maussa Re: wrzesnień 2004 21.05.04, 12:25 Hej!!! A ja byłam ostatnio na USG, będzie jednak OLEŃKA Mój mąż jest strasznie dumny, bo od początku ciąży był prześwadczony ,że to jest dziewczynka. Badanie trwało ok. 1 godz.! W pewnym momencie czułam ,że ta głowica jest tak gorąca ,że za chwilę będę miała poparzenie co najmniej I st. Na szczęście maluszek jest zdrowy i waży 560 g. Jedyną złą nowiną ,którą usłyszałam jest to ,że skraca mi się szyjka (3 cm) A mamy z mężem za tydzień planowany urlop( o zgrozo!!!) Pozdrawiam wszyskie wrześniowe mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
zivona Re: wrzesnień 2004 21.05.04, 12:32 Hej Byłam z żylakami najpierw u ogólnego, musi dać skierowanie do chirurga naczyniowego. Już byłam na wizycie, ogólne wskazówki, chyba specjalne rajstopy no i dla siebie, i świętego spokoju, robię usg - doplerowskie lewej nogi ( tam mam wielkie)Ale to już płatne oczywiście, hihi, bo ze skierowaniem to trzeba czekać chyba ze 2 miesiące.(kosztuje 80 zł) Pozdrawiam Iwona Kubuś nasz kochany synek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7835493&a=10027734 Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 21.05.04, 20:34 czesc dziouchi bylam dzis na tescie obciazenia glukoza i wynik niestety mam ponad norme - 148. niby nieduzo wiecej, ale jednak. mam nadzieje, ze to tylko jeden z licznych i czestych przypadkow przy pracy - podobno bardzo czesto w drugim badaniu okazuje sie, ze jest ok, tak miala moja siostra, najlepsza przyjaciolka i wiele dziewczyn z forum. tylko jak ja wypije te 75 mg glukozy? ohydne bylo juz 50 gramow. a poza tym git, ciesze sie ze juz weekend i sobie odpoczne Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: wrzesnień 2004 21.05.04, 22:14 ja mam test obciazenia glukoza za tydzien... piszecie ze to strasznie wstretne.. uhh! no lae jak trzeba to trzeba! moze nie na temat teraz cos napisze, ale trzymajcie kciuki jutro o 10.00 mam egzamin(sesja mi sie zaczyna na studiach) oby Franek mi podpowiadal! ps. strasznie boli mnie kosc ogonowa, okropny bol.. auc! karo i 25 tyg Franek Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: co z wózkami? 24.05.04, 09:10 Hej Dziewczyny, Witam po weekendzie. Jestem ciekawa co sadzicie na temat wózków bo ja juz sama nie wiem co kupować. Teraz sie zastanawiam czy nie wziac od rodzinki wózka głębokiego i kupić wiosną spacerówki. Bo te łączone gondole ze spacerówkami, bo obejrzeniu "na żywo" a nie tylko w folderach badz w necie, nie podobają mi się zbytnio. Wszyscy mówią, że te wrześniowe dzieci będą króciutko wożone w gondolkach, bo zima a wtedy tak często nie wychodzi się na spacer. Napiszcie czy wy już w ogóle o tym myślicie? Pozdrowionka Magda i Ignaś (22tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
maussa Re: co z wózkami? 24.05.04, 12:00 Cześć ! Jeśli chodzi o wózki, to ja także zaczęłam się nad tym zastanawiać. Ostatnio wpadłam na pomysł kupna używanego, głębokiego ale dość dobrego (pompowane koła ,dobrze resorowany)wózka np. Peg Perego, a jednocześnie wózka małego np.PP pliko p3?,gdzie można wmontować fotelik samochodowy. Powinno to ułatwić poruszanie się samochodem tzn. mniej zagracony bagażnik . Czekam na inne pomysły ,a tym czasem pozdrawiam wrześniowe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: co z wózkami? 24.05.04, 12:20 a kto mówi, że zimą z dziećmi nie wychodzi się często na spacery? z mojego doświadczenia wynika, że takie zamknięte w domach małe dzieci częściej chorują niż te wożone zimą w gondolach. Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: co z wózkami?do Elve 24.05.04, 13:09 Nie chodziło mi o to że w ogóle się nie wychodzi na spacery, ale dużo rzadziej bo jak bardzo pada śnieg,albo mróz -15, to raczej nie wyjdziesz na 2 godzinny spacer. Z tego co slyszalam to raczej zimą dzieci są "werandowane" czyli wystawiane na balkon w wózkach, to powoduje że się zahartują, ale nie ma ryzyka przeziębienia malucha. W związku z powyższym typowa gondola nie będzie tak wykorzystana jak w przypadku dziecka które urodzi się na przykład w marcu czy kwietniu. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
zivona Re: co z wózkami?do Elve 24.05.04, 14:21 Hej Nasz Kubulek urodził się pod koniec kwietnia 2003r. Od początku pogoda była piękna i wychodzilismy już po kilku dniach na pol dnia na spacery. Kupiliśy Polaka Oriona, taki 2 w jednym, podobał nam się, kosztowal około 700 zł, a więcej nie chcieliśmy wydawać na wózek, stwierdziliśmy że potem kupimy parasolkę. Po ponad roku użytkowania, mogę powiedzieć, że to był duży błąd, fatalna pomyłka (ale wiecie jak to jest, zawsze najlepiej wychodzi w praniu). Gondola miała dużo wad, jak się okazało (szkoda tu wypisywać), a teraz jak mam wyjść na spacer,to mnie trafia. Niestety nie mozemy jescze kupic spacerówki, o ktorej marzę, bo oczywiście urodzi się maluch, no i jeszcze nie wiemy czy nie bedziemy musieli kupować podwójnego (liczymy, ze uda nam sie pożyczyć Teraz wiem, kupiłabym uzywaną gondole, bo uzywana była by najwyzej przez 7, 8 mies, a potem dobrą spacerówkę. Takie 2 w 1, w przypadku Polaka, nie sprawdza się w ogóle, ani gondola ani spacerówka nie zdają egzaminu. No ale to moje zdanie Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: co z wózkami?do Elve 24.05.04, 20:55 My kupilismy wozek firmy Emmaljunga, ktory ma wozek gleboki z buda i przykrywka, bo ja tam zamierzam chodzic na spacery przez cala zime, tylko zapakuje malucha w spiworek i oslonie od wiatru. Na to samo rusztowanie, po zdjeciu glebokiego wozka zaklada sie spacerowke. Gleboki wozek po sciagnieciu z rusztowania, rowniez robi za kolyske i to bedzie robilo za miejsce do spania przed lozeczkiem, czyli pewnie przez kilka miesiecy. Mam nadzieje, ze dzieki temu nie bedziemy musieli kupowac juz wozkow, oprocz moze jekiejs taniej parasolki do podrozy samolotem. Ponadto zamierzam rowniez poslugiwac sie nosidelkiem np Baby Bjorn, w ktorm mozna juz nosic noworodka i niemowle do 6 miesiaca. Swietne do szybkiego wyjscia na zakupy, lekarza, czy szybkich podrozy, albo zwyklego noszenia w domu przy wykonywaniu normalnych domowych czynnosci. Ponadto podobno taki noworodek noszony przy mamie 3 godziny dziennie rzadziej zapada na kolki i lepiej spi. No coz, nie mowie tego z wlasnego doswiadczenia, a doswiadczen innych kolezanek, wiec u mnie wyjdzie w praniu. Ja mam z kolei pytanie o laktatory, bedziecie uzywaly, czy zdajecie sie tylko na karmienie piersia na pelny etat? Widzialam obie szkoly, ale sama jeszcze nie jestem zdecydowana. Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: co z wózkami? 24.05.04, 22:06 Witajcie... A propos wózków.. Mi została po Natalce Inglesina Magnum - wózek głeboko - spacerowy. Bardzo go sobie chwale. Na spacerach sprawdzała sie rewelacyjnie, bardzo wygodny, w domu - jako łozeczko - usypiacz (bujanie na całego), spała w nim do 6 miesiąca. Pomagała nam bardzo - a wygłada jak nowa. Jedyny minus - w mały samochód cięzko zmieścic. Trzeba rozkładać oddzielnie gongole, odzdielnie reszta wózka. Dlatego kupilismy spacerówke która się szybko słada. Ale teraz i ino nie zmiesci mi się w mojej Corsie. Bede musiała po Inglesinie kupić cos miejszego - do samochodu. To by było tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: co z wózkami? 25.05.04, 02:49 to może zmieńcie samochód? my chyba będziemy musieli, bo do naszego żaden wózek nie wejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: co z wózkami? 25.05.04, 09:16 Samochodu to na razie nie ma potrzeby zmienić, myślę że już się zdecydowałam, teraz tylko muszę zacząć poszukiwania. Chcę kupić spacerówkę Atlantico, do niej fotelik samochodowy i gondolke - tylko tą część chcę kupić używaną, bo jestem przekonana że dzidziuś rok nie wytrzyma w gondoli. Ile mam dzieci wśród znajomych i rodziny to żadne dziecko nie chciało jeździć w gondoli powyżej 6 miesiąca. A stelaż Atlantico bardzo mi się podoba, średnica kółek wydaje mi się OK, poza tym jest dość lekki i fajnie się składa. Teraz rozpocznę poszukiwania używanej gondoli. Pozdrowionka Magda i Ignaś (22tyg.), który już całkiem dobrze fika w brzuchu mamy ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: co z wózkami?Laktatory 25.05.04, 09:19 Hej, Co do laktatorów to ja słyszałam, że najlepszy jest laktator Avent, moja kuzynka kupila tańszy i pomstowała na niego, a potem dostała Avent i mówiła że to jest rewelacja, obywa się bez bólu wszystkie butelki Avent do niego pasują. Więc ja też myślę o tym laktatorze, tym bardziej że po macierzyńskim zamierzam wrócić do pracy. Pozdrowionka Magda i Ignaś Odpowiedz Link Zgłoś
mamajuliana Laktatory 25.05.04, 10:59 Ja polecam laktatory firmy Medela. Są tańsze ręczne za ok. 60,00 zł a mechaniczny /nie trzeba samej pompowac / kosztuje koło 250,00 zł - myślę, że warto szczególnie jak któraś wraca do pracy i musi dużo mleczka ściągnąć. Są do nich butelki, smoczki, pełen asortyment. www.medela.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Laktatory 25.05.04, 13:06 Ja tez uzywałam Aventu Isis, jest naprawde w porządku. Moze byc tylko jeden mały problem - ten laktator bedzie nie użyteczny dla mam ktore maja małe piersi...( Na pocztaku karmienia - kiedy były duże (usosły mi z B na C lub w porywach nawet D) wszystko było w pozradku.Tylko pod koniec karmienia kiedy piersi wróciły wielkoscia juz do normy czyli do B - czasami miałam problem. Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: Laktatory i pieluchy 25.05.04, 23:40 Dziewczyny dziekuje serdecznie za opinie i podzielenie sie doswiadczeniami. Rozmawialam tez dzisiaj z kolezanka, ktora wlasnie wrocila po macierzynskim i sciaga w pracy. Ma pompke Medela, elektryczna i na baterie i radzi, zeby kupic taka z dwoma odciagaczami jednoczesnie, zeby pompowac z obu piersi na raz, skraca czas do 15 minut. Wazne zwlaszcza jak sie bedzie pompowac poza domem, ona juz sie tak wyrobila, ze pompuje w samochodzie, na lotnisku w pracy, no i bardzo chwalila te pompke. Jak na razie jej maluszek jest tylko na jej mleku, ma sporo mleka zamrozonego w zapasie, a teraz starcza jej na biezaco przy pompowaniu w dzien i karmieniu piersia w nocy. Teraz musze sie przyjrzec cenom, bo ja niestety place w $$$$ , ale tez bede musiala odciagac w pracy i chcialabym karmic jak najdluzej. W kazdym razie jej rada, zeby kupic jedna z drozszych i koniecznie taka, ktora daje sie podlaczyc do pradu, bo te na baterie czesto wysiadaja. Powiem Was zreszta, ze nie boje sie wcale porodu, ale mam stracha, ze nie podolam temu karmieniu piersia mimo, ze jestem bardzo zdeterminowana i postaram sie zrobic wszystko zeby karmic jak najdluzej. Boje sie, ze bede miala za malo pokarmu, ze dostane zapalenia piersi, ze mi wszystko popeka, ze nie wytrzymam tej presji, ze dziecko nie bedzie chcialo byc karmione jak juz sprobuje z butelki i ze bede musiala odciagac caly czas. Chce wziac klasy z karmienia piersia, ale czy to wystarczy? Oh, tyle decyzji. A jakie bedziecie stosowaly pieluchy? My juz jestesmy zdecydowani na jednorazowki, chociaz moj maz nagina swoje srodowiskowo-ekologiczne podejscie anty-jednorazowkowe, ale tetrowe bylyby zbyt niepraktyczne zwlaszcza jak wroce do pracy i bede miala niewiele czasu. Pozdrowienia dla Was i brzuszkow. Odpowiedz Link Zgłoś
utka Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 08:29 Bylinka - tym karmieniem to sie nie ma co martwic na zapas, po prostu zobaczysz, jak bedzie, a jesli jestes tak zdeterminowana, to na pewno wszystko pojdzie gladko - pokarmu bedzie ile trzeba, dzieciatko bedzie ladnie ssalo a Twoim piersiom nic zlego sie nie stanie. Moja kolezanka przeszlo 2 miesiace temu urodzila wczesniaczka (normalnie dzidek jeszcze do polowy czerwca powinien sobie w brzuchu pomieszkiwac) - szans na karmienie piersia praktycznie nikt jej nie dawal, bo wiadomo takie malenstwo najpierw ma kroplowke, potem sonde, potem jakies butelki z wielkimi smoczkami i komu po czyms takim chce sie piers ssac, ale dziewczyna, tak byla zdrterminowana, tak o to karmienie wlaczyla, ze sie udalo. Jej malutka od wczoraj jest w domku i tylko na piersi wisi. Tak wiec po co na zapas sie tak martwic ????????? Jeszcze wroce do tematu - jesli chodzi o laktatory, to myslalam o Avencie Isis ? Zadnych doswiadczen z nim nie mam, ani nikt ze znajomych, ale wydaje sie byc dobry. A pieluchy - moze z tetrowymi spobuje na poczatku ??? pozdrawiam serdecznie goska Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 09:02 Witam, co do pieluch Ja byłam nastawiona na jednorazowe i właściwie nadal jestem, ale koleżanka z pracy, mówiła mi że taki maluch 1-2 miesięczny to z 6 razy dziennie robi kupkę, co trzeba od razu przebierać żeby nie było odparzeń na pupie, tak więc około 6-8 pampersów dziennie może schodzić. Także w efekcie mówiła, że około 500zł wydawała na same pieluchy no i przerzuciła się na tetrowe, a jednorazówki używała tylko czasami. Ale jak maluch podrósł to już tylko używała jednorazówek. Tak więc myślę, że to pewnie co będziemy używały zależy od naszych maluchów i wytrzymałości portfeli ) A swoją drogą jestem ciekawa ile przytyłyście już od początku ciąży, bo ja w ostatnim okresie przytyłam 4 kilo, czyli od początku ciąży jest to 6kg. Pozdrowionka Magda i Ignaś (22tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 09:15 utka... z laktatorem juz napisalam, zwróc uwage tylko czy ta nakładka będize pasowała na twoje piersi. Co do pieluch. Ja osobiscie uzywałam od pozctaku pampersów. Moi znajomi wczesniej zaczynali od tetry. Po tygodniu wszyscy watplili i rezygnowali. Przy nawale pracy przy dziecku, kiedy sie zle czujesz (ledwo chodzisz) jescze pranie , prasowanie?? Chyba ze bedziesz miala pomoc jakąś. A jezeli chodzi o oszczednosci, to wcale nie jest takiej uzywac tetry od jednorazówek. Jak byłam w pierwszej ciązy chodziłam do skoły rodzenia - i tam liczylismy ile kosztuje uzywanie tetry a ile np. pampers. Wez pod uwage: 1) tetra - min 50 szt. tetry, pranie (proszek, prad, woda, czas), prasowanie (prad, dobre zelazko, dobra prasownica, czas!), przemoczone od razu sposzki, ew. przescieradełko w łozeczku, ew. łozeczko... 2)jednorazowka - trzeba tylko pojechac do sklepu... Moja mama wszystko by oddala zeby za ich czasów byly jednorazówki. Naprawde duzo czasu zaoszcedza a wcale wiecej pieniedzy sie nie wwydaje. Przemysl to. Nie upieram sie na sile, chcialam tylko zwrócic na to uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 09:28 Z waga u mnie tak: przy tylam w sumie 5 kilo, z czego w piatym miesiącu 4 kilo a ostatnio przez miesiac tylko 1 kilogram.. Troche to dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 10:41 Mysle ze chyba tak jest z tą wagą, bo ja też przytyłam 4 kilu w czwartym-piątym miesiącu, a te dwa to wczesniej rozkładało się to 0,5kg na miesiąc. Teraz w końcu maluch intensywnie rośnie zacznie też gromadzić tkankę tłuszczową więc to chyba dlatego. A co do pieluch - wiesz Ja tez mysle i jestem nastawiona na pieluchy jednorazowe bo nie wyobrażam sobie ile musi być tego prania, prasowania itp. tyle, że mnie nastraszono troszkę, ale dzięki że rozwiałaś wątpliwości. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
utka Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 11:00 dzieki za info - co do pieluch, to jeszcze nie zdecydowalam, tak sobie tylko myslalam, ze moze przetestuje te tetrowe i zobacze. Ja w 23 tygodniu wazylam 61,5 kg, czyli od poczatku ciazy tylko 2,5 na plusie, no w sumie 3,5 bo najpierw waga mi spadla do 58 a potem rosla sobie do tych 61,5.Teraz tez apetytu specjalnego nie mam, ale od pewnego czasu pojawila sie duza ochota na slodycze. Ciagle mysle o lodach .......... mniam, mniam. sciskam Was mocno z zimnego Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Problem z dziąsłami 26.05.04, 11:45 Od jakiegoś czasu mam bardzo rozpulchnione dziąsła bardzo wrażliwe na szczoteczkę do zębów, przy bardziej energicznym czyszczeniu zaczynają krwawić. Wiem że to normalne w ciąży, ale czy któraś z Was stosowała coś na dziąsła a może iść do dentysty dowiedzieć się czy coś się nie dzieje. Szczoteczkę zmieniłam już na miękką, i bardzo delikatnie czyszczę zęby, ale może coś jeszcze należałoby zrobić. A zapomniałam zapytać o to moja gin, jak byłam na wizycie. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: Problem z dziąsłami 26.05.04, 13:22 Wiec co do pieluch, to jednak beda jednorazowe, chociaz motywacje sa zupelnie inne, ekologiczne, bo te jednorazowki sa nieprzyjazne dla srodowiska. Moglibysmy stosowac tetrowe,i uzywac serwisu pieluchowego, czyli przyjezdzaja, zabieraja brudne, donosza nowe, wiec nie musialabym prac, prasowac itd., ale moglibysmy miec problemy z dostawa bo mieszkamy w bloku, a czasami nie chca zostawiac w hallu jak nikt nie odpowiada. Koszty bylyby porownywalne. Tak nawiasem mowiac taki serwis pieluchowy to dobry pomysl na business w Polsce, bo chyba czegos takiego nie ma. Jezeli jeszcze ceny konkurowalyby z jednorazowkami.... Dziewczyny pomyslcie. Bebewawa, z tymi dziaslami to normalne, mnie dentystka zalecila przychodzenie na czyszczenie co 3 miesiace w ciazy do gabinetu, nitkowanie raz dziennie, czyszcenie miekka szczoteczka i plukanie takim antyseptyptycznym plynem z dodatkiem fluoru i czyms co dziala przeciwzapalnie na dziasla. Nie szoruj za mocno i uzywaj bardzo miekkiej szczoteczki. Pozdrowienia z nie mniej deszczowego i zimnego Bostonu. Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: Problem z dziąsłami 26.05.04, 13:29 Ja mam tez ten problem z dziąsłami Byłam w zeszłym tygodniu u dentystki, która przykazała mi płukać usta szałwią. Kupiłam sobie w aptece buteleczkę, rozpuszcza się 2 łyżeczki w szklance wody. Na szczęscie zęby mam zdrowe i mam nadzieję, że na kolejnej wizycie za pół roku wszystko będzie ok Byłam dziś robic badanie krzywej cukrowej i wcale nie było tak źle, glukoza dała sie wypić, mdliło mnie parę minut, ale było znośnie. Jutro ide znów na usg 3d zobaczymy jak Honoratka urosła Pozdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
bezik77 I jeszcze o pieluchach i laktatorach 26.05.04, 15:37 Hej dziewczynki!!! Ja też dorzucę moje trzy grosze Najpierw laktator - przy Julce urzywałam Aventu Isis i bardzo go sobie chwalę (przydał się już w pierwszym tygodniu kiedy musiałam zostawić małą i iść do lekarza i potem przy zapaleniu piersi Jeśli chodzi o pieluchy to na początku też mówiłam: tylko jednorazówki (babcie były zgorszone, po około miesiącu kiedy przewijaliśmy Julkę co ok. 2 godz. bo mimo że pieluszka była sucha - nie nasiusiane- to jednak Julcia "popuszczała" zawsze troszkę kupki no i pielucha pomazana i już do ubrania się nie nadaje. I wtedy właśnie przerzuciłam się na tetrę i nie żałuję. I wcale nie zajmowało mi to dużo czasu - 40 pieluch po 20 na dzień w zupełności wystarcza a prasowanie pieluch idzie szybciej niż ubranek)) Teraz też zacznę od jednorazówek przez pierwsze dwa tygodnie aż dojdę do siebie a potem tetra Moja waga z zeszłego tygodnia 3kg na plusie (czyli 88) Pozdrawiam ciepło wszystkie mamuśki z okazji naszego Święta))))) Monika mama Julki 3l i Artka 26tc Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: I jeszcze o dziasłach... i twardnienu brzucha. 26.05.04, 19:58 O jejku.... mi tez dziasła krwawią... i dopiero teraz po przeczytaniu Waszych postów zdałam sobie sprawdę ze to przez ciązę... Twardnienie Wam brzuch. Mi od dwóch tygodniu strasznie sie stawia. Na poczatku to bagatelizowałam. Bo podobnie miałam w pierwszej ciązy.. kiedy za duzo sie ruszam (schylanie, podnoszenie rąg - przy małym 2 latku to nieuniknione)ale twardnieje mi takze jak odpoczywam. Była u lekarza dał mi fenoterol - jak nie zmniejsza się skurcze to straszył szpitalem na tydzień pod kroplówkę. A tego chce strasznie uniknąć... Z tego tez powodu zaczęłam się troche oszcedzać, chociąz przy małej starsznie trudno(przez dwa tyg siedze z nia w domu - bo babcia która sie nia opiekuje pojechała do sanatorium). Od poniedziałku wracam do pracy- chyba ze będe sie zle czuła to przynajmniej na kilka godzin - bo takie lezenie i siedzenie w domu dobija mnie jeszcze gorzej. Czuję sie jak zchorowana baba - inwalidka, opadam szybko z sił i to mnie starsznie denerwuje. Chacialabym więcej niz mogę. oj..dosyc marudzenia, to chyba przez to siedzenie w domu. A mąz w pracy po kilkanascie godzin. pozdrwaiam Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: I jeszcze o dziasłach... i twardnienu brzucha 26.05.04, 20:00 Jejku sory za blędy..chyba za szybko piszę.. (rąg=rąk i inne)..brr..( Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: I jeszcze o dziasłach... i twardnienu brzucha 26.05.04, 20:26 po czym poznać to twardnienie brzucha? czy jak czuję takie napięcie w okolicach przepony jak się na przykład szybko wyprostuję, to to jest właśnie to? szczerze mówiąc w ogóle mnie to nie martwiło do tej pory Odpowiedz Link Zgłoś
maussa Re: I jeszcze o dziasłach... i twardnienu brzucha 26.05.04, 23:37 O, to twardnienie brzucha mam od ok. tygodnia. Początkowo też zlekceważyłam , uważając ,że to moja nadwrażliwość. Pojawiło mi się w trakcie powrotu samochodem z ostatniego badania USG, gdzie dowiedziałam się o nieco skróconej szyjce .Wracając przez jakieś wiochy po "kocich łbach" tak mnie wytrzęsło, że brzuch mi stwardniał i uwypuklił się niczym piłka "do ręcznej". Oczywiście wbrew wszzyskim poszłam na drugi dzień do pracy. Kolejny dzień ,kolejna przejażdżka po "polskich" drogach i powtórka z rozrywki! No cóż, tym razem pozwoliłam się zamknąć w domu, Skonsultowałam się z lek. dyż. tutejszego oddziału gin. który polecił mi poza No-spą, relanium. Z tym ostatnim dałam sobie spokój. Zauważyłam jednak, że stres też ma pewne znaczenie. Niestety siedząc w domu stresuję się bardziej niż chodząc do pracy. Wczoraj zrobiłm męzowi awanturę i zapowiedziałam ,że dłużej nie mam zamiaru siedzieć w domu niż to jest konieczne. Poczekam na powrót mojego lek.(z urlopu) i jeżeli te skurcze nie są grożne to może uda mi się wrócić do pracy. Andzia i 24 tyg.Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: twardnienu brzucha i ruchy 27.05.04, 00:17 Z tego co czytam na roznych stronach i mowil mi moj lekarz, to takie skurzcze (Braxton-Hicks) sa skurczami przepowiadajacymi. Macica trenuje przed porodem, zreszta miesien macicy kurczy sie zawsze, nawet nie bedac w ciazy, tylko, ze tego nie czujemy, a teraz jest powiekszony i bardziej ukrwiony, no i stymulowany hormonalnie. Moj lekarz powiedzial, zeby do niego zadzwonic jak jest ich wiecej niz 5 na godzine, nasilaja sie w intesywnosci, nie przechodza podczas chodzenia i sa regularne. W przeciwnym wypadku, to podobno fizjologia i nie zagraza dziecku, ktore tego wcale nie czuje. Ja jeszcze tego nie doswiadczylam, ale zawsze trzeba skonsultowac z lekarzem, moze to nic niepokojacego. I rzeczywiscie te niegrozne skurcze przepowiadajace moga sie pojawic czesciej po cwiczeniach, dlugim spacerze, lub intensywniejszym wysilku. A powiedzcie z jaka czesto odczuwacie ruchy dziecka, bo ja kilka razy dziennie, zwlaszcza po posilkach i wieczorem po kolacji. Wogole to mam wrazenie, ze ten maly to wiekszosc czasu spi. O, budzi sie jak wypijam szklanke zimnej wody, i podczas wizyty u dentysty podczas czyszczenia zebow sonikatorem, nie wiem, czy lubi, czy wrecz przeciwnie. Poza tym preferuje jedna strone brzucha i tam mnie przewaznie pokopuje i wierzga. Dorota i 24 tygodniowy Nicolas Odpowiedz Link Zgłoś
maussa Re: twardnienu brzucha i ruchy 27.05.04, 01:07 Co do tych skurczy, to tak przypuszczam, że to mogą być typ.B.Hicks'a .Ze wzgl.na podejrzenie skracania się szyjki (stwierdzone w bad.USG przez radiologa),pojawiły się obawy ,że mogą się przyczynić do powyższego faktu. Na razie nie mogę się skontaktować z lek. prowadzącym moją ciąże , który mam nadzieję rozwieje moje obawy. Jeśli chodzi o moje maleństwo to na szczęście bardzo intensywnie kopie ,rozpycha się, czka. Wczoraj obudziłm się o 4.30 bo mała dostała takiej czkawki , tak się przy tym wierciła ,że było mi jej szkoda( wiem co to uporczywa czkawka!)A od jakiś 3 tyg. zauważyłam ,że nie podoba jej się gdy myję zęby szczoteczką elektryczną, robi się dziwnie niespokojna. Musiałam powrócić do zwykłej ręcznej . Bardzo cieszą mnie te ruchy zwłaszcza jak się rozpycha ,czy przeciąga Pozdrawiam Andzia i 24 tyg. Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: twardnienu brzucha i ruchy 27.05.04, 09:49 Hej dziewczyny, dzisiaj pójdę kupić sobie szałwię, a co do twardnienia brzucha ja mam takie twardnienie po dłuższych podróżach (ok.300km) lub po jakiś wertepach o które na naszych polskich drogach nietrudno. Jak do tej pory zdarzyło mi się to dwa razy. Lekarz powiedział mi po badaniu USG ze mam dość dużo wód płodowych i to może być też przyczyną twardnienia brzucha (z tego też względu dość długo nie czułam ruchów maluszka, który teraz kopie już wyraźnie szczególnie po jedzonku wieczorkiem, albo jak siedzę długo przed komputerem w pracy ) a poza tym powiedział że jak wybieram się w długą podróż to w dniu podróży mam wziąć no-spa, i magnez i powinno byc OK. Ale nie mam problemu ze skracającą się szyjką ani nic z tych rzeczy. Pozdrawiam Magda i Ignaś (22tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Pozdrowienia od Gosi i inne newsy 27.05.04, 14:33 Cześć dziewczyny, Dostałam wczoraj SMS-a od Gosi i prosiła żeby Was wszystkie pozdrowić! Pisze, że u niej 23 stopnie i bardzo gorąco, a na plaży "wysyp brzuszków". Ponoć już są jak czekoldki - fajnie im , co nie ?!? Ja już w końcu po wynikach, no i na szczęście cukrzycy nie mam, morfologia w końcu się poprawiła, tylko dalej układ moczowy nie bardzo. Pytałam lekarza o te bóle w spojeniu łonowym no i mówi, że na razie to nic z tym nie zrobimy, ale przy następnej wizycie trzeba skonsultować z ortopedą, bo może to być wskazanie do cesarki. USG dopiero przy następnej wizycie - już się nie mogę doczekać. Synuś mój kopie regularnie, choć czasem ma spokojniejsze dni (no i wtedy martwię się już jak głupia Pozdrawiam Was cieplutko i Wasze brzuszki oczywiście.PA! Odpowiedz Link Zgłoś
utka Re: Pozdrowienia dla Gosi i inne takie 28.05.04, 08:37 Adomi, pozdrow Gosie serdecznie od nas wszystkich, jesli sie jeszcze do Ciebie odezwie ! Dziewczyny mam pytanie o witaminy, zelazo i kwas foliowy - napiszcie mi jak czesto bierzecie te wspomagacze. Mnie morfologia za kazdym razem troche spada i moja gin. przepisala mi zelazo (sorbifer) + kwas foliowy + witoamine C 0,2 - to jednego dnia a drugiego naprzemiennie z Materna. Pani doktor chciala nawet bym to wszystko brala codziennie - rano zestaw z zelazem a wieczorem multiwitamine, ale nie za dobrze sie po tym czulam (szczegolnie po zelazie) wiec zostalysmy przy starym dawkowaniu. Staram sie jesc jakies rozne rzeczy z duza zawartoscia zelaza, ale szczerze powiedziawszy, niewiele to daje i wyniki sa coraz slabsze. Moze Wy macie jakies super cudne diety, ktore podnosza poziom zelastwa w krwi i innych tam rzeczy - podzielcie sie PLIZZZZZZZZZZZZZ ........... Ja test obciazenia glukoza mam dopiero w przyszlym tygodniu, wtedy tez wybieram sie do okulisty, bo wzrok mam dosc kiepski i moze to byc wskazaniem do cesarki. Lekarka usilnie namawia mnie na szkole rodzenia, ale najpier jednak chcialabym sprawdzic tego okuliste. To tyle tymczasem - zycze Wam wszystkim bardzo dobrego weekendu i pozdrawiam ze slonecznego Krakowka Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: Pozdrowienia dla Gosi i inne takie 28.05.04, 09:00 hey! ja podobnie jak ty utka mam w przyszlym tygodniu wizyte u okulisty i test obciazenia glukoza... podobno ble ciekawa jestem bardzo tej wizyty u okulisty bo tez moze okazac sie ze bede rodzila przez cc.. no zobaczymy! pozdrawiam was! karo i 25 tyg Franek Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Pozdrowienia dla Gosi i inne takie 28.05.04, 09:06 Adomi, pozdrowienia dla Gosi z coraz bardziej słonecznej Polski Utka co do żelaza, ja akurat nie mam z tym żadnych problemów i żadnych wspomagaczy nie biorę poza witaminami Elevit, a wynikami mam "rewelacja" jak mówi moja gin., ale mogę tobie poradzić jedzenie młodych ziemniaczków w łupinkach (tylko je umyć dokładnie pod bieżącą wodą),są pyszne, szczególnie jak posypiesz je solą, brokuły, suszone śliwki, a jeszcze teraz do dostania botwinka. To są rzeczy, które mają dużo żelaza. Dodam że ja jestem wegetarianką wiec mięsa nie jadam, ale jadam jajka, które też są bardzo wartościowe. No i jak do tej pory żadnych problemów (odpukać). A zamiast łykać witaminę C to polecam soki porzeczkowe, kiwi - mi swojego czasu tworzyły się zajady lekarz oczywiście zalecił mi tabletki, a ja zajadałam się kiwi i piłam porzeczke i wszystko świetnie się uzupełniło, jeszcze możesz jeść więcej grejprutów. No i zawsze trzeba pamiętać o owocach w codziennym menu. Ja ostatnio uwielbiam jabłka a i pojawiły się truskawki polskie - są bardzo dobre ) Pozdrowionka Magda i Ignaś (22tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: Pozdrowienia dla Gosi i inne takie 28.05.04, 09:44 ja mam zestaw prenatal plus folik na poprawienie krwi pluz magnez na skurcze. z tą witaminą c to dobry pomysł, bo poprawia wchłanianie żelaza z preparatu. ja wyniki morfologii mam leciutko poniżej normy (11,7), więc ginekolog powiedziała, że w żelazo się nie będziemy bawić, bo tylko zatwardzeń po tym dostanę. staram się - od kiedy wyniki mi spadły, czyli od kwietnia - jeść dużo mięsa, zielonych warzyw (zawsze razem z mięsem, bo żelazo niehemowe z warzyw wchłania się lepiej w obecności żelaza hemowego - czyli tego odzwierzęcego), różnych strączkowych (choć tego akurat mniej), no i morfologia już nie spada, wręcz jest lekka poprawa, ale nie wiem, na ile jest to zasługa diety, a na ile naturalna kolej rzeczy (podobno to się normuje koło 6 miesiąca właśnie). ale spróbować nie zawadzi, bo taka dieta mięsno-warzywna to bardzo dobra rzecz, i to również wtedy, kiedy żelaza mamy pod dostatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
menadka A co z Dniem Dziecka 28.05.04, 11:53 Cześć, Dziewczyny, czy kupuje coś swoim maluszkom coś z okazji Dnia Dziecka ) ? Ja jeszcze nic nie kupowałam, więc nadarza się okazja żeby zacząć Ja miesiąc temu miałam kiepskie wyniki i brałam codziennie żelazo (Ferograd), a lekarz nakazał popijać mi je sokiem jabłkowym, bo lepiej się wchłania i przez 2 godziny po zażyciu nie jeść mleka (odwrotne działanie). Poza tym jem jeszcze witaminę B, dodatkową tabletkę kwasu foliowego i witaminy elevit. Oprócz tego zaczęłam jeśż więcej mięsa. Przedwczoraj robiłam kolejne badania no i wyniką są o niebo lepsze. Byłam wczoraj na usg 3d. Moja Honoratka przez 3 tygodnie przybrała na wadze 250 gram :!: i waży teraz 694 gram :!: Tylko nie chciała dać zrobić sobie zdjęcia i zasłaniała rączkami buzię No ale może następnym razem pozwoli się dokładniej podejrzeć Pozdrawiam Ula i 27 tyg Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: A co z Dniem Dziecka 28.05.04, 12:24 hey no wlasnie Dzien Dziecka sie zbliza.. ja z mezem planuje jakies slodkie zakupki dla naszego Franka.. juz nie moge sie doczekac! nie wiem czy to normalne, ale mam bzika na punkcie kupowania mu slodkich ciuszkow pozdrawiam karo i 25 tyg Franek Odpowiedz Link Zgłoś
elve a propos czekających nas upałów :) 28.05.04, 12:58 MAM DOBRĄ WIADOMOŚĆ info.onet.pl/927745,16,item.html ja jakoś w to nie wierzę - ale jeśli się sprawdzi to chyba możemy mówić o szczęściu, co dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
maussa Re: a propos czekających nas upałów :) 28.05.04, 13:24 elve napisała: > MAM DOBRĄ WIADOMOŚĆ > info.onet.pl/927745,16,item.html > ja jakoś w to nie wierzę - ale jeśli się sprawdzi to chyba możemy mówić o > szczęściu, co dziewczyny? No , ja się nie cieszę. Bardziej bym się radowała z ciepła a nawet upałów. Łatwiej sobie radzę z upałem niż z zimnem i pluchą (przynajmniej psychicznie, a w ciąży dobry nastrój to połowa jak nie więcej sukcesu ) Pozdrawiam i życzę jednak słońca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
utka Dalej o ciuszkach 28.05.04, 13:26 Dziewczyny - dzieki ogromne za info w sprawie tabletek i diety. Ja to sie jakos ciagle boje, ze jem za malo, ale wiecej mi po prostu nie wchodzi (zaraz jakies nudnosci mam). Najchetniej to wystarczyloby mi jesc 2 razy dziennie. Wszystko mi sie w tej ciazy poodwracalo, bo normalnie to lasuchem jestem strasznym. No ale ja nie o tym ........ Piszecie o kupowaniu ciuszkow - i tu mam pytanie do dziewczyn z Warszawy - kto zamierza robic wyprawke w H&M lub w Mothercare - znam te sklepy z Londynu, ale niestety teraz to sie tam na zakupy juz raczej nie wybiore, wiec zastanawiam sie nad odwiedzeniem Warszawki w lipcu i poczynieniem malych pokupkow - liczac oczywiscie na promocje. Prosze dajcie mi znac, jaka jest jakosc tych ciuszkow, ceny za body, pajacyki, spodenki itp. itd. No i przede wszystkim gdzie te sklepy mozna znalezc. Ja niestety w Krakowie nie jestem w stanie prawie nic kupic, bo albo ceny sa zwalajace z nog, albo rzeczy tak tandetne, ze strach. Napiszcie tez, zwlaszcza Wy podwojne mamusie ile czego moge potrzebowac. Ja niestety pojecia nie mam, w co ja moge takiego malucha we wrzesniu ubierac. Nie sadze, szczegolnie po przeczytaniu tego co nam tu zaserwowala Elve, ze mamy szanse na jakies wczesnojesienne upaly. Wiec co robimy liste wyprawkowa ???????? sciskam weekendowo i zmykam do domciu goska Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: Dalej o ciuszkach 28.05.04, 14:02 utka! W Wawie spokojnie zrobisz zakupy w h&m i mothercare... ja uwielbiam h&m pod wzgledem ciuszkow dla bobaska(sa poprostu cudne i tanie) jak i dla mnie( calkiem niezle maja ciazowe ubrania). Mam znajoma w Krakowie, ktora tez miala problem zeby kupic ubranka dla swojej corci, wiec przyjezdzala na zakupy wlasnie do wawy do h&m! co do listy wyprawkowej to ja tez nie mam pojecia co tak naprawde powinnam miec i w jakich ilosciach.. poki co zaczynam kupowac to co podpowiada mi moja mama! jeszcze jest troche czasu na skompletowanie wszystkiego co potrzebne! karo i 25 tyg Franek Odpowiedz Link Zgłoś
bezik77 Re: Dalej o ciuszkach i ciepełku 28.05.04, 19:41 Elve ale mnie zmartwiłaś tym newsem. Ja też uwielbiam wszystko co ciepłe słoneczne i błękitne (jak czyste niebo), po zatym planowałam wyjazd na 1. połowę lipca no i chyba będziemy to musieli z mężem przemyśleć Co o wyprawki zacznę najpierw od przejrzenia rzeczy po Julce (nie które mogą się nadać na faceta)) a pod koniec lipca zacznę robić wyprawkę - najpierw zrobię listę czego mi brakuję dla dzidzi i dla mnie a potem - JAZDA NA SKLEPY!!! No i mam trochę doświadczenia z Julką więc mniej więcej wiem ile czego Pozdrawiam mamuśki i brzuszki Ten weekend ma być piękny i słoneczy więc wybywamy z mężem z zadymionego Śląska na łono natury. Wam też życzę udanego weekendu!!!! Monika mama Julki 3l i Artka 26 tc Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Chłopak 28.05.04, 19:49 Własnie wróciłam z USG - jestem w szoku...będe miała chłopczyka. Lekarz powiedział ze na 100%, nie mogę uwierzyc, nie wiem dlaczego , mam rumieńce na twarzy do tej pory. Poza tym zdrowiutki, wszystko w porządku, prawidłowo. Co to bęzdie, mam juz dziewczynkę i nie wiem czy sobie poradze z chłopakiem??!! Nigdy nie widziałam małego siusiaka obsmarowanego gówienkiem... Mój mąz jest w skowronkach... pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Chłopak 28.05.04, 22:46 Gratulacje DDorcia! I witaj w klubie! Ależ nam się drużyna szykuje!!! Ja na widok syneczka muszę poczekać do następnego USG (dopiero 23 czerwca) Zrobiłyście mi ochotę na zrobienie prezentu maleństwu - chyba i ja w końcu zaszaleję w H&M Jeśli chodzi o preparaty to mi morfologia dopiero sie poprawiła po dużej dawce "wspomagaczy" 2xdziennie po 2 tabl. Sorbiferu + Wit B12 + Kwas foliowy + Wit. C. Teraz lekarz kazał utrzymać te dawki. Pozdrawiam Was cieplutko! Aida i 25 tyg. Synuś PS.Pozdrowienia dla Gosi przekazałam SMS-em, ale nie jestem pewna czy dotarł. Odpowiedz Link Zgłoś
kalunka25 Re: Wrzesień 29.05.04, 13:01 Witam. A ja wczoraj nie mogłam się powstrzymać i kupiłam"Album naszego dziecka"-było kilka do wyboru ale ja chciałam taki,żeby można było wklejac zdjęcia z usg i wpisać daty pierwszych kopniaków maleństwa itp.Kupiłam też parę maleńkich skarpetek -nie można się oprzeć tym maleńkim ubrankom-coraz bardziej ciągnie mnie do sklepów z dziecięcymi rzeczami-mogłabym oglądać te wszystkie rzeczy bez przerwy.Oglądałam ten wózek deltim o którym tak wiele osób pisało wcześniej i bardzo mi się podobał. Ale żeby nie było tak pięknie od 2 dni mam straszne skurcze mięśni-w nocy tak mi chwyta nogi ,że nie mogę spać.Mam w domu jakieś opakowanie magnezu ale nie wiem czy każdy można brać w ciąży czy są jakieś specjalne? Pozdrawiam Klaudia i 25 tyg.Kubuś Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: Wrzesień 16.06.04, 14:13 Witam wszystkie przyszłe mamusie.Jestem nowa pisałam ostatnio ale jakos siebie nie widzę,hehehe.Czytałam Was z zapałem i wielka radoscia bo przezywacie to co ja.Szkoda ze dołaczyłam tak pózno.To moja pierwsza mocno wyczekana ciaza po pazdziernikowej laparoskopii jajnika.Na szczescie sie udało.2 tyg temu w 24 tyg ciazy okazało sie ze to chłopczyk,więc Maks.Trocha straza mnie wagą bo 825 g.Brzus mam duuuuzy,pracuje do konca czerwca co mnie cieszy bo juz sie męczę.Serdecznie Was pozdrawiam i mam nadzieję ze przyjmujecie jeszcze do klubu,hehehe.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: Dalej o ciuszkach i ciepełku 28.05.04, 20:58 no co Ty, bezik, to tylko taka ciekawostka. ja w to w ogóle nie wierze Odpowiedz Link Zgłoś
bezik77 do DDorci 28.05.04, 21:05 Gratulacje!!!!!! U mnie jest tak samo: synek w brzuszku a córcia biega po domu )) Ja wprost umieram ze strachu na myśl o pielęgnacji małego siusiaczka Pozdrawiam cieplutko Monika Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 31.05.04, 19:09 dziś po zjedzeniu ogromniastego obiadu (nie mogłam się powstrzymać!) miałam wrażenie, że rozwiera mi się szyjka macicy, tak mam obciążony brzuch. na szczęście tylko mi się wydawało i już żadnych niepokojących objawów nie mam. a jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: wrzesnień 2004 31.05.04, 22:36 Mi też ostatnio apetyt dopisuje - i to jak! A jak zjem za dużo to potem mam zgagę i trudności w trawieniu. Ale jak tu się powstrzymać??? Wiem, że powinnam bo waga leci w górę jak szalona, ale coś z moją silną wolą nie za dobrze ostatnio Pozdrawiam ode mnie i mojego 25 tygodniowego synusia! Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 09:02 I mnie apetycik dopisuje, a i zgaga zaczyna mnie męczyć, ale wieczorkami mnie dopada. Na razie staram się kontrolować szczególnie jedzenie słodyczy ale różnie to wychodzi ) Ale brzuch rośnie jak szalony. Pozdrowionka Magda i Ignaś (23tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 11:53 fakt, brzuch wyraźnie przyspieszył. a od jedzenia słodyczy powstrzymuje mnie skutecznie mój słaby wynik w teście obciążenia glukozą Odpowiedz Link Zgłoś
trapet Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 14:37 Czesc przyszle mamy, Witam po przerwie - bylismy 2 tygodnie na wakacjach w Polsce. Bylo super. Kosmus poczynil duze postepy, bardzo sie rozwinal, a przede wszystkim: sam chodzi!!! Przede chwila przeczytalam wszystkie posty od mojego wyjazdu (> 100 postow!). Odpowiadam "na goraco". Moj brzuch urosl po prostu niesamowicie! teraz to juz naprawde czuje ze jestem w ciazy. Maly (jednak bedzie Emilek!) kopie i czasem sie niezle wierci. Kolejna wizyta kontrolna u gin. za tydzien. Zelazo: ja w poprzedniej ciazy bralam jakies tabletki, ale chyba dopiero od 6- ego m-ca. Jedzcie tez szpinak (jesli lubicie), on zawiera naprawde duzo zelaza. Aha, i podobno niewskazane jest picie herbaty! (utrudnia przyswajanie zelaza) - zla nowina dla tych co lubia herbatke tak jak ja ( Laktator: polecam reczny Avent'u. Bardzo dobry, bezbolesny, latwy w obsludze, sciaga sie mleko szybko i dyskretnie, mozna to robic doslownie wszedzie. Pasuje do wszystkich butelek Avent'u. Juz nie pamietam kto to pisal, ze sie boi jak pojdzie karmienie piersia. Nie boj sie, to rzecz naturalna, trzeba tylko umiejetnie przystawiac malenstwo do piersi (polozna ci pokaze), dziecko z reguly samo wie co ma robic U mnie nie bylo zadnych problemow z Kosmusiem, mleko pojawia sie po prostu samo i twoj organizm dostosowuje sie do potrzeb dziecka. Zobaczysz, wszystko pojdzie jak z platka. Ddorcia i Monika (bezik77), nie bojcie sie siusiaczkow! To super sprawa taki malutki chlopczyk! Zobaczycie jak bedzie cudownie. No to tyle na dzis. Napisze wiecej niedlugo. Pozdr Ola mamusia Kosmusia i Emilka (12.09.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
utka Cos na szybko 01.06.04, 15:12 Dziewczyny - tak czytam Wasze listy o wynikach badan usg i sie zastanawiam czy jest tu jeszcze ktos, kto tak jak ja nie zna jeszcze plci dziecka ??????????? Jesli chodzi o brzuszek, to tez mam wrazenie, ze jakos rosnie z dnia na dzien. Jutro ide na badania - test obciazenia glukoza, okulista i takie tam no i przy okazji sie zwaze. Ciekawe ile do przodu ? pozdrawiam goska Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 18:48 trapet:masz KOSMUSIA))) ja bede miala KOSMIKA )) Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 18:44 ja jestem potwornie zmęczona... ZzZzZzZzZz.... spaaaać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Lista wyprawkowa 02.06.04, 09:31 Dziewczyny może zaczniemy tworzyć taką listę, ja po długim weekendzie czerwcowym chcę się udać do sklepów po pierwsze zakupy, najbardziej nie mogę się doczekać wózka, chociaż na razie zastanawiam się nad dwoma kolorami: Metropolis bądź ten Czerwono-beżowy (Peg Perego), który byście polecały. A i myślałam zakupy rozpocząć od kupna kołderki, poduszki (antyalergiczne), bo ja z pierzem nie mogę mieć nic do czynienia (alergia), poszewki na pościel, podkłady gumowe - ostatnio widziałam takie bawełniane, które można prać i nie "szeleszczą", osłonka na łóżeczko, rożek. Na razie myślę o takiej części zakupów a Wy macie już jakieś pomysły? O właśnie może któraś doradzi, do wózka też trzeba kupić jakąś poduszkę dla malucha i coś do przykrycia, czy to powinna być jakaś kołderka czy raczej kocyk? Nasze maluchy będą jeździły w wózkach zimą więc sama nie wiem. Pozdrawiam Magda i Ignaś (23tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
bezik77 Re: Lista wyprawkowa 02.06.04, 10:37 Moja Julka jest z kwietnia więc właściwie z zimą nie miałam do czynienia, ale wydaje mi się że wkłady które robią do wózków są wystarczająco miękkie więc chyba poduszki nie będziesz potrzebować. Pozatym będzie miał przecież ubraną czapę i kaptur z kombinezonu. Ja w ogóle wychodzę z założenia że poduszka niemowlęciu jest zbędna (dziecku podobno lepiej rozwija się kręgosłup)- Julka spała na "gołym" materacyku do ok. 1,5 roku - poztym jest ryzyko uduszenia A jeśli chodzi o przykrycie to kocyk chyba wystarczy - przecież i tak okrywasz jeszcze wózek a przy silnych mrozach będziemy siedziały w domu. Ja właściwie przy Julci kupiłam tylko osłonkę, prześcieradło i szeleszczący podkład który był zbędny. Osłonka to fajna sprawa - dzidzia nie uderza rączkami o szczebelki i ma taki wyciszony kącik do spania No to teraz o brzuchu - ROŚNIE !!!!!!!! I zaczęłam też co jakiś czas brać nospę bo w niektóre dni bardzo mi twardnieje zwłaszcza po długim spacerze lub na zakupach. Pozdrowionka Monika Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia nospa 02.06.04, 13:25 dziewczyny, mam czasem bolesne skurcze po jednej stronie brzucha (wieczorem i niedługo to trwa)- czy na to też nospę się bierze? jeszcze kilka dni do wizyty u lekarza.. Odpowiedz Link Zgłoś
utka Re: Lista wyprawkowa + CC 02.06.04, 13:32 Ja niestety nie mam pojecia co tak naprawde moge potrzebowac dla wrzesniowego dzieciaczka - ile par spiochow, pajacykow, itp. itd. Nawet nie wiem od jakiego rozmiaru zaczac kupowanie. Ostatnio moj maz kupil w warszawskim H&M sliczne spiochy dla malego, coz kiedy wybral rozmiar 50 (chyba najmniejszy z mozliwych) - nawet nie wiem czy dziecko, jak sie urodzi bedzie mialo szanse ubrac sie w to cudo. Tata taki byl dumny z zakupu, ze juz nie mialam sumienia nic mu mowic na ten temat. Zreszta pozyjemy zobaczymy ..... Robilam dzis badania - test obciazenia glukoza i takie tam inne. Miedzy innymi okulista - i tu niestety (albo stety - sama juz nie wiem co o tym myslec) diagnoza, ze ciaze nalezy zakonczyc cesarka ..........))) pzfka g. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.2.3 detralex 02.06.04, 10:57 Dziewczyny czy któraś z Was brała ten lek? aga i23tyg.Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 Re: detralex 04.06.04, 11:17 Cześć Aga.Biorę detralex już drugi miesiąc. mam okropne żylaki.Mój lekarz powiedział,że to najlepszy i najbezpieczniejszy lek w moim stanie. Pomaga!! Żyły nie zmniejszają się co prawda ale wogóle nie bolą i nie ma takiego nieprzyjemnego uczucia spływania krwi przy porannym wstawaniu.Mam nadzieję,że dzidzia też nie odczuwa nic złego po tej chemii.trochę dużo kosztuje ale ... Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.2.3 Do madzidzia11 06.06.04, 18:44 Bardz Ci dziękuję za odpowiedz bo ja się trochę wystraszyłam tych leków.Ja mam problem z jedną nogą a dokładnie z łydka,wygląda tak jak by mi popękały wszystkie naczynka.Lekarz zalecił mi też leżenie z nogą uniesioną do góry-nawet mi to pomaga.Na szczęscie z Malenstwem wszystko ok. Pozdrawiam Aga i 23tyg. Maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 Re: Do madzidzia11 06.06.04, 19:01 Ja też mam problem z jedną nogą. Jest z małymi wyjątkami cała granatowa.Miałam ten problem w pierwszej ciąży ale dopiero pod koniec a teraz od 3-4 miesiąca.a w między czasie miałam robiona operację na żylaki.Przy okazji jesli te popękane naczynka ci zostaną do doskonałe efekty przynosi ostrzykiwanie.Nic nie boli, nie zostawia śladu.U nas tzn. w Toruniu kosztuje to 100 zł za dawkę leku.Tylko tyle można podać jednorazowo.Ale moje żylaki mają też "dobre" strony.Siedzę sobie w domku,na zwolnieniu, już od Wieklanocy i bardzo mi to pasuje.Pozdrawiam.Magda i Dzidzia prawie 25 tyg.(jeszcze nie wiem jakiej płci) Odpowiedz Link Zgłoś
ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 02.06.04, 15:59 Utka jeśli chodzi o płeć dziecka to nie jesteś sama , bo ja również nie wiem co będę miała.Na początku troche mnie korciło by się dowiedzieć .Teraz jednak myslę że jak tyle wytrzymałam to już wytrzymam i zrobimy sobie i wszystkim niespodzianke.Poza tym to pierwsza dzidzia więc jest mi obojętne co będzie najważniejsze by dzidzia była zdrowa. Jutro mam kolejna wizytę u lekarza i jestem ciekawa co u mojej dzidzi słychac i ile urosła.Chyba sporo bo brzuch urusł sporo a i bóle brzucha i kręgosłupa dokuczaja strasznie.Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Jak z ruchami waszych bobasów? 03.06.04, 13:05 Hej witam wrześniowe mamusie,Niepokoi mnie czasem ruchliwość mojego Ignasia. Mój maluch na USG to strasznie zawsze jest ruchliwy, a ja dość rzadko czuję jego ruchy, brzuch się powiększa dość szybko więc mały rośnie i te ruchy powinny być coraz bardziej wyczuwalne. Lekarz powiedział ze mam dość dużo wód płodowych w związku z czym mogę małego czuć mniej, ale jestem ciekawa z jaką częstością Wy czujecie ruchy swoich maleństw. Ja przeważnie wieczorkiem (dodam, że pracuję i ogólnie prowadzę dość ruchliwy tryb życia więc to też ma pewnie wpływ na ruchy bobasa.) Pozdrawiam Magda i Ignaś (23tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
utka Re: Jak z ruchami waszych bobasów? 03.06.04, 14:13 Madzia, ja moge porownac okresy, kiedy jestem na chorobowym i kiedy chodze do pracy. W tym pierwszym wypadku ruchy czuje zdecydowanie czesciej - siedze sobie caly dzien w domku i czasu sporo mam zeby sie wsluchac w swoje brzucho - maly budzi sie ze mna juz rano (no nie tak znowu rano bo gdzies ok 10) i wlasciwie w ciagu dnia tez co jakis czas daje znac o sobie. Jak natomiast chodze do pracy to zrywam sie juz przed siodma, szybko jem, szybko ubieram sie i szybko zasuwam do roboty. Wtedy musze sie troche pokoncentrowac, zeby poczuc malego w ciagu dnia. Dodatkowo mam czasami bardzo niskie cisnienie - ja ledwo chodze, wiec przypuszczam, ze dziecko tez do wybrykow nie jest wtedy skore. Przedwczoraj wieczorem dzidek zafundowal nam krotki ale bardzo intensywny pokaz podbrzuszkowy, wczoraj natomiast nic - zero aktywnosci - w nocy ze zmartwienia spac nie moglam, bo wydawalo mi sie ze cos jest nie tak. Dzis rano spokoj, a teraz znow sobie wesolo podskakuje. Ty sie nie martw - to dopiero 23 tydzien za jakies 2-3 tak Ci bedzie calymi dniami fikal, ze martwic sie zaczniesz, czy aby nie jest nadaktywny i cos zlego sie z nim nie dzieje. pozdrawiam serdecznie goska Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Jak z ruchami waszych bobasów? 03.06.04, 14:43 Dzieki Gosiu, za słowa pociechy, ja już się tak nie mogę doczekać bardziej intensywnych ruchów, a jak się nie czuje ruchliwości bobasa to człowiek od razu zaczyna się denerwować. Ale pewnie masz rację że muszę uzbroić się w cierpliwość, ja w przyszłym tygodniu też idę na zwolnienie 2 tygodniowe, wyjeżdżamy nad nasze polskie morze i tam będzie pełen relaks, więc mam nadzieje, że maluch się pobudzi do ruchów. Pozdrowionka Magda Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: Jak z ruchami waszych bobasów? 03.06.04, 18:10 Na ostatniej wizycie moj lekarz powiedzial, ze od 25tc powinnam czuc ruchy codziennie i o ile tylko czuje codziennie to nie ma powodu do niepokoju. Ja zauwazylam, ze jak go powytrzasamy troche na rowerze lub dlugich wedrowkach, to na drugi dzien jest bardzo spokojny. A tak to ma okresy aktywnosci, rano jak sie przebudze, to sie zaczyna ruszac, jak zjem kawalek czekolady i ide z powrotem do lozka to czekam do 10 ruchow i nie musze dlugo czekac, bo czekolade lubi. W ciagu dnia w pracy po lunchu tez troche popukuje i sie przelewa z miejsca na miejsce i wieczorem jak sie poloze po kolacji. Ponadto po 28 tc nalezy liczyc ruchy, czyli po posilku i polozeniu sie na boku powinnysmy naliczyc 10 w ciagu godziny i wtedy to jest norma, tak przybnajmniej mowia madre ksiazki i "instrukcje obslugi ciazy". Jezeli ruchy sa niewyczuwalne przez 12 godzin po 28 tygodniu to moze to byc powod do niepokoju, ale najczesciej wszystko jest w porzadku. W 23-25 tygodniu to one nadal sa na tyle male, ze wiekszosc ruchow jest dla nas niewyczuwalnych, co wcale nie znaczy, ze tam w srodku sie nic nie dzieje. Poza tym takie maluszki to 90% czasu sa nieaktywne i spia, a energie przeznaczaja na budowe wlasnego ciala i zapasow. Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: Jak z ruchami waszych bobasów? 04.06.04, 09:42 U mnie bobasek zaczal sie wiercic juz z 3 tyg temu! to jest tak niesamowite uczucie, ze kazdy kopniaczek sprawia mi tyle frajdy! najczesciej odzywa sie rano jak sie budze (czasem to wlasnie te kopniaczki mnie budza) no i wieczorem (wtedy maz kladzie dlon na moj brzuch i on ma szanse poznac sie lepiej z naszym synkiem w ciagu dnia to jest roznie, zalezy od tego co robie. Jak mam dzien pelen biegania i zalatwiania roznych spraw to mniej go czuje, natomiast jak sobie siedze w domku i odpoczywam to wtedy wciaz do mnie puka i sobie plywa w brzuszku! a poniewaz jestem w czasie sesji na uczelni to ciekawa rzecz zauwazylam.. bobas bardzo dobrze wyczuwa u mnie stres tak tuz przed egzaminem, bardzo,bardzo kopie i tuz po tym nagle sie caly spina nie rusza dokad sie nie rozluznie juz po egzaminie! pozdrawiam was karo i 26 tyg Franek Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: wrzesnień 2004 04.06.04, 14:33 a mi wyszlo, ze mam cukrzyce ciazowa (test 50 gram glukozy - 148 po godzinie, test 75 gram - 143 po dwoch godzinach). Szlag by trafil! To tylko 4 jednostki i teraz zastanawiam sie, czy gdyby nie to, ze pobrano mi krew 3 minuty za wczesnie, nie wyszedlby mi wynik w normie, bo ta glukoza by troszke jeszcze spadla - i byloby ok... a tak to w pn ide do lekarza, i pewnie dostane skierowanie do diabetologa... a potem dieta, 4 razy dziennie klucie sie w palec... ech, smutno mi. tak dobrze wszystko szlo a teraz jakas cukrzyca sie musiala przyplatac... zycze milego weekendu, mamuski, mam nadzieje, ze spedzicie go w lepszych humorach niz ja... Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: wrzesnień 2004 04.06.04, 14:54 elve!! nie martw sie! moze faktycznie ten wynik bylby inny gdyby nie te 3 min, ale sie nie znam ja mam jeszcze przed soba test na cukrzyce we wtorek! brr.. boje sie bo u mnie tez jak do tej pory wszystko idzie cudnie i nie chcialabym aby teraz kiedy juz tylko 3 miesiace zostaly cos sie dzialo! pozdrawiam jestem dzis okropnie zdenerwowana bo o 17.00 mam egz i jeszcze jutro o 12.00 nastepny! biedny moj Franus, czuje ze mama cala w nerwach! ale potem juz koniec nauki i stresow! karo i Franek 26tyg Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 Re: wrzesnień 2004 04.06.04, 19:27 Witam przyszłe wrześniowe mamy.Mam nadzieję,że przyjmiecie mnie jeszcze do swojego grona.Mam termin na 11 września.Zaczęłam czytać waszą korespondencję od końca więc nie znam was jeszcze dokładnie ale spróbuję to nadrobić.Kiedy przeczytałam pierwsze wypowiedzi normalnie zachciało mi się płakać - zobaczyłam, że są inne dziewczyny, które mają podobne problemy jak ja i,że może wreszcie jest ktos,kto mnie zrozumie.Większość moich koleżanek ma już to wczesne macierzyństwo za sobą.Ja tez mam już córcię ale 10 letnią i teraz jakbym zaczynała wszystko od nowa.Pozdrawiam. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia już jesteśmy !!!! 06.06.04, 09:12 hej mamusie,prawie 1,5 godziny zajęło mi czytanie zaległych postów wrócilismy dziś nad ranem,było wspaniale,bardzo wypoczęłam.Podróż zniosłam super,myślałam ,że będzie gorzej.Sama Korsyka cudowna,non stop słońce,jeden dzień mielismy tylko odpoczynku od słoneczka,poza tym non stop palma z nieba Maluszwk chyba lubi słoneczko bo tylko się przekręcał słodko z jednego boczku na drugi w brzusiu.Czułam się wspaniale,dużo pozwiedzaliśmy,naprawdę wczasy nam się BARDZO udały.Brzusio chyba w ogóle mi nie urósł a w niektórych momentach miałam nawet wrażenie ze się zmniejszył,przez te 2,5 tyg liczyłam ze będę miałą kilka cm w pasie więcej a tu nic,hihi zdjęcia już wysłałam na forum,powinny być jutro rano fajnie być już z Wami,buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
igunia6 Re: wrzesnień 2004 06.06.04, 19:58 Witam Was!Jestem w 25 tc, czuję się na razie ok.Chciałabym Was zapytać, jak u was z wagą?Ja już przytyłam 9 kg!Mam taki apetyt, ale powstrzymuję się, staram się zapychać warzywami i owocami, ale to cholernie ciężko! Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 Re: wrzesnień 2004 06.06.04, 20:18 Witaj!ja w poniedziałek rozpoczynam 25 tc.Do 22-go przytyłam 4 kg.Jutro mam wizytę u gina więc będę miała aktualne dane.Nie ważę się między wizytami żeby uniknąć stresu.I też mogłabym jeść na okrągło.Mamy dużo szczęścia że jest teraz sezon na świeże warzywa i owoce.Choć z drugiej strony jest też sezon na grila a te dania mimo że nie przyrządzane na tłuszczu do chudych nie należą.Ale co tam, ciąża to jedyny czs kiedy można jeść bez wyrzutów sumienia.Pozdrawiam-Magda Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 06.06.04, 22:30 u mnie 28 tydzień i 6 kg na plusie Odpowiedz Link Zgłoś
singer1 Re: wrzesnień 2004 06.06.04, 23:17 hej Małgosiu! Miło Cię znowu widzieć na forum. Mam nadzieję, że jutro będzie można oglądać Twoje zdjęcia i troszkę Ci pozazdrościć. Jeśli chodzi o moją wagę, to aż wstyd się przyznać. 27 tydzień i + 8kg(( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 07.06.04, 08:56 są już zdjęcia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5895875&a=13242435 Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: wrzesnień 2004 07.06.04, 11:27 Witamy nowe mamy i mamy po urlopie. Ciekawe jaka opalenizne przywiozla mama Gosia? Ja jutro wybieram sie na urlopik dwutygodniowy, jedziemy nad polskie morze do Łeby. A Ignaś urósł i waży już ok. 750gram i coraz mocniej kopie ) Pozdrowionka Magda i Ignaś (24tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
maussa Wakacje, urlop, a może..... 07.06.04, 14:53 No właśnie, wybierałam się w zeszłym tyg. na mały wypoczynek (góry, morze...itp.), a wyszło zupełnie inaczej W związku z niepokojącymi mnie skurczami , podejrzeniem skracania się szyjki , poszłam do znajomej koleżanki, aby rozwiała moje wątpliwości i powiedziała,że wszysyko o.k. ,mogę jechać. Niestety, okazało się ,że nie dość ,że nie mogę podróżować, to muszę zostać w szpitalu bo jest żle. Stres, nasilił tylko skurcze, fenoterol sprawiał,że stałam się naprawdę chora. Od dwóch dni jestem w domu i leżakuję do góry brzusiem. W sumie cieszę się ,że już jestem w domu ,a o jakichkolwiek wakacjach powoli zapominam. Na szczęście z maluszkiem jes wszystko O.K. , tym się pocieszam i jestem znacznie bardziej pokorna wobec losu. Pozrawiam Andzia i 26 tyg.Oleńka P.S. Zyczę wszyskim udanego wypoczynku ,ale przed wyjazdem upewnijcie się czy wszystko jest w porządku z ciążą Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: Wakacje, urlop, a może..... 07.06.04, 15:23 No ja właśnie w środę mam wizytę u ginekologa prowadzącego i wyjeżdżamy pobyczyć się z przyjaciółmi w gospodarstwie agroturystycznym nad Soliną ) U mnie 28 tyd i ok 7 kg na plusie. Honoratka przybrała na wadze 250 gram w 3 tygodnie i waży teraz ok 800 gram Po przyjeździe mam zaplanowane odświeżenie mieszkania (małe malowanko () i urządzenie pokoiku Honoratki. Teściowa kupiła mi już prześliczną żółto- niebieską pościel do łóżeczka Glucka z frotki do tego rożek i śpiworek do spania. Oczywiście ona i moja mama nakupiły też całą masę ubranek w rozmiarze 56-62. Nie wiem czy mam sens żebym jeszcze coś z ubranek kupowała, chyba zacznę od razu kupować większe Ach te babcie ) Pozdrawiam Ula i Honoratka Odpowiedz Link Zgłoś
bezik77 Wrzesień 2004 07.06.04, 17:05 Gosiu witaj z powrotem; super że urlop ci się udał a i Wojtuś wyglądał na zdjęciach na zadowolonego (Michaś pewnie też był zadowolony)); Zdjęcia cudne - taki błękit nieba i przejżysta woda.... Tylko wskoczyć )) U mnie narazie 28 tc i 5 kg + ; do gina idę dopiero w przyszły wtorek ale zaczynam się już martwić - bardzo twardnieje mi brzuch no i powtórka badań cukru mnie czeka; Na długi weekend wyjeżdżamy z Julką do rodziców na wieś a mój mąż w tym czasie będzie malował okna (dobrze że mamy gdzie uciec przed tym zapachem ) Na dłuższy i dalszy urlop już się nie wybieram - zaczęłam źle znosić jazdę samochodem wszystko mnie boli - to chyba przez te drogi Mam już upatrzony wózek w komisie ale mam zamiar go kupić dopiero za miesiąc - myślę że nikt mnie nie uprzedzi ) Pozdrowionka dla mamuś i brzuszków Monika & Julka & Artek Odpowiedz Link Zgłoś
kalunka25 Re: Wrzesień 2004 07.06.04, 18:56 Witam Właśnie wróciłam od lekarza i bardzo się cieszę,że wszystko jest w porządku-maluszek waży już około 1 kg,wymiary odpowiadają 26/27 tyg-czyli wszystko w normie.Ja przytyłam w ciągu ostatnich 3 tyg -2 kg a w sumie to już mam +7.Podczas badania szyjki(na szczęście zamknięta) moja gin powiedziała,że dziecko ją kilka razy kopnęło Pozdrawiam Klaudia i 26 tyg Kubuś Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Wrzesień 2004 07.06.04, 21:55 Hejka... U mnie też 27 tydz. (chyba..ja nigdy nie wiem jak mam to liczyć). Wizytę mam w przyszły poniedziałek dopiero. Bezik77...ja też sie troche boje o mój brzuch. Cały czas mi twardnieje..własciwie za każdym razem jak wstaje gwałtownie, szybko ide, schylam się itp. Nawet czasami jak siedze lub leże. Nawet kilkanascie..lub więcej w ciagu dnia. Biore cały czas fenoterol. Troche pomaga , ale nie chce z nim przesadzac bo z kolei mam wrażenie ze mi serducho wyskoczy. czasami pobolewa mnie też trochę w podbrzuszu- jak przy okresie... Zaczełam naprawde uwazać - przez co czuje się jak zółw/wieloryb "powoli, powoli, wolniej..." Przybyło mi już chyba w sumie 6-7 kilo. Prz co zaczełam troche sie rozciagć/ćwiczyć na nóżki. Bo mam wrażenie ze mi za duzo przybyło na udach i bioderkach. Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Wakacje, urlop, a może..... 07.06.04, 22:17 Cześć! Gosiu - super zdjęcia - tylko pozazdrościć wiodoków i słońca! Brzusio już trochę u Ciebie widać (super!), ale jak zobaczysz mój.... ja już jestem małym słoniątkiem i wszyscy nie dowierzają, że rodzę dopiero za 3 miesiące i że to tylko jedno dziecko. Oj będzie chyba duży chłopak z tego mojego synusia Wizytę mam za dwa tygodnie i wtedy się dowiem ile waży maluch i czy termin się przesunie. U mnie już 9 w porywach do 10 kg na plusie. I te 4-5 kilo przybyło tylko w ciągu ostatniego miesiąca. Jest mi coraz ciężej - puchną nogi i ręce i strasznie dokuczają mi skurcze łydek i palców u stóp (szczególnie w nocy). No ale cóż jeszcze trochę trzeba wytrzymać - wszystko dla syneczka! Pozdrawiam Was i życzę udanych urlopów. Aida i 26 tyg Synuś Odpowiedz Link Zgłoś
utka z weekendowym ... 09.06.04, 12:51 witam wszystkie - te, ktore dopiero co wrocily z wakacji i te, ktore sie tam wybieraja - widze, ze chyba wszystkie bo puuuuusto tu cos bardzo dzisiaj. Bylismy wczoraj u lekarza i wszystko wyglada dobrze - cukrzycy ciazowej nie mam, szyjka ok. dzidek kopie (... czy Wam tez robia sie takie smieszne male wybrzuszenia na brzuszkach ????- mam wrazenie, ze moje bebe zwija sie w klebek i sie gdzies przytula do sciany a ja na zewnatrz na duzej pilce obserwuje wtedy mala pileczke - takie sobie paczkowanie .... hi, hi,). Myslalam, ze mimo wszystko gin. bedzie mnie namawiala na porod naturalny a tu tymczasem pani wiadomosc o cesarce przyjela szybko, westchnela tylko, ze szkoda, ze trzeba bedzie kroic. Coz, ja juz tez nie wiem czy cieszyc sie z takiego obrotu sprawy i co tak naprawde wolalabym. Boje sie, ze juz nie uda mi sie urodzic tyle dzieci ile chcialabym. pozdrawiam Was wszystkie i zycze dobrego odpoczynku. My dzis wyjezdzamy do rodzicow - mam informacje ze juz sa truskawki, mloda marchewka i kalarepka - ale saobie podjemy ... g. Odpowiedz Link Zgłoś
trapet NOWA LISTA NA WRZESIEN - stan w dn. 9.6.04 o 16:00 09.06.04, 16:04 Uwaga! Jesli cos poprawiacie albo modyfikujecie, przekopiujcie tekst listy i dopisujcie koniecznie w tytule posta date modyfikacji - w ten sposob kazda nastepna osoba poprawiajaca swoje dane niech kopiuje tylko najnowsza wersje listy, inaczej sie znowu pogubimy! Prosze was. Policzylam i w obecnym stanie naszej wiedzy mamy wynik chlopcy: 18, dziewczynki: 5 ! Niezle, co? Z tych 18 chlopcow jeden jest chyba jeszcze niepewny (silvana_s)? W sumie na liscie jest 57 przyszlych mam. Wiele osob sie od dawna nie odzywalo, ale wszystkich zostawilam na liscie. Pozdr. Ola * ar30wroclaw ANIA -Wroclaw- termin 24.8 - imionaominik/Mateusz,Daria/Paulina * bezik77 MONIKA -Swietochlowice- Julka(3) - termin 30.8 CH: ARTUR * mamajuliana ANIA Julek(1,5) termin 31.8 - DZ: Michalinka, Maja? * myszorek ANIA -W-wa- termin 1.9 * yen74 -Koszalin- Maja(2) - termin: 1.9 - ? * monles (27) termin 3.9 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk * adomi AIDA (31) -Wroclaw- termin 3.9 CH: MICHAL? * utka GOSIA (32) -Krakow- termin 4.9 - ? - imiona: Mikolaj? * menadka ULA -Wroclaw- termin 6.9 DZ: HONORATKA * olka77 OLA -Krakow- termin 6.9 * carolline1 -W-wa- termin 7.9 - CH: FRANEK * mamabar BASIA termin 7.9 * gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) -Polkowice-Wojtus(3,5)-termin 8.9 CH: MICHAL * ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 8.9 -imiona Szymon/Bartosz? CH * ewag12 MARZENA -Wroclaw- termin 8.9 * aga.2.3 AGA -termin 8.9 - CH: KAMIL * llella - termin 8.9 - DZ: WERONIKA * yola66 JOLA (25) -W-wa- Bartus(10m-cy) -termin 8.9 -imiona: Kamila/Iza * goskapoz GOSIA -Poznan- termin 8.9 * elve -Gdansk- termin 9.9 - CH * singer1 -termin 9.9 CH * niki2002 NIKOLA -termin 10.9 CH * masiaczek ASIA -termin 10.9 * anna.mama3raz ANIA -Gdansk- termin 10.9 * mamu75 -W-wa- corka(2) -termin 10.9 * urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.9 DZ: LEA LAURA * dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.9 imiona: Jas/Ewa * malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.9 CH: JULEK * madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.9 - ? * peelka -termin 11.9 * trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.9 CH: EMIL * nacre ANIA -Gdansk- termin 13.9 * mama1879 AGNIESZKA (25) -W-wa- termin 15.9 - ? * bylinka -USA(Massachusetts)- termin 16.9 CH: NICOLAS (MIKOLAJ) * lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB * megan77 -Lodz- termin 17.9 * martap9 -termin 18.9 * sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.9 imiona: Marcel? * zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(9m-cy) -termin 20.9 * marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.9 -imiona: Gabriel(a)? * kalunka25 KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS * iwo_71 IWONA -W-wa- termin 20.9 * beatka74 BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.9 imie: Dawid * ela2222 ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.9 * poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.9 * bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.9 CH: IGNACY * silvana_s -Mateusz(3) -termin 24.9 -imiona: Maksymilian/Anastazja - CH? * kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja? * kretka27 -termin 25.9 * kotorybka MARTA -USA- termin 27.9 CH * olcia201 OLA corka(9) -termin 28.9 * pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.9 * szasminowa -termin: koniec 09 a takze: * neti74 * maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA * exilvia IDA -termin? CH: KOSMA * igunia6 Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: NOWA LISTA NA WRZESIEN - stan w dn. 9.6.04 o 09.06.04, 16:17 * ar30wroclaw ANIA -Wroclaw- termin 24.8 - imionaominik/Mateusz,Daria/Paulina * bezik77 MONIKA -Swietochlowice- Julka(3) - termin 30.8 CH: ARTUR * mamajuliana ANIA Julek(1,5) termin 31.8 - DZ: Michalinka, Maja? * myszorek ANIA -W-wa- termin 1.9 * yen74 -Koszalin- Maja(2) - termin: 1.9 - ? * monles (27) termin 3.9 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk * adomi AIDA (31) -Wroclaw- termin 3.9 CH: MICHAL? * utka GOSIA (32) -Krakow- termin 4.9 - ? - imiona: Mikolaj? * menadka ULA -Wroclaw- termin 6.9 DZ: HONORATKA * olka77 OLA -Krakow- termin 6.9 * carolline1 -W-wa- termin 7.9 - CH: FRANEK * mamabar BASIA termin 7.9 * gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) -Polkowice-Wojtus(3,5)-termin 8.9 CH: MICHAL * ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 8.9 -imiona Szymon/Bartosz? CH * ewag12 MARZENA -Wroclaw- termin 8.9 * aga.2.3 AGA -termin 8.9 - CH: KAMIL * llella - termin 8.9 - DZ: WERONIKA * yola66 JOLA (25) -W-wa- Bartus(10m-cy) -termin 8.9 -imiona: Kamila/Iza * goskapoz GOSIA -Poznan- termin 8.9 * elve -Gdansk- termin 9.9 - CH - Tymon * singer1 -termin 9.9 CH * niki2002 NIKOLA -termin 10.9 CH * masiaczek ASIA -termin 10.9 * anna.mama3raz ANIA -Gdansk- termin 10.9 * mamu75 -W-wa- corka(2) -termin 10.9 * urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.9 DZ: LEA LAURA * dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.9 imiona: Jas/Ewa * malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.9 CH: JULEK * madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.9 - ? * peelka -termin 11.9 * trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.9 CH: EMIL * nacre ANIA -Gdansk- termin 13.9 * mama1879 AGNIESZKA (25) -W-wa- termin 15.9 - ? * bylinka -USA(Massachusetts)- termin 16.9 CH: NICOLAS (MIKOLAJ) * lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB * megan77 -Lodz- termin 17.9 * martap9 -termin 18.9 * sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.9 imiona: Marcel? * zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(9m-cy) -termin 20.9 * marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.9 -imiona: Gabriel(a)? * kalunka25 KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS * iwo_71 IWONA -W-wa- termin 20.9 * beatka74 BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.9 imie: Dawid * ela2222 ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.9 * poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.9 * bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.9 CH: IGNACY * silvana_s -Mateusz(3) -termin 24.9 -imiona: Maksymilian/Anastazja - CH? * kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja? * kretka27 -termin 25.9 * kotorybka MARTA -USA- termin 27.9 CH * olcia201 OLA corka(9) -termin 28.9 * pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.9 * szasminowa -termin: koniec 09 a takze: * neti74 * maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA * exilvia IDA -termin? CH: KOSMA * igunia6 Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: NOWA LISTA NA WRZESIEN - inf o mnie :) 13.06.04, 19:41 > * ar30wroclaw ANIA -Wroclaw- termin 24.8 - imionaominik/Mateusz,Daria/Paulina > * bezik77 MONIKA -Swietochlowice- Julka(3) - termin 30.8 CH: ARTUR > * mamajuliana ANIA Julek(1,5) termin 31.8 - DZ: Michalinka, Maja? > * myszorek ANIA -W-wa- termin 1.9 > * yen74 -Koszalin- Maja(2) - termin: 1.9 - ? > * monles (27) termin 3.9 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk > * adomi AIDA (31) -Wroclaw- termin 3.9 CH: MICHAL? > * utka GOSIA (32) -Krakow- termin 4.9 - ? - imiona: Mikolaj? > * menadka ULA -Wroclaw- termin 6.9 DZ: HONORATKA > * olka77 OLA -Krakow- termin 6.9 > * carolline1 -W-wa- termin 7.9 - CH: FRANEK > * mamabar BASIA termin 7.9 > * gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) -Polkowice-Wojtus(3,5)-termin 8.9 CH: MICHAL > * ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 8.9 -imiona Szymon/Bartosz? C > H > * ewag12 MARZENA -Wroclaw- termin 8.9 > * aga.2.3 AGA -termin 8.9 - CH: KAMIL > * llella - termin 8.9 - DZ: WERONIKA > * yola66 JOLA (25) -W-wa- Bartus(10m-cy) -termin 8.9 -imiona: Kamila/Iza > * goskapoz GOSIA -Poznan- termin 8.9 > * elve -Gdansk- termin 9.9 - CH - Tymon > * singer1 -termin 9.9 CH > * niki2002 NIKOLA -termin 10.9 CH > * masiaczek ASIA -termin 10.9 > * anna.mama3raz ANIA -Gdansk- termin 10.9 > * mamu75 -W-wa- corka(2) -termin 10.9 > * urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.9 DZ: LEA LAURA > * dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.9 imiona: Jas/Ewa > * malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.9 CH: JULEK > * madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.9 - ? > * peelka -termin 11.9 > * trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.9 CH: EMIL > * nacre ANIA -Gdansk- termin 13.9 > * mama1879 AGNIESZKA (25) -W-wa- termin 15.9 - ? > * bylinka -USA(Massachusetts)- termin 16.9 CH: NICOLAS (MIKOLAJ) > * lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB > * megan77 -Lodz- termin 17.9 > * martap9 -termin 18.9 > * sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.9 imiona: Marcel? > * zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(9m-cy) -termin 20.9 > * marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.9 -imiona: Gabriel(a) > ? > * kalunka25 KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS > * iwo_71 IWONA -W-wa- termin 20.9 > * beatka74 BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.9 imie: Dawid > * ela2222 ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.9 > * poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.9 > * bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.9 CH: IGNACY > * silvana_s -Mateusz(3) -termin 24.9 -imiona: Maksymilian/Anastazja - CH? > * kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja? > * kretka27 -termin 25.9 > * kotorybka MARTA -USA- termin 27.9 CH > * olcia201 OLA corka(9) -termin 28.9 > * pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.9 > * szasminowa -termin: koniec 09 > > a takze: > > * neti74 > * maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA > * exilvia IDA (Lublin)-termin:25.09. CH: KOSMA > * igunia6 Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: NOWA LISTA NA WRZESIEN - inf o mnie :) c.d. 13.06.04, 19:43 > * ar30wroclaw ANIA -Wroclaw- termin 24.8 - imionaominik/Mateusz,Daria/Paulina > * bezik77 MONIKA -Swietochlowice- Julka(3) - termin 30.8 CH: ARTUR > * mamajuliana ANIA Julek(1,5) termin 31.8 - DZ: Michalinka, Maja? > * myszorek ANIA -W-wa- termin 1.9 > * yen74 -Koszalin- Maja(2) - termin: 1.9 - ? > * monles (27) termin 3.9 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk > * adomi AIDA (31) -Wroclaw- termin 3.9 CH: MICHAL? > * utka GOSIA (32) -Krakow- termin 4.9 - ? - imiona: Mikolaj? > * menadka ULA -Wroclaw- termin 6.9 DZ: HONORATKA > * olka77 OLA -Krakow- termin 6.9 > * carolline1 -W-wa- termin 7.9 - CH: FRANEK > * mamabar BASIA termin 7.9 > * gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) -Polkowice-Wojtus(3,5)-termin 8.9 CH: MICHAL > * ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 8.9 -imiona Szymon/Bartosz? C > H > * ewag12 MARZENA -Wroclaw- termin 8.9 > * aga.2.3 AGA -termin 8.9 - CH: KAMIL > * llella - termin 8.9 - DZ: WERONIKA > * yola66 JOLA (25) -W-wa- Bartus(10m-cy) -termin 8.9 -imiona: Kamila/Iza > * goskapoz GOSIA -Poznan- termin 8.9 > * elve -Gdansk- termin 9.9 - CH - Tymon > * singer1 -termin 9.9 CH > * niki2002 NIKOLA -termin 10.9 CH > * masiaczek ASIA -termin 10.9 > * anna.mama3raz ANIA -Gdansk- termin 10.9 > * mamu75 -W-wa- corka(2) -termin 10.9 > * urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.9 DZ: LEA LAURA > * dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.9 imiona: Jas/Ewa > * malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.9 CH: JULEK > * madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.9 - ? > * peelka -termin 11.9 > * trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.9 CH: EMIL > * nacre ANIA -Gdansk- termin 13.9 > * mama1879 AGNIESZKA (25) -W-wa- termin 15.9 - ? > * bylinka -USA(Massachusetts)- termin 16.9 CH: NICOLAS (MIKOLAJ) > * lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB > * megan77 -Lodz- termin 17.9 > * martap9 -termin 18.9 > * sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.9 imiona: Marcel? > * zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(9m-cy) -termin 20.9 > * marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.9 -imiona: Gabriel(a) > ? > * kalunka25 KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS > * iwo_71 IWONA -W-wa- termin 20.9 > * beatka74 BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.9 imie: Dawid > * ela2222 ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.9 > * poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.9 > * bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.9 CH: IGNACY > * silvana_s -Mateusz(3) -termin 24.9 -imiona: Maksymilian/Anastazja - CH? > * kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja? > * kretka27 -termin 25.9 > * kotorybka MARTA -USA- termin 27.9 CH > * olcia201 OLA corka(9) -termin 28.9 > * pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.9 > * szasminowa -termin: koniec 09 > > a takze: > > * neti74 > * maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA > * exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA > * igunia6 Odpowiedz Link Zgłoś
kubowa Re: NOWA LISTA NA WRZESIEN - stan w dn. 9.6.04 o 13.06.04, 19:27 oj strasznie nas duzo, ja tylko chcialam dodac, ze najprawdopodobniej (97%) bedzie dziewczynka (Kaja) Odpowiedz Link Zgłoś
bezik77 Re: ?? 09.06.04, 20:01 gosia.mama.wojtusia napisała: > utka,dlaczego ty chcesz mieć cesarkę??? Ma takie wskazanie od okulisty - patrz post z 02.06. Pozdrówka Monika Odpowiedz Link Zgłoś
elve zazdroszczę... 09.06.04, 16:19 że nie masz cukrzycy - w sensie, że też bym tak chciała (obżeranie się lodami... mmmm...) a tymczasem chcą mnie wpakować do szpitala na patologię na ustalenie profili. cóż, przyjdzie poleżeć, ale to dopiero za 2 tygodnie. życzę zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia :) 11.06.04, 08:09 hej,coś nasz wątek obumiera ostatnio i przywołuję Was drogie mamy do porządku,miałyśmy pokazywać się z brzusiami a tymczasem watek ciezarówek też martwy a do rozwiązania już bliżej niż dalej,co u Was?jak się czują maluszki?ja do lekarza wtbieram się za ok 2 tyg,będę miała usg z nagraniem ,jestem ciekawa jak się a mój syneczek,ile waży i jaki jest już długi.Na pewno jest to taaaki rozbójnik,kopie mnie strasznie,Wojtuś nie kopał aż tak mocno,teraz to mam czasem takie malutkie siniaczki na brzusiu jak czasem grzmotnie. Wojtuś już codziennie pyta czy długo jeszcze musi czekać na dzidziusia,jest taki kochany,zobaczymy jak to bedzie jak już się dzidziuś urodzi czy się to nagle wszystko nie odwróci,kto wie jutro idę na wesele przyjaciółki i mam nadzieję wytanczyć się za wszystkie czasy,póki jeszcze samopoczucie i mały brzusio na to pozwala,za miesiąc mamy następne wesele i tam już sobie tak nie poskaczę. pozdrawiam cieplutko Wojtuś-zdjęcia z wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia siusianie 11.06.04, 08:19 czy wam też zdarza się popuszczać mocz? mi normalnie już sie zdarzyło kilka razy leko popuscic ,albo nie dobiegłam albo jak się smiałam czy kichnełam Wojtuś się smieje ze mama mała dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: siusianie, brzuszek itp 11.06.04, 11:23 Gosia.. Właśnie oglądał Twoje zdjęcia z wakacji - w porównaniu ztoba brzuszek mam olbrzymi!!! )) A z tego co pamietam to mamy taki sam termin. Ja ma taka juz piłkę do siatki przed sobą - fakt ze tylko mi w brzuszek poszło ale boje sie co to bedzie za trzy miesiące??!! Poza tym u mnie kiepsko - twardniej mi cały czas ten brzuszek (mimo brania fenoterolu) i wczoraj nawet w dole brzucha bardzo bolało (tak jak przy okresie). Ale przeszło bo końskiej dawce fenoterolu. O procz tego mam niskie cisnienie 90/60 raz troszke mniej raz wiecej, generalnie padam mimo picia kawy. Nie wiem jak mam sobie z tym radzic. Czasem nawet prawie trace przytomność. Idę do lekarza w poniedziałek - troche sie poskarże (((. pozdrwiam Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: siusianie 11.06.04, 13:44 zdarza mi się sie przy kichnięciu, ale nie częściej niż raz na dwa tygodnie... chyba do tej pory w sumie ze 4 razy zdarzyło mi się popuścić. zaczęłam ćwiczyć mięśnie kegla, mam nadzieję, że mi to pomoże na tę przypadłość. brzucho i synek w porządku (też mam większy od Ciebie, Gosiu, choc nie monstrualny, przytyłam 6 kilo na razie, i wszystko chyba poszło w brzuch), cukrzyca jest raczej wymysłem niż faktem (wczoraj mierzyłam cukier po posiłkach, jest świetnie, wychodzi na to, że po prostu słabo trawię samą glukozę), więc i samopoczucie lepsze. lecę teraz po truskawki, trzymajcie się mamy Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia brzuszek 11.06.04, 14:27 no ja też na razie 6 kg i tylko w brzusiu,ale zdaje mi się ze rosnę w oczach z dnia na dzień,brzusio coraz większy,objadam się truskawkami,wciągam 2 kg dziennie))))na słodkie dalej nie mam ochoty i oby tak zostało pozdrawiam Was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 Re: brzuszek 11.06.04, 17:59 Cześć dziewczyny.Ja też mam juz spore brzuszysko a przytyłam ok.5 kg.Na początku gin żartował że może jest w nim więcej dzieci albo ciąża jest ciut starsza.pierwsza możliwość trochę mnie przeraziła ale ta druga była całkiem miła.ze starszą córką chodziłam całe lato-też termin na wrzesień-a upały były przeogromne.miło byłoby więc urwać kilka tygodni oczekiwania.choć z drugiej strony cieszy mnie ten brzusio.nie mam Gosiu problemów z nietrzymaniem moczu ale mam z oddychaniem.prawie cały czas jest mi duszno.no i mam żylaki.ale jestem na zwolnieniu od kwietnia i mogę pozwolić sobie na duuużo odpoczyku.natomiast truskawkami objadam się podobnie jak ty.mamy szczęście że nie mamy w domu jeszcze maluszków bo podobno są niewskazane gdy karmi sie piersią.dodoam wam jeszcze kilka wiadomości o sobie.Mam 32 lata,maja 10 letnia córka to Marta.nie wiem jeszcze jakiej płci dzidzia będzie teraz.we wtorek ide na usg-może wtedy.imiona mam już wybrane-Maja albo Maciuś.Cieszę się że trafiłam wasz wątek.pwenie byłabym tu wcześniej ale mam w domu internet dopiero od 1,06.Czytam teraz wasze wczesniejsze wypowiedzi-po kilka dziennie i jestescie mi coraz bliższe.gorąco pozdrawiam-Magda Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: brzuszek 11.06.04, 18:06 mi brzucho niesamowicei wyskoczyło w ciągu jakichś 2-3 ostatnich tygodni, pewnie teraz kolej na Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: brzuszek 11.06.04, 19:14 hej dziewczyny!! mi brzuszek ostatnio bardzo wyskoczyl do przodu.. w pasie juz 93 cm hi,hi.. a zawsze bylo 60cm max! cos mi sie tylko ostatnio czesto stawia, ale w poniedzialek wizyta u gin wiec dowiem sie czy wszsytko ok.. mam taka nadzieje!!! pozdrawiam karo i 27 tyg Franek Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 elve! 11.06.04, 21:04 a ja myslalam ze jak na 27 tydz to i tak mam duzy brzuszek... ale z tymi brzuszkami to jest bardzo dziwnie, bo kazdej kobitce podobno zupelnie inaczej rosnie(czasem szybciej czasem wolniej), mam kuzynke ktora jest w 23 tyg i brzuszek ma taki jak ja, ale jej to juz drugi bobas, a to podobno zmienia postac rzeczy! pozdrawiam i lece zjesc troche truskawek mniammmm.... karo i Franek Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia brzusio! 12.06.04, 07:43 u mnie w pasie 94 cm,niby urosłam tylko cm ale jak porównuję jak było parę tyg temu to wtedy bylam niemalze plaska w porównaniu z terazniejszym brzuysiem,ale ja sie ciesze ze w koncu widac ze jestem w ciazy.Pokazuję brzusio jak tylko mogę,absolutnie go nie zakrywam dziś idę na wesele mojej przyjaciółki we Wrocławiu i już nie mogę się doczekać,mam nadzieję pobawić się troszkę póki zdrówko i brzusio jeszcze na to pozwalają, pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: brzuszek 13.06.04, 11:01 Hej! No to widzę, że nie tylko ja mam taki duży brzuszek! U mnie już też spora piłeczka W pasie 103 cm i na plusie już 10kg (wiem, że trochę za dużo, ale cóż.... )Truskawki i czereśnie też wcinam kilogramami. 23-go mam wizytę i jak zwykle nie mogę się doczekać Maluszek fika ostatnio jakoś częściej i mocniej - mam wrażenie, że w ogóle nie śpi. Jakoś dziwnie jest chyba ułożony, bo czuję go najbardziej tak całkiem z boku na dole po lewej stronie i na górze brzucha po prawej. Czasem brzuch mi tak mocno podskakuje, że to aż niemożliwe Z siusianiem też mam podobne problemy, zdarza mi się (choć rzadko) nie utrzymać, a poza tym siusiam coraz częściej - w nocy wstaję 2-3 razy, a w dzień też często biegam Podrawiam Was wszystkie! PA. Aida i 27tyg Synuś Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: brzuszek 13.06.04, 11:37 dziewczyny, powiedzcie mi jak to jest z tymi miesiacami ciazy.. jestem teraz w 27 tyg, to ktory to miesiac, 7?? jak to bedzie juz do konca ciazy, kiedy 8 i 9 miesiac?? pozdrawaimy karo i Franek w brzusiu(ciagle fikajacy) Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: brzuszek 13.06.04, 12:22 caroline... ja tez nie moge sie zawsze połapać z tymi tygodniami.Jak juz dojde ktory to później jakos na biezaco nie dodaje i znów sie gubie. Ale wydaje mi sie ze: jestem teraz tez w 27 tyg (termin na 8.09) i to jest 7 miesiąc (właśnie się zacząl).Ja licze tak na prosty, chłopski rozum: (u mnie): 7 miesiąc - od 9 czer do 8 lipca 8 miesiąc - 9 lipca do 8 sierpnia 9 miesiąc - 9 sierpnia do 8 wrzesnia.. A tygodnie podgladam sobie na pasku ciąży (na maluchach mam taki - tam wychodzi ze 27 tydz. i 3 dni). ....hmmm, nie wiem czy pomogłam czy nakreciłam... Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 ddorcia 13.06.04, 12:52 ja mam termin na 7.09 wiec podobnie jak ty! no ciekawe ktora z nas pierwsza przywita na swiece swojego bobaska! hehe! dzieki, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 Re: i ja się dołączę do was! 13.06.04, 19:56 hej dziewczyny! mam co prawda termi na 28.08. , ale czuję ,że urodzę we wrześniu.... byłam na wątku sierpniowym ,ale wrzesniowy również ślędzę i u was jest ciekawiej, więc chyba zdradzę sierpnówki i przyłączę się tutaj. Mam 32 lata, 12 syna , a teraz prawdopodobnie będzie dziewczynka. jestem w 30tc, przybrałam 8 kg i brzuszek ma 92 cm. niestety musze się pilnować z dietą - bo mam podwyższony cukier- i nie bardzo mi to wychodzi- nie potrafie zrezygnować z owoców i jogurtów i mam wyrzuty sumienia z tego powodu.Poza tym dopadł mnie wielki apetyt i nie wiem co mam robć , jak jeść . Wyprawkę zaczęłam kompletować- nie mam jeszcze tylko wózka i łóżeczka a także komody, przewijaka i wanienki. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: brzuszek 13.06.04, 19:46 to ja polecam, żeby nie liczyć tych tygodni: preg.fertilityfriend.com samo się będzie liczyć. ) Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 czy mnie jeszcze pamietacie..... 13.06.04, 22:21 Czasami do Was zagladam ale ciezko na sercu, wrocilismy z weekendu dllugiiego i byla tam w pensionacie dziewczyna w ciazy w 6 mies (tak jak wy i ja bym byla) ciezko mi bylo przetrwac ten weekend ale zaszylismy sie z mezem w pokoju (pogody nie bylo) i "szalelismy" mam nadzieje ze jakas kropeczka juz we mnie jest i niedlugo napisze obiecane HURRA nie moge sie doczekac... Wam zycze zdrowka, kopniaczkow, braku zylakow i szczescia !!!!!!!!! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam. Czytelna lista dobrych ginekologow: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 wpisujcie Odpowiedz Link Zgłoś
elve ja pamiętam :) 14.06.04, 01:52 pamiętam i nieustająco trzymam kciuki za Ciebie i Twoje szczęście pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia instynkt gniazda 14.06.04, 08:11 gagatku,jasne ze pamiętamy,cóż za pytanietrzymam za Ciebie kciuki i za ten malutki pączuszek który już może rosnie w Twoim brzusiu. Byliśmy w sobotę na weselu u mojej przyjaciółki,słuchajcie chyba na żadnym weselu się tak nie wytańczyłam,goście podchodzili i pytali o maluszka ,byli w szoku ze tak się dobrze bawię,z parkietu zeszłam o 3 rano,to byłą naprawdę udana impreza. Namówiłam męża ,by po drodze podjechać do H&M,kupiliśmy piękne ubranko dla maleństwa:komplecik bluzunia ze spodenkami ,do tego body i czapusia-na wyjscie ze szpitala-przesłodkie!! No i wróciliśmy do domu padnięci a ja się odrazu wzięłam za sprzątanie,przestawianie mebli w sypialni,tak by było miejsce na kosz dla dziecka(kosz wiklinowy do spania),mąż patrzył na mnie jak na wariatkę ale chyba bał się odezwać -to chyba instynkt gniazda mi się zaczął bo szykuję dom na przyjscie dziecka,jeszcze kilka dni temu mówilam ze wyprawka w lipcu,a teraz nagle tak zaczeło mi się spieszyć ze wszystkim,chcę odmalowac jeszcze Wojtusiowi pokoik,no i zrobić porządne przemeblowanie w sypialni zeby było nam z dzidziusiem wygodnie Wczoraj wróciliśmy padnięci wieczorem,zjedliśmy kolację,20 wieczorem a ja zaczęłam sprzątać i meble przestawiać Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: instynkt gniazda 14.06.04, 12:35 Gosia ....ja mam ostatnio to samo... Też cały czas sprzatam i przemeblowuje..., wzięłam się właśnie za urządzanie pokoiku dla mojej małej 2,5-latki, żeby u siebie w sypialni zrobić miejsce dla małego. Narazie zrobiłam miejsce - jescze zadych nowych mebelków niekupiłam. Poza tym muje podłogi, piorę wykładziny/chodniki, robię porządki w szafach itp.Njagorsze jest to że chciuałabym wićęj robić niż mi sił wystarczy - czyli przeszkadza mi mój twardniejący non stop brzuch, niskie cisnienie (od razu czuje sie zmęczona- brak sił), itp. Jescze nie przeglądałam zadnych ciuszków po starszej siostrze i nie wiem co jescze musze dokupić. Ale tez nie moge sie doczekac jak zaczne prac i prasowac znó te maleńkie ciuszki. No dziewczyny...chyba juz bliżej niż dalej godziny "zero".... Odpowiedz Link Zgłoś
maussa Re: wrzesnień 2004 14.06.04, 12:43 Cześć! Czytałam wszystkie wypowiedzi Gagatka i bardzo je przeżyłam, bo przypominają mi moje doświadczenia z przed dwóch lat... Pamiętam jak b. cierpiałam gdy nadszedł dzień planowanego porodu ,który się nie odbył(...),a w tym samym dniu rodziła moja kolerzanka...tragedia. Wiedziałam, że przestanę o tym myśleć jak ponownie będę w ciąży. Na szczęście tak się stało i tego Tobie życzę. A tak wogle ,to bardzo zazdroszczę tym wszystkim ,którzy zaopatrują się w maleńkie ciuszki i na całego przygotowywują się na przyjęcie małych gości. Ja, co tylko pomyślę o zakupie czegokolwiek ,to szybko dostaję zimny prysznic na głowę Właśnie wybierałam się w tygodniu na przegląd czterokołowców, do Wrocławia ale z powodu ponownego nawrotu moich dolegliwości (stawianie się brzuszka)chyba ponownie tą podróż odłożę na póżniej. U mnie brzuszek też już ładnie jest widoczny (od ok.2-3 tyg.) ,a teraz rośnie szybciutko...W pasie ok.93 cm, na wadze +3.5kg ( porywach do 4.5). Pozdawiam Andzia i 26 tyg.Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 15.06.04, 08:33 wczora zrobiłam przemeblowanie mojej sypialni,nawet przewijak połozylam na komodzie,chcialam zobaczyć jak to wszystko finalnie bedzie wyglądac,i jakoś mi tak lepiej na serduszku,teraz tylko zostały do kupienia ubranka i kosz do spania,ale to już w lipcu po za tym czuję się rewelacyjnie,mam w sobie tyle energii ze moglabym jeszcze wszystkim sąsiadom okna pomyć Wojtuś i mama z brzusiem Odpowiedz Link Zgłoś
utka I po dlugim weekendzie ... 15.06.04, 12:08 Dziewczynki witajcie ! wlasciwie to nie wiem o czym by napisac - jakos nic szczegolnie interesujacego sie u mnie nie dzieje - podziwiam Was - herkulki, bo mnie to sie nic ale to absolutnie nic nie chce. Nie wiem moze sprawa wyglada inaczej, jak sie do pracy nie chodzi i od rana mozna te ponocne poklady energii jakos dobrze spozytkowac. Ja niestety siedze 8 godzin w robocie, wracam do chalupki ok 17.oo i wtedy to juz naprawde na niewiele rzeczy mam ochote. Czy oprocz mnie ktos z wrzesniowych mam jeszcze pracujeeeeeeee ?????????????? Wczoraj wydrukowalam sobie liste wyprawkowa z jakiegos watku i zaczelam przegladac swoje rzeczki maluszkowe no i musze Wam powiedziec, ze prawie nic jeszcze nie mam. A najfajniejsze jest to ze prawie nic w sklepach nie moge znalezc - po prostu niewiele rzeczy mi sie podoba. Ja niestety wielkimi pieniedzmi nie dysponuje, ale jesli chodzi o ciuchy i takie tam rzeczy zawsze wole miec mniej ale w dobrym gatunku i dobre jakosciowo. Jesli chodzi o ciuszki dla maluszka, to tu w Krakowie nawet nie ma sklepow, gdzie jakies fajne porzadne rzeczki moge dostac. Pisalam nawet do H&M kiedy zamierzaja otworzyc swoj sklep tutaj, ale odpisali, ze dopiero na wiosne 2005. Podobnie z Mothercare. Pewnie to glupie i zaraz dostane opiernicz, ze takie dziecko szybko wyrasta i szkoda kasy na zbytki, ale jak pare dni temu widzialam paromiesiecznego synka kuzynki w jakis znoszonych wyplowialych polskich spioszkach, to mi sie serce scisnelo - wstretne te ciuchy !!! A tak w ogole, to zanim kupie ciuszki musze kupic komode, bo tych ciuszkow nie mam gdzie trzymac. No i jakos ciagle wydaje mi sie, ze mam jeszcze dzikie mnostwo czasu ... Oj, oj, chyba musze na jakies chorobowe albo urlop ... Jakos mi dzis smetnie czegus ....... Napiszcie cos optymistycznego - moze byc przepis na cos super smacznego - ciasteczko jakies czy danko malutkie pozywniutkie ....... Gosia - cesarka niestety ze wzgledu na wzrok - wada jeszcze nie jest bardzo duza, ale sa zmiany w dnie oka. Kiedys chcialam cc a teraz to juz sobie mysle, czy nie lepiej naturalnie. Chcialabym miec jeszcze kilkoro dzieci ... sciskam Was mocno Odpowiedz Link Zgłoś
beatka74 Re: I po dlugim weekendzie ... 15.06.04, 12:51 hej dziewczyny!! bylam dzisiaj na kontrolnej wizycie, no i lekarz stwierdzil ze mam krotka szyjke buuu mam przyjsc za 2 tyg. do kontroli boje sie szpitala, mam corke 7 lat, kto sie nia zaopiekuje i mam dola troche. jutro ide na cukier mam nadzieje ze on chociaz bedzie dobry ech... Beatka 25 tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s I po dlugim weekendzie ...+ WYPRAWKA 15.06.04, 13:00 Tak utko, pracuję, pracuję. Ponadto mam w domku 3 letnie żywe srebro - Mateuszka. Wiem, że jest ciężko. Z pierwszym synkiem poszłam na zwolnienie 1 m- c przed porodem, po to aby skompletować wyprawke tak naprawde i żeby wyszykować mieszkanko. Teraz również planuje wolne, ale za jakiś m-c. Jeszcze trochę popracuję, tym bardziej, iż tydzień temu wrócilismy z urlopu. Byliśmy całą rodzinką na Rodos i było fantastycznie. Moje bateryjki zostały nieco podładowane. Ponizej skopiowałam dla nas liste wyprawkową Utko z doświadczenia radzę - nie kupuj zbyt wielu śliczniutkich ubranek. Najwygodniejsze i najpraktyczniejsze przez pierwsze 3 m-ce są body i pajacyki rozpinane z przodu i na nóżkach. Bardzo wygodnie sie maluszka przewija - a przewija sie dość czesto. Na pewno nie kupię kaftaników i śpiochów tradycyjnych i jeszcze podkoszulki, cieżko się je ubiera i łatwo się podwijają- mogą maluszka uwierać. Z ślicznych rzeczy to może 1 -2 kompleciki i już. Ja mam szczęscie, bo moja siostra mieszka we Francji i jest chrzestną Mateuszka, tak wiec mam po nim mnóstwo przepięknych ubranek "wyjściowych" - noszonych po 2-3 razy. Np. jeansy czy bojówki lub koszule i t-shirty dla 3 miesieczniaka. Cudo istne, ale tak naprawde niezbyt praktyczne - taki maluszek najlepiej czuje się w miekkiej bawełence)) Z zakupami czekam do lipca, wszystko kupuje w hurtowni (po znajomości) ,która zaopatruje wiekszość sklepów w Olsztynie. Mają bardzo dobre gatunkowo, nasze polskie ubranka. W sklepach kosztują one 50 do 100% tyle. Pozdrawiam cieplutko: WYPRAWKA koszulki 56/2x koszulki 62/3x kaftaniki 56/2x kaftaniki 62/3x śpiochy 56/2x śpiochy 62/3x body 56 i 62 (większa ilość) pajacyk bawełniany (4) + ciepły (2)56 i 62 czapeczki 3x 2-3 pary skarpetek becik – rożek z usztywniaczem pieluchy tetrowe 40 szt i flanelowe 3-5 szt pieluchy jednorazowe (newborn) ceratki majtki do pieluch tetrowych rękawiczki niedrapki śliniaczki 2x okrycie kąpielowe (z kapturkiem) 2x 2-3 ręczniki nożyczki wanienka akcesoria do wanienki myjka przewijak szczotka do włosów patyczki do uszu waciki gruszka do nosa termometr kocyk flanelowy, polarowy, akrylowy (ciepły, chłodny) pościel, prześcieradła z gumką, cerata kosmetyki (chusteczki, kremy, mydełka, oliwki, puder...) 70% spirytus jałowe gaziki sól fizjologiczna nadmanganian potasu krochmal (mąka ziemniaczana) herbatka z kopru włoskiego proszek do prania lub PŁYN do prania / płatki mydlane butelki smoczki laktator podgrzewacz poduszka do karmienia biustonosz dla matki karmiącej wkładki laktacyjne koszula nocna rozpinana (do karmienia) Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 na smutki Utki 15.06.04, 13:40 Mam propozycję na poprawę humoru.Jedzeniową oczywiście-dziś robie na obiadek nalesniki z truskawkami wymieszanymi z jogurtem albo smietaną.ostatnio mam dużą ochotę na słodkie-najczęściej czekolade z całymi orzechami.W "pasie" mam 97 cm ale w biuście...105!!!Mój mąż żartuje że to całkiem spora mleczarnia.dziś idę na usg może dowiem się kto rozrabia w miom brzuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: I po dlugim weekendzie ...+ WYPRAWKA 15.06.04, 13:42 Beatka,nie zamartwiaj się na zapas,ja w pierwszej ciąży miałam szyjkę na dolnej granicy,niecale 20 mm,mieli mi zakladać szwy ale obeszło się bez,wcale się nie oszczędzałam,latałam jak dzika,w tą i spowrotem tyle energii we mnie było,kochaliśmy się z mężem do dnia porodu,i mało ze donosiłam tego mojego prawie 4-kilowca to jeszcze urodzilam go tydzien po terminieczasem tak jest ze szyjka krótka ale sprężysta i wytrzymagłowa do góry silvana dzięki za listę wyprawkową ,według mnie zbyteczne jest kupowanie ubranek na 56,mój synek urodził się 57cm ze szpitala wychodził w ubranku na 62,mniejszych ubranek nie kupowałam i teraz też nie będę,zbędny wydatek,jak się włoży pieluszkę , to ubranko bedzie akurat,a nawet jak nie to przecież ile to podwinąć troszkę rękawek. Utka ja tam też wybredna jestem,nie kupujęco prawda ubranek za jakieś kosmiczne pieniążki,w H&M ceny akurat a ubranka po prostu przecudne,w slicznych pastelowych kolorkach,kupiłam naprawde słodkie ubranko za niewielkie pieniążki pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: I po dlugim weekendzie ...+ WYPRAWKA 15.06.04, 14:06 Witaj Gosiu, Z tymi ubrankami na 56 to w zasadzie masz racje, choć ja miałam ze 2 komplety - mój Mati urodził sie 53cm/3300kg. Fakt że rozmiarówke zmieniałam w tempie co 2 tygodnie, tak szybko rósł mój maluszek, wiec z doświadczenia wiem, że nie warto robić zbyt wielu zapasów ciuszkowych Listę wyprawkową skopiowałam z innego wątku, tak, żebysmy miały naszą "własną" wrześniówkową, bez przerabiania jej i wszystkie uwagi mile widziane. Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: I po dlugim weekendzie ...+ WYPRAWKA - popraw 15.06.04, 14:14 Troche dziwnie to brzmi, z tą zmianą rozmiarówki co dwa tyg. )) Tak szybko przybierał do 3 m-ca, potem troche wolniej, ale i tak wielki był z niego człowieczek (6m-cy - prawie 10kg). Nigdy nie był grubaskiem, ale cieżki to był) pozdrowionka sylwia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12518754&a=12518754 Odpowiedz Link Zgłoś
elve czy ktoś pracuje? 15.06.04, 19:23 pewnie że tak! i to jak! po godzinach właśnie siedzę i pracuję. ciekawe, do kiedy pociągnę... wygląda na to, że jeszcze miesiąc! Odpowiedz Link Zgłoś
myszorek3 Re: wrzesnień 2004 15.06.04, 14:42 Witam, długo nic nie pisałam, bo dostęp internetu był tylko w pracy (teraz już jest w domciu) - ale musiałam iść na zwolnienie lekarskie niestety - bóle podbrzusza ipt. lekarz zapisał mi nospę, jakieś czopki i leżenie - jestem na zwolnieniu od końca kwietnia choć dolegliwości w znacznej mierze ustały (budowa dzidzi i moja szyjka jest w normie - ale boję się cokolwiek robić - więc większość czasu sobie leżę, trochę siedzę - ale wtedy od góry brzuszek zaczyna mnie boleć - to pewnie od złej pozycji przy komputerze). Obwód brzuszka ok 94 cm rano (wieczorem zawsze jest jakieś 3-5 cm większy - u was też jest taka roznica?), waga na pus 10 kg. Od paru dni czuję bardzo gwałtowne ruchy, kopnięcia dzidziusia - mam nadzieję, że dlatego, że ma już mało miejsca. A czy to chłopiec czy dziewczynka? - w 20 tyg. USG na 60% chłopiec - jak się zorientował, że go pogdlądamy to zaczął się zasłaniać i nogami i rekoma; w 27 tygodniu w ogóle nic nie pokazał tylko ściskał nogi, no ale nazywamy go od dobrych kilku miesięcy Gucio - bo dla dziewczynki jakoś nie mamy imienia. Wyprawki na razie nie kupujemy - ma kilka toreb ubranek po siostrzenicy ale boję się tam nawet zajrzeć - może po 30 tygodniu w lipcu. Chodzicie może do szkoły rodzenia? - ja mam dylemat czy wydać sporo kasy na to czy zostawić na poród itd. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia wyprawka 15.06.04, 16:05 jeszcze kilka uwag co do wyprawki ja też tym razem rezygnuje z kaftaników,kupię body takie porządniejsze które będzie odrazu słuzyło jako koszulka,np takie polo ,dam sobie spokój róznież z becikami,rożkami,w ogóle tego nie używałam,i dziewczyny!!nie kupujcie zadnych gąbek do wanienki,takiej zeby dziecko na tym lezało,skupisko bakterii nic wiecej,tragedia,lepiej połozyc dzecko na zwyklej tetrowej pieluszce Odpowiedz Link Zgłoś
mija4 samopoczucie 15.06.04, 17:49 hej dziewczyny, czy Wy tez macie złe samopoczucie? ja niestety jestem wrażliwa na pogodę , więc to , co mam za oknami wpływa na mnie niezbyt dobrze. poza tym ma wilczy apetyt- nie miałam do tej pory problemów z jedzeniem- jadłam w okreslonych porach opkreslone ilosci - aod kilku dni ciągle jestem głodna- poza tym mam straszne wyrzuty sumienia ,że jem , bo mam troszkę za wysoki cukie i powinnam odzywiać się dietetycznie , a tu zachciewa mi sie słodyczy jak nigdy w życiu! jem owoce- pyszne truskawki. do tej pory przybyło mnie 8 kg, a w pasie mam 94 cm. jestem w 30 tc. wyprawkę zacznę kupować w lipcu...mam kilka ładnych ubranek- a le nic poza tym..... potrzebuję komody , żeby położyć na niej przewijak. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia do utki 15.06.04, 17:59 utka,wybieramy się w lipcu na wycieczkę do Krakowa,masz może namiar na jakiś fajny nocleg? Odpowiedz Link Zgłoś
utka do Gosi 16.06.04, 13:59 Gosia, tak na teraz to nic mi nie przychodzi do glowy - obiecuje jednak popytac i przesle Ci jakies namiary z numerami telefonow. Jest fajny klaszto ks. zmartwychwstancow, gdzie my czesto lokujemy swoich gosci konferencyjnych lub studentow studiow podyplomowych - bardzo ciekawy budynek no i niezbyt daleko od centrum, ale nie wiem czy beda mieli jakies miejsca bo oni maja ful wycieczek z zagranicy no i czy z malymi dzieciaczkami przyjmuja. Na wszelki wypadek podaje Ci nr telefonu do nich (012) 267 18 00 lub 267 29 66 - mam nadzieje, ze dobre. Za hotelikami popatrze. Ja od konca czerwca mam najazd wakacyjny rodziny i niezly sajgon przez caly nastepny miesiac - juz uprzedzilam ze w sierpniu niestety juz nikim sie zajmowac nie moge. Zarowno meza jak i moja rodzina jest z okolic Przemysla i Bieszczad i na wakacje w Krakowie zawsze jest wielka kolejka chetnych. Ja w lipcu prawdopodobnie biore urlop lub chorobowe i bardzo chetnie spotkam sie z Toba, Mezem i Wojtusiem. pzfka Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: samopoczucie 15.06.04, 19:33 samopoczucie - odpukać - wyśmienite. tyle energii nie miałam naprawdę dawno. jedyne co mnie męczy to zgaga - nie mogę jeść nic smażonego. na szczęście mija po kalarepce. Odpowiedz Link Zgłoś
bezik77 Re:idę do szpitala buuuuu..... 16.06.04, 07:54 Hello dziewczynki!!! Po długim weekendzie byłam wypoczęta i optymistycznie nastawiona do życia - gdyby nie ten twardniejący brzuch i bolące podbrzusze byłoby ekstra. Niestety po wczorajszej wizycie u mojego gina - gdzie myślałam że da mi jakieś prochy - stwierdził że mam już rozwarcie ok. 2 cm i dziś idę do szpitala na ok. mam nadzieję 1 tydz. Wczoraj w domu panika - Julka musi dziś jechać na ten czas do babci na wieś bo mąż nie dostał urlopu - więc był szał pakowania: i siebie i Julkę trzeba było. Mam nadzieję że wszystko o.k. Pozatym z ostatnich pomiarów wagi mam 5kg na+; Artuś wierzga aż miło (czasem). Na słodycze nadal brak chętki ale truskawki i czereśnie - kilogramami. Mam nadzieję że mu to nie zaszkodzi )) Trzymajcie się ciepło i ucałujcie brzuszki Monika&Julka&Artuś Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re:idę do szpitala buuuuu..... 16.06.04, 08:30 Monisia,trzymam za Ciebie kciuki,pomyśl ,że dobrze ,że masz takiego takiego dobrego lekarza który zbadał tą szyjkę i stwierdził ze jednak bezpieczniejsza Ty i Twój maluszek bedziecie w szpitalu,2 cm to nie mało,lepiej dmuchać na zimne.Trzymam za Ciebie kciuki i jestem pewna ze za kilka dni wrócisz do nas ja też pozeram czeresnie całymi kilogramami,wczoraj zjadłam 2,5 kg pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re:idę do szpitala buuuuu..... 16.06.04, 13:04 bezik... napewno szybko wrocisz i wszystko bedzie ok!! a ja mam kilka pytan.. kompletuje juz wyprawke i tak sie zastanawiam.. co sadzicie o przewijaku takim co kladzie sie nie lozeczko?? materacyk na stelazu!? dobry pomysl? a wkladki laktacyjne, jakie sa najlepsze. no i laktator.. kupowac teraz, czy poczekac az sie Franek urodzi i zobaczyc czy w ogole bede go potrzebowac? pozdrawiam karo i 27/28 tyg Franek Odpowiedz Link Zgłoś
aga.2.3 Wyprawka. 16.06.04, 13:44 Dziewczyny na co mam zwracać uwagę przy kupowaniu fotelika do samochodu bo jestem jak na razie ''zielona''. Pozdrawiam Aga i 25tyg.Maja Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 Re: Wyprawka+ moja dzidzia 16.06.04, 14:30 Najpierw moja najnowsza nowinka -moja dzidzia okazala sie byc dziewczynka.gin nie dal jednak 100% gwarancji bo mocno chowala to co ma miedzy nozkami.mialam przeczucie ze to chlopczyk i troche mi smutno ale nie dla tego ze to corcia tylko dla tego ze juz nigdy nie bede miala synka chyba ze adoptujemy.za to panna Maja jest jak sie patrzy. termin przesunal sie z 11 na 06 wrzesnia a mala wazy 1250 gr.to chyba sporo jak na swoj*wiek*!jest zdrowiutka, wymiarowa i wszystko jest ok.ulzylo mi. co do przewijaka to te drewniane pasuja i na lozeczko i w razie czego na komode o standardowych wymiarach i chyba sa praktyczniejsze niz takie zestawy z wanienka z ktorymi potem nie wiadomo co zrobic.no chyba ze jest w domu sporo miejsca.a co do fotelika to przede wszystkim musi miec atest i powinien byc w miare lekki bo czesto uzywa sie go jako nosidelka.moj poprzedni wazyl sporo a teraz kupilam leciutkie chicco.te foteliki od 0 do ok 13 maja czesto budke i wklad dla noworodka, czasem tez przykrycie na nozki.sa na biegunach takie na biegunach i w domu mozna uzywac ich jako kolyski.pozdrawiam wszystkie mamz i ich dzidziusie.Magda i Maja 28tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Wyprawka 16.06.04, 14:55 co do przewijaka to jak najbardziej się przyda ale radzilabym kupić nie taką dechę drewnianą tylko z bokami podniesionymi jakby,taki ceratkowy na wierzchu,te drewniane sa troszke niebezpieczne,nawet malenki dzidzius moze spaść jak na sekunde odwrócisz głowę no i twardy jest strasznie,jak nie bedziesz wiedziala o jaki chodzi to zrobię zdjęcie mojego i wysle,wkłądki lakacyjne ja zdaje się kupowałam aventu i były bardzo dobre,avent w ogóle ma dobre produkty,laktatory róznież,jednak z zakupem tego wstrzymałabym się ,mi w zasadzie nie był potrzebny,wszystko wyjadał Wojtuś na bieżąco. Z fotelikiem sama niedawno miałam kłopot,szukałam jakiegoś dobrego dla maluszka,Wojtuś nie miał takiego do 13 kg z rączka,na początku przewozilismy go w gondolce potem jezdzil w foteliku do 18 kg takim już normalnym,zrobilam szeroki wywiad w sprawie fotelików i najlepsze są maxi cosi i bebe confort,ja na początku chcialam kupić chicco synthesis 0-13 kg bo są ładne i atrakcyjne cenowo ale ortopedzi stanowczo odradzają ich zakup są bardzo zle wyprofilowane dla noworodka,nawet było gdzieś o tym na forum na zakupach,zdecydowałam się na zakup beeb confort elios safe side,cieszą się bardzo dobrą opinią ,są doskonale wyprofilowane i lekkie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Wyprawka 16.06.04, 14:59 onet.allegro.pl/show_item.php?item=26759327 chodziło mi o taki przewijak,ja mam identyczny,nawet taki sam wzorek tu jest link do takich samych nowych onet.allegro.pl/show_item.php?item=26732948 tak wygląda na łóżeczku onet.allegro.pl/show_item.php?item=26674011 Odpowiedz Link Zgłoś
utka WOW !!! 16.06.04, 15:13 Jesssuuuu - Gocha jak Ty to wszystko tak blyskawicznie robisz - te gotowe rzeczy i linki - ja to jestem komputerowy jelop i nic nie moge pojac - nawet do tej pory sie zastanawiam jak ja to nasze forum znalazlam ......... pozdrowka i duzo zdrowka dla Wszystkich Mamus i malych Baczkow a tak swoja droga to jak wolacie te male burzuszkowe dzieciaczki ??? byl juz nawet watek o tym gdzies niedawno - pewnie jak znacie plec, to po imieniu - ja niestety ciagle nic nie wiem i pewnie sie juz nie dowiem, bo moja pani gin. ponoc nie mowi nikomu - wolam wiec baczek, zuczek, skwarek, kulinek, orzeszek i jeszcze pare innych sloneczne sciski Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: WOW !!! 16.06.04, 15:35 utka))))) ja mówię słoneczko,kruszynka,wiercipiętka,kopacz,żuczek,fasolek,co mi przyjdzie do głowy a mój synek woła do brzusia"dzidzuś Michał",sama nie wiem czy pozostaje mi jeszcze jakiś wybór co do imienia bo jak raz zaczęłam rozmowe z moim synkiem ze może jednak będzie Mateuszek to skończyło się wrzaskiem i awanturą,ma byc Michałek i już Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 15:47 Witam! Nie mam pojęcia, jakim cudem jeszcze nie poprosiłam Was o przyjęcie do klubu! Jestem z Trójmiasta i od 26 tygodni czekam na mojego Gizdusia. Termin mamy ( ja i moja córcia - prawdopodobnie córcia.) na 26 września i już nie mogę się doczekać dnia jej narodzin. Jeszcze miesiąc temu czułam, że to będzie chłopczyk a teraz przyzwyczajam się do dziewczynki. Fajnie! Mam duuży brzuszek i mam wrażenie, że urósł tak ogromnie w ciągu długiego weekendu. Zresztą, spróbuję zamieścić swoje zdjęcia w Zobaczcie – to zobaczycie Gorąco Was namawiam do zamieszczania tam zdjęć- myślę, że to fajny pomysł. Tylko, że to chyba nie jest wcale takie łatwe. Chyba poproszę o pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 16:08 ja swojego bobaska nazywam kruszynka, babelkiem, a czesto mowie poprostu Franek.. tak bedzie sie nazywal Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia sto lat ,sto lat !!!!!!!!!!!!! 16.06.04, 16:31 no dziewczyny,dobiłysmy do tysiąca,imponująca sumka postów prawda??? witamy nowe mamusie w naszym wątku i czekamy na fotki na zobaczcie,pokażcie w końcu swoje brzucholki Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 18:33 Hej to znowu ja.Maaszka ja tez jestem z Trójmiasta i mam termin na 24.09 moze spotkamy sie w szpitalu?Daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 19:27 Ach czytam Was i czytam aż mnie pupcia boli.Jesli chodzi o wyprawke dla nazego maluszka w sobote kupilismy łózeczko i wszystko do niego,w lipcu jedziemy po wykładzine do pokoiku i komody.jesli chodzi o ciuszki to mam po trzech kolezankach znaczy ich córkach,hehhe.Mysle ze Maksio sie nie pogniewa,naszczescie dwie miały uraz do rózowego.Och dziwie zazdroszcze Wam wagi.teraz jestem w 26 tyg a w 24 wazyłam u lekarza 10 kg więcej,a tu czytam 4,6.A prosze napiszcie czy waga w 24 tyg-825g to naprawde duzo,bo mój ginek kręci nosem na mój lipcowy urlop.serecznie Was pozdrawiam,ja i Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Wrzesień 2004 - imię dla synusia 16.06.04, 20:59 Hej! Nie było mnie tu tylko chwilę, bo uczę się do egzaminu, a tu tyle czytania... Fajnie, że ciągle ktoś do nas dołącza - witam nowe mamusie! Ja już też się nie mogę doczekać wyprawkowych zakupów - już bym chciała urządzać pokoik, ale jeszcze się wstrzymuję, bo nie wiem czy nie zmienimy w ogóle miejsca zamieszkania. Taki sobie szalony pomysł U mnie samopoczucie raz lepiej raz gorzej. Coś ostatnio męczę się po zjedzeniu obiadu i boli mnie żołądek. Maluszek fika - czasem całkiem nieźle kopnie! Ruchy odczuwam teraz zupełnie inaczej niż kilka tygodni temu. Czasem brzuch się dziwnie trzęsie i czuję dokładnie jak synuś się obraca. Gosiu - mi się też podoba Michałek i Mateuszek. Ale zaczynam miewać nowe pomysły - co sądzicie o imieniu Olaf. Ostatnio zaczęło mi się to imię bardzo podobać. Może podpowiecie mi jakieś inne fajne imiona? Pozdrawiam mocno Was i wasze maluszki. Aida i 28tyg. Synuś Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Wrzesień 2004 - imię dla synusia 16.06.04, 21:51 Olaf też ładne,takie oryginalne,ja muszę wybrać jakieś pospolite imię ,żeby pasowało do Wojtusia,smiesznie by brzmiało Wojtuś i jakieś nietypowe imię.Ja wciąż się zastanawiam nad Michasiem czy Mateuszkiem choć chyba już mój synek nie pozostawia mi wyboru,wszystkim opowiada,rodzinie,znajomym,paniom w sklepach ze mamusia ma w brzuszku dzidziusia Michałka,no i co ja mam z nim zrobić,no Moja mama mówi,tylko nie Michał bo Michały uprte podobno ale pamietam ze jak wybralismy imię dla pierwszego synka to tez kazdy mówił,jeju,tylko nie Wojtek ,wszystkie Wojtki to rozrabiaki wiec może i powinien zostać ten Michałek,bezie dwójka urwisów,ale jakich kochanych urwisków Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Wrzesień 2004 - imię dla synusia 17.06.04, 10:24 Dzięki dziewczyny. Muszę się teraz poważnie zastanowić nad imieniem Maks też mi się bardzo bardzo podoba. Ja jednak wolę krótkie imię do dość długiego nazwiska - jakoś lepiej brzmi. Wczoraj długo nie mogłam zasnąć - "kręciły" mnie nogi i nie mogłam leżeć. Spacerowałam wiec po domu jak zjawa o 12 w nocy, ćwiczyłam przysiady i inne dziwne pozycje byleby przestały Podrowionka, Aida i 28tyg. Synuś Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: wrzesnień 2004-imie dla synusia 16.06.04, 22:04 Olaf i Michałek bardzo ładne.Umnie nie było tak łatwo mój tesc to Maksymilian i mąz miał pewne opory.Szukalismy innego ale ja w głowie miałam tylko Maksa a on sie zastanawiał.Powiedziałam ze do usg ma cas na zastanowienie(pocichu myslałam ze dziewczynka)jak na usg zobaczył jajeczka...było postanowione Maks.Bardzo mi się to imie podoba a Wam dziewczyny?Dziewczynka miała byc Kornelia(i tak sie podpisuje)może za drugim razem,hehe.Pozdrawiam Dosia i Maks Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: wrzesnień 2004-imie dla synusia 17.06.04, 10:19 Hej Dosia! Dziękuję za miłe przyjęcie. Chciałam uściślić moje położenie. Na Pomorzu mieszkam od 3 lat i do końca nie wiem, czy to nie jest wielkie przestępstwo mówić, że jest się z Trójmiasta kiedy mieszka się w Redzie (literatura zalicza czasem Redę do tego Regionu), ale tak ze mną jest.W związku z tym pewnie się nie spotkamy w szpitalu bo ja wybieram Wejherowo, a dla ciebie to pewnie koniec świata. Ale w innym miejscu, czemu nie? A propos imienia to Maksem może byc także Maksym niekoniecznie Maksymilian,a i to i to bardzo ładne. Wybrać imię dla chłopca, nie jest tak trudne jak dla dziewczynki... Kornelia też jest na mojej liście ulubionych. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: wrzesnień 2004-imie dla synusia 19.06.04, 14:56 właśnie wybrac imię dla chłopca - to dopiero sztuka! dla dziewczynek jest masa ślicznych imion. właśnie- dla dziewcyznki imię powinno być ładne.. a dla chłopca? męskie? takie, żeby się go nie wstydził, żeby nie było zbyt wymyślne, fikuśne, tylko proste. myśmy długo się zastanawiali, jak nazwać naszego synka. dla córki było by gotowe imię. oj.. cała lista imion! Odpowiedz Link Zgłoś
agata.23 Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 23:50 Chyba jeszcze się nie meldowałam wśród wrześniowych mam. Nazywam się Agata, jestem w 28 tygodniu a termin mam na 08.09 i spodziewam się synka Kamila. Rodzić prwdopodobnie będę w szpitalu Bielańskim, bo mam najbliżej a poza tym mam sentyment do tego szpitala (ja i mój mąż tam się rodziliśmy) Planuję szkołę rodzenia ale mam ważny wyjazd na dwa tygodnie i przyznam, że trochę się go obawiam. W ramach zaliczenia trzeciego roku na uczelni muszę odbyć obóz sportowy, podobno nie będę ćwiczyła fizycznie ale sam fakt mnie przeraża. Pozdrawiam wszystkie wrześniowe brzusie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 07:54 ja też mam termin na 8 wrzesnia,zresztą kilka nas tu jest,ciekawe którą dopadnie wczesniej? Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 08:27 a ja mam termin na 7.09!!! ) ale slyszalam ze pierwszy bobas sie nie spieszy na swiat i czesto rodzi sie po terminie! no ale to pewnie i tak roznie bywa! dziewczyny z wawy!! powiedzcie gdzie moge znalezc fajne pajacyki dla mojego Franka.. w h&m nie ma, a jak bylam wczoraj w smyku to byly naprawde nieciekawe!! milego dnia wszystkim(ladne slonkoi za oknem) karo i 28 tyg Franek Odpowiedz Link Zgłoś
singer1 Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 09:03 Takie mam głupie pytanie. Jaka jest różnica między body, śpioszkami a pajacykiem??? Body jeszcze jestem sobie w stanie wyobrazić, ale te dwa pozostałe nie. Nie wyśmiejcie mnie za tę kompletną ignorancję w sprawie ciuszków. Jeszcze nie zaczęłam żadnych zakupów, a ponieważ termin mam na 9.09 to chyba czas zacząć się rozglądać. Fakt, że poza terminem to chyba Wy działacie na mnie bardziej mobilizująco, prawie wszystko już macie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 09:17 ja tez chyba nie wiem za dobrze... body-bez rekawkow i nogawek, pajacyk-to pelen z rekawkami i nogawkami(podobno pajacyk najlepszy do spania dla bobasa), a spiochy- to chyba z nogawkami ale bez rekawkow! CHYBA!! sama juz nie wiem... niech jakas doswiadczona mama to potwirdzi! Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 09:55 Witam cieplutko) Nie martwcie sie, nie wszyscy jeszcze wszystko mają. Ciuszki, łóżeczko i wózek mam po Mateuszku, ale wszystkie akcesoria, kosmetyki , kocyki i mnóswto drobiazgów kupie nowe, gdyż po Matim porozdawałam po koleżankach, a reszta poginęła po przeprowadzce. Zakupy planuje dopiero w lipcu, jak juz będe miała wolne. body - może być bez, z krótkim, albo długim rękawem (w zależności od pory roku i co dzidziuś ma ubrane na wierzch), bez nogawek, rozpinane w kroku. Z doświadczenia bardzo, bardzo polecam, bardzo łatwo przewijać malucha - jest zamiast podkoszulek i kaftaników i nie "wałkuje" sie w środku i dziecko ma zawsze przykryte plecki i nereczki. Ja mojemu kupowałam je do 2-go roku życia. pajacyk - zakładany na body, może być cieplejszy lub cieniutka bawełenka. Ma rękawki i nogawki, rozpina sie cały z przodu, czasem nawet nogawki. body i pajacyk i maluszek jest ubrany)) Do przewijania rozbiera się tylko nóżki i pupcie, góry wcale nie ma potrzeby, gdyż wszystko jest rozpinane od dołu. maluszek sie nie wychładza a i mamunia się nie "namęczy". Szczególnie przez pierwsze dni to naprawde duży stres rozpakowywać i zapakowywać taką kruszynke)) śpiochy - bez rękawków i z nogawkami zapinane na ramionka, ale pod spód trzeba mieć albo ciepłe body, a tradycyjnie to kaftanik i koszulke. Miałam 2 komplety i zawsze się martwiłam że koszulka się podwinie ,maluszkowi bedzie niewygodnie no i wogóle dużo tego było, szczególnie tych guziczków i zatrzasków. Spróbujcie kupić na początek z 2 komplety, warto samemu spróbować, każda z nas moze mieć bowiem własne upodobania. Pozdrowionka gorące, Sylwia, Mati (3latka), Maksymilian (Szymon) 27tc Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: nareszcie kumam! 17.06.04, 10:29 Silvana, z nieba mi spadłaś! Ja też miałam ten problem. Teraz już wszystko rozumiem. Tylko nie wiem czy skupić się na body z rękawkami czy bez (koniec września. Czy już gdzieś rozmawiałyśmy w wątku o wyprawce dla wrześniowej dzidzi?! A i jeszcze jednego nie rozróżniam- kaftanik a koszulka. No ale ty nie polecasz, więc chyba dam sobie z nimi spokój Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s dwa słowa o ubrankach 17.06.04, 11:02 maszko, na wyprawke bedę kupować z 4x(rozm.62) z krótkim i 4x(rozm. z długim). Z krótkim do cieplejszych pajacyków (np. welurowych), a z długim do pajacyków bawełnianych i na spacerki. Jak będzie za mało to dokupie później. Mateuszek urodził sie w końcu czerwca 2001 - były niesamowite upały, tak wiec już z 2 miesiecznym chodziłam na spacerki w samym body z krótkim rekawkiem - bez przykrycia, tak było ciepło. Świetna sprawa, ale tym razem mogę o tym zapomnieć. A szkoda. Z doświadczenia podpowiem, że szykuje w sumie ok. 10 kompletów przebrań (body+pajacyk) + jakies wyjścióweczki. A to dlatego, że łatwiej jest uzbierać pranie, bo ubranka maluszka należy prać oddzielnie od wszystkiego i gdy miałam za mało, to dziwnie mi było włączać pralke z trzema body i trzema pajacykami Starałam sie prać co 2-3 dzień, ale tak żebym miała zapas 2-3dniowy na przebranie, bo czasem dzidziusia przebierałam 2, a czasem trzy razy dziennie. Zresztą same wyprubujecie w praktyce)))) to są tylko moje małe podpowiedzonka buziaczki Sylwia, Mati (3 l.)i Maksymilian 26tc Odpowiedz Link Zgłoś
utka Lipiec w Krakowie - do Gosi 17.06.04, 14:07 Gosia przypomnialam sobie o jeszcze jednym miejscu, gdzie mozna zanocowac - nazywa sie toto hotel Instytutu Studiow Polonijnych i Etnicznych w Krakowie - Przegorzalach - robimy tam co wrzesien konferencje i miejsce jest super - na obrzezach Krakowa, niedaleko Bielan, Tynca, Lasku Wolskiego, Kopca Kosciuszki i ZOO, bardzo dobry i prosty dojazd z autostrady katowickiej, na wysokiej gorze, z parkingiem, przy dobrej widocznosci widac stamtad Tatry (sic !) - zreszta budynek obok - teraz to restauracja (bo hotel miesci sie w innym nowym jakims budynku) byl w czasie wojny jedna z siedzib Hansa Franka - gubernatora Generalnej Guberni. Tel. tam to 012 429 76 32. Miejsce naprawde super !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moze innym dziewczynom tez sie ta wiadomosc przyda. Niestety nie wiem jak wyglada u nich oblozenie w lecie, tzn, czy maja wolne miejsca. pozdrawiam z zimnego ale slonecznego Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
utka Do Madzidzi 17.06.04, 14:11 WIELKIE DZIEKI ZA NALESNIKOWO - TRUSKAWKOWA INSPIRACJE !!!!!!!!!!! zrobilam tez i bylo superrrrrrrrrrrrrrrrrr babcia obdarowala mnie chyba 60 jajami i dzis robie wieeelki sernik - juz nie moge sie doczekac tego podjadania ........ najbardziej to uwielbiam serniczek tuz przed wlozeniem do piecyka, tak sprawdzam, czy aby o niczym nie zapomnialam, ze jakos dziwnie prawie 1/3 ciasta znika pzfka goska Odpowiedz Link Zgłoś