oliwia.katarzyna
02.09.09, 12:39
staram się i nic. Z moim mężem walczymy od 3 czerwca i ciągle nic

stosunki odbywamy regularnie czyli codziennie tylko teraz mieliśmy tydzień przerwy w sierpniu.Powoli zaczynam wpadać w depresję,Testom już przestałam wierzyć.Jak tak dalej pójdzie....oj wolałabym być dobrej myśli ale niestety , rzeczywistość.Do końca września powalczymy z moimi hormonami a potem chyba zrobimy długą przerwę

może głównym powodem jest nieregularny okres, sama już nie wiem

mąż ma już 12 letnią córkę z poprzedniego związku, kochamy ją bardzo ale od przybytku głowa nie boli.Ja natomiast mam 22 a mąż 35.
Może ktoś mi poradzi co jest nie tak że dzidziusia dalej nie ma

pozdrawiam was wszystkie Oliwia