sueellen
24.08.09, 22:40
Boję się jak sobie poradzę, rosnący brzuch wprawia mnie w przerażenie jak to
dziecko teraz wyjdzie, wszystko mnie wkurza, wszyscy robią mi na złość, z
facetem się kłócę jak nigdy dotąd (dzisiaj były szczyty - uderzyłam go), nie
akcpetuję swojego ciała - jestem gruba, stałam się wolniejsza i jakaś
niezdarna, a jeszcze boli mnie gardło i nawet głupiej septolete czy innej
tabletki wziąć nie mogę. I jakbym mogła cofnąć czas to bym chyba wcale w ciążę
nie zachodziła.
Nie wiem, czy jestem nienormalna, czy inne kobiety też tak czasem mają?