gagat100 dziwny kolor sluzu 04.03.04, 09:10 Nie mam pojecia czy czasami znowu nie panikuje ale i tak wole sie z wami podzielic bo moze tez tak macie. nie wiem jak to nazwac plamienie czy inna barwa sluzu. W 8 tyg jednorazowo zauwazylam na papierze toal. ze mam sluz rozowy na drugi dzien brazowy, gdybym nie miala papieru bialaego to pewnie bym nie zauwazyla no ale i tak poszlam do gina i zapisala mi duphason biore tak jak mi kazala jestem juz w prawie 11 tyg ale zastanawiam sie czy tez tak macie?? podkresle ze nosze wkladki hig. i na nich nie ma sladow tylko na papierze. ide do niej za 1.5 tyg i moze wysle mnie na pierwsze usg tez juz bym chciala go zobaczyc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dziwny kolor sluzu 04.03.04, 10:03 ja nie plamiłam naszczescie,sluzu mam duzo ale takiego bialego,też muszę nosić wkładki Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Było miło !!! 04.03.04, 21:59 ...ale sie skonczylo. wlasnie wrocilam ze szpitala dostalam jakiegos krwawienia a jak juz czytalyscie poprzedzil go dziwny sluz gin zrobil USG pierwszy raz widzialam moja dzidzie niestety nie ruszala sie i nie bilo serduszko (pozostalo mi zdjecie) gin powiedzial ze moglo to byc spowodowane wirusem ktorego zlapalam (moim zdaniem to przeziebienie) jutro ide na zabieg a latem jade na romantyczna wycieczke i bede probowac jeszcze raz !!! trzymam za was kciuki i za wasze brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: By3o mi3o !!! 04.03.04, 22:45 Oj gagat, tak strasznie mi przykro. To samo przezylam dokladnie rok temu. Na USG 9.5 tygodnia okazalo sie, plod przestal sie rozwijac w 6 tygodniu. Nie mialam zadnych objawow nadchodzacego poronienia. Tez sie zakonczylo zabiegiem. Niestety 1 na 1-4 ciaze konczy sie poronieniem w I trymestrze, taka juz nasza niedoskonala biologia. Badz dobra dla siebie. Czas leczy rany. Przesylam mocne wirtualne usciski i cieple mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: By3o mi3o !!! 05.03.04, 07:56 gagat,strasznie mi przykro,naprawdę,wyobrażam sobie jak musi Ci być teraz źle,mam nadzieję ,że masz przy sobie kogoś bliskiego kto Cię wspiera i jest z Tobą w takie dni jak ten,jestem z Tobą i trzymam kciuki,niedługo wakacje,a po takiej romantycznej podrózy wrócisz wypoczęta,ślicznie opalona i na pewno z brzusiem Odpowiedz Link Zgłoś
utka Do Gagatka 05.03.04, 08:27 Gagatku, straszliwie, ogromnie mi przykro, ze tak sie to skonczylo. Bede pamietac dzis o Tobie szczegolnie. Odpocznij dobrze no i cudownej podrozy - jestem pewna, ze szczesliwie spotkamy sie tutaj po wakacjach. Sciskam Ciebie i Meza mocno bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
mamajuliana Re: Do Gagatka 05.03.04, 10:03 Bardzo mi przykro, wierzę jednak, że wszystko się ułoży, życzę Ci powodzenia i głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: Było miło !!! 05.03.04, 10:42 Gagatku, bardzo wpółczuję... trzymaj się dzielnie! i nie ma jak romantyczne wycieczki! życzę szybkiego powrotu do stanu odmiennego! Odpowiedz Link Zgłoś
joannapa Re: wrzesnień 2004 05.03.04, 15:29 Witam. Chciałbym się dopisać - jak wszystko będzie dobrze to mamą zostnę własnie we wrześniu - z powodu jakis zakłoceń hormonalnych w grudniu, nie bardzo jeszcze mogę podać termin porodu. Mam do Was pytanie o częstotliwość wykonywania usg - co sądzą Wasi lekarze, czy nakazuję poprzestać na trzech, czy dopuszczają możliwość częstszych i nie widzą w tym żadnego zagrożenia dla dzidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 dzieki za otuche... 05.03.04, 16:56 bardzo wam dziekuje wlasnie wrocilam z zabiegu przezylam strasznie ale poszlo dobrze za pol roku moge probowac jeszcze raz!!! i tego sie trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajuliana Re: wrzesnień 2004- do joannapa 05.03.04, 19:59 W poprzedniej ciąży jak i teraz podglądamy nasze dzieciątko regularnie co 5-6 tygodni i nagrywamy kolejne odcinki naszego rodzinnego serialu na usg-cudowna pamiętka. Nasz lekarz nie wiedzi w tym mic złego dla dzidzi a my możemy zobaczyć jak się zmienia, rośnie i jak się rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
dorata Re: wrzesnień 2004 - do joannapa 07.03.04, 18:07 Cześć, ja też mam termin na wrzesień (dokładnie 19.09) i również chciałabym się dopisać. Mój lekarz robi mi USG przy każdej wizycie i uważa,że jest zupełnie nieszkodliwe dla dziecka. Ostatnio pojechałam do Wrocławia na USG 3d, żeby sprawdzić między innymi grubość fałdu karkowego u dzidziusia i tam się dowiedziałam, że można robić USG nawet co trzy dni. Ale to jest już chyba przesadą. Pozdrawiam - Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
mamajuliana No właśnie 3D/4D ... 07.03.04, 18:28 Kochane Panie, często na forum pojawia się usg 4D, mamy 4 wymiary??? mój mąż inżynier hehe nie jest w stanie tego pojąć, ja nie mam widzenia przestrzennego więc 3D to i tak dla mnie o jeden za dużo Powiedzcie mi też po co się mierzy grubość fałdu karkowego?? pierwsze słysze i nie wiem o co to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
dorata Re: No właśnie 3D/4D ... 07.03.04, 21:08 Grubość fałdu karkowego, czyli przezierność karku mierzy się pomiędzy 10 a 14 tygodniem ciąży. Jeżeli jest od wielkości do 3 mm to eliminuje to u dziecka choroby serca i zespołu Downa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajuliana Re: No właśnie 3D/4D ... 08.03.04, 07:33 No to teraz już wiem ... ale dalej nie rozumiem dlaczego skoro mamy 3 wymiary na forum często pojawia się określenie usg 4D? nawet w necie znalazłam firmę zajmującą sie robieniem usg, gdzie pacjentka sama może wybrać czy chce mieć robione badanie w 3D czy też 4D /firma z USA, więc nie było więcej szczegółów oprócz numru telefonu/ Odpowiedz Link Zgłoś
utka USG + fald karkowy 08.03.04, 08:35 Mamo Juliana - ten fald karkowy rzeczywiscie mierzy sie po to, by wykluczyc niektore wady dzieciatka, ale czesc lekarzy takie pomiary sobie daruje, bo uwazaja, ze czesto wyniki moga byc mylace. Ja mialam do tej pory 2 usg ale to tylko dlatego, ze chodzilam do 2 lekarzy rownolegle. Teraz chodze tylko prywatnie i kolejne usg bede miec pewnie gdzies ok. 21 - 22 tyg. a potem pewnie jeszcze jedno. Jesli chodzi o lekarzy, to tez maja podzielone zdania na temat tych badan - niektorzy uwazaja, ze 3 programowe usg w calej ciazy calkowicie wystarcza, inni robia je przy kazdej wizycie. W USA czy Anglii - ginekolodzy sa zdania, ze usg, co prawda w niewielkim stopniu, ale jest jednak szkodliwe dla plodu i tam te badania sa jeszcze rzadsze - tak slyszalam i czytalam gdzies edziecku. pozdrawiam poniedzialkowo i oby byl juz piatek ........ jakos strasznie zmeczona po tym weekendzie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia mam już malutki brzusio 08.03.04, 09:08 hej,wyskoczył brzuszek z dnia na dzień,jeszcze kilka dni temu nie było widac ani troszkę a tu nagle taka maleńka piłeczkato już 15 tydzień,nie mogę się już doczekać pierwszego kopniaczka,w drugiej ciąży podobno można szybciej już wyczuć,więc codziennie wieczorem skupiam się i czekam..... czuję się już dobrze ale jem malutko,jakos brak mi apetytu,słodkiego to zero (chociaż nie mam wyrzutów sumienia,oby mi ta niechec na słodkie została do konca zycia),w piątek zjadałąm pól michałka to musialam popić chyba z pól litra wody tak mi było słodko a kiedys potrafilam zjesc 10 cukierków na razobiad tez skromny,zawsze coś zostaje na talerzu,nie mogę ruszyc nawet chleba tylko jem sobie chrupkie pieczywo wasa,a zawsze się dziwilam jak ludzie moga jesc na takich chlebku kanapki,a teraz sama pochlaniam wlasnie takie i zadnych innych Odpowiedz Link Zgłoś
trapet wrzesien 2004 08.03.04, 16:00 Czesc dziewczyny, Strasznie mi smutno z powodu tego co przydarzylo sie gagatkowi. Dopiero dzisiaj sie zalogowalam po raz pierwszy od tygodnia bo bylam w delegacji w Houston. Co do tego faldu karkowego, czy jak tam to nazywaja po polsku, to moja pani dr mierzy jego szerokosc w 13-ym tyg. i sluzy jej to do obliczenia ryzyka wystapienia zespolu Downa u plodu. Faktycznie, to cos w karku dziecka powinno byc < 3mm. Tylko w 13-ym tygodniu to mierza, potem juz chyba nie widac? Ja mam to juz za soba, maly mial 1.4mm. Uff. Moja pani gin. robi USG przy kazdej wizycie (ma aparat u siebie w gabinecie) i mowi ze to nie ma zlego wplywu na rozwoj dziecka. U mnie juz zaczal sie 17-y miesiac. Mysle ze teraz juz moge nie obawiac sie poronienia. To juz poczatek 4-ego miesiaca! A dzisiaj moj Kosma skonczyl roczek!!!! Jestem w szoku, mowie wam czas leci! Pa pa Ola Odpowiedz Link Zgłoś
trapet Re: wrzesien 2004 - NAJNOWSZA LISTA 08.03.04, 16:19 Uzupelnilam i uaktualnilam nasza liste. Prosze sie dopisywac (przez "odpowiedz cytujac"). Dzieki. Ola (trapet) 1. mamajuliana - Ania - Julek (1,5) - termin: 31.08 - imiona: Michalinka/Marta/Maja, Maciuś/Kubuś/Mateusz 2. utka - Gosia - Kraków - termin: 2.09 - imiona: Mikołaj, ? 3. olka-77 - ola - Kraków - termin: 6.09 4. gosia.mama.wojtusia - Gosia (25,5) - Polkowice - Wojtuś (3,5)- termin: 7.09 imiona: Oliwka/Ola, Michałek/Mateusz 5. mamabar - Basia - termin: 7.09 6. yola66 - Jola (25) - Warszawa - Bartus (9,5 m-cy) - termin: 8.09 - imiona: Kamila/Iza 7. goskapoz - Gosia - termin: 8.09 8. niki2002 - Nikola - termin: 9.09 9. elve - Gdańsk - termin: 9.09, imiona (na razie tylko dla dziewczynki): Jagoda 10. ddorcia - Dorota (29) - Lublin - Natalka (2) - termin: 10.09 11. anna.mama3raz - Ania - Gdańsk - termin: ok. 10.09 12. urszula29 - Ula - Natalia (2,5) - termin: 11.09 13. dziubulek 111 - Wojtuś (2) - termin: 11.09 14. peelka - termin: 11.09 15. trapet - Ola (32) - Francja - syn Kosma (1 rok) - termin: 12.09 16. bylinka - termin: 16.09 17. sugar_mama_danielcia - (26) - Wrocław/Londyn - Danielek (1) - termin:17.09 imiona: Janek, Jana 18. martap9 - termin: 18.09 19. zivona - Iwona (32) - Gliwice - Kubuś (9 m-cy) - termin: 20.09 20. marzennak - Marzena (32) - Zuzia (8) i Michasia (4) - termin: 20.09 imiona: Gabriel, Gabriela 21. iwo_71 - Iwona - Warszawa - termin: ok. 20.09 22. beatka74 - Beata - gdzies nad morzem - córeczka (7) - termin: 21.09 23. ela2222 - Ela - Wrocław - synek (4) - termin: 22.09 24. poleczka2 - Szczecin/Poznań/teraz Anglia - termin: 24.09 - syn: Aleksander (22 miesiące) 25. silvana_s - Mateusz (2,8) - termin: 24.09 26. kretka27 - termin: 25.09 27. kotorybka - termin: ok. 27.09 28. mijaczek - termin: 28.09 29. szasminiowa - termin: koniec 09 Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: wrzesien 2004 - NAJNOWSZA LISTA 08.03.04, 17:06 Hej Trapet. Ja tez mieszkam w USA w Massachusetts. Jestem w trakcie 12 tygodnia, mialam 3 USG, w 6, 7, 10 i ostatnio juz w gabinecie u mojego lekarza w 12 tygodniu, gdzie tylko chcial podejrzec serduszko. Ja jestem zapisana na amnio na poczatku kwietnia. Gdzie mieszkasz? Masz juz imiona dla dziecka. Ja mam problem bo maz Amerykanin i chcielibysmy jakies imie, ktore dzialaloby w dwie strony. Masz jakies propozycje? Pozdrowienia z zasniezonego Bostonu Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 ale wam zazdroszcze 09.03.04, 10:33 choc juz nie ma mnie na liscie serduszkiem jestem z wami i ciekawa jestem co u was sie dzieje bo tez bym tak miala........ pozdrawiam joanna i aniolek*05.08.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
kamczaj Re: wrzesien 2004 - NAJNOWSZA LISTA 26.03.04, 15:14 trapet napisała: > Uzupelnilam i uaktualnilam nasza liste. Prosze sie dopisywac (przez "odpowiedz > cytujac"). Dzieki. Ola (trapet) > > > 1. mamajuliana - Ania - Julek (1,5) - termin: 31.08 - > imiona: Michalinka/Marta/Maja, Maciuś/Kubuś/Mateusz > 2. utka - Gosia - Kraków - termin: 2.09 - imiona: Mikołaj, ? > 3. olka-77 - ola - Kraków - termin: 6.09 > 4. gosia.mama.wojtusia - Gosia (25,5) - Polkowice - Wojtuś (3,5)- termin: 7.09 > imiona: Oliwka/Ola, Michałek/Mateusz > 5. mamabar - Basia - termin: 7.09 > 6. yola66 - Jola (25) - Warszawa - Bartus (9,5 m-cy) - termin: 8.09 - imiona: > Kamila/Iza > 7. goskapoz - Gosia - termin: 8.09 > 8. niki2002 - Nikola - termin: 9.09 > 9. elve - Gdańsk - termin: 9.09, imiona (na razie tylko dla dziewczynki): Jagod > a > 10. ddorcia - Dorota (29) - Lublin - Natalka (2) - termin: 10.09 > 11. anna.mama3raz - Ania - Gdańsk - termin: ok. 10.09 > 12. urszula29 - Ula - Natalia (2,5) - termin: 11.09 > 13. dziubulek 111 - Wojtuś (2) - termin: 11.09 > 14. peelka - termin: 11.09 > 15. trapet - Ola (32) - Francja - syn Kosma (1 rok) - termin: 12.09 > 16. bylinka - termin: 16.09 > 17. sugar_mama_danielcia - (26) - Wrocław/Londyn - Danielek (1) - termin:17.09 > imiona: Janek, Jana > 18. martap9 - termin: 18.09 > 19. zivona - Iwona (32) - Gliwice - Kubuś (9 m-cy) - termin: 20.09 > 20. marzennak - Marzena (32) - Zuzia (8) i Michasia (4) - termin: 20.09 imiona: > > Gabriel, Gabriela > 21. iwo_71 - Iwona - Warszawa - termin: ok. 20.09 > 22. beatka74 - Beata - gdzies nad morzem - córeczka (7) - termin: 21.09 > 23. ela2222 - Ela - Wrocław - synek (4) - termin: 22.09 > 24. poleczka2 - Szczecin/Poznań/teraz Anglia - termin: 24.09 - syn: Aleksander > (22 miesiące) > 25. silvana_s - Mateusz (2,8) - termin: 24.09 > 26. kretka27 - termin: 25.09 > 27. kotorybka - termin: ok. 27.09 > 28. mijaczek - termin: 28.09 > 29. szasminiowa - termin: koniec 09 30. KAMCZAJ - SZCZECIN TERMIN 17.09. Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesien 2004 08.03.04, 17:02 trapet napisała: > U mnie juz zaczal sie 17-y miesiac. no to niezła z Ciebie agentka! Odpowiedz Link Zgłoś
trapet Re: wrzesien 2004 08.03.04, 17:53 Nie, nie jestem slonica... ..chodzilo mi o 17-y tydzien, oczywiscie! )) Tak w ogole to mieszkam we Francji. W Stanach bylam tylko 3 dni, w delegacji. Bywam tam dosc czesto, ale zawsze w Houston, tym "uroczym" miescie. W Bostonie tez kiedys bylam, ale dawno dawno temu. Na wakacjach. Mam ten sam problem co ty, elve. Moj jest Francuzem i szukam imion brzmiacych niezle i dajacych sie wymowic w obu jezykach. I jeszcze podobajacych sie Mojemu, wiec nie jest latwo. Nasz pierworodny nazywa sie Kosma, to latwe do wymowienia dla obcokrajowcow. Wymyslilam jeszcze Bogdan, Adam, Robert, Karol... Ale nie wszystkim sie te imiona podobaja. A dla dziewczynki Eva, Maria, Nina, ... Odpowiedz Link Zgłoś
trapet O rany..! 08.03.04, 17:56 Ja naprawde jakas niewyspana jestem dzisiaj. Moj poprzedni post o USA byl do ciebie bylinka, nie do elve. Sorry. To chyba ta roznica czasu jeszcze mi sie daje we znaki. Ola Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia ruchy maluszka 08.03.04, 20:54 jeju,dziewczyny jak ja wam zazdroszczę tych kopniaczków,ja jeszcze nic nie czuję a to już początek 15 tyg i druga ciąża,ja chyba za bardzo chcę poczuć i dlatego!!ale mam nadzieję,że już niedługo,jak tam u Was dzień kobiet,bo ja dostałam dwa piękne bukiety od moich mężczyzn i płytę z muzyczką z "Nigdy w zyciu"))))))pozdrawiam was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
madziulaz Re: Do Utki:)) 09.03.04, 12:44 Stwierdzilam, ze tutaj najszybciej przeczytasz moja odpowiedz na Twoj bardzo mily poscik Czesto czytam Twoje posty we wrześniowych mamach)) Nawet w urodziny naszych tatusiów 1 lutego)pomyslalam o Twoim tacie) Ciesze sie ze wszystko ok, ze dzidzius rosnie..wyczytalam ze termin Ci sie przesunal na 2 wrzesnia) Czekam az zamiescisz zdjecia z usg.. Chyba sie juz uzaleznilam od forum..czytam nawet watki ktore mnie nie dotycza) U mnie jakos tak nijak mija ten cykl..nie dopatruje sie zadnych objawow..bedzie co ma byc)Juz 36dc...ostatni cykl mial 44 dni..wiec jeszcze poczekam..ale tym razem nie mam zadnych plamien..nic kompletnie sie nie dzieje.. pani dr powiedziala mi ze jak nie bede w ciazy do Wielkanocy to pomyslimy o jakims "wspomagaczu") A w swieta mam rocznice ślubu wiec taki prezent bylby najwspanialszy) Za oknem zimno... ale wiosna tuz, tuz) Moze jak bociany przyleca...to cosik mi przyniosa) Dzieki za kciuki..przydadza sie napewno! Pozdrawiam serdecznie) magda Odpowiedz Link Zgłoś
elve a tak w ogóle 08.03.04, 17:23 to w zeszły piątek poczułam pierwsze ruchy mojego dzieciątka! strasznie wcześnie, ale podobno chude tak mają - bardzo fajne to było a waga stoi jak stała, apetyt też mam zupełnie nieciążowy - i jak tu tyć pół kilo na tydzień? podobno w drugim trymestrze to mus! ale pocieszam się, że widocznie organizm wie co robi Odpowiedz Link Zgłoś
dziubulek111 Re: wrzesnień 2004 - do joannapa 12.03.04, 10:04 Nie było mnie tu kawał czasu, tzn. nie odzywałam się, ale wertowałam wątek. Gagatku, też Ci życzę, żebyś znowu mogła się cieszyć z dzieciątka. Sama wciąż mam katastroficzne myśli na temat mojej ciąży i nawet boję sie o tym komukolwiek mówić (informuję, ale czuję sie niepewnie). Zazdroszczę tym, co coś czują. Ja czuję się tylko potwornie gruba, bo przytyłam już dwa kilo. Wydaje mi się, niestety, że mam tylko więcej tłuszczu. Nie czuję żadnej "piłeczki" i bardzo mnie to smuci. Ruchów dziecka zero, ale jeszcze czas. Dopiero doszłam do siebie po jakimś przeziębieniu, a teraz nareszcie mijają mi mdłości, wraca chęć do życia, słoneczko zaczyna świecić na dworze. Czasem jescze mi słabo, ale nie spędzam już wieczorów zdychając w łóżku. Mam nadzieję, że będzie tak dalej. Mój Mały teraz dostał zupełnej głupawki i bez przerwy lata za mną. ulubione hasło to "doooooo maaaaamusi", wypowiadane o każdej porze dnia i nocy. mamy też napady złości z rykami i rzucaniem sie na podłogę, biciem i kopaniem. Po prostu lux. Ale za to Wojtuś całuje mnie mokrym pocałunkiem i mówi "zrobiłam ci ślimt!" Pozdrowienia T. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajuliana Re: wrzesnień 2004 12.03.04, 11:28 Witajcie, widzę, że zaczynamy się martwić o wyniki u mnie też wyszło nie tak jak trzeba, ale badanie moczu dla odmiany. Dostałam lekarstwa i będzie oki - tak mówi mój lekarz. Widzielismy wczoraj nasze dzieciątko na usg, piękny kręgosłup, nózie, rączki, żywotne takie niesamowicie bardzo się ciesze, bo też przyznam szczerze ta druga ciąża napawa mnie większym lękiem. Nie udało się niestety określić płci, troche za wcześnie przyszliśmy, ale ten wynik tak mnie wystraszył, że wolałam dłużej nie czekać. Następna wizyta tuż przed świętami i wtedy już będziemy wszystko wiedzieli. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
dberes pomozcie 22.03.04, 21:44 Witam wszystkie wrzesniowe mamusie. Wlasnie dzisiaj zaczal sie nam 13 tydz. a jestesmy juz po 3 pobytach na OBI(srednio co miesiac). Strasznie sie martwie poniewaz regularnie wystepuja krwawienia i bole brzucha, na szczescie dzidzia trzyma sie mocno. Lekarze na zmiane zwiekszaja badz zmniejszaja dawki duphastonu i scopolanu, a konkretow nie podaja. Moj lekarz prowadzacy zaczyna mnie bardzo denerwowac, poniewaz nie udziela praktycznie zadnych odpowiedzi. Mam pytanie :czy mozecie polecic kogos na konsultacje??? Slyszalam o prof. doc Szafliku Inst. Matki Polki, ale niestety jest ciezko chory i inst. nie umawia na konsultacje. Jezeli znacie kogos moze IMiD? Nie wytrzymuje psychicznie w tym stanie niepewnosci. Ordynator ostatio wypisujac mnie ze szpitala powiedzial ze jak mam poronic to nie wazne czy bede u nich czy w domu ( parszywy typ!). To juz druga ciaza, pierwsza byla pozamaciczna- moze ktos mial podobny przypadek? Pozdrawiam i czekam na odp. Odpowiedz Link Zgłoś
urszula29 Re: wrzesnień 2004 08.03.04, 18:08 Hej dziewczyny;JA TEZ JUZ ODCZUWAM RUCHY DZIDZI TO JUZ 14 TYDZIEN I DRUGA CIAZAOZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
elve urszula? 08.03.04, 22:43 a jak to odczuwasz? bo ja jak trzepotanie motylka gdzieś w dole brzucha - bardzo niesamowite uczucie Odpowiedz Link Zgłoś
urszula29 Re: wrzesnień 2004 08.03.04, 22:53 u mnie tak jagby cos pukalo ,zapukalo trzy razy i nic.Na drugi dzien bylo to samo.Bardzo przyjemne uczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajuliana Re: wrzesnień 2004 09.03.04, 08:16 A ja nic nie czuje, chociaż mój mąż twierdzi, że już coś przy głaskaniu poczuł. Specjalnie kładę się na płasko przed spaniem i czuję tylko twardą piłeczkę haha Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 09.03.04, 10:04 w tak wczesnej ciąży chyba niemożliwe jest by z zew czuć ruchy malca,ja romzawialam z lekarzem i powiedział ,że zcęsto ruchy dzecka są mylone tak wcześnie w pracą jelit,nie mniej jednakzdarza się w drugiej ciąży ze już w 14 tyg możan coś poczuć,lekkie trzepotanie wewnatrz ale nie ma szans by mąż po przyłozeniu ręki do brzuszka to poczuł,ja już się nie mogę doczekać kopniaczka,czekam,czekam i nic wczoraj pisałąm ze mam brzusio,dzis znów płaska,brzusio płata mi psikusy,raz wychodzi,raz się chowa ale ja się cieszę,jeszcze zdążę się go nanosić,coś ten nasz wątek zamarł troszkę ostatnio,nie piszecie tak częstohalo,odezwijcie się ,pochwalcie zdjęciami z usg waszych kruszynek na zobaczcie,pozdrawiam cieplutko-Gosia i 15 tyg dzidziuś Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Do gagat 100 09.03.04, 11:34 Dawno tu nie zaglądałam, a tyle sie wydarzyło. Na początku - Droga gagatko, gorące buziaki i uściski, dbaj o siebie mocno. Szczególnie mi zależy, zebys była dobrych myśli. Pamiętaj, że my tutaj tez w serduchach jesteśmy z Toba. Naprawde przewertowałam wątek od początku marca i aż mnie w dołku ścisneło. Dbaj o siebie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 ale wam zazdroszcze 09.03.04, 12:27 Zagladam tu czsami i naprawde wam zazdroszcze nie ma mnie juz na waszej liscie ale i tak jestem z wami i bede tu zagladac bo jestem ciekawa co dalej sie dzieje kiedy brzuszki rosna kiedy zaczna kopac itp jesli za trzy miesiace zobaczycie temat : HURRA to znaczy ze znow bede mama!!! i to mnie teraz podtrzymuje na duchu juz odliczam te trzy miesiace tez sobie tak mysle ze moze moi dziadkowie bardzo chcieli miec prawnuka (jestem jedyna wnuczka) i zabrali go do siebie?? pozdrawiam Joanna i aniolek *05.03.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: ale wam zazdroszcze 09.03.04, 13:21 Asiu, z niecierpliwością oczekuję Twojego HURRA! Cieplutkie usciski. Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 10.03.04, 21:23 elou dziewczyny jakoś się słabo dzisiaj czułam, chyba pierwszy raz od początku ciąży po wejściu na drugie piętro miałam zadyszkę, tętno cały dzień koło 90/minutę i jakaś się taka czułam napompowana i ociężała, a robota niestety nie chciała czekać teraz - wieczorem - zrobiło mi się trochę lepiej - może dzięki spacerowi? mam nadzieję, że to sprawka wyżu skandynawskiego - dziś w Gdańsku jest 1033 hPa i mąż mówił, że też się cały dzień źle czuł a co u Was? mam nadzieję, że wszytko pięknie pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 11.03.04, 09:03 elve oj ze mną też było wczoraj niedobrze,cały dzien zawroty głowy,ledwo się na nogach trzymałam,zadzwoniłam nawet zatroskana do lekarza ale uspokoił mnie.Dziś rano pojechałam zrobic badania ,dużo krwi pobrali bo dużo badań,aż się boję je odbierać,taki mam apetyt ,że szkoda gadac i może stąd takie samopoczucie,ąz boję się jaka morfologia wyjdzie,w pierwszej ciąży utrzymywała się do samego końca na wysokim poziomie,ok.14 a teraz to nie wiem,taka słaba się czuję,że kto wie....aby do 14.00.Po tych badaniach dziwnie kłuje mnie w dole brzuszka((((( Dziś mam pierwszą jazdę(chodzę na prawo jazdy),próbuje się nie stresować ,hihi,najwyzej trafię w jakieś drzewo papatki,napiszę po 14 jak juz bede miała wyniki badan,miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: wrzesnień 2004 11.03.04, 09:24 Witam, NIe pisalam dlugo z powodu problemow w necie, ale widze, ze sporo sie tu dzieje. Bylam wczoraj na moim 12 tygodniowym usg i zobaczylam kruszynke. MAlenstwo co prawda przespalo caly skan i bylo to przezycie bardzo rozne od tego z poprzedniej ciazy (kiedy to dane bylo nam ogladac salta, podskoki i inne cuda wyprawiane przez owczesna fasolke Danielka). Dzidzia miala 64.0 mm i data narodzin dokladnie zbiega sie z ta wstepne obliczona przeze mnie. Wielki dzien wypada wiec na 18 wrzesnia. Trzymajcie sie Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
blizniaczek1 Re: wrzesnień 2004 11.03.04, 12:05 14 września jeszcze nikogo nie było, więc uzupełniam. I tym samym dobijam do 30 osób Pozdrowionka 1. mamajuliana - Ania - Julek (1,5) - termin: 31.08 - imiona: Michalinka/Marta/Maja, Maciuś/Kubuś/Mateusz 2. utka - Gosia - Kraków - termin: 2.09 - imiona: Mikołaj, ? 3. olka-77 - ola - Kraków - termin: 6.09 4. gosia.mama.wojtusia - Gosia (25,5) - Polkowice - Wojtuś (3,5)- termin: 7.09 imiona: Oliwka/Ola, Michałek/Mateusz 5. mamabar - Basia - termin: 7.09 6. yola66 - Jola (25) - Warszawa - Bartus (9,5 m-cy) - termin: 8.09 - imiona: Kamila/Iza 7. goskapoz - Gosia - termin: 8.09 8. niki2002 - Nikola - termin: 9.09 9. elve - Gdańsk - termin: 9.09, imiona (na razie tylko dla dziewczynki): Jagoda 10. ddorcia - Dorota (29) - Lublin - Natalka (2) - termin: 10.09 11. anna.mama3raz - Ania - Gdańsk - termin: ok. 10.09 12. urszula29 - Ula - Natalia (2,5) - termin: 11.09 13. dziubulek 111 - Wojtuś (2) - termin: 11.09 14. peelka - termin: 11.09 15. trapet - Ola (32) - Francja - syn Kosma (1 rok) - termin: 12.09 16. blizniaczek1 - Poznań - termin: 14.09 - imionaskar/Inga/Lidia 17. bylinka - termin: 16.09 18. sugar_mama_danielcia - (26) - Wrocław/Londyn - Danielek (1) - termin:17.09 imiona: Janek, Jana 19. martap9 - termin: 18.09 20. zivona - Iwona (32) - Gliwice - Kubuś (9 m-cy) - termin: 20.09 21. marzennak - Marzena (32) - Zuzia (8) i Michasia (4) - termin: 20.09 imiona: Gabriel, Gabriela 22. iwo_71 - Iwona - Warszawa - termin: ok. 20.09 23. beatka74 - Beata - gdzies nad morzem - córeczka (7) - termin: 21.09 24. ela2222 - Ela - Wrocław - synek (4) - termin: 22.09 25. poleczka2 - Szczecin/Poznań/teraz Anglia - termin: 24.09 - syn: Aleksander (22 miesiące) 26. silvana_s - Mateusz (2,8) - termin: 24.09 27. kretka27 - termin: 25.09 28. kotorybka - termin: ok. 27.09 29. mijaczek - termin: 28.09 30. szasminiowa - termin: koniec 09 Odpowiedz Link Zgłoś
lena.j Re: wrzesnień 2004 25.03.04, 14:23 wpisuje sie na liste. bardzo sie ciesze, ze istnieje to forum pozdrawiam cała 30. joanna 1. mamajuliana - Ania - Julek (1,5) - termin: 31.08 - imiona: Michalinka/Marta/Maja, Maciuś/Kubuś/Mateusz 2. utka - Gosia - Kraków - termin: 2.09 - imiona: Mikołaj, ? 3. olka-77 - ola - Kraków - termin: 6.09 4. gosia.mama.wojtusia - Gosia (25,5) - Polkowice - Wojtuś (3,5)- termin: 7.09 imiona: Oliwka/Ola, Michałek/Mateusz 5. mamabar - Basia - termin: 7.09 6. yola66 - Jola (25) - Warszawa - Bartus (9,5 m-cy) - termin: 8.09 - imiona: Kamila/Iza 7. goskapoz - Gosia - termin: 8.09 8. niki2002 - Nikola - termin: 9.09 9. elve - Gdańsk - termin: 9.09, imiona (na razie tylko dla dziewczynki): Jagoda 10. ddorcia - Dorota (29) - Lublin - Natalka (2) - termin: 10.09 11. anna.mama3raz - Ania - Gdańsk - termin: ok. 10.09 12. urszula29 - Ula - Natalia (2,5) - termin: 11.09 13. dziubulek 111 - Wojtuś (2) - termin: 11.09 14. peelka - termin: 11.09 15. trapet - Ola (32) - Francja - syn Kosma (1 rok) - termin: 12.09 16. blizniaczek1 - Poznań - termin: 14.09 - imionaskar/Inga/Lidia 17. bylinka - termin: 16.09 18. sugar_mama_danielcia - (26) - Wrocław/Londyn - Danielek (1) - termin:17.09 imiona: Janek, Jana 19. martap9 - termin: 18.09 20. zivona - Iwona (32) - Gliwice - Kubuś (9 m-cy) - termin: 20.09 21. marzennak - Marzena (32) - Zuzia (8) i Michasia (4) - termin: 20.09 imiona: Gabriel, Gabriela 22. iwo_71 - Iwona - Warszawa - termin: ok. 20.09 23. beatka74 - Beata - gdzies nad morzem - córeczka (7) - termin: 21.09 24. ela2222 - Ela - Wrocław - synek (4) - termin: 22.09 25. poleczka2 - Szczecin/Poznań/teraz Anglia - termin: 24.09 - syn: Aleksander (22 miesiące) 26. silvana_s - Mateusz (2,8) - termin: 24.09 27. lena.j - Joanna - Warszawa - termin: 24.09 28. kretka27 - termin: 25.09 29. kotorybka - termin: ok. 27.09 30. mijaczek - termin: 28.09 31. szasminiowa - termin: koniec 09 Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 10:26 Kochane wrzesniowe mamy... wlasnie zobaczylam swoje nicka na liscie jesiennych ciezarowek... niestety, nie moge na niej byc, poniewaz stracilam swoje Malenstwo miesiac temu.. dokladnie 21.lutego. Jestem zrozpaczona i mowiac szczerze do dzis nie moge uwierzyc, ze to sie naprawde stalo...ze nie ma juz we mnie tej malenkiej istotki, ktora zmienila calkowicie moje zycie od pierwszego dnia, w ktorym sie dowiedzialam, ze jestem w ciazy... tak strasznie mi smutno, ze nie przezywam tego, co wy przezywacie, ze nie przybieram na wadze, ze nie widze brzuszka, ze nie mam mdlosci, etc. oddalabym wszystko za to, co stracilam... Mimo tego, ze nie jestem juz w ciazy codziennie zagladam na fora "Ciaza i porod", "W oczekiwaniu", no i jeszcze doszlo "Poronienie"... trzymam za was wszystkie kciuki i kibicuje waszym maluszkom! Zycze samego zdrowka i pozytywnych mysli, o wiem jak kiepsko czasami jest i z jednym i z drugim w czasie ciazy... Mia i Angel Jello (21.02.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 16:06 Mijaczku, serdecznie współczuję, i wierzę, że do Ciebie los niedługo się usmiechnie. trzymaj się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 ale macie fajnie..... 16.03.04, 19:21 czytam czasami co u was sie dzieje i bardzo wam zazdroszcze dzis bylam u gin dziwne bo nie zalecila mi zadnych badan powiedziala ze teraz ciaza obumarla lub poronienie do 12 tyg to norma tym bardzien u mnie jak bylam przeziebiona wirus zaatakowal plod ktory go zabił i abym sie nie martwila i wiosna znowu zaszla w ciaze wiec odliczam po trzeciej @ DO DZIEŁA !!! i tez niedługo bede wyczekiwac pukania od srodka i kupowania malutkich ciuszkow. zycze wam szczesliwego donoszenia Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 11.03.04, 12:30 > boję się jaka morfologia wyjdzie,w pierwszej ciąży utrzymywała się do samego > końca na wysokim poziomie,ok.14 a co to znaczy? to 14 - to jakiś wskaźnik konkretnie? czy chodzi Ci o godzinę? a dziś czuję się znacznie lepiej, właściwie normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 11.03.04, 13:13 elve to jest wynik hemoglobiny(hcg),14 to jest super,chyba do 11 norma jest ale jak jest nizsza i ma tendencję by spadac to mozna nabawic się anemii Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 11.03.04, 21:28 ech, tyle co Ty teraz (12,1) to ja miałam w styczniu, za dwa tygodnie pójdę do badania i pewnie się okaże że już mam poniżej normy (norma jest do 12, przynajmniej tak mam napisane)... ale co sie będę na zapas martwić idę wtrząchnąć trochę żelaza zaprawianego witaminą C! bo tak się lepiej wchłania. Odpowiedz Link Zgłoś
beatka74 Re: wrzesnień 2004 11.03.04, 13:31 Witajcie!! ale was sie tutaj duzo zrobilo)) fajnie pozdrawiam cieplutko p.s ale mam smaka na sajgonki.....musze jakis bar napasc) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 11.03.04, 18:36 moja morfologia spadła do 12,1 i troszkę się martwię,do tego mam niski poziom krwinek białych,tylko 3,8,te kłucia brzuszka miałam do 15.00 zadzwoniłąm do lekarza,kazał wziąc kolejną nospę,a jak dalej bedzie bolec to jutro mam do niego jechac,póki co przeszlo ale zobaczymy co bedzie pózniej,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juleg Re: wrzesnień 2004 13.03.04, 15:53 Heja, dopisuję się do listy na 28 wrzesnia, już kiedyś u Was byłam , ale chyba nie znałam jeszcze terminu, pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 15.03.04, 07:51 hej,u nas dziś wiosenka,ma być słoneczko i 11 stopni,ja w końcu odzyskałam pogodę ducha,dużo przebywamy na dworze,chodzimy do lasu na spacerki i w końcu troszkę mi lepiej,za tydzień w poniedziałek jedziemy do lekarza i już nie mogę się doczekać usg,kiedy mi powie czy w brzusiu dziewuszka czy synek,tyle sukienek już kupiłam!!!!nie mogłam się oprzećidę pod prysznic i zaraz na spacerek,pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia Wojtuś Odpowiedz Link Zgłoś
dziubulek111 Re: wrzesnień 2004 15.03.04, 09:57 Cześć wrześniówki! Jak się macie? Ja tam jeszcze o hemoglobinie nie myślę za bardzo, ale o wadze ZA BARDZO. Jak tam u Was z wagą? Czy już rośnie i o ile? Ja już sama nie wiem, ile powinnam była przytyć do tego czasu. Wedle jednej książki 2 kg to norma, wedle czasopisma 0 to norma, wedle broszurki 1,5... Jak to w końcu jest? Jeśli mam termin na jedenastego, to ile mogłam przytyć? Co zrobić, żeby nie wyglądać jak mały słonik? Słodyczy nie jem, cukier ograniczam (odstawiłam zupełnie, ale herbatę muszę doprawiać soczkiem bo nie przełknę, chyba że owocową i to nie zbyt często). Poza tym jem, co mogę (bo jak nie mam na coś ochoty, to mnie mdli na sam widok). A Wy? Czy jakoś specjalnie się odżywiacie? Czy też macie awersję do mleka? Ja się ratuję serem i koktailami mlecznymi bez cukru. Poza tą fobią żywieniową mam się super, a Wy? Mój pierworodny klei się coraz bardziej do mnie. Czuje pismo nosem, ot co. Mam nadzieję, że nie będzie przejawiał krwiożerczych zamiarów wobec tego drugiego malucha. Jak wasze aniołki reagują (jeśli już je macie)? Czy już coś wiedzą albo czują? Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich brzusie!!! T. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 15.03.04, 12:14 ja do 12 tyg przytyłam 1,5 kg,teraz może z 2,5(obecnie 16 tydzien),wiec jestem zadowolona,nie idzie mi nic w biodra ani w tylek ani nigdzie indziej,w brzusio tez jak na arzie malutko bo prawie nic nie widac,jak na razie dopinam się we wszystkie moje spodnieja też bardzo uważam aby nie przytyć zbyt wiele,w pierwszej ciąży przytyłam 11,200 i było ok,zaraz po porodzie wyglądałam super,teraz amm nadzieje ze ten duzo nie przybiorę,na razie nie zanosi się zebym była jak słonik,awersja totalna do słodyczy,ktoś mnie ostatnio poczęstował michałkiem,ugryzłam pół tak mi było słodko ze musiałąm popic chyba z pól litra wody mineralnej(tak bym chciala zeby mi ta awersja do słodyczy została do końca zycia),poza tym w ogóle mam mniejszy apetyt niż przed ciążą a jak mam zachcianki to np na fasolkę szparagową albo ogórkahihi sama jestem ciekawa ile już przytyłąm,przymierzam się do kupna wagi własnie,pozdrawiam cieplutko-Gosia aha według literatury do 16 tyg ok 2,5 kg,do 20-3,do 24 4,5,28-9,32-11,36-12i tyle samo do 40,dokładnie tak ksiązkowo tyłąm w pierwszej ciąży ale róznie bywa,moja kolezanka do 22 tyg przytyłą juz 6 kg Wojtuś Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 15.03.04, 18:11 najbardziej utyłam podczas pierwszych dwóch tygodni ciąży - bo to akurat były święta od tamtej pory waga ani drgnie, ostatnio nawet moja ginekolożka kręciła nosem na mnie, że nic nie przytyłam. ale myślę, że za dwa tygodnie okaże się, że już cos przybyło, bo widze wyraźnie, że mam większy brzuszek - więc skądś sie musiał wziąć. według mundrych książek powinno się w 2 trymestrze tyć mniej wiecej pół kilo na tydzień - no nie wiem, jak to zrobić, moja waga to chyba na razie głównie woda, bo strasznie dużo piję. jem mniej niż przed ciążą, nie wiem czemu, po prostu nie mogę zjesć dużo na raz, bo od razu mam zgagę. jem więc malutko, za to głodnieję co 2 godziny. nie mam awersji na nic, jedynie niektóre zapachy drażnią mnie bardziej niż kiedyś. no i czuję się dobrze, tylko spacerów na świeżym powietrzu mi trochę brakuje - ale jak tu spacerować, jak tyle roboty na głowie? pozdrawiam Was, mamusie, już niedługo będziemy zaczynać czuć kopniaki! (mój motylek coś przestał trzepotać, ale jak się wsłucham, to wydaje mi się, że troszkę do mnie puka ) Odpowiedz Link Zgłoś
beatka74 Re: wrzesnień 2004 15.03.04, 19:20 hej, ja jestem w 12 tyg, i jzu czuje ruchy dzidziusia, to cudowne jak tak do mnie puka a przytylam 1 kg pozdrawiam ze slonecznego wietrznego morza) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 15.03.04, 21:11 Beatko a czy to na pewno ruchy maluszka?tak wcześnie,co prawda czytałam ,ze to możliwe ale niezmiernie rzadko ,dzidzia jest wtedy bardzo malutka i musiałaby się odbijać w macicy jak piłeczka zeby wyczuć ruchy,ma ok 4cm,nie chcialabym ujmowac Twojego szczęscia bo być moze to faktycznie już dzidzia puka ale czesto zdarza się tak ,że ruchy mylone są z pracą jelit,wtedy też drga brzusio i czuć jakby dzidzia kopała,samej mi się już tyle razy wydawało... pozdrawiam cieplutko-Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
beatka74 Re: wrzesnień 2004 16.03.04, 10:03 hej oj na pewno, na pewno jelita tez czuje ale to inaczej, tak sie napinaja i rozkurczaja, znam swoj organizm, wiec wiem a ruchy , dodam ze nie jest to codziennie, to takie pukniecia od srodak, tak jaby dzidzia sobie plywala i czasami zahaczala o brzuszek i sie "obijala " o niego) takaze to juz, a potem coraz bedzie czesciej) Odpowiedz Link Zgłoś
utka Do Madzi-Madziulaz + wtorkowe pozdrowionka 16.03.04, 13:12 Witaj Madziu - ogromnie Ci dziekuje za pamiec !!! I przepraszam, ze odpisuje dopiero teraz, ale kilka ostatnich dni spedzilam na blogim leniuchowaniu (czytaj L4)i do komputera nie zagladalam. Caly czas pamietam o Tobie i mocno, mocno wierze, ze juz niedlugo wszystko sie dobrze ulozy a koniec roku przyniesie Wam najpiekniejszy prezent z mozliwych ! Madziu bedzie dobrze zobaczysz !!!! Tydzien temu bylam u gina - waga 59 wiec tyle, ile na poczatku ciazy, wyniki krwi - takie sobie - tj. hematokryt i hemoglobina ponizej widelek. Kobieta zamiast mnie pocieszyc powiedziala, ze nastepnym za kazdym razem bedzie gorzej ... Przepisala Materne co drugi dzien wymiennie z Sorbiterem (? - chyba tak sie to nazywa) - tj. jakims preparatem zelazowym z wit. C i kwasem foliowym 15 mg. Aptetyt taki sobie. Na szczescie senna juz tak nie jestem i przy "dobrych wiatrach" ( tj. ciekawym repertuarze telewizyjnym) wytrzymam nawet do 23 - ha! Wczoraj siostra wrocila z Londynu i przywiozla mi pol plecaka maciupenkich ciuszkow - ach! juz chce leciec do domu i przegladacccccccc fajnie ze odezwala sie Sugar, bo juz sie tu bardzo martwilysmy o nia sciskam wiosennie i slonecznie (W KONCU !!!) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia ruchy dziecinki 16.03.04, 13:22 ach Beatko to nawet nie wiesz jak ja Ci zazdroszczę,u mnie już 16 tydzień,dwa razy zdawało mi się ze czuję kopniaczka ale nie było szybkiej powtórki wiec nie jestem pewna,ale amm nadzieje,że lada dzien.... Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 pozdrawiam po długiej przerwie 20.03.04, 22:19 Witam, nie pisałam już tu od daaaaawna ale trochę mnie odrzuciło szczerze mówiąc. Raz czy dwa zostawiłam na tym forum swój domowy adres mailowy. Po kilku moich wypowiedziach zaczęłam dostawać wiadomości z pogróżkami na ten adres. Zmuszona byłam zmienić swój mail i wiem, że to był to ktoś z forum (podejrzewam nawet kto). Głupio tak, ale niby dlaczego miałabym zrezygnować więc piszę dalej. Nie miałam jeszcze usg ale słyszałam bicie serduszka, łomotało jak opętane. Położna zapytała mnie czy będę chciała robić badania prenatalne ale zdecydowaliśmy się że nie. Jest małe prawdopodobieństwo anomalii w moim przypadku więc poczekam do usg w 20ym tygodniu. Mam już dosyć pokaźny brzuch i czuję się niezgorzej chociaż dosyć boli mnie kręgosłup. Mam nadzieję, że wy czujecie się dobrze i wasze maleństwa też. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia jutro do lekarza 21.03.04, 19:38 hej,coś zamarł nasz wątek,dobrze ,że się odezwałaś Poleczko,jestem wstrząśnięta jak ktoś mógł ci grozić,teraz już nie tylko na ulicach trzeba uważać ale nawet na takim forum Jutro mam wizytę u gina który najprawdopodobniej już potwierdzi płeć naszej kruszynki,mąż jest przekonany ,że dziewuszka,w końcu robił dziewczynkę a ja podchodzę z dystansem,nie chcę się na nic nastawiać,zobaczymy,na pewno szybko się pochwalępozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: pozdrawiam po długiej przerwie 22.03.04, 13:18 Witam Cie poleczko, z naszej wrześniowej listy dowiedziałam się, iż mamy wyznaczony ten sam dzień porodu, tj. 24/09. Absolutnie nie przestawaj pisać - dziwię sie, że kogoś stać na tak głupie żarty (choć pogróżki to już przeciez nie żarty). W każdym bądź razie zaglądaj tutaj koniecznie. Ja czytam nas często, rzadziej notomiast piszę, po prostu z braku czasu, ale cieszę sie, że duza wiekszość z nas czuje się dobrze. Jutro mam wizyte u lekarza i już nie mogę się doczekać. Usg robię co miesiąć - to wspaniałe uczucie, tak jakbyś zaglądała do swojego maleństwa czy u niego wszystko ok. I potem znów 4 tygodnie tesknie. Pozdrawiam serdecznie wszystkie e mamusie - s. mama Mateuszka (2.8) i "okruszka" Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: pozdrawiam po długiej przerwie 22.03.04, 21:30 No witamy poleczka. zastanawialam sie co u Ciebie slychac i jak tam fasolka? Na forum Swiat tez Cie ostatnio nie ma. A co do tych pogrozek to po co podajesz swoj prywatny email? Przeciez dla chetnych dostepna mozesz byc pod gazetowym? Nie przejmuj sie chlamem i pisz dalej. Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
marzennak Re: wrzesnień 2004 21.03.04, 20:11 Cześć Dziewczyny. Jestem w 13 tc i też już czuję ruchy, są bardzo wyraźne, ale tylko w środku, mąż nie czuje To moje trzecie dziecko, więc może jestem uwrażliwiona. W pierwszej ciąży to był 18 t, w drugiej 16, a teraz 13. Ciekawe, czy przy czwartym poczuję w 10? Przytyłam 2 kg, dużo mi poszło w biust, ku uciesze męża! Odpowiedz Link Zgłoś
trapet Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 10:28 Czesc, Bylam w piatek na kontroli u ginekologa. Wszystko OK! Widzialam malenstwo na USG. Jest sliczne. Rozmiary ma w porzadku na swoj wiek. Plci jeszcze nie widac. Jestem szczesliwa mimo ze od wczoraj leje bez przerwy i zrobilo sie zimno jak nie wiem co... Ale w piatek bylo sliczne slonce!!! Pozdrawiam wszystkie mamy i ich malenstwa! Ola mamusia Kosmusia Odpowiedz Link Zgłoś
utka Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 13:07 witajcie Dziewczyny - szczegolnie Ty Poleczko Droga - straszne to co piszesz - listy z pogrozkami ? od kogos z forum ? Az nie chce sie wierzyc w takie rzeczy, bo jaki ktos mialby w tym cel ..... W glowie mi sie takie rzeczy nie mieszcza ! Prosze nie przjemuj sie, trzymaj sie dzielnie i pisz tu do nas, bo sie bardzo stesknilim ... U mnie dobrze - apetyt dalej kiepski ale tyc mi to nie przeszkadza. Co prawda nie wiem ile, bo wagi w domu nie mam, ale brzucho juz duze i polowa garderoby poszla w odstawke. W ubieglym tygodniu zrobilam obchod krakowskich sklepow ciazowych, ale niestety nic dla siebie nie znalazlam. Wszedzie maja tylko sztruksowe lub dzinsowe princeski (dlugie do kostek lub do pol uda )vel spodnie ogrodniczki albo z jakas guma i do tego wielkie siegajace kolan koszule. Jestem zrozpaczona, bo do pracy trzeba mi cos eleganckiego a wyboru niestety nie ma. Ruchow dzieciaczka niestety jeszcze nie czuje - to wprawdzie dopiero 16 tydzien, ale jak tu piszecie, ze czulyscie bajtka w 13 nawet, to troche mi smutno, ze moj tak cicho tam siedzi i "pogadac ze starymi" nie chce. Pozdrawiam wszystkie bardzo serdecznie, wiosennie i slonecznie z Krakówka Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 13:29 Utko droga - jeżeli to Twoja pierwsza ciąża to nie martw sie o ruchy bejbika. W pierwszej ciąży poczułam je dopiero gdzieś ok. 18 tyg. Tak więc na pewno to już niedługo. A propos ubrań - zaczęłąm się rozglądać za czymś fajnym i dziś na jednym z wątków odkryłam 2 strony ze sklepami internetowymi dla brzuchatek) Ciuszki nawet niezłe, gorzej z cenami, ale warto tam zajrzeć: www.happymum.pl www.bebefield.pl Happymum jest z Olsztyna gdzie obecnie mieszkam, tak więc mają swoje ciuszki u nas w sklepach. Jedne spodnie już zakupiłam (combat mama)i jestem z nich zadowolona, choć jeszcze są przyduże (u mnie 13tc), ale wiem że niedługo beda akuratnie. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 15:16 Witam Was, Ja poczulam ruchy pierwszego dziecka w 19 tyg. Ponoc 21 tydzien przy pierwszym to standard. Ponoc kazdy inaczej odczowa ruchy fasolek..U mnie bylo tak jakby ktos wypuscil mi stado motylkow do brzucha. Gilgotalo jak diabli ) Zastanawiam sie czy ruchy w kolejnej ciazy tak samo sie odczowa jak i w poprzedniej? Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 16:13 hej,wróciłam od lekarza i co????i w moim brzuszku siedzi zdrowy syneknie udało się,nie ma dziewuszki,widac wycelowane idelanie ale w genach mamy zapisane siusiaczkiłezkę malutką uroniłam ale jestem szczęsliwa ze dzidzia ma się dobrze,słyszałam dziś serduszko,wspaniałe uczucie,pozdrawiam Was cieplutko,aha chyba bedziemy zmieniać imię bo mojemu mężowi przestał podobać się Michałek aha,i ruchów tez jeszcze nie czuję a to juz 17 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 16:36 aha,a przytyłam 2 kg czyli od 11 tyg tylko pół kilo Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 17:47 Dziewczyny, pozdrawiam wszystkie bardzo wiosennie. Ach, ale Wam zazdroszcze tych ruszajacych sie brzuszkow. U mnie 14.5 tygodnia i strasznie sie niepokoje, w 12tygodniu widzialam dzidziusia na krotko na USG, po tym jak lekarz nie mogl jeszcze wychwycic bicia serduszka przez Dopplerowskie USG. Przytylam ok 2 kg, i musze Wam powiedziec, ze WCALE nie czuje sie w ciazy i to mnie martwi, czy wszystko w srodku jest jak trzeba. Brzuch urosl mi tylko troche (moja pierwsza ciaza, ktora donosilam do II trymestru), piersi urosly z miseczki male B do male C i poza malymi zylkami, ktore wyszly wygladaja tak samo. MARTWIE sie. Jaka ja mam pewnosc, ze moja kruszyna nadal ma sie dobrze? W I trymestrze to mialam objawy wczesnej ciazy, a teraz nie mam sie czego czepic, ruchow jeszcze nie czuje, brzuch taki maly. Niepokoj rosnie we mnie jak olbrzym, a nastepne USG dopiero za 2 tygodnie. Czy Wy tez tak mialyscie? Zadnych szczegolnych objawow? Ja sie chyba wykoncze ze zmartwienia przez te 2 tygodnie. Przepraszam za to marudzenie, ale gdzies sie musialam wygadac, a o moje ciazy wie tylko maz i rodzice, wiec nie chce ich w kolei zamartwiac. Gosiu, gratuluje synka. Ciesz, sie ze zdrowy, uwierz mi, po kilku straconych ciazach jest mi/nam zupelnie obojetne co bedzie i nastepnych razem, tez mi bedzie obojetne. Moj maz ma brata i byli dla siebie wspanialymi towarzyszami zabaw przez cale dziecinstwo i do tej pory sa w ogromnej przyjazni, czego ja nie moge powiedziec o swoim bracie, chociaz roznica wieku nie byla duza. Teraz wlasciwie stracilam z nim kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 21:22 No to Gosia gratuluje chlopaka. Choc moze sie i jemu jeszcze odwidziec i urodzi sie dziewczynka )Tak wlasnie bylo u moich znajomych - 2 usg wykazaly 'siusiaka' a na swiat przyszla Baska My tez juz pozmienialismy wstepne imiona. Dla synka mamy Marcel, a dla dziewczynki nie mamy zadnego. Nie mozemy sie dogadac i nieraz sobie juz mysle, ze dla swietego spokoju moglby sie urodzic nam ten Marcys ) Pozdrawiam Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: wrzesnień 2004 22.03.04, 21:26 Bylinka - ja jak tylko przekroczylam 13 tydzien to wszytskie objawy ciazy zniknely. Nawet te 'ruchy plodu', ktore czulam od 7 tygodnia ) Nie martw sie bedzie dobrze. Obecnie tez czekam na jakis znak Moja pierwsza nieudana ciaza byla zupelnie inna od drugiej, a ta trzecia obecna inna od tych poprzednich. Glowa do gory! Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Pozdrowienia 22.03.04, 22:10 Gratuluje duzych i malych brzusiow tobie Gosiu synka choc nie badz pewna na 100% ciezko mi pisac czytajac o tym ile przytylyscie ze czujecie ruchu dzieciatek ze kupujecie juz ciazowe ciuszki niedlugo pewnie bedziecie kompletowac wyprawke... juz dwa tyg od zabiegu zdjecie usg wyzucilam i tak mam swoje na zawsze w sercu! no i zostaly mi wielkie cycki bo nie mozna powiedziec ze to piersi ciekawa jestem czy zmaleja bo nie wyobrazam sobie ze przy nastepnej ciazy (mam nadzieje ze za trzy mies.) aby mialy znowu urosnac, kregoslup mi peknie teraz mam 75E !!! i wcale mi nie do smiechu... Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: wrzesnień 2004 23.03.04, 04:08 Dziekuje mamo-danielciu za slowa otuchy. Ja tak na rozum to wiem, ale ten rozum to mi sie czasami wylacza i do glosu dochodza emocje. Tez mam nadzieje, ze wszystkie tu dozeglujemy do szczesliwego konca i bedziemy sie dopingowac do ostatnich dni. Moj termin jest 2 przed Twoim, to wigilijne dziecko, tak zamiast Pasterki ale sie oplacilo. Mam jeszcze jedno pytanie, czy Wasze terminy zostaly zweryfikowane poprzez USG? Czy nadal liczycie od daty ostatniej miesiaczki? U mnie od daty ostatniej miesiaczki to troche ponad 14 tydzien, a wg USG w 10 tygodniu juz poczatek 15 tygodnia, jest roznica prawie tydzien. Sciskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 23.03.04, 07:17 chyba raczej na 100% ale z oddaniem sukienek poczekam do nastepnego usg ,denerwuje mnie tylko ze to zdjecie na którym siusiak zaznaczony strzałką takie dziwne bo ten siusiak nijak jets do innych czesci ciala,tak jakby byl koło szyi,dalam zdjecie na zobaczczie,dziś powinno byc,moze wy coś tam dojrzycie co gdzie jest,bo ja za Chiny nie mogę,tam gdzie strzałeczka to siusiaczektu jets link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10606875&a=11159122 zdjecie powinno być koło 8 bedzie na koncu,prosze was zobaczcie,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: wrzesnień 2004 23.03.04, 10:16 A to nie jezyk przypadkiem???? No poczekaj z tymi sukienkami ) JA jak widzialam siusiaka strazaka u mojego Danielcia w 13 tyg to byl tuz ponizej miejsca laczenia sie z pempowina (ponizej jej). I naprawde ani lekarz ani ja nie mialam zadnych watpliwosci ze to jest na 100% meskie przyrodzenie. Podzrawiam Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 23.03.04, 10:48 dziewczyny!!!kurcze,ten lekarz do którego chodzę jets naprawdę bardzo dobrym lekarzem,ma super sprzet i nie ma mowy o pomyłce!!!powiedział na 300%ale teraz to już zwątpiłam ,wiecie?już sama nie wiem co on mi powiedział,zgłupiałam do końca,ale dajecie mi nadzieję,w końcu jak się tak czegoś mocno pragnie to musi się spełnić prawda?póki co sukienki zostawiam do usg połówkowego a nóz to jakaś pomyłka,a jak nie to bede miala dwóch fajnych przystojniakówmój pierwszy synek super się chował i wciaż się chowajest wspaniały,tai będzie i drugi mój Wojtuś Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia link do fotki 23.03.04, 08:13 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10606875&a=11518728 Odpowiedz Link Zgłoś
utka Refleksje na temat zdjatka 23.03.04, 08:37 Gosia - najpierw serdecznie gratuluje zdrowego dzieciaczka !!!!!!!! a jesli chodzi o to zdjecie, to ja nad strzalka widze dlon maluszka - tak mi sie przynajmniej wydaje a TO( czyli jaderka) to po mojemu taka duza kropka czy koleczko (nie wiem jak nazwac) na lewo od podstway strzalki. Ale wiesz ...... ja mam duza wade wzroku i nosze silne okulary, no i na dokladke zero! doswiadczen w "czytaniu" zdjec usg, wiec nie sugeruj sie tym za bardzo ..... Pozdrawiam Was wzystkie bardzo serdecznie i dobrego dzionka zycze specjalne pozdrowienia dla Gagatka - widzisz jak czas szybko leci, ani sie obejrzysz, jak sama bedziesz w srodku tego wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Cześć znowu 23.03.04, 09:43 Cześć dziewczyny. Fajnie być na tym wątku. Raz zdarzyło mi się podać mail domowy bo gazetowego nie używam i proszę. Gosia, pewnie strasznie się rozczarowałaś tym, że nie będziesz miała dziewczynki ale pomyśl tak, najważniejsze że dzieciątko zdrowe. Ja bardzo bym chciała drugiego chłopca ale nie jest to priorytet. Nie wiem jak wy ale ja mam już duży brzuch chociaż przytyłam od początku ciąży 2,5 kilo. Nie mam w ogóle apetytu i jem bardzo małe porcje. Wyjątkiem mogą być tylko gołąbki których wczoraj pożarłam dwa. Jem też dużo ryb, zwłaszcza makreli i sardynek. No i dużo jabłek. Na słódkie w ogóle nie mam ochoty. Nie czuję żadnych ruchów ale to dlatego, że w czwartek wg położnej będę kończyć 13y tydzień. Nie wiem jak ona to liczy bo ja wyliczyłam, że jestem tydzień bardziej zaawansowana (czyli niby teraz 14y tydzień) ale chyba położna wie lepiej. Pozdrawiam, pa Odpowiedz Link Zgłoś
trapet Re: Cześć znowu 23.03.04, 10:01 Czesc wszystkim, Gosia, ja tutaj za Chiny nie widze siusiaczka. Poczekajcie jeszcze troche, moze sie gin pomylil. Czasem np. omylkowo biora kawalek pepowiny za siusiaka, tak mi mowila moja pani dr. Zdarza sie. Zreszta drugi chlopiec to nie nieszczescie, beda sie razem bawili z Wojtusiem. Ja tez mam synka i licze teraz po cichu na dziewczynke, ale naprawde sie nie zmartwie jesli bedzie drugi chlopak. U mnie jest az 2 tyg roznicy miedzy wiekiem ciazy z USG a tym z daty ostatniej miesiaczki. Chyba jednak USG ma zawsze racje. Mi brzuch niezle urosl, prawie zadne spodnie sie nie dopinaja. Zupalnie inaczej niz bylo w pierwszej ciazy. Ale na wadze przybylo mi niecaly kilogram! Nie wiem, jak to jest mozliwe. Pozdrawiam wszystkich serdecznie, szczegolnie cieplo Gagatka, i zycze szybkiej dobrej nowiny. Ola Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia :) 23.03.04, 10:01 poleczka,czy się rozczarowałam?nie wiem czy to rozczarowanie,wyszłam od lekarza uśmiechnięta,radosna ze dzidzia zdrowa, z szyjką wszystko dobrze(przy pierwszej ciąży skracała się),dopiero gdy wyszlam dotarło do mnie ze moje wszystkie marzenia o sukienkach,spineczkach,kiteczkach padły w jednej chwili i pobeczałam się,musiałąm jakoś rozłądowac te wszystkie emocje,wiesz co ja sie anwet tak nie nastawialam zbytnio ale mój mąz był tak pewien ze bedzie córka ze zaraził mnie tym swoim optymizmem i przekonaniem,a tu siusiak...mąż się cieszy,wiadomo facet inaczej to przezywa,ja też się cieszę,zadałam sobie pytanie,czy gdybym wiedziala ze bedzie drugi synek to czy bym zdecydowala sie na drugie dziecko i moja odpowiedz brzmiala zdecydowanie tak,to wszystko wyjasnia,boli mnie tylko ze mój maz wczoraj kategorycznie powiedzial mi,zadnego tzreciego dziecka a to bylo takie moje swiatełko nadziei ze moze jeszcze doczekam się córeczki,prysło w jednej chwili(((( dziś czuję się świetnie i czekam na tego upragnionego kopniakapozdrawiam cieplutko tak Utka,to chyba raczka jets a nie siusiak a siusiak moze gdzies nizej Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia gagatku.... 23.03.04, 10:13 ja też zyczę wszystkiego co najlepsze.....pozdrawiam cieplutko,zaglądaj tu do nas ,jestem pewna ze my tez niedługo ebdziemy zaglądac do Twojego wątku za kilka miesięcy,z całego serca Ci tego życzę,buziaki-Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia do sugar 23.03.04, 10:49 dostałam maila,dziekujęu Was to faktycznie nie było wątpliwości,siuraczek jak talalano zobaczymy,co ma byc to będzie Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s pozdrowionka dla wrześniowych mamuś i gagatka 24.03.04, 19:26 Wczoraj byłam na kontroli i wszystko okejowsko. Maleństwo ma 8,5 cm i pomachało do mnie nóżką)))) Teraz czekają mnie znów 4 tyg. tęsknoty zanim znów zobaczę skarba na usg(miesiąc czekania na 2 minuty spotkania).U mnie dopiero 14 tc. - tak więc jeszcze nie wiem czy będziemy mieli córunię czy synka - choć przyznam, ze liczę podobnie jak Gosia, gdyż już jednego synusia mam i również po cichu myślę o sukienusiach, spineczkach i kiteczkach. Nie robię sobie jednak zbytniej nadziei - u meża w rodzinie było 3 braci - choć wiadomo los lubi sprawiać psikusy. Poczekamy, zobaczymy. Aktualnie jestem 2 kg do przodu, choć brzuszek rośnie wolniej niż w 2 m-cu. Gosiu - cieszę sie, że u Twojego maleństwa wszystko dobrze, pozdrawiam wszystkie oczekujące mamusie i szczególne uściski dla gagatka. Odpowiedz Link Zgłoś
utka ale wstretny dzien 25.03.04, 08:37 W Krakowie leje !!!!!! - przyszlam do pracy cala mokra - dluga spodnica sztywna do pol uda, w butach chlupie - co za dzien. Pogoda jest msciwa - jak wstalam rano o 7 bylo pochmurno ale nie padalo, a jak tylko ludzie ruszyli do pracy przed 8 to nagle chmura sie oberwala. Teraz dla odmiany tylko jakis 'kapusniaczek' z nieba leci. Dziewczynki, moja przyjaciolka urodzila we wtorek. Miala cesarke, bo zaczela krwawic. Termin miala dopiero na czerwiec, wiec troche strachliwie. Coreczka (1,10 kg) na szczescie jest mocna i sama oddycha bez respiratora. Strasznie sie poplakalam po jej telefonie - sama nie wiem wlasciwie dlaczego .... Ciesze sie, ze z dzieciatkiem wszystko dobrze. Mam tez nadzieje, ze mala szybko nadrobi i niedlugo beda mogli zabrac ja do domciu. Juz sie nie moge doczekac, jak je obie zobacze. Pozdrawiam Was zza biurka i spadam do roboty Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: ale wstretny dzien 25.03.04, 08:52 utka,trzymam za koelzankę kciuki,za nią i jej dzieiątko,ja mam kolegę który też urodził się wcześniej ,wazył 1 kg teraz ma prawie dwa metry,rosły zbudowany chłop,zdrowy,na stanowisku,może to jakieś pocieszenietrzeba myśleć pozytywnie tak,pogoda jest dobijająca,mój synek jets teraz chory przez tą przeklętą pogodę bo ubierz tu odpowiednio dziecko jak tu udzie w krótkich rekawkach chodzą bo w słoncu na balkonie prawie 30 stopni a tu w kurtkcah ciepłych,ubierzesz za lekko,przeziebisz,za cieplo-mały się zgrzeje,tragedia,no i siedzimy teraz w domku. Mój synek coraz bardziej przeżywa moją ciażę,jakby mógł to cały dzien byłby przyklejony do brzuszkasłodziutki jest,muszę zrobić sobie z nim takie zdjecie jak się tak tuli to Wam pokażęapetyt dalej nie dopisuje choć już wmuszam w siebie ile mogę,lekarz przepisał mi profilaktycznie zelazo,mam brac miesiac,jak morfologia skoczy to juz nie bede brac,brzuszka na zew nie widac,tzn ja już widze ale z zew osoby w ogóle,nawet kolezanka mnie ostatnio spotkala i mówi"ty to zartowalaś ze jestes w ciayz,przeciez nie masz w ogóle brzuszka,nawet jak jej podnioslam bluzkę i pokazałam leciutkie wybrzuszenie to nie uwierzyla,hihi ja tam się cieszę,jeszcze zdąze się brzuszka nanosic,aha,kilka razy poczulam już kopniaczka ael to takie delikatne jest i raz na jakis czas ze nie jestem tak do konca pewna,caly czas jestem zalatana i jakos nie moge sie and tym skupic a z koli jak si.e skupiam wieczorkiem sesja przy muzyce i czekanie to dzidzia ani sie ruszy aah,ja amm jakeis dziwne kolki,tak mnie wtedy noli ze się ruszyć nie mogę,to jets taka kolka promieniujacaaż do tyłu,co to może być? Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Szczescie w nieszczesciu 25.03.04, 11:27 Dziekuje za pozdrowienia i za to ze pamietacie. Czytajac wasze watki mysle ze tak samo moglam to przezywac ale... Wczoraj odebralam wyniki hispo. i nie wskazaly konkretnej przyczyny, znaczy sie takiej ktora trzeba by bylo leczyc, przyczyna byla grypa tzn jej wirus uszkodzil lozysko czy pepowine i obumarlo. Wiec tego nie trzeba leczyc wiec za dwa cykle bierzemy sie do roboty!!! Ps przeslijcie zdjecia USG , a co do gosi synka to zastanawiam sie ze moze z siusiakiem jest tak jak z uszami przesuwaja sie, uszy do gory, siusiak do dolu hihihhi Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Szczescie w nieszczesciu 25.03.04, 12:12 gagatku,,przesyłam ci fluidki ciążowe i życzę owocnych starań,ja już się z myslą o kolejnym synku oswoiłam,będziemy mieć trzecie dziecko,mąż się na arzie zapiera ale bedzie tak jak z drugim,jak zobaczy jak ja bardzo tego pragnę to się ugnie,a jak nie to wezmę Go siłą(uwielbia to,hihi),w końcu muszę mieć córeczkęa póki co cieszę się ,że synek w brzusiu zdrowy,a zreszt a kto wie...może to jednak dziewuszka,staram się nie myślec Zdjęcia Wojtusia Odpowiedz Link Zgłoś
peanut2004 Witam wszystkie wrzesniowe mamusie 25.03.04, 13:10 Milo, ze tak tutaj wrzesniowo. U mnie dzidzia wstepnie okresla 22.09! jeszcze cala wiecznosc, w szczegolnosci ze leze i tak pewnie zostanie do konca. Wiec pomyslalam sobie, ze z Wami ten czas jakos lepiej uplynie i oczekiwanie sie stopniowo bedzie zmniejszac. A oczekiewanie u nas straszne, bo to nie pierwsza ciaza a dzidziusia jeszcze nie mamy. Na szczescie konczy sie 13tyg, juz po 3 pobytach na OBI i garsciach pigulek(przepisanych przez gin) Peanut( tak na razie nazywamy orzeszek w brzuszku) trzyma sie mocno! Oby tak dalej,jutro idziemy (ja)/(go)( podgladac! Pozdrowionka dla wszystkich wrzesnioweczek Peanut Odpowiedz Link Zgłoś
lena.j Re: wrzesnień 2004 25.03.04, 13:47 Cześć dziewczyny, tez bede rodzic we wrzesniu. termin mam na 24. moj pierwszy dzidziuś Martwiłam się trochę brakiem brzuszka, bo naprawdę nie jestem chudziną a jestem wciąż całkiem płaska, ale trochę poprawiło mi się samopoczucie jak poczytałam wasze wpisy Gosiu, zwłaszcza twój długotrwały brak brzuszka mnie uspokoił. Po pierwszych miesiącach, kiedy wydawało mi się, że "nigdy w życiu" nie zjem niczego smażonego i że właściwie w ogóle niewiele zjem, bo resztę życia prześpię, znowu czuję się zupełnie dobrze. Karmię dzidzię owocami, warzywami, rybami itp i prenatalem, trochę chodzimy pofikać na TBC i już nie pamiętam, że marudziłam, że mi źle w tej ciąży. pozdrawiam was wszystkie z Ursynowa. Joanna i maluszek. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 25.03.04, 14:24 witamy nowe wrzesniowe mamusieale nas już dużo,utka zaraz pewnie wpisze na listępozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
trapet Re: wrzesnień 2004 25.03.04, 16:29 Czesc dziewczyny, Wiesz Gagat, to ciekawa teoria z tym "wedrujacym" siusiakiem )) , nigdy o czyms takim nie slyszalam.. No coz, kto wie ) A moze to wcale nie jest siusiak, a Gosia ma w brzuszku coreczke...? Ja tez chcialabym coreczke, ale z kolei moj partner, tak jak w przypadku Gosi, kategorycznie oglosil ze "jesli bedzie coreczka to poprzestajemy na tym i bedziemy mieli tylko dwoje dzieci". Tak ze juz sama nie wiem co wole, bo ja bym chciala (chyba) miec w sumie trojke, wiec jak by teraz byl drugi chlopczyk to latwiej by mi bylo przekonac nie-meza do "trzeciej proby". Z drugiej strony, znam ja te jego kategoryczne oswiadczenia, z reguly mozna je i tak "obejsc" i po jakims czasie ida w zapomnienie ) Witam nowe mamy wrzesniowe, i czekam na wiadomosci od wszystkich Ola Odpowiedz Link Zgłoś
patrischa Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 10:07 jak sie czujecie mamy wrzesniowe? ja jestem w 14 tc i mam pytanie czy wy tez czujecie takie lekkie ciagniecia i klocia bo do jeszcze niedawna czulam sie tak jak przed ciaza a teraz jest juz inaczej troszke ciezej... Odpowiedz Link Zgłoś
robaczek70 Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 11:59 cześć dziewczyny witam wszystkie i gratuluję. Mam termin na 24 wrzesnia i strasznie chciałabym przyśpieszyć czas. Juz wprost nie moge sie doczekac przynajmniej kopania jeżeli juz nie mówic o widoku tak oczekiwanego skarba. To będzie moje drugie dziecko ale syn ma juz 12,5 lat więc prawie jest "dorosły". i pomysleć że jeszcze dwa lata temu trzęsłam sie na myśl o możliwości zajścia w ciąże - no cóz mój były mąż nie nadawał się ani na męża ani na ojca )))))))))))) Pozdrawiam serdecznei EWA i 14 tygodniowy robaczek Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 12:05 Witam "nowe" mamusie ciesze sie i zazdroszcze. Dzis w trojmiescie zimno i rano padal snieg!!! a ja jutro mam slub mam nadzieje ze pogoda sie poprawi. Pozdrowienia dla Was i dla Waszych cudnych,uroczysz,kopajacych brzuszkow! Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia 2 trymest i mdlosci- czy tylko ja?? 26.03.04, 12:12 Witam, 15 tydzien i po dwoch tygodniach swietnego apetytu mdlosci wrocily. POtworne, 24ro godzinne mdlosci ( Boje sie, ze taki los mnie czeka do rozwiazania. Jezeli tak bedzie, chyba niestety to moja ostatnia ciaza. CZuje, ze nienadazam z najprostrzymi czynnosciami. Np. JAk tu dac dziecku sniadanie jak ja nawet nie moge wejsc do kuchni by zrobic sobie herbaty. CZy ktos ma tu w drugim trymestrze ma jeszcze mdlosci?? SUgar Odpowiedz Link Zgłoś
utka Gratulacje 26.03.04, 12:36 No Gagatku, jutro Twoj wieeelki dzien, pogoda sie nie martw, bo slonca beda Wam swiecic w duszach. Pamietam jutro o Tobie szczegolnie i cudownych wzruszen zycze goska Odpowiedz Link Zgłoś
myszorek3 Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 12:35 No to jeszcze ja się wpiszę. Termin na 30 lub 31-08-2004 (ale tu dokładnie nie pamiętałam OM), z USG wychodzi 01-09-2004. Pierwsza ciąża - ok. 17 tydzień, płeć nieznana, 33 lata. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
utka Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 12:39 Witaj Aniu - ja podobnie jak Ty - z usg termin 2 wrzesnia, pierwsza ciaza, od wczoraj w 17 tygodniu, no i 4 wrzesnia 2004 33 latka na karku .... sciskam i fajnie, ze jestes !!! zimowe ale mimo to gorace pozdrowka z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
myszorek3 Re: wrzesnień 2004 29.03.04, 10:49 Dziękuję za miłe powitania. W tym tygodniu zacznie się 18 tydzień. Miałam ponad 1,5 temu przeziębienie - na szczęście byłam wtedy na 2 tyg. zwolnieniu lekarrskim, ale obowam się, czy to źle nie wpłynęło na dzidzisia - rzucało mną (kichanie) i brzuszkiem strasznie. Będę musiała chyba zrobić wcześniej jakieś USG - miałam robione w 8 i 13 tygodniu, na razie nie czuję jeszcze ruchów dziecka - cojawyżej jakieś gulganie nisko w podbrzuszu jak jadę z pracy metrem (nie wiem czego się spodziewać - jestem cały czas zielona w tych sprawach). Jak byłam 3,5 tygodnia temu u lekarza (NFZ) powiedział, że już nie trzeba żadnego USG - najwyżej 2 tygodnie przed końcem (nie wpomniał słowem o połówkowym) - ale trzeba będzie pójść nawet wcześniej. Do tej pory miałam robione jedynie raz morfologię i mocz (dowiedziałam się o ciąży na koniec 2 miesiąca - oprócz braku @ i nabrzmiałych nieco piersi nie miałam żadnych objawow do tej pory - podejrzewałam raczej inne problemy), na własną prośbę badania na przeciwciała tokso i różyczki. Biorę jedynie witaminki ale to też sama sobie kupuję bo wg lekarza to nie potrzeba (najpierw duovit, potem prenatal a teraz feminatal - te przynajmniej mogę przełknąć). Och zamiast cieszyć się to coraz bardziej się przejmuję - bardziej po przeczytaniu książki "W oczekiwaniu na dziecko". Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
utka w kwestii nudnosci i zakupow dla maluszka 26.03.04, 12:44 Sugar - mnie tylko troszke nudzilo miedzy 7 a 10 tygodniem - juz nawet o tym zapomnialam. Prawde powiedziawszy duzo bardziej uciazliwy w moim wypadku jest jakis wstretny smak w ustach po zjedzeniu czegokolwiek. Juz mi to kilka razy przechodzilo, ale po paru dobrych dniach zawsze wraca. Brrr !!! - mowie Ci co za wstretne uczucie .......... Dziewczyny - mam pytanie, czy planujecie robic jakies wieksze zakupy przed 1 maja - chodzi mi o rzeczy typu - komoda, lozeczko czy wozek. Ja niestety musze sie liczyc z pieniazkami i juz sama nie wiem co zrobic. Boje sie ze to troche za szybko na takie zakupy. pozdrawiam serdecznie i weekendowo wszystkie nowe mamuski, ktore nas tu ostatnio odnalazly na tym watku. Odpowiedz Link Zgłoś
trapet Re: w kwestii nudnosci i zakupow dla maluszka 26.03.04, 13:45 Czesc Myszorek i inne nowe oraz stare mamy ) Witajcie w naszym gronie. Gagat, czy to TWOJ slub??? jesli tak, to gratuluje i z calego serca zycze wam szczescia! Sugar - ja mialam sporo mdlosci (paskudztwo) na poczatku tej ciazy, ale od kilku tygodni, odpukac, juz praktycznie nie. Tylko jestem nadal dosc zmeczona. Ja jeszcze nic nie czuje, ciekawe kiedy cos poczuje? Juz bym tez chciala! O zakupach dla Malenstwa to ja jeszcze nie mysle. Troche licze na tesciow- Francuzow ktorzy maja o wiele wiecej pieniazkow niz my. Jak mial sie urodzic Kosma to oni mu kupili lozeczko i fotelik samochodowy, to byly w sumie najwieksze wydatki. A teraz musimy kupic drugie lozeczko dla Juniora... Pozdrawiam cieplutko Ola Mamusia Kosmusia i Brzuszka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia :(((((((( 26.03.04, 14:19 Mijaczek napisała w środku wątku i chyba nikt nie zauważył,że straciła dziecinkę. Mijaczku,nie umiem powiedzieć jak mi przykro,nie dawno przezywałysmy wszystie stratę Gagatka,teraz Ty,przykro mi ,że tak się dzieje,ale trzeba mieć nadzieję ,że bedzie dobrze. GAGATKU,życzę Ciw szystkiego co anjlepsze ,żebyś jutro błyszczała jak księżniczka i była bardzo bardzo szczęśliwa,myślami będę z Tobą i pochwal się jak najszybciej fotkami z tego wydarzenia Patrycja,ja też mam takie dziwne kłucia,to chyba wiązadła,macica się powiększa,pozdrawiam wszystkich cieplutko-gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia a ja już mam wózeczek dla malca 26.03.04, 14:24 a ja muszę się pochwalić że już mam wózeczek dla maluszka,udało nam się kupić okazyjnie nowiutki wózeczek Peg Perego,szkoda było nie skorzystac z takiej okazji no i stoi w domku ku radości mojego synka który wszystkie pluszaki kołysze i usypia,jeny ,jak on będzie takim słodkim braciszkiem to ja się rozpłynę ze szczescia chyba,słuchajcie,wkłada pluszowego pieska do gondolki,kołysze ,spiewa kołysanki,tuli,udaje ze piesek zasnał i na paluszkach wychodzi,ja za chwile wchodzę głosno do sypialni a Wojtek"mama,cicho,au au (piesek)hm(śpi)"czyż nie jest słodziutki??chcieliśmy wynieść gondolę do garażu ale synek nie pozwala,bo on swoje dzieci chce wozić Odpowiedz Link Zgłoś
kamczaj CZY JEST KTOŚ ZE SZCZECINA 26.03.04, 15:20 SZUKAM KONTAKTU Z PRZYSZŁYMI MAMAMI ZE SZCZECINA Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re: CZY JEST KTOŚ ZE SZCZECINA 28.03.04, 14:15 Hej, ja mieszkałam w Szczecinie przez 24 lata pomimo że urodziłam się w Poznaniu. Jak przyjeżdżam do Polski to zawsze do Szczecina do rodziców na Pogodno przy ryneczku. Chodziłam do LO nr 1 i SP 32. Tęsknię za tym miastem bardzo. Jak chcesz korespondować bo kiedyś tam przyjadę do szczecina i mogłybyśmy się spotkać to napisz na gazetowy adres. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re wózka 28.03.04, 14:21 My zdecydowaliśmy się na podwójny wózek Maclaren (nie wiem czy jest dostępny w Polsce). Dzieci siedzą obok siebie i może być używany od urodzenia. Olek będzie miał 2 lata i 4 miesiące jak dziecko się urodzi więc będzie potrzebował też siedzieć w wózku. Ja już wszystko mam kupione oprócz tego wózka który mąż pojedzie kupić jak będę w szpitalu. Mam nadzieję, że dotrę do niego bo pierwszy poród miałam naprawdę szybki. Pozdrawiam wszystkie wrześniowe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
utka Do Mijaczka i Gosi w sprawie wozka 26.03.04, 15:43 Mijaczku Drogi - strasznie smutne wiesci o Twoim malutkim dzieciatku. Musisz teraz na siebie bardzo uwazac, odpoczywac duzo i zbierac sily - na pewno niedlugo sie gdzies tu spotkamy - Ty z brzuszkiem, my z wielkimi brzuchami i znow bedzie radosnie. Gosiu od Wojtusia - prosze Cie o szczegoly w sprawie tego wozka (jesli Ci sie uda, to zrob mu zdjatko i go tu wklej, co ????) Napisz tez co ma i co z niego mozna zrobic i jesli to nie tajemnica, to jaka jest cena tego cuda. Ja w Krakowie widzialam poki co tylko Chicco i Graco - te ostatnie nie byly drogie, pewnie dlatego, ze nie byly piekne. Bede wdzieczna za info. Ja poki co rozgladam sie za komoda - mialam upatrzona taka w sklepie ze starociami, odnowiona, debowa, duza i bardzo ladna, ale moj maz tak sie z gosciem umawial, ze w koncu ktos nas podkupil no i po komodzie. Szkoda, bo juz sie w myslach do niej wprowadzalam z bajtkowymi ciuszkami. Teraz znalazlam nowa z formy VOX, ale jest droga i nawet w polowie nie tak ladna jak ta poprzednia. Najgorsze jest to, ze tu nawet tej komody na zywca nie mozna obejrzec - daja tylko zdjecia z katalogu z wymiarami, komode zamawia sie wiec w ciemno. A co jak mi sie nie spodoba ? Ok kobietki zamykam komputer i zmykam do domu, po drodze zakupki - w niedziele mam kolege i robie lasagne sciskam weekendowo Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia wózek 26.03.04, 17:10 utka,graco są głownie spacerówki ale beznadziejne bo bardzo wąskie,ja chcialam kupic peg perego atlantico z nakładana gondolą ale stwierdzilam ze dzidzi najwygodniej w typowej gondoli,najlepiej na pompowanych kołach,takie wózki mają obszerna i długa gondolę,dzidzi jets naprawdę wygodnie a to ze wózek ma pompowane koła to też duzo bo dziecko nie czuje nierównosci chodnika az tak bardzo,w moim wózeczku super jets to ze jest regulowane dno gondolki,tak ze dzidzia 4 mies jesli juz zacznie się podnosic nie musi juz lezec zupelnie plasko ale mozna troszkę podniesc dno,jesli chodzi o spacerówki z tych glebokich wózków to w ogóle mi sie nie podobają,ja około lutego/marca przesiądę się w spacerówkę peg perego atlantico prawdopodobnie,aha nasza gondola spełnia też funkcję kołyski,wiesz co,wkleje ci opis : onet.allegro.pl/show_item.php?item=22930128 to jets taki sam wózek jak nasz tylko inne kolorki,nad tym zreszta się zastanawialismy bo facet sprzedaje wersje gleboka wlasciwie nowa a ja spacerówki i tak bym nie uzywala,juz nawet się z gosciem targowalam,ale trafil mi sie inny wózek wiec juz nieaktualne,wózeczek jets taki jak mój tylko mój jets oliwkowo bezowy,fajne wózki robi też implast i nie sa one takie drogie,bebecary fajne ale ceny kosmos,bebe confort też super robi,wszystko zalezy ile ma się funduszy przeznaczonych na wózeczek,ja gdybym rodzila na wiosne odrazu kupilabym spacerówke peg perego atlantico bo jets dobra nawet dla noworodka ale jak na zime to według mnie konieczna jest gondolka zeby dziecku bylo cieplutko,ona jednak chroni przed wiatrem i zimnem,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
utka zyczenia wiateczne + takie tam ... 07.04.04, 14:00 Czesc Dziewczyny, jutro juz wyjezdzam wiec chcialam Wam zlozyc najserdeczniejsze zyczenia - swietujecie z rodzinami radosnie bardzo, a ogromna radosc, ktora towarzyszy Niedzieli Wielkanconej niech bedzie obecna w Waszych serduszkach nie tylko w czasie Swiat, ale tez kazdego nastepnego dnia. wybornych smakolykow, cudownych rozmow przy wielkanosnym stole, slonecznych spacerow oraz calego mnostwa innych najlepszych rzeczy. Sciskam Wszystkie bardzo mocno goska ps. U mnie ok ? Dzis wybieram sie do mojej pani ginelkolg a jutro zaczynamy 19 tydzien. Ruchow malenstwa jeszcze nie czuje i troszke mnie to martwi, choc pewnie nie powinno, bo jeszcze jest kupa czasu. Ja filigranowa nie jestem, a dodatkowo brzucho zawsze mialam, wiec moze naprawde ten moj brzuszkowy tluszczyk jakos skutecznie wszystko wyglusza. Ale napiszcie prosze, jak znajdziecie chwile, kiedy Wy poczulyscie pierwsze ruchy w pierwszej ciazy ? Dodatkowo na szyi zrobila mi sie jakas wstretna egzema i zupelnie nie wiem czym to leczyc. Zapijam wapnem tylko. Podejrzewam, ze zbyt obficie skropilam sie perfumami, zalozylam welniany golfik i mnie skutecznie poobcieralo. Coz teraz mam za swoje - szyja nie nadaje sie do zadnej bluzki ani nawet malego dekoltu. Dziewczyny trzymajcie sie cieplutko i uwazajcie na siebie. Gosiu Wojtusiowa - ogromne dzieki za zdjatko wozka - zakochalam sie i takiego tu bede szukac. Jest bardzo, bardzo zgrabniutki i jakis taki pelen gracji. pa patki Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 16:30 Gagatku, ściskam kciuki za lepszą aurę jutro - a przede wszystkim za Twoje szczęście! podeślesz jakieś zdjęcia Panny Młodej? A teraz kilka niusów od paru dni budzę się rano ze zdętwiałym małym palcem lewej dłoni, dziś częściowo zdrętwiały był też serdeczny. dolegliwość utrzymuje się jakiś czas, mija w ciągu dnia, powraca wieczorem. czy ktoś wie, co to może być, a może któraś z Was ma podobnie? czy to dzidzia naciska na jakiś nerw, czy może zaczyna się zbierać woda w organizmie? w pn idę do lekarza, ale już teraz ciekawa jestem odebrałam wczoraj wyniki morfologii i moczu - ten ostatni w porządku, morfologia niestety już gorzej niż dwa miesiące temu - spadła mi hemoglobina i hematokryt, niewiele ale poniżej poziomu (odpowiednio 11,5 i 33,6%), więc pewnie w pn dostanę jakieś żelazo w tabletkach, tymczasem postanowiłam ratowac się mięsem popijanym witaminą c i dziś osobiście wetnę parę kotlecików z polędwicy, mniam! poza tym mam podwyższony poziom leukocytów (13,1 tyś) i neutrofili (9,4 tyś) - ale to chyba akurat normalka w ciąży. zresztą anemia też ciągle nie wiem, czy mam czy nie mam nadciśnienia - często wychodzi mi wynik graniczny, czyli 140/90, ale równie często poniżej - no i jestem w kropce, bo nie wiem, czy to nerwy przy mierzeniu ciśnienia czy faktyczny problem. jeśli któraś z Was się na tym choc troszkę zna, to prosze o wsparcie, ciągle się tym zamartwiam (mimo że wszyscy naokoło mi mówią, że się nie mam czym przejmowac, ale co oni tam wiedzą ) i chętnie posłuchałabym kogoś doświadczonego i obytego z tematem. nie moge się doczekać kolejnego usg, niestety dopiero za 3-4 tygodnie zobaczę malucha trzymam kciuki za Wasze brzuszki, wszystkim życzę dużo zdrówka i zero kłopotów! Odpowiedz Link Zgłoś
singer1 Re: wrzesnień 2004 26.03.04, 19:27 Elve, nie jestem ekspertem. Mogę jedynie powiedzieć o przypadku mojej przyjaciólki. Otóż przez ostatnie trzy miesiace ciąży nie miała czucia w palcach, czasami ją okropnie bolały całe ręce, i to tak, ze nie mogła spać z bólu. Lekarze w zasadzie nic jej nie pomogli, bo tak naprawdę albo lekceważyli ten problem lub nie byli jego świadomi. A biedaczka pod koniec ciąży wytłukła w domu prawie wszystkie szklanki. Straszny niezgrabiarz się z niej zrobił, tylko dlatego, że nic nie czuła. Miała też bardzo wysokie ciśnienie przez całą ciążę 150/90!!! I nikt się tym nie przejął, nikt jej nadciśnienia nie kontrolował. A prowadziła ją lekarka z Karowej. Szczęście w nieszczęściu, że jak przyjechala na poródowke na Karową nie przyjęli jej z powodu tłoku i remontu. Wylądowała więc na Solcu, gdzie bardzo troskliwie się nią zajęli. lekarze byli przerażeni bo ciśnienie miała już 170/110, nie chcieli uwierzyć że wcześniej nikt z tym nic nie zrobił. Urodzić mogła tylko przez cc i to w całkowitej narkozie. Zaznaczam, że całą ciążę przechodziła dość dobrze ą jej normalne ciśnienie "przedciążowe" zawsze wynosiło 120/80. reasumując: lepiej dmuchać na zimne. Nie lekceważmy nawet pozornie drobnych dolegliwości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 wozeczki 26.03.04, 19:33 www.babydreams.com.pl/ mialam tez wybrany ale niedlugo i tak go kupie!!! Widzialam je w sklepie naprawde fajne. Jesli bede miala zdjecia gdzie zeskanowac do od razu je przesylam, dzieki za zyczenia, smigam bo kolezanki przychodza i moze jakis fajny kolega?? Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Mnóstwo szczęścia gagatku !!!! 27.03.04, 15:27 W tym ważnym dla Ciebie dniu najserdeczniejsze gratulacje i życzenia szczęścia, zdrówka, mnóstwa radości i ogromu miłości. Gorące uściski i słoneczka w serduchach))))! Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s złapał mnie katar:((( 27.03.04, 15:32 W weekend planowałam zabrać się za wiosenne porządki, a tu psikus wielki i przeziębienie. Na nic nie mam siły. Katar i ból gardła, no i oczywiście troche się boję czy to nie wpłynie na maleństwo. Mój starszy synuś właśnie wychodzi z takiej infekcji i to od niego sie zaraziłam, ale jak go mogłam nie utulić jak on taki bidulek z temp. 39 stopni. Na szczęście synuś wykurowany, a ja walczę ze swoim przeziębieniem. Miodzik, cytrynka i witamika - ale czy to wystarczy??? Swoją drogą pogoda okropna i z domu się nie ruszam, ale czuje się nie za fajnie. pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia gagatku! 27.03.04, 16:51 gagatku,mnóstwo szczęsliwych chwil na nowej drodze życia,to będzie Wasza noc bawcie się dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 Dziekuje za zyczenia 28.03.04, 14:03 Bylo super, no najwazniejsze ze po 3 mies byla noc poslubna ktorej nie moglismy sie doczekac, powinnam odczekac jeszcze tydzien ale w tym wypadku same rozumiecie...? Odpowiedz Link Zgłoś
elve hurra! 29.03.04, 19:11 byłam dziś na kontroli, ciśnienie w normie! udało się i kamień z serca... dzidek wygląda na zdrowego, wyniki też ok - przynajmniej w interpretacji pani doktor, i nie ma co na razie przepisywac żelastwa. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia dzidziuś do nas zapukał 29.03.04, 07:37 pukał coś cały ostatni tydzień ale było to tak delikatne ,że nie byłam pewna do soboty jak nie oberwałąm porządnego kopniaka ,w sobotę czyli pierwszy dzień osiemnastego tygodnia)))dzidzia kopie coraz częściej,bardzo niziutko,ledwo nad wzgórkiemniesamowite przeżycie i wielka radość. Dziś ma się ocieplić w końcu,dobrze,bo już mam dosyć tego zimna. Gagatklu zaraz nam tutaj opowiadaj jak się wszystko udało,to był ślub kościelny czy cywilny???opowiadaj szybko,buziaczki dla wszystkich,papa Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: dzidziuś do nas zapukał 29.03.04, 11:22 witajcie ... dołączam się do gratulacji Gagatku... Oby Wam sie jak najlepiej zyło no i dzidziusia zyczę!!! Nieodzywałam sie starsznie długo, ale czytam codziennie co piszecie czyli jestem na bieżąco. Kiedy byłam na pierwszym USG to lekarz potwierdził termin, czyli mam na 8 września. Terraz czekam 3 tygodnie i ide na 3D/4D. Od soboty rózwnież czuję stanowcze puknięcia z mojego brzuszka. Juz wiem ze to mój bobas, wczewsniej nie byłam pewna czy to to. Teraz jestem w 17 tyg. i czuje sie całkiem całkiem. Oprócz tego że zaczęły sie problemy ze spaniem, strasznie lubiłam spać na brzuchu ale teraz już nie ma jak!!! wstawiłam bym zdjęcie pierwszego usg tylko nie wiem gdzie... (czy zakładac nowy watek czy podłączyć sie gzdies do was??? ) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dzidziuś do nas zapukał-do ddorci 29.03.04, 12:33 DDorcia,ja też mam termin na 8 wrzesnia,teraz leci mi już 18 tydz licząc od OM 30 listopada)))) koniecznie pokaż zdjęcie swoejgo maleństwa,tutaj daję Ci linka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10606875&a=10606875 moja dzidzia też tam jest Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 29.03.04, 12:50 hihi,poczytajcie jaki agent z mojego Wojtulka,coś tam rozmawialismy o porodach,wcześniej ze dwa dni czytaliśmy ksiazeczkę dla dziecio tym jak dzidzia przychodzi na swiat i jak mamusia musi się maenstwem opiekowac,wszystko pieknie ładnie a tu nagle Wojtuś nam wyskakuje tekstem w chwili gdy mu tłumaczymy ze dzidzia wychozdi przez brzusio mamusi,że wcale tak nie jest,że dzidzia wychodzi "titi"(to w słowniku mojego synka c.pka),szczęki nam opadłyi pytamy się co on wygaduje a on przynosi moją ksiażkę"vedemecum matki i dziecka"i otwiera mi centralnie na zdjecia porodu ,wszystko widać jak na dłoni...matko,wżyciu nie pomyślałąm zeby schowac tą książke przed nimale on jak widac tak się przejmuje przyjsciem na swiat dziecka ze już zasięga literatury hihi,pozdrawiam was cieplutko-Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: wrzesnień 2004 29.03.04, 13:10 dzieki gosia, dopisałam sie do tamtego linka..dam znać jak sie ukaże na formu zdjęcie.. ...no niezły jest ten twój Wojtuś.., moja dwuletnia Natalka wczoraj sie upierała ze to ona tego dzidzusia nosi w brzuszku, chodziła wypięta i ze to tatus tego dzisiusia urodzi!!!, tak jak ją!! (tak jej mój kochany mężulek kiedys powiedział i tak zostało.. ) czyli i noszenie i poród mam z głowy!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 29.03.04, 13:16 hihi,no mój Wojtuś też jets w ciąży a w brzuszku ma Olę,a jak ja mówię ,ze nie jets w ciąży bo brzuszka nie ma to on mi pokazuje ze ja też nie mam,no i ma rację,ale mi w koncu ten brzusio urosnie,póki co płaska ale jeszcze troszkę... czekamy na zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś