wrzesnień 2004

    • maussa Re: wrzesnień 2004 21.05.04, 12:25
      Hej!!!
      A ja byłam ostatnio na USG, będzie jednak OLEŃKA smile
      Mój mąż jest strasznie dumny, bo od początku ciąży był prześwadczony ,że to
      jest dziewczynka. Badanie trwało ok. 1 godz.! W pewnym momencie czułam ,że ta
      głowica jest tak gorąca ,że za chwilę będę miała poparzenie co najmniej I st.
      Na szczęście maluszek jest zdrowy i waży 560 g. Jedyną złą nowiną ,którą
      usłyszałam jest to ,że skraca mi się szyjka (3 cm)sad A mamy z mężem za tydzień
      planowany urlop( o zgrozo!!!) Pozdrawiam wszyskie wrześniowe mamy.
      • zivona Re: wrzesnień 2004 21.05.04, 12:32
        Hej
        Byłam z żylakami najpierw u ogólnego, musi dać skierowanie do chirurga
        naczyniowego. Już byłam na wizycie, ogólne wskazówki, chyba specjalne rajstopy
        no i dla siebie, i świętego spokoju, robię usg - doplerowskie lewej nogi ( tam
        mam wielkie)Ale to już płatne oczywiście, hihi, bo ze skierowaniem to trzeba
        czekać chyba ze 2 miesiące.(kosztuje 80 zł)
        Pozdrawiam
        Iwona
        Kubuś nasz kochany synek smile
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7835493&a=10027734
    • elve Re: wrzesnień 2004 21.05.04, 20:34
      czesc dziouchi
      bylam dzis na tescie obciazenia glukoza i wynik niestety mam ponad norme - 148.
      niby nieduzo wiecej, ale jednak. mam nadzieje, ze to tylko jeden z licznych i
      czestych przypadkow przy pracy - podobno bardzo czesto w drugim badaniu okazuje
      sie, ze jest ok, tak miala moja siostra, najlepsza przyjaciolka i wiele
      dziewczyn z forum. tylko jak ja wypije te 75 mg glukozy? ohydne bylo juz 50
      gramow.
      a poza tym git, ciesze sie ze juz weekend i sobie odpoczne smile
      • carolline1 Re: wrzesnień 2004 21.05.04, 22:14
        ja mam test obciazenia glukoza za tydzien... piszecie ze to strasznie
        wstretne.. uhh! no lae jak trzeba to trzeba! smile moze nie na temat teraz cos
        napisze, ale trzymajcie kciuki jutro o 10.00 mam egzamin(sesja mi sie zaczyna
        na studiach) oby Franek mi podpowiadal! smile
        ps. strasznie boli mnie kosc ogonowa, okropny bol.. auc!
        karo i 25 tyg Franek
        • bebewawa Re: co z wózkami? 24.05.04, 09:10
          Hej Dziewczyny, Witam po weekendzie.
          Jestem ciekawa co sadzicie na temat wózków bo ja juz sama nie wiem co kupować.
          Teraz sie zastanawiam czy nie wziac od rodzinki wózka głębokiego i kupić wiosną
          spacerówki. Bo te łączone gondole ze spacerówkami, bo obejrzeniu "na żywo" a
          nie tylko w folderach badz w necie, nie podobają mi się zbytnio. Wszyscy mówią,
          że te wrześniowe dzieci będą króciutko wożone w gondolkach, bo zima a wtedy tak
          często nie wychodzi się na spacer.
          Napiszcie czy wy już w ogóle o tym myślicie?
          Pozdrowionka
          Magda i Ignaś (22tyg.)
          • maussa Re: co z wózkami? 24.05.04, 12:00
            Cześć !
            Jeśli chodzi o wózki, to ja także zaczęłam się nad tym zastanawiać. Ostatnio
            wpadłam na pomysł kupna używanego, głębokiego ale dość dobrego (pompowane
            koła ,dobrze resorowany)wózka np. Peg Perego, a jednocześnie wózka małego np.PP
            pliko p3?,gdzie można wmontować fotelik samochodowy. Powinno to ułatwić
            poruszanie się samochodem tzn. mniej zagracony bagażnik . Czekam na inne
            pomysły ,a tym czasem pozdrawiam wrześniowe mamysmile
          • elve Re: co z wózkami? 24.05.04, 12:20
            a kto mówi, że zimą z dziećmi nie wychodzi się często na spacery? z mojego
            doświadczenia wynika, że takie zamknięte w domach małe dzieci częściej chorują
            niż te wożone zimą w gondolach.
            • bebewawa Re: co z wózkami?do Elve 24.05.04, 13:09
              Nie chodziło mi o to że w ogóle się nie wychodzi na spacery, ale dużo rzadziej
              bo jak bardzo pada śnieg,albo mróz -15, to raczej nie wyjdziesz na 2 godzinny
              spacer. Z tego co slyszalam to raczej zimą dzieci są "werandowane" czyli
              wystawiane na balkon w wózkach, to powoduje że się zahartują, ale nie ma ryzyka
              przeziębienia malucha.
              W związku z powyższym typowa gondola nie będzie tak wykorzystana jak w
              przypadku dziecka które urodzi się na przykład w marcu czy kwietniu.
              Pozdrowionka
              • zivona Re: co z wózkami?do Elve 24.05.04, 14:21
                Hej smile
                Nasz Kubulek urodził się pod koniec kwietnia 2003r. Od początku pogoda była
                piękna i wychodzilismy już po kilku dniach na pol dnia na spacery. Kupiliśy
                Polaka Oriona, taki 2 w jednym, podobał nam się, kosztowal około 700 zł, a
                więcej nie chcieliśmy wydawać na wózek, stwierdziliśmy że potem kupimy
                parasolkę. Po ponad roku użytkowania, mogę powiedzieć, że to był duży błąd,
                fatalna pomyłka (ale wiecie jak to jest, zawsze najlepiej wychodzi w praniu).
                Gondola miała dużo wad, jak się okazało (szkoda tu wypisywać), a teraz jak mam
                wyjść na spacer,to mnie trafia. Niestety nie mozemy jescze kupic spacerówki, o
                ktorej marzę, bo oczywiście urodzi się maluch, no i jeszcze nie wiemy czy nie
                bedziemy musieli kupować podwójnego (liczymy, ze uda nam sie pożyczyćsmile
                Teraz wiem, kupiłabym uzywaną gondole, bo uzywana była by najwyzej przez 7, 8
                mies, a potem dobrą spacerówkę. Takie 2 w 1, w przypadku Polaka, nie sprawdza
                się w ogóle, ani gondola ani spacerówka nie zdają egzaminu. No ale to moje
                zdanie smile
                Pozdrawiam Iwona
                • bylinka Re: co z wózkami?do Elve 24.05.04, 20:55
                  My kupilismy wozek firmy Emmaljunga, ktory ma wozek gleboki z buda i
                  przykrywka, bo ja tam zamierzam chodzic na spacery przez cala zime, tylko
                  zapakuje malucha w spiworek i oslonie od wiatru. Na to samo rusztowanie, po
                  zdjeciu glebokiego wozka zaklada sie spacerowke. Gleboki wozek po sciagnieciu z
                  rusztowania, rowniez robi za kolyske i to bedzie robilo za miejsce do spania
                  przed lozeczkiem, czyli pewnie przez kilka miesiecy. Mam nadzieje, ze dzieki
                  temu nie bedziemy musieli kupowac juz wozkow, oprocz moze jekiejs taniej
                  parasolki do podrozy samolotem.
                  Ponadto zamierzam rowniez poslugiwac sie nosidelkiem np Baby Bjorn, w ktorm
                  mozna juz nosic noworodka i niemowle do 6 miesiaca. Swietne do szybkiego
                  wyjscia na zakupy, lekarza, czy szybkich podrozy, albo zwyklego noszenia w domu
                  przy wykonywaniu normalnych domowych czynnosci. Ponadto podobno taki noworodek
                  noszony przy mamie 3 godziny dziennie rzadziej zapada na kolki i lepiej spi. No
                  coz, nie mowie tego z wlasnego doswiadczenia, a doswiadczen innych kolezanek,
                  wiec u mnie wyjdzie w praniu.
                  Ja mam z kolei pytanie o laktatory, bedziecie uzywaly, czy zdajecie sie tylko
                  na karmienie piersia na pelny etat? Widzialam obie szkoly, ale sama jeszcze nie
                  jestem zdecydowana.
                  • ddorcia Re: co z wózkami? 24.05.04, 22:06
                    Witajcie...
                    A propos wózków..
                    Mi została po Natalce Inglesina Magnum - wózek głeboko - spacerowy. Bardzo go
                    sobie chwale. Na spacerach sprawdzała sie rewelacyjnie, bardzo wygodny, w domu -
                    jako łozeczko - usypiacz (bujanie na całego), spała w nim do 6 miesiąca.
                    Pomagała nam bardzo - a wygłada jak nowa.
                    Jedyny minus - w mały samochód cięzko zmieścic. Trzeba rozkładać oddzielnie
                    gongole, odzdielnie reszta wózka. Dlatego kupilismy spacerówke która się szybko
                    słada. Ale teraz i ino nie zmiesci mi się w mojej Corsie. Bede musiała po
                    Inglesinie kupić cos miejszego - do samochodu.

                    To by było tyle.
                    • elve Re: co z wózkami? 25.05.04, 02:49
                      to może zmieńcie samochód? my chyba będziemy musieli, bo do naszego żaden wózek
                      nie wejdzie sad
                      • bebewawa Re: co z wózkami? 25.05.04, 09:16
                        Samochodu to na razie nie ma potrzeby zmienić, myślę że już się zdecydowałam,
                        teraz tylko muszę zacząć poszukiwania. Chcę kupić spacerówkę Atlantico, do niej
                        fotelik samochodowy i gondolke - tylko tą część chcę kupić używaną, bo jestem
                        przekonana że dzidziuś rok nie wytrzyma w gondoli. Ile mam dzieci wśród
                        znajomych i rodziny to żadne dziecko nie chciało jeździć w gondoli powyżej 6
                        miesiąca. A stelaż Atlantico bardzo mi się podoba, średnica kółek wydaje mi się
                        OK, poza tym jest dość lekki i fajnie się składa.
                        Teraz rozpocznę poszukiwania używanej gondoli.
                        Pozdrowionka
                        Magda i Ignaś (22tyg.), który już całkiem dobrze fika w brzuchu mamy smile)
                      • bebewawa Re: co z wózkami?Laktatory 25.05.04, 09:19
                        Hej, Co do laktatorów to ja słyszałam, że najlepszy jest laktator Avent, moja
                        kuzynka kupila tańszy i pomstowała na niego, a potem dostała Avent i mówiła że
                        to jest rewelacja, obywa się bez bólu wszystkie butelki Avent do niego pasują.
                        Więc ja też myślę o tym laktatorze, tym bardziej że po macierzyńskim zamierzam
                        wrócić do pracy.
                        Pozdrowionka
                        Magda i Ignaś
                        • mamajuliana Laktatory 25.05.04, 10:59
                          Ja polecam laktatory firmy Medela. Są tańsze ręczne za ok. 60,00 zł a
                          mechaniczny /nie trzeba samej pompowac smile/ kosztuje koło 250,00 zł - myślę, że
                          warto szczególnie jak któraś wraca do pracy i musi dużo mleczka ściągnąć. Są do
                          nich butelki, smoczki, pełen asortyment. www.medela.pl
                          • ddorcia Re: Laktatory 25.05.04, 13:06
                            Ja tez uzywałam Aventu Isis, jest naprawde w porządku. Moze byc tylko jeden
                            mały problem - ten laktator bedzie nie użyteczny dla mam ktore maja małe
                            piersi...sad( Na pocztaku karmienia - kiedy były duże (usosły mi z B na C lub w
                            porywach nawet D) wszystko było w pozradku.Tylko pod koniec karmienia kiedy
                            piersi wróciły wielkoscia juz do normy czyli do B - czasami miałam problem.
                            • bylinka Re: Laktatory i pieluchy 25.05.04, 23:40
                              Dziewczyny dziekuje serdecznie za opinie i podzielenie sie doswiadczeniami.
                              Rozmawialam tez dzisiaj z kolezanka, ktora wlasnie wrocila po macierzynskim i
                              sciaga w pracy. Ma pompke Medela, elektryczna i na baterie i radzi, zeby kupic
                              taka z dwoma odciagaczami jednoczesnie, zeby pompowac z obu piersi na raz,
                              skraca czas do 15 minut. Wazne zwlaszcza jak sie bedzie pompowac poza domem,
                              ona juz sie tak wyrobila, ze pompuje w samochodzie, na lotnisku w pracy, no i
                              bardzo chwalila te pompke. Jak na razie jej maluszek jest tylko na jej mleku,
                              ma sporo mleka zamrozonego w zapasie, a teraz starcza jej na biezaco przy
                              pompowaniu w dzien i karmieniu piersia w nocy. Teraz musze sie przyjrzec cenom,
                              bo ja niestety place w $$$$ wink, ale tez bede musiala odciagac w pracy i
                              chcialabym karmic jak najdluzej. W kazdym razie jej rada, zeby kupic jedna z
                              drozszych i koniecznie taka, ktora daje sie podlaczyc do pradu, bo te na
                              baterie czesto wysiadaja.
                              Powiem Was zreszta, ze nie boje sie wcale porodu, ale mam stracha, ze nie
                              podolam temu karmieniu piersia mimo, ze jestem bardzo zdeterminowana i postaram
                              sie zrobic wszystko zeby karmic jak najdluzej. Boje sie, ze bede miala za malo
                              pokarmu, ze dostane zapalenia piersi, ze mi wszystko popeka, ze nie wytrzymam
                              tej presji, ze dziecko nie bedzie chcialo byc karmione jak juz sprobuje z
                              butelki i ze bede musiala odciagac caly czas. Chce wziac klasy z karmienia
                              piersia, ale czy to wystarczy? Oh, tyle decyzji.
                              A jakie bedziecie stosowaly pieluchy? My juz jestesmy zdecydowani na
                              jednorazowki, chociaz moj maz nagina swoje srodowiskowo-ekologiczne podejscie
                              anty-jednorazowkowe, ale tetrowe bylyby zbyt niepraktyczne zwlaszcza jak wroce
                              do pracy i bede miala niewiele czasu.
                              Pozdrowienia dla Was i brzuszkow.

                              • utka Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 08:29
                                Bylinka - tym karmieniem to sie nie ma co martwic na zapas, po prostu
                                zobaczysz, jak bedzie, a jesli jestes tak zdeterminowana, to na pewno wszystko
                                pojdzie gladko - pokarmu bedzie ile trzeba, dzieciatko bedzie ladnie ssalo a
                                Twoim piersiom nic zlego sie nie stanie. Moja kolezanka przeszlo 2 miesiace
                                temu urodzila wczesniaczka (normalnie dzidek jeszcze do polowy czerwca powinien
                                sobie w brzuchu pomieszkiwac) - szans na karmienie piersia praktycznie nikt jej
                                nie dawal, bo wiadomo takie malenstwo najpierw ma kroplowke, potem sonde, potem
                                jakies butelki z wielkimi smoczkami i komu po czyms takim chce sie piers ssac,
                                ale dziewczyna, tak byla zdrterminowana, tak o to karmienie wlaczyla, ze sie
                                udalo. Jej malutka od wczoraj jest w domku i tylko na piersi wisi.
                                Tak wiec po co na zapas sie tak martwic ?????????

                                Jeszcze wroce do tematu - jesli chodzi o laktatory, to myslalam o Avencie
                                Isis ? Zadnych doswiadczen z nim nie mam, ani nikt ze znajomych, ale wydaje sie
                                byc dobry. A pieluchy - moze z tetrowymi spobuje na poczatku ???

                                pozdrawiam serdecznie
                                goska

                                • bebewawa Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 09:02
                                  Witam, co do pieluch Ja byłam nastawiona na jednorazowe i właściwie nadal
                                  jestem, ale koleżanka z pracy, mówiła mi że taki maluch 1-2 miesięczny to z 6
                                  razy dziennie robi kupkę, co trzeba od razu przebierać żeby nie było odparzeń
                                  na pupie, tak więc około 6-8 pampersów dziennie może schodzić. Także w efekcie
                                  mówiła, że około 500zł wydawała na same pieluchy no i przerzuciła się na
                                  tetrowe, a jednorazówki używała tylko czasami. Ale jak maluch podrósł to już
                                  tylko używała jednorazówek. Tak więc myślę, że to pewnie co będziemy używały
                                  zależy od naszych maluchów i wytrzymałości portfeli smile)
                                  A swoją drogą jestem ciekawa ile przytyłyście już od początku ciąży, bo ja w
                                  ostatnim okresie przytyłam 4 kilo, czyli od początku ciąży jest to 6kg.
                                  Pozdrowionka
                                  Magda i Ignaś (22tyg.)
                                • ddorcia Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 09:15
                                  utka... z laktatorem juz napisalam, zwróc uwage tylko czy ta nakładka będize
                                  pasowała na twoje piersi.
                                  Co do pieluch. Ja osobiscie uzywałam od pozctaku pampersów. Moi znajomi
                                  wczesniej zaczynali od tetry. Po tygodniu wszyscy watplili i rezygnowali. Przy
                                  nawale pracy przy dziecku, kiedy sie zle czujesz (ledwo chodzisz) jescze
                                  pranie , prasowanie?? Chyba ze bedziesz miala pomoc jakąś. A jezeli chodzi o
                                  oszczednosci, to wcale nie jest takiej uzywac tetry od jednorazówek. Jak byłam
                                  w pierwszej ciązy chodziłam do skoły rodzenia - i tam liczylismy ile kosztuje
                                  uzywanie tetry a ile np. pampers. Wez pod uwage:
                                  1) tetra - min 50 szt. tetry, pranie (proszek, prad, woda, czas), prasowanie
                                  (prad, dobre zelazko, dobra prasownica, czas!), przemoczone od razu sposzki,
                                  ew. przescieradełko w łozeczku, ew. łozeczko...
                                  2)jednorazowka - trzeba tylko pojechac do sklepu...

                                  Moja mama wszystko by oddala zeby za ich czasów byly jednorazówki. Naprawde
                                  duzo czasu zaoszcedza a wcale wiecej pieniedzy sie nie wwydaje. Przemysl to.
                                  Nie upieram sie na sile, chcialam tylko zwrócic na to uwage.
                                  • ddorcia Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 09:28
                                    Z waga u mnie tak: przy tylam w sumie 5 kilo, z czego w piatym miesiącu 4 kilo
                                    a ostatnio przez miesiac tylko 1 kilogram.. Troche to dziwne.
                                    • bebewawa Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 10:41
                                      Mysle ze chyba tak jest z tą wagą, bo ja też przytyłam 4 kilu w czwartym-piątym
                                      miesiącu, a te dwa to wczesniej rozkładało się to 0,5kg na miesiąc. Teraz w
                                      końcu maluch intensywnie rośnie zacznie też gromadzić tkankę tłuszczową więc to
                                      chyba dlatego.
                                      A co do pieluch - wiesz Ja tez mysle i jestem nastawiona na pieluchy
                                      jednorazowe bo nie wyobrażam sobie ile musi być tego prania, prasowania itp.
                                      tyle, że mnie nastraszono troszkę, ale dzięki że rozwiałaś wątpliwości.
                                      Pozdrowionka
                                  • utka Re: Laktatory, pieluchy i takie tam 26.05.04, 11:00
                                    dzieki za info - co do pieluch, to jeszcze nie zdecydowalam, tak sobie tylko
                                    myslalam, ze moze przetestuje te tetrowe i zobacze.

                                    Ja w 23 tygodniu wazylam 61,5 kg, czyli od poczatku ciazy tylko 2,5 na plusie,
                                    no w sumie 3,5 bo najpierw waga mi spadla do 58 a potem rosla sobie do tych
                                    61,5.Teraz tez apetytu specjalnego nie mam, ale od pewnego czasu pojawila sie
                                    duza ochota na slodycze. Ciagle mysle o lodach .......... mniam, mniam.

                                    sciskam Was mocno z zimnego Krakowa
                                    • bebewawa Problem z dziąsłami 26.05.04, 11:45
                                      Od jakiegoś czasu mam bardzo rozpulchnione dziąsła bardzo wrażliwe na
                                      szczoteczkę do zębów, przy bardziej energicznym czyszczeniu zaczynają krwawić.
                                      Wiem że to normalne w ciąży, ale czy któraś z Was stosowała coś na dziąsła a
                                      może iść do dentysty dowiedzieć się czy coś się nie dzieje. Szczoteczkę
                                      zmieniłam już na miękką, i bardzo delikatnie czyszczę zęby, ale może coś
                                      jeszcze należałoby zrobić. A zapomniałam zapytać o to moja gin, jak byłam na
                                      wizycie.
                                      Magda
                                      • bylinka Re: Problem z dziąsłami 26.05.04, 13:22
                                        Wiec co do pieluch, to jednak beda jednorazowe, chociaz motywacje sa zupelnie
                                        inne, ekologiczne, bo te jednorazowki sa nieprzyjazne dla srodowiska.
                                        Moglibysmy stosowac tetrowe,i uzywac serwisu pieluchowego, czyli przyjezdzaja,
                                        zabieraja brudne, donosza nowe, wiec nie musialabym prac, prasowac itd., ale
                                        moglibysmy miec problemy z dostawa bo mieszkamy w bloku, a czasami nie chca
                                        zostawiac w hallu jak nikt nie odpowiada. Koszty bylyby porownywalne. Tak
                                        nawiasem mowiac taki serwis pieluchowy to dobry pomysl na business w Polsce, bo
                                        chyba czegos takiego nie ma. Jezeli jeszcze ceny konkurowalyby z
                                        jednorazowkami.... Dziewczyny pomyslcie.
                                        Bebewawa, z tymi dziaslami to normalne, mnie dentystka zalecila przychodzenie
                                        na czyszczenie co 3 miesiace w ciazy do gabinetu, nitkowanie raz dziennie,
                                        czyszcenie miekka szczoteczka i plukanie takim antyseptyptycznym plynem z
                                        dodatkiem fluoru i czyms co dziala przeciwzapalnie na dziasla.
                                        Nie szoruj za mocno i uzywaj bardzo miekkiej szczoteczki.
                                        Pozdrowienia z nie mniej deszczowego i zimnego Bostonu.
                                      • menadka Re: Problem z dziąsłami 26.05.04, 13:29
                                        Ja mam tez ten problem z dziąsłami sad Byłam w zeszłym tygodniu u dentystki,
                                        która przykazała mi płukać usta szałwią. Kupiłam sobie w aptece buteleczkę,
                                        rozpuszcza się 2 łyżeczki w szklance wody.
                                        Na szczęscie zęby mam zdrowe i mam nadzieję, że na kolejnej wizycie za pół roku
                                        wszystko będzie ok smile
                                        Byłam dziś robic badanie krzywej cukrowej i wcale nie było tak źle, glukoza
                                        dała sie wypić, mdliło mnie parę minut, ale było znośnie.
                                        Jutro ide znów na usg 3d zobaczymy jak Honoratka urosła smile

                                        Pozdrawiam
                                        Ula i Honoratka
                                        • bezik77 I jeszcze o pieluchach i laktatorach 26.05.04, 15:37
                                          Hej dziewczynki!!!
                                          Ja też dorzucę moje trzy groszesmile
                                          Najpierw laktator - przy Julce urzywałam Aventu Isis i bardzo go sobie chwalę
                                          (przydał się już w pierwszym tygodniu kiedy musiałam zostawić małą i iść do
                                          lekarza i potem przy zapaleniu piersisad
                                          Jeśli chodzi o pieluchy to na początku też mówiłam: tylko jednorazówki (babcie
                                          były zgorszonesmile, po około miesiącu kiedy przewijaliśmy Julkę co ok. 2 godz. bo
                                          mimo że pieluszka była sucha - nie nasiusiane- to jednak Julcia "popuszczała"
                                          zawsze troszkę kupki no i pielucha pomazana i już do ubrania się nie nadaje. I
                                          wtedy właśnie przerzuciłam się na tetrę i nie żałuję. I wcale nie zajmowało mi
                                          to dużo czasu - 40 pieluch po 20 na dzień w zupełności wystarcza a prasowanie
                                          pieluch idzie szybciej niż ubraneksmile))
                                          Teraz też zacznę od jednorazówek przez pierwsze dwa tygodnie aż dojdę do siebie
                                          a potem tetrasmile

                                          Moja waga z zeszłego tygodnia 3kg na plusie (czyli 88)

                                          Pozdrawiam ciepło wszystkie mamuśki z okazji naszego Świętasmile)))))

                                          Monika mama Julki 3l i Artka 26tc
                                          • ddorcia Re: I jeszcze o dziasłach... i twardnienu brzucha. 26.05.04, 19:58
                                            O jejku.... mi tez dziasła krwawią... i dopiero teraz po przeczytaniu Waszych
                                            postów zdałam sobie sprawdę ze to przez ciązę...

                                            Twardnienie Wam brzuch. Mi od dwóch tygodniu strasznie sie stawia. Na poczatku
                                            to bagatelizowałam. Bo podobnie miałam w pierwszej ciązy.. kiedy za duzo sie
                                            ruszam (schylanie, podnoszenie rąg - przy małym 2 latku to nieuniknione)ale
                                            twardnieje mi takze jak odpoczywam. Była u lekarza dał mi fenoterol - jak nie
                                            zmniejsza się skurcze to straszył szpitalem na tydzień pod kroplówkę. A tego
                                            chce strasznie uniknąć...sad
                                            Z tego tez powodu zaczęłam się troche oszcedzać, chociąz przy małej starsznie
                                            trudno(przez dwa tyg siedze z nia w domu - bo babcia która sie nia opiekuje
                                            pojechała do sanatorium). Od poniedziałku wracam do pracy- chyba ze będe sie
                                            zle czuła to przynajmniej na kilka godzin - bo takie lezenie i siedzenie w domu
                                            dobija mnie jeszcze gorzej. Czuję sie jak zchorowana baba - inwalidka, opadam
                                            szybko z sił i to mnie starsznie denerwuje. Chacialabym więcej niz mogę.
                                            oj..dosyc marudzenia, to chyba przez to siedzenie w domu. A mąz w pracy po
                                            kilkanascie godzin.

                                            pozdrwaiam
                                            • ddorcia Re: I jeszcze o dziasłach... i twardnienu brzucha 26.05.04, 20:00
                                              Jejku sory za blędy..chyba za szybko piszę.. (rąg=rąk i inne)..brr..sad(
                                            • elve Re: I jeszcze o dziasłach... i twardnienu brzucha 26.05.04, 20:26
                                              po czym poznać to twardnienie brzucha? czy jak czuję takie napięcie w okolicach
                                              przepony jak się na przykład szybko wyprostuję, to to jest właśnie to? szczerze
                                              mówiąc w ogóle mnie to nie martwiło do tej pory smile
                                              • maussa Re: I jeszcze o dziasłach... i twardnienu brzucha 26.05.04, 23:37
                                                O, to twardnienie brzucha mam od ok. tygodnia. Początkowo też zlekceważyłam ,
                                                uważając ,że to moja nadwrażliwość. Pojawiło mi się w trakcie powrotu
                                                samochodem z ostatniego badania USG, gdzie dowiedziałam się o nieco skróconej
                                                szyjce .Wracając przez jakieś wiochy po "kocich łbach" tak mnie wytrzęsło, że
                                                brzuch mi stwardniał i uwypuklił się niczym piłka "do ręcznej". Oczywiście
                                                wbrew wszzyskim poszłam na drugi dzień do pracy. Kolejny dzień ,kolejna
                                                przejażdżka po "polskich" drogach i powtórka z rozrywki! No cóż, tym razem
                                                pozwoliłam się zamknąć w domu, Skonsultowałam się z lek. dyż. tutejszego
                                                oddziału gin. który polecił mi poza No-spą, relanium. Z tym ostatnim dałam
                                                sobie spokój. Zauważyłam jednak, że stres też ma pewne znaczenie. Niestety
                                                siedząc w domu stresuję się bardziej niż chodząc do pracy. Wczoraj zrobiłm
                                                męzowi awanturę i zapowiedziałam ,że dłużej nie mam zamiaru siedzieć w domu niż
                                                to jest konieczne. Poczekam na powrót mojego lek.(z urlopu) i jeżeli te skurcze
                                                nie są grożne to może uda mi się wrócić do pracy. Andzia i 24 tyg.Oleńka
                                                • bylinka Re: twardnienu brzucha i ruchy 27.05.04, 00:17
                                                  Z tego co czytam na roznych stronach i mowil mi moj lekarz, to takie skurzcze
                                                  (Braxton-Hicks) sa skurczami przepowiadajacymi. Macica trenuje przed porodem,
                                                  zreszta miesien macicy kurczy sie zawsze, nawet nie bedac w ciazy, tylko, ze
                                                  tego nie czujemy, a teraz jest powiekszony i bardziej ukrwiony, no i
                                                  stymulowany hormonalnie.
                                                  Moj lekarz powiedzial, zeby do niego zadzwonic jak jest ich wiecej niz 5 na
                                                  godzine, nasilaja sie w intesywnosci, nie przechodza podczas chodzenia i sa
                                                  regularne. W przeciwnym wypadku, to podobno fizjologia i nie zagraza dziecku,
                                                  ktore tego wcale nie czuje. Ja jeszcze tego nie doswiadczylam, ale zawsze
                                                  trzeba skonsultowac z lekarzem, moze to nic niepokojacego.
                                                  I rzeczywiscie te niegrozne skurcze przepowiadajace moga sie pojawic czesciej
                                                  po cwiczeniach, dlugim spacerze, lub intensywniejszym wysilku.
                                                  A powiedzcie z jaka czesto odczuwacie ruchy dziecka, bo ja kilka razy dziennie,
                                                  zwlaszcza po posilkach i wieczorem po kolacji. Wogole to mam wrazenie, ze ten
                                                  maly to wiekszosc czasu spi. O, budzi sie jak wypijam szklanke zimnej wody, i
                                                  podczas wizyty u dentysty podczas czyszczenia zebow sonikatorem, nie wiem, czy
                                                  lubi, czy wrecz przeciwnie. Poza tym preferuje jedna strone brzucha i tam mnie
                                                  przewaznie pokopuje i wierzga.
                                                  Dorota i 24 tygodniowy Nicolas
                                                  • maussa Re: twardnienu brzucha i ruchy 27.05.04, 01:07
                                                    Co do tych skurczy, to tak przypuszczam, że to mogą być typ.B.Hicks'a .Ze
                                                    wzgl.na podejrzenie skracania się szyjki (stwierdzone w bad.USG przez
                                                    radiologa),pojawiły się obawy ,że mogą się przyczynić do powyższego faktu. Na
                                                    razie nie mogę się skontaktować z lek. prowadzącym moją ciąże , który mam
                                                    nadzieję rozwieje moje obawy.
                                                    Jeśli chodzi o moje maleństwo to na szczęście bardzo intensywnie
                                                    kopie ,rozpycha się, czkawink. Wczoraj obudziłm się o 4.30 bo mała dostała takiej
                                                    czkawki , tak się przy tym wierciła ,że było mi jej szkoda( wiem co to
                                                    uporczywa czkawka!)A od jakiś 3 tyg. zauważyłam ,że nie podoba jej się gdy myję
                                                    zęby szczoteczką elektryczną, robi się dziwnie niespokojna. Musiałam powrócić
                                                    do zwykłej ręcznej . Bardzo cieszą mnie te ruchy zwłaszcza jak się
                                                    rozpycha ,czy przeciągawink Pozdrawiam Andzia i 24 tyg. Oleńka
                                                  • bebewawa Re: twardnienu brzucha i ruchy 27.05.04, 09:49
                                                    Hej dziewczyny, dzisiaj pójdę kupić sobie szałwię, a co do twardnienia brzucha
                                                    ja mam takie twardnienie po dłuższych podróżach (ok.300km) lub po jakiś
                                                    wertepach o które na naszych polskich drogach nietrudno. Jak do tej pory
                                                    zdarzyło mi się to dwa razy. Lekarz powiedział mi po badaniu USG ze mam dość
                                                    dużo wód płodowych i to może być też przyczyną twardnienia brzucha (z tego też
                                                    względu dość długo nie czułam ruchów maluszka, który teraz kopie już wyraźnie
                                                    szczególnie po jedzonku wieczorkiem, albo jak siedzę długo przed komputerem w
                                                    pracy smile) a poza tym powiedział że jak wybieram się w długą podróż to w dniu
                                                    podróży mam wziąć no-spa, i magnez i powinno byc OK. Ale nie mam problemu ze
                                                    skracającą się szyjką ani nic z tych rzeczy.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Magda i Ignaś (22tyg.)
    • adomi Pozdrowienia od Gosi i inne newsy 27.05.04, 14:33
      Cześć dziewczyny,

      Dostałam wczoraj SMS-a od Gosi i prosiła żeby Was wszystkie pozdrowić! Pisze,
      że u niej 23 stopnie i bardzo gorąco, a na plaży "wysyp brzuszków". Ponoć już
      są jak czekoldki - fajnie im , co nie ?!?

      Ja już w końcu po wynikach, no i na szczęście cukrzycy nie mam, morfologia w
      końcu się poprawiła, tylko dalej układ moczowy nie bardzo. Pytałam lekarza o te
      bóle w spojeniu łonowym no i mówi, że na razie to nic z tym nie zrobimy, ale
      przy następnej wizycie trzeba skonsultować z ortopedą, bo może to być wskazanie
      do cesarki. USG dopiero przy następnej wizycie - już się nie mogę doczekać.
      Synuś mój kopie regularnie, choć czasem ma spokojniejsze dni (no i wtedy
      martwię się już jak głupia wink

      Pozdrawiam Was cieplutko i Wasze brzuszki oczywiście.PA!


      • utka Re: Pozdrowienia dla Gosi i inne takie 28.05.04, 08:37
        Adomi, pozdrow Gosie serdecznie od nas wszystkich, jesli sie jeszcze do Ciebie
        odezwie !

        Dziewczyny mam pytanie o witaminy, zelazo i kwas foliowy - napiszcie mi jak
        czesto bierzecie te wspomagacze. Mnie morfologia za kazdym razem troche spada i
        moja gin. przepisala mi zelazo (sorbifer) + kwas foliowy + witoamine C 0,2 - to
        jednego dnia a drugiego naprzemiennie z Materna. Pani doktor chciala nawet bym
        to wszystko brala codziennie - rano zestaw z zelazem a wieczorem multiwitamine,
        ale nie za dobrze sie po tym czulam (szczegolnie po zelazie) wiec zostalysmy
        przy starym dawkowaniu. Staram sie jesc jakies rozne rzeczy z duza zawartoscia
        zelaza, ale szczerze powiedziawszy, niewiele to daje i wyniki sa coraz slabsze.
        Moze Wy macie jakies super cudne diety, ktore podnosza poziom zelastwa w krwi i
        innych tam rzeczy - podzielcie sie PLIZZZZZZZZZZZZZ ...........

        Ja test obciazenia glukoza mam dopiero w przyszlym tygodniu, wtedy tez wybieram
        sie do okulisty, bo wzrok mam dosc kiepski i moze to byc wskazaniem do cesarki.
        Lekarka usilnie namawia mnie na szkole rodzenia, ale najpier jednak chcialabym
        sprawdzic tego okuliste.

        To tyle tymczasem - zycze Wam wszystkim bardzo dobrego weekendu i pozdrawiam ze
        slonecznego Krakowka
        • carolline1 Re: Pozdrowienia dla Gosi i inne takie 28.05.04, 09:00
          hey! ja podobnie jak ty utka mam w przyszlym tygodniu wizyte u okulisty i test
          obciazenia glukoza... podobno ble sad ciekawa jestem bardzo tej wizyty u
          okulisty bo tez moze okazac sie ze bede rodzila przez cc.. no zobaczymy!
          pozdrawiam was!
          karo i 25 tyg Franek
        • bebewawa Re: Pozdrowienia dla Gosi i inne takie 28.05.04, 09:06
          Adomi, pozdrowienia dla Gosi z coraz bardziej słonecznej Polski smile
          Utka co do żelaza, ja akurat nie mam z tym żadnych problemów i żadnych
          wspomagaczy nie biorę poza witaminami Elevit, a wynikami mam "rewelacja" jak
          mówi moja gin., ale mogę tobie poradzić jedzenie młodych ziemniaczków w
          łupinkach (tylko je umyć dokładnie pod bieżącą wodą),są pyszne, szczególnie jak
          posypiesz je solą, brokuły, suszone śliwki, a jeszcze teraz do dostania
          botwinka. To są rzeczy, które mają dużo żelaza. Dodam że ja jestem wegetarianką
          wiec mięsa nie jadam, ale jadam jajka, które też są bardzo wartościowe. No i
          jak do tej pory żadnych problemów (odpukać). A zamiast łykać witaminę C to
          polecam soki porzeczkowe, kiwi - mi swojego czasu tworzyły się zajady lekarz
          oczywiście zalecił mi tabletki, a ja zajadałam się kiwi i piłam porzeczke i
          wszystko świetnie się uzupełniło, jeszcze możesz jeść więcej grejprutów.
          No i zawsze trzeba pamiętać o owocach w codziennym menu. Ja ostatnio uwielbiam
          jabłka a i pojawiły się truskawki polskie - są bardzo dobre smile)
          Pozdrowionka
          Magda i Ignaś (22tyg.)
        • elve Re: Pozdrowienia dla Gosi i inne takie 28.05.04, 09:44
          ja mam zestaw prenatal plus folik na poprawienie krwi pluz magnez na skurcze. z
          tą witaminą c to dobry pomysł, bo poprawia wchłanianie żelaza z preparatu. ja
          wyniki morfologii mam leciutko poniżej normy (11,7), więc ginekolog
          powiedziała, że w żelazo się nie będziemy bawić, bo tylko zatwardzeń po tym
          dostanę. staram się - od kiedy wyniki mi spadły, czyli od kwietnia - jeść dużo
          mięsa, zielonych warzyw (zawsze razem z mięsem, bo żelazo niehemowe z warzyw
          wchłania się lepiej w obecności żelaza hemowego - czyli tego odzwierzęcego),
          różnych strączkowych (choć tego akurat mniej), no i morfologia już nie spada,
          wręcz jest lekka poprawa, ale nie wiem, na ile jest to zasługa diety, a na ile
          naturalna kolej rzeczy (podobno to się normuje koło 6 miesiąca właśnie). ale
          spróbować nie zawadzi, bo taka dieta mięsno-warzywna to bardzo dobra rzecz, i
          to również wtedy, kiedy żelaza mamy pod dostatkiem.
          • menadka A co z Dniem Dziecka 28.05.04, 11:53
            Cześć,
            Dziewczyny, czy kupuje coś swoim maluszkom coś z okazji Dnia Dziecka smile) ?
            Ja jeszcze nic nie kupowałam, więc nadarza się okazja żeby zacząć smile
            Ja miesiąc temu miałam kiepskie wyniki i brałam codziennie żelazo (Ferograd), a
            lekarz nakazał popijać mi je sokiem jabłkowym, bo lepiej się wchłania i przez 2
            godziny po zażyciu nie jeść mleka (odwrotne działanie). Poza tym jem jeszcze
            witaminę B, dodatkową tabletkę kwasu foliowego i witaminy elevit.
            Oprócz tego zaczęłam jeśż więcej mięsa.
            Przedwczoraj robiłam kolejne badania no i wyniką są o niebo lepsze.

            Byłam wczoraj na usg 3d. Moja Honoratka przez 3 tygodnie przybrała na wadze 250
            gram :!: i waży teraz 694 gram :!:
            Tylko nie chciała dać zrobić sobie zdjęcia i zasłaniała rączkami buzię sad
            No ale może następnym razem pozwoli się dokładniej podejrzeć smile

            Pozdrawiam

            Ula i 27 tyg Honoratka
            • carolline1 Re: A co z Dniem Dziecka 28.05.04, 12:24
              hey
              no wlasnie Dzien Dziecka sie zbliza.. smile ja z mezem planuje jakies slodkie
              zakupki dla naszego Franka.. juz nie moge sie doczekac! nie wiem czy to
              normalne, ale mam bzika na punkcie kupowania mu slodkich ciuszkow smile
              pozdrawiam
              karo i 25 tyg Franek
    • elve a propos czekających nas upałów :) 28.05.04, 12:58
      MAM DOBRĄ WIADOMOŚĆ wink
      info.onet.pl/927745,16,item.html
      ja jakoś w to nie wierzę - ale jeśli się sprawdzi to chyba możemy mówić o
      szczęściu, co dziewczyny? smile
      • maussa Re: a propos czekających nas upałów :) 28.05.04, 13:24
        elve napisała:

        > MAM DOBRĄ WIADOMOŚĆ wink
        > info.onet.pl/927745,16,item.html
        > ja jakoś w to nie wierzę - ale jeśli się sprawdzi to chyba możemy mówić o
        > szczęściu, co dziewczyny? smile



        No , ja się nie cieszę. Bardziej bym się radowała z ciepła a nawet upałów.
        Łatwiej sobie radzę z upałem niż z zimnem i pluchą (przynajmniej psychicznie, a
        w ciąży dobry nastrój to połowa jak nie więcej sukcesu smile )
        Pozdrawiam i życzę jednak słońca!!!
      • utka Dalej o ciuszkach 28.05.04, 13:26
        Dziewczyny - dzieki ogromne za info w sprawie tabletek i diety.
        Ja to sie jakos ciagle boje, ze jem za malo, ale wiecej mi po prostu nie
        wchodzi (zaraz jakies nudnosci mam). Najchetniej to wystarczyloby mi jesc 2
        razy dziennie. Wszystko mi sie w tej ciazy poodwracalo, bo normalnie to
        lasuchem jestem strasznym. No ale ja nie o tym ........

        Piszecie o kupowaniu ciuszkow - i tu mam pytanie do dziewczyn z Warszawy - kto
        zamierza robic wyprawke w H&M lub w Mothercare - znam te sklepy z Londynu, ale
        niestety teraz to sie tam na zakupy juz raczej nie wybiore, wiec zastanawiam
        sie nad odwiedzeniem Warszawki w lipcu i poczynieniem malych pokupkow - liczac
        oczywiscie na promocje. Prosze dajcie mi znac, jaka jest jakosc tych ciuszkow,
        ceny za body, pajacyki, spodenki itp. itd. No i przede wszystkim gdzie te
        sklepy mozna znalezc. Ja niestety w Krakowie nie jestem w stanie prawie nic
        kupic, bo albo ceny sa zwalajace z nog, albo rzeczy tak tandetne, ze strach.
        Napiszcie tez, zwlaszcza Wy podwojne mamusie ile czego moge potrzebowac. Ja
        niestety pojecia nie mam, w co ja moge takiego malucha we wrzesniu ubierac. Nie
        sadze, szczegolnie po przeczytaniu tego co nam tu zaserwowala Elve, ze mamy
        szanse na jakies wczesnojesienne upaly.

        Wiec co robimy liste wyprawkowa ????????

        sciskam weekendowo i zmykam do domciu

        goska
        • carolline1 Re: Dalej o ciuszkach 28.05.04, 14:02
          utka! W Wawie spokojnie zrobisz zakupy w h&m i mothercare... ja uwielbiam h&m
          pod wzgledem ciuszkow dla bobaska(sa poprostu cudne i tanie) jak i dla mnie(
          calkiem niezle maja ciazowe ubrania). Mam znajoma w Krakowie, ktora tez miala
          problem zeby kupic ubranka dla swojej corci, wiec przyjezdzala na zakupy
          wlasnie do wawy do h&m! smile
          co do listy wyprawkowej to ja tez nie mam pojecia co tak naprawde powinnam miec
          i w jakich ilosciach.. poki co zaczynam kupowac to co podpowiada mi moja mama!
          jeszcze jest troche czasu na skompletowanie wszystkiego co potrzebne!
          karo i 25 tyg Franek
          • bezik77 Re: Dalej o ciuszkach i ciepełku 28.05.04, 19:41
            Elve ale mnie zmartwiłaś tym newsem.
            Ja też uwielbiam wszystko co ciepłe słoneczne i błękitne (jak czyste niebo),
            po zatym planowałam wyjazd na 1. połowę lipca no i chyba będziemy to musieli z
            mężem przemyślećsad

            Co o wyprawki zacznę najpierw od przejrzenia rzeczy po Julce (nie które mogą
            się nadać na facetasmile)) a pod koniec lipca zacznę robić wyprawkę - najpierw
            zrobię listę czego mi brakuję dla dzidzi i dla mnie a potem - JAZDA NA SKLEPY!!!
            No i mam trochę doświadczenia z Julką więc mniej więcej wiem ile czegosmile

            Pozdrawiam mamuśki i brzuszkiwink

            Ten weekend ma być piękny i słoneczy więc wybywamy z mężem z zadymionego Śląska
            na łono natury.

            Wam też życzę udanego weekendu!!!!

            Monika mama Julki 3l i Artka 26 tc
            • ddorcia Chłopak 28.05.04, 19:49
              Własnie wróciłam z USG - jestem w szoku...będe miała chłopczyka. Lekarz
              powiedział ze na 100%, nie mogę uwierzyc, nie wiem dlaczego , mam rumieńce na
              twarzy do tej pory. Poza tym zdrowiutki, wszystko w porządku, prawidłowo.
              Co to bęzdie, mam juz dziewczynkę i nie wiem czy sobie poradze z chłopakiem??!!
              Nigdy nie widziałam małego siusiaka obsmarowanego gówienkiem...
              Mój mąz jest w skowronkach...
              pa pa
              • adomi Re: Chłopak 28.05.04, 22:46
                Gratulacje DDorcia! I witaj w klubie! Ależ nam się drużyna szykuje!!!
                Ja na widok syneczka muszę poczekać do następnego USG (dopiero 23 czerwca)sad

                Zrobiłyście mi ochotę na zrobienie prezentu maleństwu - chyba i ja w końcu
                zaszaleję w H&M smile

                Jeśli chodzi o preparaty to mi morfologia dopiero sie poprawiła po dużej
                dawce "wspomagaczy" 2xdziennie po 2 tabl. Sorbiferu + Wit B12 + Kwas foliowy +
                Wit. C. Teraz lekarz kazał utrzymać te dawki.

                Pozdrawiam Was cieplutko!
                Aida i 25 tyg. Synuś

                PS.Pozdrowienia dla Gosi przekazałam SMS-em, ale nie jestem pewna czy dotarł.
                • kalunka25 Re: Wrzesień 29.05.04, 13:01
                  Witam.
                  A ja wczoraj nie mogłam się powstrzymać i kupiłam"Album naszego dziecka"-było
                  kilka do wyboru ale ja chciałam taki,żeby można było wklejac zdjęcia z usg i
                  wpisać daty pierwszych kopniaków maleństwa itp.Kupiłam też parę maleńkich
                  skarpetek -nie można się oprzeć tym maleńkim ubrankom-coraz bardziej ciągnie
                  mnie do sklepów z dziecięcymi rzeczami-mogłabym oglądać te wszystkie rzeczy bez
                  przerwy.Oglądałam ten wózek deltim o którym tak wiele osób pisało wcześniej i
                  bardzo mi się podobał.
                  Ale żeby nie było tak pięknie od 2 dni mam straszne skurcze mięśni-w nocy tak
                  mi chwyta nogi ,że nie mogę spać.Mam w domu jakieś opakowanie magnezu ale nie
                  wiem czy każdy można brać w ciąży czy są jakieś specjalne?
                  Pozdrawiam Klaudia i 25 tyg.Kubuś
                  • kornelcia75 Re: Wrzesień 16.06.04, 14:13
                    Witam wszystkie przyszłe mamusie.Jestem nowa pisałam ostatnio ale jakos siebie
                    nie widzę,hehehe.Czytałam Was z zapałem i wielka radoscia bo przezywacie to co
                    ja.Szkoda ze dołaczyłam tak pózno.To moja pierwsza mocno wyczekana ciaza po
                    pazdziernikowej laparoskopii jajnika.Na szczescie sie udało.2 tyg temu w 24 tyg
                    ciazy okazało sie ze to chłopczyk,więc Maks.Trocha straza mnie wagą bo 825
                    g.Brzus mam duuuuzy,pracuje do konca czerwca co mnie cieszy bo juz sie
                    męczę.Serdecznie Was pozdrawiam i mam nadzieję ze przyjmujecie jeszcze do
                    klubu,hehehe.Pa
            • elve Re: Dalej o ciuszkach i ciepełku 28.05.04, 20:58
              no co Ty, bezik, to tylko taka ciekawostka. ja w to w ogóle nie wierze smile
              • bezik77 do DDorci 28.05.04, 21:05
                Gratulacje!!!!!!
                U mnie jest tak samo: synek w brzuszku a córcia biega po domu smile))
                Ja wprost umieram ze strachu na myśl o pielęgnacji małego siusiaczka smile

                Pozdrawiam cieplutko

                Monika
    • elve Re: wrzesnień 2004 31.05.04, 19:09
      dziś po zjedzeniu ogromniastego obiadu (nie mogłam się powstrzymać!) miałam
      wrażenie, że rozwiera mi się szyjka macicy, tak mam obciążony brzuch. na
      szczęście tylko mi się wydawało wink i już żadnych niepokojących objawów nie mam.
      a jak u Was?
      • adomi Re: wrzesnień 2004 31.05.04, 22:36
        Mi też ostatnio apetyt dopisuje - i to jak! A jak zjem za dużo to potem mam
        zgagę i trudności w trawieniu. Ale jak tu się powstrzymać??? Wiem, że powinnam
        bo waga leci w górę jak szalona, ale coś z moją silną wolą nie za dobrze
        ostatnio smile

        Pozdrawiam ode mnie i mojego 25 tygodniowego synusia!
        • bebewawa Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 09:02
          I mnie apetycik dopisuje, a i zgaga zaczyna mnie męczyć, ale wieczorkami mnie
          dopada. Na razie staram się kontrolować szczególnie jedzenie słodyczy ale
          różnie to wychodzi smile) Ale brzuch rośnie jak szalony.
          Pozdrowionka
          Magda i Ignaś (23tyg.)
          • elve Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 11:53
            fakt, brzuch wyraźnie przyspieszył. a od jedzenia słodyczy powstrzymuje mnie
            skutecznie mój słaby wynik w teście obciążenia glukozą sad
            • trapet Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 14:37
              Czesc przyszle mamy,
              Witam po przerwie - bylismy 2 tygodnie na wakacjach w Polsce. Bylo super.
              Kosmus poczynil duze postepy, bardzo sie rozwinal, a przede wszystkim: sam
              chodzi!!!
              Przede chwila przeczytalam wszystkie posty od mojego wyjazdu (> 100 postow!).
              Odpowiadam "na goraco".
              Moj brzuch urosl po prostu niesamowicie! teraz to juz naprawde czuje ze jestem
              w ciazy. Maly (jednak bedzie Emilek!) kopie i czasem sie niezle wierci. Kolejna
              wizyta kontrolna u gin. za tydzien.
              Zelazo: ja w poprzedniej ciazy bralam jakies tabletki, ale chyba dopiero od 6-
              ego m-ca. Jedzcie tez szpinak (jesli lubicie), on zawiera naprawde duzo zelaza.
              Aha, i podobno niewskazane jest picie herbaty! (utrudnia przyswajanie zelaza)
              - zla nowina dla tych co lubia herbatke tak jak ja sad(
              Laktator: polecam reczny Avent'u. Bardzo dobry, bezbolesny, latwy w obsludze,
              sciaga sie mleko szybko i dyskretnie, mozna to robic doslownie wszedzie. Pasuje
              do wszystkich butelek Avent'u.
              Juz nie pamietam kto to pisal, ze sie boi jak pojdzie karmienie piersia. Nie
              boj sie, to rzecz naturalna, trzeba tylko umiejetnie przystawiac malenstwo do
              piersi (polozna ci pokaze), dziecko z reguly samo wie co ma robic wink U mnie nie
              bylo zadnych problemow z Kosmusiem, mleko pojawia sie po prostu samo i twoj
              organizm dostosowuje sie do potrzeb dziecka. Zobaczysz, wszystko pojdzie jak z
              platka.
              Ddorcia i Monika (bezik77), nie bojcie sie siusiaczkow! To super sprawa taki
              malutki chlopczyk! Zobaczycie jak bedzie cudownie.
              No to tyle na dzis.
              Napisze wiecej niedlugo.
              Pozdr
              Ola mamusia Kosmusia i Emilka (12.09.2004)
              • utka Cos na szybko 01.06.04, 15:12
                Dziewczyny - tak czytam Wasze listy o wynikach badan usg i sie zastanawiam czy
                jest tu jeszcze ktos, kto tak jak ja nie zna jeszcze plci dziecka ???????????

                Jesli chodzi o brzuszek, to tez mam wrazenie, ze jakos rosnie z dnia na dzien.
                Jutro ide na badania - test obciazenia glukoza, okulista i takie tam no i przy
                okazji sie zwaze. Ciekawe ile do przodu ?

                pozdrawiam
                goska
              • exilvia Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 18:48
                trapet:masz KOSMUSIAsmile)))
                ja bede miala KOSMIKA smile))
      • exilvia Re: wrzesnień 2004 01.06.04, 18:44
        ja jestem potwornie zmęczona... ZzZzZzZzZz.... spaaaać!!!
    • bebewawa Lista wyprawkowa 02.06.04, 09:31
      Dziewczyny może zaczniemy tworzyć taką listę, ja po długim weekendzie
      czerwcowym chcę się udać do sklepów po pierwsze zakupy, najbardziej nie mogę
      się doczekać wózka, chociaż na razie zastanawiam się nad dwoma kolorami:
      Metropolis bądź ten Czerwono-beżowy (Peg Perego), który byście polecały.
      A i myślałam zakupy rozpocząć od kupna kołderki, poduszki (antyalergiczne), bo
      ja z pierzem nie mogę mieć nic do czynienia (alergia), poszewki na pościel,
      podkłady gumowe - ostatnio widziałam takie bawełniane, które można prać i
      nie "szeleszczą", osłonka na łóżeczko, rożek.
      Na razie myślę o takiej części zakupów a Wy macie już jakieś pomysły?
      O właśnie może któraś doradzi, do wózka też trzeba kupić jakąś poduszkę dla
      malucha i coś do przykrycia, czy to powinna być jakaś kołderka czy raczej kocyk?
      Nasze maluchy będą jeździły w wózkach zimą więc sama nie wiem.
      Pozdrawiam
      Magda i Ignaś (23tyg.)
      • bezik77 Re: Lista wyprawkowa 02.06.04, 10:37
        Moja Julka jest z kwietnia więc właściwie z zimą nie miałam do czynienia, ale
        wydaje mi się że wkłady które robią do wózków są wystarczająco miękkie więc
        chyba poduszki nie będziesz potrzebować. Pozatym będzie miał przecież ubraną
        czapę i kaptur z kombinezonu. Ja w ogóle wychodzę z założenia że poduszka
        niemowlęciu jest zbędna (dziecku podobno lepiej rozwija się kręgosłup)- Julka
        spała na "gołym" materacyku do ok. 1,5 roku - poztym jest ryzyko uduszeniasad
        A jeśli chodzi o przykrycie to kocyk chyba wystarczy - przecież i tak okrywasz
        jeszcze wózek a przy silnych mrozach będziemy siedziały w domu.
        Ja właściwie przy Julci kupiłam tylko osłonkę, prześcieradło i szeleszczący
        podkład który był zbędny. Osłonka to fajna sprawa - dzidzia nie uderza rączkami
        o szczebelki i ma taki wyciszony kącik do spania smile

        No to teraz o brzuchu - ROŚNIE !!!!!!!!
        I zaczęłam też co jakiś czas brać nospę bo w niektóre dni bardzo mi twardnieje
        zwłaszcza po długim spacerze lub na zakupach.

        Pozdrowionka

        Monika
        • exilvia nospa 02.06.04, 13:25
          dziewczyny, mam czasem bolesne skurcze po jednej stronie brzucha (wieczorem i niedługo to trwa)- czy na to też nospę się bierze? jeszcze kilka dni do wizyty u lekarza..
      • utka Re: Lista wyprawkowa + CC 02.06.04, 13:32
        Ja niestety nie mam pojecia co tak naprawde moge potrzebowac dla wrzesniowego
        dzieciaczka - ile par spiochow, pajacykow, itp. itd. Nawet nie wiem od jakiego
        rozmiaru zaczac kupowanie. Ostatnio moj maz kupil w warszawskim H&M sliczne
        spiochy dla malego, coz kiedy wybral rozmiar 50 (chyba najmniejszy z
        mozliwych) - nawet nie wiem czy dziecko, jak sie urodzi bedzie mialo szanse
        ubrac sie w to cudo. Tata taki byl dumny z zakupu, ze juz nie mialam sumienia
        nic mu mowic na ten temat.
        Zreszta pozyjemy zobaczymy .....

        Robilam dzis badania - test obciazenia glukoza i takie tam inne. Miedzy innymi
        okulista - i tu niestety (albo stety - sama juz nie wiem co o tym myslec)
        diagnoza, ze ciaze nalezy zakonczyc cesarka ..........)))

        pzfka
        g.
    • aga.2.3 detralex 02.06.04, 10:57
      Dziewczyny czy któraś z Was brała ten lek?
      aga i23tyg.Maleństwo
      • madzidzia11 Re: detralex 04.06.04, 11:17
        Cześć Aga.Biorę detralex już drugi miesiąc. mam okropne żylaki.Mój lekarz
        powiedział,że to najlepszy i najbezpieczniejszy lek w moim stanie. Pomaga!!
        Żyły nie zmniejszają się co prawda ale wogóle nie bolą i nie ma takiego
        nieprzyjemnego uczucia spływania krwi przy porannym wstawaniu.Mam nadzieję,że
        dzidzia też nie odczuwa nic złego po tej chemii.trochę dużo kosztuje ale ...
        Pozdrawiam serdecznie.
        • aga.2.3 Do madzidzia11 06.06.04, 18:44
          Bardz Ci dziękuję za odpowiedz bo ja się trochę wystraszyłam tych leków.Ja mam
          problem z jedną nogą a dokładnie z łydka,wygląda tak jak by mi popękały
          wszystkie naczynka.Lekarz zalecił mi też leżenie z nogą uniesioną do góry-nawet
          mi to pomaga.Na szczęscie z Malenstwem wszystko ok.
          Pozdrawiam Aga i 23tyg. Maluszek
          • madzidzia11 Re: Do madzidzia11 06.06.04, 19:01
            Ja też mam problem z jedną nogą. Jest z małymi wyjątkami cała granatowa.Miałam
            ten problem w pierwszej ciąży ale dopiero pod koniec a teraz od 3-4 miesiąca.a
            w między czasie miałam robiona operację na żylaki.Przy okazji jesli te popękane
            naczynka ci zostaną do doskonałe efekty przynosi ostrzykiwanie.Nic nie boli,
            nie zostawia śladu.U nas tzn. w Toruniu kosztuje to 100 zł za dawkę leku.Tylko
            tyle można podać jednorazowo.Ale moje żylaki mają też "dobre" strony.Siedzę
            sobie w domku,na zwolnieniu, już od Wieklanocy i bardzo mi to
            pasuje.Pozdrawiam.Magda i Dzidzia prawie 25 tyg.(jeszcze nie wiem jakiej płci)
    • ar30wroclaw Re: wrzesnień 2004 02.06.04, 15:59
      Utka jeśli chodzi o płeć dziecka to nie jesteś sama , bo ja również nie wiem co
      będę miała.Na początku troche mnie korciło by się dowiedzieć .Teraz jednak myslę
      że jak tyle wytrzymałam to już wytrzymam i zrobimy sobie i wszystkim
      niespodzianke.Poza tym to pierwsza dzidzia więc jest mi obojętne co będzie
      najważniejsze by dzidzia była zdrowa.
      Jutro mam kolejna wizytę u lekarza i jestem ciekawa co u mojej dzidzi słychac
      i ile urosła.Chyba sporo bo brzuch urusł sporo a i bóle brzucha i kręgosłupa
      dokuczaja strasznie.Pozdrawiam Ania






      • bebewawa Jak z ruchami waszych bobasów? 03.06.04, 13:05
        Hej witam wrześniowe mamusie,Niepokoi mnie czasem ruchliwość mojego Ignasia.
        Mój maluch na USG to strasznie zawsze jest ruchliwy, a ja dość rzadko czuję
        jego ruchy, brzuch się powiększa dość szybko więc mały rośnie i te ruchy
        powinny być coraz bardziej wyczuwalne. Lekarz powiedział ze mam dość dużo wód
        płodowych w związku z czym mogę małego czuć mniej, ale jestem ciekawa z jaką
        częstością Wy czujecie ruchy swoich maleństw. Ja przeważnie wieczorkiem (dodam,
        że pracuję i ogólnie prowadzę dość ruchliwy tryb życia więc to też ma pewnie
        wpływ na ruchy bobasa.)
        Pozdrawiam
        Magda i Ignaś (23tyg.)
        • utka Re: Jak z ruchami waszych bobasów? 03.06.04, 14:13
          Madzia, ja moge porownac okresy, kiedy jestem na chorobowym i kiedy chodze do
          pracy. W tym pierwszym wypadku ruchy czuje zdecydowanie czesciej - siedze sobie
          caly dzien w domku i czasu sporo mam zeby sie wsluchac w swoje brzucho - maly
          budzi sie ze mna juz rano (no nie tak znowu rano bo gdzies ok 10) i wlasciwie w
          ciagu dnia tez co jakis czas daje znac o sobie. Jak natomiast chodze do pracy
          to zrywam sie juz przed siodma, szybko jem, szybko ubieram sie i szybko zasuwam
          do roboty. Wtedy musze sie troche pokoncentrowac, zeby poczuc malego w ciagu
          dnia. Dodatkowo mam czasami bardzo niskie cisnienie - ja ledwo chodze, wiec
          przypuszczam, ze dziecko tez do wybrykow nie jest wtedy skore. Przedwczoraj
          wieczorem dzidek zafundowal nam krotki ale bardzo intensywny pokaz
          podbrzuszkowy, wczoraj natomiast nic - zero aktywnosci - w nocy ze zmartwienia
          spac nie moglam, bo wydawalo mi sie ze cos jest nie tak. Dzis rano spokoj, a
          teraz znow sobie wesolo podskakuje.

          Ty sie nie martw - to dopiero 23 tydzien za jakies 2-3 tak Ci bedzie calymi
          dniami fikal, ze martwic sie zaczniesz, czy aby nie jest nadaktywny i cos zlego
          sie z nim nie dzieje.

          pozdrawiam serdecznie

          goska
          • bebewawa Re: Jak z ruchami waszych bobasów? 03.06.04, 14:43
            Dzieki Gosiu, za słowa pociechy, ja już się tak nie mogę doczekać bardziej
            intensywnych ruchów, a jak się nie czuje ruchliwości bobasa to człowiek od razu
            zaczyna się denerwować. Ale pewnie masz rację że muszę uzbroić się w
            cierpliwość, ja w przyszłym tygodniu też idę na zwolnienie 2 tygodniowe,
            wyjeżdżamy nad nasze polskie morze i tam będzie pełen relaks, więc mam
            nadzieje, że maluch się pobudzi do ruchów.
            Pozdrowionka
            Magda
            • bylinka Re: Jak z ruchami waszych bobasów? 03.06.04, 18:10
              Na ostatniej wizycie moj lekarz powiedzial, ze od 25tc powinnam czuc ruchy
              codziennie i o ile tylko czuje codziennie to nie ma powodu do niepokoju.
              Ja zauwazylam, ze jak go powytrzasamy troche na rowerze lub dlugich wedrowkach,
              to na drugi dzien jest bardzo spokojny.
              A tak to ma okresy aktywnosci, rano jak sie przebudze, to sie zaczyna ruszac,
              jak zjem kawalek czekolady i ide z powrotem do lozka to czekam do 10 ruchow i
              nie musze dlugo czekac, bo czekolade lubi.
              W ciagu dnia w pracy po lunchu tez troche popukuje i sie przelewa z miejsca na
              miejsce i wieczorem jak sie poloze po kolacji.
              Ponadto po 28 tc nalezy liczyc ruchy, czyli po posilku i polozeniu sie na boku
              powinnysmy naliczyc 10 w ciagu godziny i wtedy to jest norma, tak przybnajmniej
              mowia madre ksiazki i "instrukcje obslugi ciazy".
              Jezeli ruchy sa niewyczuwalne przez 12 godzin po 28 tygodniu to moze to byc
              powod do niepokoju, ale najczesciej wszystko jest w porzadku.
              W 23-25 tygodniu to one nadal sa na tyle male, ze wiekszosc ruchow jest dla nas
              niewyczuwalnych, co wcale nie znaczy, ze tam w srodku sie nic nie dzieje.
              Poza tym takie maluszki to 90% czasu sa nieaktywne i spia, a energie
              przeznaczaja na budowe wlasnego ciala i zapasow.
              • carolline1 Re: Jak z ruchami waszych bobasów? 04.06.04, 09:42
                U mnie bobasek zaczal sie wiercic juz z 3 tyg temu! to jest tak niesamowite
                uczucie, ze kazdy kopniaczek sprawia mi tyle frajdy! smile najczesciej odzywa sie
                rano jak sie budze (czasem to wlasnie te kopniaczki mnie budza) no i wieczorem
                (wtedy maz kladzie dlon na moj brzuch i on ma szanse poznac sie lepiej z naszym
                synkiem smile w ciagu dnia to jest roznie, zalezy od tego co robie. Jak mam dzien
                pelen biegania i zalatwiania roznych spraw to mniej go czuje, natomiast jak
                sobie siedze w domku i odpoczywam to wtedy wciaz do mnie puka i sobie plywa w
                brzuszku! a poniewaz jestem w czasie sesji na uczelni to ciekawa rzecz
                zauwazylam.. bobas bardzo dobrze wyczuwa u mnie stres tak tuz przed egzaminem,
                bardzo,bardzo kopie i tuz po tym nagle sie caly spina nie rusza dokad sie nie
                rozluznie juz po egzaminie!
                pozdrawiam was
                karo i 26 tyg Franek
    • elve Re: wrzesnień 2004 04.06.04, 14:33
      a mi wyszlo, ze mam cukrzyce ciazowa (test 50 gram glukozy - 148 po godzinie,
      test 75 gram - 143 po dwoch godzinach). Szlag by trafil! To tylko 4 jednostki i
      teraz zastanawiam sie, czy gdyby nie to, ze pobrano mi krew 3 minuty za
      wczesnie, nie wyszedlby mi wynik w normie, bo ta glukoza by troszke jeszcze
      spadla - i byloby ok... a tak to w pn ide do lekarza, i pewnie dostane
      skierowanie do diabetologa... a potem dieta, 4 razy dziennie klucie sie w
      palec... ech, smutno mi. tak dobrze wszystko szlo a teraz jakas cukrzyca sie
      musiala przyplatac...
      zycze milego weekendu, mamuski, mam nadzieje, ze spedzicie go w lepszych
      humorach niz ja...
      • carolline1 Re: wrzesnień 2004 04.06.04, 14:54
        elve!! nie martw sie! moze faktycznie ten wynik bylby inny gdyby nie te 3 min,
        ale sie nie znam sad ja mam jeszcze przed soba test na cukrzyce we wtorek! brr..
        boje sie bo u mnie tez jak do tej pory wszystko idzie cudnie i nie chcialabym
        aby teraz kiedy juz tylko 3 miesiace zostaly cos sie dzialo! pozdrawiam
        jestem dzis okropnie zdenerwowana bo o 17.00 mam egz i jeszcze jutro o 12.00
        nastepny! biedny moj Franus, czuje ze mama cala w nerwach! ale potem juz koniec
        nauki i stresow!
        karo i Franek 26tyg
    • madzidzia11 Re: wrzesnień 2004 04.06.04, 19:27
      Witam przyszłe wrześniowe mamy.Mam nadzieję,że przyjmiecie mnie jeszcze do
      swojego grona.Mam termin na 11 września.Zaczęłam czytać waszą korespondencję od
      końca więc nie znam was jeszcze dokładnie ale spróbuję to nadrobić.Kiedy
      przeczytałam pierwsze wypowiedzi normalnie zachciało mi się płakać -
      zobaczyłam, że są inne dziewczyny, które mają podobne problemy jak ja i,że może
      wreszcie jest ktos,kto mnie zrozumie.Większość moich koleżanek ma już to
      wczesne macierzyństwo za sobą.Ja tez mam już córcię ale 10 letnią i teraz
      jakbym zaczynała wszystko od nowa.Pozdrawiam.
      Magda
      • gosia.mama.wojtusia już jesteśmy !!!! 06.06.04, 09:12
        hej mamusie,prawie 1,5 godziny zajęło mi czytanie zaległych postówsmile
        wrócilismy dziś nad ranem,było wspaniale,bardzo wypoczęłam.Podróż zniosłam
        super,myślałam ,że będzie gorzej.Sama Korsyka cudowna,non stop słońce,jeden
        dzień mielismy tylko odpoczynku od słoneczka,poza tym non stop palma z niebasmile
        Maluszwk chyba lubi słoneczko bo tylko się przekręcał słodko z jednego boczku
        na drugi w brzusiu.Czułam się wspaniale,dużo pozwiedzaliśmy,naprawdę wczasy nam
        się BARDZO udały.Brzusio chyba w ogóle mi nie urósł a w niektórych momentach
        miałam nawet wrażenie ze się zmniejszył,przez te 2,5 tyg liczyłam ze będę miałą
        kilka cm w pasie więcej a tu nic,hihi
        zdjęcia już wysłałam na forum,powinny być jutro rano
        fajnie być już z Wami,buziaki
    • igunia6 Re: wrzesnień 2004 06.06.04, 19:58
      Witam Was!Jestem w 25 tc, czuję się na razie ok.Chciałabym Was zapytać, jak u
      was z wagą?Ja już przytyłam 9 kg!Mam taki apetyt, ale powstrzymuję się, staram
      się zapychać warzywami i owocami, ale to cholernie ciężko!
      • madzidzia11 Re: wrzesnień 2004 06.06.04, 20:18
        Witaj!ja w poniedziałek rozpoczynam 25 tc.Do 22-go przytyłam 4 kg.Jutro mam
        wizytę u gina więc będę miała aktualne dane.Nie ważę się między wizytami żeby
        uniknąć stresu.I też mogłabym jeść na okrągło.Mamy dużo szczęścia że jest teraz
        sezon na świeże warzywa i owoce.Choć z drugiej strony jest też sezon na grila a
        te dania mimo że nie przyrządzane na tłuszczu do chudych nie należą.Ale co tam,
        ciąża to jedyny czs kiedy można jeść bez wyrzutów sumienia.Pozdrawiam-Magda
        • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 06.06.04, 22:30
          u mnie 28 tydzień i 6 kg na plusiesmile
          • singer1 Re: wrzesnień 2004 06.06.04, 23:17
            hej Małgosiu! Miło Cię znowu widzieć na forum. Mam nadzieję, że jutro będzie można oglądać Twoje
            zdjęcia i troszkę Ci pozazdrościć. Jeśli chodzi o moją wagę, to aż wstyd się przyznać. 27 tydzień i +
            8kgsad((
    • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 07.06.04, 08:56
      są już zdjęcia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5895875&a=13242435
    • bebewawa Re: wrzesnień 2004 07.06.04, 11:27
      Witamy nowe mamy i mamy po urlopie. Ciekawe jaka opalenizne przywiozla mama
      Gosia? smile
      Ja jutro wybieram sie na urlopik dwutygodniowy, jedziemy nad polskie morze do
      Łeby. A Ignaś urósł i waży już ok. 750gram i coraz mocniej kopie smile)

      Pozdrowionka
      Magda i Ignaś (24tyg.)
    • maussa Wakacje, urlop, a może..... 07.06.04, 14:53
      No właśnie, wybierałam się w zeszłym tyg. na mały wypoczynek (góry,
      morze...itp.), a wyszło zupełnie inaczejsad
      W związku z niepokojącymi mnie skurczami , podejrzeniem skracania się szyjki ,
      poszłam do znajomej koleżanki, aby rozwiała moje wątpliwości i powiedziała,że
      wszysyko o.k. ,mogę jechać. Niestety, okazało się ,że nie dość ,że nie mogę
      podróżować, to muszę zostać w szpitalu bo jest żlesad. Stres, nasilił tylko
      skurcze, fenoterol sprawiał,że stałam się naprawdę chora. Od dwóch dni jestem w
      domu i leżakuję do góry brzusiem. W sumie cieszę się ,że już jestem w domu ,a o
      jakichkolwiek wakacjach powoli zapominam. Na szczęście z maluszkiem jes
      wszystko O.K. , tym się pocieszam i jestem znacznie bardziej pokorna wobec
      losu.
      Pozrawiam Andzia i 26 tyg.Oleńka
      P.S. Zyczę wszyskim udanego wypoczynku ,ale przed wyjazdem upewnijcie się czy
      wszystko jest w porządku z ciążąsmile
      • menadka Re: Wakacje, urlop, a może..... 07.06.04, 15:23
        No ja właśnie w środę mam wizytę u ginekologa prowadzącego i wyjeżdżamy
        pobyczyć się z przyjaciółmi w gospodarstwie agroturystycznym nad Soliną smile)
        U mnie 28 tyd i ok 7 kg na plusie. Honoratka przybrała na wadze 250 gram w 3
        tygodnie i waży teraz ok 800 gram smile
        Po przyjeździe mam zaplanowane odświeżenie mieszkania (małe malowanko sad() i
        urządzenie pokoiku Honoratki.
        Teściowa kupiła mi już prześliczną żółto- niebieską pościel do łóżeczka Glucka
        z frotki do tego rożek i śpiworek do spania.
        Oczywiście ona i moja mama nakupiły też całą masę ubranek w rozmiarze 56-62.
        Nie wiem czy mam sens żebym jeszcze coś z ubranek kupowała, chyba zacznę od
        razu kupować większe smile
        Ach te babcie smile)

        Pozdrawiam

        Ula i Honoratka smile
        • bezik77 Wrzesień 2004 07.06.04, 17:05
          Gosiu witaj z powrotem; super że urlop ci się udał a i Wojtuś wyglądał na
          zdjęciach na zadowolonego (Michaś pewnie też był zadowolonysmile)); Zdjęcia cudne -
          taki błękit nieba i przejżysta woda.... Tylko wskoczyć smile))

          U mnie narazie 28 tc i 5 kg + ; do gina idę dopiero w przyszły wtorek ale
          zaczynam się już martwić - bardzo twardnieje mi brzuch no i powtórka badań
          cukru mnie czeka;

          Na długi weekend wyjeżdżamy z Julką do rodziców na wieś a mój mąż w tym czasie
          będzie malował okna (dobrze że mamy gdzie uciec przed tym zapachem smile)

          Na dłuższy i dalszy urlop już się nie wybieram - zaczęłam źle znosić jazdę
          samochodemsad wszystko mnie boli - to chyba przez te drogi smile

          Mam już upatrzony wózek w komisie ale mam zamiar go kupić dopiero za miesiąc -
          myślę że nikt mnie nie uprzedzi smile)

          Pozdrowionka dla mamuś i brzuszków

          Monika & Julka & Artek
          • kalunka25 Re: Wrzesień 2004 07.06.04, 18:56
            Witam
            Właśnie wróciłam od lekarza i bardzo się cieszę,że wszystko jest w porządku-maluszek waży już około 1 kg,wymiary odpowiadają 26/27 tyg-czyli wszystko w normie.Ja przytyłam w ciągu ostatnich 3 tyg -2 kg a w sumie to już mam +7.Podczas badania szyjki(na szczęście zamknięta) moja gin powiedziała,że dziecko ją kilka razy kopnęłosmile
            Pozdrawiam
            Klaudia i 26 tyg Kubuś
            • ddorcia Re: Wrzesień 2004 07.06.04, 21:55
              Hejka...
              U mnie też 27 tydz. (chyba..ja nigdy nie wiem jak mam to liczyć). Wizytę mam w
              przyszły poniedziałek dopiero.
              Bezik77...ja też sie troche boje o mój brzuch. Cały czas mi
              twardnieje..własciwie za każdym razem jak wstaje gwałtownie, szybko ide,
              schylam się itp. Nawet czasami jak siedze lub leże. Nawet kilkanascie..lub
              więcej w ciagu dnia. Biore cały czas fenoterol. Troche pomaga , ale nie chce z
              nim przesadzac bo z kolei mam wrażenie ze mi serducho wyskoczy. czasami
              pobolewa mnie też trochę w podbrzuszu- jak przy okresie... Zaczełam naprawde
              uwazać - przez co czuje się jak zółw/wieloryb "powoli, powoli, wolniej..."
              Przybyło mi już chyba w sumie 6-7 kilo. Prz co zaczełam troche sie
              rozciagć/ćwiczyć na nóżki. Bo mam wrażenie ze mi za duzo przybyło na udach i
              bioderkach.
      • adomi Wakacje, urlop, a może..... 07.06.04, 22:17
        Cześć!
        Gosiu - super zdjęcia - tylko pozazdrościć wiodoków i słońca!
        Brzusio już trochę u Ciebie widać (super!), ale jak zobaczysz mój.... ja już
        jestem małym słoniątkiem i wszyscy nie dowierzają, że rodzę dopiero za 3
        miesiące i że to tylko jedno dziecko. Oj będzie chyba duży chłopak z tego
        mojego synusia smile

        Wizytę mam za dwa tygodnie i wtedy się dowiem ile waży maluch i czy termin się
        przesunie. U mnie już 9 w porywach do 10 kg na plusie. I te 4-5 kilo przybyło
        tylko w ciągu ostatniego miesiąca. Jest mi coraz ciężej - puchną nogi i ręce i
        strasznie dokuczają mi skurcze łydek i palców u stóp (szczególnie w nocy). No
        ale cóż jeszcze trochę trzeba wytrzymać - wszystko dla syneczka!

        Pozdrawiam Was i życzę udanych urlopów.
        Aida i 26 tyg Synuś
    • utka z weekendowym ... 09.06.04, 12:51
      witam wszystkie - te, ktore dopiero co wrocily z wakacji i te, ktore sie tam
      wybieraja - widze, ze chyba wszystkie bo puuuuusto tu cos bardzo dzisiaj.

      Bylismy wczoraj u lekarza i wszystko wyglada dobrze - cukrzycy ciazowej nie
      mam, szyjka ok. dzidek kopie (... czy Wam tez robia sie takie smieszne male
      wybrzuszenia na brzuszkach ????- mam wrazenie, ze moje bebe zwija sie w klebek
      i sie gdzies przytula do sciany a ja na zewnatrz na duzej pilce obserwuje wtedy
      mala pileczke - takie sobie paczkowanie .... hi, hi,). Myslalam, ze mimo
      wszystko gin. bedzie mnie namawiala na porod naturalny a tu tymczasem pani
      wiadomosc o cesarce przyjela szybko, westchnela tylko, ze szkoda, ze trzeba
      bedzie kroic. Coz, ja juz tez nie wiem czy cieszyc sie z takiego obrotu sprawy
      i co tak naprawde wolalabym. Boje sie, ze juz nie uda mi sie urodzic tyle
      dzieci ile chcialabym.

      pozdrawiam Was wszystkie i zycze dobrego odpoczynku. My dzis wyjezdzamy do
      rodzicow - mam informacje ze juz sa truskawki, mloda marchewka i kalarepka -
      ale saobie podjemy ...
      g.
      • gosia.mama.wojtusia ?? 09.06.04, 14:54
        utka,dlaczego ty chcesz mieć cesarkę???
        • trapet NOWA LISTA NA WRZESIEN - stan w dn. 9.6.04 o 16:00 09.06.04, 16:04
          Uwaga! Jesli cos poprawiacie albo modyfikujecie, przekopiujcie tekst listy i
          dopisujcie koniecznie w tytule posta date modyfikacji - w ten sposob kazda
          nastepna osoba poprawiajaca swoje dane niech kopiuje tylko najnowsza wersje
          listy, inaczej sie znowu pogubimy! Prosze was.

          Policzylam i w obecnym stanie naszej wiedzy mamy wynik chlopcy: 18,
          dziewczynki: 5 ! Niezle, co? Z tych 18 chlopcow jeden jest chyba jeszcze
          niepewny (silvana_s)?

          W sumie na liscie jest 57 przyszlych mam.
          Wiele osob sie od dawna nie odzywalo, ale wszystkich zostawilam na liscie.

          Pozdr.

          Ola



          * ar30wroclaw ANIA -Wroclaw- termin 24.8 - imionabig_grinominik/Mateusz,Daria/Paulina
          * bezik77 MONIKA -Swietochlowice- Julka(3) - termin 30.8 CH: ARTUR
          * mamajuliana ANIA Julek(1,5) termin 31.8 - DZ: Michalinka, Maja?
          * myszorek ANIA -W-wa- termin 1.9
          * yen74 -Koszalin- Maja(2) - termin: 1.9 - ?
          * monles (27) termin 3.9 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk
          * adomi AIDA (31) -Wroclaw- termin 3.9 CH: MICHAL?
          * utka GOSIA (32) -Krakow- termin 4.9 - ? - imiona: Mikolaj?
          * menadka ULA -Wroclaw- termin 6.9 DZ: HONORATKA
          * olka77 OLA -Krakow- termin 6.9
          * carolline1 -W-wa- termin 7.9 - CH: FRANEK
          * mamabar BASIA termin 7.9
          * gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) -Polkowice-Wojtus(3,5)-termin 8.9 CH: MICHAL
          * ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 8.9 -imiona Szymon/Bartosz? CH
          * ewag12 MARZENA -Wroclaw- termin 8.9
          * aga.2.3 AGA -termin 8.9 - CH: KAMIL
          * llella - termin 8.9 - DZ: WERONIKA
          * yola66 JOLA (25) -W-wa- Bartus(10m-cy) -termin 8.9 -imiona: Kamila/Iza
          * goskapoz GOSIA -Poznan- termin 8.9
          * elve -Gdansk- termin 9.9 - CH
          * singer1 -termin 9.9 CH
          * niki2002 NIKOLA -termin 10.9 CH
          * masiaczek ASIA -termin 10.9
          * anna.mama3raz ANIA -Gdansk- termin 10.9
          * mamu75 -W-wa- corka(2) -termin 10.9
          * urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.9 DZ: LEA LAURA
          * dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.9 imiona: Jas/Ewa
          * malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.9 CH: JULEK
          * madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.9 - ?
          * peelka -termin 11.9
          * trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.9 CH: EMIL
          * nacre ANIA -Gdansk- termin 13.9
          * mama1879 AGNIESZKA (25) -W-wa- termin 15.9 - ?
          * bylinka -USA(Massachusetts)- termin 16.9 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
          * lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
          * megan77 -Lodz- termin 17.9
          * martap9 -termin 18.9
          * sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.9 imiona: Marcel?
          * zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(9m-cy) -termin 20.9
          * marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.9 -imiona: Gabriel(a)?
          * kalunka25 KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
          * iwo_71 IWONA -W-wa- termin 20.9
          * beatka74 BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.9 imie: Dawid
          * ela2222 ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.9
          * poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.9
          * bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.9 CH: IGNACY
          * silvana_s -Mateusz(3) -termin 24.9 -imiona: Maksymilian/Anastazja - CH?
          * kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
          * kretka27 -termin 25.9
          * kotorybka MARTA -USA- termin 27.9 CH
          * olcia201 OLA corka(9) -termin 28.9
          * pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.9
          * szasminowa -termin: koniec 09

          a takze:

          * neti74
          * maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA
          * exilvia IDA -termin? CH: KOSMA
          * igunia6
          • elve Re: NOWA LISTA NA WRZESIEN - stan w dn. 9.6.04 o 09.06.04, 16:17
            * ar30wroclaw ANIA -Wroclaw- termin 24.8 - imionabig_grinominik/Mateusz,Daria/Paulina
            * bezik77 MONIKA -Swietochlowice- Julka(3) - termin 30.8 CH: ARTUR
            * mamajuliana ANIA Julek(1,5) termin 31.8 - DZ: Michalinka, Maja?
            * myszorek ANIA -W-wa- termin 1.9
            * yen74 -Koszalin- Maja(2) - termin: 1.9 - ?
            * monles (27) termin 3.9 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk
            * adomi AIDA (31) -Wroclaw- termin 3.9 CH: MICHAL?
            * utka GOSIA (32) -Krakow- termin 4.9 - ? - imiona: Mikolaj?
            * menadka ULA -Wroclaw- termin 6.9 DZ: HONORATKA
            * olka77 OLA -Krakow- termin 6.9
            * carolline1 -W-wa- termin 7.9 - CH: FRANEK
            * mamabar BASIA termin 7.9
            * gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) -Polkowice-Wojtus(3,5)-termin 8.9 CH: MICHAL
            * ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 8.9 -imiona Szymon/Bartosz? CH
            * ewag12 MARZENA -Wroclaw- termin 8.9
            * aga.2.3 AGA -termin 8.9 - CH: KAMIL
            * llella - termin 8.9 - DZ: WERONIKA
            * yola66 JOLA (25) -W-wa- Bartus(10m-cy) -termin 8.9 -imiona: Kamila/Iza
            * goskapoz GOSIA -Poznan- termin 8.9
            * elve -Gdansk- termin 9.9 - CH - Tymon
            * singer1 -termin 9.9 CH
            * niki2002 NIKOLA -termin 10.9 CH
            * masiaczek ASIA -termin 10.9
            * anna.mama3raz ANIA -Gdansk- termin 10.9
            * mamu75 -W-wa- corka(2) -termin 10.9
            * urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.9 DZ: LEA LAURA
            * dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.9 imiona: Jas/Ewa
            * malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.9 CH: JULEK
            * madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.9 - ?
            * peelka -termin 11.9
            * trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.9 CH: EMIL
            * nacre ANIA -Gdansk- termin 13.9
            * mama1879 AGNIESZKA (25) -W-wa- termin 15.9 - ?
            * bylinka -USA(Massachusetts)- termin 16.9 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
            * lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
            * megan77 -Lodz- termin 17.9
            * martap9 -termin 18.9
            * sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.9 imiona: Marcel?
            * zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(9m-cy) -termin 20.9
            * marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.9 -imiona: Gabriel(a)?
            * kalunka25 KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
            * iwo_71 IWONA -W-wa- termin 20.9
            * beatka74 BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.9 imie: Dawid
            * ela2222 ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.9
            * poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.9
            * bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.9 CH: IGNACY
            * silvana_s -Mateusz(3) -termin 24.9 -imiona: Maksymilian/Anastazja - CH?
            * kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
            * kretka27 -termin 25.9
            * kotorybka MARTA -USA- termin 27.9 CH
            * olcia201 OLA corka(9) -termin 28.9
            * pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.9
            * szasminowa -termin: koniec 09

            a takze:

            * neti74
            * maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA
            * exilvia IDA -termin? CH: KOSMA
            * igunia6
            • exilvia Re: NOWA LISTA NA WRZESIEN - inf o mnie :) 13.06.04, 19:41
              > * ar30wroclaw ANIA -Wroclaw- termin 24.8 - imionabig_grinominik/Mateusz,Daria/Paulina
              > * bezik77 MONIKA -Swietochlowice- Julka(3) - termin 30.8 CH: ARTUR
              > * mamajuliana ANIA Julek(1,5) termin 31.8 - DZ: Michalinka, Maja?
              > * myszorek ANIA -W-wa- termin 1.9
              > * yen74 -Koszalin- Maja(2) - termin: 1.9 - ?
              > * monles (27) termin 3.9 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk
              > * adomi AIDA (31) -Wroclaw- termin 3.9 CH: MICHAL?
              > * utka GOSIA (32) -Krakow- termin 4.9 - ? - imiona: Mikolaj?
              > * menadka ULA -Wroclaw- termin 6.9 DZ: HONORATKA
              > * olka77 OLA -Krakow- termin 6.9
              > * carolline1 -W-wa- termin 7.9 - CH: FRANEK
              > * mamabar BASIA termin 7.9
              > * gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) -Polkowice-Wojtus(3,5)-termin 8.9 CH: MICHAL
              > * ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 8.9 -imiona Szymon/Bartosz? C
              > H
              > * ewag12 MARZENA -Wroclaw- termin 8.9
              > * aga.2.3 AGA -termin 8.9 - CH: KAMIL
              > * llella - termin 8.9 - DZ: WERONIKA
              > * yola66 JOLA (25) -W-wa- Bartus(10m-cy) -termin 8.9 -imiona: Kamila/Iza
              > * goskapoz GOSIA -Poznan- termin 8.9
              > * elve -Gdansk- termin 9.9 - CH - Tymon
              > * singer1 -termin 9.9 CH
              > * niki2002 NIKOLA -termin 10.9 CH
              > * masiaczek ASIA -termin 10.9
              > * anna.mama3raz ANIA -Gdansk- termin 10.9
              > * mamu75 -W-wa- corka(2) -termin 10.9
              > * urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.9 DZ: LEA LAURA
              > * dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.9 imiona: Jas/Ewa
              > * malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.9 CH: JULEK
              > * madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.9 - ?
              > * peelka -termin 11.9
              > * trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.9 CH: EMIL
              > * nacre ANIA -Gdansk- termin 13.9
              > * mama1879 AGNIESZKA (25) -W-wa- termin 15.9 - ?
              > * bylinka -USA(Massachusetts)- termin 16.9 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
              > * lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
              > * megan77 -Lodz- termin 17.9
              > * martap9 -termin 18.9
              > * sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.9 imiona: Marcel?
              > * zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(9m-cy) -termin 20.9
              > * marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.9 -imiona: Gabriel(a)
              > ?
              > * kalunka25 KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
              > * iwo_71 IWONA -W-wa- termin 20.9
              > * beatka74 BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.9 imie: Dawid
              > * ela2222 ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.9
              > * poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.9
              > * bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.9 CH: IGNACY
              > * silvana_s -Mateusz(3) -termin 24.9 -imiona: Maksymilian/Anastazja - CH?
              > * kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
              > * kretka27 -termin 25.9
              > * kotorybka MARTA -USA- termin 27.9 CH
              > * olcia201 OLA corka(9) -termin 28.9
              > * pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.9
              > * szasminowa -termin: koniec 09
              >
              > a takze:
              >
              > * neti74
              > * maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA
              > * exilvia IDA (Lublin)-termin:25.09. CH: KOSMA
              > * igunia6
              • exilvia Re: NOWA LISTA NA WRZESIEN - inf o mnie :) c.d. 13.06.04, 19:43
                > * ar30wroclaw ANIA -Wroclaw- termin 24.8 - imionabig_grinominik/Mateusz,Daria/Paulina
                > * bezik77 MONIKA -Swietochlowice- Julka(3) - termin 30.8 CH: ARTUR
                > * mamajuliana ANIA Julek(1,5) termin 31.8 - DZ: Michalinka, Maja?
                > * myszorek ANIA -W-wa- termin 1.9
                > * yen74 -Koszalin- Maja(2) - termin: 1.9 - ?
                > * monles (27) termin 3.9 -imiona: Amelka/Daria/Klaudia lub Mikolaj/Eryk
                > * adomi AIDA (31) -Wroclaw- termin 3.9 CH: MICHAL?
                > * utka GOSIA (32) -Krakow- termin 4.9 - ? - imiona: Mikolaj?
                > * menadka ULA -Wroclaw- termin 6.9 DZ: HONORATKA
                > * olka77 OLA -Krakow- termin 6.9
                > * carolline1 -W-wa- termin 7.9 - CH: FRANEK
                > * mamabar BASIA termin 7.9
                > * gosia.mama.wojtusia GOSIA (26) -Polkowice-Wojtus(3,5)-termin 8.9 CH: MICHAL
                > * ddorcia DOROTA (29) -Lublin- Natalka(2) -termin 8.9 -imiona Szymon/Bartosz? C
                > H
                > * ewag12 MARZENA -Wroclaw- termin 8.9
                > * aga.2.3 AGA -termin 8.9 - CH: KAMIL
                > * llella - termin 8.9 - DZ: WERONIKA
                > * yola66 JOLA (25) -W-wa- Bartus(10m-cy) -termin 8.9 -imiona: Kamila/Iza
                > * goskapoz GOSIA -Poznan- termin 8.9
                > * elve -Gdansk- termin 9.9 - CH - Tymon
                > * singer1 -termin 9.9 CH
                > * niki2002 NIKOLA -termin 10.9 CH
                > * masiaczek ASIA -termin 10.9
                > * anna.mama3raz ANIA -Gdansk- termin 10.9
                > * mamu75 -W-wa- corka(2) -termin 10.9
                > * urszula29 ULA Natalia(2,5) -termin 11.9 DZ: LEA LAURA
                > * dziubulek111 T. Wojtus(2) -termin 11.9 imiona: Jas/Ewa
                > * malusia83 ADA -Gdansk- termin 11.9 CH: JULEK
                > * madzidzia11 MAGDA -Torun- corka(10) -termin 11.9 - ?
                > * peelka -termin 11.9
                > * trapet OLA (32) -Francja- Kosma(1,5) -termin 12.9 CH: EMIL
                > * nacre ANIA -Gdansk- termin 13.9
                > * mama1879 AGNIESZKA (25) -W-wa- termin 15.9 - ?
                > * bylinka -USA(Massachusetts)- termin 16.9 CH: NICOLAS (MIKOLAJ)
                > * lena.j JOANNA (26) - Warszawa - termin 16.09 CH: JAKUB
                > * megan77 -Lodz- termin 17.9
                > * martap9 -termin 18.9
                > * sugar_mama_danielcia (26) -Londyn- Danielek(1,5) -termin 18.9 imiona: Marcel?
                > * zivona IWONA (32) -Gliwice- Kubus(9m-cy) -termin 20.9
                > * marzennak MARZENA (32) -Zuzia(8),Michasia(4) -termin 20.9 -imiona: Gabriel(a)
                > ?
                > * kalunka25 KLAUDIA -termin 20.9 CH: KUBUS
                > * iwo_71 IWONA -W-wa- termin 20.9
                > * beatka74 BEATA -gdzies nad morzem- coreczka(7) -termin 21.9 imie: Dawid
                > * ela2222 ELA -Wroclaw- synek(4) -termin 22.9
                > * poleczka2 -Szczecin/Poznan/teraz Anglia- Aleksander(2) -termin 24.9
                > * bebewawa MAGDA -W-wa- termin 24.9 CH: IGNACY
                > * silvana_s -Mateusz(3) -termin 24.9 -imiona: Maksymilian/Anastazja - CH?
                > * kubowa - W-wa termin 25.09- Patryk (6 lat)- Mikolaj/Kaja?
                > * kretka27 -termin 25.9
                > * kotorybka MARTA -USA- termin 27.9 CH
                > * olcia201 OLA corka(9) -termin 28.9
                > * pyrtol OLA -USA(Kokomo)/Krakow- Weronika(2) -termin 28.9
                > * szasminowa -termin: koniec 09
                >
                > a takze:
                >
                > * neti74
                > * maussa ANDZIA -termin? DZ: OLENKA
                > * exilvia IDA (23)Lublin -termin: 25.09. CH: KOSMA
                > * igunia6
          • kubowa Re: NOWA LISTA NA WRZESIEN - stan w dn. 9.6.04 o 13.06.04, 19:27
            oj strasznie nas duzo, ja tylko chcialam dodac, ze najprawdopodobniej (97%)
            bedzie dziewczynka (Kaja) smile
        • bezik77 Re: ?? 09.06.04, 20:01
          gosia.mama.wojtusia napisała:

          > utka,dlaczego ty chcesz mieć cesarkę???

          Ma takie wskazanie od okulisty - patrz post z 02.06.

          Pozdrówka

          Monika
      • elve zazdroszczę... 09.06.04, 16:19
        że nie masz cukrzycy - w sensie, że też bym tak chciała (obżeranie się
        lodami... mmmm...) a tymczasem chcą mnie wpakować do szpitala na patologię na
        ustalenie profili. cóż, przyjdzie poleżeć, ale to dopiero za 2 tygodnie.
        życzę zdrówka smile
        • gosia.mama.wojtusia :) 11.06.04, 08:09
          hej,coś nasz wątek obumiera ostatnio i przywołuję Was drogie mamy do
          porządku,miałyśmy pokazywać się z brzusiami a tymczasem watek ciezarówek też
          martwy a do rozwiązania już bliżej niż dalej,co u Was?jak się czują maluszki?ja
          do lekarza wtbieram się za ok 2 tyg,będę miała usg z nagraniem ,jestem ciekawa
          jak się a mój syneczek,ile waży i jaki jest już długi.Na pewno jest to taaaki
          rozbójnik,kopie mnie strasznie,Wojtuś nie kopał aż tak mocno,teraz to mam
          czasem takie malutkie siniaczki na brzusiu jak czasem grzmotnie.
          Wojtuś już codziennie pyta czy długo jeszcze musi czekać na dzidziusia,jest
          taki kochany,zobaczymy jak to bedzie jak już się dzidziuś urodzi czy się to
          nagle wszystko nie odwróci,kto wie
          jutro idę na wesele przyjaciółki i mam nadzieję wytanczyć się za wszystkie
          czasy,póki jeszcze samopoczucie i mały brzusio na to pozwala,za miesiąc mamy
          następne wesele i tam już sobie tak nie poskaczę.
          pozdrawiam cieplutko

          Wojtuś-zdjęcia z wakacji
          • gosia.mama.wojtusia siusianie 11.06.04, 08:19
            czy wam też zdarza się popuszczać mocz? mi normalnie już sie zdarzyło kilka
            razy leko popuscic ,albo nie dobiegłam albo jak się smiałam czy kichnełamsmile
            Wojtuś się smieje ze mama mała dzidziasmile
            • ddorcia Re: siusianie, brzuszek itp 11.06.04, 11:23
              Gosia..
              Właśnie oglądał Twoje zdjęcia z wakacji - w porównaniu ztoba brzuszek mam
              olbrzymi!!! smile)) A z tego co pamietam to mamy taki sam termin. Ja ma taka juz
              piłkę do siatki przed sobą - fakt ze tylko mi w brzuszek poszło ale boje sie co
              to bedzie za trzy miesiące??!!

              Poza tym u mnie kiepsko - twardniej mi cały czas ten brzuszek (mimo brania
              fenoterolu) i wczoraj nawet w dole brzucha bardzo bolało (tak jak przy
              okresie). Ale przeszło bo końskiej dawce fenoterolu. O procz tego mam niskie
              cisnienie 90/60 raz troszke mniej raz wiecej, generalnie padam mimo picia kawy.
              Nie wiem jak mam sobie z tym radzic. Czasem nawet prawie trace przytomność. Idę
              do lekarza w poniedziałek - troche sie poskarże sad(((.
              pozdrwiam
            • elve Re: siusianie 11.06.04, 13:44
              zdarza mi się sie przy kichnięciu, ale nie częściej niż raz na dwa tygodnie...
              chyba do tej pory w sumie ze 4 razy zdarzyło mi się popuścić. zaczęłam ćwiczyć
              mięśnie kegla, mam nadzieję, że mi to pomoże na tę przypadłość. brzucho i synek
              w porządku (też mam większy od Ciebie, Gosiu, choc nie monstrualny, przytyłam 6
              kilo na razie, i wszystko chyba poszło w brzuch), cukrzyca jest raczej wymysłem
              niż faktem (wczoraj mierzyłam cukier po posiłkach, jest świetnie, wychodzi na
              to, że po prostu słabo trawię samą glukozę), więc i samopoczucie lepsze. lecę
              teraz po truskawki, trzymajcie się mamy smile
              • gosia.mama.wojtusia brzuszek 11.06.04, 14:27
                no ja też na razie 6 kg i tylko w brzusiu,ale zdaje mi się ze rosnę w oczach z
                dnia na dzień,brzusio coraz większy,objadam się truskawkami,wciągam 2 kg
                dzienniesmile))))na słodkie dalej nie mam ochoty i oby tak zostało
                pozdrawiam Was cieplutko
                • madzidzia11 Re: brzuszek 11.06.04, 17:59
                  Cześć dziewczyny.Ja też mam juz spore brzuszysko a przytyłam ok.5 kg.Na
                  początku gin żartował że może jest w nim więcej dzieci albo ciąża jest ciut
                  starsza.pierwsza możliwość trochę mnie przeraziła ale ta druga była całkiem
                  miła.ze starszą córką chodziłam całe lato-też termin na wrzesień-a upały były
                  przeogromne.miło byłoby więc urwać kilka tygodni oczekiwania.choć z drugiej
                  strony cieszy mnie ten brzusio.nie mam Gosiu problemów z nietrzymaniem moczu
                  ale mam z oddychaniem.prawie cały czas jest mi duszno.no i mam żylaki.ale
                  jestem na zwolnieniu od kwietnia i mogę pozwolić sobie na duuużo
                  odpoczyku.natomiast truskawkami objadam się podobnie jak ty.mamy szczęście że
                  nie mamy w domu jeszcze maluszków bo podobno są niewskazane gdy karmi sie
                  piersią.dodoam wam jeszcze kilka wiadomości o sobie.Mam 32 lata,maja 10 letnia
                  córka to Marta.nie wiem jeszcze jakiej płci dzidzia będzie teraz.we wtorek ide
                  na usg-może wtedy.imiona mam już wybrane-Maja albo Maciuś.Cieszę się że
                  trafiłam wasz wątek.pwenie byłabym tu wcześniej ale mam w domu internet dopiero
                  od 1,06.Czytam teraz wasze wczesniejsze wypowiedzi-po kilka dziennie i
                  jestescie mi coraz bliższe.gorąco pozdrawiam-Magda
                • elve Re: brzuszek 11.06.04, 18:06
                  mi brzucho niesamowicei wyskoczyło w ciągu jakichś 2-3 ostatnich tygodni,
                  pewnie teraz kolej na Ciebie smile
                  • carolline1 Re: brzuszek 11.06.04, 19:14
                    hej dziewczyny!! mi brzuszek ostatnio bardzo wyskoczyl do przodu.. w pasie juz
                    93 cm smile hi,hi.. a zawsze bylo 60cm max! cos mi sie tylko ostatnio czesto
                    stawia, ale w poniedzialek wizyta u gin wiec dowiem sie czy wszsytko ok.. mam
                    taka nadzieje!!! pozdrawiam
                    karo i 27 tyg Franek
                    • elve Re: brzuszek 11.06.04, 20:28
                      cienka jestes wink ja mam już 100 smile
                      • carolline1 elve! 11.06.04, 21:04
                        a ja myslalam ze jak na 27 tydz to i tak mam duzy brzuszek... smile ale z tymi
                        brzuszkami to jest bardzo dziwnie, bo kazdej kobitce podobno zupelnie inaczej
                        rosnie(czasem szybciej czasem wolniej), mam kuzynke ktora jest w 23 tyg i
                        brzuszek ma taki jak ja, ale jej to juz drugi bobas, a to podobno zmienia
                        postac rzeczy!
                        pozdrawiam i lece zjesc troche truskawek mniammmm.... smile
                        karo i Franek
                        • gosia.mama.wojtusia brzusio! 12.06.04, 07:43
                          u mnie w pasie 94 cm,niby urosłam tylko cm ale jak porównuję jak było parę tyg
                          temu to wtedy bylam niemalze plaska w porównaniu z terazniejszym brzuysiem,ale
                          ja sie ciesze ze w koncu widac ze jestem w ciazy.Pokazuję brzusio jak tylko
                          mogę,absolutnie go nie zakrywamsmile
                          dziś idę na wesele mojej przyjaciółki we Wrocławiu i już nie mogę się
                          doczekać,mam nadzieję pobawić się troszkę póki zdrówko i brzusio jeszcze na to
                          pozwalają,
                          pozdrowionka
                • adomi Re: brzuszek 13.06.04, 11:01
                  Hej!
                  No to widzę, że nie tylko ja mam taki duży brzuszek! U mnie już też spora
                  piłeczka smile W pasie 103 cm i na plusie już 10kg (wiem, że trochę za dużo, ale
                  cóż.... )Truskawki i czereśnie też wcinam kilogramami.

                  23-go mam wizytę i jak zwykle nie mogę się doczekać smile Maluszek fika ostatnio
                  jakoś częściej i mocniej - mam wrażenie, że w ogóle nie śpi. Jakoś dziwnie jest
                  chyba ułożony, bo czuję go najbardziej tak całkiem z boku na dole po lewej
                  stronie i na górze brzucha po prawej. Czasem brzuch mi tak mocno podskakuje, że
                  to aż niemożliwe smile

                  Z siusianiem też mam podobne problemy, zdarza mi się (choć rzadko) nie
                  utrzymać, a poza tym siusiam coraz częściej - w nocy wstaję 2-3 razy, a w dzień
                  też często biegam smile

                  Podrawiam Was wszystkie!
                  PA.
                  Aida i 27tyg Synuś
                  • carolline1 Re: brzuszek 13.06.04, 11:37
                    dziewczyny, powiedzcie mi jak to jest z tymi miesiacami ciazy.. jestem teraz w
                    27 tyg, to ktory to miesiac, 7?? jak to bedzie juz do konca ciazy, kiedy 8 i 9
                    miesiac??
                    pozdrawaimy
                    karo i Franek w brzusiu(ciagle fikajacy) smile
                    • ddorcia Re: brzuszek 13.06.04, 12:22
                      caroline...
                      ja tez nie moge sie zawsze połapać z tymi tygodniami.Jak juz dojde ktory to
                      później jakos na biezaco nie dodaje i znów sie gubie.
                      Ale wydaje mi sie ze: jestem teraz tez w 27 tyg (termin na 8.09) i to jest 7
                      miesiąc (właśnie się zacząl).Ja licze tak na prosty, chłopski rozum: (u mnie):
                      7 miesiąc - od 9 czer do 8 lipca
                      8 miesiąc - 9 lipca do 8 sierpnia
                      9 miesiąc - 9 sierpnia do 8 wrzesnia..
                      A tygodnie podgladam sobie na pasku ciąży (na maluchach mam taki - tam wychodzi
                      ze 27 tydz. i 3 dni).
                      ....hmmm, nie wiem czy pomogłam czy nakreciłam...
                      • carolline1 ddorcia 13.06.04, 12:52
                        ja mam termin na 7.09 smile wiec podobnie jak ty! no ciekawe ktora z nas pierwsza
                        przywita na swiece swojego bobaska! hehe! dzieki, pozdrawiam
                        • mija4 Re: i ja się dołączę do was! 13.06.04, 19:56
                          hej dziewczyny! mam co prawda termi na 28.08. , ale czuję ,że urodzę we
                          wrześniu.... byłam na wątku sierpniowym ,ale wrzesniowy również ślędzę i u
                          was jest ciekawiej, więc chyba zdradzę sierpnówki i przyłączę się tutaj. Mam 32
                          lata, 12 syna , a teraz prawdopodobnie będzie dziewczynka. jestem w 30tc,
                          przybrałam 8 kg i brzuszek ma 92 cm. niestety musze się pilnować z dietą - bo
                          mam podwyższony cukier- i nie bardzo mi to wychodzi- nie potrafie zrezygnować z
                          owoców i jogurtów i mam wyrzuty sumienia z tego powodu.Poza tym dopadł mnie
                          wielki apetyt i nie wiem co mam robć , jak jeść . Wyprawkę zaczęłam
                          kompletować- nie mam jeszcze tylko wózka i łóżeczka a także komody, przewijaka
                          i wanienki.
                      • exilvia Re: brzuszek 13.06.04, 19:46
                        to ja polecam, żeby nie liczyć tych tygodni: preg.fertilityfriend.com
                        samo się będzie liczyć. smile)
                        • gagat100 czy mnie jeszcze pamietacie..... 13.06.04, 22:21
                          Czasami do Was zagladam ale ciezko na sercu, wrocilismy z weekendu dllugiiego i
                          byla tam w pensionacie dziewczyna w ciazy w 6 mies (tak jak wy i ja bym byla)
                          ciezko mi bylo przetrwac ten weekend ale zaszylismy sie z mezem w pokoju
                          (pogody nie bylo) i "szalelismy" mam nadzieje ze jakas kropeczka juz we mnie
                          jest i niedlugo napisze obiecane HURRA nie moge sie doczekac...
                          Wam zycze zdrowka, kopniaczkow, braku zylakow i szczescia !!!!!!!!!

                          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                          Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
                          Czytelna lista dobrych ginekologow:
                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 wpisujcie
                          • elve ja pamiętam :) 14.06.04, 01:52
                            pamiętam i nieustająco trzymam kciuki za Ciebie i Twoje szczęście smile
                            pozdrowienia smile
                            • gosia.mama.wojtusia instynkt gniazda 14.06.04, 08:11
                              gagatku,jasne ze pamiętamy,cóż za pytaniesmiletrzymam za Ciebie kciuki i za ten
                              malutki pączuszek który już może rosnie w Twoim brzusiu.

                              Byliśmy w sobotę na weselu u mojej przyjaciółki,słuchajcie chyba na żadnym
                              weselu się tak nie wytańczyłam,goście podchodzili i pytali o maluszka ,byli w
                              szoku ze tak się dobrze bawię,z parkietu zeszłam o 3 rano,to byłą naprawdę
                              udana impreza.
                              Namówiłam męża ,by po drodze podjechać do H&M,kupiliśmy piękne ubranko dla
                              maleństwa:komplecik bluzunia ze spodenkami ,do tego body i czapusia-na wyjscie
                              ze szpitala-przesłodkie!!
                              No i wróciliśmy do domu padnięci a ja się odrazu wzięłam za
                              sprzątanie,przestawianie mebli w sypialni,tak by było miejsce na kosz dla
                              dziecka(kosz wiklinowy do spania),mąż patrzył na mnie jak na wariatkę ale chyba
                              bał się odezwać -to chyba instynkt gniazda mi się zaczął bo szykuję dom na
                              przyjscie dziecka,jeszcze kilka dni temu mówilam ze wyprawka w lipcu,a teraz
                              nagle tak zaczeło mi się spieszyć ze wszystkim,chcę odmalowac jeszcze
                              Wojtusiowi pokoik,no i zrobić porządne przemeblowanie w sypialni zeby było nam
                              z dzidziusiem wygodniesmile
                              Wczoraj wróciliśmy padnięci wieczorem,zjedliśmy kolację,20 wieczorem a ja
                              zaczęłam sprzątać i meble przestawiać
                              • ddorcia Re: instynkt gniazda 14.06.04, 12:35
                                Gosia ....ja mam ostatnio to samo...
                                Też cały czas sprzatam i przemeblowuje..., wzięłam się właśnie za urządzanie
                                pokoiku dla mojej małej 2,5-latki, żeby u siebie w sypialni zrobić miejsce dla
                                małego. Narazie zrobiłam miejsce - jescze zadych nowych mebelków niekupiłam.
                                Poza tym muje podłogi, piorę wykładziny/chodniki, robię porządki w szafach
                                itp.Njagorsze jest to że chciuałabym wićęj robić niż mi sił wystarczy - czyli
                                przeszkadza mi mój twardniejący non stop brzuch, niskie cisnienie (od razu
                                czuje sie zmęczona- brak sił), itp.
                                Jescze nie przeglądałam zadnych ciuszków po starszej siostrze i nie wiem co
                                jescze musze dokupić. Ale tez nie moge sie doczekac jak zaczne prac i prasowac
                                znó te maleńkie ciuszki.
                                No dziewczyny...chyba juz bliżej niż dalej godziny "zero"....
    • maussa Re: wrzesnień 2004 14.06.04, 12:43
      Cześć!
      Czytałam wszystkie wypowiedzi Gagatka i bardzo je przeżyłam, bo przypominają
      mi moje doświadczenia z przed dwóch lat...
      Pamiętam jak b. cierpiałam gdy nadszedł dzień planowanego porodu ,który się nie
      odbył(...),a w tym samym dniu rodziła moja kolerzanka...tragedia. Wiedziałam,
      że przestanę o tym myśleć jak ponownie będę w ciąży. Na szczęście tak się stało
      i tego Tobie życzę.
      A tak wogle ,to bardzo zazdroszczę tym wszystkim ,którzy zaopatrują się w
      maleńkie ciuszki i na całego przygotowywują się na przyjęcie małych gości.
      Ja, co tylko pomyślę o zakupie czegokolwiek ,to szybko dostaję zimny prysznic
      na głowęsad Właśnie wybierałam się w tygodniu na przegląd czterokołowców, do
      Wrocławia ale z powodu ponownego nawrotu moich dolegliwości (stawianie się
      brzuszka)chyba ponownie tą podróż odłożę na póżniej.
      U mnie brzuszek też już ładnie jest widoczny (od ok.2-3 tyg.) ,a teraz rośnie
      szybciutko...W pasie ok.93 cm, na wadze +3.5kg ( porywach do 4.5).
      Pozdawiam Andzia i 26 tyg.Oleńka
      • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 15.06.04, 08:33
        wczora zrobiłam przemeblowanie mojej sypialni,nawet przewijak połozylam na
        komodzie,chcialam zobaczyć jak to wszystko finalnie bedzie wyglądac,i jakoś mi
        tak lepiej na serduszku,teraz tylko zostały do kupienia ubranka i kosz do
        spania,ale to już w lipcusmile
        po za tym czuję się rewelacyjnie,mam w sobie tyle energii ze moglabym jeszcze
        wszystkim sąsiadom okna pomyćsmile

        Wojtuś i mama z brzusiem

    • utka I po dlugim weekendzie ... 15.06.04, 12:08
      Dziewczynki witajcie !
      wlasciwie to nie wiem o czym by napisac - jakos nic szczegolnie interesujacego
      sie u mnie nie dzieje - podziwiam Was - herkulki, bo mnie to sie nic ale to
      absolutnie nic nie chce. Nie wiem moze sprawa wyglada inaczej, jak sie do pracy
      nie chodzi i od rana mozna te ponocne poklady energii jakos dobrze spozytkowac.
      Ja niestety siedze 8 godzin w robocie, wracam do chalupki ok 17.oo i wtedy to
      juz naprawde na niewiele rzeczy mam ochote. Czy oprocz mnie ktos z wrzesniowych
      mam jeszcze pracujeeeeeeee ??????????????

      Wczoraj wydrukowalam sobie liste wyprawkowa z jakiegos watku i zaczelam
      przegladac swoje rzeczki maluszkowe no i musze Wam powiedziec, ze prawie nic
      jeszcze nie mam. A najfajniejsze jest to ze prawie nic w sklepach nie moge
      znalezc - po prostu niewiele rzeczy mi sie podoba. Ja niestety wielkimi
      pieniedzmi nie dysponuje, ale jesli chodzi o ciuchy i takie tam rzeczy zawsze
      wole miec mniej ale w dobrym gatunku i dobre jakosciowo. Jesli chodzi o ciuszki
      dla maluszka, to tu w Krakowie nawet nie ma sklepow, gdzie jakies fajne
      porzadne rzeczki moge dostac. Pisalam nawet do H&M kiedy zamierzaja otworzyc
      swoj sklep tutaj, ale odpisali, ze dopiero na wiosne 2005. Podobnie z
      Mothercare. Pewnie to glupie i zaraz dostane opiernicz, ze takie dziecko szybko
      wyrasta i szkoda kasy na zbytki, ale jak pare dni temu widzialam
      paromiesiecznego synka kuzynki w jakis znoszonych wyplowialych polskich
      spioszkach, to mi sie serce scisnelo - wstretne te ciuchy !!!
      A tak w ogole, to zanim kupie ciuszki musze kupic komode, bo tych ciuszkow nie
      mam gdzie trzymac. No i jakos ciagle wydaje mi sie, ze mam jeszcze dzikie
      mnostwo czasu ... Oj, oj, chyba musze na jakies chorobowe albo urlop ...

      Jakos mi dzis smetnie czegus ....... Napiszcie cos optymistycznego - moze byc
      przepis na cos super smacznego - ciasteczko jakies czy danko malutkie
      pozywniutkie .......

      Gosia - cesarka niestety ze wzgledu na wzrok - wada jeszcze nie jest bardzo
      duza, ale sa zmiany w dnie oka. Kiedys chcialam cc a teraz to juz sobie mysle,
      czy nie lepiej naturalnie. Chcialabym miec jeszcze kilkoro dzieci ...

      sciskam Was mocno
      • beatka74 Re: I po dlugim weekendzie ... 15.06.04, 12:51
        hej dziewczyny!!
        bylam dzisiaj na kontrolnej wizycie, no i lekarz stwierdzil ze mam krotka
        szyjke buuu
        mam przyjsc za 2 tyg. do kontroli
        boje sie szpitala, mam corke 7 lat, kto sie nia zaopiekuje
        i mam dola troche.
        jutro ide na cukier mam nadzieje ze on chociaz bedzie dobry
        ech...
        Beatka 25 tydz.
      • silvana_s I po dlugim weekendzie ...+ WYPRAWKA 15.06.04, 13:00
        Tak utko, pracuję, pracuję. Ponadto mam w domku 3 letnie żywe srebro -
        Mateuszka. Wiem, że jest ciężko. Z pierwszym synkiem poszłam na zwolnienie 1 m-
        c przed porodem, po to aby skompletować wyprawke tak naprawde i żeby wyszykować
        mieszkanko. Teraz również planuje wolne, ale za jakiś m-c. Jeszcze trochę
        popracuję, tym bardziej, iż tydzień temu wrócilismy z urlopu. Byliśmy całą
        rodzinką na Rodos i było fantastycznie. Moje bateryjki zostały nieco
        podładowane.
        Ponizej skopiowałam dla nas liste wyprawkowąsmile
        Utko z doświadczenia radzę - nie kupuj zbyt wielu śliczniutkich ubranek.
        Najwygodniejsze i najpraktyczniejsze przez pierwsze 3 m-ce są body i pajacyki
        rozpinane z przodu i na nóżkach. Bardzo wygodnie sie maluszka przewija - a
        przewija sie dość czesto.
        Na pewno nie kupię kaftaników i śpiochów tradycyjnych i jeszcze podkoszulki,
        cieżko się je ubiera i łatwo się podwijają- mogą maluszka uwierać. Z ślicznych
        rzeczy to może 1 -2 kompleciki i już.
        Ja mam szczęscie, bo moja siostra mieszka we Francji i jest chrzestną
        Mateuszka, tak wiec mam po nim mnóstwo przepięknych ubranek "wyjściowych" -
        noszonych po 2-3 razy. Np. jeansy czy bojówki lub koszule i t-shirty dla 3
        miesieczniaka. Cudo istne, ale tak naprawde niezbyt praktyczne - taki maluszek
        najlepiej czuje się w miekkiej bawełencesmile))
        Z zakupami czekam do lipca, wszystko kupuje w hurtowni (po znajomości) ,która
        zaopatruje wiekszość sklepów w Olsztynie. Mają bardzo dobre gatunkowo, nasze
        polskie ubranka. W sklepach kosztują one 50 do 100% tyle.

        Pozdrawiam cieplutko:

        WYPRAWKA
        koszulki 56/2x
        koszulki 62/3x
        kaftaniki 56/2x
        kaftaniki 62/3x
        śpiochy 56/2x
        śpiochy 62/3x
        body 56 i 62 (większa ilość)
        pajacyk bawełniany (4) + ciepły (2)56 i 62
        czapeczki 3x
        2-3 pary skarpetek
        becik – rożek z usztywniaczem
        pieluchy tetrowe 40 szt i flanelowe 3-5 szt
        pieluchy jednorazowe (newborn)
        ceratki
        majtki do pieluch tetrowych
        rękawiczki niedrapki
        śliniaczki 2x
        okrycie kąpielowe (z kapturkiem) 2x
        2-3 ręczniki
        nożyczki
        wanienka
        akcesoria do wanienki
        myjka
        przewijak
        szczotka do włosów
        patyczki do uszu
        waciki
        gruszka do nosa
        termometr
        kocyk flanelowy, polarowy, akrylowy (ciepły, chłodny)
        pościel, prześcieradła z gumką, cerata
        kosmetyki (chusteczki, kremy, mydełka, oliwki, puder...)
        70% spirytus
        jałowe gaziki
        sól fizjologiczna
        nadmanganian potasu
        krochmal (mąka ziemniaczana)
        herbatka z kopru włoskiego
        proszek do prania lub PŁYN do prania / płatki mydlane
        butelki
        smoczki
        laktator
        podgrzewacz
        poduszka do karmienia
        biustonosz dla matki karmiącej
        wkładki laktacyjne
        koszula nocna rozpinana (do karmienia)
        • madzidzia11 na smutki Utki 15.06.04, 13:40
          Mam propozycję na poprawę humoru.Jedzeniową oczywiście-dziś robie na obiadek
          nalesniki z truskawkami wymieszanymi z jogurtem albo smietaną.ostatnio mam dużą
          ochotę na słodkie-najczęściej czekolade z całymi orzechami.W "pasie" mam 97 cm
          ale w biuście...105!!!Mój mąż żartuje że to całkiem spora mleczarnia.dziś idę
          na usg może dowiem się kto rozrabia w miom brzuszku.
        • gosia.mama.wojtusia Re: I po dlugim weekendzie ...+ WYPRAWKA 15.06.04, 13:42
          Beatka,nie zamartwiaj się na zapas,ja w pierwszej ciąży miałam szyjkę na
          dolnej granicy,niecale 20 mm,mieli mi zakladać szwy ale obeszło się bez,wcale
          się nie oszczędzałam,latałam jak dzika,w tą i spowrotem tyle energii we mnie
          było,kochaliśmy się z mężem do dnia porodu,i mało ze donosiłam tego mojego
          prawie 4-kilowca to jeszcze urodzilam go tydzien po terminiesmileczasem tak jest
          ze szyjka krótka ale sprężysta i wytrzymasmiległowa do góry

          silvana dzięki za listę wyprawkową ,według mnie zbyteczne jest kupowanie
          ubranek na 56,mój synek urodził się 57cm ze szpitala wychodził w ubranku na
          62,mniejszych ubranek nie kupowałam i teraz też nie będę,zbędny wydatek,jak się
          włoży pieluszkę , to ubranko bedzie akurat,a nawet jak nie to przecież ile to
          podwinąć troszkę rękawek.
          Utka ja tam też wybredna jestem,nie kupujęco prawda ubranek za jakieś kosmiczne
          pieniążki,w H&M ceny akurat a ubranka po prostu przecudne,w slicznych
          pastelowych kolorkach,kupiłam naprawde słodkie ubranko za niewielkie pieniążki
          pozdrawiam cieplutko
          • silvana_s Re: I po dlugim weekendzie ...+ WYPRAWKA 15.06.04, 14:06
            Witaj Gosiu,
            Z tymi ubrankami na 56 to w zasadzie masz racje, choć ja miałam ze 2 komplety -
            mój Mati urodził sie 53cm/3300kg. Fakt że rozmiarówke zmieniałam w tempie co 2
            tygodnie, tak szybko rósł mój maluszek, wiec z doświadczenia wiem, że nie warto
            robić zbyt wielu zapasów ciuszkowychsmile
            Listę wyprawkową skopiowałam z innego wątku, tak, żebysmy miały naszą "własną"
            wrześniówkową, bez przerabiania jej i wszystkie uwagi mile widziane.
            • silvana_s Re: I po dlugim weekendzie ...+ WYPRAWKA - popraw 15.06.04, 14:14
              Troche dziwnie to brzmi, z tą zmianą rozmiarówki co dwa tyg. smile))
              Tak szybko przybierał do 3 m-ca, potem troche wolniej, ale i tak wielki był z
              niego człowieczek (6m-cy - prawie 10kg). Nigdy nie był grubaskiem, ale cieżki
              to byłsmile)
              pozdrowionka
              sylwia
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12518754&a=12518754
      • elve czy ktoś pracuje? 15.06.04, 19:23
        pewnie że tak! i to jak! po godzinach właśnie siedzę i pracuję. ciekawe, do
        kiedy pociągnę... wygląda na to, że jeszcze miesiąc!
    • myszorek3 Re: wrzesnień 2004 15.06.04, 14:42
      Witam, długo nic nie pisałam, bo dostęp internetu był tylko w pracy (teraz już
      jest w domciu) - ale musiałam iść na zwolnienie lekarskie niestety - bóle
      podbrzusza ipt. lekarz zapisał mi nospę, jakieś czopki i leżenie - jestem na
      zwolnieniu od końca kwietnia choć dolegliwości w znacznej mierze ustały (budowa
      dzidzi i moja szyjka jest w normie - ale boję się cokolwiek robić - więc
      większość czasu sobie leżę, trochę siedzę - ale wtedy od góry brzuszek zaczyna
      mnie boleć - to pewnie od złej pozycji przy komputerze).
      Obwód brzuszka ok 94 cm rano (wieczorem zawsze jest jakieś 3-5 cm większy - u
      was też jest taka roznica?), waga na pus 10 kg.
      Od paru dni czuję bardzo gwałtowne ruchy, kopnięcia dzidziusia - mam nadzieję,
      że dlatego, że ma już mało miejsca.
      A czy to chłopiec czy dziewczynka? - w 20 tyg. USG na 60% chłopiec - jak się
      zorientował, że go pogdlądamy to zaczął się zasłaniać i nogami i rekoma; w 27
      tygodniu w ogóle nic nie pokazał tylko ściskał nogi, no ale nazywamy go od
      dobrych kilku miesięcy Gucio - bo dla dziewczynki jakoś nie mamy imienia.
      Wyprawki na razie nie kupujemy - ma kilka toreb ubranek po siostrzenicy ale boję
      się tam nawet zajrzeć - może po 30 tygodniu w lipcu.
      Chodzicie może do szkoły rodzenia? - ja mam dylemat czy wydać sporo kasy na to
      czy zostawić na poród itd.
      • gosia.mama.wojtusia wyprawka 15.06.04, 16:05
        jeszcze kilka uwag co do wyprawki
        ja też tym razem rezygnuje z kaftaników,kupię body takie porządniejsze które
        będzie odrazu słuzyło jako koszulka,np takie polo ,dam sobie spokój róznież z
        becikami,rożkami,w ogóle tego nie używałam,i dziewczyny!!nie kupujcie zadnych
        gąbek do wanienki,takiej zeby dziecko na tym lezało,skupisko bakterii nic
        wiecej,tragedia,lepiej połozyc dzecko na zwyklej tetrowej pieluszce
        • mija4 samopoczucie 15.06.04, 17:49
          hej dziewczyny, czy Wy tez macie złe samopoczucie? ja niestety jestem wrażliwa
          na pogodę , więc to , co mam za oknami wpływa na mnie niezbyt dobrze. poza tym
          ma wilczy apetyt- nie miałam do tej pory problemów z jedzeniem- jadłam w
          okreslonych porach opkreslone ilosci - aod kilku dni ciągle jestem głodna-
          poza tym mam straszne wyrzuty sumienia ,że jem , bo mam troszkę za wysoki
          cukie i powinnam odzywiać się dietetycznie , a tu zachciewa mi sie słodyczy
          jak nigdy w życiu! jem owoce- pyszne truskawki. do tej pory przybyło mnie 8 kg,
          a w pasie mam 94 cm. jestem w 30 tc. wyprawkę zacznę kupować w lipcu...mam
          kilka ładnych ubranek- a le nic poza tym..... potrzebuję komody , żeby położyć
          na niej przewijak.
          • gosia.mama.wojtusia do utki 15.06.04, 17:59
            utka,wybieramy się w lipcu na wycieczkę do Krakowa,masz może namiar na jakiś
            fajny nocleg?
            • utka do Gosi 16.06.04, 13:59
              Gosia, tak na teraz to nic mi nie przychodzi do glowy - obiecuje jednak popytac
              i przesle Ci jakies namiary z numerami telefonow.
              Jest fajny klaszto ks. zmartwychwstancow, gdzie my czesto lokujemy swoich gosci
              konferencyjnych lub studentow studiow podyplomowych - bardzo ciekawy budynek no
              i niezbyt daleko od centrum, ale nie wiem czy beda mieli jakies miejsca bo oni
              maja ful wycieczek z zagranicy no i czy z malymi dzieciaczkami przyjmuja. Na
              wszelki wypadek podaje Ci nr telefonu do nich (012) 267 18 00 lub 267 29 66 -
              mam nadzieje, ze dobre.
              Za hotelikami popatrze.
              Ja od konca czerwca mam najazd wakacyjny rodziny i niezly sajgon przez caly
              nastepny miesiac - juz uprzedzilam ze w sierpniu niestety juz nikim sie
              zajmowac nie moge. Zarowno meza jak i moja rodzina jest z okolic Przemysla i
              Bieszczad i na wakacje w Krakowie zawsze jest wielka kolejka chetnych. Ja w
              lipcu prawdopodobnie biore urlop lub chorobowe i bardzo chetnie spotkam sie z
              Toba, Mezem i Wojtusiem.

              pzfka
          • elve Re: samopoczucie 15.06.04, 19:33
            samopoczucie - odpukać - wyśmienite. tyle energii nie miałam naprawdę dawno.
            jedyne co mnie męczy to zgaga - nie mogę jeść nic smażonego. na szczęście mija
            po kalarepce.
            • bezik77 Re:idę do szpitala buuuuu..... 16.06.04, 07:54
              Hello dziewczynki!!!
              Po długim weekendzie byłam wypoczęta i optymistycznie nastawiona do życia -
              gdyby nie ten twardniejący brzuch i bolące podbrzusze byłoby ekstra.
              Niestety po wczorajszej wizycie u mojego gina - gdzie myślałam że da mi jakieś
              prochy - stwierdził że mam już rozwarcie ok. 2 cm i dziś idę do szpitala na ok.
              mam nadzieję 1 tydz.
              Wczoraj w domu panika - Julka musi dziś jechać na ten czas do babci na wieś bo
              mąż nie dostał urlopu - więc był szał pakowania: i siebie i Julkę trzeba było.

              Mam nadzieję że wszystko o.k.
              Pozatym z ostatnich pomiarów wagi mam 5kg na+; Artuś wierzga aż miło (czasem).
              Na słodycze nadal brak chętki ale truskawki i czereśnie - kilogramami.
              Mam nadzieję że mu to nie zaszkodzi smile))

              Trzymajcie się ciepło i ucałujcie brzuszki

              Monika&Julka&Artuś
              • gosia.mama.wojtusia Re:idę do szpitala buuuuu..... 16.06.04, 08:30
                Monisia,trzymam za Ciebie kciuki,pomyśl ,że dobrze ,że masz takiego takiego
                dobrego lekarza który zbadał tą szyjkę i stwierdził ze jednak bezpieczniejsza
                Ty i Twój maluszek bedziecie w szpitalu,2 cm to nie mało,lepiej dmuchać na
                zimne.Trzymam za Ciebie kciuki i jestem pewna ze za kilka dni wrócisz do nassmile
                ja też pozeram czeresnie całymi kilogramami,wczoraj zjadłam 2,5 kgsmile
                pozdrawiam cieplutko
                • carolline1 Re:idę do szpitala buuuuu..... 16.06.04, 13:04
                  bezik... napewno szybko wrocisz i wszystko bedzie ok!! smile
                  a ja mam kilka pytan.. kompletuje juz wyprawke i tak sie zastanawiam.. co
                  sadzicie o przewijaku takim co kladzie sie nie lozeczko?? materacyk na
                  stelazu!? dobry pomysl? a wkladki laktacyjne, jakie sa najlepsze. no i
                  laktator.. kupowac teraz, czy poczekac az sie Franek urodzi i zobaczyc czy w
                  ogole bede go potrzebowac? pozdrawiam
                  karo i 27/28 tyg Franek
                  • aga.2.3 Wyprawka. 16.06.04, 13:44
                    Dziewczyny na co mam zwracać uwagę przy kupowaniu fotelika do samochodu bo
                    jestem jak na razie ''zielona''.
                    Pozdrawiam Aga i 25tyg.Maja
                    • madzidzia11 Re: Wyprawka+ moja dzidzia 16.06.04, 14:30
                      Najpierw moja najnowsza nowinka -moja dzidzia okazala sie byc dziewczynka.gin
                      nie dal jednak 100% gwarancji bo mocno chowala to co ma miedzy nozkami.mialam
                      przeczucie ze to chlopczyk i troche mi smutno ale nie dla tego ze to corcia
                      tylko dla tego ze juz nigdy nie bede miala synka chyba ze adoptujemy.za to
                      panna Maja jest jak sie patrzy. termin przesunal sie z 11 na 06 wrzesnia a mala
                      wazy 1250 gr.to chyba sporo jak na swoj*wiek*!jest zdrowiutka, wymiarowa i
                      wszystko jest ok.ulzylo mi.
                      co do przewijaka to te drewniane pasuja i na lozeczko i w razie czego na komode
                      o standardowych wymiarach i chyba sa praktyczniejsze niz takie zestawy z
                      wanienka z ktorymi potem nie wiadomo co zrobic.no chyba ze jest w domu sporo
                      miejsca.a co do fotelika to przede wszystkim musi miec atest i powinien byc w
                      miare lekki bo czesto uzywa sie go jako nosidelka.moj poprzedni wazyl sporo a
                      teraz kupilam leciutkie chicco.te foteliki od 0 do ok 13 maja czesto budke i
                      wklad dla noworodka, czasem tez przykrycie na nozki.sa na biegunach takie na
                      biegunach i w domu mozna uzywac ich jako kolyski.pozdrawiam wszystkie mamz i
                      ich dzidziusie.Magda i Maja 28tyg.
                      • gosia.mama.wojtusia Re: Wyprawka 16.06.04, 14:55
                        co do przewijaka to jak najbardziej się przyda ale radzilabym kupić nie taką
                        dechę drewnianą tylko z bokami podniesionymi jakby,taki ceratkowy na
                        wierzchu,te drewniane sa troszke niebezpieczne,nawet malenki dzidzius moze
                        spaść jak na sekunde odwrócisz głowę no i twardy jest strasznie,jak nie
                        bedziesz wiedziala o jaki chodzi to zrobię zdjęcie mojego i wysle,wkłądki
                        lakacyjne ja zdaje się kupowałam aventu i były bardzo dobre,avent w ogóle ma
                        dobre produkty,laktatory róznież,jednak z zakupem tego wstrzymałabym się ,mi w
                        zasadzie nie był potrzebny,wszystko wyjadał Wojtuś na bieżąco.
                        Z fotelikiem sama niedawno miałam kłopot,szukałam jakiegoś dobrego dla
                        maluszka,Wojtuś nie miał takiego do 13 kg z rączka,na początku przewozilismy go
                        w gondolce potem jezdzil w foteliku do 18 kg takim już normalnym,zrobilam
                        szeroki wywiad w sprawie fotelików i najlepsze są maxi cosi i bebe confort,ja
                        na początku chcialam kupić chicco synthesis 0-13 kg bo są ładne i atrakcyjne
                        cenowo ale ortopedzi stanowczo odradzają ich zakup są bardzo zle wyprofilowane
                        dla noworodka,nawet było gdzieś o tym na forum na zakupach,zdecydowałam się na
                        zakup beeb confort elios safe side,cieszą się bardzo dobrą opinią ,są doskonale
                        wyprofilowane i lekkie.
                        • gosia.mama.wojtusia Re: Wyprawka 16.06.04, 14:59
                          onet.allegro.pl/show_item.php?item=26759327
                          chodziło mi o taki przewijak,ja mam identyczny,nawet taki sam wzorek

                          tu jest link do takich samych nowych
                          onet.allegro.pl/show_item.php?item=26732948
                          tak wygląda na łóżeczku
                          onet.allegro.pl/show_item.php?item=26674011
                          • utka WOW !!! 16.06.04, 15:13
                            Jesssuuuu - Gocha jak Ty to wszystko tak blyskawicznie robisz - te gotowe
                            rzeczy i linki - ja to jestem komputerowy jelop i nic nie moge pojac - nawet do
                            tej pory sie zastanawiam jak ja to nasze forum znalazlam .........

                            pozdrowka i duzo zdrowka dla Wszystkich Mamus i malych Baczkow

                            a tak swoja droga to jak wolacie te male burzuszkowe dzieciaczki ??? byl juz
                            nawet watek o tym gdzies niedawno - pewnie jak znacie plec, to po imieniu - ja
                            niestety ciagle nic nie wiem i pewnie sie juz nie dowiem, bo moja pani gin.
                            ponoc nie mowi nikomu - wolam wiec baczek, zuczek, skwarek, kulinek, orzeszek i
                            jeszcze pare innych

                            sloneczne sciski
                            • gosia.mama.wojtusia Re: WOW !!! 16.06.04, 15:35
                              utkasmile)))))
                              ja mówię słoneczko,kruszynka,wiercipiętka,kopacz,żuczek,fasolek,co mi przyjdzie
                              do głowy a mój synek woła do brzusia"dzidzuś Michał",sama nie wiem czy
                              pozostaje mi jeszcze jakiś wybór co do imienia bo jak raz zaczęłam rozmowe z
                              moim synkiem ze może jednak będzie Mateuszek to skończyło się wrzaskiem i
                              awanturą,ma byc Michałek i jużsmile
    • maaszka Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 15:47
      Witam! Nie mam pojęcia, jakim cudem jeszcze nie poprosiłam Was o przyjęcie do
      klubu! Jestem z Trójmiasta i od 26 tygodni czekam na mojego Gizdusia. Termin
      mamy ( ja i moja córcia - prawdopodobnie córcia.) na 26 września i już nie mogę
      się doczekać dnia jej narodzin. Jeszcze miesiąc temu czułam, że to będzie
      chłopczyk a teraz przyzwyczajam się do dziewczynki. Fajnie! Mam duuży brzuszek
      i mam wrażenie, że urósł tak ogromnie w ciągu długiego weekendu. Zresztą,
      spróbuję zamieścić swoje zdjęcia w Zobaczcie – to zobaczycie Gorąco Was
      namawiam do zamieszczania tam zdjęć- myślę, że to fajny pomysł. Tylko, że to
      chyba nie jest wcale takie łatwe. Chyba poproszę o pomoc!
      • carolline1 Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 16:08
        ja swojego bobaska nazywam kruszynka, babelkiem, a czesto mowie poprostu
        Franek.. tak bedzie sie nazywal smile
        • gosia.mama.wojtusia sto lat ,sto lat !!!!!!!!!!!!! 16.06.04, 16:31
          no dziewczyny,dobiłysmy do tysiąca,imponująca sumka postów prawda???
          witamy nowe mamusie w naszym wątku i czekamy na fotki na zobaczcie,pokażcie w
          końcu swoje brzucholkismile
      • kornelcia75 Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 18:33
        Hej to znowu ja.Maaszka ja tez jestem z Trójmiasta i mam termin na 24.09 moze
        spotkamy sie w szpitalu?Daj znac
    • kornelcia75 Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 19:27
      Ach czytam Was i czytam aż mnie pupcia boli.Jesli chodzi o wyprawke dla nazego
      maluszka w sobote kupilismy łózeczko i wszystko do niego,w lipcu jedziemy po
      wykładzine do pokoiku i komody.jesli chodzi o ciuszki to mam po trzech
      kolezankach znaczy ich córkach,hehhe.Mysle ze Maksio sie nie
      pogniewa,naszczescie dwie miały uraz do rózowego.Och dziwie zazdroszcze Wam
      wagi.teraz jestem w 26 tyg a w 24 wazyłam u lekarza 10 kg więcej,a tu czytam
      4,6.A prosze napiszcie czy waga w 24 tyg-825g to naprawde duzo,bo mój ginek
      kręci nosem na mój lipcowy urlop.serecznie Was pozdrawiam,ja i Maksio
    • adomi Re: Wrzesień 2004 - imię dla synusia 16.06.04, 20:59
      Hej!
      Nie było mnie tu tylko chwilę, bo uczę się do egzaminu, a tu tyle czytania...
      Fajnie, że ciągle ktoś do nas dołącza - witam nowe mamusie!

      Ja już też się nie mogę doczekać wyprawkowych zakupów - już bym chciała
      urządzać pokoik, ale jeszcze się wstrzymuję, bo nie wiem czy nie zmienimy w
      ogóle miejsca zamieszkania. Taki sobie szalony pomysł smile

      U mnie samopoczucie raz lepiej raz gorzej. Coś ostatnio męczę się po zjedzeniu
      obiadu i boli mnie żołądek. Maluszek fika - czasem całkiem nieźle kopnie! Ruchy
      odczuwam teraz zupełnie inaczej niż kilka tygodni temu. Czasem brzuch się
      dziwnie trzęsie i czuję dokładnie jak synuś się obraca.

      Gosiu - mi się też podoba Michałek i Mateuszek. Ale zaczynam miewać nowe
      pomysły - co sądzicie o imieniu Olaf. Ostatnio zaczęło mi się to imię bardzo
      podobać. Może podpowiecie mi jakieś inne fajne imiona?

      Pozdrawiam mocno Was i wasze maluszki.
      Aida i 28tyg. Synuś
      • gosia.mama.wojtusia Re: Wrzesień 2004 - imię dla synusia 16.06.04, 21:51
        Olaf też ładne,takie oryginalne,ja muszę wybrać jakieś pospolite imię ,żeby
        pasowało do Wojtusia,smiesznie by brzmiało Wojtuś i jakieś nietypowe imię.Ja
        wciąż się zastanawiam nad Michasiem czy Mateuszkiem choć chyba już mój synek
        nie pozostawia mi wyboru,wszystkim opowiada,rodzinie,znajomym,paniom w sklepach
        ze mamusia ma w brzuszku dzidziusia Michałka,no i co ja mam z nim zrobić,nosmile
        Moja mama mówi,tylko nie Michał bo Michały uprte podobno ale pamietam ze jak
        wybralismy imię dla pierwszego synka to tez kazdy mówił,jeju,tylko nie
        Wojtek ,wszystkie Wojtki to rozrabiaki wiec może i powinien zostać ten
        Michałek,bezie dwójka urwisów,ale jakich kochanych urwiskówsmile
      • adomi Re: Wrzesień 2004 - imię dla synusia 17.06.04, 10:24
        Dzięki dziewczyny. Muszę się teraz poważnie zastanowić nad imieniem smile
        Maks też mi się bardzo bardzo podoba. Ja jednak wolę krótkie imię do dość
        długiego nazwiska - jakoś lepiej brzmi.

        Wczoraj długo nie mogłam zasnąć - "kręciły" mnie nogi i nie mogłam leżeć.
        Spacerowałam wiec po domu jak zjawa o 12 w nocy, ćwiczyłam przysiady i inne
        dziwne pozycje byleby przestały smile
        Podrowionka,
        Aida i 28tyg. Synuś
    • kornelcia75 Re: wrzesnień 2004-imie dla synusia 16.06.04, 22:04
      Olaf i Michałek bardzo ładne.Umnie nie było tak łatwo mój tesc to Maksymilian i
      mąz miał pewne opory.Szukalismy innego ale ja w głowie miałam tylko Maksa a on
      sie zastanawiał.Powiedziałam ze do usg ma cas na zastanowienie(pocichu myslałam
      ze dziewczynka)jak na usg zobaczył jajeczka...było postanowione Maks.Bardzo mi
      się to imie podoba a Wam dziewczyny?Dziewczynka miała byc Kornelia(i tak sie
      podpisuje)może za drugim razem,hehe.Pozdrawiam Dosia i Maks
      • maaszka Re: wrzesnień 2004-imie dla synusia 17.06.04, 10:19
        Hej Dosia! Dziękuję za miłe przyjęcie. Chciałam uściślić moje położenie. Na
        Pomorzu mieszkam od 3 lat i do końca nie wiem, czy to nie jest wielkie
        przestępstwo mówić, że jest się z Trójmiasta kiedy mieszka się w Redzie
        (literatura zalicza czasem Redę do tego Regionu), ale tak ze mną jest.smileW
        związku z tym pewnie się nie spotkamy w szpitalu bo ja wybieram Wejherowo, a
        dla ciebie to pewnie koniec świata. Ale w innym miejscu, czemu nie?
        A propos imienia to Maksem może byc także Maksym niekoniecznie Maksymilian,a i
        to i to bardzo ładne. Wybrać imię dla chłopca, nie jest tak trudne jak dla
        dziewczynki... Kornelia też jest na mojej liście ulubionych.
        • exilvia Re: wrzesnień 2004-imie dla synusia 19.06.04, 14:56
          właśnie wybrac imię dla chłopca - to dopiero sztuka! dla dziewczynek jest masa ślicznych imion. właśnie- dla dziewcyznki imię powinno być ładne.. a dla chłopca? męskie? takie, żeby się go nie wstydził, żeby nie było zbyt wymyślne, fikuśne, tylko proste. myśmy długo się zastanawiali, jak nazwać naszego synka. dla córki było by gotowe imię. oj.. cała lista imion!
    • agata.23 Re: wrzesnień 2004 16.06.04, 23:50
      Chyba jeszcze się nie meldowałam wśród wrześniowych mam.
      Nazywam się Agata, jestem w 28 tygodniu a termin mam na 08.09 i spodziewam się
      synka Kamila. Rodzić prwdopodobnie będę w szpitalu Bielańskim, bo mam najbliżej
      a poza tym mam sentyment do tego szpitala (ja i mój mąż tam się rodziliśmy)
      Planuję szkołę rodzenia ale mam ważny wyjazd na dwa tygodnie i przyznam, że
      trochę się go obawiam. W ramach zaliczenia trzeciego roku na uczelni muszę
      odbyć obóz sportowy, podobno nie będę ćwiczyła fizycznie ale sam fakt mnie
      przeraża.
      Pozdrawiam wszystkie wrześniowe brzusie!
      • gosia.mama.wojtusia Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 07:54
        ja też mam termin na 8 wrzesnia,zresztą kilka nas tu jest,ciekawe którą
        dopadnie wczesniej?smile
        • carolline1 Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 08:27
          a ja mam termin na 7.09!!! smile) ale slyszalam ze pierwszy bobas sie nie spieszy
          na swiat i czesto rodzi sie po terminie! no ale to pewnie i tak roznie bywa!
          dziewczyny z wawy!! powiedzcie gdzie moge znalezc fajne pajacyki dla mojego
          Franka.. w h&m nie ma, a jak bylam wczoraj w smyku to byly naprawde nieciekawe!!
          milego dnia wszystkim(ladne slonkoi za oknem) smile
          karo i 28 tyg Franek
          • singer1 Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 09:03
            Takie mam głupie pytanie. Jaka jest różnica między body, śpioszkami a pajacykiem??? Body jeszcze
            jestem sobie w stanie wyobrazić, ale te dwa pozostałe nie. Nie wyśmiejcie mnie za tę kompletną
            ignorancję w sprawie ciuszków. Jeszcze nie zaczęłam żadnych zakupów, a ponieważ termin mam na
            9.09 to chyba czas zacząć się rozglądać. Fakt, że poza terminem to chyba Wy działacie na mnie
            bardziej mobilizująco, prawie wszystko już macie. Pozdrawiam
            • carolline1 Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 09:17
              ja tez chyba nie wiem za dobrze... body-bez rekawkow i nogawek, pajacyk-to
              pelen z rekawkami i nogawkami(podobno pajacyk najlepszy do spania dla bobasa),
              a spiochy- to chyba z nogawkami ale bez rekawkow! CHYBA!! smile sama juz nie
              wiem... niech jakas doswiadczona mama to potwirdzi!
              • silvana_s Re: wrzesnień 2004 17.06.04, 09:55
                Witam cieplutkosmile)
                Nie martwcie sie, nie wszyscy jeszcze wszystko mają. Ciuszki, łóżeczko i wózek
                mam po Mateuszku, ale wszystkie akcesoria, kosmetyki , kocyki i mnóswto
                drobiazgów kupie nowe, gdyż po Matim porozdawałam po koleżankach, a reszta
                poginęła po przeprowadzce. Zakupy planuje dopiero w lipcu, jak juz będe miała
                wolne.
                body - może być bez, z krótkim, albo długim rękawem (w zależności od pory roku
                i co dzidziuś ma ubrane na wierzch), bez nogawek, rozpinane w kroku. Z
                doświadczenia bardzo, bardzo polecam, bardzo łatwo przewijać malucha - jest
                zamiast podkoszulek i kaftaników i nie "wałkuje" sie w środku i dziecko ma
                zawsze przykryte plecki i nereczki. Ja mojemu kupowałam je do 2-go roku życia.

                pajacyk - zakładany na body, może być cieplejszy lub cieniutka bawełenka. Ma
                rękawki i nogawki, rozpina sie cały z przodu, czasem nawet nogawki.

                body i pajacyk i maluszek jest ubranysmile)) Do przewijania rozbiera się tylko
                nóżki i pupcie, góry wcale nie ma potrzeby, gdyż wszystko jest rozpinane od
                dołu. maluszek sie nie wychładza a i mamunia się nie "namęczy". Szczególnie
                przez pierwsze dni to naprawde duży stres rozpakowywać i zapakowywać taką
                kruszynkesmile))

                śpiochy - bez rękawków i z nogawkami zapinane na ramionka, ale pod spód trzeba
                mieć albo ciepłe body, a tradycyjnie to kaftanik i koszulke. Miałam 2 komplety
                i zawsze się martwiłam że koszulka się podwinie ,maluszkowi bedzie niewygodnie
                no i wogóle dużo tego było, szczególnie tych guziczków i zatrzasków. Spróbujcie
                kupić na początek z 2 komplety, warto samemu spróbować, każda z nas moze mieć
                bowiem własne upodobania.

                Pozdrowionka gorące,
                Sylwia, Mati (3latka), Maksymilian (Szymon) 27tc





                • maaszka Re: nareszcie kumam! 17.06.04, 10:29
                  Silvana, z nieba mi spadłaś! Ja też miałam ten problem. Teraz już wszystko
                  rozumiem. Tylko nie wiem czy skupić się na body z rękawkami czy bez (koniec
                  września. Czy już gdzieś rozmawiałyśmy w wątku o wyprawce dla wrześniowej
                  dzidzi?!
                  A i jeszcze jednego nie rozróżniam- kaftanik a koszulka. No ale ty nie
                  polecasz, więc chyba dam sobie z nimi spokójsmile
                  • silvana_s dwa słowa o ubrankach 17.06.04, 11:02
                    maszko, na wyprawke bedę kupować z 4x(rozm.62) z krótkim i 4x(rozm. z długim).
                    Z krótkim do cieplejszych pajacyków (np. welurowych), a z długim do pajacyków
                    bawełnianych i na spacerki. Jak będzie za mało to dokupie później. Mateuszek
                    urodził sie w końcu czerwca 2001 - były niesamowite upały, tak wiec już z 2
                    miesiecznym chodziłam na spacerki w samym body z krótkim rekawkiem - bez
                    przykrycia, tak było ciepło. Świetna sprawa, ale tym razem mogę o tym
                    zapomnieć. A szkoda.
                    Z doświadczenia podpowiem, że szykuje w sumie ok. 10 kompletów przebrań
                    (body+pajacyk) + jakies wyjścióweczki. A to dlatego, że łatwiej jest uzbierać
                    pranie, bo ubranka maluszka należy prać oddzielnie od wszystkiego i gdy miałam
                    za mało, to dziwnie mi było włączać pralke z trzema body i trzema pajacykamismile
                    Starałam sie prać co 2-3 dzień, ale tak żebym miała zapas 2-3dniowy na
                    przebranie, bo czasem dzidziusia przebierałam 2, a czasem trzy razy dziennie.

                    Zresztą same wyprubujecie w praktycesmile)))) to są tylko moje małe
                    podpowiedzonkasmile
                    buziaczki
                    Sylwia, Mati (3 l.)i Maksymilian 26tc
    • utka Lipiec w Krakowie - do Gosi 17.06.04, 14:07
      Gosia przypomnialam sobie o jeszcze jednym miejscu, gdzie mozna zanocowac -
      nazywa sie toto hotel Instytutu Studiow Polonijnych i Etnicznych w Krakowie -
      Przegorzalach - robimy tam co wrzesien konferencje i miejsce jest super - na
      obrzezach Krakowa, niedaleko Bielan, Tynca, Lasku Wolskiego, Kopca Kosciuszki i
      ZOO, bardzo dobry i prosty dojazd z autostrady katowickiej, na wysokiej gorze,
      z parkingiem, przy dobrej widocznosci widac stamtad Tatry (sic !) - zreszta
      budynek obok - teraz to restauracja (bo hotel miesci sie w innym nowym jakims
      budynku) byl w czasie wojny jedna z siedzib Hansa Franka - gubernatora
      Generalnej Guberni. Tel. tam to 012 429 76 32.
      Miejsce naprawde super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Moze innym dziewczynom tez sie ta wiadomosc przyda.
      Niestety nie wiem jak wyglada u nich oblozenie w lecie, tzn, czy maja wolne
      miejsca.

      pozdrawiam z zimnego ale slonecznego Krakowa.


    • utka Do Madzidzi 17.06.04, 14:11
      WIELKIE DZIEKI ZA NALESNIKOWO - TRUSKAWKOWA INSPIRACJE !!!!!!!!!!! zrobilam tez
      i bylo superrrrrrrrrrrrrrrrrr

      babcia obdarowala mnie chyba 60 jajami i dzis robie wieeelki sernik - juz nie
      moge sie doczekac tego podjadania ........ najbardziej to uwielbiam serniczek
      tuz przed wlozeniem do piecyka, tak sprawdzam, czy aby o niczym nie
      zapomnialam, ze jakos dziwnie prawie 1/3 ciasta znika

      pzfka
      goska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja