specjalnie do
          Wrocławia na ktg...w niedzielę ten sluz,teraz też coś podcieka,coś się chyba
          kroismile
          menadka w razie czego wysle ci smsa
          • bebewawa Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 15:12
            Gosiu może przeszkol męża, żeby w razie akcji dał nam znać na forum, to
            będziemy trzymać kciuki za Ciebie.
            Magda i Ignaś
            • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 15:20
              zostawię mu dokłądne instrukcje,w razie czego mam telefon do menadki to wam da
              znać
              • menadka Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 16:20
                No, to Gosiu trzymam kciuki i czekam na sms smile)
                Mam nadzieję, że Twoje przeczucie się nie myli, w takim razie moje o sobocie
                też powinno się spełnić smile

                Pozdrawiam

                Ula i Honoratka
        • ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 16:25
          Bebewawa juz ostatnie zwolnienie mi internista wystawiał za co mu chwała , bo
          ginekolog niestety ale dwa tygodnie przed terminem zwolnienia juz nie chciał mi
          wystawić.Szkoda ale nie moge mieć do niego żalu,bo i tak nigdy nie stwarzał
          problemu i wystawiał ile chciałam.Ja ciagle mam jednak nadzieje ,że jeszcze
          zacznie cos sie dziać .Zreszta wydaje mi sie ,że cośsie dzieje.Znowu latam co
          chwile do toalety i mam takie dziwne bóle brzucha.Jednak sama juz nie wiem co o
          tym mysleć.Wczoraj było podobnie i nic.

          Gosia wydaje mi sie ,że lepiej chyba jak przeszkolisz meza , bo na Menadke bym
          za bardzo nie liczyła przeciez ona też w kazdej chwili moze rodzić.A kto wie
          moze juz sie u niej cos dzieje ,bo cos sie nieodzywa.
          Wogóle to cos mi sie wydaje ,że wszystkie wrocławianki zaczniemy rodzić hurtowo.

          Ania
          • martap9 Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 16:34
            Pocieszci mnie, mam dzisiaj okropnego doła. Nie znoszę siedziec w domu i boję
            się jak to będzie z dzidzią. Miałam iść do fryzjera, ale kwestia ubrania się i
            wyjścia na ulicę przerosła mnie. Jeszcze tak bardzo świeciło słońce, mam okna
            od południa i chwilowo brak zasłonek bo są w maglu. Nie mam gdzie się schować
            przed słońcem, to mnie do końca rozłożyło. Miałam jeszcze ponażekać na męza,
            ale włsnie wrócił do domu więc najpierw zmyję mu głowę.
            • bebewawa Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 16:42
              Hej,
              Marta może zaciągnij męża niech pojedzie z Tobą do fryzjera, zmiany fryzurki
              albo chociaż podcięcie włosów zawsze poprawiają humor, a poza tym dlaczego się
              boisz co będzie z dzidzią? Przecież jeśli wszystko do tej pory było OK to i
              dalej będzie dobrze. Pociesz się, że już niedługo Twój maluszek będzie z Tobą
              po drugiej stronie brzuszka, będziesz go mogła przytulić i w ogóle. Ja już nie
              mogę się tego doczekać.

              Pozdrawiam
              Magda i Ignaś
              • izalew Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 17:14
                Witam. To znowu ja w sprawie zwolnienia-tym razem z pytaniem co powiedzieć dla
                lekarza rodzinnego żeby te zwolnienie dostać i to na jak najdłużej (chociaż 2
                tygodnie).Bo jak zadzwoniłam do swojego ginekologa i powiedziałam że 5 września
                mam termin i chce przedłużyć to powiedział że wypisze już macierzynski, a ja
                oczywiście nie chce tego.Wiec musze isć do rodzinnego i coś nagadać wiec prosze
                poradzcie co powiedzieć dla lekarza żeby dał te zwolnienie.Prosze o szybką
                odpowiedz.
                Z góry dziękuję i pozdrawiam
                • peelka Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 17:52
                  Moze po prostu wystarczy powiedziec prawde; ze nie chcesz tracic
                  macierzynskiego - tak poradzila mi moja znajoma, ktora w ten sposob zrobila i
                  dostala zwolnienie bez problemow. Chociaz to pewnie zalezy od lekarza. Moja gin
                  powiedziala, ze kazdy lekarz, jesli jestes w tak zaawansowanej ciazy i powiesz,
                  ze czujesz sie zmeczona, chcialabys odpoczac - da ci zwonienie. Zycze
                  powodzenia.
          • bebewawa Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 16:37
            Dziewczyny Wrocławianki trzymam za Was kciuki żeby poród dla każdej z Was nie
            był ciężki no i żeby maluchy nie ociągały się za długo z przyjściem na świat smile
            A tak w ogóle to po przejrzeniu listy widzę, że codziennie powinnyśmy świętować
            przyjście na świat któregoś z naszych maluchów. Także wrzesień czeka nas
            ciekawy smile
            Pozdrawiam
            Magda i Ignaś (36/37tyg.)

            • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 18:12
              dziewczyny,chyba coś się dzieje bo byłam w toalecie i wycieka coś lekko
              zabarwionego na rózowo,czyzby to resztka czopa była,moze się coś zacznie i moje
              przeczucie się sprawdzi,jakby co to bede pisac sms do Madzi omn albo Celiny,da
              wam znac co i jak,cała aż się smieje ,nie wiem czy ze strachu czy co ale nogi
              mi drza jak wtedy gdy 4 lata temu odeslzy mi wodyto jets znak,4 lata temu też
              na dzien zanim zaczał się pord robilismy sobie zdjecia na tej samej lace co
              wczoraj,zaczelam rodzic w srode wieczorem urodzilam czwartek w nocy,pojade
              dziś ,tak czuje,trzymacie za mnie kciuki
              • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 18:12
                skopiowałam z innego watku,da wam znac mój maz albo jakas kumpelka
            • ddorcia Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 18:14
              Czesc dziewczyny, jestem juz w domku.. Pozniej poczytam posty bo teraz
              sięoswajamy z nowa sytuacją, trzeba ppilnowac Naty zeby Michałkowi krzywdy
              niedrobiła....
              Wwczoraj mi męzulo przyniosł do szpitala laptopa, czytałam o adomi (wtedy
              jeszcze nieurodzila) i odppisałam wam, ale mąz wkpiował w złym miejscu (odpisał
              na post z 31 sierpnia i jest gdzie wsrodku, pewnie nie czytałyscie dlatego
              tutaj go jeszcze raz kopiuje, bo sie tam roozpiałam i nie chce mi sie
              powtarzac...
              pozniej jeszcze zajze..
              pa gratulacje, dla natepnych rozdwojonych papa
              "
              Cześc dziewczyny...
              To ja Dorcia... Nadaje z oddzału połozniczgo - Lublin smile.
              Moj maz był tak fenomenalny i przyniósł mi laptopa do szpitala. Oczywiscie
              jestem offline, ale przeczytałam wszttskie posty do 11 stej (zapisał mi) i
              teraz odpisuje a mój Mezulo wklei.

              Na poczatku chce bardzo podziekować Wam wszystkim za gratulacje. Wierzce mi
              sama niespowdziewłambym się ze tak szybko pojdzie. Ma nadzieje ze mi wybaczycie
              ze nie poczekałam do wrzesnia... i zostałam sierpniowa. Ale chyba mnie nie
              wyrzucicie i bede z wami na rózwiesnikach atakze tutaj bede kibicowac jak tylko
              wróce do domu (to juz jutro!!! he he).

              A więc od poczatku:
              Pojechałam tak jak pisałam wtedy po 22 do szpitala..
              22:30 - byłam w szitalu na izbie, okazało sie ze mam 3 palce rozwaecia ,
              troche papierkowej roboty..
              22:45 - jestem na porodowce.Podłączyli mnie po ktg, skurczyki są co 2-3 min
              juz.Własnie przyjechała mja połozna.. i tekst "no to bierzemy sie do roboty i
              sybciutko rodzimy"
              23:00 - jeszcze zrobiono mi lewatywkę (sama poprosiłam) i zaczełam sobie
              chodzic i oddychac)
              23:15 - skurczyki sa co 2-3 min, co 2 pozniej, to wszystko dzieki lewatywce ,
              dostałam 23:30 - rowniez jakis zastzyk w pupe na rozluzniene szyjki, skuecze
              zrobiły sie naprawde mocne, nie mówiac brzydko "zaje...ste".
              23:40 - po dwoch takich ze myslała ze nie wytzymam i starsznie bolało...połzona
              kazala mise w koncu poózlyc na lózku zeby mnie zbadac...Jka sie ołozyłam
              dostałamtakiego skurczu ze mysłałam ze odlecę!!! Uciekałam po łozku, połozna na
              mnie krzyczała, maz mnie łapał..smile chciało mi sie juz przec ale nie widziałam
              czy mogę. Pytam ile jest rozwarcia .10!! Moge przec!!
              23:50 - po 2-3 (?) partych jednym chluesnieciem wypadła ze mnei Michałek!!

              Naparwde nie wiedziałam ze to naprawde!!!

              Bylam w szoku ze to juz i bardzo szcezsliwa ze mam to za sobą!

              Teraz tylko jesym partym łozysko, i kilka szwów. Ale nie byłam nacinana (bo
              połozna pytała mnie ale ja nie chciałam - podobno nawet bardzo krzykneła ze
              nie! ) Ale miałam kilka otarc i lekkich peknieć nabłonka i dlatego po jednym
              szwie trzeba było dać.

              Teraz normalnie juz siedze. Nic nie boli (krocze - polecam tamtum rosa! i
              suszenie/wietrzenie krocza). Zacze ły mnie wlasnie bolec wlasnie brodawki bo
              mały zaczal dzisiaj nezle ciagnąc cycca. Wczoraj spał bite 12 godzin od razu po
              porodzie (wczesnie siedział przy cycku dwie godziny).

              Jest naprawde oki, mały sliczniutki blondasek!!
              Acha...urodził sie 10 apgar, 3640g, 58 cm.Ale 56 wisza na nim.Jest sliczniutki,
              troche czerwony na buzi, to taki rumien.

              Moglam dzisiaj juz yjsc, ale dopiero po 21 ej..Ale nie chcialam tak pozno , bo
              wtedy Natala by jeszcze spała i nie zobaczyła dzisiaj dzidzusia! a chciałabym
              zeby to byl taki dzien szczeglny dla nas wszystkich! czyli jutro po 13 ej
              wychodze.

              Co moge tak na szybko polecic z rzeczy do abrania do szpitala, to taka mała
              lampkę do gniazdka bezposrednio, w nocy sie przydaje.

              Takze dziewczyny...
              Powodzenia!!!!

              Trzymam kciuki
              adomi, mam nadzieje ze jestes po wszystkim. Widzialam tutaj jak dziewczyny jak
              sie meca. Nie jest to najprzyjemniejsze wiem..
              wyobrazcie sobie, ze faktycznie jakis worek sie rozwiazal. W nocy kiedy ja
              rodziam po mnie było jescze 5, w w dzien 7! Czad!

              Jutro jak wroce pewnie bedzie nas wiecej rozdwojonych!

              PODRAWIAM WAS.

              (w trakcie pisnia juz 3 razy karmiłam, terz jedna pisza bo druga tzymam
              pieszczocha! dlatego sory za literowki itp nie chce mi sie poprawiac)"
              • ddorcia Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 18:18
                Gosiiu, trzymam kciuki..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za szybki porod i zdrowiutkiego
                Michałka...!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • gosia.mama.wojtusia coś się zaczyna 02.09.04, 19:08
      na razie spokoj ale zobaczycie ,pójde dziś jako nastepnasmiletorba spakowana,ja
      wykapana,przygotowana na zicher
      • gosia.mama.wojtusia Re: coś się zaczyna 02.09.04, 19:18
        ddorcia,powiedz b ja jestem jakas nienormalna,mam wyrzuty sumienia ze bede
        miala drugie dziecko bo do tej pory wszystko wojtuś i dla wojtusia,a teraz...
        • ddorcia Re: coś się zaczyna 02.09.04, 20:02
          gosia... jest cudownie z dwojgiem , kocham moje dzeci, wlasnie przed chwila
          usnały mi razem na kolanach, az Maz zrobila mi zdjęcia bo wygladalismy super!

          Narazie nie moge za bardzo tego wszytskiego ogarnąc ... na szczescie mały cały
          czas pi odkad wrócilismy ze szpitala, takzeprobowałam troche z Natalką nardobic
          czas i pogadac, super zareagowała na braciszka, tylko jest mało delikatna...
          trzeba byc bardzo cierpliwym i spokojnym...mi na szcescie tego narazie nie
          brakuje...
          • elve Re: coś się zaczyna 02.09.04, 20:37
            dziewczyny, zapomniałam napisać, że na Zobaczcie powinien pojawić się mały
            Franek - dziś wysłałam zdjęcie.
            • gosia.mama.wojtusia Re: coś się zaczyna 02.09.04, 20:49
              elve,wyslij mi na maila zdjecie Frania,chcialabym go zobaczycsmilea kto wie czy
              jutro tu bedemalgorzacia@interia.pl
            • gosia.mama.wojtusia Re: coś się zaczyna 02.09.04, 20:49
              elve,wyslij mi na maila zdjecie Frania,chcialabym go zobaczycsmilea kto wie czy
              jutro tu bede malgorzacia@interia.pl
              • menadka Re: wrzesień 2004 02.09.04, 21:33
                Cześć,

                Gosia, ty to masz autosugestię !!!!! No, no jestem w szoku. Czekam na dalsze
                informacje na goraco smile

                Witaj Dorcia smile)))) Fajnie, ze wróciłaś i najważniejsze, że jesteściwe w dobrej
                formie i zdrowiu smile

                Ja przed chwilą wróciłam od koleżanki, z którą chodziłam na jogę dla ciężarnych.
                Ma śliczną 11-tygodniową córeczkę smile Jej mąż pojechał w delegację, więc
                asystowałam przy kąpieli smile
                Już nie wiem jak przekonać Honoratkę do wyjścia sad Ja też chcę już ją wykąpać i
                utulić smile

                Pozdrawiam

                Ula i Honoratka
            • mamu75 urodziłam - spóźnione wieści 02.09.04, 21:24
              Witajcie rozdwojone i oczekujące,
              Pragnę Wam oznajmić że nasz synek jest z nami od 26.IX od godz. 15.05!!! Odzywam
              się dopiero dziś bo troszkę się zasiedzieliśmy w szpitalu - maluszek miał
              żółtaczkę i musieliśmy być pod obserwacją. Męża nawet nie prosiłam by coś
              napisał bo tyle miał biedak na głowie, że pewnie nie miałby czasu by włączyć kompa.
              Dziś tak w skócie bo muszę się troszkę zorganizować w domku po dzisiejszym powrocie.

              Bartoszek przyszedł na świat raczej szybko, biorąc pod uwagę fakt, że poród był
              wywoływany od zera. Zaczęliśmy ok. 11.00 od podłączenia kroplówki z oksytocyną,
              potem było skakanie na piłce, ćwiczenia przy drabince, ciepły prysznic. W
              miedzyczasie zaczęły się skórcze i postępowało rozwarcie. Gdzieś po drodze
              lekarz przebił pęcherz płodowy. Gdy skurcze zaczynały być dosyć bolesne dostałam
              znieczulenie zewnątrzoponowe. Zaraz po nim nadeszły skurcze parte, których już
              nie odczuwałam. Bodajże 3-4 parcia i synek leżał na moim brzuszku-niezapomniana
              chwila!!!!!!!! Wszystko trwało 4 godziny i 5 minut!!! Poród wspominam bardzo
              miło, nie było jakiegoś wielkiego bólu (choć pare skurczy zanim dostałam
              znieczulenie było już całkiem, całkiem), cały czas był ze mną mąż i świetna
              położna. Wystarczyło tylko niewielkie nacięcie krocza, szycia nie czułam, a
              teraz szwy też nie dokuczają. To tyle o samym porodzie.

              Bartoszek ważył 3840 i miał aż 62 cm. Dostał 9 pkt. Podobno będzie z niego
              szczęściarz bo urodził się z prawdziwym supłem na pępowinie. Myślę że to my
              jesteśmy szczęściarzami, że ten węzeł mu się nie zacisnął, bo...nie chcę nawet
              myśleć jak by to się skończyło.
              Jest bardzo grzeczny (jak na razie) -śpi i je, je i śpi. Ale to się pewnie zmieni.

              Postaram się szybko nadrobić zaległości w czytaniu waszych postów, bo jestem
              bardzo ciekawa co u Was. Zdążyłam się tylko zorientować dzięki liście, że kilka
              z Was też zostało szczęsliwymi mamusiami. Gratulacje dla Dorci, Carolline, Adomi
              i innych. Jutro pewnie od rana będę czytąć-już nie mogę się doczekAć.

              POZDRAWIAM JA I BARTOSZEK, który smacznie śpi.
              • gosia.mama.wojtusia Re: urodziłam - spóźnione wieści 02.09.04, 21:32
                Witajcie rozdwojone i oczekujące,
                > Pragnę Wam oznajmić że nasz synek jest z nami od 26.IX od godz. 15.05!!!
                Odzywa
                > m


                mamu nie IX tylko VIIIsmile)

                gtaulacje raz jeszcze,widzialysmy zdjecia w ciazy,piekna z Ciebie kobitkasmile
                usciskaj od nas Bartusiasmile
              • silvana_s Re: urodziłam - spóźnione wieści 02.09.04, 21:46
                GRATULACJE!!!!
                Witamy z powrotem. Ucałowania dla Bartoszka- no to on ma już tydzieńsmile!
                Naprawde nie mały ten Twój synuś, najważniejsze jednak, że zdrowiutki.
                Poród super, ja też tak chcewink))))))

              • elve Re: urodziłam - spóźnione wieści 02.09.04, 22:35
                Gratuluję kolejnej mamie smile
                to kto teraz uaktualni listę? smile)
                • gosia.mama.wojtusia Re: urodziłam - spóźnione wieści 02.09.04, 22:59
                  elve,Franek jest cudny!!
              • ddorcia Re: urodziłam - spóźnione wieści 02.09.04, 23:22
                mamu75 - gratulacje!!!!!!!!!!!!!!
    • aga.2.3 Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 21:30
      Dziewczyny nie wiem co się dzieje ale od jakiegoś czasu strasznie kłuje mnie w
      kroczu,to takie uczucie jak bym miała tam z tysiąc szpilek i one by mi
      schodziły w dół.Mam nadzieje,że to jeszcze nie to i Majka poczeka te 3 tyg.

      Aga.
      • martap9 Re: wrzesnień 2004 02.09.04, 22:13
        Też tak mam, np. jak wstaję, czasami na ulicy jak dość szybko idę. Lekarz
        powiedział mi, że to pewnie dzidzia naciska z góry główką, ale to nie powinno
        przyspieszyc porodu. Mi tez zostało ok. 3 tyg. i lekarz uważa, że wcześniej nie
        urodze mimo tych objawów. Dziewczyny tu na forum tez opisywały takie objawy.
        • gosia.mama.wojtusia bede rodzić 02.09.04, 22:55
          wkładka byla delikatnie rozowa teraz coraz bardziej nabiera koloru
          czerwonego,oj chyba już długo brzusia nie ponosze,denerwuje się ,mam tysiac
          mysli w glowie,moi chłopcy spia a ja nie moge,wiaz mysle,niby się nie boje a
          jednak boje się ,wariuje powoli ale cesze się ze juz się zaczyna,bede juz w
          domku z moimi maluszkami,pisze cala się tzrese,emza przeszkolilam,jakby co da
          wam znac ,jak sobie nie poradzi to napisze moja kolezanka,trzymajcie za mnie
          kciuki babeczki,przydadza mi się
          • gosia.mama.wojtusia Re: bede rodzić 02.09.04, 23:05
            brzusio tak dziwnie się napina,czuje jakbym pepkiem miala rodzic.

            z tego wszystkiego zapomnialam Wam napisac ze dzwonilam dziś wieczorkiem do
            Aidy,oboje mają się dobrze,Mati ma duzo włosków i jest slodziutki,Aida nie moze
            się na niego napatrzec,porodu miło raczej nie wpsomina,nacierpiala się ,opieka
            tez nie za rewelacjna w tym szpitalu,no ale cóż,nie pamieta już tego patrzac na
            swojego malcasmilewszystkie macie od Niej pozdrowionka
          • kolmi Re: bede rodzić 02.09.04, 23:05
            Gosiu! kciuki będziemy trzymac wszystkie na pewno!! życze Ci szybkiego porodu
            i jak najszybszego tulenia swojego maleństwa!! ale masz fajnie.... gratuluje
            autosugestii wink) powodzenia !!!!! no i daj znać jak juz będziesz po wszystkim...
            ściskam Kasia i Maks
            • ddorcia Re: bede rodzić 02.09.04, 23:20
              Gosia..trzymaj sie. Trzymam kciuki. Będzie dobrze...

              Wrzuciłam kilka zdjęc Michałka. Moze jutro beda na "zobaczcie".

              Gosia, pozwoliłam sobie wysłac Ci na maila, bo moze juz jutro bedziesz w
              szpitalu ze sowim Michałkiem. Wysyłamy same dobre fluidy...
              • gosia.mama.wojtusia Re: bede rodzić 02.09.04, 23:33
                dorcia,synek cudny,zdjecia z dwójka na kolanach przesłodkiesmilea ty już jaka
                laseczka,gdzie twój brzucholek?ide spac,trzymajcie za mnie kciukasy,pa
                • gosia.mama.wojtusia jeszcze w całosci 03.09.04, 03:33
                  cześć dziewczyny,melduje się jeszcze w całości,troche sobie pospałam,o 3,08
                  sporo popłyneło z krwią i zaczynają się pobolewania w dole brzuszka,chcialam
                  jak najdłuzej wytrzymać do rana ,zeby Wojtuś nie musial spać u babci i
                  dodatkowo przezywać no i się udalo,mysle ze jeszcze z dwie godzinki,skurcze się
                  nasilą i pojedziemy,jestem nad wyraz spokojna,chcialam isc się wykąpac ale boje
                  sieze ciepla woda tylko wzmocni skurcze a chcialabym zeby mój robaczek pospal
                  jeszcze z dwie godzinki.papatki
                  • maussa Re: jeszcze w całosci 03.09.04, 05:54
                    Życzę szczęśliwego rozdwojenia!!! Oby nie odesłali cię z tej Trzebnicy!!!

                    Trzymam kciuki. Powodzenia
                    Andzia i 39 tygOleńka
    • bebewawa AKTUALNA LISTA 03.09.04, 07:56
      Hej Dziewczyny,
      Uaktualniłam listę, chciaż dzisiaj powinna nam przybyć kolejna "rozdwojona" smile
      Magda i Ignaś

      JUŻ „ROZDWOJONE” WRZEŚNIÓWKI:

      1) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09
      Chłopczyk EMIL ur. 15.08. waga 2640g, 48 cm
      2)mamu75 –crying29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09
      Chłopczyk BARTOSZ ur. 26.08, waga 3840g, 62cm
      3) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09
      Chłopczyk: MICHAŁ ur.30.08 waga 3640g, 58cm,
      4)carolline1 –crying22) Warszawa- termin 07.09
      Chłopczyk: FRANEK ur.01.09 waga 3500g, 52cm
      5)adomi AIDA (31) – Wrocław – termin 08.09
      Chłopczyk: MATEUSZ ur.01.09 waga 3200g, 53cm

      LISTA OCZEKUJĄCYCH JESZCZE 2w1:

      1) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH Gucio
      2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR
      3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja
      4) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 02.09. - imiona:
      Dominik/Mateusz,Daria/Paulina
      5) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub
      Mikolaj/Eryk
      6) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ. Bogusia
      7) menadka - ULA –crying27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA
      8) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09
      9) mamabar - BASIA - termin 07.09
      10) asik76 – termin 07.09
      11) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09
      CH: MICHAL
      12) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ
      13) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL
      14) llella – Warszawa - termin 08.09 - DZ: WERONIKA
      15) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona:
      Kamila/Iza
      16) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09
      17) elve – (29) Gdańsk- termin 09.09 - CH - TYMON
      18) singer1 -termin 09.09 CH
      19) magdal – Poznań – termin 09.09 – CH
      20) battie – ELA (25) – Warszawa - termin 09.09 – DZ: DOMINIKA
      21) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH
      22) masiaczek - ASIA -termin 10.09
      23) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09
      24) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia
      25) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA
      26) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa
      27) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK
      28) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA
      29) peelka -termin 11.09
      30) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN
      31) kathma – (25) – termin 11.09
      32) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09
      33) anna335 – Śląsk – termin 13.09
      34) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA
      35) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA
      36) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
      37) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
      38) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT
      39) megan77 -Łódź- termin 17.09
      40) martap9 -termin 18.09 -DZ: Zosia
      41) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona:
      Marcel?
      42) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ
      43) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09
      44) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: ADAM
      45) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -? Gabriel(a)
      46) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
      47) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9
      48) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA
      49) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 CHbig_grinAWID
      50) joasia78 – JOANNA – termin 21.09
      51) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09
      52) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września
      53) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN
      54) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09
      55) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY
      56) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon
      57) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS
      58) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA
      59) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy
      60) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
      61) kretka27 -termin 25.09
      62) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA
      63) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09
      64) aqua_77 – Warszawa – termin: 25.09 CH: KACPER
      65) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ
      66) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ:
      67) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH
      68) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09
      69) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09
      70) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ
      71) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09
      72) anya.s – Rysio(3) termin 30.09
      73) szasminowa -termin: koniec 09
      • menadka Wiadomości od Gosi 03.09.04, 08:05
        Przed chwilą dostałam sms-a od Gosi, że jest już w Trzebnicy smile
        Prosi, żebyśmy trzymali za nią kciuki.

        A więc Gosiu trzymaj się, życzę aby ten poród był jeszcze łatwiejszy od
        poprzedniego (jeżeli to możliwe smile)

        Ula i Honoratka

    • bebewawa Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 08:00
      Witam ponownie,
      Gratulacje dla mamu75, poród rzeczywiście miałaś łatwy chyba wszystkie
      życzyłybyśmy sobie takich porodów jak Twój i Ddorci.
      Gosiu trzymam kciuki za szybką akcję porodową, mam nadzieję że jak Tobie udała
      się autosugestia to może i mi się uda smile
      Dzisiaj w nocy śniło mi się, że odszedł mi czop śluzowy, już wpadłam w panikę
      że to prawda ale nie na razie nic się na to nie zanosi.

      Pozdrawiam
      Magda i Ignaś (36/37tyg.)
    • bebewawa Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 08:04
      Elve gdzie umieściłaś zdjęcie Franka?
      A tak a propos zdjęć może na zobaczcie założymy wątek "dzieci wrzesień 2004" to
      łatwo by było znaleźć zdjęcia naszych pociech, co o tym myślicie?

      Pozdrawiam
      Magda i Ignaś
      • elve Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 10:44
        jeszcze na wątku ciężarówkowym. chciałam założyć nowy wątek osobisty Franka,
        ale coś tam mi nie chciało tego zdjęcia zapisać. napisze jeszcze do
        moderatorki smile
        • monika_wroclaw Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 10:53
          Właśnie dostałam sms'a og Gosi smile

          O 9:15 urodziła Michasia, waży 4170 i ma 57cm, dostał 10 punktów.

          Poród przebiegł chyba szybciutko i bezproblemowo, Gosia napisała, że parła 5
          min.

          pozdrawiam serdecznie
          • elve Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 16:19
            Gosiu, hip hip hurra!!!
            Gratulacje!!! smile)))
            i dobrze obstawiałyśmy, że Ty będziesz następna! a może to własnie dlatego już
            masz ze sobą syneczka? smile)))
            pozdrawiam!
    • martap9 Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 08:14
      Ciekawa byłam co u Was, i jak co dzień siadam ze śniadankiem do kompa,
      przynajmniej nie jem sama smile Ale wiadomości, oby Gosia urodziła szybko i bez
      kłopotu. Podziwiam jej nerwy, ja na jej miejscu już o 22 była bym w szpitalu.
      Gorąco gratuluję mamau75, taki duzy bobas. Moj zapowiada się podobnie, więc
      pocieszające, że takiego tez można urodzic.
      • silvana_s Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 08:43
        Gosia-trzymaj sie dzielnie.
        Marta, ja też ją podziwiam, 100% ze bym nie zasnęła.

        Bebewawa- zdjecie Franusia jest w ciężarówkach.
        Bardzo dobry pomysł z wątkiem wrześniowych dzieciaszków.

        pozdrawiam i miłego dnia,
        Sylvia, Mati i Maks
        • kajaa27 Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 09:19
          Witam dziewczyny, widze ze teraz to juz u nas idzie lawinowo.
          Gosiu trzymam kciuki, napewno dasz sobie świetnie rade.
          Mam do was takie tytanko.
          Pisałam kilka dni temu, że mam takie wg. mnie typowe skurcze przepowiadajace
          (termin 28.09) czyli dwa- trzy razy w ciągu dnia w odstępach ok. 30 minutowych.
          W środe byłam u lekarza stwierdził ze mam już tylko 1 cm szyjki i na mój tekst
          że chciałabym urodzic już za jakies 2 tyg. powiedział że jest duze
          prawdopodobieńswo ze sie Pani rozkręci.
          Tylko tak się zastanawiam nad tymi skurczami bo wczoraj wieczorem to mnie
          złapały juz takie mocniejsze , ale były nie regularne , trwały z przerwami ze 3
          godz. Szybko pobiegłam po jakąs gazetkę, zeby przeczytac jak odróżnić te
          normalne skurcze od tych przepowiadających i wyszło że to jednak
          przepowiadające.
          Zastanawiam sie tylko w takim razie co mnie czeka dziś skoro te tzw.
          przepowiadajace tak przybierają na sile i częstotliwości. Mówiąc dosłownie po
          jakim czasie od takich sensacji(przestraszyłam się wczoraj, myslałam, że obudze
          męza i będziemy się zbierac do szpitala)nastepuje prawdziwa akcja
          porodowa.Owszem miałam stosowac autosugestie zeby Bartosz ok 15-go sie pojawił,
          ale teraz to już sama nie wiem.Co o tym myślicie?
          pozdrawiam
          Kaja i Bartosz (37 tydz.)
        • agata.23 Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 09:19
          Hej Wrześnióweczki!
          Miałam dziś straszna noc - zasnełam chyba o 4 nad ranem. A teraz kręci mi sie w
          głowie i jest mi niedobrze no i mam bardzo niskie ciśnienie.
          Byłam rano na ostatniej wizycie u mojego ginekologa i powiedział że wszystko
          jest ok i że mam zielone światło - mogę juz rodzić bo jestem w pełni
          przygotowana.
          Chciałabym aby już dziś nastapił poród, bo juz jestem trochę zmęczona i
          zniecierpliwiona.
          Trzymam kciuki za Gosię i wielkie gratulacje dla mamu75

          Pozdrawiam Agata i 39 tc Kamil
          • bebewawa Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 09:36
            Ale śliczny bobas z tego Franka smile Gratulacje dla rodziców
            Magda i Ignaś (36/37tyg.)
            • menadka Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 10:04
              Kaja, chyba nie mamy za dużego wpływu na to kiedy nasze dzieci się urodzą smile)
              Nie martw się, skurcze przepowiadające mogą faktycznie trwać kilka czy
              kilkanaście dni. Po prostu oszczędzaj się i nie denerwuj - to wszystko co
              możesz zrobić.

              Agata, ja co prawda spałam spokojnie całą noc, ale obudziłam się strasznie
              rozbita. Załadowanie zmywarki tak mnie zmęczyło, że musiałam odpocząć i
              zasnęłam na pół godziny. Cały czas jestem wyraźnie osłabiona i zmęczona.
              Pocieszam się, tym że berdzo często jest to objaw bliskiego porodu, po prostu
              organizm chce odpocząć przed wysiłkiem smile

              Pozdrawiam

              Ula i Honoratka
              • ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 11:41
                Menadka to widze,że ty masz tak samo jak ja.Ja juz zaczełam sie martwić tym ,że
                ostatnio jestem cały czas zmęczona i śpiaca.Przez całą ciąże nie byłam tak
                osłabiona jak teraz.Zaczełam sie nawet zastanawiać jak ja dam rade urodzić
                skoro jestem taka zmeczona.Mam nadzieje ,że to faktycznie jakies symptony
                zblizajacego sie porodu ,bo przeciez najwyzsza kolej na mnie ja juz po terminie.

                Mam nadzieje ,ze tym razem bedzie moja kolej.

                Mamu75 i Caroline macie przeslicznych synków.
                Pozdrawiam Ania
    • k_awka Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 10:08
      Ciekawe, czy Gosia juz urodziła? Fajnie tak sobie postanowiła, że urodzi w
      czwartek, bo w piatek nie chce jej się jechać do Wrocławia na ktg smile To ja
      sobie postanowiłam, ze urodzę do terminu (30.09), bo potem juz mi się nie
      będzie chciało chodzić w ciazy big_grin
      Wczoraj pierwszy raz zaczął mi brzuch twardniec i dostałam lekkich skurczyków,
      ale po 2 godz. przeszło. Dzisiaj znowu mi twardniał. Nie wiem czemu tak mu się
      zbiera, kiedy siadam do jedzenia smile

      Buziaczki i gratulacje dla Mamuś juz Rozdwojonych smile
      Gosia trzymam kciuki, żeby Michałek urodził się prędziutko i bez bólu smile

      Kinga i Maleństwo 36 tydz.
      • menadka GOSIA URODZIŁA !!!!!!!!! 03.09.04, 10:50
        O 9.15 urodził się Michaś, waży 4170 gram, 57 cm. Otrzymał 10 pkt Apgar !!!!!!
        Gosia parła 5 minut.

        Zuch dziewczyna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Gratulacje Gosieńko, spisałaś się na medal.

        Czekamy z niecierpliwością na Twój powrót i zdjęcia Michasia.

        Pozdrawiam

        Ula i Honoratka
        • monika_wroclaw Re: GOSIA URODZIŁA !!!!!!!!! 03.09.04, 10:55
          Hej Ula

          Widzę, że powieliłam informacje na temat porodu Gosi smile

          pozdrawiam
          • malusia83 Re: GOSIA URODZIŁA !!!!!!!!! 03.09.04, 11:05
            wielkie gratulacje Gosiusmile))))))) takiego bobaska urodzilas ze hejsmile teraz masz
            az trzech facetow w swoim domku,bedzie sie dzialosmile

            pzdr
            • ar30wroclaw Re: GOSIA URODZIŁA !!!!!!!!! 03.09.04, 11:35
              Wielkie gratulacje dla Gosi .Niewiarygodne ,że w tak niewielkim brzusiu
              mieszkał teki duzy chłopaczek.Pozdrowinia dla mamusi i jej chłopaków.
        • maaszka Re: GOSIA URODZIŁA !!!!!!!!! 03.09.04, 11:36
          GRATULUJĘ SYNECZKA! Gosiu jesteś super mamą! Tak sprawnie ci to poszło, a z
          Michasia przecież chłop jak dąbsmile Brawo, brawo!
          Niech Michaś zdrowo się chowa, a Tobie życzę szybkiego powrotu do siebiesmile
          Pozdrawiam Marzanka i Adusia (38)
          • kolmi Re: GOSIA URODZIŁA !!!!!!!!! 03.09.04, 12:01
            No ja się dołączam do gratulacji!!!!!!!! wspaniale że masz takiego dorodnego i
            zdrowego synka smile)) dochodź jak najszybciej do siebie i wracaj tu zdac relację
            moja droga! wink
            całuski dla całej Rodzinki
            Kasia i Maks
          • bebewawa GRATULACJE DLA GOSI 03.09.04, 12:03
            Gosiu gratulacje tak szybkiego porodu tak dużego bobasa. Dzielna z Ciebie
            Mamusia smile Szybko wracaj do siebie.
            Czekamy na zdjęcia no i na wiadomości prosto od Ciebie
            Magda i Ignaś (36/37tyg.)
          • kalunka25 Re: GOSIA URODZIŁA !!!!!!!!! 03.09.04, 12:08
            GRATULACJE GOSIU I WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA CAŁEJ RODZINKI
            Pozdrawiam
            Klaudia i Kubuś(38tc)
        • silvana_s Re: GOSIA URODZIŁA !!!!!!!!! 03.09.04, 13:53
          Przyłączamy sie do gratulacji! Czekamy na relacje i zdjecia. Pozdrowienia.

          Sylvia z chłopaszkamismile (Mati&Maks-jeszcze w brzuszku)
    • kolmi Re: urodziłam - spóźnione wieści 03.09.04, 12:05
      Mamu, gratulacje !!!! tylko pozazdrosćic takiego porodu wink)) fajnie ze juz
      jestes i czujecie sie dobrze. Podejrzewam że się zdziwiłaś że tu sie tyle
      dzieje hihi, codziennie nam przybywa co najmniej jeden obywatel! super!!
      pozdrowienia dla Was
      Kasia i Maks
      • bebewawa AKTUALNA LISTA 03.09.04, 12:11
        Dziewczyny ale u nas dzieciaczków przybywa, super smile
        Ciekawe, która następna? smile

        JUŻ „ROZDWOJONE” WRZEŚNIÓWKI:

        1) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09
        Chłopczyk EMIL ur. 15.08. waga 2640g, 48 cm
        2)mamu75 –crying29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09
        Chłopczyk BARTOSZ ur. 26.08, waga 3840g, 62cm
        3) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09
        Chłopczyk: MICHAŁ ur.30.08 waga 3640g, 58cm,
        4)carolline1 –crying22) Warszawa- termin 07.09
        Chłopczyk: FRANEK ur.01.09 waga 3500g, 52cm
        5)adomi AIDA (31) – Wrocław – termin 08.09
        Chłopczyk: MATEUSZ ur.01.09 waga 3200g, 53cm
        6) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09
        Chłopczyk: MICHAL ur. 03.09 waga 4170g, 57cm

        {ewa.kozia – EWA (20) – termin 12.09 CH:}
        {cc na 31.08 - chwilowy brak wiadomości}



        LISTA OCZEKUJĄCYCH JESZCZE 2w1:

        1) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH Gucio
        2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR
        3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja
        4) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 02.09. - imiona:
        Dominik/Mateusz,Daria/Paulina
        5) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub
        Mikolaj/Eryk
        6) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ. Bogusia
        7) menadka - ULA –crying27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA
        8) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09
        9) mamabar - BASIA - termin 07.09
        10) asik76 – termin 07.09
        11) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ
        12) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL
        13) llella – Warszawa - termin 08.09 - DZ: WERONIKA
        14) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona:
        Kamila/Iza
        15) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09
        16) elve – (29) Gdańsk- termin 09.09 - CH - TYMON
        17) singer1 -termin 09.09 CH
        18) magdal – Poznań – termin 09.09 – CH
        19) battie – ELA (25) – Warszawa - termin 09.09 – DZ: DOMINIKA
        20) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH
        21) masiaczek - ASIA -termin 10.09
        22) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09
        23) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia
        24) urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA
        25) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa
        26) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK
        27) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA
        28) peelka -termin 11.09
        29) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN
        30) kathma – (25) – termin 11.09
        31) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09
        32) anna335 – Śląsk – termin 13.09
        33) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA
        34) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA
        35) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
        36) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
        37) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT
        38) megan77 -Łódź- termin 17.09
        39) martap9 -termin 18.09 -DZ: Zosia
        40) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona:
        Marcel?
        41) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ
        42) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09
        43) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: ADAM
        44) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -? Gabriel(a)
        45) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
        46) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9
        47) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA
        48) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 CHbig_grinAWID
        49) joasia78 – JOANNA – termin 21.09
        50) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09
        51) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września
        52) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN
        53) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09
        54) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY
        55) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon
        56) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS
        57) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA
        58) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy
        59) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
        60) kretka27 -termin 25.09
        61) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA
        62) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09
        63) aqua_77 – Warszawa – termin: 25.09 CH: KACPER
        64) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ
        65) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ:
        66) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH
        67) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09
        68) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09
        69) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ
        70) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09
        71) anya.s – Rysio(3) termin 30.09
        72) szasminowa -termin: koniec 09
        • aga.2.3 Re: GRATULACJE 03.09.04, 12:23
          Gosia super,że tak szybko Ci poszło,tylko pozazdrościć.Pozdrowionka dla całej
          rodzinki.
          Aga i Majka
      • malusia83 Do kolmi:))))))) 03.09.04, 12:56
        jejkusmile wlaczylam forum i zobaczyłam tytul:
        "urodziłam spoznione wiesci"-kolmi
        to juz myslalam ze ty tez juz urodzilassmiledopiero pozniej zobaczylam ze to do
        Mamusmilea myslalam juz ze trojmiasto zaczynasmile
        • bebewawa Re: Do Elve 03.09.04, 13:31
          Elve sluchaj moze udalo by sie tobie zalozyc watek: dzieci-wrzesień 2004 na
          Zobaczcie i może tam byś wkleila zdjecie Franka co? Już byśmy mialy odnośnik
          gdzie wrzucać fotki naszych maluszków.
          Pozdrawiam
          Magda i Ignaś (36/37tyg.)
          • ddorcia Gratulacje!!!!!!!!!Gosia!!! 03.09.04, 13:51
            dołaczam sie do gratulacji Gosia!!!!!!!!!!
            Super!!!!!!

            To pewnie spotkłyscie sie jeszcze w szpitalu z adomi????

            elve, daj nac czy zalozylas watek z wrzesniowymi dzieciaczkami...jezle nie to
            moge ja załozyc..
          • mamu75 Gratulacje dla Gosi !!! 03.09.04, 13:54
            jejku dziewczyny, włączyłam dziś kompa by nadrobić zaległości w czytaniu (bo
            mały śpi i śpi). Zaczęłam od 27 sierpnia bo tam się zatrzymałam, a tu takie
            wieści - kolejna mama przytula swojego maluszka. Gosiu, wielkie gratulacje,
            urodziłaś expresowo, a nerwy to chyba rzeczywiście masz z żelaza. Buziaczki dla
            Maleństwa.
            No to która z Was następna?

            Zapomniałam wczoraj napisać, że zamieściłam na zobaczcie zdjęcia Bartoszka
            (wątek"Bartoszek-synek Mamu75", niestety nie wiem jak wkleić linka).

            A pomysł z założeniem oddzielnego wątku dla wrześniowych dzieciaczków popieram.
            Mam nadzieję, że choć mój Bartoszek sierpniowy to będę mogła się przyłączyć?

            Pozdrawiam i idę budzić mojego śpioszka na karmienie. PA.
            • kolmi Malusia 83 03.09.04, 14:26
              Hej!! oj, bardzo bym chciała hihi, ale jeszcze nic sie nie zanosi na to...
              ciekawe która będzie pierwsza z Trójmiasta wink
              pozdrawiamy Kasia i Maks
              • agata.23 Re: wrzesień 2004 03.09.04, 14:47
                Gratulacje Gosiu!!!
                A jednak tak jak przeczuwałas Michaś waży ponad 4 kg!
                Super się spisałaś, kuruj się i wracaj do nas aby zdać nam relacje.

                Oglądałam zdjęcia i jestem pełna podziwu.
                Franek śliczny chłopak - witaminka
                Bartosz też przystojniak i jaki ruchliwy
                no i widziałam zdjęcia ddorci z pociechami - bardzo słodkie

                Dziewczyny nie ma dni aby któraś się nie rozdwoiła - to co to będzie w weekend?!
                Z mojego terminu juz sporo dziewczyn się posypało a mój Kamil jeszcze się
                zastanawia czy juz czy jeszcze chwilę poczekać.

                Pozdrawiam Agata i 39 tc Kamil
                • battie Gratulacje dla Gosi - cd. 03.09.04, 15:10
                  No, to i ja sobie pozwole pogratulowac Gosi smile. Zgrabnie jej to poszlo - z taka autosugestia to swiat mozna podbic wink. A u mnie dalej nic, Dominika sie nie wybiera na druga strone, mimo, ze tatus ja codziennie namawia...
                  Jak pisalam wczoraj bylam w szpitalu na kontrolnym KTG i chyba juz jestem zadowolona z wyboru szpitala - poczekac co prawda musialam, ale to dlatego, ze wlasnie robili KTG innej dziewczynie, a maja na izbie przyjec tylko jedno. A poza tym bardzo milo, zadnych uwag, ze gdzie ja sie pcham przed terminem i bez objawow, a wrecz odwrotnie - surowy nakaz, ze jakby cokolwiek sie dzialo to w dym na izbe. Serducho Dominiki tez w porzadku, choc chyba jej sie nie podobalo, bo badanie zaczela od skopania obu czujnikow. No i zbadala mnie bardzo mila p. doktor, choc wiesci mnie specjalnie nie pocieszyly - mimo pierwszych skurczy szyjka dalej twarda i zamknieta i na razie to nie wykluczaja, ze moge rodzic tydzien po terminie. To jeszcze dwa tygodnie, buuu ;-((. No ale pocwicze autosugestie, moze mi to pomoze wink.

                  Pozdrawiam wszystkie rozdwojone i jeszcze nie, no i zobaczymy jaki bedzie wysyp w weekend. (ja sama jestem z soboty, to mam i sentyment)

                  Elka
    • urszula29 urodzilam 03.09.04, 16:45
      czesc . 31,08,04, o 17,33 urodzila sie moja mala michelle,mniala byc lea
      laura ale w ostatniej chwili zmnienilismy.wazyla 3610kg i 52 cm. dzisiaj
      wlasnie wrocilysmy do domu .pozdrawiam
      • malusia83 gratulacje ulka:) 03.09.04, 16:56
        piekne imie dla malej....pewnie ona sama tez jest przepieknasmile gratulacjesmile


        pzdr
        ada
        • bebewawa Re: gratulacje ulka:) 03.09.04, 18:22
          Gratulacje dla szczęśliwej mamusi no i oczywiście tatusia również.
          Pozdrawiam
          Magda i Ignaś (36/37tyg.)
      • silvana_s Re: urodzilam 03.09.04, 17:37
        GRATULUJEMY !!!!!!!!!
        i życzymy zdrówka!
        Sylvia z synkami Mati&Maks jeszcze w brzuszku
      • maaszka Re: urodzilam 03.09.04, 21:42
        Wspaniale! Kolejna mama. Kolejne dziecko...
        Gratuluję! Mamy pierwszą wrześniową (choć sierpniową) dziewczynkęsmile)) I jakie
        śliczne imię...
        Mamy juz dwóch Michałków i jedną Michalinkęsmile)
        Pozdrawiam całą waszą rodzinkęsmile
    • ewag12 Re: wrzesnień 2004 03.09.04, 17:11
      Ojej ile tu zmian!!! A nie zaglądałam tu dopiero od wtorku... GRATULACJE DLA
      NOWYCH MAM!!! Widze że juz kilka dziewczyn z terminem na 8 wrzesień urodziło a
      ja dalej nic, absolutnie nic... Ale kto wie może i u mnie cos niedługo
      drgnie smile I chciałbym i boje się. Pozdrawiam Was serdecznie

      Marzena i Michaś(08.09)
      • bebewawa AKTUALNA LISTA 03.09.04, 18:24
        Dziewczyny dzieciaczki rodzą się nam w takim tempie, że lista znów uległa
        modyfikacji smile

        JUŻ „ROZDWOJONE” WRZEŚNIÓWKI:

        1) trapet OLA (32) -Francja- Kosma (1,5) -termin 12.09
        Chłopczyk EMIL ur. 15.08. waga 2640g, 48 cm
        2)mamu75 –crying29) Warszawa- córka(2) -termin 10.09
        Chłopczyk BARTOSZ ur. 26.08, waga 3840g, 62cm
        3) ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 08.09
        Chłopczyk: MICHAŁ ur.30.08 waga 3640g, 58cm,
        4)urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.09 DZ: LEA LAURA
        Dziewczynka: MICHELLE, ur.31.08, waga 3610g, 52cm
        5)carolline1 –crying22) Warszawa- termin 07.09
        Chłopczyk: FRANEK ur.01.09 waga 3500g, 52cm
        6)adomi AIDA (31) – Wrocław – termin 08.09
        Chłopczyk: MATEUSZ ur.01.09 waga 3200g, 53cm
        7) gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) –Polkowice - Wojtus (3,5) - termin 08.09
        Chłopczyk: MICHAL ur. 03.09 waga 4170g, 57cm

        ewa.kozia – EWA (20) – termin 12.09 CH:
        cc na 31.08 - chwilowy brak wiadomości



        LISTA OCZEKUJĄCYCH JESZCZE 2w1:

        1) myszorek – ANIA (33) -Warszawa- termin 30.08 – CH Gucio
        2) bezik77 - MONIKA -Świętochłowice- Julka(3) - termin 30.08 CH: ARTUR
        3) mamajuliana - ANIA - Julek(1,5) termin 31.08 - DZ: Michalinka, Maja
        4) ar30wroclaw - ANIA (29) -Wrocław - termin 02.09. - imiona:
        Dominik/Mateusz,Daria/Paulina
        5) monles (27) - termin 03.09 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub
        Mikolaj/Eryk
        6) utka GOSIA (32) -Kraków- termin 04.09 – DZ. Bogusia
        7) menadka - ULA –crying27) Wrocław- termin 04.09 DZ: HONORATKA
        8) olka77 - OLA -Kraków- termin 06.09
        9) mamabar - BASIA - termin 07.09
        10) asik76 – termin 07.09
        11) ewag12 - MARZENA -Wrocław- termin 08.09 – CH: MICHAŁ
        12) agata.23 - AGA -termin 08.09 - CH: KAMIL
        13) llella – Warszawa - termin 08.09 - DZ: WERONIKA
        14) yola66 - JOLA (25) -Warszawa- Bartuś (1) - termin 08.09 -imiona:
        Kamila/Iza
        15) goskapoz - GOSIA -Poznań- termin 08.09
        16) elve – (29) Gdańsk- termin 09.09 - CH - TYMON
        17) singer1 -termin 09.09 CH
        18) magdal – Poznań – termin 09.09 – CH
        19) battie – ELA (25) – Warszawa - termin 09.09 – DZ: DOMINIKA
        20) niki2002 – Sylwia (25) – Konin – Nikola (2) - termin 10.09 CH
        21) masiaczek - ASIA -termin 10.09
        22) anna.mama3raz - ANIA -Gdańsk- termin 10.09
        23) magda81-22 – MAGDA (22) –Wrocław – termin 10.09 Wojciech/Natalia
        24) dziubulek111 - T. Wojtus(2) -termin 11.09 imiona: Jas/Ewa
        25) malusia83 - ADA -Gdańsk- termin 11.09 CH: JULEK
        26) madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.09 – DZ MAJA
        27) peelka -termin 11.09
        28) madziadallo – MAGDA – termin 11.09. – CH. KRYSTIAN
        29) kathma – (25) – termin 11.09
        30) nacre ANIA -Gdansk- termin 13.09
        31) anna335 – Śląsk – termin 13.09
        32) maussa - ANDZIA - ok.Zielonej Góry- termin 14 wrzesień DZ: OLENKA
        33) mama1879 - AGNIESZKA (25) -Warszawa- termin 15.09 – DZ: NATALIA
        34) bylinka –Dorota - USA(Massachusetts)- termin 16.09 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
        35) lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
        36) madzik281 – Warszawa - termin 16.09 – CH: JAKUB HUBERT
        37) megan77 -Łódź- termin 17.09
        38) martap9 -termin 18.09 -DZ: Zosia
        39) sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.09 imiona:
        Marcel?
        40) marzencja - MARZENA – termin 18.09. – CH: MIŁOSZ
        41) zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(1) -termin 20.09
        42) bery7 – Wrocław (30) – termin 20.09 – CH: ADAM
        43) marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.09 -? Gabriel(a)
        44) kalunka25 - KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
        45) iwo_71 - IWONA -W-wa- termin 20.9
        46) ankaanka – ANIA – Warszawa – termin 21.09. DZ: ZUZIA
        47) beatka74 - BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.09 CHbig_grinAWID
        48) joasia78 – JOANNA – termin 21.09
        49) ela2222 - ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.09
        50) igunia6 - chłopczyk Kacperek-22września
        51) kolmi – KASIA (28) – termin 22.09 CH: MAKSYMILIAN
        52) poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.09
        53) bebewawa MAGDA (29) -W-wa- termin 24.09 CH: IGNACY
        54) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) -termin 24.09 –CH: Maksymilian/Szymon
        55) Kornelcia75 – termin 24.09. – CH MAKS
        56) aga.2.3 – AGNIESZKA (26) – Częstochowa- termin 24-25.09 – DZ: MAJA
        57) izapw – IZA – Łódź - termin 24.09 – CH: Jerzy
        58) kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
        59) kretka27 -termin 25.09
        60) exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA
        61) bart6 (29) – Warszawa – termin 25.09
        62) aqua_77 – Warszawa – termin: 25.09 CH: KACPER
        63) maaszka – Trójmiasto – termin 26.09. DZ
        64) aniamulka – ANIA – Sosnowiec - termin 26.09 –DZ:
        65) kotorybka MARTA –Boston USA- termin 27.09 CH
        66) olcia201 OLA córka(9) -termin 28.09
        67) pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.09
        68) kajaa27 – KAJA – termin 28.09 – CH: BARTOSZ
        69) k_awka – KINGA (23) – termin 30.09
        70) anya.s – Rysio(3) termin 30.09
        71) szasminowa -termin: koniec 09
    • bebewawa Dziewczyny co z wątkiem na Zobaczcie? 03.09.04, 18:32
      Elve lub Ddorcia załóżcie taki wątek i umieście tam zdjęcie Franka no i
      oczywiście Michałka smile
      Pozdrawiam
      Magda i Ignaś (36/37tyg.)
      • elve Re: Dziewczyny co z wątkiem na Zobaczcie? 03.09.04, 19:10
        ja już poczyniłam odpowiednie kroki, teraz wszystko zależy od moderatorki smile
        • bebewawa Re: Dziewczyny co z wątkiem na Zobaczcie? 03.09.04, 19:39
          Dzięki Elve, będziemy czekać na kolejne fotki wrześniowych maluszków.

          Miłego wieczorku (ciekawe czy przyniesie nam kolejnego wrześniowego bobasasmile
          • utka Gratulacje dla nowych Mamus 03.09.04, 19:59
            Dziewczynki - Ula, Dorcia, Caroline, Adomi, Gosiu - gratuluje zdrowych
            dzieciaczkow - samych radosci Wam zycze !!!!!!!!!!!!!

            Ja bylam dzis na ktg i dzidek bardzo nisko i gdybym nie zjadla wczesniej
            wielkiego sniadania, to moja gin zostawilaby mnie w szitalu i zrobila cesarke.
            A tak wroclismy do domu i mamy stawic sie w poniedzialek juz na planowa
            operacje.
            Mam nadzieje, ze wytrzymam, bo chcialabym by operowala mnie moja gin a nie
            jakis lekarz dyzurny.

            Trzymajcie sie dziewczynki i pamietajcie o nas w poniedzialek.

            sciskam Was mocno bardzo i mysle o Was wszystkich

            goska
            • kolmi Re: urodziłam - Ula 03.09.04, 20:05
              Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin prosze złozyć swojemu dzieciątku smile))
              trzymajcie sie cieplutko!!
              Kasia i MAks
            • kolmi i znowu minął dzień.... 03.09.04, 20:11
              witajcie! czemu nikt sie nie odzywa, jakos mało wiadomości od Was dzisiaj -
              poza urodzinowymi oczywiście hihihi. W gdaNsku była dzis bardzo ładne pogoda
              więc wybrałam sie na dłuższy spacer ( z nadzieją że maleństwo sie ruszy wink ) i
              jak wróciłam do domu to padłam.... Dawno nie byłam tak daleko od odmu, bo
              ostatnio to tylko zakupy i z powrotem. Potem naszła mnie ochota na placki
              ziemniaczane więc zakupiłam i obiadek był pyszny smile)
              oj, muli mnie juz troche na spanie, ale wiem że jak sie położe to i tak długo
              nie zasne, wiec pewnie jescze troche tu posiedze. dajcie znać jak Wam minął
              dzionek smile
              Kasia i Maksio
              • malusia83 Re: i znowu minął dzień.... 03.09.04, 20:18
                ja dzisiaj tez zafundowałam sobie spacerek dwugodzinny co dla mnie od miesiaca
                jest niepowtarzalnym rekordem.smile)))))))))))) Maluch jakos sie mniej rusza i
                takie male skurczyki mniewam ale czuje sie oksmile a teraz pojde do sklepu i kupie
                cos do jedzonka bo jakos tak mnie wzielo na cos pysznego...tylko jescze nie
                wiem cosmile)))))

                pzdr
                ada
                • kornelcia75 Re: Gratulacje 03.09.04, 20:57
                  Gratulacje dla Wszystkich mamusiek które własnie urodziły swoje dzieciaczki!!!
                  kornelcia i Maks(37 tydz)
                • menadka Re: i znowu minął dzień.... 03.09.04, 21:02
                  Cześć,
                  a ja cały dzień spędziłam w domu, bo kiepsko się czułam. Kilka razy zdrzemnęłam
                  się na kanapie. A niedawno na dodatek dostałam kataru. Mam nadzieję, że to nie
                  przeziębienie.
                  Zjem jakąś witaminę C na wszelki wypadek.

                  Honoratka dziś mało ruchliwa, więc oczywiście zaczynam się martwić. Kiedy w
                  końcu urodzę ???

                  Pozdrawiam

                  Ula i Honoracia
                  • kolmi dobranoc!! 03.09.04, 22:16
                  • kolmi Re-dobranoc 03.09.04, 22:17
                    oj, kliknełam niechcący i sie wysłało... chciałam Wam życzyć spokojnej nocy,
                    bez żadnych sensacji - no chyba że którraś postanowi się rozdwoić wink
                    do jutra brzuchatki!!
                    Kasia i Maksio
                    • ar30wroclaw Re: Re-dobranoc 06.09.04, 22:08
                      Ania urodziła w sobotę o 22-30 chłopczyka ---------szczęśliwy tatuś
    • ar30wroclaw odzeszły wody!!!!!! 04.09.04, 01:38
      Jadę rodzić.Trzymajcie kciuki.Ania
      • elve Re: odzeszły wody!!!!!! 04.09.04, 01:48
        Aniu, trzymam! będzie dobrze smile)) odezwij się koniecznie jak wrócisz! smile
      • iwoku Re: odzeszły wody!!!!!! 04.09.04, 01:49
        Powodzenia!!
        Niech wszystko przebiegnie szybko i sprawnie. Będę przy Was myślami tej nocy!
        • bebewawa Re: odzeszły wody!!!!!! 04.09.04, 07:28
          Aniu trzymam kciuki za szybką i sprawną akcję porodową. Oby maluszek był jak
          najszbyciej z Wami.
          Czekam na wiadomości już po smile
          Pozdrawiam i trzymaj się dzielnie
          Magda i Ignaś (36/37tyg.)
        • bebewawa Kolejna sobota 04.09.04, 07:35
          Witam,
          Jak tam samopoczucie dziewczyny? Ja osobiście czuję się już znudzona, wszystko
          w domku zrobione przygotowane, wczoraj wybrałam się na dłuższy spacer no i to
          już niestety nie dla mnie - maluch zaczął się buntować, już nie mogę się
          doczekać kiedy Ignaś będzie na tym świecie. Dosłownie już odliczam każdy dzień
          czy Wy też tak macie?
          A i stwierdziłam,że chyba trzeba wieczorkiem odpalać komputerek i sprawdzać co
          się dzieje na liście bo te wrześniowe dzieciaczki upodobały sobie wieczory na
          początek akcji smile
          Pozdrawiam udanej soboty
          Magda i Ignaś (36/37tyg.)
          • menadka Re: Kolejna sobota 04.09.04, 08:29
            Witam,

            Trzymaj się Aniu, we Wrocławiu dziś śliczny dzień - wymarzony na narodziny
            dzieciaczka smile

            No i kolejna wrocławianka, mam nadzieję, że ja będę nasdtępna smile

            Na razie idę zrobić sobie śniadanko, a potem jedziemy na wystawę kotów rasowych
            do hali ludowej. Potem może na obiadek do chińskiej restauracji.

            Pozdrawiam

            Ula i Honoratka
          • martap9 Re: Kolejna sobota 04.09.04, 12:30
            A w W-wie, taka brzydka sobota. Pewnie bedzie padac. Ja tez zrobilam sobie
            wczoraj dlugi spacer z mamą. Tez jakies dwie godziny. Moja kochana siostrzyczka
            zdziwila się, ze jeszcze mogę chodzic. Chcialam wybrac się dziś na ostatnią
            sesję zdjęciową z brzuszkiem, ale zupełnie nie ma słońca. Mąż dopomina się o
            obiad, jak mi się nie chce gotować. Przez ten tydzień jadłam spror słodyczy,
            głównie czekolady, bo wiadomo poporodzie nie raczej nie będzie można, a przed
            samym porodem nie chcę mieć zaparcia. Głupie jest to, że nie miałam ochoty na
            te słodycze, jadłam jak by z poczucia obowiązku. Koniec z tym.
            Wczoraj wreszcie poszłam do fryzjera, co bardzo poprawiło mi samopoczucie.
            Kończę, bo mogę tak pisac w nieskończoność.
            Gratuluje kolejnej rodzącej, pewnie już ma dzidzie koło siebie. Ech, też bym
            chciała.
      • maaszka Re: odzeszły wody!!!!!! 04.09.04, 11:55
        Aniu trzymam! Mam jednak nadzieję ze już za późno się do tego zabrałam i już
        dawno po wszystkim. A ty błogo sobie odpoczywasz tyląc swojego Szkrabasmile
        Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do domku
        • agata.23 Re: trochę głupie pytanie 04.09.04, 13:07
          Dziweczyny napiszcie czy jak odejdą wody płodowe to można się wykompać?
          Wiem że jak poród zaczyna się skurczami to jak najbardziej można się moczyć w
          wannie ale jak to jest przy zejściu wód. Może to głupie ale przed porodoem
          chciałabym umyć głowę i wogóle człowiek czysty czuje się lepiej. Mam wrażenie
          że po przemoczeniu czuje się dyskomfort i potrzebę umycia ale czy to nie grozi
          powikłaniami, zakażeniem itd.

          Pozdrawiam Agata i 39 tc Kamil
          • kolmi Re:kolejna sobota... 04.09.04, 14:58
            Hejka!! Aniu, pewnie już urodziła s - więc wszystkiego naj dla ciebie i
            maluszka!! Ale miałaś niespodzianke wink)

            Agata, chyba mozna się wykąpac, ale raczej pod prysznice a nie w wannie -=
            mniejsze ryzyko że dostanie sie tam woda albo mydełko... ja też pewnie bym
            miała ochote sie doprowadzić do porządku jeśli mi odejda wczsniej wody smile)
            A tak wogóle to strasznie nudna i leniwa ta sobota... W gdańsku tez pogoda
            dziwna, niby ciepło ale nie ma słońca więc jest jakoś śpiąco. sorry - poprawka -
            słońce sie usiłuje przebić - może juz tak zostanie do wieczora? oby. Bylismy
            na spacerze nad morzem, troche powietrza złapałam i teraz leżakuję. i nic mi
            sie nie chce.... obiadu nie robie - wysłałam męża po gotowe kopytka hihihi.
            no, to na razie tyle bo nic sie nie dzieje...
            pozdrawiam KAsia i Maks
            • bebewawa Re:kolejna sobota... 04.09.04, 15:12
              Agata ja tak jak Kasia myślę, że można wziąć prysznic, zresztą w poniedziałek
              ide do lekarza do zapytam położnej czy można czy też nie. Ja dziś z mężulem
              znów zrobiliśmy mały maraton po sklepach, a teraz już po obiadku w domku siedzę
              i znów będę leniuchować smile A sobota w Wawie rzeczywiście taka nijaka, chociaż
              powietrze jest fajne.

              Pozdrawiam i życzę udanego weekendu
              Magda i Ignaś (36/37tyg.)
              • menadka Re:kolejna sobota... 04.09.04, 15:36
                Cześć

                Gosia napisała sms-a, że Wojtuś popłakał się z radości na widok braciszka smile
                Michałek wisi cały czas przy cycu, Gosia czuje się dobrze.

                Ja wróciłam z wystawy kotów, przeszliśmy się też po parku, byliśmy na zakupach,
                ale ten wzmożony wysiłek jakoś nie wpłynął na decyzję córci o wyjściu.

                Już powoli zaczynam świrować, chodzi o to, że mała niewiele się rusza. Nigdy
                zreszta nie była specjalnie ruchliwa. Ona nigdy nie kopała, tylko sie po prostu
                rozpycha, przeciąga, lekko rozprostowuje kończynki. Jednak wydaje mi się, że od
                2 dni rusza się jeszcze mniej niż zwykle, dlatego siedzę i kombinuję, a może to
                źle, może jechcać do szpitala. No po prostu paranoja.
                Dobrze, że w poniedziałek ma spotkanie w szpitalu z moim ginem, bez szemrania
                zgodze się na wywołanie, bo inaczej zwariuję.

                Pozdrawiam

                Ula i Honoratka
                • malusia83 Re:kolejna sobota... 04.09.04, 15:51
                  no ja juz nie wiem nawet co pisac bo codziennie jest tak samo...wstaje i nadaje
                  caly dzien "ja juz chce urodzic....itd" Moze zaraz wybiore sie do jakiegos
                  centrum i kupie sobie nowe kolczyki, bo zgubil mi sie jeden, a inne jakos juz
                  mi sie przestaly podobacsmileDziesiaj dzwonila moja mama i opowiadala mi ze snilo
                  sie jej ze rodze wiec na pewno urodze dzisiaj a ja jej na to: "
                  tak....jasne....." Co do ruchow moj maly tez jakis malo ruchliwy, nie ruszal
                  sie rano w ogole i przestraszylam sie i zaczelam podskakiwac ze by nie
                  troche "potrzasnac"...chyba sie wkurzyl bo teraz nie daje mi spokojusmile
                  Coraz nas mniej tutaj.....i widze ze wszystkie sa juz lekko zdesperowane jak
                  jasmile dzisiaj nawet ze zlosci rzucilam sobie ot tak telefonem...na szczescie
                  jest caly...za to moj kochany ze zdziwieniem spojrzal na mnie i
                  powiedzial: "wiesz co...to ja moze pojade na godzinke do rodzicow..."smile

                  pzdr
                  ada
                  • martap9 Re:kolejna sobota... 04.09.04, 16:33
                    coś jest w powietrzu, skoro w różnych rejonach Polski mamy podobne humory. Ada,
                    chyba tez pojade na jakies male zakupy tylko dla siebie. Kosmetyki albo właśnie
                    kolczyki. Bo mierzyć na razie mogę tylko apaszki smile Moja dzidzia też słabo się
                    rusza, wczoraj było podobnie, ale myślałam, że to spacer ją zmęczył. Teraz
                    tylko się przeciąga, czasem wystawi nóżkę, albo wypnie pupę. Nic więcej jej się
                    nie chce, udzielił jej się mój nastrój.
                    Wszkole rodzenia pani z poradni laktacyjnej pokazywała jak masować piersi na
                    wypadek nawału pokarmu i jak odciągać ręcznie pokarm. Powiedziała też, żeby
                    tego nie robić zanim dzidzia się urodzi, bo to może wywołac poród, którejś
                    dziewczynie z wcześniejszego kursu to się zdażyło (ćwiczyła w domu). Ja wczoraj
                    spróbowałam czy mi coś leci i siara jest. Jak będę bardzo zdesperowana to chyba
                    spróbuję tak nakłonic dzidzie do wyjścia. Jak myślicie, czy to nie jest
                    ryzykowne?
                    • utka Re: kolejna sobota - ostatnia sobota .... 04.09.04, 19:35
                      Marta jeśli będzie w terminie, to na pewno jest ok. – nie będziesz się
                      przynajmniej martwic i stresowac przenoszona ciaza.

                      Mysle, ze prysznic przed wyjazdem do szpitala, jak najbardziej wskazany.

                      Dziewczynki w Krakowie pogoda super – pol dnia lazilam po rynku, sklepach i
                      knajpach.
                      W poniedziałek mam cesarke i już od wczoraj boje się jesc jakies tresciwsze
                      rzeczy, bo wizja lewatywy mnie przeraza (choc i tak będzie to
                      najprawdopodobniej nie do unikniecia).
                      Ale dzis sa moje urodziny i pysznej cieplutkiej tarty jablkowo-brzoskwiniowej
                      nie moglam sobie odmowic. Myslalam, ze malutka zechce mi zrobic prezent
                      urodzinowy i pokaze się dzisiaj (fajna by miala date urodzin – 04.09.04), ale
                      nic się jakos nie dzieje – mam skurcze, ale jakby mniej bolesne niż 2 tygodnie
                      temu, zadnego odchodzenia czopu sluzowego u siebie nie zaobserwowalam, wody nie
                      ciekna – glucho. Mam nadzieje, ze jak już Boguska nie wyjdzie dzis, to
                      przynajmniej poczeka grzecznie do poniedzialku, bo wtedy dopiero będzie moja
                      gin. A chcialabym, żeby to ona mnie operowala.

                      Menadka i inne Dziewczyny – moja malutka tez jakby mniej się rusza ostatnio –
                      tez się martwie jak nie wiem co, stukam w brzuch, kolysze brzuchem, kaze mezowi
                      ciagle sluchac, czy serce jej bije itp. Itd. Wszystko jest ok. Może dzieci
                      przed samym porodem staja się mniej ruchliwe po prostu – jak już tak sobie
                      bajtek siedzi niziutko w kanale rodnym, to za wielkich mozliwosci ruchu nie ma.

                      Gratuluje wszystkim nowym Mamuskom zdrowych dzieciaczkow, za Anie kciuki
                      trzymam mocno!

                      Reszte sciskam sobotnio i lece dalej swietowac








                      • menadka UTKA - Happy Birthday !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.09.04, 20:12
                        Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin !!! Oczywiście cudownego porodu
                        cesarkowego smile, cudownego i zdrowego Maleństwa - oby Bogusia nie dawała Ci za
                        bardzo popalić smile
                        Niech spełnią sie wszystkie Twoje marzenia.

                        Pozdrawiam

                        Ula i Honoratka
                        • maussa Re: UTKA - Happy Birthday !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.09.04, 20:57
                          Utka ,wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!!! Może jeszcze dzisiaj dzidzia
                          zrobi niespodziankę i da sygnały do wyjścia?! Dzień się jeszcze nie skończył!!!

                          A ja zapraszam wszystkich do Zielonej Góry, gdzie rozpoczęło się Winobranie!
                          Pogoda sprzyja świętowaniu , dzisiaj było przepięknie, słonecznie i dopisywały
                          nam humorkismile

                          Wczoraj byłam u swojego lekarza ,który uświadomił mi ,że wszysko może się w tym
                          tyg. rozpocząć! Szyjka zanikła ,1 cm rozwarcia, ja jestem w szoku!
                          Mój termin wg. OM to 15 września i tak jakoś przypadł mi do gustu ,że nie
                          brałam pod uwagę jakiegoś wcześniejszego. Mi jest dobrze w tej ciąży w co nikt
                          nie może mi uwierzyć. Ten następny termin wyznaczyli mi na 9 września ,a tu się
                          okazuje , że prrzyjeżdza do mnie kuzynka, która wie ,że mogę rodzić imam się
                          nią nie przejmować jak by co wink . A ja bardzo bym chciała się z nią zobaczyć,
                          pogadać, bo nie miałyśmy dawno takiej okazji. Poza tym , znajomi robią
                          imprezkę ,która zapowiada się sympatycznie. Smieję się ,że z którejś imprezy
                          trzeba będzie zrezygnować, hi,hi.

                          Pozdrawiam wszyskie nowo upieczone mamusie , a także wszystkie te z brzuszkami,
                          zwłaszcza te niecierpliwie czekające na swoje maleństwa. Andzia i 39 tyg. Oleńka

                          p.s. A ja tak coś czuję ,że moja Oleńka pokaże mi się w przyszłą sobotę,
                          zobaczymy czy mam przeczucie?
                          • bebewawa Re: UTKA - Happy Birthday !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.09.04, 21:43
                            Wszystkiego naj naj najlepszego, oby poród był szybciutki żebyś doszła do
                            siebie jak najszybciej no i oczywiście zdrowego maleństwa a poza tym to
                            spełnienie marzeń tych poza "dzieciowych".

                            ps. jeszcze zdążyłam w dniu urodzin smile
                            Magda i Ignaś (36/37tyg.)
                          • bebewawa kolejna sobota itp. 04.09.04, 21:48
                            Z tego co wyczytałam to ruchy naszych bobasów właśnie pod koniec ciąży mogą
                            bardziej przypominać przeciaganie się niż takie fikanie jakie było wcześniej,
                            jest to związane z małą ilością miejsca jaką już mają w naszych brzuszkach.
                            A czy wasze dzidzie jak leżycie na boku to umieszczają jakby całe swoje ciałko
                            na tym boku i jak wstaniecie to jest takie wielkie wybrzuszenie z jednej
                            strony? Bo mój Ignaś ostatnio właśnie tak robi, jest to słodkie a jednocześnie
                            brzuszek robi się wtedy bardzo ciężki i ciężko się przekręcić np. podczas
                            spania.
                            Pozdrawiam
                            Magda i Ignaś (36/37tyg.)
                            • kolmi Dzień dobry! 05.09.04, 10:01
                              Utka, spóźnieone ale najlepsze życzenia urodzinowe, dużo szczęścia i
                              spełnienia wszystkich marzeń, a przede wszystkim wiele radości ze swojego
                              maleństwa!!

                              No i znowu niedziele moje drogie! coś ostatnio sie rozleniwiełyście troche z
                              tym pisanem hihi. Ale z tego co czytam to wychodzi że każda ma jakiś spadek
                              energii... To chyba normalne pod koniec ciąży wink)

                              Magda, to chyba prawda z tymi zmniejszonymi ruchami dzieci, ja pre dni temu sie
                              denerwowałam czy maly żyje bo sie nie ruszał całą dobą, a wczoraj chyba tez
                              któaś pisała własnie o tym. Mi Maksio tez sie uklada na jednym boku, wygląda
                              to komicznie bo wtedy druga strona brzucha jest mięciutka i pusta hihihi. Tylko
                              że ciężko mi sie wtedy oddycha i siedzi bo jest jakby bardziej u góry całym
                              ciałem....
                              No nic, życze wam miłej niedzieli i do napisania potem
                              Kasia z Maksem (38 tydzień)
                              • martap9 Re: Dzień dobry! 05.09.04, 10:46
                                Zdecydowanie spadek formy, ale też niedziela tak rozleniwia. Mój mąż wyskoczył
                                właśnie na basen i korzystam z jego nieobecności żeby zobaczyć co u was. Chyba
                                jest trochę zazdrosny, bo bardzo dużo czasu spędzam w necie. Z wczorajszych
                                zakupów nic nie wyszło bo Polska grała z Irlandią Pł. I oczywiście nie mogłam
                                go ruszyć od tv. Dzisiaj jedziemy do teściów, nie moge się doczekac, bardzo ich
                                lubię. No i mieszkają pod W-wą w Zalesiu, tam jest pięknie, i piękna jest też
                                dzisiejsza pogoda, to może będą zdjęcia.
                                Moja dzidzia też lubi układać się na jednym boku. To wygląda jak by taki wałek
                                mi się ułożył z jednej strony. Wczoraj wieczorem mała zdecydowanie pokazała, że
                                nie tylko żyje, ale też ma mnóstwo energii. Chyba teraz przejdziemy na taki
                                tryb, cały dzień nic a wieczorem dykoteka. Zeby jej tak nie zostało.
                                Utka, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, myślę, że wrzesień jet
                                dokonałym miesiącem na taką uroczystość. A jeszcze w Krakowie, sama poezja.
                                • bebewawa Re: Dzień dobry! 05.09.04, 11:32
                                  Hej Dziewczyny,
                                  Ciekawe czy niedziela przyniesie nam kolejnego wrześniowego noworodka smile
                                  No i ciekawe jak tam czują się Adomi i Gosia? Adomi to już pewnie w domku z
                                  maleństwem siedzi, ale ma dobrze. U mnie dzisiaj jakieś dziwne pobolewania w
                                  pachwinie zamierzamy iść na spacerek ale zobaczymy czy Ignaś nie będzie się
                                  buntował, wczoraj chyba zaczęłam czuć pierwsze skurcze te przepowiadające
                                  chociaż nie wiem czy to jest to takie twardnienie podbrzusza trwające dobrą
                                  chwilkę i koniec. Jutro w końcu idę do gin i zobaczymy czy coś powie ciekawego
                                  czy też nie.
                                  A jeszcze jedna śmieszna historyjka, wczoraj w sklepie przymierzałam koszulę
                                  taką rozpinaną do połowy ale niestety nie mogłam jej wciągnąć dalej niż za
                                  biust wyglądało to komicznie, trzeba jeszcze poczekać z kupowaniem sobie
                                  ciuchów na jesień wink
                                  Pozdrowionka
                                  Magda i Ignaś (37/38tyg.)
                                  • menadka Re: Dzień dobry! 05.09.04, 11:56
                                    Witam,
                                    We Wrocławiu piekna, słoneczna pogoda. Ja od rana wzięłam się za sprzatanie,
                                    umyłam szafki w kuchni od góry do dołu.
                                    My też jedziemy dziś na obiadek do Teściów i jeżeli będziemy potem w stanie się
                                    ruszać, to wybierzemy się na spacer do Ogrodu Japońskiego.
                                    Honoratka trochę się w brzuszku rozruszała, co mnie uspokoiło.

                                    No cóż jeżeli do jutra nie zdecyduje się wyjść to po południu idę do mojego
                                    gina i zobaczymy co dalej.

                                    Pozdrawiam i zyczę miłej niedzieli

                                    Ula i Honoratka
    • agata.23 Re: chyba już niedługo i ja będę mamą 05.09.04, 13:52
      Utka wszystkiego najlepszego - przepraszam za spóźnione życzenia!

      Dziewczyny mam wrażenie że niedługo i ja się rozdwoję. Wczoraj miałam
      intensywny dzień, długi spacer i nawet kawałek musiałam podbiec do tramwaju co
      przyznam szczerze dobrym pomysłem nie było. Wieczorem miałam długo skurcze były
      co prawda nie regularne ale długie i dość częste. No a dziś znów mam białawe
      upławy z tym że lekko krwiste więc chyba czop mi na dobre zaczyna schodzić. A
      do tego mam cały czas bóle miesiączkowe.

      Dziś spałam 11 godzin i chyba jestem wypoczęta i przygotowana na wysiłek - no
      ale nie chcę zapeszać, bo juz chciałabym urodzić.

      Mój mąż mi zapowiedział, że nie bedzie pisał na forum o narodzinach Kamila. On
      bardzo sceptycznie podchodzi do takiej formy znajomości i trudno nie zmuszę go
      choć bardzo chciałabym Was poinformować co i jak.

      Pozdrawiam Agata i 39 tc Kamil
      • izalew Re: chyba już niedługo i ja będę mamą 05.09.04, 15:05
        Ja też znajduje się w takiej sytuacji jak ty. Też odchodzi mi czop i mam bóle
        miesiączkowe. Pół nocy nie spałam bo miałam takie skurcze tylko że nie
        regularne więc nie robiłam z tego problemu-ciekawa jestem czy przetrwam
        dzisiejszą noc w spokoju. Jutro i tak idę do szpitala na KTG. Teraz odsypiam
        sobie trochę tą nieprzespaną nockę.
        Życzę powodzenia tym najbliżyszym i troszkę "dalszym" mamom.
        Pozdrawiam Iza
        • bebewawa Re: chyba już niedługo i ja będę mamą 05.09.04, 16:16
          Agata szkoda, że twój mężuś nie chce dać się przekonać, ale mam nadzieję że jak
          wrócisz ze szpitala to napiszesz nam kiedy urodziłaś, w każdym bądź razie jak
          nie pojawisz się na liście to zaczniemy trzymać kciuki. Oby poród przebiegł tak
          szybko jak u Gosi lub Ddorci smile
          Izalew za Ciebie też trzymam kciuki, jak coś się bedzie działo to niech twój
          mąż da nam znać smileno i łatwego porodu.
          Pozdrawiam i miłej dalszej części niedzieli
          Magda i Ignaś (37/38tyg.)
          ps. być może kolejny tydzień zacznie się dwoma nowymi maluszkami wrześniowymi smile
          • malusia83 Re: chyba już niedługo i ja będę mamą 05.09.04, 16:49
            dziewczyny to jakis wplyw ksiezyca chybasmile ja dzisiaj mialam taka sama
            nos...ciagle skurcze itd...juz nawet zaczelam dopakowywac moja torbe do
            szpitala i bylam pewna ze to juz, no ale...jakos ustalo....mhm...no zobaczymysmile

            pzdr
            ada
      • elve co za noc... 05.09.04, 16:58
        mówię Wam, pobiłam rekord częstości sikania... budziłam się chyba 12 razy w
        ciągu 8 godzin, więc wypoczęta to ja nie jestem... w dole brzucha całą noc i
        teraz też mam takie kłucia... ale żadnych oznak zbliżającego się porodu, co
        mnie troszkę załamuje... wg OM termin mam na dziś, ale wiem, że jajeczkowanie
        miałam nieco później, więc na razie nie uważam się za przeterminowaną, ale już
        za parę dni się taka stanę! a tu żadnego czopa, żadnych bólów miesiączkowych,
        nic... strasznie nie chciałabym mieć wywoływanego porodu - więc prosze,
        trzymajcie kciuki, żeby młody zdecydował się wyjść w ciągu najbliższego
        tygodnia... mam nadzieję, że chłopak wie, co robi smile
        • malusia83 Re: co za noc... 05.09.04, 17:05
          oj na pewno wie elvesmile))))))

          ale oczywiscie kciuki trzymamsmile za cibie,z a siebie, za wszystkiesmile bo juz
          zadna chyba nie ma ochoty na spacerki z brzuszkiem tylko zraczej z ze swoim
          malenstwem w wozkusmile)))

          ada
          • majah1 dalsze starania 05.09.04, 17:11
            Dziewczyny, mam nadzieje ze wasze brzuszki dobrze sie mają.
            Ja z mężem nadal staramy sie zajść w ciąże, mam nadzieje że już niedługo
            znajde sie w gronie szczęśliwych "ciężarówek"

            pozdrawiam majah1
        • utka niedzielne pozdrowka dla Wszystkich 05.09.04, 17:17
          Dziewczynki - bardzo, bardzo Wam dziekuje za zyczonka - pojadlam, popilam
          winka, mama ze mna i ani mysli sie wynosic z brzucha.
          Tak wiec jutrzejszy termin cesarkowy wydaje sie byc jak najbardziej aktualny.
          Tak sobie mysle, ze gdyby nie ta cesarka, to ja chyba pochodzilabym z tym
          brzuchem ze 3 tygodnie. Teraz siedze, przegladam moja torbe szpitalna i
          uzupelniam ja, przygotowuje mezowi rzeczki dla malej, ktore ma zabrac do
          szpitala, pisze mu liste rzeczy do zalatwienia w najblizszym tygodniu i glaskam
          sie po przelewajacym sie brzuchu i mysle sobie, ze jutro brzuch juz bedzie
          pusty i nie bedzie juz zadnych czkawek, przeciagan sie maluszka, dziwnych
          wybrzuszen i takich innych fajnych rzeczy.

          Bebewawa - moja mala w nocy tez opada na te strone, na ktorej wlasnie leze - a
          jak sie dziewczyna buntuje, jak za bardzo sie na boku poloze - caly czas stuka
          niziutko w bok, az troche sie przesune. W rezultacie spie w takich pozycjach,
          ze rano jestem totalnie polamana i obolala i maz musi mnie dziwgac do pozycji
          siedzacej, bo sama nie jestem w stanie sobie poradzic.

          Menadka i Elve bede pamietac o Was i trzymac mocno kciuki, zeby w koncu cos sie
          zaczelo dziac.

          pozdrawiam i uciekam

          trzymajcie sie Kochane, obezwe sie pewnie, jak wrocimy ze szpitala, bo maz,
          podobnie jak maz Agaty nieskory do nauki wysylania majli w moim imieniu

          sciskam mocno i mysle o Was cieplutko

          mowia, ze niedlugo mozemy sie spodziewac przymrozkow, ale te wrzesniowe ponoc
          zwiastuja piekna sloneczna i ciepla jesien - bedziemy wiec szalec z wozkami
          • mimik5 ważnw pytanie!!! 05.09.04, 18:53
            czesc dziewczyny, tak sobie czytam o tym ze macie skurcze i mam do was pytanie,
            ja jestem w 38/39 tyg. i od kilku dni po kilka razy dziennie robi mi sie twardy
            brzuch i boli w podbrzuszu ale nie tak bardzo, jest to do wytrzymania, ale tak
            jakby rwie, powiedzcie mi czy to moga byc skurcze? bo ja sama juz nie wiem, mam
            ponoc rozwarcie na 2 cm. termin mam na 11.09 i nie wiem czy bede wiedziala w
            ktorym momencie jechac do szpitala, to moja 2 ciaza ale w pierwszej nie mialam
            ani jednego skurczu, mialam cesarke, maz sie stresuje, za kazdym razem pyta czy
            juz jedziemy a ja sama nie wiem, pomozcie!!! dziekuje, pozdrawiam



            • malusia83 Re: ważnw pytanie!!! 05.09.04, 19:36
              hej mimiksmile

              ja tez mam termin na 11smile a co do skurczy...no wiesz ja tez nie wiem czy to
              jest TOsmile ale po prostu tak mi sie wydaje..takie mocne naprezenie w dole
              brzuszka i ciagniecia, czyli tak jak to opisalassmile poza tym oczywiscie brzuszek
              tez twardniejesmile
              co do tego kiedy jechac do szpitala...to nie mam pojecia, mam nadzieje ze TE
              skurcze beda sie roznic( nie wiem moze sa bardziej bolesne czy cos...) w kazdym
              razie zostaje mi zaufac intuicjismile


              pzdr
              ada
              • menadka wrzesień 2004 05.09.04, 20:10
                Hej,

                niestety w rozpoznawaniu symptomów porodu nie pomogę, bo nadal żadnych objawów
                nie mam sad(((
                Zrobiłam dziś z mężem i teściową ponad 3-godzinny rajd po sklepach i nadal nic.
                Za to kupilismy w H&M przecudny kombinezonik z "misiowatego" materiału, z
                uszkami na kapturku i ogonkiem z tyłu smile)) Po prostu rozkoszne.

                No, ale jutro wizyta u mojego gina i przynajmniej dowiem się czy coś się
                ruszyło od ostatniego spotkania.

                Miłego wieczorku

                Pozdrawiam

                Ula
                • silvana_s Utka 05.09.04, 20:36
                  Utka- spóźnione, ale najszczersze życzenia urodzinowe!

                  Trzymamy kciuki na jutro!
                  Powodzenia!
                  Już jutro będziesz z maleństwem, to superancko.

                  U mnie do terminu jeszcze 19 dni, ale wciąż licze, że może coś szybciejsmile
                  Zobaczymy, cały czas obstawiam na połowę miesiąca, a może w moje urodziny
                  tj.11/09.

                  Dobranoc i w miare przespanej nocysmile
                  Sylvia (Mati&Maks-wciąż jeszcze w brzuszku)
                • bezik77 Re: wrzesień 2004 05.09.04, 20:47
                  Witajcie Dziewczyny !!!

                  Odzywam się wreszcie po dość długiej przerwie smile bo tyle się tu dzieje że muszę
                  też coś napisać.
                  Najpierw chcę pogratulować wszystkim "rozdwojonym" wink Wszystkiego dobrego dla
                  Was i Waszych dzieciaczków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  A więc mój termin (30.08)był tylko termninem wg USG bo kalendarzowo mam termin
                  na 07.09.
                  Po dzisiejszej wizycie w szpitalu (wydawało mi się że już się zaczyna wink)
                  lekarz powiedział że urodzę najprawdopodobniej w ciągu najbliższych 24 godz.
                  (szyjka już mi się skraca a rozwarcie narazie na 3 cm). Naszczęście te ostatnie
                  chwile oczekiwania mogę spedzić w domu a nie w szpitalu.

                  Czuję się na razie dobrze wręcz rozpiera mnie energia winki mam nadzieję że Wy
                  też te ostatnie dni ( a niektóre jeszcze tygodnie wink) też spędzicie w jak
                  najlepszym samopoczuciu.


                  Jeszcze raz pozdrowienia dla wszystkich już mamuś i jeszcze ciężarówek wink oraz
                  całuski dla dzidziusiów.

                  Monika mama Julki 3l i Artura 40 tc (już wkrótce ze mną wink)
                  • kolmi Re: wrzesień 2004 05.09.04, 21:19
                    Witam !
                    Co do tych skurczy to ja też nie wiem na 100 % jak będą wyglądać
                    te "własciwe"... bo przepowiadające to tak jak opisałyście... Fajnie macie z
                    uczuciem że to już niedługo. u mnie nic sie nie dzieje, nawet przepowiadające
                    ustały sad( Silvana, chyba na końcu będziemy jak tak dalej pójdzie, choć ja tez
                    mam nadzieje na połowę miesiąca wink
                    Dziewczyny nie martwcie sie brakiem chęci swoich mężów do uzupełniania forum -
                    wrócicie to napiszecie dokłądnie jak było, a my będziemy cierpliwie czekać.
                    sama jeszcze nie rozmawiałam ze swoim - ciekawa jestm jego reakcji na prośbę o
                    wpis tutaj hihihi.
                    Ciesze się że w miare dobrze sie czujecie, trzymam kciuki za następne
                    szczęśliwe rozwiązania smile))
                    Obejrzałam sobie właśnie "Mamy cie" więc w dobrym humorku kładę sie spać, może
                    i sie uda szybko zasnąć, bo jutro znowu o 7 pobudka.
                    ściskam Was serdecznie i życze kolorowych snów!
                    KAsia i Maks
                  • bebewawa Trzymam kciuki 05.09.04, 21:20
                    Utka trzymam kciuki za szbyki przebieg cesarki, oczywiście oczekujemy wieści
                    jak już będziesz po. A przyszły tydzień powinien nam obrodzić w dzieciaczki z
                    tego co piszecie. Za wszystkie mamy które są już prawie "na mecie" trzymam
                    kciuki no i życzę szybkich i bezproblemowych porodów. Ale macie fajnie
                    dzieciaczki już będą za chwilkę z wami Ja już nie mogę się tego doczekać.

                    Pozdrowionka
                    Magda i Ignaś (37/38tyg.)
                    • silvana_s Re: Trzymam kciuki 06.09.04, 08:36
                      Za bezik77 i utkę!!! Powodzenia!

                      Kolmi - będziemy sobie przesyłać fluidki przyśpieszające, hi,hismile
                      Od dziś wieczora zaczynam sobie parzyć tę "osławioną"smile herbatkę z liści malin.
                      Może cos pomoże?smile
                      W sobotę byłam u mojej położnej w szpitalu, na ktg. Serduszko Maksa superancko,
                      ale skurczyków nie za bardzo. We wtorek wieczorem idę ponownie zobaczymy, może
                      coś się ruszy ten mój mały-wielki człowieksmile))
                      Mało się odzywałam, bo od piątku, codziennie mieliśmy gości. Nie mogą się
                      doczekać prawie tak jak mysmile) tak wiec tylko zaglądałam co u Was i widzę że
                      weekend nam minął względnie spokojnie. Zobaczymy co przyniesie nam ten tydzień.
                      Teraz idę odpocząć po weekendzie, tzn. kładę się i czytam książke, bo w weekend
                      nie miałam czasu;
                      Miłego dnia i do napisaniasmile
                      S. (M&M)
    • martap9 Re: wrzesnień 2004 06.09.04, 08:29
      Utka pewnie już w szpitalu, ciekawe o której będzie miała operację. Żeby
      wszystko poszło jak najlepiej. Trzymam kciuki za wszystkie prawie już na mecie.
      U mnie nic się nie dzieje, nie mam już skurczy przepowiadających. Czasem
      twardnieje mi brzuch, po wysiłaku i czuję szpileczki w dole, ale to raz na
      kilka dni. Chyba czop śluzowy trochę się ruszył bo mam taki gęsty śluż, czasem
      z brązowymi plamkami. Ale tez nie jest to intensywny objaw.
      Chciała bym urodzić w przyszłym tyg. bo przylatuje na tydzień moja młodsza
      siostra, potem będzie dopiero w październiku. To będzie pierwsza dzidzia w
      mojej rodzinie i jesteśmy wszyscy bardzo podekscytowani. Z drugiej strony,
      jesli urodzę teraz, to nie bedę mogła nacieszyc się siostrą.
      Zapowiada się piękny dzień i czeka mnie miły spacer.
      • menadka Re: wrzesnień 2004 06.09.04, 08:48
        Kurczę, dzwoniłam do mojeje położnej. O 13 mam stawić się w szpitalu i na
        wszelki wypadek wziąć torbę :o)))
        Mój prowadzący ma dyżur i zbadają mnie i postanowią czy zostawić mnie w
        szpitalu już dziś czy jeszcze puścić do domu.
        Zaczęłam się bać smile)
        Jezeli nie odezwą się po południu, to znaczy że zostałam.
        Idę przejrzeć po raz setny torbę i sama się przygotować.

        UTKA i BEZIK - trzymam kciuki.

        Pozdrawiam

        Ula i Honoratka.
        • silvana_s Trzymam kciuki cd. 06.09.04, 08:58
          Menadka- trzymamy kciuki! Już niedługo Honoratka będzie z Tobą, SUUUPersmile

          Czy masz już jakieś objawy porodu?
          Po powrocie czekamy na wieści!
          S. (M&M)
          • bebewawa Re: Trzymam kciuki cd. 06.09.04, 09:01
            Menadka dołączam się i też trzymam kciuki, czekamy na info jak już będzie po smile

            Pozdrawiam
            Magda i Ignaś (37/38tyg.)
    • carolline1 wrocilam do domku!! 06.09.04, 10:05
      hey! wczoraj w piatej dobie po porodzie wrocilam do domku!! jestem szczesliwa
      bo w szpitalu... uhhh... ciezko bylo! moj maly jest cudny i zdrowy i spokojny,
      malo placze! ja za to jestem wykonczona spaniem po trzy godziny na dobe sad mam
      nadzieje,ze w domku jakos dojde do siebie! moja cesarka przebiegala planowo,bez
      zadnych problemow! tylko teraz rana cos mi sie nie chce goic i strasznie boli!
      tak wiec jestem okropnie obolala! ale najwazniejesze ze z Frankiem wszystko
      super!! pozdrawiam...
      czy jest lista tych juz rozdwojonych??
      • kolmi Re: wrocilam do domku!! 06.09.04, 12:08
        Carolline, to jeszcze raz gratuluję takiego fajnego Franka!!!! dobrze że już
        jesteś w domku, na pewno dojdziesz szybciej do siebie!
        Menadka, jestesmy myślami z Tobą, wszystko będzie ok! zazdroszcze Ci że to
        prawie prawie już smile)))
        Bezik pewnie tez rozdwojona i Utka po cięciu i tez mają swoje maleństwa... Ale
        fajowo! Coraz nas więcej hihihi.
        A u mnie dalej żadnych objawów... Znowu dziś wstałam o 11 (!!)i na razie chodze
        jak błędny rycerz po domu wink nie moge sie zebrać do zrobienia czegokolwiek, a
        po weekendzie czekają mnie duuuże porządki hihi. Leniuchowalismy sobie 2 dni i
        efekt jest widoczny w każdym kącie smile)))
        Kończy mi sie dziś 38 tydzień, i nie wiem czy dzwonic do swojego gina i umawiać
        sie na wizytę jeszcze ? czy odpuścic i ewentualnie pokazac sie w szpitalu za
        tydzień na ktg? Jak to u Was? jakieś przykazania dostałyście od lekarzy lub
        położnych? dajcie znac prosze...
        A skoro dziś poniedziałek to pewnie Gosia wyjdzie do domku prawda? Juz sie
        chyba nalezała w tym szpitalu hihi.
        pozdrówka dla wszystkich
        KAsia i MAksio
        • elve Re: wrocilam do domku!! 06.09.04, 12:18
          uch, u mnie tez nic, świetnie mi się spało, mały jest spokojny... nic nie daje
          kino, nic nie dają spacerki... herbatkę z liści malin pije już dobre 2 tygodnie
          i też nic się nie dzieje...
          jak często po terminie trzeba chodzić na ktg? co dwa dni? czy w ogóle jest taka
          konieczność, jeśli czuję, że mały się rusza?
          chyba dla świętego spokoju pójdę w tym tygodniu...
        • ddorcia Re: wrocilam do domku!! 06.09.04, 12:23
          Witajcie....
          caroine, jeszcze raz gratulacje! Witaj w klubie rozdwojonych smile) Teraz czekamy
          na nastepne dziewczyny...Poczekamy az zwiekszy sie grono tych juz nie 2 w 1 i
          przeniesiemy sie na Rówiesników?? nie?

          trzymam kciuki za wlasnie rozdwajajace sie..

          Pisze mało bo troche ciezko przy dwojce...Moj mały praktycznie cały czas przy
          cycku, co godzine albo czesciej, przechodze nawał pokarmu, ae da sie zniesc -
          bez laktatora ostatnie 3 dni byłyby ciężkieMasc bepanthen super na brodawki...

          To narazie tyle..Czekamy na Gose i Adomi, powinny juz byc w domku...
          • bebewawa Re: wrocilam do domku!! 06.09.04, 12:34
            Hej Carroline,
            Super, że już jesteś w domku ze swoim ślicznym synkiem Frankiem, oglądałyśmy
            zdjęcia super chłopak.
            A lista rozdwojonych jest tu (chociaż pewnie się niedługo zmieni):

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=9917329&a=15469848
      • martap9 Re: wrocilam do domku!! 06.09.04, 12:47
        Carolline,gratuluję pięknego synka!
        Kolmi, ja jestem teraz w 39tc. Tydzień temu gin powiedział, że jeżeli do 13.09.
        nie urodzę (a nie zanosi się) to zaprasza do siebie na wizytę i umówimy się na
        KTG do szpitala. To będzie 40 tc. Czyli on zalecił mi zrobić KTG przed
        terminem. A w szkole rodzenia mówli żeby zgłosic sie na KTG np. w dniu terminu.
        A na podstawie badania zdecydują jak często później przyjeżdżać.
        • adomi Re: ja już w domku!! 06.09.04, 14:52
          Cześć dziewczyny kochane! Ja tylko na chwilkę, bo Mateuszek w końcu zasnął smile
          Nie sposób mi nadrobić tych wszystkich postów, ale wiem od męża i od Gosi, że
          mi kibicowałyście i BARDZO Wam wszystkim dziękuję!!!! Rozdwojonym mamom
          gratuluję a tym jeszcze 2w1 życzę krótszych i łatwiejszych porodów od mojego smile

          Jak tylko się trochę zorganizuję to opiszę Wam szczegóły (jeśli chcecie).

          Bebewawa nie zdążyłam Ci wysłać pliku, ale widzę, że lista jest super aktualna!
          Menadka, a Ty miałaś być przed nami smile

          Mateuszek jest śliczny i kochany. Czasem trochę długo trwa karmienie i
          usypianie (nawet 3 godziny) no ale za jeden uśmiech.... Jak mi się uda
          zamieszczę parę fotek Matiego na "Zobaczcie".

          Trzymam za Was wszystkie kciuki, cieszcie się brzuszkami te ostatnie dni. PA!
          Aida i Mateuszek (5 dni)
          • menadka po wizycie w szpitalu 06.09.04, 15:37
            Witajcie Adomi i Carolline !!!!!!!

            Cieszę się, że już jesteście z maleństwami w domu i trochę zazdroszczę smile)

            W szpitalu zrobili mi ktg, lekarz mnie zbadał i orzekli, że wszystko w jak
            najlepszym porządku, tylko moja córcia nie ma chęci pojawić się na tym
            świecie smile Szyjki brak, rozwarcie na palec i muszę czekać.
            Uznali, że pobiegam jeszcze z 2 dni i urodzę prawdopodobnie w czwartek lub
            piątek, a jeśli tak się nie stanie to mam się zjawić w szpitalu w sobotę z
            torbą i zostawią mnie na wywołanie smile

            Pozdrawiam

            Ula i Honoratka

            • kolmi Witajcie mamuśki! 06.09.04, 16:22
          • silvana_s Re: ja już w domku!! 06.09.04, 16:29
            Adomi, Carolline witamy z powrotem na wrzesniowym watku!
            Dobrze ze już jesteście w domkusmile
            Aida, mój Mateuszek też tak lubił wisieć przy cycuniu - znam to doskonale.
            Zasypiał przy cycusiu, ale lubił też tak sobie po prostu pociamgać.
            Jestem bardzo ciekawa zdjęc - czekam z niecierpliwościa, Franusia juz widziałam-
            super chłopak-prosimy o więcejsmile
            Odpoczywajcie i wracajcie do sił, a dziaciaszkom duuuuuuuuuuuużo zdrówka.

            Menadko - przyjdzie czas i na Ciebiesmile ja też już bym chciała, ale im bliżej
            tym bardziej "pękam"smile Mimo że to mój drugi synuś, to wiadomo - każdy poród
            jest inny. Ja tylko chcę zdążyć do szpitala - pierwszy poród miałam szybki, a
            ten może być błyskawiczny. Ale jak już wam wcześniej pisałam, nie tyle porodu
            się boje, co pierwszego tygodnia po.

            Do napisaniasmile
            S (M&M-jeszcze w brzuszku)
    • bebewawa Re: wrzesnień 2004 06.09.04, 17:31
      Witamy Adomi, pewnie Gosia też niedługo do nas dołączy, ciekawe czy
      spotkałyście się w szpitalu smile
      Ja byłam dziś u gin., wszystko z małym w porządku, ale niestety nic na razie
      nie wskazuje na to żeby jakoś się śpieszył na ten świat, tak więc w tym
      tygodniu na pewno nic się nie będzie działo. Powiedziała mi, że gdybym za 2
      tygodnie nie urodziła to mam przyjść, ale mam nadzieję że do tego czasu to
      Ignaś będzie już ze mną. Pytałam też o ten prysznic po odejściu wód płodowych-
      spokojnie można wziąć, nawet jak jesteśmy głodne można jeszcze coś zjeść i
      wtedy jechać do szpitala.

      ps. Adomi czekamy na fotki Mateuszka
      Pozdrawiam
      Magda i Ignaś (38tyg.)

      • gosia.mama.wojtusia my też już w domku 06.09.04, 17:52
        Dziewczyny,dzięki za gratulacje,jestescie takie kochanesmilePoród miałam szybki
        ale w porównaniu do poprzedniego cięzki bo ostatnim razem to to całę
        rozwieranie do 10 cm przespałam po dolarganie a teraz to z bólu łaziłam po
        scianach całę 1,5 godziny,niby krótko ale cierpiałam bardzo,samo parcie to
        pikuś,dwa skurcze,dokładnie 4 minuty i Michaś był na świecie.Wielki prawda?
        Poród mielismy rodzinny,tato przeciął z dumą pępowine,oj jaki byl dumny,mały
        zdrowy,dostał 10 apgarków

        Wojtuś niesamowity,jak go zobaczył w dniu porodu po południu jak tylko wszedł
        to już miał łzy w oczach a jak podszedł bliżej to cyt jego słowa"mamusiu,jaki
        on fajny,jakie ma malutkie nóżki,uszka,oczka"zaczął go całować a z oczu zły jak
        grochy.Nie sądziłam ze 4 latek moze sie tak wzruszyć,niesamowite,nie opuszcza
        go na krok,ta bardzo jest za nim.
        • silvana_s witamy!!! 06.09.04, 18:13
          Gosia-witamy z powrotemsmile
          Jeszcze raz gratulacje! Szybkiego powrotu do pełni sił.
          Michaś faktycznie wielki, ale poszło Ci jak burza.
          Naprawdę podziwiam Cie jak zasnełaś tej nocy.
          Ja sie bardzo boje, że nie zdążę do szpitala. Co prawda 5 min. samochodem, ale
          też jeszcze musze ściągnąć opiekę do Mateuszka. Boje sie byle nie w nocy. W
          dzień Mati jest w przedszkolu to byłoby ok.
          Ale gadaj zdrówsmile jakby można było sobie tak zaplanować co do minuty, to połowa
          stresu mniej, co niesmile Nie ma lekko. czekamy dalej.

          Koniecznie czekamy na zdjęcia. I pisz co tam u Michałka.

          S (M&M-w brzuszku)


        • bebewawa Re: my też już w domku 06.09.04, 18:14
          Witamy Gosiu, rzeczywiście poród miałaś szybki, no a Twój Wojtuś to musi byc
          niesamowity chłopiec, taka reakcja na rodzeństwo zdarza się chyba rzadko więc
          możesz być dumna ze swoich chłopaków.

          Pozdrawiam
          Magda i Ignaś (38tyg.)
        • kolmi Re: my też już w domku 06.09.04, 20:54
          Oj, dobrze wyliczyłam że Gosia tez juz będziesz dzis w domku! smile) super że masz
          swoich chłopaczków przy sobie! Takiego porodu to tylko pozazdroscicc moja
          droga, a i Wojtuś jest niesamowity - żadnej zazdrości tylko od razu taki czuły
          dla braciszka... chciałabym żeby moja Karolcia też tak zareagowała....
          nie chodzi mi dziś net normalnie wiec sie nie rozpisuje więcej bo wszystko mi
          zżera zanim wyśle, może tym razem sie uda
          do jutra i spokojnej nocki
          Kasia z Maksem
        • carolline1 hey 07.09.04, 11:06
          ja ledwo co zyje, w nocy spie po 3,4 godzinki i padam! czy wy tez tak macie?? w
          dzien jak bobas spi to ja nie potrafie zasnac!! buuu.. tak mi sie chce spac! i
          robi zolte kupki... smile pozdraiwam
      • goskapoz Re: wrzesnień 2004 06.09.04, 21:01
        Witam serdecznie,jeszcze nie zdazylam gratulowac ze urodzily a one juz w
        domku,jak ja im zazdroszcze!!!!moja Tosia sie nie spieszy,termin wg.lekarza byl
        na 5 a wg.OM na 7,wiec w sumie pare dni,chociaz pierwsze dzicko podobno mozna
        przenosic,nastawilam sie psychicznie na niedziele i nie ukrywam ze zle mi z tym
        ze malenstwa "namacalnie"nie ma jeszcze z nami,pociesza mnie fakt ze wiekszosc
        z nas zle znosi te ostatnie dni.Ze smiechem czytalam opis jak jedna z nas
        rzucala tel.(tym bardziej ze ja rano sie "rozryczalam"na maxa!!!!!mialam
        pretensje do calego swiata ,tyle tylko ze nie bardzo pamietam o co?smile)
        dodatkowo stwierdzilam ze nie bede odbierac tel.co chwile ktos dzwoni czy
        juz...a mi pozostaje tylko czekac....
        pozdrawiam serdecznie Gosia i Tosia(40t.)
        • bezik77 A ja dalej 2w1 ;) 06.09.04, 21:51
          To znowu ja wink
          A miało być tak pięknie wink a tu dalej nic. Upławy ma ciągle beżowe - znak że
          szyjka ciągle się kurczy ale skurczy ani śladu (no może tylko po masażu
          brodawek).
          Mam nadzieję że po jutrzejszej wizycie u gina albo coś się ruszy albo zostawi
          mnie już w szpitalu(może jakaś oxy wink)
          Super dziewczyny że już tyle z Was ma maleństwa przy sobie. Całuski i
          pozdrowionka dla wszystkich.
          A za wszystkie "w trakcie" - trzymam kciuki wink

          Monika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja